Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 56 ]

1 Ostatnio edytowany przez Pola34 (2010-02-09 10:42:35)

Temat: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Witam. Od jakiegoś czasu , w sumie to do lat świętujemy święto zwane świętem zakochanych czyli Walentynki. Można
powiedzieć, że zadomowiło się już u nas na całego. Dla mnie, osoby jakoś nie specjalnie je świętującej ( owszem mąż kupi czerwone winko w ten dzień, czy zjemy w domu pyszne ciasto z kawą ) oznacza to święto: korki, kolejki do kina i nie możność znalezienia miejsca w restauracji wink W sumie mam wrażenie , że tak na prawdę to święto sklepikarzy, restauratorów, właścicieli kin itd Marketing i jeszcze raz marketing. Zwiastuny Walentynek to reklamy w telewizji nakręcające potrzebę zrobienia coś tego dnia. Sedno tego święta to dodatkowe wyjście z ukochanym czy ukochaną na miasto - bo tak wypada wink No takie mam odczucia przynajmniej.  A jakie |Wy macie przemyślenia związane z Walentynkami ?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Dokładnie takie same:) Święto obchodzę, ale bez jakiś specjanych przygotowań, prezentów nie lubię przyjmować, chyba, że jakiś kwiat np. to jak najbardziej,  a czas razem spędza się zawsze jeśli się kocha, a z drugiej storny to właśnie najlepszy prezent. Ta cała propaganda na lansowanie się na mieście z partnerem jest chora;/ I te wszystkie serduszka, czerwienie pojawiają się już miesiąc wcześniej, podobnie jak z obchodzeniem Bożego Narodzenia i pewnie niebawem bielty do kina na ten dzień będzie trzeba rezerwować z wyprzedzeniem takim jak miejscówki na Sylwestra:D

3

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Kiedyś ten dzien miał dla mnie zdecydowanie większe znaczenie, myślę, że z powodu młodego wieku. Z perspektywy czasu doszłam do wniosku, ze jest to dzień jak codzien, tylko ludzie, pod publikę pokazują jak to się bardzo kochają, jakimi prezentami obdarowują swoją drugą połówkę...itp. itd. Wygląda to tak, jakbysmy w tym wlaśnie dniu mieli kochac się bardziej niż np. 25 maja.
I tak jak napisała Pola jest to bardziej święto restauratorów, sklepikarzy itd.
Jeżeli w związku jest miłość, to niezależnie od dnia powinno się ją okazywać.

4

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Dla nas to dodatkowo dzień na spotkanie wink Każdy powód jest  dobry by się spotkać, a tego dnia niejako jesteśmy usprawiedliwieni, że chcemy widzieć się na cały dzień i nasi rodzice krzywo nie patrzą w walentynki spotykamy się o te kilka godzin dłużej niż zwykle.

Wiadomo, że ten dzień to marketingowy twór, byle tylko więcej zarobić. My nie szalejemy ani z prezentami ani wypadami do restauracji czy do kina.

5

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Pierwsze Walentynki świętowaliśmy bo były po 3 miesiącach znajomości. Były cudowne, ale teraz, gdy zbliżają się drugie postanowiliśmy ich nie obchodzić.
Cała atmosfera tego dnia jest mocno przereklamowana- na każdym kroku naciąganie, hasła w stylu ,,Powiedz swojej połówce że ją kochasz", presja mediów. I wyłudzanie pieniędzy od zakochanych małolatów wink

Moja koleżanka chodziła kiedyś z chłopakiem o imieniu Mikołaj. Kiedy zbliżał się 6 grudnia oboje stwierdzili, że nie będą kupować sobie żadnych prezentów bo ,,mają mikołaja cały rok" wink Nie chodziło tylko o grę słów ale też o to, że kochają się każdego dnia i każdy dzień jest dobry, by okazać sympatii miłość.
Więc parafrazując- mój D. co prawda Walenty na imię nie ma ale Walentynki mam z nim cały rok wink Jesteśmy ze sobą szczęśliwi i nie musimy tego podkreślać krwistoczerwonymi serduszkami.

