netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

miłość..czym jest dla was...

6 odpowiedzi3 146 wyświetleńzałożony przez tygrysiak, 24.03.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » miłość..czym jest dla was...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: miłość..czym jest dla was...

Wczoraj kolega poprosił mnie o definicje miłości. Spotyka się od jakiegos czasu z dziewczyną, ona wyznała mu już,że go kocha,on jednak nie chciał zrobic tego zbyt pochopnie... Nie jest pewnien tego co czuje i chciał zebym pomogła mu określicz czy to może jest już to,ale bo czy jest już blisko...Spytał mnie "a ty kiedy bedziesz czuła,że jestes zakochana?? napisałam mu kilka przykładów,zajęło mi to stronę a4, powiedziałam,że gdybym ja miała tak jak napisałam niżej tzn,że jestem zakochana,ale nie napisze wam tego teraz..jestem ciekawa jak wy dokonczycie zdanie...

Jestem zakochana bo...


wink

2

Odp: miłość..czym jest dla was...

Dla mnie stwierdzenia "jestem zakochana" i "kocham" to dwie różne rzeczy. Jasne - to tylko kwestia nazewnictwa, ale mam wrażenie, że mnóstwo ludzi myli miłość ze stanem zakochania (zaraz wyjaśnię, gdzie widzę różnicę) i przez to robi sobie niepotrzebnie problemy w życiu.

Na początku związku - przez pierwsze kilka miesięcy, niekiedy nawet rok, wszystko zależy od indywidualnego przypadku i od wieku osób w tym związku będących - jesteśmy wciąż na "haju", mamy motyle w brzuchu, idealizujemy partnera, nie widzimy jego wad (a nawet jeśli widzimy, to jeszcze nam one tak nie przeszkadzają wink). Jesteśmy oczywiście pewni naszej "miłości", ale to jeszcze nie miłość. To jeszcze niedojrzałe uczucie, fascynacja, oszołomienie. To klapki na oczach. Dojrzała miłość pojawia się dopiero po dłuższym czasie bycia ze sobą, trzeba się "sprawdzić" w wielu sytuacjach, żeby móc być pewnym, że to ta osoba, z którą chcemy (i potrafimy) być.

Dodam jeszcze, że nie wierzę w istnienie ani "miłości od pierwszego wejrzenia", ani "miłości bez wzajemności". Żeby istniała miłość (a nie: stan zakochania/zauroczenia), potrzeba wzajemnej troski, obustronnej pielęgnacji tego uczucia. Jeśli wydaje nam się, że "kochamy" bez wzajemności kogoś, kto nie zwraca na nas nawet uwagi, to faktycznie - wydaje nam się. To tylko zauroczenie, fascynacja, idealizacja. Przecież nie wiemy, jaka ta osoba byłaby w codziennym, wspólnym pożyciu.

A co do przypadku Twojego kolegi - wyznawać miłość należy tylko i wyłącznie wtedy, kiedy się ją czuje (nawet, jeśli się mylimy, ale jesteśmy o tej swojej miłości przekonani wink). Jeśli oni są ze sobą dopiero kilka miesięcy lub krócej, to takie wyznania nie mają na razie sensu.

3 Ostatnio edytowany przez zakochana__85 (2010-03-24 18:54:14)

Odp: miłość..czym jest dla was...

Dla mnie miłość (ta prawdziwa, dojrzała) zaczyna się wtedy gdy szczęście partnera staje się ważniejsze niż własne, kiedy walczy się ze swoimi słabościami i złymi nawykami (np. zazdrością) w imię tej miłości i robi się wszystko by całkowicie pozbyć się tych negatywnych uczuć, kiedy ufa się bezgranicznie drugiej połówce i wreszcze wtedy, kiedy wyobrażając sobie dzień waszego ślubu i widząc ukochanego czekającego na Ciebie przy ołtarzu Ty chcesz biec do niego co sił w nogach by powiedzieć mu TAK i spędzić z nim CAŁE ŻYCIE będąc pewna, że nigdy go nie zawiedziesz  i zrobisz wszystko żeby go uszczęśliwić i aby za 50 lat usłyszeć, że jesteś najwspanialszą żoną na świecie...

4

Odp: miłość..czym jest dla was...

Dla mnie miłość to uczucie, które powoduje to, że osoba, którą darzysz uczuciem miłości, staje się dla Ciebie tą najważniejszą, problemy jej stają się Twoimi problemami, a jej szczęscie jest ważniejsze od Twojego szczęścia.

5

Odp: miłość..czym jest dla was...

Stare oklepane ale jak dla mnie te słowa wszystko tłumaczą, nic dodać nic ująć
"Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
nie dopuszcza sie bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamieta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli sie z prawdą.
Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje"

Anemonne napisał/a:

Dla mnie stwierdzenia "jestem zakochana" i "kocham" to dwie różne rzeczy

i tu podzielam zadnie Anemonne która wszystko wyjaśniła. smile

6

Odp: miłość..czym jest dla was...

nic dodać, nic ująć...

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » miłość..czym jest dla was...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026