netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

2 298 odpowiedzi209 590 wyświetleńzałożony przez Smartmove, 06.07.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 … 36 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 196 do 260 z 2 299 ]

196 Ostatnio edytowany przez Czarnaczarna (2015-08-11 09:48:44)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Czarna Kotka napisał/a:
pan_areo napisał/a:

Ale skoro już ten facet gada, to zainteresuj się tym co mówi, odnieś się czasem do tego, zapytaj o coś.

Wobec tego życzę Ci, żebyś zastosował swoją własną radę, kiedy podejdzie do Ciebie kobieta, która KOMPLETNIE nie będzie Cię interesować. A najlepiej dziesięć takich, jedna po drugiej.
Każdej daj szansę, każdą się zainteresuj, każdą o coś zapytaj.

Polać pani.

Problem taki, że jak się daje szansę takiemu bez zainteresowania to bardziej prawdopodobne niż mniej, że ona po tej szansie nie będzie zainteresowana.
I wtedy dramat, bo pannica zwodzi, daje nadzieje i nie docenia na końcu.

A demoywator jest cholernie słaby. Jeśli dla pana dobrą radą jest odwzajemnianie zainteresowania przez panią, bo ona się inaczej wygląda bez makijażu (w domyśle gorzej), to naprawdę szkoda. Bo to sugeruje, że uważasz, że jednak powierzchownosć jest na pierwszym miejscu i wcale tak te naturalne szare myszki panstwa nie kręcą.
Panie proponujcy tego demota  - jest on obraźliwy. Jeśli tu jest Twoja wrażliwość, to ja bym uciekała od pana gdzie pieprz rośnie. I znowu to traktowanie kobiet jak niedorozwiniętych, no naprawdę, pan sie jeszcze dziwi swojemu braku powodzenia?

Tak przewrotnie: Jeśli uważasz, że makijaż Ci pomoże w uwodzeniu, to proponuję go zastosować.

197

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Czarnaczarna napisał/a:

A demoywator jest cholernie słaby. Jeśli dla pana dobrą radą jest odwzajemnianie zainteresowania przez panią, bo ona się inaczej wygląda bez makijażu (w domyśle gorzej), to naprawdę szkoda. Bo to sugeruje, że uważasz, że jednak powierzchownosć jest na pierwszym miejscu i wcale tak te naturalne szare myszki panstwa nie kręcą.
Panie proponujcy tego demota  - jest on obraźliwy. Jeśli tu jest Twoja wrażliwość, to ja bym uciekała od pana gdzie pieprz rośnie. I znowu to traktowanie kobiet jak niedorozwiniętych, no naprawdę, pan sie jeszcze dziwi swojemu braku powodzenia?

Teraz się wydało, że niektórzy 'porządni' tutaj piszący wcale nie są tacy 'porządni' tongue

198

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Ja już nawet nie wiem o czym jest ta dyskusja T.T
Jedni gadają jakieś zabobony, drudzy też, trzeci udzielą coś pożytecznego.
Póki co to widzę lincz "pana" i tak całkiem temat zleciał na coś innego.

199 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-08-11 11:51:45)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Może Ciebie zaskoczę, ale tak właśnie wyglądają dyskusje. A temat wbrew pozorom udzielił odpowiedzi na wiele pytań. Przynajmniej mi. Ja już sobie obraz tego "porządnego" wyrobiłem. I nie jest to obraz pozytywny.

200 Ostatnio edytowany przez Fay D. Flourite (2015-08-11 12:08:51)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Słucham? Umiesz czytać czy masz problemy? "TA" Dyskusja, bo widzę, że ktoś tu jednak nie potrafi...