6

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Zgadzam się z Cioteczką...każdy powód jest dobry by się spotkać lub sprawić komuś przyjemność! Może i jest to święto czysto marketingowe, a św. Walenty jest patronem epileptyków, ale może warto odciąć się od tego na chwilę i np wrócić wspomnieniami do szkolnych czasów i roznoszonych po klasach walnetynek? :] U was też tak było? :]
Ja na przykład chłopcom w których byłam zakochana wysyłałam kasety z nagranymi piosenkami! Polecam! świetna sprawa smile

7

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Wiadomo, że to sztucznie wykreowane święto, ale... czy to ma jakieś znaczenie? Za 30 lat powstanie z tego tradycja i nikt się nie będzie nad tym zastanawiał.
Szkoda tylko, że na chama próbuje się wciągnąć w to wszystkich lansując w tym czasie np. imprezy dla singli. Poznajcie się w walentynki, to takie romantyczne. Święto zakochanych pozostawmy zakochanym. A reszta nie musi go obchodzić (ja się do niej zaliczam). Bez sensu takie 'świętowanie' na siłę.

8

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

My ze swoim ukochany do walntynek podchodzimy tak:) - robimy na przekor i prezent dajemy dzien pozniej. przeciez walntynki dla zakochanych sa caly rok, caly rok moge obdarowywac prezentami, caly rok kocham a nie tylko 14 lutego:)

9

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

jawatoczysen, oczywiście, ze powinno się cały rok świętować miłość, a nie tylko tego jednego dnia.

Ja różyczkę dostałam już dzisiaj, a kartka walentynkowa (poprosiłam żeby własnoręcznie ją wykonał i to jest jedyna rzecz, którą tego dnia chciałabym na prezent dostać) będzie w niedzielę big_smile

10

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Ja swojemu ukochanemu powiedzialam ze moim wymarzonym prezentem w tym dniu jest spacer w miejsce gdzie sie poznalismy:)...nie chce nic materialnego:) Choc ja dla niego mam niespodzianke:)

11

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

ja mojemu niestety nie zdążyłam nic kupić,bo złamałam nogę i jestem uwięziona
we własnym domu;(
ale tak myślę,że kupię mu coś jak będę mogła dostać się do miasta.

A on...coś tam szykuje.Jakaś kolacja,czy coś.
W sumie,to mało istotne,bo jestem na niego trochę zła.

12

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Ale to tak czy inaczej, miłe święto smile wszystko marketing itp, ale jakby na to nie patrzeć ludzie się tego chwytają, i że tak powiem lecą na te serduszka, czekoladki w kształcie serc itp. Ja tam nie mam nic przeciwko takim świętom wink

13

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Jutro w jednej z krakowskich galerii handlowych będzie można zawrzeć fikcyjny ślub. Czego to ludzie nie zrobią, by tylko zwiększyć przychody i przyciągnąć ludzi ;/

14

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Osobiście uważam, że jeśli się kogoś kocha to takie małe Walentynki powinny być każdego dnia. Jednak czasem w pośpiechu i natłoku niezałatwionych spraw i tych co przyjdą po nich... zapominamy o tym. Wtedy ten dzień jest nam potrzebny- żeby sobie o tym przypomnieć i zatrzymać się na chwilę w tym biegu... Przypomnieć sobie co nas łączy i dlaczego jesteśmy ze sobą.
Niestety... ludzie znaleźli sposób aby i na tym zrobić niezły biznes. Przez to wszystko święto Walentego zmieniło się w przereklamowany, sztuczny i zwykły dzień- w którym większość rzeczy robiona jest na pokaz lub z lekkiego przymusu.
A szkoda...


My z R wypijemy sobie symboliczną lampkę czerwonego winka przy świeczkach, może damy sobie jakieś kartki, symboliczny prezencik- ale poza tym będzie to zwykły dzień, jak każdy inny.

15

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Byłam w czterech poważnych i partnerskich związkach. Jakoś tak się zawsze składało, że trafiałam na facetów, którzy mieli problemy z świętowaniem Walentynek i wogóle rodzinnych świąt. Jakoś się do tego przyzwyczaiłam, ale czasami chciałabym, aby było inaczej.

