Cześć, mam pytanie otóż niedawno rozmawiałem z pewną dziewczyną w pracy na produkcji( ja pracuje fizycznie) a Ona jest na stanowisku chyba stażysty czy coś podobnego i pracuje umysłowo.
Zagadałem do niej jak przyszła tam gdzie pracuje służbowo, troszkę bo za dużo się nie da w takiej pracy bo wiadomo że Ona nie ma czasu i ja i też się możemy krępować. I teraz czy mógłbym się umówić z nią, wyjść gdzieś na miasto? Mam nawet nr i social media.
Podobne tematy
Jeśli w realu jesteś tak komunikatywny jak na grupie, to pewnie nic z twoich zamiarów nie wyjdzie...
Bo co nam powiedziałeś? Jest dziewczyna w pracy, mam numer, i social media... Czy ona się ze mną umówi?
Nie wiemy...
Bo może rozmawiałeś z nią siedem dni po siedem godzin i ona radośnie Ci dała telefon i facebooka...
A może powiedziała Ci "Cześć" i się uśmiechnęła, a Ty stalker zdobyłeś jej numer od jej koleżanki i wyśledziłeś po zdjęciach i adresie na Facbooku.
3 2021-09-25 22:49:03 Ostatnio edytowany przez mario10 (2021-09-25 22:51:41)
Rozmawiałem z nią może 3 razy przez chwilę napisałem wyżej dlaczego. Sama mi dała nr żebym w pracy się z nią skontaktował w pewnej sprawie.
Widać że jest uśmiechniętą dziewczyna no i ładna jest tylko zastanawiam czy nie jest za ładna jak dla mnie.
Doradzi ktoś coś?
I skontaktowałeś sie w pewnej sprawie?
Jeśli chodzi o sprawy w pracy to tak, tylko jeszcze chcę zadzwonić prywatnie czy będzie zainteresowana wyjść np. kawę.
Jeśli chodzi o sprawy w pracy to tak, tylko jeszcze chcę zadzwonić prywatnie czy będzie zainteresowana wyjść np. kawę.
Pewnie nie będzie. Bo kobieta pójdzie na kawę jak jest panem zainteresowana. A nie po to, aby się panem zainteresować.
Czyli najpierw musiałby się Tobą zainteresować.
Jeszcze nie wiem tego czy ma chłopaka, a widziałem na starych zdjęciach że miała.
Nieważne czy ma chłopaka.
Ważne, czy jest Tobą zainteresowana.
Bardzo chciałbym to wiedzieć, przy rozmowie mi odpowiadała jak się jej pytałem o różne rzeczy.
To rozmawiaj z nią więcej.
Zapytała o coś osobistego?
12 2021-09-27 16:31:57 Ostatnio edytowany przez mario10 (2021-09-27 16:43:05)
Teraz nie mam możliwości z nią rozmawiać w realu bo pracuje na inną zmianę, a Ona tylko na rano. Mogę jedynie napisać lub zadzwonić Poza tym studia rozpoczyna niedługo.. i chyba napewno nie będzie pracować już u nas.
A facebook?
No mam ją w znajomych
Dlaczego z nią nie rozmawiasz przez FB?
Chcę, tylko jestem nią tak zauroczony że jak nie odpiszę czy coś to mogę być załamany totalnie.
Zapewniam Cię, że zapytanie o wyjście na kawę, to jest dużo trudniejsza sprawa.
Musisz pisać.
Zacznij normalnie po koleżeńsku.
Ty: Hej cześć! Pracujesz jeszcze w naszej firmie?
Ona: ...
Ty: Hej cześć! Kończysz już praktyki? Podobało Ci się?
Ona: ...
Nie wiadomo co Ci doradzić, bo nie ma kontekstu.
Dodam jeszcze że na praktyce jest jeszcze kilka dziewczyn chyba koleżanki.
19 2021-09-27 17:48:45 Ostatnio edytowany przez jjbp (2021-09-27 17:49:16)
Ja bym nie używała jej numeru, a napisała na Facebooku. Zagadaj co tam u niej i jak Ci coś odpisze zejdź na temat czy nie miałaby ochoty się spotkać na kawę. A ona albo się zgodzi albo nie, rosyjska ruletka. Plus jest taki że jak Ci odmówi to i tak niedługo przestaniecie sie widywać jak odejdzie z pracy więc ryzyko niezręcznych sytuacji jest równe zeru.