Nie popisałeś się koleżko. Radzę pomyśleć 2 razy zanim coś naskrobiesz bezsensu zamiast najzwyczajniej nakierować.
Dobrze, bo jeszcze mi z "gównoburza" z Tobą wyjdzie, a to już całkiem odlecimy, bawcie się dalej smile

201 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-08-11 12:45:57)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Nie mylę się jednak. W sytuacji podbramkowej ta porządność wychodzi. Naprowadzenia w tym temacie jest mnóstwo. A jak ktoś nie potrafi wyciągnąć wniosków to trudno. Jego problem.

202

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Tak niektórzy mówią tu o pasji.
Tak mam pasję, są nią motocykle. I co? Rozmawiałem kiedyś o tym z dziewczyną, słuchała z rozumieniem, i pytała się o szczegóły. Więc nie zanudzałem. A po za tym, ktoś tu napisał, że czasem można nie mieć pieniędzy na pasję. Jeżeli chodzi o motocyklizm, to tak. To jest dość droga pasja. Czasem komplet opon i np klocków hamulcowych starczy na sezon, czasem na dwa góra trzy. A komplet dobrych opon może kosztować grube pieniądze. A jak ktoś lubi jeździć po torze, to naprawdę eksploatacja jest dość duża, a co za tym idzie, trzeba za to słono płacić. Ale co się nie robi dla pasji. smile
Interesuję się też mechaniką pojazdów, w zasadzie to mój zawód. Który bardzo lubię. A ostatnio polubiłem strzelania z broni (Polecam big_smile) Strzelnica też trochę kosztuje, tak propo. No lubię też historię, szczególnie historię II wojny światowej, i militarie (czołgi, różnorakie bronie) Kocham też zwierzęta.

A to w w ogóle jak się rozgadam, to potrafię po parę godzin gadać. Bo mam o czym. I jakoś nie mam dziewczyny. Może dlatego, że nie jestem chamem, burakiem? A może dlatego jestem miły, i lubię sobie pożartować. I mam jakieś zasady. Nie wiem i nie mam pojęcia.

A tak porządności:
https://www.youtube.com/watch?v=yoDuHIeR1Sc

203 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-08-11 13:09:00)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Problem jest z pewnością gdzie indziej, bo nie tylko prostacy, chamy i buraki bez zasad mają dziewczyny/żony. Bo gdyby problem istniał w tym miejscu, to właśnie byłoby tak, że tylko chamy i buraki mają dziewczyny i takich chamów i buraków było by większość. A tak przecież nie jest.
Zresztą. Skoro większość tych kobiet jest taka zła to po cholerę w ogóle się za nimi uganiać? Nie lepiej być samemu?

204 Ostatnio edytowany przez EasyRider88 (2015-08-11 13:25:05)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

No to ja nie mam już pojęcia.
A pierdziele to! Jak kobietom się nie podoba, to że mam jakieś pasje i zainteresowanie. To ja mam to już 4 literach. Nie będę się zmieniał w jakiegoś drania i po aby mieć dziewczynę. One same już nie wiedzą czego chcą.
A propo porządnej dziewczyny, dla mnie to jest:
Miła
sympatyczna
I żeby lubiła coś obić w życiu.
Dbająca o siebie.
Wierna.
Parę postów było coś podobne ale o męzczyźnie. Z tym że jeżeli chodzi o kobiety, to dla mnie porządność u płci pięknej to nie połączenie jak w tutaj napisała Tamara? "gnojka" ale mówiący z zaciekawieniem, ale połączenie porządnej kobiety to właśnie brak wulgarności i cechy co wymieniłem. Bo wy kobity bardziej wolicie drani z pasją i zainteresowaniem, nikt nie lubi nudziarzy. Bo dla was nudziarz to właśnie ten porządny. A ja na ten przykład uważam się za porządnego. Ale nie jestem nudziarzem. Wymieniłem już wyżej co lubię robić. Więc dla was taki osobnik jak ja, jest miły, lubiący porozmawiać, nie jestem chamem, mający pasje, jestem porządny, to jestem nudziarzem? Więc nie warto się ze mną wiązać?
Podzieliliście tutaj naszą płeć na:
Drania ale mówiącego z zainteresowaniem = to lepiej z nim się związać
Porządnego, miłego ciepłego, ale nudziarza = to nudziarz więc lepiej się nie wiązać

Ale zapomniałyście, że też są mężczyźni, podobni do mnie i panów wypowiadających się w tym całym wątku. Że mamy pasję, że też lubimy porozmawiać. Ale najlepszy z nas to jest drań z pasją. 

