netkobietyWszystkie działy
Styl życia i społeczeństwo kobiecym okiem

Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?

107 odpowiedzi9 335 wyświetleńzałożony przez szakisz, 04.12.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 108 z 108 ]

66 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-12-05 22:10:51)

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?
krisniejaki napisał/a:

Kto ma te wzorce rozpowszechniać? Rówieśniczki? Wyśmiane... Rodzice? Olani... Media? Ale media to PIS, PO, LEWICA albo PSL od bez mała ćwierćwiecza...

wzorce dla nastolatek to aktualna moda, a jaka jest moda toż każdy widzi przecia wink

kammiś napisał/a:

Jak ktoś tego nie ma w głowie, to (...)

ma potem to drugie na wierzchu wink

67 Ostatnio edytowany przez Summerka (2015-12-05 22:11:14)

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?
cslady napisał/a:

I w jaki sposób promować te wzorce? Przecież w Internecie można znaleźć wszystko - również wzorce. Wszystko zależy od tego, co kto woli oglądać, a nie można zabronić wchodzenia na strony z takimi filmikami, bo jak? Ja w Internecie widzę więcej inspirujących mnie wzorców niż patologii, bo takich rzeczy szukam. Gdybym lubiła oglądać patologię, to też miałabym pod dostatkiem stron do wyboru.

 
W internecie można znaleźć  wzorce  zachowań, ale trzeba długo szukać. Natomiast patologia jest widoczna od razu. Możesz mi napisać, że mogę nie oglądać, nie czytać postów itp. Pewnie, że tak.  Mogę też  przeczytać i stwierdzić, że mi się to nie podoba.  Czy rozpowszechnianie podobnych filmików powinno być zabronione? Może mniej dostępne  dla szerokiej rzeszy odbiorców.

In_ka czyżbyś chciała mi zasugerować, że  młodzież obecnie nie ma żadnych wzorców? Gdyby tak było, to  mało kto skończyłby szkołę. Wzorcami  są głównie rodzice, rówieśnicy.Owe nastolatki zdobyły poklask publiczności.  Takie zachowanie według nich było  pożądane, tego od nich oczekiwano.


Krisniejaki te wzorce rozpowszechniamy my sami, dając przyzwolenie lub potępiając określone zachowania.

68 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-12-05 22:12:31)

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?
Summerka napisał/a:

In_ka czyżbyś chciała mi zasugerować, że  młodzież obecnie nie ma żadnych wzorców?

a ja gdzie napisałam, że nie ma ?
ja tylko chciałam się dopytać co masz na myśli?

69 Ostatnio edytowany przez Summerka (2015-12-05 22:25:35)

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?
in_ka napisał/a:
Summerka napisał/a:

In_ka czyżbyś chciała mi zasugerować, że  młodzież obecnie nie ma żadnych wzorców?

a ja gdzie napisałam, że nie ma ?
ja tylko chciałam się dopytać co masz na myśli?

A chyba, że tak. Chodziło mi o to, że rówieśnicy nie muszą patologii traktować jak  czegoś  do naśladowania.

70

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?

Sądzę, że przede wszystkim to rodzice muszą być wzorem. Potem rzeczywiście są jeszcze rówieśnicy, ale również nauczyciele i ludzie z którymi się stykamy w codziennym życiu. Kiedyś przeczytałam, że jeśli ktoś chce być np. przedsiębiorcą, który odnosi mnóstwo sukcesów i jest ceniony w środowisku, to powinnien zaprzyjaźnić się z kilkoma takimi osobami, by utrwalić sobie dobre wzorce, podejrzeć co i jak robią itp. Niestety kontakt z takimi ludźmi jest utrudniony, bo zwykle nie mają czasu, by było ich wszędzie widać jak celebrytów. Nastolatkowie widzący jedynie takie wzorce (tj. celebrytów) sami próbują odnieść sukces metodami, które znają. Nie mieliby pojęcia jak założyć dobrze prosperujący biznes albo odnieść sukces w jakikolwiek inny sposób, bo nie ma kto im tego pokazać. Robią to, co widzą, że działa, np. zamieszczają kontrowersyjne filmiki.

71 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-12-05 22:44:12)

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?

no dobra to teraz wracamy na ziemię kto jest wzorem do naśladowania dla nastolatków:
Osoby z mediów

Młodzież najczęściej wskazywała, że warto wzorować się na kimś z mediów czy też obszarów kultury. Nastolatki mówiły, że za styl ubierania cenią odważną i wyzwoloną piosenkarkę Rihannę (znana z m.in. z hitu „Umbrella”), łudząco podobną do niej Ritę Ora oraz modelkę Kate Moss. W ich oczach trendy wyznaczają także blogerki modowe.

Za twórczość artystyczną młodzież ceni Dawida Podsiadło (ostatnio popularny w radiu za utwór „Trójkąty i kwadraty”) oraz raperów Maclemore’a i Eminem’a. Dziewczyny  podawały częściej aktorów jako swoich idoli (Johnny Deep, Maciej Musiał, Milena Kunis oraz Selena Gomez), zaś chłopcy piłkarzy (Lewandowski, Pique, piłkarze z Manchaster United). Podobno pełnoletnia młodzież z liceów docenia także twórczość Agnieszki Graff, polskiej publicystki związanej z ruchem feministycznym.

