Mój maz nie chce mieszkać w mieszkaniu kupionym przez moich rodziców - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Mój maz nie chce mieszkać w mieszkaniu kupionym przez moich rodziców

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 28 ]

Temat: Mój maz nie chce mieszkać w mieszkaniu kupionym przez moich rodziców

Sprawa wyglada tak. Moja mama kupiła Mieszkania z majątku po rodzicach i jeszcze przed ślubem powiedziała, ze to mieszkanie będzie moje - zapisane w spadku. Podzieliła majątek na trzy siostry, w tym mnie. Siostry tez dostały swoje części. Powiedziała też, ze za kilka lat, jeśli będzie się wszystko układało to przepisze na mnie to mieszkanie. Ja się na to zgodzilam, nie spieszyło mi się z wymuszaniem tego na niej. Natomiast im bliżej wykończenia mieszkania - blok ma być oddany w kwietniu 2019, mój maz zmienił zdanie i uznał, ze nie chce mieszkać w Mieszkaniu mojej mamy o chce, aby ono było moje. Wtedy włoży tam nasze wspolne pieniądze na wykończenie (ok. 45 tysięcy). Nie chce tam mieszkac, bo uważa, ze to nie fair, ze jest tylko testament, a mieszkanie nie jest moje. Twierdzi, ze mama i tak będzie się wtrącać, choć przyrzekła mi, ze tak nie będzie. 

Nie chce pakowac się w kredyt, kiedy maju starać się o dziecko. Ja pojde na zwolnienie i potem wychowawcze. Możemy mieć 52m mieszkanie, ale on jest uparty... Próbuje do niego dotrzeć, ale ciężko idzie. Poradzicie cos?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Mój maz nie chce mieszkać w mieszkaniu kupionym przez moich rodziców

Moim zdaniem mąż ma rację.
Różnie w życiu bywa, nie da się przewidzieć przyszłości.

3

Odp: Mój maz nie chce mieszkać w mieszkaniu kupionym przez moich rodziców

Ty kierujesz się emocjami, a on realnie patrzy na sytuację. To nie jest wasze mieszkanie, więc "Możemy mieć 52m mieszkanie" nie jest prawdą, dopóki to nie Ty widniejesz na akcie własności.

4

Odp: Mój maz nie chce mieszkać w mieszkaniu kupionym przez moich rodziców

A jeśli moje racjonalne argumenty mówią, ze teraz nie czas na kredyt? Moglibyśmy odłożyć kasę i wziąć na kredyt mniejsze mieszkamie za np. Dwa lata jak wrócę do pracy? I je wynająć, by nam splacalo ratę kredytu. Boje się tego kredytu teraz...

5

Odp: Mój maz nie chce mieszkać w mieszkaniu kupionym przez moich rodziców

To akurat fakt, ze tagraja mną emocje, ale tez jestem zawiedziona, że dopiero teraz o tym słyszę, gdy mieliśmy plany związane z przeprowadzka tam ...potem miał być czas na dzidziusia...

6

Odp: Mój maz nie chce mieszkać w mieszkaniu kupionym przez moich rodziców

Mam dokładnie takie samo zdanie jak twój mąż. Nie wkładam duzych pieniądzy w coś, co na papierze nie jest moje.

7

Odp: Mój maz nie chce mieszkać w mieszkaniu kupionym przez moich rodziców

Mąz madrze myśli.

A co stoi na przeszkodzie, by mama zapisala Ci to mieszkanie już teraz?

Byle na przekór...:P

8

Odp: Mój maz nie chce mieszkać w mieszkaniu kupionym przez moich rodziców

A co bedzie jesli za kilka lat sie "nie ulozy"? Zostaniesz z mezem i dzieckiem bez mieszkania i bez pieniedzy zainwestowanych w to mieszkanie.
W jaki sposob siostry otrzymaly swoje "czesci" spadku po dziadkach? Tez w zawieszeniu z nadzieja ze beda mialy na wlasnosc za kilka lat jak sie "ulozy"?
Wydaje mi sie ze matka chce cie podporzadkowac bys byla grzeczna  na zawolanie...

