netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Potrzeby seksualne człowieka.

268 odpowiedzi18 624 wyświetleniazałożony przez EasyRider88, 09.08.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Potrzeby seksualne człowieka.

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 195 z 269 ]

131

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.

Zaczynacie już wchodzić na tematy filozoficzne.
Mówimy tu o normalnym życiu, nie utopijnych wizjach, a tak się jakoś składa, że ludzie mają popęd, jedzą, wydalają. To zupełnie naturalne i nie wiem co obrzydliwego miałoby być w naszej naturze. Istnieją jednostki, które tworzą sobie z najniższych instynktów sens życia, ale to już jest ich prywatna sprawa i dopóki nikogo tym nie krzywdzą, to chyba OK. Działają według swojego systemu wartości...
Jeżeli miałabym powiedzieć kto bardziej zasługuje na potępienie czy autor wątku, czy ludzie, którzy toną sobie w swoich instynktach, to wskazałabym autora wątku. Dlaczego? Bo on też ma swój system wartości, działa według niego, ale do tego upokarza wszystkich, którzy mają inne wartości niż on, sprowadza ich do podludzi i nie zachowuje tego dla siebie, rusza ze swoją opinią w świat. On dla odmiany kogoś krzywdzi, ocenia, deprecjonuje wartość tych ludzi.
Autorze, jak najbardziej możesz mieć swój system wartości, wizję tego kim powinni być ludzie, możesz działać według tego w co wierzysz. Ale po co pchasz kij w mrowisko, po co krytykujesz? Nie podobają Ci się tacy ludzie, to się z nimi nie zadawaj, ale nie marnuj sobie i innym czasu. Każdy ma wizję tego co jest właściwe i jak ten świat powinien wyglądać, ale nie ma po co się bulwesować, gdy nie wygląda tak, jakbyśmy chcieli.
Jeżeli uważasz tych ludzi za gorszych, to sobie uważaj, ale niczego szczekaniem na nich nie zmienisz. Sam postępuj tak jak uważasz, że powinno się postępować.
Albo zostań dyktatorem i próbuj wcielić w życie swoją utopijną wizję ludzi pozbawionych instynktów. Ktoś się zbuntuje, to pewne, ale próbować możesz. Tylko nie wciskaj innym swoich wartości, bo są tak samo "jedyne i prawdziwe" jak każde inne.

132

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.

Dokladnie tak.

Mam kolezanke, ktora regularnie bawi sie na dyskotekach. Sama nie puszcza sie z nikim, ale ma gdzies, ze inni to robia- w koncu ich sprawa, jej wybor.
Bez bulwersacji i moralizatorstwa.
Czemu ma niby nie isc sobie potanczyc?, co ja to obchodzi, po co inni tam przychodza?
Co jej do tego? Czemu ma unikac takich miejsc, takich ludzi? Przeciez jej nikt do niczego nie zmusza.

Ta sama kolezanka ma psiapsule, ktora lsjdaczy sie z kim popadnie. I co z tego?
To ani jej nie zmusza do zmiany stylu zycia, ani ona nikogo nie zmusza, nie krytykuje.

Kazdy sam wybiera, co mu pasuje.
Problem, kiedy nie ma wyboru- wtedy zaczyna krytykowac tych, co zyja inaczej.

133 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-08-15 20:42:03)

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.

Najciekawsze, że najwięcej do powiedzenia mają Ci którzy tego seksu jeszcze nie zasmakowali. Ba. W ogóle seksu nie zasmakowali. Gwarantuję, że jak zasmakują to przyjdzie taki czas, że po ciemku i pod kołdrą jak kłody w końcu im się znudzić. To tak jak debatować nam kierowcą formuły jeden o jeździe bolidem, samemu w nim nigdy nie siedząc:)
EasyRider nei wiem gdzie wyczytałeś, że lubiciele bdsm mają zburzenia. Bo ja nigdzie tego nie znalazłem. Oni czerpią z tego przyjemność i im się to podoba to dlaczego im tego odmawiać. Tam nikt nikogo do niczego nie zmusza. Zrozumcie wreszcie. Poniżenie jest wtedy, kiedy ktoś się na coś nie zgadza i dzieje się to wbrew jego woli. Przecież jak nie chcecie żeby wam kobieta zrobiła dobrze oralnie to nie musicie tego robić. Jest wolność. Tylko proszę nie mówcie, że ja poniżam kogoś skoro on sam wychodzi z inicjatywą.

134

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.

O to chodzi,
Ja nie lubie bdsm, nie kreci mnie,
Ale jak ktos lubi- jego wola.
Ja sie namowic nie dam, ale innym nie zaluje.
( moze oni maja racje, nie ja, ale wolno mi miec swoj gust, swoje upodobania)

135

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.

Tak to jest podstawa. Mogę powiedzieć. Mi się to nie podoba i tego nie chcę i jest to moje święte prawo. Ale nie uważam, że ten ktoś jest zaburzony jeśli komuś nie robi krzywdy i ktoś się na to godzi to niech sobie to robią. Podstawa. Nie oceniać innych po swoim światopoglądzie, bo każdy może mieć inny. I nie jest on ani lepszy, ani gorszy. Jest inny.

136

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.

Wiecie co, tak to czytam i ręce mi opadają ...

Jeden się brzydzi całować dziewczyny która KIEDYŚ uprawiała seks oralny, drugi widzi na większości imprez samych dresiarzy i panienki które 'bolcują się' w kiblach ...

Ludzie, litości.

Zdaję sobie sprawę z tego jak to może zabrzmieć ale to że tak myślicie wydaje mi się, że w największym stopniu powodowane jest waszym wiekiem. Jak byłem młodszy też miałem inne podejście do związków, do seksu, do homoseksualistów niż na przykład obecnie. Tyle że człowiek się edukuje, dowiaduje, rozmawia z ludźmi, poznaje, weryfikuje swoje poglądy, rozwija, nie bawi się w stereotypy, spogląda trochę dalej niż przez ekran telewizora czy monitora ...

Poza tym - poznaliście kogoś kto siedzi w bdsm że tak ich nie tolerujecie? To jest specyficzne środowisko, przyznaję ale twierdzenie że to jacyś popaprańcy czy innych psychole to jest jednak deczko przesada.

Tak samo - byliście na tych imprezach gdzie to każdemu ładuje się do drinków tabsy, gdzie laski rzygają na siebie i dają się 'bolcować' po toaletach czy tylko utrzymujecie taki stereotyp bo tak jest najprościej, najłatwiej i w ten sposób ma się przez moment spokój bo człowiek wmawia sobie, że nie pójdzie na imprezę bo 'to dla debili'.

Tyle tylko że są kluby i kluby. Można iść, pogadać, wypić ze trzy browary i wrócić do domu. Nikt Ci nie każe tańczyć, nikt Ci nie każe oglądać się za 'pustakami', nikt Ci nie każe ich bolcować. Ale nie wrzucaj wszystkich co chodzą na imprezy do jednego worka. Bo tam też chodzą ludzie w wieku Twoich rodziców albo i starsi.

I mówi Ci to człowiek który nie jest wybitnie imprezowy mówiąc delikatnie ale jednak dał się wyciągnąć do klubu. I nie żałuje.

Ale do tej pory nie mogę się pozbierać po tekście że nie mógłbyś pocałować dziewczyny która uprawiała seks oralny kiedyś tam z kimś tam ...

137

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.

"Szukając dziewicy w pełni tego słowa znaczeniu prawdopodobnie będziesz musiał spędzić całe życie sam bo mało takich kobiet jest." Trudno jeśli mi nie dane to spędze życie sam, jak pisałem liczy się cel, marzenie dla którego się żyje, a ono nie misi się wcale na tym padole łez spełnić.

Ktoś pisał że wysoki popęd seksualny przyczynia się do trwania gatunku. Nic bardziej mylnego, zachodni świat powoli się starzeje, ludzie zamiast robić dzieci uprawiają seks tylko dla przyjemności bez obowiązku. Stosuje się antykoncepcje, prezerwatywy i w niektórych krajach też aborcje. I właśnie przez to wymieramy, przez brak zasad które trzymają kręgosłup ludzkiego świata.

138

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.