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Dla mnie od zawsze samo słowo "Walentynki" przyprawiało o dreszcze. Może nie przez to, że jestem teraz samotna, ale raczej przez tą całą otoczkę od reklam w tv po udekorowane wystawy. Teraz tylko zauważam, że ze święta zakochanych stało się ono pretekstem do zarobienia pieniędzy. Już nie wystarczy róża dla ukochanej i czekoladki, tylko romantyczny wieczór w restauracji, drogie prezenty itp. Jak co roku, zwiększa się ilość imprez dla "singli", samotnych i opuszczonych, chociaż nie wiem, czy ci prawdziwi tam się wybiorą.
Jak widać za niedługo będziemy jeszcze inaczej je świętować, skoro co roku jakiś nowy hit na prezent się pojawia, a i pary coraz bardziej się starają przygotować do tego dnia. Ja tam wolę kartki wręczane chłopcu, który się nam podoba, więc i jutro wypiszę taką mojej córce, by w poniedziałek mogła ją przekazać po cichu swojemu "wymarzonemu".

17

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Nie mam nic przeciwko Walentynkom. W gruncie rzeczy to miłe święto i okazja choćby do tego by pomyśleć komu chcielibyśmy podarować czuły gest.
...bo przecież wcale nie musi być to partner smile

18

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

To święto. Ja komuś spontanicznie wysłałem walentynkę. Ta osoba się ucieszyła. To znaczy czasem więcej niż tysiąc słów...
I nie obchodzi mnie marketing. Jak wysyłam to nie myslę o marketingu, ale o tym by ktoś się uśmiechnął.
smile
Taki ja

19

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Fakt,troche skomercjonalizowane to Swieto,a o dacie walentynki nieraz zapominam,ale o ukochanej osobie nie,i takie mile dni mamy bez wzgledu na date,i nie tylko raz do roku,bo tak data nakazuje.milego dnia zycze wszystkim,tym co przywiazuja do tej daty szczegolne znaczenie,jak i tym,co jest ona zupelnie obca.

20

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

A ja uważam, że każdy obchodzi takie święto jakie chce, i jak chce.Nie rozumiem takiego czegoś, że większość jest na nie, to ja tez, albo odwrotnie.

21

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Nie przepadam za Walentynkami. Dlaczego akurat w ten dzień zakochani mają sobie cukrzyć ? Jak ktoś jest zakochany, to ma codziennie Walentynki smile Pozdrawiam.

22

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

marketing i tyle...ale i tak uwielbiam ten dzień smile

23

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Od ładnych paru lat chwyt marketingowy.. tongue

24

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

W restauracji wystarczy zrobić rezerwację. Jeśli idzie się na żywioł, to rzeczywiście może być ciężko z miejscem. Kina nie lubię, więc mnie nie kusi. Osobiście pod pretekstem Walentynek bardzo chętnie wesprę jakichś lokalnych restauratorów, cukiernię lub kawiarnię. big_smile

25

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Nie obchodzę walentynek, to kolejne "święto" zapożyczone. Polskie walentynki świętowało się w czerwcu. poza tym skoro na kims nam zależy powinnismy starac się cały rok a nie tylko jednego dnia

26

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Nie chodzi o to, że staramy się o ukochaną osobę jednego dnia, a nie cały rok. Podobnie obchodzimy Dzień Matki, Babci, Dziadka, Dziecka, czy jakiś dzień swojego konkretnego zawodu, który wykonujemy. Jest to oderwanie od rzeczywistości, chociaż nieco przereklamowane, to warto w dniu Walentynek podarować ukochanej osobie drobny prezent, zabrać do kina/restauracji, czy na spacer. Oczywiście od paru dobrych lat walentynki stały się dobrym chwytem marketingowym, ale czy komuś to przeszkadza tak na prawdę?

27

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?
Nemezys napisał/a:

Oczywiście od paru dobrych lat walentynki stały się dobrym chwytem marketingowym, ale czy komuś to przeszkadza tak naprawdę?