9

Odp: Mój maz nie chce mieszkać w mieszkaniu kupionym przez moich rodziców

Generalnie moja mama nie jest zbyt ufna osoba w stosunku do ludzi. Jest bardzo dobra kobieta, która kocha swoja rodzinę, ale jej drugą strona to właśnie - charakrer wszechwiedzący. Sama dopiero teraz, w życiu dorosłym ucze się z nią rozmawiać, a przynajmniej brać ja jakimś sposobem. Dlatego tez nic nie stoi na przeszkodzie... Tylko właśnie to, ze nikt nie będzie nią rządził. Ona się chyba boi, ze roztrwonimy majatek albo dopiszemy do niego naszych mężów. Mlodsza siostra ma w testamencie zapisany dom, ja mieszkanie i siostra starsza działkę.

10

Odp: Mój maz nie chce mieszkać w mieszkaniu kupionym przez moich rodziców

Chciałam się tez z mama dogadać, ze skoro ma być moje mieszkanie to może będę mogła je wynająć i spłacać radę kredytu na mieszkanie, ktore kupimy wspólnie z mężem, ale nie zgodziła się twierdząc, ze obcy ludzie nie będą niszczyc jej mieszkania. I później w nerwach powiedziala, ze skoro nie chcemy tam mieszkać, to ona da to mieszkanie mojej młodszej siostrze... Albo ma tez zawsze wnuki. (Ja nie mam dzieci, mam 29 lat i wszystko przede mną... Poza tym lecze sie ginekologiczne, aby je mieć)...

Jest mnóstwo rzeczy, które nie pozwalają mi podjąć ostatecznej decyzji. Boję się tego cholernego kredytu. Ponadto cały czas mam z tylu głowy, ze zranie matkę, która chciała dla mnie dobrze - żebym nie płaciła za mieszkanie. Nie chce jednak, by sprzeczki o to popsuły moje relacje z mężem.

11

Odp: Mój maz nie chce mieszkać w mieszkaniu kupionym przez moich rodziców

hmmm.. Biorąc pod uwagę obecne ceny nowych mieszkań, to wasz wspólny wkład na wykończenie byłby tylko ułamkiem ceny mieszkania. Można zbierać wszystkie rachunki, w ten sposób formalnie mąż miałby w razie czego zabezpieczenie swoich pieniędzy, więc to nie jest problem. Kupowanie mieszkania na hipotekę byłoby bez sensu.
Czy do tej pory mama się wtrącała i wpływała na wasze życie?

12

Odp: Mój maz nie chce mieszkać w mieszkaniu kupionym przez moich rodziców

"obcy ludzie nie będą niszczyc JEJ mieszkania" Nie musieliśmy zbyt długo czekać, żeby potwierdziły się przypuszczenia męża. Musisz zdecydować kto jest dla Ciebie najważniejszy, czy jesteś gotowa na odcięcie pępowiny.

13

Odp: Mój maz nie chce mieszkać w mieszkaniu kupionym przez moich rodziców

Najwaznejszy jest oczywiście dla mnie maz. Co do wtracania się... Była jedna taka sytuacja grubsza, przed ślubem - w jego organizacji. Chodziło o menu. Trochę się o nie wyklocala, ale kto się nie wykloca przy takiej okazji... Ja tez wcześniej nie potrafilam jej dosadnie powiedzieć, co myślę o jej zachowaniu. Teraz się to zmieniło... Z jednej strony chciałabym tym pieprznac, ale moze powinnam dac zdecydować mężowi? I nie zmuszać go...

Odp: Mój maz nie chce mieszkać w mieszkaniu kupionym przez moich rodziców

Nie inwestuje się w mieszkanie, którego nie jest się właścicielem. Bo można zostać bezdomnym z długami.
"Łaska pańska na pstrym koniu jedzie"..... smile

Mama może przepisać mieszkanie na ciebie i jako darowizna będzie jedynie twoim odrębnym majątkiem.
Chyba, że niech mama sama wykończy mieszkanie po najniższych kosztach a wy będziecie je traktować jako tymczasowe. Na czas odłożenia kasy na swoje.
I albo w końcu je dostaniesz (można wtedy sprzedać i dołożyć do większego) albo pójdziecie na swoje.