Nauczyciele i trenerzy

W udzielanych odpowiedziach często pojawiał się również nauczyciel lub trener jako osoba, na której młody człowiek autentycznie się wzoruje. Młodzi respondenci odpowiadali, że ich idolem jest np. nauczyciel karate lub pani od historii. Warto zatem być uważnym na to, co mówi nastolatek o swojej szkole i zajęciach dodatkowych.

Rówieśnicy

Choć młodzi tego raczej nie powiedzą (i nie powiedzieli) ich główną grupą odniesienia są rówieśnicy. Przeżywają oni przecież podobne rozterki i stoją przed odpowiedzeniem sobie na podobne pytania. Struktura „Ja” oraz osobowość młodego człowieka wciąż są nieuformowane, stąd jego rówieśnicy stanowią jak gdyby lustro, w którym można się przejrzeć. Przez to nastolatki wzorują się na sobie nawzajem i naśladują te zachowania, które przynoszą akceptację ze strony innych. Szczyt uległości wobec grupy rówieśniczej przypada na trzynasty i czternasty rok życia. Szukanie wzorców poza domem można potraktować również jako symboliczny przejaw toczącego się procesu i zbliżającego się zadania rozwojowego, jakim za kilka lat będzie uniezależnienie się od rodziców i rozpoczęcie własnego życia.

Dom rodzinny

Choć nastolatek szuka zewnętrznych wzorów, dom rodzinny nadal jest dla niego bardzo ważny. Wbrew obiegowym opiniom pogorszenie relacji rodziców z nastolatkiem występuje w 5-10% domów, a światopogląd wyznawany w domu niewątpliwie ma cały czas wpływ na jego rozumienie takich pojęć jak np. kobiecość”, „męskość” czy „dobry związek”. Młody człowiek zatem potrzebuje autorytetów.


/badania Karolina Wincewicz/

72 Ostatnio edytowany przez kammiś (2015-12-05 23:23:47)

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?

Zajrzalam na chwile bo cos mi sie - odnosnie granic - przypomnialo.
Szlam w czwartek na wydzial. Stal chlopak i laska z lancuchem na szyi. Ja glupia pomyslalam ze zbieraja na psy. Podeszlam zapytac.
A chlopak do mnie: nie, zbieram na jedzenie dla mojej suczki (wskazujac na te dziewczyne).
Normalnie galy mi wyszly na wierzch jak kotu perskiemu. Zrobilam odwrot i ide szybkim krokiem w swoja strone a chlopak jeszcze krzyczal "niech pani poczeka!"
Granica...

73

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?
cslady napisał/a:

Sądzę, że przede wszystkim to rodzice muszą być wzorem. Potem rzeczywiście są jeszcze rówieśnicy, ale również nauczyciele i ludzie z którymi się stykamy w codziennym życiu. Kiedyś przeczytałam, że jeśli ktoś chce być np. przedsiębiorcą, który odnosi mnóstwo sukcesów i jest ceniony w środowisku, to powinnien zaprzyjaźnić się z kilkoma takimi osobami, by utrwalić sobie dobre wzorce, podejrzeć co i jak robią itp. Niestety kontakt z takimi ludźmi jest utrudniony, bo zwykle nie mają czasu, by było ich wszędzie widać jak celebrytów. Nastolatkowie widzący jedynie takie wzorce (tj. celebrytów) sami próbują odnieść sukces metodami, które znają. Nie mieliby pojęcia jak założyć dobrze prosperujący biznes albo odnieść sukces w jakikolwiek inny sposób, bo nie ma kto im tego pokazać. Robią to, co widzą, że działa, np. zamieszczają kontrowersyjne filmiki.

Zaistnienie w wirtualnej rzeczywistości, nieważne jak to znak  naszych czasów.  Celebryta czyli ktoś znany z tego, że jest znany jako idol nastolatek dobrze się sprawdza. Jak łatwo go naśladować. Poza tym  jest obecny wszędzie. Kiedyś też byli idole, którzy narzucali własny styl.
Jeśli nie ma autorytetów w pobliżu, to rówieśnicy stają się tą grupą, której   trzeba zaimponować.
Kontakt  z ludźmi, którzy mogą być wzorcami umożliwiali nauczyciele. Kto by jednak ich słuchał teraz. Ważniejsze się stało, co się dzieje w sieci. Nauczyciele są nudni i lekcje też, bo wszystko musi migotać, być barwne i się zmieniać. Im bardziej szokujące, tym lepiej.
Jednak przyznaję ci rację,bo wiem z doświadczenia, że najważniejsi są  w okresie nastolatkowym rodzice. I dobrze, żeby wtedy mieli czas  dla swoich dzieci i nie zniechęcali się okresami buntu i nieraz niemądrymi wyskokami.

In_ka nie kwestionuję  badań. A czy wiesz w której grupie i gdzie zostały wykonane?

74

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?

Znak czasów? Mnie się zdaje, że takie zjawisko czyli otrzeć się o kogoś znanego jest znane od dawna. Rozumiem, że bulwersuje was postęp technologiczny umożliwiający pochwalenie się większej grupie osób? lol Bo sorry ale już za czasów młodości moich rodziców czyli pokolenia dziadków niektórych tu osób smile laski krążyły np. wokół znanych zespołów rockowych i rywalizowały, która da się wyruchać jakiemuś Jimowi, Bobowi itp. smile Chwaliły się tym tak jak wówczas pozwalała technika więc wiedziało o tym mniej osób. Aczkolwiek bywały i takie panny, same nawet zdolne lub bardzo zdolne, a też się szczyciły, że takiemu kolesiowi loda w windzie zrobiły lol Te dziewczynki z filmu zapewne zapunktowały ostro w towarzystwie, bo po weekendzie mogły rozgłosić, że zostały wyruchane przez "kultową kapelę rockową", a nie Zbyszka i Krzyśka z III c....

