netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

36 odpowiedzi11 032 wyświetleniazałożony przez zjawiskowe_oczy21, 13.05.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 37 ]

1

Temat: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

zerwalam z moim exem w lutym po tym jak moj kolega wysledzil tego faceta i oznajmil mi , ze facet z ktorym bylam jest zonaty, przy czym dowiedzialam sie , ze wszystko co mi powiedzial bylo jednym wielkim klamstwem: jego nazwisko, adres zamieszkania, stan cywilny.
Poczulam sie okropnie, jak zabawka ktora wykorzystano.
Nienawidzilam tego faceta tym bardziej dlatego , ze uwiodl mnie i zabral mi dziewictwo:(
Po tym wszytskim co mi zrobil nawet nie uslyszalam slowa przepraszam, jak sie dowiedzial ze zonka moze sie o wszystkim dowiedziec, koles mial mokro w majtkach i obiecal mojemu koledze ze juz nigdy wiecej sie do mnie nie odezwie.
I po ponad 2 miesiacach raczyl sie teraz do mnie odezwac, napisal smsa o tresci przepraszam, co on chce tym osiagnac??? po co zawraca mi glowe??? dla mnie ten facet jest zwyklym smieciem i nie dorasta do piet mojemu obecnemu chlopakowi ktory widze stara sie o mnie i jest mi z nim cudownie:)

2 Ostatnio edytowany przez Emilia (2010-05-13 22:48:56)

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

Nie odzywaj się już do niego nie rozpoczynaj tego od nowa. Zlej go totalnie i zapomnij.. Też byłam w podobnej sytuacji tylko on ukrył tylko albo aż to, że jest żonaty i zakochał się we mnie.. Dopiero wtedy powiedział mi o żonie. Nie wdawaj się z nim w ogóle w jakiekolwiek dyskusje. Możesz mu napisać jedynie wulgaryzm

3

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

Bardzo dobrze, że zdajesz sobie sprawę z tego jak perfidnie się zachował i nie chcesz dać mu nawet cienia szansy, że mu się uda cokolwiek wskórać.

Trzymaj się obecnego chłopaka, a tamtemu zasadź wielkiego kopa w cztery litery wink

4

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

Mam nadzieję, że nie odpisałaś?

Takim kretynom często po czasie strzelają jakieś głupoty do głowy, może się podpił i go wzięło na sentymenty... Niezależnie od przyczyny - niech spada na drzewo. Ignoruj, nie odpisuj, nie podejmuj kontaktu. Ech, wciąż mnie zadziwia, że takie ludzkie śmiecie chodzą po ziemi.

5

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

Spokojnie dziewczyny ignoruje go, no straszny smiec, facet ma zone a szuka na boku;/
Szkoda mi tej kobiety bardzo, ze dla takiego smiecia musi gotowac i prac mu skarpety.
teraz to mnie naprawde rozbawil, przed momentem kolejny sms: z trescia: czy mam kogos???
A co go to obchodzi niech pilnuje zony i dziecka.
Ja wiem dziewczyny czemu sie odezwal widocznie ma budowe w okolicy i jest niedaleko lodzi i myslal ze ja glupia polece na jego smsa i moze dam mu tylka na dniach.

6

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

zgadzam się - nie odpisuj , ignoruj go. skoro nie potrafi szanować własnej żony, oznacza to, że nie umie szanować żadnej kobiety.

7

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

Dziekuje wam dziewczyny slicznie za rady i slowa otuchy:):) jestescie wielkie:*

8

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

Proszę bardzo:):*

9 Ostatnio edytowany przez Emilia (2010-05-14 01:33:57)

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

Jak miałam 17 lat przyczepił się do mnie żonaty facet (też zapomniał wspomnieć o żonie), nie byłam nim zainteresowana (na szczęście), nie dawałam mu żadnych sygnałów, że mnie cokolwiek w nim interesuje...a ten wydzwaniał, przyjeżdżał pod moją szkołę.
Nie docierało do dekla, że ma się odwalić ...oczywiście sms, rozmowy na gg zachowałam, dowiedziałam się, gdzie pracuje jego żona. Po kolejnym jego tel. ostrzegałam, że jeśli się nie wulgaryzm to wszystko jej zaniosę do pracy...odwalił się ....po czym po pół roku zadzwonił, chciał sprawdzić co robię i czy zdania nie zmieniłam (chory pajac). Niestety nie miałam już niczego zachowanego, szkoda że nie udało mi się nagrać tego co do mnie mówił, zaniosła bym to jego żonie...żeby wiedziała z jakim gadem żyje i nie marnowała sobie z nim życia. Z tego co wiem wszystko u niego w domu było ok, miał piękną, dobrze wykształconą żonę...a jednak szukała wulgaryzm na boku. Tacy się nigdy nie zmieniają, szukają, kłamią, manipulują....a jak się wyda to robią z siebie ofiary. Nienawidzę takich śmieci.