"Ale do tej pory nie mogę się pozbierać po tekście że nie mógłbyś pocałować dziewczyny która uprawiała seks oralny kiedyś tam z kimś tam" Nie mógłbym bo jej pyszczek byłby dla mnie jak pisuar (ale przecież każdy ma własne zdanie na ten temat, są mężczyźni którzy lubią patrzeć się jak jego żona/dziewczyna uprawia seks z obcym facetem na przeciw niego, i takie rzeczy się zdarzają, a jeszcze inni robią się mokrzy myśląc ile to już w ustach nie miała).

139

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.

Taa, no pewno że tak! Lepiej żeby 90% rodziło między 18 a 25 r.ż, najlepiej tak czwórkę dzieci, no ewentualnie trójkę. Do tego zakażmy aborcji, ograniczmy środki antykoncepcyjne, będziemy mieli więcej niewykształconych małolat, jeszcze więcej dzieci z wpadek, choroby weneryczne. Rodzice nie będą w stanie utrzymać swoich pociech bo państwo nie prowadzi absolutnie żadnej konkretnej, pomagającej w rozwoju i wychowaniu dziecka polityki prorodzinnej. Dalej będziemy mieli 20paroletnie matki bez wykształcenia ale z gromadką dzieci na które muszą oboje z mężem pracować. Albo sam mąż.

Jak uważasz że 'kiedyś' było lepiej to nie, nie było. Ludzie też zabijali dla seksu/związków/miłości. Walili samobóje, mordowali, palili, grabili. Ludzie od wieków się zdradzają, chodzą ze sobą do łóżka 'tak po prostu'.

Jak tak słucham takich gadek jak to kiedyś było lepiej a jak to teraz jest gorzej ... rzygać się chce mówiąc kolokwialnie. Jakby to 100 lat temu nie było aborcji, jakby nie było nieletnich matek, kochanków, homoseksualistów albo dzieci z nieprawego łoża.

140

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.

big_smile

141

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
Revenn napisał/a:

Nie mógłbym bo jej pyszczek byłby dla mnie jak pisuar (ale przecież każdy ma własne zdanie na ten temat, są mężczyźni którzy lubią patrzeć się jak jego żona/dziewczyna uprawia seks z obcym facetem na przeciw niego, i takie rzeczy się zdarzają, a jeszcze inni robią się mokrzy myśląc ile to już w ustach nie miała).

Nauczysz się cytować czy to przerasta Twoje możliwości?

Wiesz ... skoro kobieca twarz to dla Ciebie 'pyszczek' i skoro dla Ciebie mocz to to samo co sperma to chyba nie mamy o czym rozmawiać. Doprawdy zastanawiam się ile Ty masz lat bo mentalnie zachowujesz się jak wybacz ale zdziadziały i zgeriatryczony 40latek ale jak czasem zasuniesz swoimi mądrościami to mam wrażenie że masz góra 15 lat ...

142

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.

Miałem coś napisać, ale zrezygnowałem....

143

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
Martainn napisał/a:

Miałem coś napisać, ale zrezygnowałem....

Nie,dlaczego ,zrobiło się ciekawie.Tak sobie podczytuje...

144

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.

To sobie ze mną porozmawiaj. tongue

145

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
Metyl napisał/a:
Revenn napisał/a:

Nie mógłbym bo jej pyszczek byłby dla mnie jak pisuar (ale przecież każdy ma własne zdanie na ten temat, są mężczyźni którzy lubią patrzeć się jak jego żona/dziewczyna uprawia seks z obcym facetem na przeciw niego, i takie rzeczy się zdarzają, a jeszcze inni robią się mokrzy myśląc ile to już w ustach nie miała).

Nauczysz się cytować czy to przerasta Twoje możliwości?

Wiesz ... skoro kobieca twarz to dla Ciebie 'pyszczek' i skoro dla Ciebie mocz to to samo co sperma to chyba nie mamy o czym rozmawiać. Doprawdy zastanawiam się ile Ty masz lat bo mentalnie zachowujesz się jak wybacz ale zdziadziały i zgeriatryczony 40latek ale jak czasem zasuniesz swoimi mądrościami to mam wrażenie że masz góra 15 lat ...


Zaczyna się frustracja i epitety, więc ja na tym etapie zrezygnuje z dalszej konwersacji z tobą.

146

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
Revenn napisał/a:

Zaczyna się frustracja i epitety, więc ja na tym etapie zrezygnuje z dalszej konwersacji z tobą.

Czego oczekujesz w odpowiedzi na durne argumenty? Sam fakt, że masz swoje zdanie i potrafisz je uargumentować nie czyni tego zdania sensownym i godnym rozkminy.
Skoro prawisz coś tak durnego, to licz się, że adekwatna będzie reakcja.

Gdybyś zaczął uskuteczniać, że zielony to czerwony to ktoś powiedziałby, że po prostu jesteś głupi.
A Ty na to wtedy, że nie będziesz rozmawiał - bo epitety. No ale to nie zmieniłoby faktu, że głosząc swoją teorię wykazujesz się głupotą.
Nie każdy pogląd, nie każda racja i nie każdy argument zasługują na szacunek.

A frustracja ma też prawo się pojawić, skoro wykazujesz chroniczną odporność na logikę i doświadczenie.

147

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
rossanka napisał/a:
Martainn napisał/a:

Miałem coś napisać, ale zrezygnowałem....

Nie,dlaczego ,zrobiło się ciekawie.Tak sobie podczytuje...

I tak nie dotrze, a do słupa gadać mi się nie chce. Napiszę tylko. Niech każdy ma swoje poglądy, ale niech nie oczernia ludzi o innych i nie uważa ich za gorszych. Inne nie znaczy gorsze. Póki nikt nikogo nie krzywdzi niech robi co uważa za słuszne.

148

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
Martainn napisał/a:
rossanka napisał/a:
Martainn napisał/a:

Miałem coś napisać, ale zrezygnowałem....

Nie,dlaczego ,zrobiło się ciekawie.Tak sobie podczytuje...

I tak nie dotrze, a do słupa gadać mi się nie chce. Napiszę tylko. Niech każdy ma swoje poglądy, ale niech nie oczernia ludzi o innych i nie uważa ich za gorszych. Inne nie znaczy gorsze. Póki nikt nikogo nie krzywdzi niech robi co uważa za słuszne.

Myślałam,że nie wiele już może mnie zdziwic.A tu prosze.

149

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.

Ale, że co?:D

150

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.

rossanko, olewasz mnie. tongue

151

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
Martainn napisał/a:

Ale, że co?:D

A tak ogolnie. Oszolomila mnie ta dyskusja. Ide na inny temat bo nie wiem co napisać.

152

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
Metyl napisał/a:

rossanko, olewasz mnie. tongue

Ja?Gdzie?

153

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
BantrothThane napisał/a:

Przeszkadza Ci, że całkowicie obcy ludzie, z własnej nieprzymuszonej woli chodzą do klubów? Chciałbyś je pozamykać tylko dlatego, że w Twoim kodeksie nie są miejscami odpowiednimi? Dziwne. Taka troszkę dyktatura. Zamiast cieszyć się, że ludzie nieodpowiedni zostaną przez takie miejsca odsiani i w kawiarni możesz spotkać całkiem normalnych ludzi w porze "zabawy", ty wolisz zamykać. Nie ładnie..

Każdy ma prawo do swojego zdania/opinii i ja również, gdybym mógł to zwyczajnie pozamykałbym te dyskoteki.
Już w nie jednym takim miejscu byłem w różnych częściach Polski i zwyczajnie moja opinia nie jest za dobra.
Takie miejsca ludzi psują, za głowę się łapałem jak szedłem do toalety a tam dużo osób się bzykało.
Do tego wszechobecne upijanie się aż do przesady, żenujący jest widok ludzi leżących pod stołami lub ledwo chodzących a do tego natrafiałem na ludzi po prostu agresywnych po %.
Mogę tak wymieniać i wymieniać, nie podobają mi się też Panowie w jaki sposób się tam zachowuję, nie wszyscy ale większość.

BantrothThane napisał/a:

Sam nie chodzę, ale nie mam się, za pępek świata.

Ja się mam za pępek świata? big_smile
Nikomu nie narzucam swojego zdania, ja nie lubię takich miejsc ale ktoś może lubić, jego sprawa w końcu.

154

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.

Metyl, widać się strasznie burzysz.

