netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Kontakt na początku

12 odpowiedzi1 402 wyświetleniazałożony przez Serduszko<3, 25.11.2024

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kontakt na początku

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1 Ostatnio edytowany przez Serduszko<3 (2024-11-25 01:39:15)

Temat: Kontakt na początku

Na samym początku jak jeszcze nie jestem wkręcona albo jest to znajomość z neta a jeszcze nawet nie było spotkania nie lubie pisać godzinami o pierdołach. Jaki wpływ może to mieć na te drugą osobe, jeśli on pisze codziennie, a ja odp z opóźnieniem kilku godzin albo na drugi dzień albo nawet 2 dni później?
Nie chce żeby ktoś czuł sie olewany, ale dla mnie to poprostu jeszcze obca osoba i nie chce inwestować tyle czasu skoro potem spotkanie i może sie okazać że ja nic nie chce albo on albo oboje.
To nie są z mojej strony jakieś gierki poprostu tak mam. Co innego jak sie spotkamy raz czy dwa i kliknie to te zeinteresowanie z mojej strony jest takie naturalne.
A do tego czasu? Moge pisać tak jak teraz jak mi sie chce? Czy mam pisać na siłe bo tak wypada?
A co do spotkan jestem otwarta jeśli typ zaproponuje a ja mam czas. Pytam tylko o pisanie


Myślicie że facet może czuć sie olewany? Czy mu to obojętne? Macie jakieś doświadczenia z nimi gdy tak pisałyście? Miało to jakiś wpływ na typa/ znajomość?

2 Ostatnio edytowany przez Serduszko<3 (2024-11-25 02:20:18)

Odp: Kontakt na początku

I wymieniać Nr czy insta? Zawsze wymieniałam instagrama ale koleżanka ostatnio mi powiedziała że ona numer, bo może źle interpretować instastory czy zamiast na osobowości skupić sie na fotkach, fotki też troche inaczej zawsze wyglądają niż rzeczywistość ( zawsze walimy z 20 i wybieramy najlepszą smile albo "mankamenty" też nie wychodzą na zdjęciach. Tak samo jak z makijażem jak se nie walniesz mocnych kresek i rzęs to mimo że masz pomalowane to na fotkach nic nie widać. Teraz jak wiem że będziemy robić to specjalnie przesadzam żeby było coś widać. Nie lubie sie bez kresek. Z nieznajomymi to oczywiście nie chodzi o te oczy i kreski tylko bardziej o te mankamenty. Już nie wspomne o pozowaniu czy scenerii jakieś tripy czy ścianki  to jednak foty sa fajne


A z Nr to znowu nie chce mieć stu Nr w książce. A wy jak robicie?

3

Odp: Kontakt na początku
Serduszko<3 napisał/a:

I wymieniać Nr czy insta? Zawsze wymieniałam instagrama ale koleżanka ostatnio mi powiedziała że ona numer, bo może źle interpretować instastory czy zamiast na osobowości skupić sie na fotkach, fotki też troche inaczej zawsze wyglądają niż rzeczywistość ( zawsze walimy z 20 i wybieramy najlepszą smile albo "mankamenty" też nie wychodzą na zdjęciach. Tak samo jak z makijażem jak se nie walniesz mocnych kresek i rzęs to mimo że masz pomalowane to na fotkach nic nie widać. Teraz jak wiem że będziemy robić to specjalnie przesadzam żeby było coś widać. Nie lubie sie bez kresek. Z nieznajomymi to oczywiście nie chodzi o te oczy i kreski tylko bardziej o te mankamenty. Już nie wspomne o pozowaniu czy scenerii jakieś tripy czy ścianki  to jednak foty sa fajne


A z Nr to znowu nie chce mieć stu Nr w książce. A wy jak robicie?

Pomijając kwestię, że nikogo nie szukam, to nie prowadzę instagrama, więc nie mam i nigdy nie miałam tego typu dylematów wink
Z kolei w książce telefonicznej mam pewnie z pięćset kontaktów, więc jeden w tę czy w tę stronę, to dla mnie bez najmniejszej różnicy. Jeśli jednak prowadzisz równolegle więcej konwersacji zapoznawczych, musisz pamiętać, żeby każdego dobrze opisać i potem ich ze sobą nie pomylić big_smile

4

Odp: Kontakt na początku

1. Nie mam instagrama, więc jeden dylemat mniej. Ale jakbym miała to pewnie z ukrytą opcją dla nieznajomych (bo chyba coś takiego jest?) I nie szastałabym nim na lewo i prawo i to nie dlatego, że byłabym na zdjęciach zrobiona i umalowana, ale ze względów bezpieczeństwa, tak myślę. Mam tylko Facebooka jeszcze, i nigdy nie byłam chętna do dzielenia się nim z obcymi.

2. Z dawaniem numeru też byłam ostrożna zawsze, ale po stokroć wolałabym dać już ten numer by pisać na WhatsApp, a po czasie się zdzwaniać, a nie budować sieć kontaktów na facebooku/messengerze/instagramie.

Co do samego pisania- nie lubiłam zbędnej paplaniny, więc jak ktos mnie od razu nie oczarował/nie zaintrygował/nie zaciekawił swoją osobą, stylem pisania i możliwością głębszych tematów to w ogóle olewałam Pana. Flow z kimś miałam tylko parę razy w życiu i co tu dużo mówić, wisiałam wtedy na telefonie jak głupia wink pisanie o pierdołach czy o mijającym dniu zawsze odpadało. Znaczy spoko, jako dodatek ale jak koleżanki mi pokazywały nie raz "inicjatywę" Panów to sekundy bym na pisaniny nie poświęciła.