10

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

Alexytymia, u nas na forum panuje kultura wypowiedzi, nie używamy wulgaryzmów, dlatego proszę Cię, żebyś zwróciła na to uwagę i w następnych swoich postach powstrzymała się od pisania słów niecenzuralnych.

11

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

Kurcze co za idiota!!! Wspołpczuje, ze spotkalaś takiego człowieka na swojej drodze, że tez tacy kudzie muszą krażyc po tym świecie...Ja na Twoim miejscu- jeśli zawracalby mi jeszcze głowę - napisałabym mu dobitnie , że ma spadać chyba, że chce miec problem z żoną....

12

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

musialam wylaczyc telefon bo juz nie wytzymalam, tak mi zepsul humor na ten weekend, jeszce ten okres przez co jestem obolala i nie moglam sie dzis zobaczyc z moim chlopakiem.
Co za idiota, wypisuje nadal do mnie smsy: pyta sie czy o nim mysle?pisze jakies glupoty, zebym mu dala szanse, ze on zostawi zone, ze nie zapomnial o mnie i teskni strasznie.
Co za sciema, wiecie co przykre jest to bo jezeli ma ochote na sex to niech idzie sobie do agencji towarzyskiej a nie mi tylek zawraca, chodzi mu tylko o sex, dobrze mu bylo bo spelnialam jego zachcianki ale ja nie czerpalam z tego zadnej przyjemnosci.
Dopiero z moim nowym partnerem polubilam sex, sprawia mi on duza przyjemnosc, facet o mnie sie troszczy aby bylo mi dobrze, nie bolalo i jest ta iskra, ze cos iskrzy miedzy nami:)
Najbardziej mi szkoda zony tego wiesniaka, biedna kobieta siedzi w domu z takim ananaskiem, ktory ja zdradza.
Tak naprawde robil w balona nie tylko ją ale mnie też, mnie tez oszukiwal, klamal i zdradzal.
mysli ze trafil na idiotke i nie pamietam tego jak kilka miesiecy temu zostawil mnie na lodzie, jak moj kumpel do niego zadzwonil i powiedzial, ze albo daje mi spokoj albo dzwoni do zony i wszystko jej mowi, wtedy od razu powiedzial zeby zapomnieli o wszystkim i ze on da mi spokoj. Wybral zone i ja sie wcale nie dziwe bo to jest jego kobieta, to jej slubowal milosc , wiernosc, uczciwosc malzenska i ze jej nie opusci az do smierci, nie mi--> ja jedynie bylam mila odskocznia raz na jakis czas, brakuje mu tej adrenalinki, tego ze ma nad kims kontrole no i darmowa kochanke bo dziw*** ktore robia to za kase trzeba duzo placic.
A co by bylo jakbym byla z nim w ciazy wtedy kiedy zostalam wystawiona??? rozplynal by sie w powietrzu i zostalabym sama z malutkim niemowlakiem, bo jestem pewna ze on nawet by nie uznal tego dziecka.

13

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

Staraj się nie odpisywać na zaczepki, niech mu się znudzi takie wywalanie kasy w smsy. A jak będziesz mieć dość, to powiedz, że jak nie da Ci spokoju to idziesz/dzwonisz do jego żony i wszystko jej powiesz.

14

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

a_normalna ma rację zignoruj jego zaczepki i nie reaguj na smsy, gdy jednak się nie odczepi zagroź mu tym o czym mówi koleżanka wyżej. Tak jak mówisz ten człowiek jest śmieciem którego trzeba zrównać z błotem i kopnąć w jego cztery litery. Imbecyl jakiś i tyle !