A co o tym powiecie?:
http://bibsy.pl/pQtCfa2C/dwa-etapy-rozw … a-poziomie

205

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
EasyRider88 napisał/a:

No to ja nie mam już pojęcia.
A pierdziele to! Jak kobietom się nie podoba, to że mam jakieś pasje i zainteresowanie. To ja mam to już 4 literach. Nie będę się zmieniał w jakiegoś drania i po aby mieć dziewczynę. One same już nie wiedzą czego chcą.
A propo porządnej dziewczyny, dla mnie to jest:
Miła
sympatyczna
I żeby lubiła coś obić w życiu.
Dbająca o siebie.
Wierna.
Parę postów było coś podobne ale o męzczyźnie. Z tym że jeżeli chodzi o kobiety, to dla mnie porządność u płci pięknej to nie połączenie jak w tutaj napisała Tamara? "gnojka" ale mówiący z zaciekawieniem, ale połączenie porządnej kobiety to właśnie brak wulgarności i cechy co wymieniłem. Bo wy kobity bardziej wolicie drani z pasją i zainteresowaniem, nikt nie lubi nudziarzy. Bo dla was nudziarz to właśnie ten porządny. A ja na ten przykład uważam się za porządnego. Ale nie jestem nudziarzem. Wymieniłem już wyżej co lubię robić. Więc dla was taki osobnik jak ja, jest miły, lubiący porozmawiać, nie jestem chamem, mający pasje, jestem porządny, to jestem nudziarzem? Więc nie warto się ze mną wiązać?
Podzieliliście tutaj naszą płeć na:
Drania ale mówiącego z zainteresowaniem = to lepiej z nim się związać
Porządnego, miłego ciepłego, ale nudziarza = to nudziarz więc lepiej się nie wiązać

Ale zapomniałyście, że też są mężczyźni, podobni do mnie i panów wypowiadających się w tym całym wątku. Że mamy pasję, że też lubimy porozmawiać. Ale najlepszy z nas to jest drań z pasją. 

A co o tym powiecie?:
http://bibsy.pl/pQtCfa2C/dwa-etapy-rozw … a-poziomie

Wyluzuj bo się nakrecasz. hmm
Oj chyba Ci jakąś kobietą bardzo dopiekla. Ktoś powyżej napisał coś w stylu:nie chcesz/nie lubisz kobiet to nie wiąz się z nimi. Jeśli są takie okropne to nie lepiej Ci będzie samemu?

206 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-08-11 13:49:21)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
EasyRider88 napisał/a:

No to ja nie mam już pojęcia.
A pierdziele to! Jak kobietom się nie podoba, to że mam jakieś pasje i zainteresowanie. To ja mam to już 4 literach. Nie będę się zmieniał w jakiegoś drania i po aby mieć dziewczynę. One same już nie wiedzą czego chcą.

