netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

Łysieję

19 odpowiedzi6 696 wyświetleńzałożony przez Sztynks99, 12.01.2017

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

1

Temat: Łysieję

Panowie, dla mnie to trudny temat. Mam 22 lata, łysienie mam androgenowe, w rodzienie połowa łysa. Ja do 18~ miałem zawsze bujne włosy, gęste i lubię do dziś robić różne wariacje na głowie... sęk w tym, że włosów mam coraz mniej i zakola dość spore się robią, idzie to w złym kierunku coraz ciężej mi ułożyć włosy. Najgorsze w tym wszystkim, że kiedy ich nie ułożę to wyglądam jak ZUPEŁNIE inny człowiek, tracę na atrakcyjności bardzo, czuje się źle, nieswojo a co dopiero gdy będę łysy, będę się wstydził iść do sklepu. Miałem dziewczynę, wstawałem z rana to pierwsze o czym myślałem to żeby ogarnąć włosy na głowie, żeby nie widziała tego. Nie ma opcji zebym wyszedł bez ułożonych włosów nawet do sklepu, kaptura lub czapki nie zakładam bo wszystko się niszczy i widać te zakola... masakra jednym słowem.

Doszło do tego stopnia, że wczoraj zaczałem brać Finasteryd po długim rozmyślaniu (w domu mam go od 3 miesięcy)- zmiejsza DHT (silniejsze od testosteronu) można mieć przez to problemy z libidem, brak erekcji, dużo można mieć problemów i niekoniecznie po odstawieniu wszystko wraca do normy, ale powiedziałem sobie, że spróbuję a jak zobaczę efekty uboczne to postaram się z tym pogodzić i odstawię to w cholerę, może dobrze zareaguję i bedzie dobrze?

Jak radzic sobie z łysieniem? Ja nie potrafię, czuje się jak inna osoba, wstyd mi, żadnej kobicie się nie podobam na pewno bo to nieba a ziemia.

2

Odp: Łysieję

Jestem kobietą, ale Cie rozumiem, wielokrotnie z powodu mojego stanu zdrowia traciłam włosy, obecnie jest lepiej ale to i tak nie to co miałam na głowie jako nastolatka.
Rozumiem że z problemem byłeś u lekarza i rozpoznanie jest potwierdzone medycznie?

Jeżeli tak są różne metody leczenia łysienia, jeśli jednak to faktycznie łysienie androgenowe i panowie w Twojej rodzinie są łysi musisz się liczyć z leczeniem do końca swych dni, wielkimi kosztami i skutkami ubocznymi różnych terapii, bo niestety nawet wcierki do leczenia tego rodzaju łysienia nie są obojętne.

PS czy sprawdzałeś też inne hormony jak np tarczyca?
Czy badałeś poziom żelaza?

3

Odp: Łysieję

Niektórym łysinka pasuje,najlepiej wtedy ogolić się na bardzo krótko lub łyso,niż  nosić przerzedzone włosy.
Jesteś młody,ale to nie dramat,wyrzuć to z głowy wink

4

Odp: Łysieję

Dla Ciebie to nie dramat, a dla mnie był, płakałam po nocach. Z facetami jest co prawda nieco inaczej bo jednak nikogo widok łysego faceta nie dziwi, ale mimo wszystko potrafię zrozumieć autora.

5

Odp: Łysieję

hej ,z tego co mi wiadomo to nie obecnie technologii  która poradziła by sobie skutecznie z łysieniem , wiec proponuje sie pogodzic chyba ze chcesz do konca zycia stosowac wcierki i mowi ci to chlopak ktory sie z tym pogodził , ja co prawda nie mam lysienia androgenowego ale mam problemy ze skora glowy przez co wypadaly mi wlosy , staram sie to leczyc ale jestem świadom ze utraconych wlosów nie odzyskam nigdy , obecnie strzyge sie mozliwie najkrócej aby nie wygladało to niedbale dla mnie i dla otoczenia i w sumie zaczynam lubic ten mój ''nowy'' wyglad , z dziewczynami na randki tez udalo sie umawiac tak wiec mysle ze to taki dramat nie  jest , jak masz sympatyczna ,przystojna twarz nie widze problemu chociaz to wiadomo kwestia gustu 

małpa69 ja cie tez rozumiem zaraz sie mysli jak sie bedzie odbieranym przez otoczenie...,nie czujesz sie poprostu ta sama osoba