Masz wspaniałego chłopaka, który troszczy się o Ciebie, nie pozwól zmarnować szansy na szczęście które jest już przy tobie wink Życzę powodzenia wink

15 Ostatnio edytowany przez zjawiskowe_oczy21 (2010-05-14 21:54:39)

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

Macie racje dziewczyny tak zrobie, jak cos to postrasze ze wiem gdzie on mieszka i zonka sie o wszystkim dowie jak nie da mi spokoju. Co za typek,, jeszcze prosil mnie abym napisala do niego maila -->. najlepiej dzisiaj i opisala w  nim swoje oczekiwania i to co czuje, zostawiam to bez komentarza.

16

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

Zjawiskowe oczy dokładnie takie same bzdety ja dostawałam smile postrasz go i zabroń mu się kontaktować z Tobą, jak nie podziała, to cóż oświeć jego żonę ...

17

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

Ja to mam szczescie, musialo mi sie to przytrafic wtedy kiedy moj chlopak wyjechal w interesach z ojcem na kilka dni, wtedy musialo mu sie o mnie przypomniec i zaatakowac mnie.
Dziewczyny nie wiem co robic, jestem w kropce, ten moj ex pisze mi smsy i teraz prosi abym do niego wrocila, zebysmy odnowili znajomosc i zaczeli wszystko od poczatku, ze on mnie kocha, ze zone zostawi dla mnie bo tylko mnie kocha.
Mnie juz ta cala sytuacja przerasta, dzisiaj mi sie nawet snila jego zona z dziecmi, chociaz nigdy jej na oczy nie widzialam. MASAKRA:(
Nie mam sumienia dzwonic do tej kobiety i mowic jej co wyprawia jej maz, ze proponuje mi znowu romans, nie chcialabym zniszczyc tej kobiecie zycia, moga miec male dzieci--> tej kobiecie moglby sie swiat zawalic na glowe.
A najbardziej mnie wkurzaja te podpisy: twoj Marcin--> no jaki on jest moj????
On wogole nie ma zadnych wyrzutow sumienia, chce sobie leciec na 2 fronty.
Chyba bede musiala zmienic numer telefonu no bo nie dam rady, on mnie nerwowo wykonczy:(

18

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

Żałosny dupek. Może rzeczywiście lepiej będzie jeśli zmienisz numer telefonu, będziesz miała spokój.

19 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2010-05-18 21:07:00)

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

Albo spróbuj mu napisać jasno i prosto: wulgaryzm. Może dotrze, a jak nie, to chyba pozostaje tylko zmiana numeru sad

Edycja by Anemonne, do moderatorki: nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu. Wulgaryzm przecież wygwiazdkowałam w znacznej większości, no bez przesady... wink

20

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

zjawiskowe, nie daj mu się! Jesteś silniejsza i mądrzejsza od niego!

Nie warto do niego wracać, bo potem będzie jeszcze gorzej uwolnić się od niego, a na pewno ten "związek" nie ma przyszłości.

21 Ostatnio edytowany przez zjawiskowe_oczy21 (2010-05-18 18:29:23)

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

No ja wiem ze do tego idioty nie warto wracac, bo ten "zwiazek" nie ma przyszlosci zadnej. On chce sie jedynie zabawic.
Jaka ja jestem glupia, myslalam ze jestem silna, ze nie dam sie wciagnac w rozmowy z nim, boze, czy ja kiedykolwiek naucze sie asertywnosci????
Bylam na gg, rozmawialam z kolezanka, nagle ktos do mnie przyslal wiadomosc, numeru nie mialam zapisanego i odpisalam, okazalo sie ze to moj ex.
zaczal pisac do mnie, ja nie moglam sie powstrzymac i rozmawialm z nim, nagle spytal sie czy mam kogos? ja odpisalam ze poznalam fajnego chlopaka z ktorym jest mi dobrze .
Kolejne jego pytanie brzmialo?? Czy uprawialam z nim sex??? Ja odpisalam ze tak juz sie kochalismy kilka razy i ze bylo nam cudownie.
Nagle wyskoczyl do mnie z tekstem: ze jak bede chciala abysmy znowu byli razem i zeby on wrocil do mnie to musze wynagrodzic mu to ze spalam z innym kolesiem, bo on myslal ze ja bylam tylko jego i ze musze byc dla niego ulegla.
Jak sie wkurzylam, no normalnie cala zaczelam sie trzasc i napisalm mu: bylam ci wierna przez 4 lata jak z toba bylam a ty oklamywales mnie , leciales na 2 fronty i posowales swoja zone. I nigdy mi tego nie wynagradzales. Spierd*** i wyszlam z tego gg, telefon wylaczylam, jutro kupuje starter, co za szuja.

