Kłamstwo ma męskie nogi ;) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Kłamstwo ma męskie nogi ;)

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: Kłamstwo ma męskie nogi ;)

Cześć.
Z góry zaznaczę, że moja historia nie jest niesamowita. Jest banalna i przewidywalna jak amerykańska opera mydlana, ale muszę się komuś wygadać po prostu.
Zacznę od początku, czyli od końca. Z panem X spotykałam się od lipca ubiegłego roku. Wpadłam jak śliwka w kompot, bo mało że fizycznie niesamowicie mnie kręcił, to jeszcze był inteligentny jak diabli, dziwny, gburowaty i zupełnie odstawał od reszty typowych facetów po 30tce. Seks nieziemski. Rozmowy na temat literatury, malarstwa, muzyki do białego rana. Tyle, że czasu na to niewiele. Wyciągałam go a to na drinka ze znajomymi a to na wycieczkę za miasto - nie. Ciągle nie i nie. On ludzi nie lubi, lubi dom i w zasadzie tyle. Nie powiem, to było tak nietypowe, że jeszcze bardziej mnie pociągało. Ale przyszedł maj a on nagle zwinął żagle. Ani be, ani me. Założył czapkę niewidkę i pa pa, właściwie bez pa pa. Nie powiem, pierwszy miesiąc był horrorem. Siedziałam wgapiona w ekran telefonu, czekając na telefon lub wiadomość, która miała nigdy nie nadejść. Kolejny miesiąc nielepszy. W sierpniu wyjechałam na wakacje, ale w głowie ciągle on. Z każdym dniem coraz bledszy, ale obecny na mojej orbicie.
Czasami życie pisze prześmieszne scenariusze. Wczoraj wyszłam wcześniej z pracy, żeby zrobić badania u lekarza medycyny pracy. Weszłam jeszcze po drobne zakupy do drogerii i dziarskim krokiem ruszyłam w stronę przystanku tramwajowego. Zbierało się na deszcz, ludzie spacerowali jak śnięte rybki. Przed wejściem na pasy biegała sobie wesoło dziewczynka, na oko 5 lat, chociaż nie wiem, nie znam się na tym. Za nią szedł tata. I ten tata na mój widok zaczął uporczywie, teatralnie kaszleć, chowając twarz w dłoniach. Aż się dziewczynka zmartwiła, że tata zaraz zejdzie na środku chodnika. Tak,tym tatą był właśnie on. Miałam ochotę wyciągnąć dopiero co zakupiony lakier do włosów i psiknąć mu między oczy, ale tylko na niego wymownie spojrzałam i przebiegłam przez przejście.
W środku gonitwa myśli. Już nie o tym, że ja taka biedna skrzywdzona, wytęskniona. Tylko o tym, że ten palant zapomniał wspomnieć, że ma córkę, no i z kimś tę córkę przecież ma. Byłam więc kochanką. Chociaż bywałam u niego w domu i w weekendy i na tygodniu. Ale słowem o tym fakcie nie pisnął. Gdyby nie niesamowity zbieg okoliczności, nadal wzdychałabym do księżyca za swoim królewiczem. A tak to właśnie kończę drugą butelkę wina i przysięgam sobie, że juz nigdy taka naiwna nie będę.

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Kłamstwo ma męskie nogi ;)

Tak slodko to napisalas,wiem ze Cie boli i przykro mi , ze sie przy czytaniu mimowolnie zasmialam ale Twoj styl pisania,podobny zreszta do Chmielewskiej tak na mnie zadzialal......
Na pocieszenie napisze tylko, ze jednak mialas od poczatku intuicje,ze cos nie teges i JEJ sie trzymaj, a pozatym dobrze ze bylas kochanka a nie jestes zona....
smile  hmm  sad

3

Odp: Kłamstwo ma męskie nogi ;)

Ja to skomentuje w ten sposób plant jakich wiele.
Przez takich idiotów ja jako facet nie wiadomo jakbym się starał i próbował nawiązać sam kontakt chociaż żeby porozmawiać to kobieta jest z góry uprzedzona na każdą płeć przeciwna bo jakiś facet z osobowością gimnazjalnego gowniarza się zabawił i z ranił.
Ja sam twierdze ze w tych czasach 98.8% facetów to idioci i dobrzy cwaniacy. Co gorsza spotkałem kilka kobiet odkąd jestem sam i zawiodłem się bo kobiety powoli zaczynają czynić tak samo..

