netkobietyWszystkie działy
Pierwsza miłość i randki

Czy jest już za późno?

6 odpowiedzi7 264 wyświetleniazałożony przez Wojtek425, 06.01.2020

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » Czy jest już za późno?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Czy jest już za późno?

Witam. Kilka miesięcy temu poznałem w pracy koleżankę. Przez jakiś czas się mijaliśmy ze względu na inne godziny pracy. Dopiero od jakiegoś czasu pracujemy razem miesiąc w miesiąc obok siebie i złapaliśmy bardzo dobry kontakt. Bardzo mi się podoba i wydaje mi się, że ona też mnie lubi. Wnioskuję to po tym, że razem pracujemy, dojeżdżamy do pracy, zawsze wyciąga mnie na przerwy, chodzimy robić kawę, nawet ustawiała sobie takie same dni wolne co ja. Pomagam jej, gdy prosi o pomoc i sporo rozmawiamy. Zaprosiła mnie nawet na imprezę jako osobę towarzyszącą, niestety termin mi nie pasował. Ostatnio chorowała, więc trochę pisaliśmy przez facebooka. Nawet udało mi się ją zaprosić do kina w święta. Niestety była jeszcze chora, więc nie podjąłem żadnych działań na pierwszym spotkaniu. Pomyślałem że po nowym roku spotkamy się znowu i powiem jej co do niej czuję.

Po nowym roku moja sytuacja zmieniła się o 180 stopni...Okazało się, że 2 dni po naszym spotkaniu poznała kogoś. Sama do niego zagadała, a 3 dni później zaprosiła go na sylwestra. I tego wszystkiego dowiedziałem się stojąc obok słuchając jak opowiada o tym swojej koleżance. Powiedzcie mi proszę czy to jest normalne. Ja nie jestem w stanie do dzisiaj tego zrozumieć dlaczego ona tak postępuje.

Wiem, że spotkała się z nim niedawno. Nie jest to chyba jeszcze oficjalny związek stąd moje pytanie.
Czy powinienem jeszcze próbować się z nią spotkać sam na sam i wszystko jej powiedzieć? Czy jest już za późno?
Ciężko to znoszę...a chciałbym się z nią spotykać, bo nie mam w życiu szczęścia do kobiet.

2

Odp: Czy jest już za późno?
Wojtek425 napisał/a:

Witam. Kilka miesięcy temu poznałem w pracy koleżankę. Przez jakiś czas się mijaliśmy ze względu na inne godziny pracy. Dopiero od jakiegoś czasu pracujemy razem miesiąc w miesiąc obok siebie i złapaliśmy bardzo dobry kontakt. Bardzo mi się podoba i wydaje mi się, że ona też mnie lubi. Wnioskuję to po tym, że razem pracujemy, dojeżdżamy do pracy, zawsze wyciąga mnie na przerwy, chodzimy robić kawę, nawet ustawiała sobie takie same dni wolne co ja. Pomagam jej, gdy prosi o pomoc i sporo rozmawiamy. Zaprosiła mnie nawet na imprezę jako osobę towarzyszącą, niestety termin mi nie pasował. Ostatnio chorowała, więc trochę pisaliśmy przez facebooka. Nawet udało mi się ją zaprosić do kina w święta. Niestety była jeszcze chora, więc nie podjąłem żadnych działań na pierwszym spotkaniu. Pomyślałem że po nowym roku spotkamy się znowu i powiem jej co do niej czuję.

Po nowym roku moja sytuacja zmieniła się o 180 stopni...Okazało się, że 2 dni po naszym spotkaniu poznała kogoś. Sama do niego zagadała, a 3 dni później zaprosiła go na sylwestra. I tego wszystkiego dowiedziałem się stojąc obok słuchając jak opowiada o tym swojej koleżance. Powiedzcie mi proszę czy to jest normalne. Ja nie jestem w stanie do dzisiaj tego zrozumieć dlaczego ona tak postępuje.

Wiem, że spotkała się z nim niedawno. Nie jest to chyba jeszcze oficjalny związek stąd moje pytanie.
Czy powinienem jeszcze próbować się z nią spotkać sam na sam i wszystko jej powiedzieć? Czy jest już za późno?
Ciężko to znoszę...a chciałbym się z nią spotykać, bo nie mam w życiu szczęścia do kobiet.


Ale co jest niezrozumiałego w jej postępowaniu?

3 Ostatnio edytowany przez balin (2020-01-07 21:27:44)

Odp: Czy jest już za późno?
Manzanita napisał/a:

Ale co jest niezrozumiałego w jej postępowaniu?

To że mówiła to stojąc obok niego.
A ona wiedziała o tym, że stoisz obok i to słyszysz?

4

Odp: Czy jest już za późno?

skoro sie nie deklarujesz, robisz jakies slamazarne podchody, to wyznaczono ci pozycje w friendzone

5

Odp: Czy jest już za późno?
balin napisał/a:
Manzanita napisał/a:

Ale co jest niezrozumiałego w jej postępowaniu?

To że mówiła to stojąc obok niego.
A ona wiedziała o tym, że stoisz obok i to słyszysz?

Tak.
Obecnie spotyka sie z kimś zupełnie innym. Próbowałem umówić się na drugie spotkanie. Odmówiła i od tego czasu delikatnie mówiąc się dąsa.

Jak na razie wygląda to beznadziejnie..