22

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

Normalny to on na pewno nie jest...szkoda mi jego żony że żyje z takim burakiem i marnuje swoje życie. Dobrze, że zmieniasz nr. Tel. może nr gg i maila też zmień...tak na wszelki wypadek:) Twój obecny chłopak wie o tej całej przykrej sytuacji?

23

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

Szkoda, że dałaś się wciągnąć w tą rozmowę. Szczerze mówiąc uważam, że w momencie kiedy zapytał o to czy masz kogoś od razu powinnaś odpowiedzieć, że w żadnym stopniu nie jest to jego sprawa i się pożegnać.
Zmień numer telefonu bo w końcu ulegniesz, odbierzesz i zabawa zacznie się od nowa. Najpierw skruszony poprosi o spotkanie, po jednym następne, na trzecim wrócą uczucia, zaczniecie się całować a żona jak była tak będzie - wciąż żoną i wciąż niewiedzącą o niczym oszukiwaną kobietą.
4 lata to wystarczająco dużo czasu, żeby przeprowadzić rozwód - skoro nie zrobił tego wcześniej to, i doskonale przecież o tym wiesz, nie ma szansy aby zrobił to teraz. Przede wszystkim dlatego, iż doskonale wie, że godziłaś się i będziesz godzić na taki układ.
Leć do kiosku, kup starter i skończ to bezsensowne marnowanie czasu na poprawianie ego tego zakompleksionego człowieka.

24

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

Koniecznie musisz zmienić numer telefonu, gg, maila i wszelkie inne sposoby kontaktu z Tobą. Jeżeli zacznie Cię nachodzić, to pójdź z tym na policję albo postrasz go nimi. Ja bym jednak zadzwoniła do jego żony.

25 Ostatnio edytowany przez zjawiskowe_oczy21 (2010-05-18 20:11:49)

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

Moj obecny chlopak nic nie wie o tej calej przykrej sytuacji, gdyz w piatek wyjechal razem z ojcem zagranice i dopiero dzisiaj pewnie wroci do domu.
Ma sie do mnie odezwac jak juz bedzie w Polsce. Caly czas mysle o nim i mam nadzieje , ze wkrotce sie spotkamy i bede mogla sie do niego przytulic. Naprawde jest mi znim cudowanie, czuje sie przy nim bezpieczna, mam oparcie, wogole sie nie stresuje, jestem wyluzowana, dal mi tyle pieknych chwil w przeciagu 1,5 miesiaca co od tamtego buraka nie dostalam tego w przeciagu 4 lat.
Widac, ze nie chodzi mu tylko o sex, sex jest dopelnieniem naszej znajomosci.
A jezeli chodzi o tego exa to zabolaly mnie jego slowa bardzo, gdyz on mnie oszukal i uwiodl jak mialam 17 lat, bylam gowniara a on byl moim 1 chlopakiem, zakrecil mi w glowie, naobiecywal tyle rzeczy, mowl o slubie , wspolnym zyciu, ze zamieszkamy razem, bylam mu wierna , nie przespalam sie z zadnym innym facetem jak z nim bylam, czekalam na niego a on??? mial inne zycie, mial swoja kobiete do ktorej wracal na weekendy , z ktora spedzal swieta, wakacje, sylwestra a ja bylam tylko przyjemna odskocznia na 2-3 godziny jak byl w moim miescie w delegacji.
Nie wiem czemu bylam taka glupia i zaslepiona, jak z nim dzis pisalam na gg, moge wam powiedziec on sie nic nie zmienil, jemu chodzi tylko o to zeby znowu miec zabawke w swoich rekach, aby znowu pobawic sie moimi uczuciami, wykorzystac mnie, miec darmowe uslugi sexualne: zebym pewnie mu robila za sex telefon i pogotowie sexualne w jednym.
I zeby mogl spelniac swoje fantazje erotyczne, ktore nie moze dac mu jego zona.
Mi tez jest bardzo szkoda tej kobiety, nie moglabym byc w ukladzie takim , gdzie jest inna kobieta, wyrzuty sumienia by mnie zjadly, nie potrafilabym krzywdzic innej kobiety.
Ja chce byc z takim facetem u ktorego to ja bede zawsze na 1 miejscu, zeby mial dla mnie czas i w tygodniu, w weekend, w swieta , zebym mogla z nim spedzic wspolnie wakacje sylwestra, ubrac choinke, byc przy nim w najwazniejszych dla niego chwilach a nie robic za prywatna prostytutke: ze spotkamy sie, pojdziemy do hotelu, on sie zaspokoji i koniec radnki goodbye i do nastepnego spotkania.
Mi sie wydaje ze na cos lepszego zasluguje od zycia, chce byc czyjas ksiezniczka 365 dni w roku, 7 dni w tygodniu i 24 godziny na dobe a nie na kilka godzin w tygodniu.
pennylane--> masz racje, w pelni sie z toba zgadzam, kupie jutro starter, zablokuje na gadu, na maila nie bede wchodzila, niemoge sie dac w to wciagnac. Juz oprzytomnialam na szczescie.
masz racje on sie w zyciu nie rozwiedzie, jemu jest dobrze w tej sytuacji, ma zone  i pragnie odskoczni a ze ja jestem z lodzi a on z pomorza(dokladnie z wejherowa) no to jak ta zona ma cos podejrzewac, jakby spotykal sie ze mna wtedy kiedy bylby w delegacji. masz racje ta kobieta zawsze bedzie i nadal bedzie oszukiwana, ja nimoge na to pozwolic i tym bardziej ze w koncu stanelam na nogi i poznalam kogos na kim mi naprawde zalezy i gdyby nie maciek pewnie bym juz poleciala do tego idioty i dalej bym byla robiona w balonaa on by sie super bawil:(