15

Odp: Mój maz nie chce mieszkać w mieszkaniu kupionym przez moich rodziców
mallwusia napisał/a:

hmmm.. Biorąc pod uwagę obecne ceny nowych mieszkań, to wasz wspólny wkład na wykończenie byłby tylko ułamkiem ceny mieszkania. Można zbierać wszystkie rachunki, w ten sposób formalnie mąż miałby w razie czego zabezpieczenie swoich pieniędzy, więc to nie jest problem.

45 tys to kwota dla młodego malzenstwa na dorobku pewnie dosyć spora - nieważne, jaki to procentowo wkład w mieszkanie. Jak dla mnie Twoja propozycja to niepotrzebne pakowanie się w zaleznosci z mamą autorki, i szarpanina w razie "jak się nie ulozy".

Byle na przekór...:P

16

Odp: Mój maz nie chce mieszkać w mieszkaniu kupionym przez moich rodziców

Ciężko jest mi uwierzyć w to, ze miałaby naa moja mama oszukać. hmm mama nie ma obecnie kasy na wykończenie mieszkania, musiałaby zainwestować w nie pieniądze, które odlozyla na remont domu (który jest konieczny)... Powiedziała mi, ze jeśli tam nie będziemy mieszkać i nie będziemy chcieli tego wykanczac to zamieszka w nim z przyjemnością moja młodsza siostrą z konkubentem (czego bym nie chciała doświadczać, gdyż nie żyjemy w zgodzie) ... Niestety nie z mojej winy, ale to wybór siostry. Siostra romansowała z moim byłym chłopakiem. Tak wiec w ogóle mamy "spoko" w rodzinie.

17

Odp: Mój maz nie chce mieszkać w mieszkaniu kupionym przez moich rodziców

Moja mama nie da sobą rządzić, poza tym za kazdym razem, gdy podejmuję z nią rozmowę to ona negatywnie ja odbiera. Nie słucha mnie i myśli, ze kazdy chce ja "ogolocic".

18

Odp: Mój maz nie chce mieszkać w mieszkaniu kupionym przez moich rodziców

Twój mąż i tak wykazuje się dużą dozą zaufania do Ciebie (i dobrze), bo jakby nie było, ma zamiar zainwestować Wasze, a więc także swoje pieniądze w nie swoją nieruchomość. Nawet, gdyby to mieszkanie było już przepisane na Ciebie, to w efekcie będzie to Twoja odrębna własność, nie jego. Gdyby kiedyś Wam nie wyszło, to on zostanie z ręką w nocniku, czego na początku małżeństwa nikt nie bierze pod uwagę.
Twoja mama nie jest w porządku, jej oczekiwania są nadużyciem, po za tym nie dotrzymuje słowa, próbuje Cię szantażować, co niestety nie wróży dobrze na przyszłość. Obawiałabym się jednak jej prób ingerencji w Wasze małżeństwo.

Odp: Mój maz nie chce mieszkać w mieszkaniu kupionym przez moich rodziców
Marloxxx napisał/a:

Moja mama nie da sobą rządzić, poza tym za kazdym razem, gdy podejmuję z nią rozmowę to ona negatywnie ja odbiera. Nie słucha mnie i myśli, ze kazdy chce ja "ogolocic".

To zaproponuj jej umowę, że wykończycie mieszkanie ale za zobowiązanie do wynajmu na okres np. 5 lat. A w przypadku wcześniejszego rozwiązania umowy zwróci koszty wykończenia. Powiedz, że też boisz się być "ogolona".....
W sumie szkoda by było rezygnować z mieszkania.....