Słuszna uwaga. Można się temu poddać lub nie, można skorzystać lub zupełnie zignorować, ale skoro jest podaż, to wyraźnie jest i popyt wink.

28

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Dla mnie to święto handlu detalicznego i usług branży rozrywkowej, ale ja jestem 40-letnim malkontentem i pamiętam czas, kiedy go nie było. Dla kogoś, kto urodził się 20 lat później, jest to święto istniejące "od zawsze", więc przyjmowane jest naturalnie. Podobnie jak halloween, na które również sarkam.
Ale moja Żona z tego samego pokolenia, co ja, "uznaje" oba te dni i traktuje po prostu jako zabawę, co moim zdaniem jest rozsądnym podejściem.

29

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?
cwany_gapa napisał/a:

Dla mnie to święto handlu detalicznego i usług branży rozrywkowej, ale ja jestem 40-letnim malkontentem i pamiętam czas, kiedy go nie było. Dla kogoś, kto urodził się 20 lat później, jest to święto istniejące "od zawsze", więc przyjmowane jest naturalnie. Podobnie jak halloween, na które również sarkam.
Ale moja Żona z tego samego pokolenia, co ja, "uznaje" oba te dni i traktuje po prostu jako zabawę, co moim zdaniem jest rozsądnym podejściem.

Dziś się spotkałam z obniżką cen  mebli właśnie tylko w tym dniu. A poza tym jak ktoś nie mał pomysłu na walentynki, to pojawiły się specjalne walentynkowe autobusy z atrakcjami.
Dlatego przyznaję wam rację.

30

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Było też sporo zniżek na zakupy o wartości 14% smile.

31

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?
Olinka napisał/a:

Było też sporo zniżek na zakupy o wartości 14% smile.

Tak symbolicznie, parę groszy mniej,na zachętę. O ile produkty żywnościowe byłyby ok ,podobnie jak tańsze pączki w Tłusty Czwartek, to łóżka niekoniecznie:)

32 Ostatnio edytowany przez adiafora (2018-02-16 12:51:13)

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

może i sympatyczne, ale nie wyroslam na tym klimacie, wiec sie nie ekscytuje tym serduszkowym szalenstwem. Traktuje go z poblazliwoscią wink
Nic nie kupuje swojemu ukochanemu z tej okazji.  On mi zawsze kwiaty i czekoladki.  Ale czekoladek to on  zjada najwiecej, wiec czuje się rozgrzeszona tongue

33

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Moze to i nie polskie święto, ale ja od kilkunastu lat mieszkam w Jukeju więc jestem do niego przyzwyczajona. Zawsze rezerwujemy restaurację i dostaję kwiaty, sympatyczną kartkę, pluszaka jakiegoś i mały prezent smile Mam calą kolekcję kartek sprzed lat i trzymam je oprawione w bibliotece. Jak mi przy pracy nudno czy niewyraźnie, to se popatrzę i od razu lepiej mi się na duszy robi. Ale Noc Kupały tez bym dodała- ekstra prezenty big_smile

34

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Kim był św. Walenty?
o 14 lutego, jako jego dniu, z chałurek hollyłódzkch się dowiedziałem.
Nie szperałem w ciotce Wiki, bo i nie mam takiej potrzeby.
Św. Walenty. Ktoś poszperał może, by uzasadnić jankeskie pierdoły z nim związane? Podobne do tzw. Św. Mikołaja z 34 ulicy?

35

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Nie o to chyba pytasz, ale że nie lubię nie wiedzieć, to zachęcona przez Ciebie, Excopie, zerknęłam co to za jeden wink. Okazuje się, że św. Walenty, patron zakochanych, był biskupem i chrześcijańskim męczennikiem. 