6 Ostatnio edytowany przez Revenn (2017-01-14 01:32:19)

Odp: Łysieję

Na łysienie androgenowe nie ma skutecznego sposobu, środki tylko spowalniają proces. Wielu mężczyzn bo aż ponad 30 % w Polsce łysieje do 30 roku życia, od 50 to już 50 %. To jest naturalny proces, coraz częściej ludzie będą łysieć bo włosy nie są nam już potrzebne z ewolucyjnego punktu. Dopóki masz włosy to używaj loxonu 5 %, raczej odradzałby łykać finasteryd, ale rób jak uważasz. Najlepiej to chyba ogolić się całkowicie na zero i opalić glace. Jeżeli chodzi o atrakcyjność to zabawne ale praktycznie zawsze łysy mężczyzna czy ogolony na zero ma kobietę, nawet często bardzo atrakcyjną. Myślę że dla większości normalnych dziewczyn czy pań nie będzie to powód żeby ciebie skreślić, sporo z nich nawet lubi łysych mężczyzn.

7

Odp: Łysieję
Revenn napisał/a:

Jeżeli chodzi o atrakcyjność to zabawne ale praktycznie zawsze łysy mężczyzna czy ogolony na zero ma kobietę, nawet często bardzo atrakcyjną. Myślę że dla większości normalnych dziewczyn czy pań nie będzie to powód żeby ciebie skreślić, sporo z nich nawet lubi łysych mężczyzn.

Łysi mężczyźni mogą być bardzo atrakcyjni, a nawet jest w nich z tego tytułu coś pociągającego. Oczywiście nie ma tu reguły, ale to jak zawsze, gdy w grę wchodzą relacje damsko-męskie.
Z drugiej strony gładko ogolona głowa zwykle wygląda zdecydowanie lepiej niż rozpaczliwe próby ukrycia braków, gdy czupryna jest już mocno przerzedzona.

8

Odp: Łysieję
Olinka napisał/a:
Revenn napisał/a:

Jeżeli chodzi o atrakcyjność to zabawne ale praktycznie zawsze łysy mężczyzna czy ogolony na zero ma kobietę, nawet często bardzo atrakcyjną. Myślę że dla większości normalnych dziewczyn czy pań nie będzie to powód żeby ciebie skreślić, sporo z nich nawet lubi łysych mężczyzn.

Łysi mężczyźni mogą być bardzo atrakcyjni, a nawet jest w nich z tego tytułu coś pociągającego. Oczywiście nie ma tu reguły, ale to jak zawsze, gdy w grę wchodzą relacje damsko-męskie.
Z drugiej strony gładko ogolona głowa zwykle wygląda zdecydowanie lepiej niż rozpaczliwe próby ukrycia braków, gdy czupryna jest już mocno przerzedzona.

Ale faktycznie jak sie teraz zastanawiam, to chyba nigdy nie widziałem jeszcze łysego gościa który by był sam w sklepie, może to przypadek. Tak, jżeli już łysina jest bardzo widoczna to trzeba zgolić, albo załatwić sobie stałą doczepke. Gwiazdy np w telewizji stosują taki bajer
https://www.youtube.com/watch?v=YNwmw3_5hNQ
Podobno Kuba Wojewódzki to stosuje, ogólnie on tam cuda robił żeby zakryć to, bo nie mógł się z tym pogodzić.

Poza tym jak masz mało włosów na głowie to hoduj na twarzy(jeżeli masz zarost rzadki to po pół roku stosowania loxonu będziesz miał ich znacznie więcej), teraz jest moda na ogolonych panów z brodą, dodatkowo jak nosisz okulary to jakieś fajne oprawki widoczne. Bądzi jak Harkyn z Lords of the Fallen smile

9

Odp: Łysieję

Podobno brak włosów jest kojarzony ze wzmożoną produkcją testosteronu,dlatego też łysi są atrakcyjni dla kobiet,nikt nie mówi,że wszystkich wink

10 Ostatnio edytowany przez Mayova (2017-01-14 17:15:10)

Odp: Łysieję
Sztynks99 napisał/a:

Doszło do tego stopnia, że wczoraj zaczałem brać Finasteryd po długim rozmyślaniu (w domu mam go od 3 miesięcy)- zmiejsza DHT (silniejsze od testosteronu) można mieć przez to problemy z libidem, brak erekcji, dużo można mieć problemów i niekoniecznie po odstawieniu wszystko wraca do normy, ale powiedziałem sobie, że spróbuję a jak zobaczę efekty uboczne to postaram się z tym pogodzić i odstawię to w cholerę, może dobrze zareaguję i bedzie dobrze?

Jak radzic sobie z łysieniem? Ja nie potrafię, czuje się jak inna osoba, wstyd mi, żadnej kobicie się nie podobam na pewno bo to nieba a ziemia.