20

Odp: Mój maz nie chce mieszkać w mieszkaniu kupionym przez moich rodziców

Mama nie chce słyszeć o wynajeciu tego mieszkania, bo "nikt obcy nie będzie go niszczyć"... Ostatnio się wkurzyla i powiedziala, ze mogła zostawić mi male mieszkanie i się nie przejmować, ze się kiedyś z dzieckiem nie pomiescimy, a nie kupować większego i sprzedawać tamtego...zostałaby jej kasa, a myslala o tym, abyśmy mieli gdzie mieszkać i się nie martwić o nic. sad

21

Odp: Mój maz nie chce mieszkać w mieszkaniu kupionym przez moich rodziców
Marloxxx napisał/a:

Mama nie chce słyszeć o wynajeciu tego mieszkania, bo "nikt obcy nie będzie go niszczyć"... Ostatnio się wkurzyla i powiedziala, ze mogła zostawić mi male mieszkanie i się nie przejmować, ze się kiedyś z dzieckiem nie pomiescimy, a nie kupować większego i sprzedawać tamtego...zostałaby jej kasa, a myslala o tym, abyśmy mieli gdzie mieszkać i się nie martwić o nic. sad

W tym momencie ja bym na Twoim miejscu podziękował mamie za jakąkolwiek darowiznę. Lepiej mieć nawet mniejsze i się trochę pomeczyc, ale wiedzieć że nikt Ci nie wypomni za chwilę tego.

Odp: Mój maz nie chce mieszkać w mieszkaniu kupionym przez moich rodziców
Marloxxx napisał/a:

Mama nie chce słyszeć o wynajeciu tego mieszkania, bo "nikt obcy nie będzie go niszczyć"... Ostatnio się wkurzyla i powiedziala, ze mogła zostawić mi male mieszkanie i się nie przejmować, ze się kiedyś z dzieckiem nie pomiescimy, a nie kupować większego i sprzedawać tamtego...zostałaby jej kasa, a myslala o tym, abyśmy mieli gdzie mieszkać i się nie martwić o nic. sad

Nie zrozumieliśmy się........to wy spiszcie z mamą umowę. Dla swojego bezpieczeństwa.

23

Odp: Mój maz nie chce mieszkać w mieszkaniu kupionym przez moich rodziców

nie obrażałabym się na mamę i brała, co daje. Czy mama przepisze na Ciebie czy nie, dla meza nie robi różnicy bo dalej nie ma żadnych praw do tego mieszkania, więc nie wiem w czym rzecz? Chodzi o te 40 tysięcy na wykończenie, które nawet nie jest w całości jego, tylko wasze wspólne? To żadne pieniądze w dzisiejszych czasach gdy weźmie się pod uwagę ceny mieszkań. Gdybyście chcieli wynajmować to starczyłoby na 2 lata. Brać kredyt w sytuacji, gdy planujecie dziecko i jednak macie gdzie mieszkać bo matka Ci kupiła też bez sensu. Znasz swoją matkę najlepiej i chyba wiesz czego się po niej spodziewać. Wyrzucii Cię na ulicę z tego mieszkania, gdy się "nie będzie układać"? Watpie. Chyba nie po to je w trosce o Twój byt  kupiła teraz.
Ja swojej córce też oddalam mieszkanie do dyspozycji, bez przepisywania na nia. Mieszka w nim od 2 lat z chłopakiem. Zrobili remont za swoje pieniądze choć na papierze jest moje. Sprzedać go nie mogą i na tym głównie mi zależy. Bo sprzedać najłatwiej, są szybkie pieniądze, a jednak taka nieruchomość to lokata kapitału. Nigdy nie wiadomo co przyszłość  przyniesie a młodzi  żyją główni  terazniejszoscia. Z tym, że ja im daje wolną rękę - chcą, mogą je wynająć i znaleźć sobie większe, albo wziąć kredyt, kupić własne a te wynajmować i mieć na ratę kredytu. Mogą sobie z nim robić co chcą poza sprzedażą.
Proponuję więc przyjąć te mieszkanie od mamy, podziękować i sobie mieszkać.  My, gdy byliśmy młodzi  marzyliśmy, by  nam  spadło  z nieba  jakiekolwiek, po dziadku, ciotce, wujku z Ameryki wink.  Niestety, musieliśmy parę lat  wynajmować, z dwójką dzieci na karku...