75 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-12-06 12:13:09)

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?
Summerka napisał/a:

In_ka nie kwestionuję  badań. A czy wiesz w której grupie i gdzie zostały wykonane?

Respondenci to młodzież w wieku 13- 18 lat, odpowiadała na pytanie "Kto jest dla ciebie wzorem?

76

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?

W sumie racja, może w wieku nastoletnim szuka się już innych autorytetów niż rodzice przeciw którym często się buntuje. Jednak to nie zmienia faktu, że z domu wynosi się pewną bazę i według mnie to ona w dużej mierze decyduje, gdzie później będziemy szukać autorytetów. Nie wierzę, że tego typu patologiczne zachowania występują w domach, gdzie rodzice są dają dobry przykład własnym zachowaniem i mają dobry, otwarty kontakt z dzieckiem.

77 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-12-06 12:50:07)

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?
cslady napisał/a:

W sumie racja, może w wieku nastoletnim szuka się już innych autorytetów niż rodzice przeciw którym często się buntuje. Jednak to nie zmienia faktu, że z domu wynosi się pewną bazę i według mnie to ona w dużej mierze decyduje, gdzie później będziemy szukać autorytetów. Nie wierzę, że tego typu patologiczne zachowania występują w domach, gdzie rodzice są dają dobry przykład własnym zachowaniem i mają dobry, otwarty kontakt z dzieckiem.

To jest właśnie taki czas, kiedy rodzice idą na plan dalszy, a dzieciaki zaczynają eksperymentować w różnych tematach, i bardzo często rodzicom ten moment umyka, o uwadze i czujności myślę, a to podstawowy błąd.
Pomimo bardzo dobrych wzorców w domach, latorośl podejmuje często patologiczne zachowania - niestety, tak bywa. A rodzic zadziwiony nie może uwierzyć  - to moje dziecko, niemożliwe. U nas w domu nigdy, itd.

78

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?
Snake napisał/a:

Bo sorry ale już za czasów młodości moich rodziców czyli pokolenia dziadków niektórych tu osób smile laski krążyły np. wokół znanych zespołów rockowych i rywalizowały, która da się wyruchać jakiemuś Jimowi, Bobowi itp. smile

Słuchaj Snake takie zjawisko jest znane przynajmniej od lat 60 i ma nawet swoją nazwę, bo takich ludzi zwie się Groupies. Są to najczęściej dziewczyny, które podążają za zespołem muzycznym w celu bycia wyru**aną, choć Wikipedia określa to ładniej big_smile

Wikipedia napisał/a:

Groupie – miłośniczka zespołu muzycznego, za którym podąża w poszukiwaniu erotycznej lub emocjonalnej bliskości.

Tu chodzi o coś innego jednak, bo rozumiem, że jesteś i obracasz się w gronie osób, którym takie coś imponuje (choć moim zdaniem to głupie, bo jeśli ktoś jest sławny to na drugi dzień nie będzie pamiętał nawet imienia tej panny z którą się bzykał, w kolejnym mieście ma 100 kolejnych w kolejce) to ok, nie oceniam, jego sprawa. Jednak wpuścić filmik do neta, gdzie laska chwali się zerżnięciem przez kilku gości to jest chyba coś nie tak jednak pod deklem. Nawet jeśli to nagranie zostało przez kogoś przechwycone, bo podobno zostało, a było w zamyśle wysłane na Snapie do wąskiej grupy znajomych (w co nie chce mi się wierzyć), to jednak zanim się skorzysta z Internetu trzeba wiedzieć jak to działa. Ja np wstawiając swoje dowolne  zdjęcie na FB (gdzie praktycznie nie ma żadnego zabezpieczenia i każdy, kto jest dopuszczony żeby widzieć zdjęcie, może je też pobrać sobie spokojnie) niejako liczę się z tym że to zdjęcie przestaje być tak naprawdę prywatne, a staje się publiczne.

Zostały potępione. A na co liczyły? Na medale? Ich prywatne konta FB natychmiast namierzono, szybko zlokalizowano gdzie mieszkają, gdzie chodzą do szkoły. Mam wrażenie, że te dziewczyny dostały kawałek upragnionej sławy, tylko nie w takiej postaci, w jakiej by tego chciały.

79

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?

jedne zbierają autografy, inne kolekcjonują kutasy lol
Są ludzie, nawet dorośli, którzy mają tak pusty łeb, że gdyby ich w niego puknąć, echo by ich zabiło. Co się więc dziwić smarkaczom...

80

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?
Snake napisał/a:

Znak czasów? Mnie się zdaje, że takie zjawisko czyli otrzeć się o kogoś znanego jest znane od dawna

No wiesz tylko ze jedna 16/17/18latka bedzie chciala byc znana w swoim powiecie i zacznie sie bawic w politykowanie samorzadowe i wybory w wieku lat 18 i bedzie sie chwalic na fb zdjeciami z donaldem t i grzegorzem s a druga pokaze 4 litery... Znaczna roznica.
Moim zdaniem chec bycia "znanym",niewazne czy na mala czy na duza skale nie jest niczym zlym,wazne z czego ktos chce byc znany...
Nie uwazam ze cos zlego jest w tym ze lubie sie popisac ale na konferencji a nie wlasnym tylkiem. A one to zwykle dz****

81

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?
kammiś napisał/a:

No wiesz tylko ze jedna 16/17/18latka bedzie chciala byc znana w swoim powiecie i zacznie sie bawic w politykowanie samorzadowe i wybory w wieku lat 18 i bedzie sie chwalic na fb zdjeciami z donaldem t i grzegorzem s a druga pokaze 4 litery... Znaczna roznica.