Żebyście się za parę lat nie obudzili z ręką w nocniku. Jak okupant będzie wam kazał mówić po rusku, lub niemiecku. Zaraz napiszecie, że już zgłupiałem. Ale nie! Chodzi mi o to, że wszystko absolutni wszystko kopiujecie z zachodu, dzisiejsza edukacja społeczna robi tak zwane amerykańskie dzieci. Przykład? Warsaw shore, chory serial zżynający z amerykańskich kretynizmów sytuacje, liczą się kluby, seks i zaliczanie. Następnie nastoletnie matki, najpierw z ameryki, teraz serial taki sam w Polsce. Związki partnerskie w USA to i w Polsce też chcą. Coś podobne do indoktrynacji. Powtórzę to jeszcze raz, to wszystko przychodzi z zachodu. Ale po co się strać, aby Polska była Polską, skoro są kluby, seks i alkohol. Po co? Skoro większości to wystarczy.

Mam kolezanke, ktora regularnie bawi sie na dyskotekach. Sama nie puszcza sie z nikim, ale ma gdzies, ze inni to robia- w koncu ich sprawa, jej wybor.

Jaki procent ludzi chodzi bawić się tak do klubów. Aż tak dobrze ją znasz? Jeszcze regularnie. Co innego pójść sobie raz na jakiś czas, a nie regularnie, łazić. Zresztą mało porządnych ludzi, chodzi do klubów.
Nazwaliście mnie dyktatorem. I prawidłowo. Od czegoś trzeba zacząć, jakoś trzeba zlikwidować tą sodome i gomore. Widocznie strasznie wam nie na rękę, żeby kraj był normalny.

Metyl wkurza Cię, że kolega Raven nie umie cytować. Może nie wie, że trzeba użyć BB code? Tylko się wydarłeś, a nie dałeś instrukcji jak to zrobić:
http://www.netkobiety.pl/help.php?section=bbcode

155

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
rossanka napisał/a:
Metyl napisał/a:

rossanko, olewasz mnie. tongue

Ja?Gdzie?

No Ty, Ty. Do Ciebie pisałem że możesz ze mną porozmawiać. tongue

156

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
Metyl napisał/a:
rossanka napisał/a:
Metyl napisał/a:

rossanko, olewasz mnie. tongue

Ja?Gdzie?

No Ty, Ty. Do Ciebie pisałem że możesz ze mną porozmawiać. tongue

Ahaa.
Jakoś się tu burzliwie zrobiło to może ja tylko będę czytać czy jak hmm
Sedno dyskusji bardzo ewoluowało.

157 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-08-15 23:15:30)

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
EasyRider88 napisał/a:

Żebyście się za parę lat nie obudzili z ręką w nocniku. Jak okupant będzie wam kazał mówić po rusku, lub niemiecku. Zaraz napiszecie, że już zgłupiałem. Ale nie! Chodzi mi o to, że wszystko absolutni wszystko kopiujecie z zachodu, dzisiejsza edukacja społeczna robi tak zwane amerykańskie dzieci. Przykład? Warsaw shore, chory serial zżynający z amerykańskich kretynizmów sytuacje, liczą się kluby, seks i zaliczanie. Następnie nastoletnie matki, najpierw z ameryki, teraz serial taki sam w Polsce. Związki partnerskie w USA to i w Polsce też chcą. Coś podobne do indoktrynacji. Powtórzę to jeszcze raz, to wszystko przychodzi z zachodu. Ale po co się strać, aby Polska była Polską, skoro są kluby, seks i alkohol. Po co? Skoro większości to wystarczy.
]

A jaki to wszystko ma związek z tematem?

Jaki procent ludzi chodzi bawić się tak do klubów.

Ja wiele lat chodziłem. Bo potańczyć lubiłem.

Nazwaliście mnie dyktatorem. I prawidłowo. Od czegoś trzeba zacząć, jakoś trzeba zlikwidować tą sodome i gomore. Widocznie strasznie wam nie na rękę, żeby kraj był normalny.

Normalność jest wtedy kiedy każdy robi co chce, póki nie krzywdzi innego. Dyktatura to nie jest normalność.
PS. Już wiem dlaczego wy baby znaleźć nie możecie. Temat "Dlaczego porządny..." + ten temat daje mi jasny ogląd sytuacji. Zdanie mam już wyrobione.

158 Ostatnio edytowany przez Metyl (2015-08-15 23:17:22)

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.

Easy, chłopie ... nie wplątuj w tę dyskusję pińcset wątków naraz ...

Poza tym ... może nie znam jakiejś oszałamiającej ilości ludziom ale wydaje mi się że jednak tych mądrzejszych, Ty nie zidiociałych, inteligentnych, z pasjami, ambicjami, pracowitych i uczciwych ludzi jest więcej niż tych wszystkich znienawidzonych przez Ciebie zaliczających co popadnie klubowiczów co to takim rakiem są rzekomo dla społeczeństwa ... Nie popieram wszystkiego co robią ale nie mieszajmy kompletnie różnych wątków ze sobą to raz a dwa - nie popadajmy w skrajności bo to co mówisz brzmi tak jak 3/4 społeczeństwa było jełopami co to tylko myślą genitaliami i ino seks i wóda im w głowach.

Może nie tyle wkurza bo może robi to celowo. big_smile A nie wydaje mi się żeby kliknięcie 'cytuj' i sprawdzenie jak działają tu cytaty było czymś powyżej możliwości średnio rozgarniętego licealisty. Poza tym on tu już parę setek postów naklepał więc ...

159 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-08-15 23:18:56)

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.

Zgadzam się z Tobą Metyl. Kiedyś też były antykoncepcja, aborcja itd. Tylko mniej to było nagłaśniane, było większe tabu. Dlatego niektórym ludziom wydaje się, że teraz jest gorzej, że wtedy to było świetnie, a teraz  źle. A zamiast mówić, że ludzie tacy okropni, to lepiej takich osób unikać, skoro nam nie odpowiada ich styl życia, bo nie zmienimy tego jak postępują. Co innego jak nastolatki robią pewne głupoty, to warto uświadamiać. A co innego dorosła osoba, gdzie nawet jak robi głupoty to już są jej decyzje i raczej małe szanse, że zmienimy czyjąś postawę. No i nie ma tak, że jest albo dziewica jak piszecie albo rozwiązła kobieta. Pomiędzy sypianiem z połową miasta a dziewicą jest wiele pomiędzy... Mnie tam nie obchodzi z iloma osobami spała obca osoba. Bliska osoba też jakoś bardzo nie, jeśli dobrze się dogadujemy ogólnie. Naprawdę, to u Was seks aż tak wpływa na wartość osoby? tongue No i to nie jest tak, że jak kobieta miała sporo partnerów, to, że potem wszyscy będą wiedzieć, że z nimi spała. Dojrzali ludzie rzadko rozpowiadają takie rzeczy. No ok, jak ktoś naprawdę spał z połową miasta, to bardziej się to może roznieść, ale naprawdę nie-dziewice też miewają np po paru partnerów i to nie jest dużo. Ja miałam byłego i obecnego faceta, z byłym facetem oralny był rzadko, nie przeszkadza to mojemu facetowi kochać mnie i nie brzydzić się.

No, a zwykły seks był z byłym jak najbardziej, częściej. Wcześnie zaczęłam z nim sypiać, bo w wieku 15 lat, teraz pewnie bym dłużej poczekała, ale czasu się nie cofnie i też nie uważam, że to było bardzo złe. Zawsze jakaś zaleta jest, w młodym wieku niektóre osoby nie wiedzą jeszcze co lubią w seksie, a ja już od w miarę dawna wiem. A i tak robię to z uczucia, w młodym wieku, ale z uczucia, bo tak na dyskotece to też bym nie chciała. No, ale z klubami to też generalizujecie, ja nie przepadam za klubami, ale parę razy byłam i wcale nie działo się tam okropnie jak piszecie, choć wiadomo czasem może się dziać. Zresztą nie przyglądam się co dokładnie inni robią. A ja tam poszłam dla potańczenia z chłopakiem, innym razem z przyjaciółką, faceci co tam byli mnie nie interesowali. Po prostu dla fajnej muzyki, no i są gorsze i lepsze kluby. Fajnie się bawiłam np z chłopakiem w klubie w Warszawie, gdzie jest z muzyką z lat 60, 70 i 80, świetnie się przy tych piosenkach moim zdaniem tańczy, bardzo lubię muzykę z tych lat też. A ludzie tam byli i młodsi i starsi, bawili się fajnie, dużo tańczyli, a przy tym kulturalnie.

160

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.