6

Odp: Czy jest już za późno?

Klasyczna mijanka. Przekleństwo wszystkich tych, którzy są mało odważni i z tego powodu wahają się i zwlekają zamiast uderzać prosto z mostu. Kończy się to tak, że po takiej porażce delikwent rozmyśla tygodniami po nocach o tym co by było gdyby było, a jego stracona okazja w tym samym czasie całuje się z tym, który się nie certolił gdy ją spotkał. Koszmar. 

Wojtek425 napisał/a:
balin napisał/a:
Manzanita napisał/a:

Ale co jest niezrozumiałego w jej postępowaniu?

To że mówiła to stojąc obok niego.
A ona wiedziała o tym, że stoisz obok i to słyszysz?

Tak.
Obecnie spotyka sie z kimś zupełnie innym. Próbowałem umówić się na drugie spotkanie. Odmówiła i od tego czasu delikatnie mówiąc się dąsa.

Jak na razie wygląda to beznadziejnie..

7

Odp: Czy jest już za późno?
Wojtek425 napisał/a:

Witam. Kilka miesięcy temu poznałem w pracy koleżankę. Przez jakiś czas się mijaliśmy ze względu na inne godziny pracy. Dopiero od jakiegoś czasu pracujemy razem miesiąc w miesiąc obok siebie i złapaliśmy bardzo dobry kontakt. Bardzo mi się podoba i wydaje mi się, że ona też mnie lubi. Wnioskuję to po tym, że razem pracujemy, dojeżdżamy do pracy, zawsze wyciąga mnie na przerwy, chodzimy robić kawę, nawet ustawiała sobie takie same dni wolne co ja. Pomagam jej, gdy prosi o pomoc i sporo rozmawiamy. Zaprosiła mnie nawet na imprezę jako osobę towarzyszącą, niestety termin mi nie pasował. Ostatnio chorowała, więc trochę pisaliśmy przez facebooka. Nawet udało mi się ją zaprosić do kina w święta. Niestety była jeszcze chora, więc nie podjąłem żadnych działań na pierwszym spotkaniu. Pomyślałem że po nowym roku spotkamy się znowu i powiem jej co do niej czuję.

Po nowym roku moja sytuacja zmieniła się o 180 stopni...Okazało się, że 2 dni po naszym spotkaniu poznała kogoś. Sama do niego zagadała, a 3 dni później zaprosiła go na sylwestra. I tego wszystkiego dowiedziałem się stojąc obok słuchając jak opowiada o tym swojej koleżance. Powiedzcie mi proszę czy to jest normalne. Ja nie jestem w stanie do dzisiaj tego zrozumieć dlaczego ona tak postępuje.

Wiem, że spotkała się z nim niedawno. Nie jest to chyba jeszcze oficjalny związek stąd moje pytanie.
Czy powinienem jeszcze próbować się z nią spotkać sam na sam i wszystko jej powiedzieć? Czy jest już za późno?
Ciężko to znoszę...a chciałbym się z nią spotykać, bo nie mam w życiu szczęścia do kobiet.

Nie była zainteresowana tobą jako potencjalnym partnerem. Raczej urządzała się w pracy, była miła, chciała zaprosić cię gdzieś abyś jej w tym i tamtym pomagał i nie miał potem pretensji. Z ulgą przyjęła, że jej zaproszenie nie zostało przyjęte. A potem już z górki, twoje zaproszenia ślizgają się po niej.

Z twojego opisu sytuacji wynika jeszcze jedno. Twój świat jest uporządkowany i kobieta zajmuje w nim określone miejsce, zmiana tego miejsca jest dla ciebie nie do pomyślenia. A w realu kobieta potrafi wszystko przeorać regularnie a już na pewno jeden raz.
O co chodzi ? Koleżanka ci się spodobała i chciałeś ja zdobywać, albo zbliżyć się w twoim tempie wg twojego planu, spokojnie, systematycznie. Czas dla niej planowałeś w chwilach wolnych od planszówek lub czegoś podobnego. A mężczyzna, który chce (umownie) zdobyć kobietę wykorzystuje na bieżąco każdy dostępny czas. Ty tego nie łapiesz.
Teraz jak za nią będziesz łaził i tak samo planowo próbował na coś zaprosić będzie cię unikała i dawała sygnały braku zainteresowania. Będzie uważała z proszeniem cię o pomoc.
Jeśli odpuścisz zainteresowanie jej osobą ale nadal będziesz miał regularny kontakt z nią możesz się przyczaić, schować swoje intencje i czekać. Na moment, w którym ona może pozytywnie na ciebie reagować, np. żeby zobaczyć czy ty już z niej zrezygnowałeś.
Flirty, niedopowiedzenia, odrobina niejasności, dużo dwuznaczności, półsłówka, takie gierki, w które, aby grać trzeba mieć talent, ale nagroda jest zdobycie kobiety. Ale czy ty w ogóle wiesz o czym ja piszę ? Na dodatek są kobiety, które nie lubią tego, bo same nie maja do gierek talentów. Wróć, talent ma każda, ale nie mają poczucia własnej wartości lub miały złe wcześniejsze doświadczenia.

Co ci doradzić ? Przytulić się do kolegi, który umie skutecznie uwodzić kobiety i dałby ci parę lekcji. Inaczej będziesz miał ciężko, aby coś znależć na obecnym nieprzewidywalnym rynku.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » Czy jest już za późno?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026