W związku z biblioterapią, która sięga czasów starożytnych, i była stosowana jako metoda terapeutyczna. Zbieżna ze współczesnymi badaniami, z którymi zgodna jest medycyna. Należy być świadomym, o intencjach, emocjach i myślach w biblioterapii, które mogą być pozytywne lub negatywne. Natomiast słowa są nośnikami ukrytej intencji albo pozytywnej o wysokiej wibracji, czyli są terapią albo o niskiej częstotliwości, czyli są destrukcją. Według eksperymentalnego odkrycia dr Masaru Emoto, że pozytywne emocje, intencje, myśli, słowa o wysokich wibracjach, z materią - rodzajem informacji oddziałują pozytywnie. Natomiast negatywne o niskiej wibracji, z materią oddziałują destrukcyjnie. Analogicznie do Biblii, w której intencje, emocje, myśli i słowa są o wysokiej wibracji, które pozytywnie wpływają na materie-rodzaj informacji i całokształt ekosystemu.
Proszę o konkluzje.
Podobne tematy
Konkluzja jest taka, że lepiej czytać mądrą książkę niż głupią. Ale nie zawsze. Czasem dla zresetowania przeciążonych zwoi dobrze rozluźnić się przy jakimś czytadle, typu współczesna bajka o kopciuszku. Ona taka piękna i dobra, on taki bogaty i zagubiony. I ona go uratuje.
3 2025-03-23 21:39:22 Ostatnio edytowany przez Samba (2025-03-23 22:59:30)
Według eksperymentalnego odkrycia dr Masaru Emoto, że pozytywne emocje, intencje, myśli, słowa o wysokich wibracjach, z materią - rodzajem informacji oddziałują pozytywnie.
Dr Masaru Emoto - kto to? Napisz coś więcej o nim drogi Autorze.
Do Nikity, z dołu - OK, dzięki ![]()
Samba nie ten cytat ![]()