Instrukcja. Jeśli chcesz zacytować czyjąś wypowiedź to tekst wypowiedzi wklejasz między tagi

Dziękuję

161

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
truskaweczka19 napisał/a:

Zgadzam się z Tobą Metyl. Kiedyś też były antykoncepcja, aborcja itd. Tylko mniej to było nagłaśniane, było większe tabu.

Właśnie. Gówno prawda że tego nie było. Oczywiście, że było. Tylko nie było FB, Twittera, ani Instagrama, a w MTV była muzyka. Media się tym nie zajmowały. A wszystko to było. A na tym sodomicznym Love Parade byłem, jak ostatni raz było w Berlinie. Love Parade nie ma od wielu lat już. To była zwykła impreza muzyki klubowej, a ludzie się przebierali żeby fajnie było. I tyle.

162 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-08-15 23:23:17)

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
Martainn napisał/a:

Instrukcja. Jeśli chcesz zacytować czyjąś wypowiedź to tekst wypowiedzi wklejasz między tagi

Dziękuję

Do kogo instrukcja? Właśnie, między jakie tagi, bo ja nigdy nie daję radę tak cytować (no zielona jestem w tych kwestiach ;p).

Edit: No i w sumie lepiej, że wiemy teraz, że coś jest pod pewnymi względami. Chyba lepsze to niż udawanie, że czegoś nie ma. Tylko to jacy my będziemy to już od nas zależy. Jasne, w pewien sposób edukować można, ale wszystkich ludzi przecież nie zmienimy. Zamykać kluby nie byłoby dobrze, bo to byłaby i dyktatura i nie sądzę, by rozwiązałoby to problem. Ludzie znaleźliby inne miejsce i jeżeli akurat piszemy o osobach, dla których liczy się tylko seks, to co nagle przestałby się liczyć, bo nie byłoby klubów? No raczej nie. Wiecie, no i inaczej jest jak się pójdzie do klubu, inaczej o tym się słyszy. Ja póki nie byłam w klubie, to myślałam, że tam jest Sodoma i Gomora, jak poszłam, to zauważyłam, że wcale nie, wiele ludzi naprawdę jest tam zwykłych, którzy niekoniecznie idą na podryw, tylko, by tak jak ja potańczyć ze znajomymi. A że trafiają się i podrywacze co liczą na szybki seks, to wszędzie się trafiają, na ulicy też mogą zaczepić.

163

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.

Ja bardzo często bywałam w klubach (nie jakieś remizie czy gdzie Wy chodzicie, bo z klubu ludzie pijani są "wypraszani" przez ochroniarzy) i ani razu nikt mnie nie przeleciał. Wręcz odwrotnie, poznałam kilku fajnych chłopaków, z którymi później umówiłam się na randki na mieście. Za moje 2 najlepsze przyjaciółki ręczę głową, że seksu w klubie nie uprawiały.
Nie zaprzeczę natomiast, że ktoś tam musi jednak działać, bo trzeba chłopaków praktycznie na starcie stopować, bo rączki latają. Co nie znaczy, że wszyscy mają jakieś niecne plany przychodząc do klubu. Co do alkoholu: cóż nie zaprzeczam, że przykładem abstynencji raczej nie byłam.

164

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.

Moja znajoma kiedyś tam poszła do pubu wyciągnięta przez kolezanki.Tego samego wieczora wyciągnięty został przez kolegów jej przyszły mąż.W tej chwili są już z 5 lat po ślubie. Więc nigdy nie wiadomo.
Hej Truskaweczka!:)

165 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-08-15 23:26:46)

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
truskaweczka19 napisał/a:
Martainn napisał/a:

Instrukcja. Jeśli chcesz zacytować czyjąś wypowiedź to tekst wypowiedzi wklejasz między tagi

Dziękuję

Do kogo instrukcja? Właśnie, między jakie tagi, bo ja nigdy nie daję radę tak cytować (no zielona jestem w tych kwestiach ;p).

Ogólna;) Tagi to właśnie quote {cytuj} w nawiasie kwadratowym i potem w nawiasie kwadratowym zamkniętym czyli z dodanym / przed quote. Nie mogę tego zaprezentować, bo zaraz działa mechanizm cytowania:D
Dla zobrazowania dam to w innym nawiasie, ale powinien być kwadratowy:
Cytowanie {quote}tekst{/quote}
Zdjęcia {img}link do zdjęcia {/img}
Filmik youtube {youtube} link do filmiku {/youtube}
Zawsze jest otwarcie w nawiasie kwadratowym i zamknięcie z /

166

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.

Do tych co chcą zamknąć dyskoteki czy kluby, czy przeszkadzają im półnagie panienki, albo seks w kiblu -- po prostu jest Wam chyba żal, że inni się tak bawią. Mi to nie przeszkadza.

Lepiej skupcie się na poprawie bezpieczeństwa, aby np. dziecko idąc po osiedlu nie dostało "w mordę" od huliganów.

167 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-08-15 23:32:07)

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
LunaPARK napisał/a:

Ja bardzo często bywałam w klubach (nie jakieś remizie czy gdzie Wy chodzicie, bo z klubu ludzie pijani są "wypraszani" przez ochroniarzy) i ani razu nikt mnie nie przeleciał. Wręcz odwrotnie, poznałam kilku fajnych chłopaków, z którymi później umówiłam się na randki na mieście. Za moje 2 najlepsze przyjaciółki ręczę głową, że seksu w klubie nie uprawiały.
Nie zaprzeczę natomiast, że ktoś tam musi jednak działać, bo trzeba chłopaków praktycznie na starcie stopować, bo rączki latają. Co nie znaczy, że wszyscy mają jakieś niecne plany przychodząc do klubu. Co do alkoholu: cóż nie zaprzeczam, że przykładem abstynencji raczej nie byłam.

No właśnie, tak jak piszę nie ma tam raczej takiej Sodomy i Gomory jak niektórzy myślą. Naprawdę nie będąc w klubie można tak myśleć, jest taki stereotyp, że tam tylko narkotyki, seks itp. Ja też tak kiedyś myślałam jak piszę, bo jest taki stereotyp i nic dziwnego, że czasem zakorzenił się w głowie. No, ale jak się pójdzie do klubu, to się zobaczy, że tak naprawdę często jest inaczej. A jak ktoś uprawiał seks w klubie, to jasne, że niektórzy ludzie będą o tym trąbić, bo to dla nich sensacja tak jak dla tabloidów coś jest sensacją. A mniej ludzi będzie mówić, że była po prostu kulturalna zabawa przy muzyce, bo i po co o takich rzeczach pisać tongue

No i tak, ja sama bym wolała pójść na jakąś domówkę, ale był czas, że nie miałam za bardzo znajomych i nie byłoby gdzie pójść. Teraz mam przyjaciółkę,  parę koleżanek, nie jakieś wielkie grono, ale bliskie. Z tym, że żadna z nich raczej nie robi takich domówek, bo też nie mają bardzo takich koleżanek czy osób, które by można zaprosić albo jakoś tak wychodzi, że nie robimy, że spotykamy się w małym gronie tongue No to dlatego rzadko, ale zdarzyło mi się pójść do klubu, bo jak nie było za bardzo jak na domówkę, nawet w sumie nigdy na domówce nie byłam, bo jak piszę nikt u nas tak nie robi, takie towarzystwo spokojne (w sumie i ja spokojna, to pewnie i dlatego takich ludzi znam lepiej, tak wyszło), no to do klubu czasem się poszło. Z jednej strony wygodniej, bo nie trzeba domówki organizować, bo może to nic wielkiego, ale zawsze coś tam ktoś, by musiał zorganizować, a i bardzo imprezowe nie jesteśmy, jakieś super dusze towarzystwa też nie, to się nie chce w sumie tongue No, ale kiedyś może coś takiego się zrobi.

Edit: Hej Rossanko, chciałam Ci napisać, że masz świetny avatar teraz, rozczula mnie ten piesek, uroczy smile

Aha rozumiem, czyli jak na mniejsze części bym chciała cytować, to po prostu muszę chyba pod fragmentami tekstu dawać te quote, właśnie często mi to nie wychodziło przy mniejszych fragmentach, dlatego tak nie cytuję, ale nauczę się pewnie wink

Kiedyś też myślałam, że w klubie pewnie jest bardzo niebezpieczne, wiecie dużo historii się słyszy. Tymczasem wcale nie jest jakoś bardzo niebezpiecznie z tego co widziałam, z tego co słyszę. A to, że złe historie są nagłaśniane, to dlatego, że się "sprzedają", ale tak naprawdę jakoś bardzo dużo ich nie ma. O tym co normalne, spokojne rzadziej piszą. Dlatego nie ma co popadać w paranoję, bo tak człowiek się tylko niepotrzebnie przejmuje. Zasady bezpieczeństwa są ważne, ale też bez przesady, że by nie można nigdzie wyjść, bo niepotrzebnie, bo aż tak to nie.