Reklama

4

Odp: Kłamstwo ma męskie nogi ;)

Przez rok czasu bywałaś u niego w domu i nie zauważyłaś, że nie mieszka sam? I nic o nim nie wiedziałaś?

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie jest czasami kolorowe, ale w większości szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinniśmy odnajdować szczęście.

5

Odp: Kłamstwo ma męskie nogi ;)

Mistrz kamuflażu, hihi:)
Kaszleć głośno na ulicy, by, móc ukryć twarz w dłoniach.. big_smile
Pewnie trudno ukryć w domu ślady kobiety, a tym bardziej dziecka, więc pewnie to było inne mieszkanie..
A tak z ciekawości, nie kusiło Cię zapytać wprost o jego status?  Czy powinien być taki paragraf- jak wyłudzenie seksu poprzez ukrywanie stanu cywilnego ? wink

z woli nieba jestem tu..
Z woli nieba jestem tu
raz mu wyszedł taki cud smile wink
Reklama

6

Odp: Kłamstwo ma męskie nogi ;)
nie-głupia blondynka napisał/a:

Cześć.
Z góry zaznaczę, że moja historia nie jest niesamowita. Jest banalna i przewidywalna jak amerykańska opera mydlana, ale muszę się komuś wygadać po prostu.
Zacznę od początku, czyli od końca. Z panem X spotykałam się od lipca ubiegłego roku. Wpadłam jak śliwka w kompot, bo mało że fizycznie niesamowicie mnie kręcił, to jeszcze był inteligentny jak diabli, dziwny, gburowaty i zupełnie odstawał od reszty typowych facetów po 30tce. Seks nieziemski. Rozmowy na temat literatury, malarstwa, muzyki do białego rana. Tyle, że czasu na to niewiele. Wyciągałam go a to na drinka ze znajomymi a to na wycieczkę za miasto - nie. Ciągle nie i nie. On ludzi nie lubi, lubi dom i w zasadzie tyle. Nie powiem, to było tak nietypowe, że jeszcze bardziej mnie pociągało. Ale przyszedł maj a on nagle zwinął żagle. Ani be, ani me. Założył czapkę niewidkę i pa pa, właściwie bez pa pa. Nie powiem, pierwszy miesiąc był horrorem. Siedziałam wgapiona w ekran telefonu, czekając na telefon lub wiadomość, która miała nigdy nie nadejść. Kolejny miesiąc nielepszy. W sierpniu wyjechałam na wakacje, ale w głowie ciągle on. Z każdym dniem coraz bledszy, ale obecny na mojej orbicie.
Czasami życie pisze prześmieszne scenariusze. Wczoraj wyszłam wcześniej z pracy, żeby zrobić badania u lekarza medycyny pracy. Weszłam jeszcze po drobne zakupy do drogerii i dziarskim krokiem ruszyłam w stronę przystanku tramwajowego. Zbierało się na deszcz, ludzie spacerowali jak śnięte rybki. Przed wejściem na pasy biegała sobie wesoło dziewczynka, na oko 5 lat, chociaż nie wiem, nie znam się na tym. Za nią szedł tata. I ten tata na mój widok zaczął uporczywie, teatralnie kaszleć, chowając twarz w dłoniach. Aż się dziewczynka zmartwiła, że tata zaraz zejdzie na środku chodnika. Tak,tym tatą był właśnie on. Miałam ochotę wyciągnąć dopiero co zakupiony lakier do włosów i psiknąć mu między oczy, ale tylko na niego wymownie spojrzałam i przebiegłam przez przejście.
W środku gonitwa myśli. Już nie o tym, że ja taka biedna skrzywdzona, wytęskniona. Tylko o tym, że ten palant zapomniał wspomnieć, że ma córkę, no i z kimś tę córkę przecież ma. Byłam więc kochanką. Chociaż bywałam u niego w domu i w weekendy i na tygodniu. Ale słowem o tym fakcie nie pisnął. Gdyby nie niesamowity zbieg okoliczności, nadal wzdychałabym do księżyca za swoim królewiczem. A tak to właśnie kończę drugą butelkę wina i przysięgam sobie, że juz nigdy taka naiwna nie będę.

