Witam!
Jak wy jesteście traktowane przez swoich rodziców, mając jeszcze inne rodzeństwo? Bo może ja przesadzam...ale u mnie w domu mam młodsza siostrę o 7 lat(ja mam 18), jak ona była mała i ja do mamy na kolana przychodziłam, to mama mnie zganiała i brała młodsza chociaż tamta nie chciała. Za słabszą ocenę dostawałam pasem, a moją siostrę(teraz lat 11) tylko wyzwą i tyle, ja nie wychodziłam i na kolanach musiałam mamę przepraszać jak jej odpyskowałam, i prosić żeby mi wybaczyła, a ona rodziców wyzywa a oni nic na to nie mówią, zniszczy mi coś siostra to nawet mnie nie przeprosi pomimo ze się starałam coś zrobić. W domu jest wiecznie na mnie coś, a nie na nią. Mam 18 lat a mam czas do 10 na dworze i na żadna imprezę czy do baru z chłopakiem nie wychodzę. Czuje się jak wiezień ze po szkole nie mam ochoty wracać do domu, bo tak mi jest złe i żyje od weekendu do weekendu żeby jechać do babci bo tam robię co chce i dzięki temu babcia wie gdzie chodzę i z kim i co robię a w domu muszę się ukrywać;/:( Jak się wyprowadzę mogę robić co chce mi rodzice powiedzieli...:( nawet u chłopaka na noc nie zostaje nigdy, nic nie mogę zrobić:(Jak oni chcą żebym ja była szczera miała do nich szacunek jak oni mnie tylko obrażają i wyzywają od najgorszych, a siostrę chwalą:( tylko babcia jest po mojej stronie i chłopak, dobrze bo inaczej bym oszalała w tym domu.
Podobne tematy
W Twoim wieku też miałam problemy z rodzicami, to taki czas chyba. Każdy ma problemy z rodzicami, większe czy mniejsze.Ja swoje problemy również dotyczące imprez, nauki itp rozwiązałam, rodzice w końcu zaufali mi, i teraz robie tak jak ja chcę. Jeśli chodzi o rodzeństwo, to rodzice jednak zawsze starali się być tacy sami wobec mnie jak brata. Z pewnością z czasem się z nimi dogadasz, to kwestia czasu.
ale ciężko m z tym bo u mnie ze znajomych nikt tak nie ma i niektórzy się dziwnie na mnie patrzą ja kto nie moja wina, ze nic nie mogę robić w tym domu;/ nawet rozmawiać przez telefon za często albo wieczorem;/ nie wiedzą nawet jaka jestem ponieważ ze mną nie rozmawiają, a tylko potrafią oceniać. Przecież jestem ich córką, a zachowują się tak jak by chcieli mnie do siebie zniechęcić;/
4 2010-03-04 18:35:23 Ostatnio edytowany przez PinaColada2706 (2010-03-06 19:48:53)
![]()
ale ja rozmawia mnie raz;) ale wtedy oni się denerwują bo mam racje i już mnie wyzywają;) ze jestem na ich utrzymaniu i nie będę robiła co chce.