168 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-08-15 23:32:28)

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
truskaweczka19 napisał/a:

Aha rozumiem, czyli jak na mniejsze części bym chciała cytować, to po prostu muszę chyba pod fragmentami tekstu dawać te quote, właśnie często mi to nie wychodziło przy mniejszych fragmentach, dlatego tak nie cytuję, ale nauczę się pewnie wink

Dokładnie w ten sposób trzeba to robić tylko zamiast takiego nawiasu {} musi być kwadratowy []
Idę spać bo rano na trening a potem do szpitala do żonki

169

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
Martainn napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

Aha rozumiem, czyli jak na mniejsze części bym chciała cytować, to po prostu muszę chyba pod fragmentami tekstu dawać te quote, właśnie często mi to nie wychodziło przy mniejszych fragmentach, dlatego tak nie cytuję, ale nauczę się pewnie wink

Dokładnie w ten sposób trzeba to robić tylko zamiast takiego nawiasu {} musi być kwadratowy []

A no tak, wtedy kwadratowy nawias, dzięki smile

170 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-08-15 23:34:44)

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.

No i wiecie, myślę, że zdecydowanie to mimo wszystko ciekawy temat. No bo coś w tym jest, że teraz to też więcej widać, bo Internet. Dobrze napisał Lem, że nie wiedział póki nie było Internetu, że jest tylu idiotów - to akurat bez urazy dla nikogo, ale faktycznie w Internecie dużo częściej widać jak niektórzy myślą, często po prostu piszą tak, czego na żywo by nie powiedzieli. Dlatego czasem człowiek nie spodziewał się, że ktoś może tak myśleć, czasem Internet to uświadomił po części tongue

Dałam post pod postem, niechcący.

171

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.

Truskaweczka - bo stary avatar zaginął jak były problemy techniczne na stronie.A Ty też masz innego pieska wink

172 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2015-08-15 23:57:15)

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
Metyl napisał/a:

Wiecie co, tak to czytam i ręce mi opadają ...

Jeden się brzydzi całować dziewczyny która KIEDYŚ uprawiała seks oralny, drugi widzi na większości imprez samych dresiarzy i panienki które 'bolcują się' w kiblach ...

Ludzie, litości.

Zdaję sobie sprawę z tego jak to może zabrzmieć ale to że tak myślicie wydaje mi się, że w największym stopniu powodowane jest waszym wiekiem. Jak byłem młodszy też miałem inne podejście do związków, do seksu, do homoseksualistów niż na przykład obecnie. Tyle że człowiek się edukuje, dowiaduje, rozmawia z ludźmi, poznaje, weryfikuje swoje poglądy, rozwija, nie bawi się w stereotypy, spogląda trochę dalej niż przez ekran telewizora czy monitora ...

Poza tym - poznaliście kogoś kto siedzi w bdsm że tak ich nie tolerujecie? To jest specyficzne środowisko, przyznaję ale twierdzenie że to jacyś popaprańcy czy innych psychole to jest jednak deczko przesada.

Tak samo - byliście na tych imprezach gdzie to każdemu ładuje się do drinków tabsy, gdzie laski rzygają na siebie i dają się 'bolcować' po toaletach czy tylko utrzymujecie taki stereotyp bo tak jest najprościej, najłatwiej i w ten sposób ma się przez moment spokój bo człowiek wmawia sobie, że nie pójdzie na imprezę bo 'to dla debili'.

Tyle tylko że są kluby i kluby. Można iść, pogadać, wypić ze trzy browary i wrócić do domu. Nikt Ci nie każe tańczyć, nikt Ci nie każe oglądać się za 'pustakami', nikt Ci nie każe ich bolcować. Ale nie wrzucaj wszystkich co chodzą na imprezy do jednego worka. Bo tam też chodzą ludzie w wieku Twoich rodziców albo i starsi.

I mówi Ci to człowiek który nie jest wybitnie imprezowy mówiąc delikatnie ale jednak dał się wyciągnąć do klubu. I nie żałuje.

Ale do tej pory nie mogę się pozbierać po tekście że nie mógłbyś pocałować dziewczyny która uprawiała seks oralny kiedyś tam z kimś tam ...

Świetnie napisane i zgadzam się z tym, przy czym nie wydaje mi się, że tak do końca chodzi o wiek a o to, że Ci Panowie tak naprawdę nie mają za sobą inicjacji seksualnej i dlatego maja takie wyobrażenia, jakie mają.
Możliwe, że "po skosztowaniu" zmienią zdanie na temat seksu analnego czy też całowania dziewczyny, która kiedyś tam "ośmieliła' się komuś zrobić "dobrze" ustami... .

173 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-08-15 23:55:25)

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.

Tzn, przed zmianami na forum tego psa już miałam, tylko może nie był widoczny. No bo przed zmianami na forum już go miałam, bo tak zmieniałam już nawet spory czas temu. Teraz mam mopsa, bo te psy mi się bardzo podobają, chcę kiedyś takiego mieć i dużo już o nich wiem, więc kiedyś jak będę miała możliwości, to już będę przygotowana wink

Edit: Dokładnie. Ja też przed pierwszym razem miałam inne wyobrażenia. Po pierwszym razie tez jeszcze sporo o seksie się nie wie. To nie jest żaden przytyk, tylko tak zwykle jest. Kiedyś myślałam faktycznie, że seks oralny musi być obrzydliwy, no wiecie zanim się spróbuje, to wielu ludzi tak myśli. No, ale potem oswoiłam się i inaczej na to patrzę. No bo sam seks w sobie nie jest też estetycznie piękny tak do końca, są wydzieliny itp, ale jest przyjemny i no najpierw się może wręcz wydawać, że co tam seks, pewnie nic ciekawego, a potem seks można bardzo polubić. Nie przeczę też, u kogoś może też być pewnie odwrotnie, że np pomyśli, że jakiś rodzaj seksu może jest super, a jednak nie polubi go. No, ale tutaj faktycznie w praktyce sporo wyszło, na początku było pewne zawstydzenie też, potem inaczej, człowiek sam też oswaja się ze swoją nagością i mimo nagości zaczynają ją lubić wink No to też jest zaleta.

174

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
Gary napisał/a:

Do tych co chcą zamknąć dyskoteki czy kluby, czy przeszkadzają im półnagie panienki, albo seks w kiblu -- po prostu jest Wam chyba żal, że inni się tak bawią. Mi to nie przeszkadza.

Też mi zabawa..... Mogłeś coś innego napisać żeby nas zgnoić. Słabo Ci to wyszło.
A co do chuliganów, wiesz nie pracuje w policji.

175

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
EasyRider88 napisał/a:

Jaki procent ludzi chodzi bawić się tak do klubów. Aż tak dobrze ją znasz? Jeszcze regularnie. Co innego pójść sobie raz na jakiś czas, a nie regularnie, łazić. Zresztą mało porządnych ludzi, chodzi do klubów.
Nazwaliście mnie dyktatorem. I prawidłowo. Od czegoś trzeba zacząć, jakoś trzeba zlikwidować tą sodome i gomore. Widocznie strasznie wam nie na rękę, żeby kraj był normalny.

A wiesz, ze na zepsuta modziez, na tabliczkach klinowych narzekali juz Sumerowie 6 tys. lat temu?

176 Ostatnio edytowany przez Revenn (2015-08-16 00:06:51)

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.

Na prawdę tak trudno zrozumieć że ktoś nie chce uprawiać seksu oralnego, brzydzi go to i nie chce żeby jego partnerka wcześniej to robiła? Bo ja to mogę  zrozumieć że ktoś lubi mieć różne rzeczy w buzi, dupci itp co nie znaczy że ja to akceptuje ale toleruje.  A z tym cytowaniem to prawda, nie wiedziałem jak zacytować pojedynczy tekst tylko całość postu bo nigdy jakoś to nie było mi potrzebne.

A wiesz, ze na zepsuta modziez, na tabliczkach klinowych narzekali juz Sumerowie 6 tys. lat temu?.