Jesteś sfokusowany na tym "problemie", zafiksowało Cię - musisz sobie odpuścić - uwierz.
Zrezygnuj z eksperymentowania z wyżej wymienionymi specyfikami, zanim nabawisz się poważnych kłopotów. 
Dla płci pięknej choroby powodujące wypadanie włosów są masakrycznie nie do przyjęcia, ale u facetów brak bujnej fryzury to naprawdę nie jest żadna ujma (jeśli tylko nie uklepują zaczesek, nie przyżelowują na sztywno).
Przekuj sytuację w atut, zmień image, ogól włosy - wielu mężczyzn wyglada super atrakcyjnie bez nich, np. Zinedine Zidane.
Co do Twojego ostatniego zdania - kobiety najpewniej wyczuwają Twoje rozchwianie, ten wstyd - na pewno nie chodzi im o stan fryzury (no chyba, że robisz te zaczeski).  Naprawdę, odpuśc to sobie. Może porozmawiaj z terapeutą lub kimś bliskim, zanim wydasz majątek na specyfiki które i tak nie spowodują wzmocnienia włosów, za to wpakują Cię w kłopoty działaniami ubocznymi.
PunBB bbcode test

11

Odp: Łysieję

Ja nie widzę problemu, jeżeli facet nie robi jakiś cyrków na głowie i nie traktuje braku włosów jako ujmę wszystko jest okej smile Znam naprawdę dużo podobających mi się mężczyzn, którzy włosów nie mają smile

12

Odp: Łysieję
Mayova napisał/a:
Sztynks99 napisał/a:

Doszło do tego stopnia, że wczoraj zaczałem brać Finasteryd po długim rozmyślaniu (w domu mam go od 3 miesięcy)- zmiejsza DHT (silniejsze od testosteronu) można mieć przez to problemy z libidem, brak erekcji, dużo można mieć problemów i niekoniecznie po odstawieniu wszystko wraca do normy, ale powiedziałem sobie, że spróbuję a jak zobaczę efekty uboczne to postaram się z tym pogodzić i odstawię to w cholerę, może dobrze zareaguję i bedzie dobrze?

Jak radzic sobie z łysieniem? Ja nie potrafię, czuje się jak inna osoba, wstyd mi, żadnej kobicie się nie podobam na pewno bo to nieba a ziemia.

Jesteś sfokusowany na tym "problemie", zafiksowało Cię - musisz sobie odpuścić - uwierz.
Zrezygnuj z eksperymentowania z wyżej wymienionymi specyfikami, zanim nabawisz się poważnych kłopotów. 
Dla płci pięknej choroby powodujące wypadanie włosów są masakrycznie nie do przyjęcia, ale u facetów brak bujnej fryzury to naprawdę nie jest żadna ujma (jeśli tylko nie uklepują zaczesek, nie przyżelowują na sztywno).
Przekuj sytuację w atut, zmień image, ogól włosy - wielu mężczyzn wyglada super atrakcyjnie bez nich, np. Zinedine Zidane.
Co do Twojego ostatniego zdania - kobiety najpewniej wyczuwają Twoje rozchwianie, ten wstyd - na pewno nie chodzi im o stan fryzury (no chyba, że robisz te zaczeski).  Naprawdę, odpuśc to sobie. Może porozmawiaj z terapeutą lub kimś bliskim, zanim wydasz majątek na specyfiki które i tak nie spowodują wzmocnienia włosów, za to wpakują Cię w kłopoty działaniami ubocznymi.
PunBB bbcode test

Dokładnie, a jak zaczął brać jeszcze finasteryd to istnieje duże prawdopodobieństwo że będzie miał jakieś mniejsze lub większe kłopoty z libido. Myśle że lepiej być łysym ale sprawnym seksualnie lub z włosami ale bez erekcji.

13

Odp: Łysieję

Trzaśnij się na króciutko lub nawet na łyso - to dobrze wygląda, naprawdę. (:
Jak z zarostem? Skoro masz dużo tzw. "teścia" ;p, to nie powinno być z tym problemu i na twoim miejscu pomyślałabym o tym. (; Albo broda nawet. 8)

14

Odp: Łysieję
Iris7 napisał/a:

Trzaśnij się na króciutko lub nawet na łyso - to dobrze wygląda, naprawdę. (:
Jak z zarostem? Skoro masz dużo tzw. "teścia" ;p, to nie powinno być z tym problemu i na twoim miejscu pomyślałabym o tym. (; Albo broda nawet. 8)

co to jest "teść" ? Nie ogarniam tongue

15 Ostatnio edytowany przez Revenn (2017-01-16 02:23:58)

Odp: Łysieję
theonlyone napisał/a:

Podobno brak włosów jest kojarzony ze wzmożoną produkcją testosteronu,dlatego też łysi są atrakcyjni dla kobiet,nikt nie mówi,że wszystkich wink

To jest prawda, łysienie androgenowe lub inaczej męskie występuje wtedy kiedy mieszki włosowe są nadwrażliwe na działanie DHT, pochodnej testosteronu który rozkłada się w skórze głowy. Więc im więcej testosterony mężczyzna produkuje tym więcej przemienia się jego w dihydrotestosteron i tym szybciej łysieje. Poza tym typ słowiańskiej urody ma z tym największy problem. Z tym że bruneci jak już łysieją to szybko.