a_normalna--> telefon z tego co wiem do jego zony ma moj kolega, bo juz dzwonil do niej odnosnie aukcji na allegro.
mowil ze to bardzo mila i sympatyczna kobieta.
Szczerze nie chcialabym tej kobiecie robic przykrosci, jakiego ma meza to ma, ale utrzymuje ja i moze lepiej zyc w niewiedzy ze maz zdradzal ja i jest chetny na skok w bok.

26

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

A ja wtrące swoje trzy grosze jako facet smile Gdyby po rozstaniu dał Tobie spokój, to ok zakończyłbym znajomość i tyle. Jednak on dalej Ciebie dręczy. Po pierwszym razie jak napisał powinnaś odpisać że jeszcze raz i idzie telefon do żony. A gdyby się nie przestraszył to bym to zrobił będąc w Twoim położeniu.

Urwij kontakt z tym palantem jak najszybciej. I jeszcze mam pytanie. Twój obecny chłopak zna historię tego pana z Wejherowa?

27

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

uswiadom jego zone z kim zyje pod jednym dachem. jemu na pewno pojdzie w piety :]

28 Ostatnio edytowany przez zjawiskowe_oczy21 (2010-05-19 14:16:11)

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

rafix--> moj obecny chlopak nie zna dokladnie historii o panu z wejherowa, on wie ze bylam w z facetem starszym odemnie ktory mial z 30 lat i ze nam sie nie ukladalo dlatego zakonczylismy znajomosc.
Nie wtajemniczalam tego chlopaka w takie szczegoly, ze ten pan ktory na poczatku byl taki cudowny i podobno zakochany we mnie okazal sie zonatym kolesiem, ktory krecil mnie z danymi osobowymi i legitymowal sie w dodatku nazwiskiem szefa.
No po prostu cyrki. Najgorsze jest to ze do samego konca udawal kawalera, klamal mnie w zywe oczy i wypieral sie zony, jak kiedys napisalam do niego z innego numeru na gg i nazwiazalam kontakt jako inna dziewczyna to wkrecal sciemy ze jest niby w separacji, ze nie da sie tego malzenstwa uratowac.
A jak poprosilam kolege aby go wysledzil to wyszlo, ze jest zonaty, normalnie zyje i mieszka z zona i zadnej separacji nie ma:) W dodatku wyszly te klamstwa ze mnie klamal z nazwiskiem i z miejscem zamieszkania, bo poczatkowo wkrecal mi ze jest z gdanska dopiero pozniej moj kumpel mnie uswiadomil, ze koles jest z wejherowa.
A ze latwo jest mu oszukiwac zone i mnie latwo bylo bajerowac to dlatego ze pracuje w firmie budowlanej, jest jakims kierownikiem budowlanym i jezdzi po roznych miastach polski na budowy i najprawdopodobniej wraca dopiero na weekendy. Mnie np , poznal podczas takiej delegacji jak mial budowe kolo lodzi.
Dzisiaj zagadam do tego kolegi aby mi podal numer do jezo zony , pomysle moze uswiadomie ta kobiete z jakim ananaskiem zyje pod dachem.
Najgorsze jest to, ze on moze ja zdradzac ja z wieloma laskami, jak jezdzi po tej polsce to moze sie umawiac z laskami z czatow itp.