Owszem bo zawsze istniał taki problem, tylko wtedy to był temat tabu, i nie wykorzystywali go do zarabiania pieniędzy i bałamucenie jeszcze większej ilości młodych ludzi. Młodzi nie mieli tak spaczonych poglądów na seks, miłość i związek jak dzisiaj.

177

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
Revenn napisał/a:

Na prawdę tak trudno zrozumieć że ktoś nie chce uprawiać seksu oralnego, brzydzi go to i nie chce żeby jego partnerka wcześniej to robiła?

Jak może brzydzić Cię coś czego nie robiłeś? wink Poza tym nie wiem czy wiesz ale istnieje coś takiego jak uwaga:
- woda
- mydło
- szczoteczka do zębów
- i nawet pasta

178

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
Revenn napisał/a:

Na prawdę tak trudno zrozumieć że ktoś nie chce uprawiać seksu oralnego, brzydzi go to i nie chce żeby jego partnerka wcześniej to robiła? Bo ja to mogę  zrozumieć że ktoś lubi mieć różne rzeczy w buzi, dupci itp co nie znaczy że ja to akceptuje ale toleruje.  A z tym cytowaniem to prawda, nie wiedziałem jak zacytować pojedynczy tekst tylko całość postu bo nigdy jakoś to nie było mi potrzebne.


Nie jest trudno zrozumieć człowieka, który już ma za sobą inicjację seksualną i który zna coś z praktyki a nie tylko z teorii.

Ok. nie chcecie nie uprawiajcie takiego seksu, nie chcecie nie całujcie "takich" dziewczyn ale na litość Boską nie piszcie, że jesteście lepszymi ludźmi, bo Was brzydzi taki seks i macie niski popęd seksualny, śmiem twierdzić, że jesteście strasznie zakompleksieni i sfrustrowani tym wszystkim i możliwe, że poprzez takie pisanie chcecie sobie swoje "ego połechtać" tylko szczerze nie wiem czym.

179

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
Revenn napisał/a:

Młodzi nie mieli tak spaczonych poglądów na seks, miłość i związek jak dzisiaj.

A skad mozesz wiedziec, jak wygladalo zycie w jednej ze starszych cywilizacji na Ziemi? Przeczytaj sobie "Skryba i jego zepsuty syn", a zobaczysz, jakie poglady miala tamtejsza mlodziez starozytna  :-)
Do konca swiata, ludzie zawsze beda idealizowac przeszosc i narzekac na "dzisiejsze czasy"

180

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
EasyRider88 napisał/a:
Gary napisał/a:

Do tych co chcą zamknąć dyskoteki czy kluby, czy przeszkadzają im półnagie panienki, albo seks w kiblu -- po prostu jest Wam chyba żal, że inni się tak bawią. Mi to nie przeszkadza.

Też mi zabawa..... Mogłeś coś innego napisać żeby nas zgnoić. Słabo Ci to wyszło.
A co do chuliganów, wiesz nie pracuje w policji.

A w czym pracujesz? W Nadzorze Ilości i Jakości Odbywanych Stosunków?
Ja Was proszę, jest tyle problemów na świecie, a Wy się tak na ten seks uwzięliście. Czemu nie walczycie z narkotykami i alkoholem? Agresją? Bo z tych wszystkich wypowiedzi wynika, że seks przyczyną całego zła na świecie, co dobitnie ukazuje fakt, jak bardzo macie spaczoną na tym tle psychikę.

181

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.

Swoja droga, dlaczego ludzie nie rozumieja ze ktos moze nie chciec dziewczyny dlatego, ze nie jest dziewica. Mozna nie chciec kogos bo jest za gruby, za chudy, za wysoki, za niski, za madry, za glupi - ale za to ze ma doswiadczenia seksualne TO JUZ NIE.

182 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-08-16 00:42:05)

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
Krejzolka82 napisał/a:
Revenn napisał/a:

Na prawdę tak trudno zrozumieć że ktoś nie chce uprawiać seksu oralnego, brzydzi go to i nie chce żeby jego partnerka wcześniej to robiła? Bo ja to mogę  zrozumieć że ktoś lubi mieć różne rzeczy w buzi, dupci itp co nie znaczy że ja to akceptuje ale toleruje.  A z tym cytowaniem to prawda, nie wiedziałem jak zacytować pojedynczy tekst tylko całość postu bo nigdy jakoś to nie było mi potrzebne.


Nie jest trudno zrozumieć człowieka, który już ma za sobą inicjację seksualną i który zna coś z praktyki a nie tylko z teorii.

Ok. nie chcecie nie uprawiajcie takiego seksu, nie chcecie nie całujcie "takich" dziewczyn ale na litość Boską nie piszcie, że jesteście lepszymi ludźmi, bo Was brzydzi taki seks i macie niski popęd seksualny, śmiem twierdzić, że jesteście strasznie zakompleksieni i sfrustrowani tym wszystkim i możliwe, że poprzez takie pisanie chcecie sobie swoje "ego połechtać" tylko szczerze nie wiem czym.

Dokładnie. Co innego samemu tego nie chcieć, a co innego gardzić innymi co lubią, że są gorszymi ludźmi i swoje opinie np o klubach tak mocno opierać na stereotypach. Po prostu no ok, lubcie lub nie lubcie co chcecie, ale bez przesady, że ktoś jest gorszy, bo ma inne podejście. No i macie zbyt czarno-białe myślenie, bo ciągle piszecie albo o dziewicach albo o rozwiązłych, a przecież nawet przy takim podziale pomiędzy też coś jest. No i sami seksu nie uprawialiście, a jesteście "ekspertami". Nie mówię, że nie powinniście się wypowiadać, bo jasne, że tak, ale ta pogarda po prostu nie jest ok. Jakoś my, po uprawianiu seksu nie gardzimy jak widać po wątku tymi, co seksu nie uprawiali. Także o czym to świadczy? Niestety to wygląda wtedy, że to Wy macie kompleksy, skoro musicie się dowartościowywać chyba twierdząc, że my gorsi, bo jak to lubić można seks. No, a lubić seks też nie oznacza robić tego z byle kim, bo można lubić seks i robić to tylko ze swoim partnerem. Nie trzeba tego robić z każdym. A z partnerem można tym bardziej bez obaw sobie więcej pozwolić w łóżku, bo znamy jego reakcje, z reguły czujemy się swobodniej. No wybaczcie, ale to trochę wygląda tak: "My seksu nie uprawiamy, to Wy też nie powinniście". To wygląda po prostu jak taka zazdrość kogoś kto seksu nie uprawiał, a inni to robią, ale nie przyzna się, że sam by chciał seks uprawiać, tylko dogryzie innym. Do reszty forumowiczów: Nie macie takiego odczucia jak ja?

183

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
Fahkir napisał/a:

Swoja droga, dlaczego ludzie nie rozumieja ze ktos moze nie chciec dziewczyny dlatego, ze nie jest dziewica. Mozna nie chciec kogos bo jest za gruby, za chudy, za wysoki, za niski, za madry, za glupi - ale za to ze ma doswiadczenia seksualne TO JUZ NIE.


Ale to nie chodzi o to, czy Oni szukają dziewicy czy też nie, mi chodzi, że wypowiadają się w kwestiach o których nie mają "zielonego pojęcia" a na dodatek obrażają ludzi.

Jeżeli szukają dziewicy, niech szukają i życzę Im, żeby znaleźli, i ale także życzę Im, żeby nie oceniali pochopnie ludzi.

Ja bym bardzo chciała, żeby za parę lat a może i  miesięcy, jak już Panowie będą po "pierwszym razie" odezwali się tutaj i napisali czy dalej tak krytycznie myślą o seksie.

184 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-08-16 00:48:24)

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
Krejzolka82 napisał/a:
Fahkir napisał/a:

Swoja droga, dlaczego ludzie nie rozumieja ze ktos moze nie chciec dziewczyny dlatego, ze nie jest dziewica. Mozna nie chciec kogos bo jest za gruby, za chudy, za wysoki, za niski, za madry, za glupi - ale za to ze ma doswiadczenia seksualne TO JUZ NIE.


Ale to nie chodzi o to, czy Oni szukają dziewicy czy też nie, mi chodzi, że wypowiadają się w kwestiach o których nie mają "zielonego pojęcia" a na dodatek obrażają ludzi.

Jeżeli szukają dziewicy, niech szukają i życzę Im, żeby znaleźli, i ale także życzę Im, żeby nie oceniali pochopnie ludzi.