Jak sama napisałaś, historia banalna jak tysiące, na miliony innych. Od zawsze ludzie się oszukują i na zawsze już tak zostanie. Związki są tylko jednym z wielu aspektów życia w których ktoś cię oszuka. Nie koniecznie mężczyzna.
Ale z piciem uważaj. Dwie butelki wina to dobre jak ma się przynajmniej jedną pomocnicę, a najlepiej ze trzy kumpele. Samemu to bardzo niebezpieczna dawka.

7

Odp: Kłamstwo ma męskie nogi ;)

Wcale nie jesteś głupią blondynką, ani naiwną. Trafiłaś na gnoja i tyle. Po prostu pech. Współczuję.
Nawet gdybyś chciała, to żadna mądrość ani rozsądek nie ochroni Cię przed takim padalcem. Zapomnij.

8

Odp: Kłamstwo ma męskie nogi ;)

dokładnie facet nie jest nawet wart myślenia o nim

9

Odp: Kłamstwo ma męskie nogi ;)

No właśnie, dobrze dziesczyny mówią... to wcale nie jest Twoja wina - poprostu byl zwyklym klamcą i egoistą.. która z nas nie została okłamana przez faceta niech 1 rzuci kamien... obyś teraz była ostrożna i miała wiecej szczęścia

10

Odp: Kłamstwo ma męskie nogi ;)

Niestety jesteś bardzo naiwna i głupiutka. Trzeba było nie pakować mu się do łóżka i pozostać przy rozmowach, poznać najpierw jego rodzinę. Ciebie to w ogóle nie interesowało a tylko nieziemski seks i bezwartościowe rozmowy o sztuce. Dostałaś dokładnie to, czego chciałaś. Do kogo masz pretensje?

11

Odp: Kłamstwo ma męskie nogi ;)

Nie zgadzam się z canariosem....... Relacje międzyludzkie są różne i nie trzeba od razu poznawać całej rodziny 2 pokolenia wstecz, żeby stwierdzić, że teraz już można pójść do łóżka.
On po prostu jest dupkiem, który lubi prowadzić podwójne życie, bo mu jedno najwyraźniej nie starcza.

Odp: Kłamstwo ma męskie nogi ;)

Słyszałem podobną historię od dziewczyny, której facet nie chciał jej poznać ze swoją rodziną. Trwało to rok, po czym ona powiedziała dość. To ona przerwała ale chyba tylko dlatego, że zapaliła jej się czerwona lampka straty czasu i niepewności bo chciała założyć rodzinę. Co jednak było charakterystyczne. Kiedy ze mną rozmawiała od razu założyła, że jestem wolny i że jej się podobam. Była bardzo szczera, aż nadto w stosunku do obcego faceta przy okazji przypadkowego spotkania z okazji czegoś tam. Szybko ją rozczarowałem ale co było charakterystyczne to parcie na związek. I tu mi się wydaje, że to może przysłaniać nawet mocne sygnały, że coś jest nie tak. I że wcale taka osoba nie wyciąga wniosków na przyszłość. Bo gdybym chciał ją okłamać nie miałbym z tym najmniejszych problemów.

Dlatego warto mieć jakieś takie kryteria oceny takiego potencjalnego partnera oraz ograniczyć teren wspólnych spotkań do terenu publicznego zanim się wejdzie głębiej w relację. Tu było mnóstwo takich sygnałów, które zignorowałaś a kolejnym razem będzie tak samo. Bo świadomie lub podświadomie będziesz wysyłać takie, które będą dawać facetowi informacje o Tobie a jednocześnie sama niczego z tego się nie nauczyłaś poza przykrym doświadczeniem. Jego również niczego nie nauczyłaś a więc może on wykorzystywać kolejne nieświadome ofiary.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Kłamstwo ma męskie nogi ;)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018