29

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

Ja myślę, że on na pewno nie poprzestał tylko na Tobie i ma różne kobiety/dziewczyny w całej Polsce.

30

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

Wiesz co należy mu się nauczka, szkoda tej kobiety, ale z 2 strony ona marnuje sobie z nim życie, on się puszcza a ona dba o dom...koszmar. Skąd tacy się biorą ? mają jakiś defekt mózgu, że są zdolni do takiej podłości...

31

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

W sowim życiu umówiłam się choćby na kawę tylko z zajętym facetem, z żonatym czy w jakimś mniej formalnym związku.
I co?
To ja jestem ta zła czy oni?

32

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

Martyna, jest różnica między umówienie się na kawę i rozmowę, a bycie seks-pocieszycielką.

33

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

Nie o to mi chodziło, gdybym wiedziała że ma kogoś nie spotkałabym się z nim, ale oni zazwyczaj tego nie mówią wink

Czy rola seks-pocieszycielki jest aż tak zła?

34 Ostatnio edytowany przez zjawiskowe_oczy21 (2010-05-19 17:37:20)

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

Dziewczyny ja do niego nie wroce bo on nienormalny, gdybyscie wiedzialy co to za czlowiek to by wam wlosy deba stanely.
Ja od niego odeszlam bo juz nie moglam z nim wytrzymac, on mnie wykanczal nerwowo. On ma 2 oblicza, na poczatku naszej znajomosci byl wrecz idealem--> no poprostu wypisz wymaluj krolewicz z bajki, ktory mi mowil mile slowka, zasypywal telefonami i smsami, planowal nasza przyszlosc, wspolne wycieczki, a jak zobaczyl ze okrecil mnie wokol palca to zmienil sie o 360 stopni.
Zaczal mi robic awantury o to, ze nie odebralam od niego telefonu--> to dla niego oznaczalo , ze go zdradzam i puszczam sie na lewo i prawo i to bylo powodem aby mnie wyzwac i ze mna zerwac a za moment wypisywal abym go blagala o wybaczenie. No poprostu byl meczacy w obyciu , a pozatym on ma dziwne fantazje erotyczne, chce grac jakiegos pana a kobieta ma byc ulegla suka cos w tym stylu i musi spelniac wszelkie zachcianki swojego pana bo w przeciwnym razie zostanie ukarana: np uderzona w twarz.
Ja tego nie pisalam ale glownym powodem tego ze ja go zostawilam to bylo jego zachowanie a o zonie dowiedzialam sie pozniej, juz po zerwaniu z nim.
Dzieki bogu udalo mi sie uwolnic od tego gamonia, poznalam kogos innego na kim bardzo mi zalezy i postanowilam zaczac zycie od nowa:)

a_normalna--> masz racje o 180 stopni. mysle ze bede miala juz spokoj z nim, bo juz sie do mnie nie odzywa, wczoraj mu jasno powiedzialam ze nic miedzy nami nie bedzie i nie ma na co liczyc, wie ze mam juz innego faceta i ze jest mi z tym nowym chlopakiem cudownie:)

35

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?
zjawiskowe_oczy21 napisał/a:

zmienil sie o 360 stopni.

Raczej o 180 wink

Powtarzam: bardzo dobrze, że masz całkowitą świadomość, że powinnaś zerwać z nim jakikolwiek kontakt i nikt nie musi Ci tego tłumaczyć. Teraz tylko trzeba będzie to wykonać.
Powiedz mu raz jeszcze, że jeśli nie przestanie Cię nachodzić to idziesz do jego żony. Dasz mu na to np tydzień czasu i jak nic (albo niewiele) się zmieni, to dzwoń do niej.

36

Odp: Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

Chcesz się go pozbyc?
ignorowanie to najlepszy sposób

Posty [ 37 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Moj ex sie do mnie odezwal:( dziewczyny co o tym sadzicie?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026