I myśle, że właśnie z takim podejście poznasz tę odpowiednią kobietę, w najmniej spodziewanym momencie. Bo tak się jednak poznaje większość par. Tego się po prostu nie da zaplanować. Takie jest moje zdanie. Z tym, że po prostu ktoś kto nie pojawia się na żadnych imprezach (nie chodzi tylko o klubowe), eventach, czy po prostu w miejsach gdzie jest sporo ludzi zawsze będzie miał mniejsze szanse na poznanie takiej osoby, niż człowiek uczęszczający na różne imprezy. Wspomniani tutaj dranie i nudziarze, to są dwa bieguny najbardziej jaskrawe, których jest tak naprawdę najmniej. I faktycznie raczej nikt nie chce się wiązać z nudziarzem czy chamem. Ja również nie chciałbym mieć kobiety nudziarza, czy jakiejś opryskliwej cizi. Najwięcej jest ludzi pośrodku, czyli tych normalnych. Ty nie jesteś typem nudziarza z tego co opisujesz. Jesteś normalnym facetem. Niestety czytasz też sporo bzdurnych artykułów i się nakręcasz. A kobiety wyczuwają wrogą postawę. Bo takie wrażenie czasem sprawiasz. Wrogie nastawienie do wszystkich kobiet.

207

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Widzę, że temat zamienił się trochę w miejsce wrzucania demotów, ale niektóre z nich bardzo ciekawie ujmują różne sprawy. Najpierw odniosę się do swojego.

Nie uważam tego demota, który zamieściłem za głupi. Po prostu - podchodzę do dziewczyny, która mi się podoba. I rozumiem, że mogę jej się nie podobać. Ale czy każda dziewczyna do jakiej zagadam to od razu ma być potencjalna kandydatka na żonę(to dopiero niezdrowe podejście). Czy nie mam prawa oczekiwać normalnej, kulturalnej rozmowy jak człowiek z człowiekiem? A wy mi tu od razu wyskakujecie, że skoro taki wspaniałomyślny to niech da szansę brzydkiej. Co pokazuje w 100% kobiecy tok myślenia, wy nie będziecie gadać z brzydkim, bo jest brzydki i jest to ustalone w pierwszych sekundach podejścia, więc jakim cudem możecie stwierdzić, że facet to nudziarz i nieinteresujący. A może do skreślenia wystarczy, że jest trochę nieśmiały i np. zdradza to jego mowa ciała.
Ja nie mam zamiaru mówić, że jestem Matką Teresą, ale jakoś nie uważam, by posiadanie brzydkiej znajomej, a nawet przyjaciółki miałoby mi w czymś ujmować, przeszkadzać. Jeżeli byłaby interesująca to jak najbardziej chciałbym z nią pogadać i nie mam z tym najmniejszego problemu. A jeśli ona zaczęłaby coś do mnie czuć to po prostu powiedziałbym prawdę, że nie podoba mi się, ale naprawdę dziewczyn, które są brzydkie i nie da się z tym nic zrobić jest niewiele. W przeciwieństwie do facetów, bo ten może mieć wygląd nie tyle brzydki, bo o to się wszystko rozbija, ale niemęski. I kolesia, który wygląda jak nerd czy kujon, a nawet, że jest pocieszny chyba tylko operacja plastyczna może uratować.

Padł też zarzut, że dziewczyna dająca szansę zostanie uznana za sukę, co kręci, zwodzi, daje nadzieje. Zdrowo myślący facet na pewno tak nie pomyśli choć oczywiście jeśli relacja z dziewczyną się układa, a ona się podoba to z pewnością nadzieje będzie miał. Jednak jeśli nie jest ślepy to zauważy choćby po reakcji na próby wniesienia relacji na wyższy poziom, że tylko opcja kumpel-kumpelka wchodzi w grę. A zwodzeniem i sukowatością jest gdy dziewczyna takiego chłopaka wykorzystuje, bo wie, że się zadurzył, celowo go poniża pisząc do niego per skarbie, mówiąc jaki to jest kochany, wysyłając jakieś durne buziaki w smsach i w ogóle i inne typowe oznaki friendzone. Bo to jest proste, skoro nie widzisz w nim nic seksualnego, nie chcesz z nim związku, to po co tworzysz złudzenie jakiejś ogromnej sympatii i więzi?