5

Odp: Kontakt na początku

Jeśli się jest na etapie randkowania, to lepiej się spotkać na żywo niż pisać.
A już bez sensu odpisywać raz na 2 dni.
Na pewno bym to odebrała jako gierki, pisanie z innymi, brak zainteresowania i brak czasu.
Albo po prostu brak tzw.flow.
Takie pisanie dobre jest dla przyjaciól, gdy nic się nagłego nie dzieje i chcą tylko dać znać sobie ze żyją,  że mogą na siebie liczyć.
Ba początkowym etapie znajomości dla mnie to byłaby blokada

6

Odp: Kontakt na początku

I tak nic z tego nie będzie, a ty za chwilę przyjdziesz sobie ponarzekać, jak to ciężko kogolwiek znaleźć do związku. smile

7

Odp: Kontakt na początku

A może warto się wysilić i pracować nad sobą? Traktuj innych tak jak sama chciałabyś być traktowana a w życiu nie ma po prostu tak mam. Chcąc być innym jest się innym, wiem przerobiłem samemu, kwestia przesłanek które motywują nas do tej pracy nad sobą.

8 Ostatnio edytowany przez Serduszko<3 (2024-11-25 13:51:05)

Odp: Kontakt na początku

Legat:  bo trudno.

Przynajmniej kobiecie. Kobiety przynajmniej szukają do związku. A z facetów to może z jakieś 10%. Właśnie dopiero na spotkaniu albo dwóch wyjdzie. I nie biore tego do siebie bo oni nie są tacy tylko do mnie, ale mają taki livestyle. Czasem jak tylko wymieniłam Nr a nie insta i zdarzyło sie że koleżanka pisała później z tym samym to od niej też nie chciał miłości po grób.
A tu jeszcze trzeba mieć coś wspólnego, nadaqać na tych samych falach i jeszcze musi kliknąć.


A pisanie to tylko pisanie. Po co mam ględzić godziny o pierdołach. Dzień w dzień. A na spotkaniu sie okaże że debil?
Z koleżankami też nie siedze na tel może temu tak mam z przyzwyczajonenia? Zdarzyło sie że pisanie spoko, a wrealu gadka inaczej, więc to zupełnie nic nie daje.

Spoko moge i chce ale jak już sie raz widzieliśmy na oczy.



Czyli jak nie chce pisać codziennie jak mi sie spało, co jem i dobranoc to nie znajde nikogo do związku? Możesz mi wytłumaczyć co ma jedno z drugim wspólnego? Śmiało, jeśli sie dowiem to może znowu zaczne pisać jak 15latka.

9 Ostatnio edytowany przez Serduszko<3 (2024-11-25 13:49:03)

Odp: Kontakt na początku
Ela210 napisał/a:

Jeśli się jest na etapie randkowania, to lepiej się spotkać na żywo niż pisać.
A już bez sensu odpisywać raz na 2 dni.
Na pewno bym to odebrała jako gierki, pisanie z innymi, brak zainteresowania i brak czasu.
Albo po prostu brak tzw.flow.
Takie pisanie dobre jest dla przyjaciól, gdy nic się nagłego nie dzieje i chcą tylko dać znać sobie ze żyją,  że mogą na siebie liczyć.
Ba początkowym etapie znajomości dla mnie to byłaby blokada


Ela troche racji masz. Kiedyś zawsze skupiałam sie na jednej osobie. Ale to faceci mnie nauczyli żeby przynajmniej do pierwszego spotkania ciągnąć kilka srok za ogon. I teraz tak robie. I nie mam sobie nic do zarzucenia, bo oni i do drugiego potrafią lecieć na dwa fronty albo i kilka. A to jest dobry sposób żeby sie nie angażować za szybko, tymbardziej że początki są patykiem na wodzie pisane.

10

Odp: Kontakt na początku

Moim zdaniem to zależy co piszesz, jak piszesz. Z pozoru banalna, zwykła pisanina także może pozwolić ocenić tą drugą stronę. Chodzi mi o to, czy ten ktoś pisze na tyle ciekawie, inspirująco i wystarczająco "kolorowo", że Ciebie to zaczyna intrygować, interesować. W sposobie pisania można także wyczuć elementy lekceważenia czy udzielania odpowiedzi tylko od niechcenia.
Natomiast częstotliwość zależy wyłącznie od tego czy chcesz pisać z tym kimś, bo np. mocno zaciekawił Ciebie. Jeśli masz się zmuszać to lepiej odpuścić. Nie warto robić nic na siłę. Szkoda czasu i energii.

11 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2024-11-26 09:23:31)

Odp: Kontakt na początku

Dubel

12

Odp: Kontakt na początku

Też nie mam pojęcia, czemu dziewczyna pisze z kimś, z kim nie ma flow. Strata czasu.
Tym bardziej że pewnie dostaje kilkadziesiąt wiadomości dziennie.
Ale może to po prostu kompleksy, stąd zostawianie sobie potencjalnych adoratorow w zapasie.
Na pewno nie jest to droga do znalezienia drugiej połówki.

13

Odp: Kontakt na początku

A Ty jakbyś sie czula jakby ktos Ci odpisywal raz na 2 dni?

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kontakt na początku

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026