24

Odp: Mój maz nie chce mieszkać w mieszkaniu kupionym przez moich rodziców

Dziękuję za Wasze wpisy. Mam szerszy pogląd na rzeczywistość. Dzisiaj rozmawialam z mama i chyba opadły emocje, ponieważ powiedziała, ze przepisze na mnie to mieszkanie za 5 lat, (chodzi tez o podatek, ponoć 20%) a w tym roku zrobi testament, którego kopię będę miala.
Na razie czekam na to, jak maz ostatecznie sie wypowie. Mam jednak nadzieje, ze będziemy gam Mieszkać, a kredyt wspólny weźmiemy na Mieszkanie mniejsze i je wynajmiemy (na to nas stać!)... Znam tez moja mamę. Czasem wychodzi trudny charakter, ale nigdy nie zrobiła nic przeciwko nam, nikogo nie wyrzuciła itd. Obiecała mi, ze da nam spokój i wolna rękę, tylko poprosiła, aby to mieszkanie nigdy nie zostało sprzedane, bo chciałaby, bym w razie W miała gdzie się podziac.

25

Odp: Mój maz nie chce mieszkać w mieszkaniu kupionym przez moich rodziców

Nie chciałabym brać nic od kogoś, kto wyraźnie tą "darowizną" chce mnie szantażować. Jak będę grzeczna to dostanę, a jak mamusi coś się ubzdura, to won na ulicę... Nie jesteś jakąś 19-nastoletnią podfruwają, żeby matka musiała się martwić, że coś głupiego z tym mieszkaniem zrobisz. Jakby jej motywy były czyste, a nie podszyte chęcią uzależnienia was od niej, to już dawno miałabyś prawo własności.

Zgadzam się z Twoim mężem.

26

Odp: Mój maz nie chce mieszkać w mieszkaniu kupionym przez moich rodziców
adiaphora napisał/a:

nie obrażałabym się na mamę i brała, co daje. Czy mama przepisze na Ciebie czy nie, dla meza nie robi różnicy bo dalej nie ma żadnych praw do tego mieszkania, więc nie wiem w czym rzecz? Chodzi o te 40 tysięcy na wykończenie, które nawet nie jest w całości jego, tylko wasze wspólne? To żadne pieniądze w dzisiejszych czasach gdy weźmie się pod uwagę ceny mieszkań. Gdybyście chcieli wynajmować to starczyłoby na 2 lata. Brać kredyt w sytuacji, gdy planujecie dziecko i jednak macie gdzie mieszkać bo matka Ci kupiła też bez sensu. Znasz swoją matkę najlepiej i chyba wiesz czego się po niej spodziewać. Wyrzucii Cię na ulicę z tego mieszkania, gdy się "nie będzie układać"? Watpie. Chyba nie po to je w trosce o Twój byt  kupiła teraz.
Ja swojej córce też oddalam mieszkanie do dyspozycji, bez przepisywania na nia. Mieszka w nim od 2 lat z chłopakiem. Zrobili remont za swoje pieniądze choć na papierze jest moje. Sprzedać go nie mogą i na tym głównie mi zależy. Bo sprzedać najłatwiej, są szybkie pieniądze, a jednak taka nieruchomość to lokata kapitału. Nigdy nie wiadomo co przyszłość  przyniesie a młodzi  żyją główni  terazniejszoscia. Z tym, że ja im daje wolną rękę - chcą, mogą je wynająć i znaleźć sobie większe, albo wziąć kredyt, kupić własne a te wynajmować i mieć na ratę kredytu. Mogą sobie z nim robić co chcą poza sprzedażą.
Proponuję więc przyjąć te mieszkanie od mamy, podziękować i sobie mieszkać.  My, gdy byliśmy młodzi  marzyliśmy, by  nam  spadło  z nieba  jakiekolwiek, po dziadku, ciotce, wujku z Ameryki wink.  Niestety, musieliśmy parę lat  wynajmować, z dwójką dzieci na karku...