Dla mnie niewielka, a już na pewno żadna między chwaleniem się intymną znajomością z panem X, a chwaleniem się, że się znam z panem Y. Jedno i drugie jest formą wystawiania tyłka do ..., oraz powoływaniem się na "znajomości". Jeśli uważasz, że to pierwsze jest gorsze tylko dlatego, że wiąże się z fizycznym zrobieniem loda, to współczuję. Zapewniam cię, że zrobienie loda w wielu przypadkach jest mniejszym upodleniem. A już ta osóbka, która pokaże swoją własną dupkę przynajmniej stawia na własną, a nie cudzą lol

82

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?

Moje zdanie ... hmmm w skrócie to idealne podsumowanie zachodniego modelu sprzedajnego społeczeństwa.
Jak to dobrze, że jest wiele osób, które zachowały jeszcze głowę dla siebie i nie wpadły w to szaleństwo.
A filmik szczerze mam nadzieję, że jest prowokacją

83

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?
Lucyfer66[/quote napisał/a:

A filmik szczerze mam nadzieję, że jest prowokacją

tak tłumaczą się autorki ...

84

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?
in_ka napisał/a:
Lucyfer66[/quote napisał/a:

A filmik szczerze mam nadzieję, że jest prowokacją

tak tłumaczą się autorki ...

Masz jakąś ich wypowiedź?

85 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-12-07 12:09:10)

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?
chloe2 napisał/a:
in_ka napisał/a:
Lucyfer66[/quote napisał/a:

A filmik szczerze mam nadzieję, że jest prowokacją

tak tłumaczą się autorki ...

Masz jakąś ich wypowiedź?

czytałam w necie gdzieś musiałabym poszukać
edit: Wideo wzbudziło w ciągu kilku godzin prawdziwą burzę w sieci. Wtedy jedna z jego bohaterek opublikowała na Facebooku oświadczenie, że to "marna prowokacja", na którą wszyscy dali się nabrać.

86

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?
in_ka napisał/a:

Wideo wzbudziło w ciągu kilku godzin prawdziwą burzę w sieci. Wtedy jedna z jego bohaterek opublikowała na Facebooku oświadczenie, że to "marna prowokacja", na którą wszyscy dali się nabrać.

tak się teraz tłumaczą big_smile

87

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?
chloe2 napisał/a:
in_ka napisał/a:
Lucyfer66[/quote napisał/a:

A filmik szczerze mam nadzieję, że jest prowokacją

tak tłumaczą się autorki ...

Masz jakąś ich wypowiedź?

Myślę, że uzasadnienie wyższymi racjami kontestacji czegokolwiek, niezależnie od jego treści,  jest pierwszym efektem skutków bezmyślności obu panienek.
Nie są bogate, jak Paris Hilton, ni popularne jak Destiny Hope Miley Cyrus (kto ją tak ochrzcił?).
Czego więc się spodziewały po reakcjach internautów? Nie tylko mnie podobnych, starych zgredów?

88

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?

Obejrzalam ten "wstrzasajacy" filmik i jesli te panny staly chocby kilometr od busu zespolu, to ja z Lajka w kosmos polecialam. Naprawde sadzicie, ze chlopaki zespolowe na takie byle co, jak te dwie blachary, leca?

Ot glupie siusiary, ktorym za taki wystep rodzice powinni niezle skore zloic ( w sensie ukarac).  Ciekawe co teraz szkola, rodzina, sasiedzi..?

89

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?

Żeby się jeszcze pochwaliły, że przeprowadzały wywiad z zespołem Scorpions czy znały Ryśka z Dżemu to może byłoby czego zazdrościć big_smile
teraz dziewczynki będą na celowniku wszystkich znajomych i gwiazdami internetu przez najbliższych kilka dni. na własne zyczenie.
Ale Mussuka właśnie to ciekawe ze w ogóle dostały się w pobliżu busa, nie pomyslalam o tym.

90

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?
chloe2 napisał/a:

Żeby się jeszcze pochwaliły, że przeprowadzały wywiad z zespołem Scorpions czy znały Ryśka z Dżemu to może byłoby czego zazdrościć big_smile
teraz dziewczynki będą na celowniku wszystkich znajomych i gwiazdami internetu przez najbliższych kilka dni. na własne zyczenie.
Ale Mussuka właśnie to ciekawe ze w ogóle dostały się w pobliżu busa, nie pomyslalam o tym.

One z kolei nie  pomyślały zapewne, że ktoś może wątpić w ich "zwierzenia", gdy wpuszczały ten filmik do Sieci.