I powiem tak, uważam że autor tematu ma rację. Nasze geny, wygląd, zachowanie już od samego początku pokazuje czy natura życzy sobie naszej reprodukcji czy też delikatnie daje do zrozumienia, że jesteśmy błędem ewolucji. I stąd niektóre osoby cieszą się od samego początku zainteresowaniem płci przeciwnej, którego ewentualnie nie wykorzystują z własnej winy, ale wystarczy, że zmienią to w sobie i już mają niby to szczęśliwy przykład disneyowskiego i wszyscy żyli długo i szczęśliwie. I druga strona barykady, osoby traktowane przez płeć przeciwną jak powietrze, a często wręcz wyszydzane. I takie osoby częściej niż wam się zdaje podejmują walkę o to szczęście, ale odbijają się od ściany. Nie ma happy endu, wszystko się zmieniło tak, że nic nie uległo zmianie. Tak jak już napisałem drogi są dwie, albo pozbyć się tej cząstki siebie, która czyni nas ewolucyjnym błędem(romantyzm, zaangażowanie) albo zająć się czymś innym i pogodzić z tym, że dostaliśmy od losu cechy, które nie są zbyt chodliwym towarem.

208 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-08-11 14:06:48)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Czy nie mam prawa oczekiwać normalnej, kulturalnej rozmowy jak człowiek z człowiekiem?

Prawo masz, ale druga strona ma też prawo takiej rozmowy nie chcieć prowadzić. Weź pod uwagę, że WIĘKSZOŚĆ osób nie lubi, jak zaczepia tę osobę ktoś im całkowicie nieznajomy i chce prowadzić konwersację. Dlatego ludzie najczęściej poznają się w gronie, znajomych, na imprezach, kołach zainteresowań, studiach itd. Ktoś gdzieś wklejał, że tylko 4% par poznaje się właśnie w sytuacji, gdy jedna strona zagada drugą nieznajomą jej osobę w sklepie, na ulicy itd. 4%. To bardzo mało.
Nieśmiałość. Nieśmiałość może być... seksowna i rozbrajająca, a może być odrzucająca. Dlaczego wszystko bierzecie 0 1?

I kolesia, który wygląda jak nerd czy kujon, a nawet, że jest pocieszny chyba tylko operacja plastyczna może uratować.

No i faktycznie wszyscy nerdzi i kujony są samotni? No chyba nie. Niektóre kobiety właśnie takich lubią. Mi się nawet wydaje, że lubią coraz bardziej. Tyle, że w tym przypadk zwykła zmiana garderoby potrafi czynić cuda.

209

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

panie_areo Ale jak ona się zaprzyjaźni, a Ty chcesz ją związaną (z Tobą oczywiście, nie na łóżku, boś porządny), a ona nie, to nie będzie ten przebrzydły friendzone? Ona jak nie chce brzydkich przyjaciół, to zostaw babę w spokoju. Na cholerę Ci taka przyjaciółka? Mam brzydkich jak noc dobrych kumpli. Czasem sama o nich "zabiegałam", bo mi pasowali na stanowisko kumpla. Jestem kobietą i nie jestem wyjątkiem w postępowaniu.
Ale babki serio mają masę powodów by nie gadać z zagadującym je kolesiem.
Martainn dobrze mówi, że nerdy mają też powodzenia, ale nie wszędzie. Ja nerdowatych facetów lubię, jeśli ich nerdowatość nie polega na zaniedbaniu, tylko intelektualności i zainteresowanach.

Myślę, że obijasz się w jakimś słabym towarzystwie i stąd problem. Gdzie indziej jest inaczej, serio.

210

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

A ja doszlam do przelomowych wnioskow w tym temacie!!!

Jestem porzadna kobieta!!!

Wiec interesuja sie mna sami porzadni faceci. Ja nie chce porzadnego. Ciekawi uciekaja w fz ze mna....
Bo ja jestem porzadna!!!

To rodzi frustracje, i negatywne nastawienie do plci meskiej.

Zaczynam postrzegac facetow przez pryzmat wad, a nie zalet.
I to gwarancja jeszcze wiekszej frustracji...