Popieram. Zresztą napisałam to samo powyżej.
Z prawnego punktu widzenia nie ma to znaczenia, czy mama przepisze mieszkanie, bo i tak nie wejdzie ono do wspólnego majątku ( jako darowizna na córkę).

27

Odp: Mój maz nie chce mieszkać w mieszkaniu kupionym przez moich rodziców
mallwusia napisał/a:
adiaphora napisał/a:

nie obrażałabym się na mamę i brała, co daje. Czy mama przepisze na Ciebie czy nie, dla meza nie robi różnicy bo dalej nie ma żadnych praw do tego mieszkania, więc nie wiem w czym rzecz? Chodzi o te 40 tysięcy na wykończenie, które nawet nie jest w całości jego, tylko wasze wspólne? To żadne pieniądze w dzisiejszych czasach gdy weźmie się pod uwagę ceny mieszkań. Gdybyście chcieli wynajmować to starczyłoby na 2 lata. Brać kredyt w sytuacji, gdy planujecie dziecko i jednak macie gdzie mieszkać bo matka Ci kupiła też bez sensu. Znasz swoją matkę najlepiej i chyba wiesz czego się po niej spodziewać. Wyrzucii Cię na ulicę z tego mieszkania, gdy się "nie będzie układać"? Watpie. Chyba nie po to je w trosce o Twój byt  kupiła teraz.
Ja swojej córce też oddalam mieszkanie do dyspozycji, bez przepisywania na nia. Mieszka w nim od 2 lat z chłopakiem. Zrobili remont za swoje pieniądze choć na papierze jest moje. Sprzedać go nie mogą i na tym głównie mi zależy. Bo sprzedać najłatwiej, są szybkie pieniądze, a jednak taka nieruchomość to lokata kapitału. Nigdy nie wiadomo co przyszłość  przyniesie a młodzi  żyją główni  terazniejszoscia. Z tym, że ja im daje wolną rękę - chcą, mogą je wynająć i znaleźć sobie większe, albo wziąć kredyt, kupić własne a te wynajmować i mieć na ratę kredytu. Mogą sobie z nim robić co chcą poza sprzedażą.
Proponuję więc przyjąć te mieszkanie od mamy, podziękować i sobie mieszkać.  My, gdy byliśmy młodzi  marzyliśmy, by  nam  spadło  z nieba  jakiekolwiek, po dziadku, ciotce, wujku z Ameryki wink.  Niestety, musieliśmy parę lat  wynajmować, z dwójką dzieci na karku...

Popieram. Zresztą napisałam to samo powyżej.
Z prawnego punktu widzenia nie ma to znaczenia, czy mama przepisze mieszkanie, bo i tak nie wejdzie ono do wspólnego majątku ( jako darowizna na córkę).

Zmienia wiele, bo jest własnością przynajmniej jednego z małżonków, a nie mamusi i nie muszą się oglądać na jej szantaże i kombinacje. Na miejscu Twojego męża zrobiłbym dokładnie to samo albo mieszkanie jest Twoje także w sensie prawnym albo szukacie innego rozwiązania.

28

Odp: Mój maz nie chce mieszkać w mieszkaniu kupionym przez moich rodziców
Jacenty89 napisał/a:

W tym momencie ja bym na Twoim miejscu podziękował mamie za jakąkolwiek darowiznę. Lepiej mieć nawet mniejsze i się trochę pomeczyc, ale wiedzieć że nikt Ci nie wypomni za chwilę tego.

Dokładnie tak, niech się goni. Mąż ma całkowitą rację, niech sobie mamusia zapisuje na kogo chce. Za takie szantaże i wpieprzanie się to gdyby była to moja matka przez wiele lat by mnie na oczy nie zobaczyła. Jak kojtnie i tak jest zachowek.

Posty [ 28 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Mój maz nie chce mieszkać w mieszkaniu kupionym przez moich rodziców

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018