91 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-12-07 19:54:28)

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?

no te dziewczyny wizualnie lepszy "towar" niż te chłopaki z zespołu wink
znacie ten zespół ?
ale fakt, temat niemiły, a zachowanie dziewcząt zwyczajnie niezbyt mądre

92 Ostatnio edytowany przez szakisz (2015-12-07 16:34:40)

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?
in_ka napisał/a:

Wideo wzbudziło w ciągu kilku godzin prawdziwą burzę w sieci. Wtedy jedna z jego bohaterek opublikowała na Facebooku oświadczenie, że to "marna prowokacja", na którą wszyscy dali się nabrać.

Jak dla mnie próbują po prostu przyrżnąć głupa i obrócić wszystko w żart. Stara zasada: jak zrobisz coś głupiego w towarzystwie i reakcja nie za bardzo będzie taka jakiej oczekujesz, udawaj że to dla jaj big_smile Tak jest jak się najpierw robi, a potem dopiero myśli. Nie wiem na co te pustaki liczyły.

93

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?

Nic sie tak drastycznie nie zmienilo.
Zmienily sie tylko granice wstydu.
Kiedys sie dziewczyna wstydzila rudego koloru na glowie a teraz wstydzi sie tego ze nie uprawiala seksu grupowego.
Dom i wartosci moralne rodzicow nie maja nic do tego.
Ile razy sie slyszy "On/Ona z takiego dobrego domu a heroine bierze...",   " ...z takiego dobrego domu a rozwodka..." inne takie....
Ja tez kiedys uslyszalam zem "z dobrego domu a z chlopakami sie prowadzam" big_smile   
Kto potrafi mi podac definicje "dobrego domu"?

94

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?

O ile pamiętam to chyba G. Szapołowska przyznała się w swojej książce, że karierę zawdzięcza 'minucie machania tyłkiem' z reżyserem. Niby nic nowego więc dlaczego współczesne 'gwiazdki' nie miałyby myśleć tak samo zwłaszcza, że technologia daje takie możliwości.

95 Ostatnio edytowany przez Facet79 (2015-12-07 19:47:35)

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?

A tak właściwie to dlaczego "danie d*py" by np. znalezc pracę jest tak pogardzane ? Jesli ktos chce dac prace komus za seks, w swojej prywatnej firmie, to co komu do tego ?

Codziennie media zalewaja nas obrazami mordow, zamachow, krwi, strzelanin, bombardowan. Czemu na takim tle seks ma byc czyms jeszcze bardziej obrzydliwym ?

Chce ktos dac d*py niech daje. Sa tacy co chca to ogladac - niech ogladaja. Obu stronom jest przyjemnie - co innym do tego ?

I w ogole czemu praca inetelktalna jest zawsze czyms bardziej wartosciowym niz praca cialem ? A np. prawnik który łże jak pies by wybronić pedofila jest darzony szacunkiem za swoją inteligencje a dziewczyny ktore oddały sie seksowi grupowemu są pogardzane ? Kto i kiedy ustalił, że otwarty seks ma byc pogardzany ? Czyz nie z tego powodu byl tez np. bunt w latach 60-tych ?

A gdyby zrobily to np. na Woodstocku to nie byloby komentarzy jak dobrze sie bawia na fajnym koncercie ?

Ja żałuje, że nie miałem okazji pobawić się np. w Sloneczko w szkolnych czasach. I po nim nie miałbym problemu z nagraniem takiego filmiku. Co komu do tego co robie ze swoją d*pą ?

I skad opinie, że jak ktos kiedys dal sie grupowo przeleciec to juz nic wiecej nie potrafi ? A moze te dziewczyny beda kiedys wybitnymi profesorami ? To, ze dały komuś zamoczyć już oznacza, że nic więcej nie umieją ?

96

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?
szakisz napisał/a:
in_ka napisał/a:

Wideo wzbudziło w ciągu kilku godzin prawdziwą burzę w sieci. Wtedy jedna z jego bohaterek opublikowała na Facebooku oświadczenie, że to "marna prowokacja", na którą wszyscy dali się nabrać.

Jak dla mnie próbują po prostu przyrżnąć głupa i obrócić wszystko w żart. Stara zasada: jak zrobisz coś głupiego w towarzystwie i reakcja nie za bardzo będzie taka jakiej oczekujesz, udawaj że to dla jaj big_smile Tak jest jak się najpierw robi, a potem dopiero myśli. Nie wiem na co te pustaki liczyły.

zawsze szakisz najpierw myślałeś potem robiłeś wink

97 Ostatnio edytowany przez Summerka (2015-12-07 20:52:14)

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?
Facet79 napisał/a:

A tak właściwie to dlaczego "danie d*py" by np. znalezc pracę jest tak pogardzane ? Jesli ktos chce dac prace komus za seks, w swojej prywatnej firmie, to co komu do tego ?

Codziennie media zalewaja nas obrazami mordow, zamachow, krwi, strzelanin, bombardowan. Czemu na takim tle seks ma byc czyms jeszcze bardziej obrzydliwym ?

Chce ktos dac d*py niech daje. Sa tacy co chca to ogladac - niech ogladaja. Obu stronom jest przyjemnie - co innym do tego ?

I w ogole czemu praca inetelktalna jest zawsze czyms bardziej wartosciowym niz praca cialem ? A np. prawnik który łże jak pies by wybronić pedofila jest darzony szacunkiem za swoją inteligencje a dziewczyny ktore oddały sie seksowi grupowemu są pogardzane ? Kto i kiedy ustalił, że otwarty seks ma byc pogardzany ? Czyz nie z tego powodu byl tez np. bunt w latach 60-tych ?