Poczciwa Wikipedia podaje, że: w Martyrologium Rzymskim wymieniany jest dwukrotnie: jako kapłan rzymski, ścięty w czasie prześladowań chrześcijan za panowania cesarza Klaudiusza II Gockiego, oraz jako biskup Terni koło Rzymu. Wobec braków materiałów źródłowych potwierdzających istnienie dwóch postaci uważa się, że jest to ta sama osoba. Kwestią pozostającą nierozstrzygniętą pozostaje, czy kult zawędrował z Rzymu do Terni, czy odwrotnie.

To co jednak wydaje się ciekawsze, to legenda, a ta mówi: Walenty z wykształcenia był lekarzem, z powołania duchownym. Żył w III wieku w Cesarstwie rzymskim za panowania Klaudiusza II Gockiego. Cesarz ten za namową swoich doradców zabronił młodym mężczyznom w wieku od 18 do 37 lat wchodzić w związki małżeńskie. Uważał on, że najlepszymi żołnierzami są legioniści niemający rodzin. Zakaz ten złamał biskup Walenty i błogosławił śluby młodych legionistów. Został za to wtrącony do więzienia, gdzie zakochał się w niewidomej córce swojego strażnika. Legenda mówi, że jego narzeczona pod wpływem tej miłości odzyskała wzrok. Gdy o tym dowiedział się cesarz, kazał zabić Walentego. W przeddzień egzekucji Walenty napisał list do swojej ukochanej, który podpisał: „Od Twojego Walentego”. Egzekucję wykonano 14 lutego 269 r.

Zatem wiemy już nawet dlaczego Walentynki obchodzimy 14 lutego i dlaczego kartki podpisuje się "Od Twojego Walentego" lub w jakiś podobny sposób.

36 Ostatnio edytowany przez Excop (2021-02-05 10:24:47)

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

O to w sumie chodziło, by poruszyć kwestię przyjęcia na naszym podwórku anglosaskie święto.
Dziwnie się składało do tej pory, że Walenty, święty, nie zaznał wywyższenia poza imieniem swym w imionach synów i córek Rzeczypospolitej występującymi.
Bo USA, czy wielka Wyspa Brytyjska  broniły nam wcześniej dostępu do kultu związanego z 14 lutego?
Czyżby Kościół Powszechny, ten nasz, zaściankowy, nie wierzył w istnienie patrona wielu ludzi? W tym mojego katechety, dobrej pamięci, Walentego?

W związku z tym, opowiadam się za komercją, a nie upamiętnieniem w tym przypadku.

37

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Walentynki nigdy nie miały dla mnie znaczenia a samo "święto" odbierałem jako komercyjny kicz. Natomiast odkąd zacząłem nieco interesować się historią, to 14 lutego symbolizuje coś zupełnie innego..

38

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Święto Budowlańca big_smile

Noc Kupały dla świętowiczów big_smile

39

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Ja tam lubię każde święto, jesli sprawia radość, łączy ludzi i powoduje, że się uśmiechają. Walenty też mi nie przeszkadza w myśl powiedzenia; Panu Bogu świeczkę a diabłu ogarek smile Nie trzeba przecież kupować drogich prezentów, wystarczy bardziej świąteczna kolacja, czy karteczka z życzeniami.

40 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2021-02-05 20:10:25)

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

W sumie, będąc w związku, to chyba bym się bardziej cieszył, gdybym taką kolację czy karteczkę z życzeniami w każdy inny dzień, niż w Walentynki..


Lucek, przemianowanie ZWZ na AK smile

41

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Niech sobie będą, jeśli to komu sprawia radość. Ja nie obchodzę, ale nie przeszkadza mi, że inni mają jeszcze jeden powód do świętowania smile
A marketingowy kit jest trochę obok.

42

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Walentynki- fajne święto, zwykle pogoda nieciekawa, w sam raz na wieczór we dwoje. Zawsze okazja do powiedzenia komuś kogo się lubi czegoś miłego, bo jest okazja smile

43

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

E tam,  okazja do  wypicia wina we dwoje  i do kupna durexa big_smile

A tak serio,  niby miło jakby te święto nie było jakoś kojarzone tylko z marketingiem i seksem,  natomiast  szczerze to dzień jak co dzień i w dodatku majacy niestety negatywny wpływ na singli,  presja społeczeństwa... Uważam że tego dnia każdy powinien go spędzić jak chce,  zajmując się sobą, kimś najważniejszym w pierwsze kolejności a dopiero po tym kimś "drugim". Proszę,  nie ulegajmy presji marketingu...  Nie o to w tym chodzi. Ludziom naprawdę szczęśliwym w związku,  to codziennie są Walentynki a to dzień jak każdy inny,  tylko upamiętniający dzień śmieci Walentego i przypominający docenienienie miłości.