Zatem- niniejszym postanawiam zmiane( tak na probe) i zaczne cwiczyc od forum.
Mysle , ze dzial " flirt, zdrada, rozwod" bedzie dla mnie nie lada wyzwaniem...

PS uklony dla ad rem- utarla mi nosa i wiele mnie nauczyla.....

211

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
pan_areo napisał/a:

A to były jakieś sukcesy?

Trzeba doceniać nawet te małe, to zawsze daje kopa do kolejnych działań smile.

pan_areo napisał/a:

W przeciwieństwie do facetów, bo ten może mieć wygląd nie tyle brzydki, bo o to się wszystko rozbija, ale niemęski. I kolesia, który wygląda jak nerd czy kujon, a nawet, że jest pocieszny chyba tylko operacja plastyczna może uratować.

To zdecyduj się brzydki czy niemęski. Jakoś przez lata świetlne nie było urody typu "nerda" i wątpię by się nagle pojawiła. Za to stylóweczka ala nerd jest u wielu na porządku dziennym. Co jest w Tobie tak naprawdę "NOT"? Co skreśla Cię u kobiet? Pewien jesteś że to kwestia urody, a nie lenistwa? Ja osobiście nie lecę na kolesi we flaneli z dziewiczym wąsikiem, więc nie napiszę Ci, że niezadbane kujony są "hot".

212

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Miałam zamiar już się tutaj nie udzielać, ale jednak nie wytrzymam i napiszę;) bo denerwuje mnie, że ktoś ciągle przekręca to co ja napisałam i interpretuje to tak jak mu pasuje! Po raz ostatni wyjaśniam, że podałam swój osobisty przykład po to, żeby wyjaśnić, co jest dla mnie w znajomości z mężczyznami ważne i co wg mnie być może mogłoby pomóc autorowi. Wypowiadam się za siebie i tylko za swoje słowa odpowiadam. Chciałam dobrze, a spotkałam się z atakiem ze strony Panów skrzywdzonych przez jakieś tam bliżej mi nieznane Panie.

Poza tym tak strasznie uniwersalizujecie, że robi mi się niedobrze. I w ogóle jeśli już stwierdziliście, że każda kobieta zawsze wybiera drani, bo tylko to nas kręci, no to nie wiem po w ogóle jeszcze się tymi kobietami zajmujecie i to wszystko tak analizujecie.

To nie chodzi o to, że tylko facet ma się starać i zdobywać (choć kiedyś na tym forum również zostałam zjechana za to, że jestem taka wyzwolona i niemoralna, bo twierdzę, że kobieta też może wyjść z propozycją nawiązania znajomości). Wg mnie np (ale to tylko moje zdanie, a przecież każdy może mieć inne!), na samym początku starać się powinna ta strona, która zainicjowała znajomość. No bo jeśli druga strona nie jest zainteresowana w równym stopniu, to niby z jakiego powodu ma się również starać? Podchodzi chłopak/mężczyzna do dziewczyny/kobiety, coś tam do niej mówi, ale mu nie idzie bo nie umie z ludźmi rozmawiać, dziewczyna nie wie o co chodzi i w ogóle koleś nie jest w jej typie, ale wg niektórych z Was powinna natychmiast przyjść mu z pomocą, uśmiech, dopytywanie i najlepiej jeszcze sama zaproponować spotkanie. Bo to się chłopakowi święcie należy z samego faktu, że podszedł i zagadał. Nie ma logiki w tym. Jak mi facet pasuje, to daję mu szansę, jak mnie przekona żeby dać mu szansę to daję mu szansę, jak mi z jakiegoś powodu nie odpowiada (a naprawdę nie ma obowiązku nawiązywania bliższej relacji z każdym/ z każdą), to grzecznie i delikatnie odmawiam. Co tu jest takiego dziwnego ja nie wiem. I to działa w obie strony, tzn. facet też nie ma obowiązku dawania szansy każdej kobiecie (żeby nie było, że dyskryminuję!). Ja staram się być miła dla ludzi i okazywać im szacunek, bo sama chcę być traktowana w ten sposób. Nie wiem co robi Pani o nazwisku XYZ, nie mam wpływu na jej zachowanie.