A gdyby zrobily to np. na Woodstocku to nie byloby komentarzy jak dobrze sie bawia na fajnym koncercie ?

Ja żałuje, że nie miałem okazji pobawić się np. w Sloneczko w szkolnych czasach. I po nim nie miałbym problemu z nagraniem takiego filmiku. Co komu do tego co robie ze swoją d*pą ?

I skad opinie, że jak ktos kiedys dal sie grupowo przeleciec to juz nic wiecej nie potrafi ? A moze te dziewczyny beda kiedys wybitnymi profesorami ? To, ze dały komuś zamoczyć już oznacza, że nic więcej nie umieją ?

big_smile

98 Ostatnio edytowany przez szakisz (2015-12-07 20:39:21)

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?
Facet79 napisał/a:

I w ogole czemu praca inetelktalna jest zawsze czyms bardziej wartosciowym niz praca cialem ? A np. prawnik który łże jak pies by wybronić pedofila jest darzony szacunkiem za swoją inteligencje a dziewczyny ktore oddały sie seksowi grupowemu są pogardzane ?

Widzisz, żeby bronić tego pedofila i łżeć jak pies przed sądem trzeba najpierw skończyć studia prawnicze. Wypiąć się może każdy, skończyć prawa już nie. Ot, taka mała, ale subtelna różnica big_smile

Facet79 napisał/a:

Co komu do tego co robię ze swoją d*pą ?

To po kiego publikujesz to co robisz ze swoją dupą? Tak jakbym ja wrzucił do sieci filmik, nawet nie z seksu grupowego, tylko np. z bzykanka z moją dziewczyną i się dziwił że nas palcem na ulicy potem wytykają.

Facet79 napisał/a:

To, ze dały komuś zamoczyć już oznacza, że nic więcej nie umieją ?

Nie, ale o nich samych to nie świadczy najlepiej. Publikując takie nagranie pokazały że nie wiedzą czym innym się wykazać, nie mają na siebie innego pomysłu.

in_ka napisał/a:

zawsze szakisz najpierw myślałeś potem robiłeś wink

Oczywiście, że nie. Jednak wiesz, Internet to żywe ciało - w tym sensie że natychmiast ludzie reagują na informację jaką mu się poda. To nie telewizja, że feedback jest niemożliwy. A w tym wypadku nie trzeba było być nie wiadomo jakim Einsteinem, żeby reakcję przewidzieć. Sama zresztą pisałaś że zachowanie dziewczyn jest naganne, więc co się dziwić Internetowi?

99

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?
szakisz napisał/a:

Widzisz, żeby bronić tego pedofila i łżeć jak pies przed sądem trzeba najpierw skończyć studia prawnicze. Wypiąć się może każdy, skończyć prawa już nie. Ot, taka mała, ale subtelna różnica big_smile

A może dużo ćwiczyła i jest na diecie by ładnie wyglądać i by mięc ładny tyłek by ją ktoś chciał zerżnąć ? Nie kazdego chce sie przelecieć. Jedni maja super umysł, inni super ciało. Czy mozna wartosciowac, ze uzywanie glowy jest super a ciała upokarza ?

szakisz napisał/a:

To po kiego publikujesz to co robisz ze swoją dupą? Tak jakbym ja wrzucił do sieci filmik, nawet nie z seksu grupowego, tylko np. z bzykanka z moją dziewczyną i się dziwił że nas palcem na ulicy potem wytykają.

Pewnie z tego samego powodu dla ktorych ludzie publikuja miliony filmów jak : sie wywrocili na ulicy, jak dostali dachówką, jak sie wywalili na rowerze w kałuży... dla jaj, bo chca sie podzielic tym co przezyli itp tysiace innych powodow. Jak ktos nie chce niech nie oglada. To, ze jakas dziewczyna sie puscila z druzyna pilkarska nie znaczy, ze musi z kazdym.

Facet79 napisał/a:

Nie, ale o nich samych to nie świadczy najlepiej. Publikując takie nagranie pokazały że nie wiedzą czym innym się wykazać, nie mają na siebie innego pomysłu.

No ale niby czemu ? To chyba jakby wnioskowac o czyich mozliwosciach na podstawie ntego co robi na imprezie ?

100 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-12-07 21:05:39)

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?
szakisz napisał/a:

Oczywiście, że nie. Jednak wiesz, Internet to żywe ciało - w tym sensie że natychmiast ludzie reagują na informację jaką mu się poda. To nie telewizja, że feedback jest niemożliwy. A w tym wypadku nie trzeba było być nie wiadomo jakim Einsteinem, żeby reakcję przewidzieć. Sama zresztą pisałaś że zachowanie dziewczyn jest naganne, więc co się dziwić Internetowi?

tak naganne, bo bezmyślne w tym sensie, zwyczajnie niemądre
ale takie bywają nastolatki

101 Ostatnio edytowany przez szakisz (2015-12-07 21:37:04)

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?
Facet79 napisał/a:

A może dużo ćwiczyła i jest na diecie by ładnie wyglądać i by mięc ładny tyłek by ją ktoś chciał zerżnąć ? Nie kazdego chce sie przelecieć. Jedni maja super umysł, inni super ciało. Czy mozna wartosciowac, ze uzywanie glowy jest super a ciała upokarza ?