Nic więcej Ci chyba nie można poradzić, nie wiem wgl jakiej konsultacji od nas oczekujesz
Nie napiszesz bo boisz się, że odmówi i wtedy się załamiesz więc wolisz udawać i czekać nie wiadomo na co, i się ciągle zastanawiać czy się zgodzi czy nie... Na pewno wtedy doceni Twoją męskość
No wiem, tylko jak sobie ją wyczyścić z pamięci jak nic z tego nie będzie?
Oj kolego... tutaj już widać problem. Musisz wyluzować bo już ją strasznie idealizujesz mimo, że nawet dobrze jej nie znasz. Życzę Ci dobrze ale z takim podejściem to nawet jeśli ona będzie na początku zainteresowana to coś popsujesz. Jeśli odmówi to po prostu dajesz sobie trochę czasu ale przynajmniej będziesz wiedział na czym stoisz
23 2021-09-27 18:48:03 Ostatnio edytowany przez mario10 (2021-09-27 19:42:38)
Od 3 dni o niej myślę cały czas, nawet spać nie mogę..
A mogę napisać na wstępie "siema " czy nie bardzo do dziewczyny?
"siema" ... tylko tyle? a wiesz jak dziewczyny reagują na taką zaczepkę? Reagują źle. Bo nic nie dajesz od siebie.
25 2021-09-28 09:11:46 Ostatnio edytowany przez jjbp (2021-09-28 09:12:13)
Nieprawda Gary, to tak naprawdę zależy od tego czy on jej się podoba czy nie. Jeśli chłopak z pracy na którego już wcześniej po cichu zwróciłauwagę napisze zwykle siema to jasne że pociągnie rozmowę. Natomiast jeśli wcale nie jest nim zainteresowana albo wręcz pomyśli "o nie to ten dziwak z roboty" to mierne szanse że najlepsza bajera tu pomoze (zresztą co to za bajera na fejsie.....)
Z tym siema jak do ziomala, to słaby wstęp. Na żywo szukaj kontaktu skoro ją widujesz. Może najpierw jakaś kawa w pracy, aby złapać kontakt, zobaczyć jak wam się rozmawia, co ją interesuje
Nieprawda Gary, to tak naprawdę zależy od tego czy on jej się podoba czy nie. Jeśli chłopak z pracy na którego już wcześniej po cichu zwróciłauwagę napisze zwykle siema to jasne że pociągnie rozmowę.
W ogóle nie zakładam tego przypadku.
... Natomiast jeśli wcale nie jest nim zainteresowana
Tutaj podrywamy.
albo wręcz pomyśli "o nie to ten dziwak z roboty" to mierne szanse że najlepsza bajera tu pomoze (zresztą co to za bajera na fejsie.....)
Nie pomoże.
Środkowy punkt jest ważny.
28 2021-09-28 10:12:22 Ostatnio edytowany przez jjbp (2021-09-28 10:12:32)
A z jakiej racji nie zakładasz takiego przypadku?
29 2021-09-28 13:23:42 Ostatnio edytowany przez mario10 (2021-09-28 13:25:15)
Może jeszcze nie chcieć ze mną rozmawiać dlatego że jestem fizycznym a ona studiuje Albo nie chce mieć kontaktu z kimś pracy bo ludzie będą głupie teksty mówić.
Nie zakładam przypadku, kiedy dziewczyna jest zainteresowana, bo wtedy wystarczy nie zepsuć nic, aby ją poderwać. Ona zainteresowana, on zainteresowany, więc się w końcu złączą. Gdzieś tutaj był wątek dziewczyny co pracoawała na basenie, co jej gość rower naprawił, a ona dała mu kawę.
Drugi przypadek jest taki, kiedy ona nie jest nim zainteresowana, jest neutralna. Wtedy trzeba na siebie zwrócić uwagę. Tutaj jest miejsce na uskutecznianie podrywu.
Ostatni przypadek -- gdy ona jest negatywnie nastawiona, gdy facet jest odpychający... Wtedy nie ma sensu podrywać, bo ona go odrzuca. Nic z tego nie będzie.
Gary podziwiam Twoją cierpliwość .
32 2021-09-28 17:56:36 Ostatnio edytowany przez mario10 (2021-09-28 17:56:48)
Zamieniłem nią kilka zdań odnośnie pracy na fejsie. Odpowiedziała, ale widzę że nie jest zainteresowana gdyż nie pyta się o mnie nic.