Czytałem gdzieś że łysiejący faceci mają mniejszą szanse na raka prostaty i częściej uprawiają satysfakcjonujący seks po 50. Poza tym dobrze zbudowany łysol zawsze będzie wzbudzał większy respekt niż gość napakowany z włosami na żelik. I drugi problem jest taki że często mężczyźni pomimo tego że mają włosy nie dbają on nie, są tłuste i obrzydliwe. To w takim wypadku faktycznie już lepiej się ogolić i zachować higienę. Niestety włosy to taki atut który można łatwo stracić w każdej chwili, więc nawet goście z bujnymi czuprynami nie znają dnia ani godziny smile U kobiet jest z tym gorzej ale jak kobieta ma kształtną głowę nawet łysa będzie atrakcyjna dla mnie, poza tym ja i tak lubię krótko ogolone chłopczyce więc to nie problem.

16

Odp: Łysieję

Zarost mam w cholerę duży, ogólnie jestem mocno owłosiony wszędzie chyba dosłownie. Aktualnie mam włosy + zarost, powiem wam, że na wakacje ogolę łeb na łyso i zobaczę jak będę wyglądać a nie wiem w sumie, być może nawet będzie okej, zobaczymy. Do tego czasu mam zamiar brać finasteryd, biorę już 5 dzień, nic się nie dzieje, nie myślę o tym i nic sobie nie wkręcam i jest na razie wszystko w porządku. Zacznie się coś dziać to, to odstawiam. Najlepsze jest to, że efekty można oceniać dopiero po roku brania tego leku wink Samo zahamowanie wypadania włosów to już by było bardzo dużo, na odrosty nawet się nie napalam.

17

Odp: Łysieję

polecam Revitacell kurację do skóry głowy i włosów. Może nie łysiałam angrogenowo ale po porodzie miałam łyse placki na głowie. Trochę minęło zanim zadziałało ale włosy które miałam się wzmocniły i po ok miesiącu, 1,5 pojawiły się tzw babyhair.

18 Ostatnio edytowany przez Revenn (2017-01-23 02:26:05)

Odp: Łysieję
staramalenka86 napisał/a:

polecam Revitacell kurację do skóry głowy i włosów. Może nie łysiałam angrogenowo ale po porodzie miałam łyse placki na głowie. Trochę minęło zanim zadziałało ale włosy które miałam się wzmocniły i po ok miesiącu, 1,5 pojawiły się tzw babyhair.

To w takim razie nic nie da, nawet jakbyś nie brała tych ampułek to by włosy odrosły ci. Łysienie androgenowe osłabia i pomału zmniejsza cebulki aż do momentu że nie ma już nic. I nigdy już same z siebie nie odrosną tak jak stałe zęby czy kończyny. Jedyną metodą jest tylko przeszczep za kilkadziesiąt tysięcy. Preparaty na łysienie spowalniają proces ale nie leczą, rzadko kiedy włosy przy łysieniu androgenowym odrastają tym bardziej w miejscu zakoli gdzie już nie ma cebulek. Jedyny tak na prawdę skuteczny sposób to... kastracja. Nawet w dawnej Turcji mówiono że tylko eunuchy mają pewność że nie wyłysieją. Więc po prostu trzeba się do tego przyzwyczaić, dojrzałe i poważne kobiety nie zwracają na to uwagi, ale mam też przykład dziewczyny nastoletniej która lubi łysych więc zostaje tylko samemu to zaakceptować. Za 100 lat będzie większość łysych smile

19

Odp: Łysieję

Mogą i odrosnąć jeśli terapia jest wczesna i odpowiednia, ale to są ogromne koszta i skutki uboczne (hormony z głupiej wcierki też wnikają do organizmu). Chyba nie warto, facet i łysy może być fajny. Kobiety mają gorzej pod tym względem wink

20

Odp: Łysieję

Jako facet nie masz się co przejmować.Tylko nie wiesz w te wszystkie cudowne preparaty.

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026