Wiesz, paradoksalnie w Internecie setki milionów lasek: ćwiczą, tańczą, kręcą dupeczkami i jest fajnie. Chociażby twerking - nikt tego nie uważa za coś złego. Jest to fajne bo po pierwsze - widać jaką to radochę daje tym dziewczynom które to robią, po drugie - to świetny sposób na utrzymanie sylwetki. Jednak wiesz, za Chiny Ludowe nie słyszałem, żeby laska chwaliła się fajną wypracowaną przez siebie figurą, chwaląc się że dała się wydymać, jakiemuś średnio znanemu, pseudo-raperskiemu zespołowi.   

Facet79 napisał/a:

Pewnie z tego samego powodu dla ktorych ludzie publikuja miliony filmów jak : sie wywrocili na ulicy, jak dostali dachówką, jak sie wywalili na rowerze w kałuży... dla jaj, bo chca sie podzielic tym co przezyli itp tysiace innych powodow. Jak ktos nie chce niech nie oglada. To, ze jakas dziewczyna sie puscila z druzyna pilkarska nie znaczy, ze musi z kazdym.

Przytoczone przez ciebie przykłady dużo mi mówią na temat poziomu Twojego poczucia humoru, ale to nie moja sprawa tongue
Natomiast chyba dużo ci brakuje do zrozumienia jak działa Internet: zwykle jest tak że jeżeli ktoś coś wrzuci to druga osoba kliknie w to, wejdzie i obejrzy, oceni i skomentuje. O ile się nie mylę, tak to powinno działać, prawda? big_smile Obawiam się że większość polskich Internautów jest poza poziomem poczucia humoru tych dziewczyn lol

Facet79 napisał/a:

No ale niby czemu ? To chyba jakby wnioskowac o czyich mozliwosciach na podstawie ntego co robi na imprezie ?

Nie to tak jakby po prostu ocenić wartość tego co zamieściły. Mówisz, "dla beki", "dla jaj" skręciły takie coś - ja tam nie widzę nic w tym śmiesznego. Raczej budzi to poczucie zażenowania zmieszanego z politowaniem i chyba nie jestem odosobniony w takiej ocenie.

102

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?
szakisz napisał/a:

Nie to tak jakby po prostu ocenić wartość tego co zamieściły. Mówisz, "dla beki", "dla jaj" skręciły takie coś - ja tam nie widzę nic w tym śmiesznego. Raczej budzi to poczucie zażenowania zmieszanego z politowaniem i chyba nie jestem odosobniony w takiej ocenie.

Po prostu nie jesteś adresatem tego dziełka lol Tu przypomina mi się sytuacja chyba jeszcze z tego roku kiedy w kolejce po bilety na imprezę komputerową (chyba) taki szczylek 8-10 lat wulgarnymi słowami wyzywał starszego chłopaka. Tłum dzieciarni i młodzieży wokół wył z uciechy i większość kręciła to "wydarzenie" komórkami. Widać ci młodzi ludzie uznali je za coś wartego uwiecznienia, podzielenia się ze znajomymi, rodziną smile Te dwie laseczki świetnie do tego klimatu pasują. Zresztą no sorry nie śledzę za bardzo różnych produkcji show biznesu a la Big Brother ale czasem coś kątem oka wpadnie. A że jakaś panna właśnie to zrobiła na antenie z jakiś kawalerem, a potem jeszcze są zapraszani do programów mega popularnych dziennikarzy itp. Sorry ale taki mamy klimat, że na dupie i jej dawaniu można teraz też zostać sławnym smile Dziewczynki na razie podeszły do tego po amatorsku ale może się jeszcze wyrobią lol

103

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?

Snake jak ja uwielbiam tę twoją wężową ironię big_smile

104

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?

Snake, herbu Zielona pietruszka. Mamma mia! Do usług lol

105

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?
Snake napisał/a:
kammiś napisał/a:

No wiesz tylko ze jedna 16/17/18latka bedzie chciala byc znana w swoim powiecie i zacznie sie bawic w politykowanie samorzadowe i wybory w wieku lat 18 i bedzie sie chwalic na fb zdjeciami z donaldem t i grzegorzem s a druga pokaze 4 litery... Znaczna roznica.

Dla mnie niewielka, a już na pewno żadna między chwaleniem się intymną znajomością z panem X, a chwaleniem się, że się znam z panem Y. Jedno i drugie jest formą wystawiania tyłka do ..., oraz powoływaniem się na "znajomości". Jeśli uważasz, że to pierwsze jest gorsze tylko dlatego, że wiąże się z fizycznym zrobieniem loda, to współczuję. Zapewniam cię, że zrobienie loda w wielu przypadkach jest mniejszym upodleniem. A już ta osóbka, która pokaże swoją własną dupkę przynajmniej stawia na własną, a nie cudzą lol

Znajomość a znajomość.
Znajomość "politykującej" nastolatki polega na szykowaniu debat, spotkań, walnięciu tekściku za/przeciw do lokalnej gazety - co w tym upodlającego?
Znajomość dzi*ki polega na dawaniu dupy.
Ja tam widzę różnicę, mam szacunek do WŁASNEGO CIAŁA.

106

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?

Jeśli idzie w parze z szacunkiem do WŁASNEGO UMYSŁU i DUSZY, to ok lol Natomiast jeśli dla ciebie to taka istotna różnica czy sprzedaje się dupę czy swoje "ja", to się nie dogadamy. Dla mnie sprzedawanie dupy jest akurat najmniej sprzedajne. Jeśli kręciłaś się wokół polityków, to chyba musiałaś zauważyć, że to środowisko gównojadów, dupowłazów, ludzi bez kręgosłupa, którzy poprą każdego kto daje większą nadzieję na dostęp do mniejszego lub większego koryta. To jest właśnie kurestwo czystej wody, a zrobienie loda jakiemuś grajkowi, to przy tym niewinne żarty...