Gary podziwiam Twoją cierpliwość .
Spoko. Fajny przypadek. Może klasyczny... ale ok...
Zamieniłem nią kilka zdań odnośnie pracy na fejsie. Odpowiedziała, ale widzę że nie jest zainteresowana gdyż nie pyta się o mnie nic.
Czyli jak to wyglądało?
Ty: Cześć!
Ona: Hej.
Ty: Wiesz, że prasa się dzisiaj zepsuła...
Ona: Tak.
Ty: I wyszedłem wcześniej, bo naprawa przeciągnęła się na 2 zmianę.
Ona:
No i?
Ty: I pomyślałem, że zapytam co u Ciebie...
Ona: U mnie ok.
Ty: To pewnie już kończysz praktykę?
Ona: Tak. Jeszcze czwartek, piątek i koniec.
Odczytuje i odpisuje po dobrych kilku godzinach. I w ten sposób wygląda konwersacja że wiele się nie napisze bo minie trochę zanim będzie odpowiedź..
Odczytuje i odpisuje po dobrych kilku godzinach. I w ten sposób wygląda konwersacja że wiele się nie napisze bo minie trochę zanim będzie odpowiedź..
No tak. Rozumiem.
Na ostatnie moje zapytanie nie odpowiedziała, więc czy jest sens jeszcze się starać coś pisać?
Na ostatnie moje zapytanie nie odpowiedziała, więc czy jest sens jeszcze się starać coś pisać?
Ewidentnie ma na Ciebie wywalone więc o co Ty się chcesz starać? Zresztą jakie Ty jej pytania zadajesz? Z ciekawości pytam. Zamiast spróbować od razu zaprosić na kawę i mieć jasną sytuację. Zgodzi się to masz szansę się pokazać od dobrej strony i wtedy się starać. Odmówi tzn że nie ma ochoty na głębszą znajomość
38 2021-09-30 20:26:37 Ostatnio edytowany przez mario10 (2021-09-30 20:30:43)
Zapytałem gdzie dokładnie mieszka..
Ewidentnie ma na Ciebie wywalone
Jeden pomyśli, że ma "wywalone", a inny pomyśli "testuje mnie".
więc o co Ty się chcesz starać? Zresztą jakie Ty jej pytania zadajesz?
Nie powinno się wywiadów prowadzić.
Zamiast spróbować od razu zaprosić na kawę i mieć jasną sytuację.
A potem się żalą "Ojej... żadna mnie nie chce... dlaczego? Kobiety są złe... ble... wrrrr... "
"Pójdziesz ze mną na kawę" -- zapytał prawie-randomowy facet...
"Nie" -- ona odpowiedziała... bo była zaskoczona, poczuła się atakowana, niebezpiecznie...
Zgodzi się to masz szansę się pokazać od dobrej strony i wtedy się starać. Odmówi tzn że nie ma ochoty na głębszą znajomość
Dlatego odmówilaby.
Zapytałem gdzie dokładnie mieszka..
I myślisz, że co osiągnąłeś? Jak ona się poczuła?
Albo wyobraź sobie, że dizewczyna z pracy pyta Cię gdzie dokładnie mieszkasz...
Da się to jeszcze naprawić?
Da się to jeszcze naprawić?
Pewnie się da.
Albo napiszę do niej czy chce wyskoczyć na miasto czy na imprezę bo to wcale nic nie musi oznaczać i powiem że nie ładnie tak nie odpisywać bez szacunku nawet nie.. A wykształcenie wyższe..
43 2021-10-01 10:45:45 Ostatnio edytowany przez aniuu1 (2021-10-01 10:47:53)
.. i powiem że nie ładnie tak nie odpisywać bez szacunku nawet nie.. A wykształcenie wyższe..
Jasne, skarć ją jak nieposłuszną córeczkę. Myślisz, że po tym będzie bardziej zainteresowana?
Dyplomu się nie dostaje za bycie uprzejmym, grzecznym.
Albo napiszę do niej czy chce wyskoczyć na miasto czy na imprezę
Nie chce wyskoczyć, bo nie czuje do Ciebie nic. Pewnie ma kolegę/kolegów...
bo to wcale nic nie musi oznaczać
Złe myślenie... To jest opresja.
