Nie chodzi mi o kujoństwo, ale o zdolność, np. z matmy, fizyki. Można takim być, a mimo to głupim?
Oczywiście że można.
3 2025-05-08 09:17:31 Ostatnio edytowany przez Animus (2025-05-08 09:29:21)
Nie chodzi mi o kujoństwo, ale o zdolność, np. z matmy, fizyki. Można takim być, a mimo to głupim?
Warto rozróżnić kilka pojęć:
IQ = iloraz inteligencji, to zdolność do kojarzenia znaków i dostrzegania prawidłowości, jest kilka typów inteligencji (matematyczna, techniczna); angażuje tzw. rozum (rozumowanie, wnioskowanie).
Wykształcenie - kompetencje zdobyte w procesie kształcenia; angażuje pamięć i uwagę.
Mądrość - umiejętność podejmowania trafnych decyzji życiowych z zastosowaniem zdobytej wiedzy oraz inteligencji albo za pomocą intuicji, czyli drogi na skróty; angażuje wyobraźnię i wolę.
W ten oto sposób zaprezentowałem także pięć władz umysłu: rozum, pamięć, uwagę, wolę i wyobraźnię.
P.S. Po co Ci drugi watek na ten sam temat?
4 2025-05-08 22:45:32 Ostatnio edytowany przez Samba (2025-05-08 22:45:52)
Nie chodzi mi o kujoństwo, ale o zdolność, np. z matmy, fizyki. Można takim być, a mimo to głupim?
Co masz na myśli pisząc "głupim"? Czyli jakim?
Znam nawet taki przykład fizyczki, skończyła studia - fizykę - na dobrym uniwersytecie, ale życiowo, pod kątem wyborów życiowych głupia baba jak but.
Zdecyduj się czego potrzebujesz w życiu?
Chcesz być szczęśliwa? Módl się o to, aby być jak najbardziej mądra, a jak najmniej inteligentna.
Chcesz być nieszczęśliwa? Módl się o inteligencje i mądrość jednocześnie.
Chcesz być nieszczęśliwa x2? Módl się o brak mądrości i sporą inteligencje.
Jeśli się nie modlisz i nie wierzysz w Boga, została ci już tylko modlitwa o inteligencję.
Nie chodzi mi o kujoństwo, ale o zdolność, np. z matmy, fizyki. Można takim być, a mimo to głupim?
Inteligencja, to splot jakości wykształcenia, doświadczeń i możliwości.
Z domu wyniosłem empatię. Moich rodziców, pierwszych i ostatnich teściów już dawno nie ma.
Wiem jedno z tej lekcji.
IQ, jakie by ono nie było, nie zastąpi zwykłego myślenia. To tyle. ![]()