Witam. Potrzebuję pomocy. Byłem z dziewczyną ponad rok. Opowiem od początku. Na początku się z nią poklocilem strasznie byłem z nia tak jak by w separacji przez 3 dni. Rozmawiałem z nią postanowiliśmy wrócić do siebie. Generalnie to lubię sovie walnac mefki. Moja była tego niee nawidzila. Byłem w miej tak zakochany że starałem się jak mogłem ograniczyłem widywanie się kolegami dla niej do zera przez długi czas z nimi nie wychodziłem i nie walilem 4 tyg. Kochałem ja jak nikogo innego, ona mnie też... Po dwóch dniach od powrotu do siebie zostałem zaproszony na imprezę powiedziałem jej wiedziała co tam będzie zgodziła się. Generalnie znajomi się tam bawili z tym gownem i sypali mi dwa razy dwa razy odmówiłem lecz później walnalem. Pierwsze co zrobiłem to do niej napisałem bo byłem z nia szczery i powiedziałem że to zrobiłem przepraszam bo obiecałem jej ze nigdy tego już nie rusze między innymi dla niej. Po tym jak jej to napisałem odpisała mi czy możemy się spotkać. Poszedłem i zerwała ze mna. Generalnie jakoś od miesiąca za zaczęła zadawać się z takim mateuszem którego znała od Zerówki sle zawsze mi mówiła że go nie lubi. Przez ostatnie dwa tygodnie od naszych znajomych z którymi wychodziła gdy ja poszedłem z chłopakami dostałem informacje żebym uważał bo się polubili. Przez ten miesiąc gdy się zaczęli bardziej zadawać byłem strasznie zazdrosny. Robiłem jej akcje zazdrości przez te słuchy które mnie dochodziły. Aczkolwiek mogłem sobie dać rękę uciąć że mnie nie zdradzi i nie zabranialem się jej spotykać z nimi. Ten chłopak ja cały czas podrywal, na drugi dzień gdy ze mną zerwała dostał ode mnie w łeb dodam że gdy ze mną zrywala przyszła z nim moja koleżanka i drugim kolega. BYŁ TAM TEN FRAJER. 4 dni po tym jak ze mną zerwała napisałem do niej na insta bo tylko tam nie byliśmy zablokowani że chxe się spotkać przepraszam itp. Nie zgodziła się zaczęła mnie wyzywać itp (ZAPOMNIAŁEM DODAĆ ŻE GDY ZE MNA ZERWALA WRÓCIŁEM NA IMPREZĘ NACPALEM SIĘ UPILEM I ŻEBY ZROBIĆ JEJ NAZLOSC WYSŁAŁEM JEJ ZDJĘCIE NA SNAPIE JAK CAŁUJĘ INNA WTEDY JESZCZE MNIE NIE ZABLOKOWALA PO TYM ZDJĘCIU ZWYZYWALA MNIE JAK PSA ZABLOKOWALA WSZĘDZIE) minęło te 4 dni starałem się z mia spotkać lecz nie chciała. Poszedłem kupić kwiaty i szukać jej na mieście. Spotkałem ja przeprosilem ja zgodziła się tylko na znajomość maxymalnie. Wychodziłem z nią przez 2 dni z naszymi znajomymi itp latałem za nią powiedziała żebym odpuścił bo nigdy ze mną już nie będzie. Powiedziała że gdy ze mną zerwała bylo jej jeszcze przykro ale gdy je zobaczyła już nie. Gdy dostawałem te słuchy jak byliśmy jeszcze razem nie wierzyłem jej, byłem strasznie zazdrosny ale dałem sovie rękę uciąć że nic nie wulgaryzm. Po tym jak powiedziała że mam odpuścić na drugi dzień dostałem informację od osoby z tej ekipy że oni coś swiruja. Później dostałem kolejna informacje ze moja była pisała do niego ze jej zależy na nim rozmawiali na temat związku czy mógłby mieć dziewczynę itp. Zrobiłem jej awanturę o to chociaż nie byliśmy razem ale chcislem żeby mi powiedziała czy swiruja od dłuższego czasu. Nie odpowiedziała ale gdy zapytałem się czy to prawda że do niego pisałaś że ci na nim zależy odpisała że zależało. Zrobiłem jej awanturę, dopytywalem ile to trwało itp. Pisałem jej ze żałuję że tracilem kolegów dla niej ograniczalem używki dla niej a ona mnie tak potraktowała ZWYZYWALA mnie po raz kolejny i powiedziała że niet jestamy razem nie moja sprawa i mnie zablokowała na fb itp. Na drugi dzień dostałem informację że on chce ja przeleciec, dotknął prawie jej ze tak powiem macicy. Nie wiem czy to trwa długo czy nie, nie powiedziała mi. Po tej informacji zacząłem spamic jej sms że jest skończona że chce się spotkać powiedzieć co o miej myślę. Tak naprawdę nie mam potwierdzenia ale skoro jej "zależało" i tak dużo osób mj mówiło że oni swiruja po rozstaniu to jednak pewnie to prawda. Kocham ją na maxa mógłbym jej to wybaczyć... Nie mamy kontaktu od wczoraj gdy się dowiedziałem. Dodam