Wyobraź sobie, że randomowa osoba z ulicy chce iść z Tobą na imprezę.
i powiem że nie ładnie tak nie odpisywać bez szacunku nawet nie..
I co ona poczuje wtedy? Jak myślisz?
Gdyby inna osoba do Ciebie napisała "nieładnie nieodpisywać bez szacunku".
A wykształcenie wyższe..
Możesz ją "zrugać" i zwyzywać jak na portalach. Ale czy dzięki temu osiągniesz cel?
To już nie wiem czy pisać czy odpuścić? W pracy na pewno się zobaczymy chcąc nie chcąc..
Nie chce wyskoczyć, bo nie czuje do Ciebie nic. Pewnie ma kolegę/kolegów...
Ona mieszka w innym mieście niż studiuje i to kawałek.
Odpisała po dokładnie 60 godzinach...
Najbardziej to mnie Gary rozśmiesza jak trola karmi ![]()
49 2021-10-04 21:05:14 Ostatnio edytowany przez Gary (2021-10-04 21:05:42)
Odpisała po dokładnie 60 godzinach...
To długo, faktycznie.
Najbardziej to mnie Gary rozśmiesza jak trola karmi
Ale tylko okruszkami. ![]()
Oficjalnie napisała że "dzięki za propozycje, ale musi odmówić"
Oficjalnie napisała że "dzięki za propozycje, ale musi odmówić"
Ostrzegłem Cię już na ten temat: pan z którym nic ją nie łączy, żadne emocje, zaprasza ją gdzieś, więc musi odmówić.
52 2021-10-05 12:15:27 Ostatnio edytowany przez mario10 (2021-10-05 12:20:20)
Więc już nie będę poznawał dziewczyn w pracy bo to nic dobrego nie wniesie jeszcze pracując fizycznie.. Nie popełnię tego błędu.
Więc już nie będę poznawał dziewczyn w pracy bo to nic dobrego nie wniesie jeszcze pracując fizycznie.. Nie popełnię tego błędu.
Ok. Twoje życie, Ty wybierasz i decydujesz.
Daj spokój Gary, gość był zbyt skromny i miły, a nie że go nie znała. Nie podrywałeś nigdy obcych lasek? A dupodajki to skąd się biorą? Po takie idziesz jak po swoje, ale jak nie umiesz się zdystansować to bieda.
Wiem mario, że Ci przykro, ale gwarantuję Ci że kilka lat minie i zdobędziesz kilka wspomnień z kobietami - a wtedy wręcz Ci się odechce.
Daj spokój Gary, gość był zbyt skromny i miły, a nie że go nie znała. Nie podrywałeś nigdy obcych lasek? A dupodajki to skąd się biorą? Po takie idziesz jak po swoje, ale jak nie umiesz się zdystansować to bieda.
Wiem mario, że Ci przykro, ale gwarantuję Ci że kilka lat minie i zdobędziesz kilka wspomnień z kobietami - a wtedy wręcz Ci się odechce.
Co masz na myśli ze "zbyt skromny i miły"?
Czuje się źle z tą sytuacją, widzę że mnie unika takie mam wrażenie.. żeby tylko mnie nie zobaczyć, nie rozmawiać. Ja nic nie zrobiłem tylko napisalem do niej i tylko tyle.
Jesteś osobą, która postawiła ją w niezręcznej sytuacji, w której musi odmówić.
Nie chce abyś jej zachowanie odebrał jako zachętę. I tak, odmawianie dla wielu osób nie jest komfortowe.
59 2021-10-09 20:42:45 Ostatnio edytowany przez mario10 (2021-10-09 20:44:21)
Więc jak mam się zachowywać przechodząc obok tam gdzie siedzi i pracuje? Bo teraz przechodząc to się uśmiecham ale widzę że się nie patrzy (przynajmniej teraz)
Ty poważnie myślałeś że możesz mieć szansę u kobiety w momencie kiedy masz gorsze stanowisko pracy?
Kobiety zawsze patrzą wyżej więc dla niej targetem jest taki kierownik z którym pracuje a nie fizol.
61 2021-10-10 18:40:46 Ostatnio edytowany przez mario10 (2021-10-10 18:41:26)
No takie wysokiego stanowiska to ona nie ma znowu, ale no jednak praca biurowa. Zdaje sobie sprawę z tego gdyż nie zawsze będę pracował fizycznie.