netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Naciska na seks

152 odpowiedzi22 238 wyświetleńzałożony przez JoAn, 10.04.2016

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 153 z 153 ]

131

Odp: Naciska na seks
wertup napisał/a:

Droga autorko, ja jestem od Ciebie rok młodszy i właśnie zerwałem znajomość z dziewczyna właśnie, dlatego że nie potrafię zaakceptować jej przeszłości. Zastanów się dwa razy, bo ona też miała takie „związki” z 30 latkami, po czym szybko się kończyły a jej „przebieg” wzrósł. I może nie jest aż tak duży, ale ja osobiście nie zaakceptuję tego, bo jest to niezgodne z moimi wartościami. Weź pod uwagę, że jeśli w przyszłości spotkasz wartościowego faceta, to jemu może się nie spodobać Twoja przeszłość.

Droga autorko wątku - jeśli kiedyś spotkasz na swej drodze takiego jego własnym zdaniem "wartościowego faceta", jak ten tutaj to wiej aby dalej.

132

Odp: Naciska na seks
Swanen napisał/a:
wertup napisał/a:

Droga autorko, ja jestem od Ciebie rok młodszy i właśnie zerwałem znajomość z dziewczyna właśnie, dlatego że nie potrafię zaakceptować jej przeszłości. Zastanów się dwa razy, bo ona też miała takie „związki” z 30 latkami, po czym szybko się kończyły a jej „przebieg” wzrósł. I może nie jest aż tak duży, ale ja osobiście nie zaakceptuję tego, bo jest to niezgodne z moimi wartościami. Weź pod uwagę, że jeśli w przyszłości spotkasz wartościowego faceta, to jemu może się nie spodobać Twoja przeszłość.

Droga autorko wątku - jeśli kiedyś spotkasz na swej drodze takiego jego własnym zdaniem "wartościowego faceta", jak ten tutaj to wiej aby dalej.

Ale co tam "wiej", "nie wiej" - każdy ma swój mózg (optymistyczne założenie) i jak mi się zgadza to z poglądami to akceptuję, a jak mi się nie zgadza z poglądami, to akceptuję i idę dalej, nie oglądam się za siebie. Nie ma jednej "dobrej" drogi dla każdego.

133

Odp: Naciska na seks

Moim zdaniem wcale nie masz dziwnego podejscia. Bywalo ze spotykalam sie z facetami a jak widzieli ze nie wskocze im zaraz do lozka to nagle telefony cichly.
A jesli Twoje zachowanie okreslane jest jako dziwne to widac ja tez sie dziwnie zachowywalam i nie wyobrazam sobie pojsc z facetem do lozka wczesniej, niz bym go lepiej poznala i nim padło by wyznanie miłości. Widać osób o takim myśleniu jest coraz mniej, skoro twierdza ze jak po 5 tyg nie poszlas z nim do lozka to cos jest nie tak. Ochota powinna byc, bo wtedy byloby cos nie tak. Ale niektórym osobom potrzeba jeszcze czegos:)

134 Ostatnio edytowany przez Paweło (2016-04-12 12:03:11)

Odp: Naciska na seks

Nikt nie ma prawa zmuszać do seksu mówię to jako facet. Jeśli piszesz znaczy iż twoja intuicja coś zauważa i dobrze. Zapaliła się u ciebie żółta lampka teraz powinna zapalić się czerwona. To  nie jest mężczyzna dla ciebie ani żadnej innej kobiety. Widać jest niedojrzały mówi wpierw dorosnąć (o ile dorośnie) poza tym widać iż to typ wybuchowy agresywny? A to prawdopodobnie się nie zmieni bądź zmieni na czyjeś krzywdzie chcesz tego ?

135

Odp: Naciska na seks

Można niby tłumaczyc, że tak strasznie się pdoobasz facetowi  i on tak bardzo chce.. ale jak na tym etapie znajomości naciska na sex, to dla mnie nie wróży to tez dobrze na przyszłość w róznych sprawach...

136 Ostatnio edytowany przez feniks35 (2016-04-12 13:41:14)

Odp: Naciska na seks

Tak czy siak nic nie stracilas Autorko. Gdyby mu zalezalo na Tobie to probowalby wytlumaczyc swoje zachowanie albo przynajmniej troche wczuc sie w Twoje emocje i dac czas ktorego Ci potrzeba. On  natomiast zachowal sie na zasadzie: pff nie to nie inna mi da a Ty jestes sfochowana i szkoda mi czasu na Ciebie. Przypomina mi to historie Moni-L. Facet tez nalegal na seks, dostal wkoncu co chcial i stracil motywacje  i olewał ją totalnie...do czasu gdy znowu poczul cisnienie w wiadomym miejscu. Monia go pogonila wiec probowal ją upokorzyc a potem się łasił ze zrozumial swoj blad. Wcale bym sie nie zdziwila gdyby Twoj "romeo" Autorko tez po czasie "przypomnial" sobie jaki skaarb stracil wink

