netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

Czy decydować się na to?

10 odpowiedzi4 226 wyświetleńzałożony przez xxkatexx, 22.03.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1 Ostatnio edytowany przez xxkatexx (2010-03-22 03:03:11)

Temat: Czy decydować się na to?

Witam serecznie to mój pierwszy post na forum. Chciałbym zapytać o radę bo naprawdę nie wiem jak sobie poradzić :a było to tak Ponad rok temu poznałam chłopaka na xbox live może się to wydać smieszne rozumiem Lecz my naprawdę się zaprzyjaznilismy i pózniej zostaliśmy parą było to 12 miesięcy temu.Dodam że on jest Amerykaninem z californi ale latynoskiego pochodzenia prawdziwy latynos ciemna karnacja czarne oczy długie wlosy etc:)no wiecie:)Wszystko układalo się swietnie w wakacje przyleciał do mojej mamy do Frankfurtu było super:).Zawsze rozmwialismy na xbl skype gmail staralismy sie o wize dla mnie miałam teraz leciec w wakacje do meksyku do jego rodziny poniewaz jeszcze nie mam wizy do usa:(Fakt ja mam 24 lata on 20 lat:)ć Jeśli chodzi o naszą przyszłość :Jego rodzice są w porządku znaczy mama tata zmarł:( ma siostrę 15l drugą 20 i dwóch braci 14l i 22l On jest amerykaninem ale rodzice jego są meksykaninami lecz mieszkają w Californi w San Diego Mysleliśmy o tym że ja będę póki co mieszkać w Meksyku z jego babcią tzn w Tihuanie to jest Baja California bardzo bliziutko do granicy z Usa i San Diego.On będzie studiować w Usa ale wracać do mnie po szkole.Wiecie kobietki ja mam 5letnią córeczkę on wie o niej i ja wiem napewno że on bardzo ją kocha poznał ją osobiście w wakacje:)Najgorsze jest to że ja wpadłam po uszy bardzo go kocham pamiętam jeszcze jak nie wiedziałam jak wygląda pózniej wysłal mi zdjęcie no i pózniej webcam na skypie :)jak go zobaczyłam no to wiecie szok w trampkach hihi:)Czarne długie włosy opalony ząbki jak perełki ciało no i ten głos rozmawiamy po angielsku ale ten hiszpanski jest sexy naprawdę jak przyleciał do mnie do niemiec do mamy okazało się że jest naprawdę porządnym gosciem no i w łożku było niesamowicie i te texty ala te quiero you are my pretty lady etc moje serduszko robiło się miękie Czy zostawić tutaj wszytko i lecieć do niego ?(Ostatnimi czasy z leksza było trochę napięć między nam był lekko oschły nie taki jak kiedyś no ale mu się poprawiło:( Nie wiem co o tym myśleć decydować się na wyjazd tak daleko lub nie? Mam córeczkę on chce żebyś my przyleciały teraz w wakacje dla mnie to bardzo trudna decyzja szczerze to bardzo Ponieważ on chciałby w tym meksyku mieć ze mną dziecko żeby było mi łatwiej o wizę do usa lecz ja mam wrócić do europy i jakiś miesiąć przed rozwiązaniem on chce przylecieć załatwić papiery i pózniej zabrać nas po wszystkim do usa Co wy o tym drogie panie myślicie?

2

Odp: Czy decydować się na to?

Nie zgodziłabym się na to. Skoro masz 5-letnie dziecko, a On chce mieć z Tobą dziecko, żeby Ci załatwic obywatelstwo? Bez sensu. I będziecie mieli tą pociechę, a co będzie jak On sobie znajdzie młodszą od Ciebie, bez dwójki dzieci i Twój sen o Ameryce pryśnie? Dobrze się zastanów.

3

Odp: Czy decydować się na to?

Tak ,ale my chcemy wziązć ślub nie tylko dziecko w życiu inaczej bym o tym nie myślała.Dlatego dla mnie to trudna decyzja.Lecz wiem że on kocha mnie i moją córkę.Spędza ze mną każdą wolną chwilę czasami zgrzyta między nami ale zaczynam rozumieć że to normalne w związku tym bardziej na odległość.Może poznam jeszcze waszą opinię ale coraz bardziej serce mówi mi tak:)

4

Odp: Czy decydować się na to?

Kurcze, nie wiem co bym zrobiła. on jest jeszcze bardzo młodziutki, bałabym sie, ze sie rozmysli za jakis czas. ale z drugiej strony jesli widzisz, ze mu zależy... Jeśli nic w Polsce (rodzina, szkoła, znajomi, praca, itp.) Cię nie trzyma, to jedź- wrócić zawsze mozesz.

5

Odp: Czy decydować się na to?