107 Ostatnio edytowany przez kammiś (2015-12-09 00:16:14)

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?
Snake napisał/a:

Jeśli idzie w parze z szacunkiem do WŁASNEGO UMYSŁU i DUSZY, to ok lol Natomiast jeśli dla ciebie to taka istotna różnica czy sprzedaje się dupę czy swoje "ja", to się nie dogadamy. Dla mnie sprzedawanie dupy jest akurat najmniej sprzedajne. Jeśli kręciłaś się wokół polityków, to chyba musiałaś zauważyć, że to środowisko gównojadów, dupowłazów, ludzi bez kręgosłupa, którzy poprą każdego kto daje większą nadzieję na dostęp do mniejszego lub większego koryta. To jest właśnie kurestwo czystej wody, a zrobienie loda jakiemuś grajkowi, to przy tym niewinne żarty...

No nie, Snake'u, nie sprzedawałam swoich poglądów, nie zmieniałam ugrupowań i obecnie nie zamierzam - wbrew obecnym trendom dalej mam poglądy liberalne i zmienić ich nie zamierzam. Pewne wartości jednak mam.
Powiem Ci, że to zależy. Jeżeli kogoś w miarę choć trochę szanuję lub nawet jeśli jest mi obojętny to zawsze dogadać się można. Ale jeżeli kogoś mam za nic to przykro mi, nie dogadamy się (tak jak ludzi wyznających styl życia: "tajemnica wiary: auta i dolary). 
Dla mnie za to ku**stwem jest obecna nagonka przez jedną z pseudo-gazet na jednego z wykładowców. Ale nie będę rozwijać tematu - kto się interesuje ten wie. I za tym człowiekiem to w ogień skoczyłabym, mimo że mieliśmy tylko jeden semestr zajęć, już dawno.
Ogólnie to się może nawet zgodzimy, z tym że Ty nie gardzisz tymi panienkami, a ja będę gardzić jednymi i drugimi.
Ja mówiłam o czymś trochę innym - o utrzymywaniu dobrych kontaktów z ludźmi ze swojego środowiska, niekoniecznie o zmienianiu tego środowiska. Widzę, że bardzo dużo ludzi ma problem z funkcjonowanie we własnym środowisku - np. studenci z dogadaniem się z wykładowcami, pracownicy z pracodawcami, członkowie partii (nie należę, obserwowałam) z szefem regionu - ja tego nie rozumiem. Nie rozumiem po co buntować się "dla zasady", nawet jeśli coś w nas nie godzi.
O duszy rozprawiać nie będę - nie interesuje mnie taka tematyka wink o umyśle - ok. Po prostu uważam że swój "umysł" trzeba umieć sprzedać. A w pracy nie robi się tylko rzeczy, z którymi się zgadzamy, tak po prostu. Zwłaszcza w takiej pracy, do jakiej się szykuję, ale też w wielu innych.
Wbrew temu Snake'u zapewne co myślisz ja jestem bardzo lojalna - ale zawężonej grupie ludzi - bliższych których mogę policzyć na palcach jednej ręki i własnemu środowisku. Tutaj "kur**twa" nie uznaję.

108 Ostatnio edytowany przez lilly25 (2015-12-18 18:55:23)

Odp: Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?

Dlaczego dziewczyny które są "puszczalskie" od razu mają być puste? Może taka nastolatka która lubi seks z wieloma facetami naraz ma w głowie więcej od niejednej która pogardza tymi "dającymi dupy"?

Co z tego że "puszczalskie" są wyśmiewane, może dla kogoś nie jest priorytetem życiowym bycie podziwianym w szkole/wśród równieśników/swojej miejscowości itd.?

Mnie ciekawi czemu sprzedawanie ciała w sensie seksu za pieniądze jest uważane za brak szacunku do siebie, skoro jest to praca z użyciem różnych części ciała, a już np. praca murarza nie, skoro również jest to praca z użyciem pewnych części ciała (rąk).

Co do kontaktu fizycznego, to wykonywanie wielu zawodów wiąże się z koniecznością dotykania drugiego człowieka który nie raz budzi niechęć/wstręt wykonującego dany zawód. Masażysta dotyka pleców innej osoby, dziewczyna uprawiająca seks za pieniądze dotyka np. penisa. To częśc ciała, i to część ciała. W czym ona jest niby gorsza? Potrafi to ktokolwiek z was jakoś sensownie uargumentować?, tylko proszę bez "Bo tak było zawsze, i trzeba tego przestrzegać".

Z jednej strony twierdzicie że umysł jest ważniejszy, że wysiłek intelektualny powinno się bardziej doceniać, a z drugiej to co ktoś robi ze swoim ciałem uważacie za miarę jego godności, tego czy jest porządnym człowiekiem.

Czemu wytwory "wnętrza", czyli najintymniejszej części człowieka, jak np. poezja, i jej sprzedawanie nie jest brakiem szacunku do siebie, a sprzedaż czegoś co jest bardziej na zewnątrz (i niby mniej istotne wg większości z was) już tak?

Posty [ 66 do 108 z 108 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Chwalenie się grupowym seksem - do czego można posunąć się dla sławy?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026