137

Odp: Naciska na seks

hahahhahaha, ja nie mogę.
  Autorko, proszę wybacz, ale normalnie rozśmieszyło mnie tutaj.   Naprawdę nie mam nic złego na mysli ale chwilami wymiana zdań zajebista smile
Co do kolesia to bo ja wiem?   Trochę nadwrażliwy chyba.  Bo ja tam uważam że nie ma co wogóle pytać pytać laski z którą chodzimy na randke kiedy się będzie bzykać.   Bo będzie wtedy kiedy nadejdzie pora smile   Może to byc w skrajnym wypadku chwila-moment albo dłużej smile
  Mnie tam osobiście 5 tygodni by nie ruszyło jeżeli zależałby mi na dziewczynie.   
  W sumie to ja już rozbitek na bezludnej wyspie tak długo że według niektórych teorii tutaj to powinienem pierwszą z brzegu laskę złapać za włosy i ............
  Ale chyba najpierw na wszelki wypadek powinienem odmoczyć sprzęta w słoiku bo pewno zasechł i miałbym obciach smile
hahahahahahh

138

Odp: Naciska na seks
Pirat napisał/a:

  W sumie to ja już rozbitek na bezludnej wyspie tak długo że według niektórych teorii tutaj to powinienem pierwszą z brzegu laskę złapać za włosy i ............
  Ale chyba najpierw na wszelki wypadek powinienem odmoczyć sprzęta w słoiku bo pewno zasechł i miałbym obciach smile
hahahahahahh

Uwielbiam Cie hehe

139

Odp: Naciska na seks

olej go

140

Odp: Naciska na seks

przynajmniej się okazalo o co naprawdę mu chodziło. A to i tak byłaby kwestia czasu…

141

Odp: Naciska na seks
Swanen napisał/a:
wertup napisał/a:

Droga autorko, ja jestem od Ciebie rok młodszy i właśnie zerwałem znajomość z dziewczyna właśnie, dlatego że nie potrafię zaakceptować jej przeszłości. Zastanów się dwa razy, bo ona też miała takie „związki” z 30 latkami, po czym szybko się kończyły a jej „przebieg” wzrósł. I może nie jest aż tak duży, ale ja osobiście nie zaakceptuję tego, bo jest to niezgodne z moimi wartościami. Weź pod uwagę, że jeśli w przyszłości spotkasz wartościowego faceta, to jemu może się nie spodobać Twoja przeszłość.

Droga autorko wątku - jeśli kiedyś spotkasz na swej drodze takiego jego własnym zdaniem "wartościowego faceta", jak ten tutaj to wiej aby dalej.

Podpisuję się. Przy czym podkreślę coś, do czego Wertup raczej się nie przyzna - to nie wartość, a niskie poczucie własnej wartości wpływa na podejmowanie takich decyzji. Choć mam nadzieję, i tego Ci życzę, że kolejnym razem trafisz na kogoś, kto ani nie będzie zmuszał Cię do seksu, na który nie masz ochoty, ani usiłował rozliczać z "przebiegu".

142

Odp: Naciska na seks
Olinka napisał/a:
Swanen napisał/a:
wertup napisał/a:

Droga autorko, ja jestem od Ciebie rok młodszy i właśnie zerwałem znajomość z dziewczyna właśnie, dlatego że nie potrafię zaakceptować jej przeszłości. Zastanów się dwa razy, bo ona też miała takie „związki” z 30 latkami, po czym szybko się kończyły a jej „przebieg” wzrósł. I może nie jest aż tak duży, ale ja osobiście nie zaakceptuję tego, bo jest to niezgodne z moimi wartościami. Weź pod uwagę, że jeśli w przyszłości spotkasz wartościowego faceta, to jemu może się nie spodobać Twoja przeszłość.

Droga autorko wątku - jeśli kiedyś spotkasz na swej drodze takiego jego własnym zdaniem "wartościowego faceta", jak ten tutaj to wiej aby dalej.

Podpisuję się. Przy czym podkreślę coś, do czego Wertup raczej się nie przyzna - to nie wartość, a niskie poczucie własnej wartości wpływa na podejmowanie takich decyzji. Choć mam nadzieję, i tego Ci życzę, że kolejnym razem trafisz na kogoś, kto ani nie będzie zmuszał Cię do seksu, na który nie masz ochoty, ani usiłował rozliczać z "przebiegu".


