Dla mnie argumenty typu " w dzisiejszych czasach" oczekuje sie tego czy innego i po 5 tygodniach najwyzszy czas na seks, sa mocno chybione i nie roznia sie w sednie sprawy od wczesniejszych wyobrazen, ze trzeba najpierw znac sie latami, zeby pojsc razem do lozka, albo tylko po slubie. To jest to samo z odwrotnym znakiem!
Co to za stwarzanie jakichs norm? To teraz jest sie nienormalnym, jesli nie chce sie uprawiac seksu po kilku tygodniach? To jest calkowite przegiecie w drugim kierunku!
Wedlug mnie prawdziwy postep w dzisiejszych czasach polega na tym, ze mozna isc z kims do lozka po kilku godzinach, lub czekac z tym do slubu i wszystko jest NORMALNE!
Bo przeciez mamy za soba seksualna rewolucje i podobno jestesmy uswiadomieni i wyzwoleni! Wyzwolenie dla mnie to jest wyzwolenie ze wszystkich norm! Po prostu mozliwosc wyboru tego, co do nas pasuje.
Autorko, NIGDY nie idz do lozka z facetem tylko dlatego, ze on nalega lub ze Ty myslisz ze musisz, bo przeciez inaczej moglabys byc uznana za kogos z zahamowaniami, lub co najgorsze, bo jak tego nie zrobisz, to moze facet odskoczy. Wszystkie tego typu motywacje sa chybione i sa sprzedawaniem sie.
Rob tylko i wylacznie to, co sama chcesz i co dla Ciebie pasuje.
To, ze facet Ci sie podoba, to jeszcze nie zaden argument, zeby isc z nim do lozka. Tobie musi sie chciec isc z nim do lozka i to tak bardzo, ze nie bedziesz sie musiala zastanawiac nad tym, czy to za wczesnie czy za pozno i czy facet ma odpowiednie zamiary czy nie.