44

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?
Istotka6 napisał/a:

presja społeczeństwa... Uważam że tego dnia każdy powinien go spędzić jak chce,

Dotyczy to wszystkich skomercjalizowanych świąt.
Przypominają one pogoń za króliczkiem, a nie szczere i ciepłe świętowanie danego aspektu ducha.

45

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

No zrobili z tego trochę marketingową nagonkę i przez to "święto" to nabrało takiego masowego charakteru. To nie jest fajne. Sama idea nie jest jednak zła, fajnie mieć taki dzień "zakochanych" w ciągu roku, który nie jest urodzinami czy jakąś tam rocznicą. Jakis pretekst do spędzenia czasu razem czy zrobienia czegoś dla siebie :-)

46

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?
Lucyfer666 napisał/a:

Dotyczy to wszystkich skomercjalizowanych świąt.
Przypominają one pogoń za króliczkiem, a nie szczere i ciepłe świętowanie danego aspektu ducha.

Oczywiście. Spójrzmy zresztą co stało się z bodajże najbardziej w naszej tradycji kochanym Bożym Narodzeniem. Tuż po 1 listopada dopada nas zlew reklam i słodkich, świątecznych obrazków, a wraz z nimi taka komercja, presja połączona z nagonką na ilość i jakość, że kiedy prawdziwe święta w końcu nadejdą, to nawet nie czuć ich klimatu, bo co to za "wyjątkowy" klimat, jeśli przedtem stykamy się z nim niemal na każdym kroku przez ponad półtora miesiąca?
Rok w rok jestem rozczarowana, że mi się tę aurę, którą pamiętam jeszcze z dzieciństwa, tak brutalnie zabiera, a ja NIC z tym nie mogę zrobić.

47

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?
Olinka napisał/a:

Rok w rok jestem rozczarowana, że mi się tę aurę, którą pamiętam jeszcze z dzieciństwa, tak brutalnie zabiera, a ja NIC z tym nie mogę zrobić.

Tradycja lanego poniedziałku w wielu regionach umarła już bezpowrotnie. Post-millenialsi już raczej jej nie będą kultywować. Chociaż jest trochę wspomnień: hydranty, armatki wodne na wozach strażackich - oj działo sie, działo.

48

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Ja z partnerem nie obchodze walentynek. Dla mnie to święto kiczu. Tak jak przestaliśmy świętowac Sylwestra. Źle się czuję w momencie, kiedy ktoś mi narzuca, że w danym dniu mam koniecznie dobrze się bawić, imdostać kwiaty czy czekoladki i patrzeć na rózowe serduszka.

Zamiast tego obchodzimy dzień kota, który jest 17.02 i zawsze wtedy idziemy na jakieś jedzenie czy kawę.

49

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?
Olinka napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:

Dotyczy to wszystkich skomercjalizowanych świąt.
Przypominają one pogoń za króliczkiem, a nie szczere i ciepłe świętowanie danego aspektu ducha.

Oczywiście. Spójrzmy zresztą co stało się z bodajże najbardziej w naszej tradycji kochanym Bożym Narodzeniem. Tuż po 1 listopada dopada nas zlew reklam i słodkich, świątecznych obrazków, a wraz z nimi taka komercja, presja połączona z nagonką na ilość i jakość, że kiedy prawdziwe święta w końcu nadejdą, to nawet nie czuć ich klimatu, bo co to za "wyjątkowy" klimat, jeśli przedtem stykamy się z nim niemal na każdym kroku przez ponad półtora miesiąca?
Rok w rok jestem rozczarowana, że mi się tę aurę, którą pamiętam jeszcze z dzieciństwa, tak brutalnie zabiera, a ja NIC z tym nie mogę zrobić.