Ej dziewczyny, nie popadajcie ze skrajności w skrajność. Każdy ma jakąś przeszłość - większą, czy mniejszą - wertup chce dziewicę, nietkniętą przez nikogo i w czym problem? Taką ma zachciankę bo nie kupuje towaru z wystawy, który był macany wcześniej przez kogoś innego - ma do tego pełne prawo i wcale nie musi byś gorszy od innych. Tak samo jakaś dziewczyna będzie szczęśliwa gdy dowie się, że jej wybranek nie "przeleciał" połowy miasta gdy na niego trafiła.

I nie wciskajcie mi kitu, że jeżeli byście wiedziały że wasz chłopak miał co weekend inną by wam to nie przeszkadzało bo nie uwierzę smile

143

Odp: Naciska na seks

Z perspektywy faceta mogę napisać, że zachowując się w sposób, w jaki to opisałaś na 90% chodzi mu tylko o to, żeby zaliczyć. Nie wykazałem się męską solidarnością. Będę się musiał wyspowiadać i to przez Ciebie! wink

144

Odp: Naciska na seks
Harvey napisał/a:

I nie wciskajcie mi kitu, że jeżeli byście wiedziały że wasz chłopak miał co weekend inną by wam to nie przeszkadzało bo nie uwierzę smile

Teraz z kolei Ty popadasz w skrajność, tym bardziej, że mi nie tyle chodziło o szczegóły, co o sam fakt. Niemniej ten temat na forum poruszany był tak wiele razy, że proponuję nie zagłębiać się po raz kolejny, zwłaszcza, że nie przypominam sobie, aby kiedykolwiek coś konstruktywnego z tego wyniknęło wink.

145

Odp: Naciska na seks
Olinka napisał/a:
Harvey napisał/a:

I nie wciskajcie mi kitu, że jeżeli byście wiedziały że wasz chłopak miał co weekend inną by wam to nie przeszkadzało bo nie uwierzę smile

Teraz z kolei Ty popadasz w skrajność, tym bardziej, że mi nie tyle chodziło o szczegóły, co o sam fakt. Niemniej ten temat na forum poruszany był tak wiele razy, że proponuję nie zagłębiać się po raz kolejny, zwłaszcza, że nie przypominam sobie, aby kiedykolwiek coś konstruktywnego z tego wyniknęło wink.

Bo nie wyniknie smile Tu raczej chodzi o podejście do pewnych spraw ale skreślanie kogoś kto "czeka" i oczekuje że inna osoba też "czekała" na niego bo sprawi mu/jej to wiele radości - rozumiem takie podejście bo, jakby to napisać... "uczuciowy" facet (a może raczej niedoświadczony) stawia na piedestale "pipke" i jest to dla niego ważne by być tym pierwszym, by nikt nie dotykał tego co miało być przeznaczone dla niego wink

A w sumie to tylko seks wink

146 Ostatnio edytowany przez Paweło (2016-04-13 23:37:46)

Odp: Naciska na seks
Harvey napisał/a:
Olinka napisał/a:
Harvey napisał/a:

I nie wciskajcie mi kitu, że jeżeli byście wiedziały że wasz chłopak miał co weekend inną by wam to nie przeszkadzało bo nie uwierzę smile

Teraz z kolei Ty popadasz w skrajność, tym bardziej, że mi nie tyle chodziło o szczegóły, co o sam fakt. Niemniej ten temat na forum poruszany był tak wiele razy, że proponuję nie zagłębiać się po raz kolejny, zwłaszcza, że nie przypominam sobie, aby kiedykolwiek coś konstruktywnego z tego wyniknęło wink.

Bo nie wyniknie smile Tu raczej chodzi o podejście do pewnych spraw ale skreślanie kogoś kto "czeka" i oczekuje że inna osoba też "czekała" na niego bo sprawi mu/jej to wiele radości - rozumiem takie podejście bo, jakby to napisać... "uczuciowy" facet (a może raczej niedoświadczony) stawia na piedestale "pipke" i jest to dla niego ważne by być tym pierwszym, by nikt nie dotykał tego co miało być przeznaczone dla niego wink

A w sumie to tylko seks wink

Przeczytaj co napisał Dave i nie kłam. Oczekuje się tego co samemu się daje. On ją zaliczy a potem zostawi.

147

Odp: Naciska na seks
Harvey napisał/a:
Olinka napisał/a:
Swanen napisał/a:

Droga autorko wątku - jeśli kiedyś spotkasz na swej drodze takiego jego własnym zdaniem "wartościowego faceta", jak ten tutaj to wiej aby dalej.