I bardzo jest mi przykro, że to powiem, ale skoro jest taki najazd na kobiety, że wszystkie mają te serca z lodu, a uruchamiają je tylko dla bydlaków, to słuchajcie żałosne to jest dla mnie, żeby tak siedzieć i jęczeć na tym forum, jaki to ja jestem pokrzywdzony przez podłe kobiety. Jaki to ja jestem dobry i uczciwy, a one potrafią tylko mnie ranić. Tu ciągle jest gadanie o tym samym. Weźcie się za siebie, jak Wam jakaś dziewczyna zrobiła krzywdę i nie umiecie sobie z tym poradzić, to się idzie na terapię i układa sobie temat w głowie. Żeby właśnie potem nie przewalać swojego pojedynczego doświadczenia na wszystkie kobiety całego świata. Ja też bym mogła podać przykłady tego, kiedy facet zachował się w stosunku do mnie nie w porządku, tylko nie bardzo wiem po co. Nie oczekuję, żeby któryś z Panów piszących na tym forum przepraszał mnie za to co mnie kiedyś spotkało ze strony kogoś tam i tak samo nie oceniam Was na tej podstawie.

A w odniesieniu do tej zabawy, która się tutaj narodziła, to nie wiem czy takie dobre jest to tworzenie jednej wspolnej definicji słowa 'porządny/porządna', bo porządny kojarzy sie raczej też z 'dobry i uczciwy', a jak stwierdzimy, że porządny jest zawsze nudny, a nudny nie pasuje kobietom, bo kobiety wolą interesujących, to skoro porządny=nudny, to interesujący musi równać się ten zły i nieucziwy. Tak ja to widzę. I to nie jest dobrze ujęte.

213

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Moi drodzy- a czego wy, konkretnie od kobiet oczekujecie?

Maja sie umawiac, spotykac, dawac sie podrywac facetom, ktorzy im kompletnie nie odpowiadaja?
Tylko po co?

214

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
oldorando napisał/a:

Moi drodzy- a czego wy, konkretnie od kobiet oczekujecie?

Maja sie umawiac, spotykac, dawac sie podrywac facetom, ktorzy im kompletnie nie odpowiadaja?
Tylko po co?

Macie zbyt wygórowane wymagania. Potem zostajecie z dzieciakiem i nagle gość, którego odrzuciłybyście 10 lat wcześniej, jest słodkim misiakiem.

215

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

I tak w kółko Macieju i kolejne kółeczko.

216

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Tak jak na tym democie co wrzuciłem kilka postów wyżej. smile

217

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
KreatywnySync napisał/a:
oldorando napisał/a:

Moi drodzy- a czego wy, konkretnie od kobiet oczekujecie?

Maja sie umawiac, spotykac, dawac sie podrywac facetom, ktorzy im kompletnie nie odpowiadaja?
Tylko po co?

Macie zbyt wygórowane wymagania. Potem zostajecie z dzieciakiem i nagle gość, którego odrzuciłybyście 10 lat wcześniej, jest słodkim misiakiem.

Tak sobie to tłumacz, zrzuć odpowiedzialność za swoje niepowodzenia na innych. Poczekaj te 10 lat, to będziesz rozchwytywany przez kobiety - zgodnie z Twoją teorią.