Ja bym bardzo chciała, żeby za parę lat a może i  miesięcy, jak już Panowie będą po "pierwszym razie" odezwali się tutaj i napisali czy dalej tak krytycznie myślą o seksie.

No właśnie. Można szukać dziewicy, a przy tym pisać kulturalnie o osobach, które dziewicami już nie są, bo nie trzeba chcieć ich na partnerkę, każdy sam wybiera, ale przy tym nie powinno się obrażać. Seks jest naturalną potrzebą, a uważanie, że seks jest brudny częściej prowadzi do nerwic i innych. No chyba, że ktoś nie uważa, że seks jest brudny, ale ma małe libido czy należy do aseksualistów, to ok, no jego preferencja. No, ale wmawiać innym, że źle robią, bo lubią inaczej jest dla mnie niefajne. A seks z ukochaną osobą i zbliża ludzi i przecwdziała wielu chorobom i nie widzę powodu, by go unikać. Jest też przyjemny. Dla mnie wiele plusów smile No co innego z obcym, tu bym nie chciała, bo i osoby nie znam, to bym nie umiała i tutaj wtedy mniej o nim wiem, może też byś psychopatą czy zrobić krzywdę, więc jest to bardziej ryzykowne, ale z kimś znanym czy bliskim to co innego. No, ale i tak jak ktoś uprawia seks z kimś obcym to też jego prawo i ja nie oceniam.

A ktoś kto chce dziewicy to wybór indywidualny. Tylko przy tym nie powinno się nikogo obrażać. Dla kogoś to ważne, może dłużej poszuka, ale ok. Dla kogoś innego liczy się jeszcze co innego itd.

185

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.

Sex to jedno, a panowanie nad swoimi żądzami to drugie . Powiem otwarcie - nie przepadam za ludźmi, którzy co chwila imprezują, chleją na umór, czy nie mogą się powstrzymać przed "nie zaliczeniem kolejnej panienki". Ja piję alkohol w tempie jednej butelki Martini na pół roku smile dla smaku, a nie uciechy własnej przez otumanienie umysłu alkoholem i chemiczne pobudzenie pokładów serotoniny.
W kwestii stosunków płciowych - robiłem to z kobietami (a powoli przymierzam się do spróbowania z facetem wink ) jestem otwarty na wiele różnych fajnych zabaw, ale nie robię tego nałogowo smile Seksoholizm to też choroba i wielu ludzi nie zdaje sobie, że może to jej dotyczyć.

W kwestii cunnilingus - bardzo to lubię, szczególnie w pozycji 69 :3 a taką pozycję chciałbym szczególnie wypróbować m/m tongue

Pozdrawiam serdecznie smile

186

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
Krejzolka82 napisał/a:
Fahkir napisał/a:

Swoja droga, dlaczego ludzie nie rozumieja ze ktos moze nie chciec dziewczyny dlatego, ze nie jest dziewica. Mozna nie chciec kogos bo jest za gruby, za chudy, za wysoki, za niski, za madry, za glupi - ale za to ze ma doswiadczenia seksualne TO JUZ NIE.


Ale to nie chodzi o to, czy Oni szukają dziewicy czy też nie, mi chodzi, że wypowiadają się w kwestiach o których nie mają "zielonego pojęcia" a na dodatek obrażają ludzi.

Jeżeli szukają dziewicy, niech szukają i życzę Im, żeby znaleźli, i ale także życzę Im, żeby nie oceniali pochopnie ludzi.

Ja bym bardzo chciała, żeby za parę lat a może i  miesięcy, jak już Panowie będą po "pierwszym razie" odezwali się tutaj i napisali czy dalej tak krytycznie myślą o seksie.

Pamietam, jak kiedys rozpetala sie tutaj gownoburza, bo chlopak zalozyl temat - jak znalezc dziewice. Dla wiekszosci uzytkownikow bylo niepojete, ze facet nie chce kobiety, ktora ma doswiadczenia seksulane. (tak odchodzac od dyskusji)

187

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
Swarga napisał/a:

Sex to jedno, a panowanie nad swoimi żądzami to drugie . Powiem otwarcie - nie przepadam za ludźmi, którzy co chwila imprezują, chleją na umór, czy nie mogą się powstrzymać przed "nie zaliczeniem kolejnej panienki". Ja piję alkohol w tempie jednej butelki Martini na pół roku smile dla smaku, a nie uciechy własnej przez otumanienie umysłu alkoholem i chemiczne pobudzenie pokładów serotoniny.
W kwestii stosunków płciowych - robiłem to z kobietami (a powoli przymierzam się do spróbowania z facetem wink ) jestem otwarty na wiele różnych fajnych zabaw, ale nie robię tego nałogowo smile Seksoholizm to też choroba i wielu ludzi nie zdaje sobie, że może to jej dotyczyć.

W kwestii cunnilingus - bardzo to lubię, szczególnie w pozycji 69 :3 a taką pozycję chciałbym szczególnie wypróbować m/m tongue

Pozdrawiam serdecznie smile

Ale kto tutaj pisze o seksoholizmie, już nie popadajmy ze skrajności w skrajność.

188

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.

A ja strzelam, że chodzi o kompleksy. Nie przyznają się do tego, ale bez powodu człowiek nie wyrabia sobie takiej opinii.
Fahkir trafił w sedno. Ludzie zawsze narzekali na czasy, w których przyszło im życ, a idealizowali przeszłość. Tak było od tysięcy lat. Wszystko przez to, że przeszłość nigdy nie była jasna. Można było dokumentować, ale nigdy w pełni. Mam wrażenie, ze autor tematu i Ravenn nieźle by się rozczarowali, gdyby przyszło im żyć wcześniej.

W sumie jest na to dobry przykład. Dużo ludzi narzeka na to, że obecnie produkowane są bardzo awaryjne samochody, a te z dawnych lat były niemal nie do zajechania. Pomija się fakt, że do naszych czasów wszystkie słabe, awaryjne samochody zostały zezłomowane, a pamięć o nich zaginęła, kiedy pamięta się tylko te dobre. Dodatkowo nie minęło na tyle dużo czasu, by odsiać te nowsze, słabe samochody, od tych dobrych. Tak powstaje złudne przeświadczenie, że "dawniej było lepiej". Nie było. Po prostu zachowała się pozytywna historia, a negatywna nie koniecznie została udokumentowana.

Potrzebny popcorn.
Swoją drogą niedługo wkroczymy na tereny polityczne.

Krejzolka82 napisał/a:

Ok. nie chcecie nie uprawiajcie takiego seksu, nie chcecie nie całujcie "takich" dziewczyn ale na litość Boską nie piszcie, że jesteście lepszymi ludźmi, bo Was brzydzi taki seks i macie niski popęd seksualny, śmiem twierdzić, że jesteście strasznie zakompleksieni i sfrustrowani tym wszystkim i możliwe, że poprzez takie pisanie chcecie sobie swoje "ego połechtać" tylko szczerze nie wiem czym.

W punkt.

189

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
Fahkir napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:
Fahkir napisał/a:

Swoja droga, dlaczego ludzie nie rozumieja ze ktos moze nie chciec dziewczyny dlatego, ze nie jest dziewica. Mozna nie chciec kogos bo jest za gruby, za chudy, za wysoki, za niski, za madry, za glupi - ale za to ze ma doswiadczenia seksualne TO JUZ NIE.


Ale to nie chodzi o to, czy Oni szukają dziewicy czy też nie, mi chodzi, że wypowiadają się w kwestiach o których nie mają "zielonego pojęcia" a na dodatek obrażają ludzi.

Jeżeli szukają dziewicy, niech szukają i życzę Im, żeby znaleźli, i ale także życzę Im, żeby nie oceniali pochopnie ludzi.

Ja bym bardzo chciała, żeby za parę lat a może i  miesięcy, jak już Panowie będą po "pierwszym razie" odezwali się tutaj i napisali czy dalej tak krytycznie myślą o seksie.

Pamietam, jak kiedys rozpetala sie tutaj gownoburza, bo chlopak zalozyl temat - jak znalezc dziewice. Dla wiekszosci uzytkownikow bylo niepojete, ze facet nie chce kobiety, ktora ma doswiadczenia seksulane. (tak odchodzac od dyskusji)

Tak jak ja mogę nie chcieć faceta, który zarabia mniej niż 50 tys miesięcznie. Zapytam się gdzie takiego znaleźć i też rozpęta się gównoburza. Dla większości użytkowników też będzie niepojęte, że chcę mężczyznę zaradnego. Zrozumiesz mnie i nie nazwiesz płytką, gdy ja zamiast stawiać na pierwszym miejscu człowieka jako osobowość i charakter, patrzę na taką duperelę?