Podpisuję się. Przy czym podkreślę coś, do czego Wertup raczej się nie przyzna - to nie wartość, a niskie poczucie własnej wartości wpływa na podejmowanie takich decyzji. Choć mam nadzieję, i tego Ci życzę, że kolejnym razem trafisz na kogoś, kto ani nie będzie zmuszał Cię do seksu, na który nie masz ochoty, ani usiłował rozliczać z "przebiegu".


Ej dziewczyny, nie popadajcie ze skrajności w skrajność. Każdy ma jakąś przeszłość - większą, czy mniejszą - wertup chce dziewicę, nietkniętą przez nikogo i w czym problem? Taką ma zachciankę bo nie kupuje towaru z wystawy, który był macany wcześniej przez kogoś innego - ma do tego pełne prawo i wcale nie musi byś gorszy od innych. Tak samo jakaś dziewczyna będzie szczęśliwa gdy dowie się, że jej wybranek nie "przeleciał" połowy miasta gdy na niego trafiła.

I nie wciskajcie mi kitu, że jeżeli byście wiedziały że wasz chłopak miał co weekend inną by wam to nie przeszkadzało bo nie uwierzę smile

Nie kwestionowano tu jego prawa do takich wymagań,  niech tam sobie chce wyłącznie nietknietej,  ale niech postępuje uczciwie i nie wiąże się z niespełniającą jego wymagań dziewczyną,  jednocześnie ją krytykując.

148

Odp: Naciska na seks

Myśle że powinnaś z nim pogadać na ten temat

149

Odp: Naciska na seks

do autorki tematu, facet ewidentnie chce tylko zamoczyć nic więcej go nie obchodzi. Z tej mąki chleba nei będzie.

150 Ostatnio edytowany przez Olinka (2016-04-15 13:17:57)

Odp: Naciska na seks

Jeśli Ty prosisz go o czas, a on nie chce Ci go dać i naciska na zbliżenie, to możesz być pewna, że mu na Tobie nie zależy. Każdy ma swoje potrzeby i trzeba je oczywiście rozumieć, ale spotykacie się od niedawna i z pewnością nic mu nie będzie, jeśli przez kilka tygodni nie będzie uprawiał seksu. Nie czuj się w obowiązku oddania mu się, bo raczył się z Tobą umówić. Jeśli zależałoby mu na Twoim komforcie i uczuciach, to nawet nie wspomniałby o seksie - samo by przyszło w odpowiedniej chwili. Tak to już jest, że jeśli nam na kimś zależy, to chcemy, aby ta osoba czuła się dobrze i żeby była przy nas szczęśliwa. Czy on sprawia, że czujesz się dobrze i jesteś szczęśliwa...?

Pozdrawiamy i życzymy cudownej, prawdziwej miłości! [spam]

151

Odp: Naciska na seks

Swego czasu też spotykałam się z facetem, który na siłę próbował wzbudzić we mnie zazdrość,  komplementując koleżanki.
Kopnęłam jego w dupsko i tyle było z tej " miłości".
Także autorko jak to się mówi, tego kwiatu to pół światu.
Pozdrawiam i życzę szczęścia.

152 Ostatnio edytowany przez Stokroteczka31 (2016-04-15 20:56:26)

Odp: Naciska na seks

Różnie to można interpretować bo może niekoniecznie zależy mu na seksie tylko.
U mnie było tak że jak poznałam mojego faceta to nie byłam pewna nas jako pary i na seks zdecydowałam się po 5 miesiącach. I pamietam że mnie to denerwowało bo on ciągle poruszał tematy seksu, że trzeba się dopasować w łóżku, że trzeba się sprawdzić, że on zawsze nigdy długo z tym nie czekał bo nie ma sensu. Ten jego pośpiech sprawił że to mnie odrzucało i mniej mu ufałam. A do zbliżenia doszło wtedy kiedy byłam gotowa.
Nie jest powiedziane że będziecie parą bo nie ma gwarancji żadnych i zawsze to jest niewiadoma ale patrz na to też czego ty chcesz bo jeśli nie jesteś gotowa i czujesz że za wcześnie masz do tego prawo. Zresztą dla mnie seks po krótkiej znajomości to nie jest to.
Jesli pójdziecie do łóżka po krótkim czasie to też nie jest nic złego ale jeśli chce tego tylko jedna osoba a ty nie to poczekaj. Niech on nie decyduje za Ciebie.
Dodam że mój facet poczekał na moją gotowość, nie zostawił mnie bo nie chciałam wtedy kiedy on chce ale usiłował często przekonywać swoimi słabymi argumentami.

153

Odp: Naciska na seks

Autorko, gratuluję Ci szacunku do samej siebie, honoru i poczucia własnej wartości.

Posty [ 131 do 153 z 153 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026