HHmmmmmmmm...
A wiec najpierw radzilabym sie dowiedziec dokladnie jakie sa roznice w kulturze... Twojej i jego - bo po jakims czasie moze sie okazac, ze sie nie dogadacie: przyklad: on bedzie chcial, by kobieta siedziala w domu i wychowywala dzieci, a Ty bedziesz chciala sie rozwijac i pracowac. Nie mowie, ze musi tak byc, nie wierze slepo w stereotypy, ale mowie, ze warto to sprawdzic. Masz mozliwosc pomieszkac tam z nim przez jakis czas, np. 6 miesiecy, by zobaczyc rowniez, czy miejscowosc Ci pasuje? Wiem, ze mowisz, ze pozniej przeprowadzalabys sie do USA, ale zanim to zrobisz, bedziesz w Meksyku. Mam kolezanke Meksykanke, ktora wyemigrowala do UK i uprzedzila mnie troche do Meksyku mowiac, ze kobiety nie sa tam dobrze traktowane: jest duzo gwaltow, faceci potrafia obmacywac "niechcacy" w autobusie, albo zlapac za pupe. Dlatego mowila mi, by uwazac, jesli sie tam jedzie...
Druga sprawa to taka, ze Twoj facet ma dopiero 20 lat... Ja osobiscie balabym sie zwiazywac z tak mlodym czlowiekiem, bo to jest prawie niemozliwe, by w takim wieku juz wiedzial czego chce... Balabym sie, ze to jego pierwsza, druga milosc, wielkie zauroczenie, ale ze po krotkim czasie mu przejdzie...  Sama bym sie pewnie nim zauroczyla jesli jest taki przystojny jakim go opisujesz, ale te 20 lat do konca mnie nie przekonuje........

6

Odp: Czy decydować się na to?

Jechac zawsze mozesz tylko nie decyduj sie za szybko na drugie dziecko, bo moze byc tak, ze wrocisz z dwojka do Polski a tego bysmy nie chcialy...
Na pewno musicie sie lepiej poznac, spedzic troche czasu, zobaczyc jak bedzie wygladala codziennosc.
Jedz ale badz osrozna....mlodziutki jeszcze jest
Swoja droga mialam tez do czynienia z chlopakiem z Ameryki Pd. fajni sa otwarci i ysle, ze mozna sie z nimi dogadac, cepli z nich ludzie....
Powodzenia zycze~!

7

Odp: Czy decydować się na to?

Przepraszam za ostry głos rozsądku, ale dla mnie to jakaś kompletna abstrakcja.
Chłopak jeszcze prawnie (USA) nie może pić alkoholu, więc z dużą rezerwą podeszłabym do deklaracji o dziecku - niejednego takiego bardzo dojrzałego w słowach znałam, który potem w czynach w połowie taki nie był, co przez internet jest już w ogóle banalnie proste.

Trudno mi wyobrazić sobie bardziej surrealne warunki do wychowania dziecka: młodziak, którego wizyty policzysz na palcach jednej ręki, mieszkaniec kraju, do którego jak na razie nawet nie masz wstępu, a tu mowa o ślubie i dziecku?
Gdybyś jeszcze przemeblowywała tylko własne życie, rozumiem - ale pomyśl o swojej córce.

Gorące zauroczenie nie wyróżnia się wcale tym, że trwa kilka tygodni - można z powodzeniem brać za miłość coś, co jest tylko wielką namiętnością i oczarowaniem kimś, kto w realnym życiu jak na razie nie jest nawet wsparciem. Dlatego uważam, że zanim podejmiesz decyzję o ślubie i ciąży, powinniście zamieszkać razem. Skoro to nie jest teraz możliwe, trudno, poczekacie - niewiele rzeczy w życiu się sprawdza, kiedy są robione na szybko.

8

Odp: Czy decydować się na to?

Szczerze mówiąc myślę podobnie jak yvette- on jest trochę nie poważny. I to jego kombinowanie jak załatwić sprawę żeby mieć wizę kiedy ty nawet w ciązy nie jesteś... W Meksyku wazna jest tradycja. Kobieta to opiekunka ogniska domowego. Ja bym sie bała. Już by mi się zapaliła czerwona lampka czemu on tak naciska na to dziecko- faceci to dzieci. Nie chca konkurencji w postaci dzieci, a na pewno nie na początku znajomości.

Mówisz że pojawiają sie zgrzyty- przez komunikatory może sie opanowywać, ale latynosi raczej nie pozwalają na to żeby kobieta nimi rządziła i na nich krzyczała. Więc to że teraz jest fajnie, wcale nie musi oznaczać że tak zawsze będzie.

Szczerze powiedziawszy cała mi ta sprawa brzydko pachnie.

Obym się myliła wink

9

Odp: Czy decydować się na to?

Witam was po dłuższej przerwie Dziękuję bardzo za wasze odpowiedzi.Nasz związek nie trwa kilka tygodni trwa 16 miesięcy .Tak faktycznie jest młodziutki .On urodził się w Ameryce i jest wychowany w tej kulturze nie meksykanskiej.Wiadomo zna hiszpanski bardzo dobrze i tą kulturę ale czuje się bardziej amerykaninem.Były u nas wzloty i upadki jak w kazdym związku lecz przez te 16 miesięcy nadal jesteśmy ze sobą pomimo tak wielkiej odległości.Dla niektórych może się to wydać niedorzeczne ale miłość jest wszędzie nawet w internecie tylko trzeba mieć szczęście trafić na  szczerą osobę.Polecę do meksyku podjęłam decyzję narazie na wakacje .Pomieszkamy razem zobaczymy jak to będzie .Ja teraz nie żałuję niczego ponieważ faktem jest on bardziej troszczy się o moją córkę niż jej prawdziwy ojciec .Z moim ex to długa i przykra historia.Spróbujemy zobaczymy .Chcę tylko powiedzieć że związki na odległość są możliwe tylko trzeba trafić na odpowiednią osobę.Nie jest to łatwe ale jak 2 osoby się wspierają nie zdradzają  jest to możliwe .pozdrawiam

10

Odp: Czy decydować się na to?

pozostaje życzyć szczęścia. Ale fakt związki na odległość też dają radę;-)

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026