że gdy rozmawialiśmy i mówiła że mam odpuścić zapytałem czy mnie kocha powiedziała że tak ale nie wróci do mnie. Żałuję jedej rzeczy.. Ufalem jej za bardzo i pozwalalem jej wychodzić z nimi gdy mnie nie było.. Mam nadzieję że to chwilowe zauroczenie. Nie wiem czy dodałem ale dzień po zerwaniu chłopak dostał w łeb. Pomóżcie mi mam sovie ja odpuścić? Sama przyjdzie? Może spowodować zazdrość? Starałem się strasznie ograniczyć używki.. Ona to widziała i doceniala ale nie docenila tego że pierwsze co jak walnalem napisałem do niej i jej o tym powiedziałem żeby jej nie oklamywac, gdybym jej po prostu nie mówił nadal byśmy byli razem. Nie pomyślała o tym że jak ze mną zerwie zacznę cpac więcej i będzie ze mną gorzej. Tylko dla niej potrafiłem coś ograniczyć.. Wybaczyli byście jej to? Czy to może moja wina.. W wakacje spotykaliśmy się dosłownie dzień w dzień było nam dobrze.. Tylko gdy widziałem się z nią od 14 byliśmy do 20 21 szedłem do kolegów na godzinkę dwie i wracałem do nich. Wydaje mi sie gdy byliśmy tak jak by w tej separacji mogła się nim zauroczyc jeszcze bardziej i gdy mnie z nimi nie było wykorzystał okazję.. Pomocy!! Teraz tylko używki potrafią poprawić mi humor. Nie wiem co mam robić, a wiem że długo będę cierpiał
) tym bardziej jak ja widzę.. Dodam że była bardzo śliczna i inteligentna dziewvzyna. Nie jeden miał ból dupci że byłem z tak piękna kobieta. Ale wybrał a innego he. Dodam że ona ma 17 lat ja 19
1 2018-08-23 01:05:03 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-08-23 04:11:36)
Podobne tematy
Nie wiem co palisz czy wciągasz ale przestań bo resztę mózgu ci zeżre. Dziewczyna wytrzymała z Tobą rok? wytrwała. Nie dziwie się jej kto o zdrowych zmysłach chce być z narkomanem? któremu już zaczyna siadać psychika? człowieku daj jej żyć, wybrałeś kolegów i "używki" to teraz się nie ciskaj.
Dziewczynie daj spokój a Tobie radzę odwyk.
Jak wyżej.
Radzę tez wizytę u lekarza od uzależnień, bo nie wierzę że wyjdziesz z tego sam,raczej będziesz się użalał nad sobą i brał coraz więcej.
Młody jestes ,szkoda życia
Jakbyś ją tak kochał to nie brałbyś w ogóle. Nie jestes jeszcze ( chyba) uzależniony? Wybrałeś dalsze ćpanie to bierz na siebie konsekwencje. Nie doszukuj sie przyczyn zerwania w innym mezczyznie ale w swojej decyzji wtedy na imprezie. Byłes szczery bo jej o tym powiedziales ok ale pewnie wasza umowa polegała na tym ze juz w ogole nie bierzesz.
Co to jest mefka?
Nie jestem od tego uzależniony, robiłem to naprawdę rzadko, tylko na imprezach żeby się wybawic a nie zlewalem dziewczynę i chodziłem cpac. Potrafiłem dla niej zlac nawet kolegów gdy jej to przeszkadzało że z nimi wyjdę od czasu do czasu bo ich nie lubi. Byla najważniejsza i tak naprawdę gdyby nie ona to było by źle, zrobiła mi taka przykrość że teraz tylko narkotyki poprawiają mi humor..
Nie jestem od tego uzależniony, robiłem to naprawdę rzadko, tylko na imprezach żeby się wybawic a nie zlewalem dziewczynę i chodziłem cpac. Potrafiłem dla niej zlac nawet kolegów gdy jej to przeszkadzało że z nimi wyjdę od czasu do czasu bo ich nie lubi. Byla najważniejsza i tak naprawdę gdyby nie ona to było by źle, zrobiła mi taka przykrość że teraz tylko narkotyki poprawiają mi humor..
Moim zdaniem jesteś uzależniony.Zawsze możesz iść do lekarza i sprawdzić,pogadać.A to co napisałeś tylko to potwierdza...
Po co jej taka osoba jak Ty? Jesteś ćpunem, do tego agresywnym który bije innych ludzi słabe to bardzo. Wieje straszą patolą od Ciebie.
Ten frajer pewnie jest dużo bardziej ogarnięty niż Ty i serio lepiej żeby ona z nim była niż z taką osobą jak Ty. Samych kłopotów jej tylko narobisz.
Tak jesteś uzależniony i to widać ewidentnie. Chcesz to mów, że nie prawie każdy uzależniony tak mówi.
11 2018-08-23 15:51:40 Ostatnio edytowany przez madoja (2018-08-23 15:52:39)
Co to jest mefka?
Haha, miałam to samo napisać. Tu siedzą też normalni, zwykli ludzie, którzy nie operują narkomańskim słownictwem. Pisz po polsku.
EDIT: Sprawdziłam, mefedron.