Nieszczęśliwe zakochanie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nieszczęśliwe zakochanie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Nieszczęśliwe zakochanie

Witam wszystkich,
Jakiś czas temu przeprowadziłem się do innego miasta. Przed przeprowadzką zacząłem pisać z 1 dziewczyna,z którą okazało się,że będę mieszkać po sąsiedzku. Pierwsze spotkanie bez szału-nic nie zaiskrzyło po prostu,takie miłe koleżeńskie spotkanie zapoznawcze. Ja jestem sam od 4 lat,ona od roku. Bardzo się polubiliśmy,były kolejne spotkania, wspólne spacery i rozmowy aż wreszcie doszło do pocałunku. Zauważyłem,że ona się wtedy wystraszyła trochę. Ja wówczas zdałem sobie sprawę,że się w niej zakochałem po uszy i chciałem jej o tym powiedzieć. Wtedy ona mi powiedziała,że kogoś poznala i się z kimś spotyka. Skończyły się nagle wspólne rozmowy, spotkania. Bardzo mnie to zabolało,bo tego co poczułem do niej nie czułem do nikogo od kilku lat. Sam niedawno zacząłem się spotykać z kimś z kim chwilowo kiedyś coś mnie łączyło. Myślałem,że zapomnę o niej,że ułoży mi się z kimś innym, zwłaszcza,że widać,że dziewczynie bardzo zależy. Niestety-nie mogę przestać myśleć o dziewczynie,w której się naprawdę zakochałem,w pracy nie mogę się skupić,a do domu wracam smutny i zrezygnowany. Co Waszym zdaniem powinienem zrobić? Nie chce skrzywdzić osoby,z którą się spotykam obecnie,ale też nie chce jej i siebie dalej oszukiwać.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nieszczęśliwe zakochanie

Do tanga trzeba dwojga, skoro ona nie chce, sam za dwoje nie stworzysz zwiazku

W tym cały jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz,

3

Odp: Nieszczęśliwe zakochanie

Ja też nie chciałem. Spotykaliśmy się po koleżeńsku,bo jestem bardzo ostrożny w tych sprawach i nie chciałem cierpieć w razie odrzucenia. No ale stało się, serce nie sługa. Najgorsze jest to,że nie zdążyłem jej o tym powiedzieć. Nawet gdyby mnie odrzuciła zanim poznała kogoś to byłoby mi lżej. A tak zupełnie nagle przestaliśmy się spotykać mimo,że mieszkamy obok siebie. Myślę czy się nie wyprowadzić.

4

Odp: Nieszczęśliwe zakochanie

Wyprowadzka to jest jakas opcja, czego oczy nie widza...chyba znasz to powiedzenie, zawsze bedzie ci wtedy latwiej wrocic do rownowagi

W tym cały jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz,

5

Odp: Nieszczęśliwe zakochanie

A dlaczego z nią nie porozmawiasz i nie powiesz otwarcie co czujesz ?

6

Odp: Nieszczęśliwe zakochanie
justa_pl napisał/a:

A dlaczego z nią nie porozmawiasz i nie powiesz otwarcie co czujesz ?

Bo ona spotyka się z kimś więc jak mam jej to powiedzieć? Tak po prostu pójść i tyle? Może jeszcze w obecności jej faceta mam jej to powiedzieć?

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nieszczęśliwe zakochanie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018