190

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.

@Krejzolka82
Ja piszę o seksoholizmie i to powinno Ci wystarczyć. Skrajnością to jest nekrofilia tongue

191

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
Swarga napisał/a:

@Krejzolka82
Ja piszę o seksoholizmie i to powinno Ci wystarczyć. Skrajnością to jest nekrofilia tongue


Kolego, a Ty nie pomyliłeś wątków?:)

192

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
LunaPARK napisał/a:
Fahkir napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:

Ale to nie chodzi o to, czy Oni szukają dziewicy czy też nie, mi chodzi, że wypowiadają się w kwestiach o których nie mają "zielonego pojęcia" a na dodatek obrażają ludzi.

Jeżeli szukają dziewicy, niech szukają i życzę Im, żeby znaleźli, i ale także życzę Im, żeby nie oceniali pochopnie ludzi.

Ja bym bardzo chciała, żeby za parę lat a może i  miesięcy, jak już Panowie będą po "pierwszym razie" odezwali się tutaj i napisali czy dalej tak krytycznie myślą o seksie.

Pamietam, jak kiedys rozpetala sie tutaj gownoburza, bo chlopak zalozyl temat - jak znalezc dziewice. Dla wiekszosci uzytkownikow bylo niepojete, ze facet nie chce kobiety, ktora ma doswiadczenia seksulane. (tak odchodzac od dyskusji)

Tak jak ja mogę nie chcieć faceta, który zarabia mniej niż 50 tys miesięcznie. Zapytam się gdzie takiego znaleźć i też rozpęta się gównoburza. Dla większości użytkowników też będzie niepojęte, że chcę mężczyznę zaradnego. Zrozumiesz mnie i nie nazwiesz płytką, gdy ja zamiast stawiać na pierwszym miejscu człowieka jako osobowość i charakter, patrzę na taką duperelę?

A dla niekotrych liczy sie osobowosc, charakter i zaradnosc, dla drugich: osobowosc, charakter i wyglad, dla trzecich: osobowsc, charakter i dziewictwo. Serio, z czym masz problem zeby zrozumiec ze ktos moze nie chciec dziewczyny, dlatego ze nie jest dziewica. Tak samo, jak Ty mozesz nie chciec kogos bo jest grubasem (mimo ze ma fajny charakter i osobowosc).

193 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-08-16 01:14:18)

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.

No ja też rzadko piję alkohol, nie przepadam itp, wiadomo, że jak wielu ludzi nie przepadam za osobami, dla których jedyną rozrywką jest picie, bo wiadomo wtedy nie mamy o czym porozmawiać itp. Niemniej też jak ktoś bardziej lubi imprezy niż ja, częściej pije alkohol to też nie znaczy od razu, że nie da się z tą osobą porozmawiać, bo często się da, bo lubi to ona czy on, ale nie jest to np jedyna rozrywka i to co lubi ta osoba, więc często też jest o czym porozmawiać. No także nie ma co na pewno kogoś skreślać z góry czy myśleć, że lubi alkohol, to od razu pije dużo i nie będzie o czym gadać, bo to jest różnie.

Edit: No, ale takie burze to też trochę efekt tego, że niektórzy zapominają, że dziewicy w pewnym wieku chociażby nie jest łatwo znaleźć. Powiedzmy, że facet po 20stce szuka dziewicy i nie jest to takie łatwe. To niektórzy chcą uświadomić. Dlatego ok, czasem to dziewictwo może być dla kogoś ważne i nie oceniam tego źle, bo może znaleźć fajną dziewczynę, przy tym dziewicę i ok, jego kryteria, jego wybór, ale czasem też można dać szansę komuś kto wszystkich kryteriów nie spełnia, bo brak dziewictwa nie oznacza, że dziewczyna nie będzie fajna, a po prostu szkoda, by facet po 20stce czy około 30stki szukał igły w stogu siana, bo naprawdę to jest normalne, że wtedy większość osób ma już za sobą seks. Kiedyś ludzie w wieku 18 lat np w większości się żenili i też już potem nie byli prawiczkami, dziewicami, gdyby nie to, nie braliby tak wcześnie ślubów, to i tak raczej z kimś, by się związali i uprawiali seks. No i warto rozróżnić osobę, która szuka dziewicy, bo sam jest prawiczkiem i tak chce czy tak ogólnie czy ze względów religijnych i wtedy faktycznie niech poszuka, a czasem po prostu ma kompleksy, a nie, że to jakieś własne poglądy, więc wtedy wcale nie musi tego się tak trzymać. No bo jak będzie podsycał te kompleksy, to i one mogą się pojawić, jak piszę nie każdy, który chce dziewicy taki jest, ale też bywają. Wtedy bardziej dziewczyny piszą, by po prostu zastanowił się nad tym, bo kompleksy nie są dobrą motywacją, by tak wybierać partnerkę. Tym bardziej, że ta banalna prawda, że dopóki sami w miarę nie poradzimy sobie z kompleksami i niską samooceną, to nie stworzymy szczęśliwego związku raczej z nikim.

BantrothThane, no właśnie mnie też to wygląda na kompleksy. Gdyby nie obrażali innych to tak bym nie myślała, ale skoro ciągle tak robią to niestety tak się nasuwa. Popatrzcie też na zdjęcia innych, gdzie komentują ludzie, właśnie Ci dogryzający tak ostro to właśnie osoby zakompleksione. Osoba zadowolona z siebie generalnie nie ma potrzeby innym dogryzać.

194 Ostatnio edytowany przez LunaPARK (2015-08-16 01:10:31)

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.
Fahkir napisał/a:
LunaPARK napisał/a:
Fahkir napisał/a:

Pamietam, jak kiedys rozpetala sie tutaj gownoburza, bo chlopak zalozyl temat - jak znalezc dziewice. Dla wiekszosci uzytkownikow bylo niepojete, ze facet nie chce kobiety, ktora ma doswiadczenia seksulane. (tak odchodzac od dyskusji)

Tak jak ja mogę nie chcieć faceta, który zarabia mniej niż 50 tys miesięcznie. Zapytam się gdzie takiego znaleźć i też rozpęta się gównoburza. Dla większości użytkowników też będzie niepojęte, że chcę mężczyznę zaradnego. Zrozumiesz mnie i nie nazwiesz płytką, gdy ja zamiast stawiać na pierwszym miejscu człowieka jako osobowość i charakter, patrzę na taką duperelę?

A dla niekotrych liczy sie osobowosc, charakter i zaradnosc, dla drugich: osobowosc, charakter i wyglad, dla trzecich: osobowsc, charakter i dziewictwo. Serio, z czym masz problem zeby zrozumiec ze ktos moze nie chciec dziewczyny, dlatego ze nie jest dziewica. Tak samo, jak Ty mozesz nie chciec kogos bo jest grubasem (mimo ze ma fajny charakter i osobowosc).

Czyli zaakceptowałbyś i zrozumiał mnie, gdybym odrzuciła Twoje zaloty (jakbyś nie był żonaty) tylko dlatego, że tyle nie zarabiasz?

195

Odp: Potrzeby seksualne człowieka.

@Krejzolka82
"Potrzeby seksualne człowieka" a seksoholizm to chyba ta sama tematyka, nieprawdaż słoneczko? smile Seksoholik to osoba która nie potrafi zapanować nad tymi potrzebami.
@Truskaweczka19
Napisałem, że za takimi ludźmi nie przepadam, a nie że się od nich odcinam. W szkole nigdy nie chodziłem na imprezy z kolegami i dlatego byłem outsiderem "człowiekiem drugiej kategorii" w mniemaniu niektórych z którymi miałem styczność w szkole - nigdy nie mogłem się z nimi utożsamić. Zaś z ludźmi z którymi się nie utożsamiam nie potrafię utrzymać stałego kontaktu. Na szczęście od jakiegoś czasu mam swoje grono ludzi, których lubię i którzy mnie lubią.

Być może też przez fakt iż moja przygoda z seksem została przesunięta na czas po ukończeniu szkoły jestem inaczej, spokojniej podchodzę do kwestii seksu.

Posty [ 131 do 195 z 269 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Potrzeby seksualne człowieka.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026