"Bo chociaż Jedzenie Miodu było bardzo miłym zajęciem, była taka chwila, tuż zanim się zaczęło jeść, kiedy było przyjemniej, niż kiedy się już jadło. Ale nie wiedział dobrze, jak się to nazywa". big_smile Tak że ja tam uwielbiam atmosferę przygotowań, trochę tak, jakby mi coś na każdym kroku przypominało, że zbliża się coś miłego. smile A jak już nadejdą święta, to cieszę się po prostu z innych rzeczy - czasu z ludźmi, z którymi nie widuję się codziennie, z prezentów, które daję i które dostaję, z niespodzianek jedzeniowych, bo ten zrobił to, a tamten to, cholera, pyszne, daj przepis... big_smile Same święta są dla mnie zwieńczeniem tych przygotowań i oczekiwania.

A co do Walentynek, to przyznam, że nie rozumiem podejścia typu: "nie obchodzę, kochamy się cały rok". Przecież to nie są wzajemnie wykluczające się sprawy. Natomiast samo nieobchodzenie już rozumiem, bo dla mnie ten dzień też nie jest czymś ważnym. Obchodzimy z partnerem, ale Walentynki są tylko pretekstem, dodatkową okazją do zrobienia jakiegoś "specjalnego dnia", którą można wykorzystać i tyle. No ale ja obchodzę wszystko, jak leci, bo po prostu lubię mieć też takie, hm, ustalone dni, na które może nie czekam, ale o których wiem, że mnie czekają. Tak że u nas jest pełen pakiet, łącznie z Dniem Kota wspomnianym przez Lokę, ale wtedy prezenty dostaje mój kot. big_smile A tak to nawet - chyba najrzadziej obchodzony - Dzień Chłopaka ma swoje miejsce w naszym kalendarzu (pewnie powinnam wybrać Dzień Mężczyzny, ale w okresie luty - kwiecień takich okazji mamy dużo, za to lato wieje pustką, więc M. nie ma wyjścia i świętuje z uczniami xD).

50

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

My dopiero piersszy rok mamy swoje koty big_smile więc wcześniej na dzień kota chodziliśmy do kociarni. Teraz już mamy kupione prezenty dla naszych maluchów big_smile

Walentynki w dużym mieście sa ciężkie. Raz świętowałam i miałam takie poczucie przymusu. Wszędzie w knajpach rezerwacje miejsc, dostać się gdzieś to cud, ceny zawyżone, wszędzie jakieś czekoladki i kwiatki (nie lubię ani jednych ani drugich), ale no mówię - tak samo mam z sylwestrem. Nie lubię takiego przymusu świętowania.

51 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2021-02-06 10:15:50)

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Też nie rozumiem hejtu na Walentynki  bo niby kicz. smile przecież to święto zakochanych  a zakochanie z natury jest kiczowate i przypomina chorobę  psychiczną  i to jest zresztą  piękne:)
Nie warto ustanowić  temu święta:)? Gorsze to od posiadania kota? Zakochać się ?
Nie wiem dlaczego  miałoby to być smutne święto dla singli? 
Bo AKTUALNIE tego nie mają?  Niech obchodzą  POTENCJALNOSC.
serduszka mają  jak wszyscy.  smile mogą  ich użyć:)

52 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2021-02-06 10:22:47)

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Najbardziej dobija mnie to, że w tego typu "świętach" jak Walentynki czuje się presję, że akurat w tym specjalnym dniu coś należy specjalnie celebrować. Bo już na przykład dzień czy dwa dni wcześniej lub później nie ma tego "czaru", a poza tym wszechogarniająca komercja, zmieniająca okazję do przeżywania czegoś sentymentalnego w zwykły kicz. Tak, jakby tego samego nie można było obchodzić w każdym innym dniu...
Z Bożym Narodzeniem, tak jak wspomniała Olinka, jest niestety podobnie..

