Nie potrafie zawalczyc o faceta na którym mi zależy. Jest moim kolegą tzn. był do czasu kiedy mu wyznałam, że coś zaczynam do niego czuć. Od tamtej pory nie odzywa się do mnie. A mi pierwszy raz na kimś tak bardzo zależy jak na nim. Poradzcie co zrobić, prosze...
Podobne tematy
Nie rozumiem, po co chcesz o niego walczyć... Skoro przestał się odzywać po tym, jak wyznałaś mu uczucie, to niewątpliwie nie jest zainteresowany po prostu.
Tu jedyne co można poradzić to sobie odpuścić.Nie ma sensu starać się o kogoś kto Cię nie chce a tylko z czasem może bardziej zranić.
Nigdy nie walczyłam o faceta notabene który nic nie robi sobie z moich uczuć (czyli tak jak w Twoim przypadku).
daj sobie z nim spokój.Miej swoją godność.
a ja Ci powiem inaczej niż dziewczyny, po prostu bądź sobą, spotykaj się z ludźmi, bądź pewna siebie, a jego unikaj, może się koleś opamięta co tak naprawdę stracił ![]()
Dzięki Kochani za rady. Próbuje zapomnieć ale nie spodziewałam się, że to bedzie aż takie cięzkie. Spotykalismy się kilka razy w tygodniu przez pół roku a teraz zero kontaktu:/
Nie rozumiem, po co chcesz o niego walczyć... Skoro przestał się odzywać po tym, jak wyznałaś mu uczucie, to niewątpliwie nie jest zainteresowany po prostu.
o napisałaś za mnie
dokładnie tak autorko, tu nie ma o kogo walczyć. Chyba, że chcesz być nieszczęśliwa...
a ja Ci powiem inaczej niż dziewczyny, po prostu bądź sobą, spotykaj się z ludźmi, bądź pewna siebie, a jego unikaj, może się koleś opamięta co tak naprawdę stracił
a nie przyszło Ci do głowy, że może się wycofał bo kogoś ma
Kogoś kogo kocha, z kim jest szczęśliwy. ![]()
Ja myślę że czas pokaże wszystko
I nadejdzie taki dzień że będziecie razem ;>