53 Ostatnio edytowany przez SaraS (2021-02-06 10:46:56)

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Tak czytam o tej presji świętowania i nie umiem sobie tego wyobrazić. Znaczy, przyjmuję do wiadomości, że tak jest, ale totalnie nie jestem w stanie zrozumieć, jak to się dzieje, że ktoś taki przymus odczuwa. Co na to wpływa? Wystawy, reklamy, przypomnienia w mediach i już - czujecie się zmuszeni? Przepraszam, jeśli to nie moja sprawa, ale tak mnie to po prostu zaciekawiło. Bo nawet jak byłam singlem i Walentynek nie obchodziłam, nie licząc jakichś koleżeńskich spotkań, to, hm, miałam je po prostu w nosie i wszechobecne serduszka nie były w stanie tego zmienić. Tak samo z Sylwestrem - generalnie lubię, fajnie, że istnieje, ale znowu nie czuję żadnej presji. Kiedyś pojechałam na narty, wróciłam wieczorem, stwierdziłam, że mam gdzieś imprezę i idę spać. tongue
Naprawdę tak dosłownie czujecie przymus czy chociaż presję, żeby coś z danej okazji zrobić?

54 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2021-02-06 11:01:11)

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Wystarczy, że widzę to wszystko, ten cały szum i przepych i już się człowiekowi odechciewa obchodzić takie święto..To raczej bardziej pasuje do tego, co się dzieje w Boże Narodzenie, bo przybiera czasami rozmiary absurdu. Sylwester to z kolei zwykła okazja, żeby spędzić z kimś fajny wieczór, bo zazwyczaj i tak jest kilka dni wolnego a sam fakt z uciekającego roku nei jest chyba zbyt przyjemny..Chyba, że mówimy o 2020. smile
Same walentynki zaś są zawsze otoczone tymi wszystkimi gadżetami, pierdółkami, że się zwyczajnie mdło robi..

55

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Może po prostu jedni ludzie bardziej to odczuwają, a inni mniej?
Ja mam poczucie ostatnio, że co otworzę internet to od razu wyskakują mi reklamy co zrobić w walentynki. Kawa na walentynki, skarpety na walentynki. A zarezerwowałaś już miejsce w restauracji? A hotel? A może walentynkowy film? A może walentynkowe coś tam.
W Sylwestra jest poodbnie.
Tu impreza, tam impreza, gdzieś tam impreza, wszyscy pytają gdzie idziesz, taka presja jest, żeby się wtedy koniecznie dobrze bawić.

Ja tego nie lubię po prostu. Ale biorę na poprawkę to, że to ja tak mam big_smile wiecie, ja np. nie lubię dni wolnych od pracy w środku tygodnia, bo mnie wybijają z rytmu, więc po prostu bardziej mnie dotykają takie momenty i tyle. Ale nie neguję przecież, że każdy może ten dzień spędzić jak chce smile ja akurat będę siedzieć w domu, ewentualnie pójdziemy na spacer.

56

Odp: Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Nie przepadam za bardzo za jaskrawymi kolorami i jak widzę ten natłok czerwieni na wystawach sklepowych, to czuję się, jakby mnie coś oślepiało..Dodatkowo to bombardowanie ofertami, reklamami itp to już w ogóle mnie dobija. Zresztą do jakichkolwiek reklam mam taki stosunek, żę jeśli coś oglądam i nagle pojawiają się reklamy, to MUSZĘ przełączyć na inny kanał, choćby to była bajeczka albo transmisja mszy na Jasnej Górze smile

Pewne "śwęta" mogą być zwuczajną okazją do spotkania i spędzenia czasu razem, kiedy reszta możę być tylko tłem. Tym bardziej, kiedy w innym okresie nie ma za bardzo okazji..Co do wybijania z rytmu, to za bardzo tego nigdy nie odczuwałem po okresie studenckim, bo właściwie cały czas pracowałem w nienormowanym czasie, więc nigdy nie odczuwałem tego tak dobitnie.

Posty [ 56 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Walentynki - sympatyczne święto zakochanych czy marketingowy kit ?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2023