218

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Padło pytanie co my chcemy od kobiet. To może ja napiszę za siebie ofc. Nie, wcale nie liczę że jakaś dziewczyna w imię nwm jakiejś akcji pomagania niechcianym facetom z miejsca rzuci mi się w ramiona. Ja po prostu chciałbym przestać być traktowany jak powietrze tylko dlatego że nie jestem Alvaro. Mieć jakieś fajne koleżanki, damskie towarzystwo. Tylko, że to nierealne, bo dla was jak facet nieatrakcyjny to jak same stwierdziłyście nie wart zachodu. Więc nie dziwcie się że gdy człowiek od kiedy tylko zainteresował się tematem jest ignorowany jeśli nie wyszydzany to tacy faceci nie chcą uwierzyć w pojawienie się dziewczyny która o 180 stopni przeczy doświadczeniom. To tyle, ale może faktycznie po co o tym pisać i psuć wizję idealnego świata gdzie chcieć to móc, wszyscy samotni faceci są sami sobie winni a jak tylko pozbędą się nieśmiałości czy tam czego to wszystko się odmieni. Tylko jakoś nie zawsze tak się dzieje, a nawet gdy związek powstanie to prędzej czy później zaangażowanie i troska odbija się takim facetom czkawką. Pozdrawia 10 procent mężczyzn wychowujących nieswoje potomstwo.

P.S. Ja bym naprawdę bardzo chciał przestać generalizować tylko że jakoś tych wyjątków od reguły nie znam i nie dostrzegam.

219

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
pan_areo napisał/a:

Padło pytanie co my chcemy od kobiet. To może ja napiszę za siebie ofc. Nie, wcale nie liczę że jakaś dziewczyna w imię nwm jakiejś akcji pomagania niechcianym facetom z miejsca rzuci mi się w ramiona. Ja po prostu chciałbym przestać być traktowany jak powietrze tylko dlatego że nie jestem Alvaro. Mieć jakieś fajne koleżanki, damskie towarzystwo. Tylko, że to nierealne, bo dla was jak facet nieatrakcyjny to jak same stwierdziłyście nie wart zachodu. Więc nie dziwcie się że gdy człowiek od kiedy tylko zainteresował się tematem jest ignorowany jeśli nie wyszydzany to tacy faceci nie chcą uwierzyć w pojawienie się dziewczyny która o 180 stopni przeczy doświadczeniom. To tyle, ale może faktycznie po co o tym pisać i psuć wizję idealnego świata gdzie chcieć to móc, wszyscy samotni faceci są sami sobie winni a jak tylko pozbędą się nieśmiałości czy tam czego to wszystko się odmieni. Tylko jakoś nie zawsze tak się dzieje, a nawet gdy związek powstanie to prędzej czy później zaangażowanie i troska odbija się takim facetom czkawką. Pozdrawia 10 procent mężczyzn wychowujących nieswoje potomstwo.

P.S. Ja bym naprawdę bardzo chciał przestać generalizować tylko że jakoś tych wyjątków od reguły nie znam i nie dostrzegam.

Kopiesz sam pod sobą dolki i w końcu w nie wpadniesz na dobre.
Co zamierzasz dalej zrobić z życiem, bo szkoda je marnować na niepotrzebne dołowanie samego siebie.

220 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-08-12 13:36:20)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Pan_areo a masz w ogóle jakąś paczkę z którą dzielisz zainteresowania? Należysz do jakiś grup, kół zainteresowań? Chodzisz ze znajomymi, na koncerty, eventy itd.? Mnie cały czas korci żeby wkleić zdjęcie znajomego, który obiektywnie zbyt przystojny nie jest. A jednak ma od lat dziewczynę i to atrakcyjną. Mi też się podoba. Ale to byłoby niewporządku wobec niego. I tak ma sporo znajomych wśród kobiet. Jest też lekko otyły, a ma powodzenie. I jak to wytłumaczyć?

221

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Dobra- czyli, zeby swiat byl sprawiedliwy- kobiety maja chciec, pragnac, i wybierac brzydali- czy tak???

222

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
pan_areo napisał/a:

Padło pytanie co my chcemy od kobiet. To może ja napiszę za siebie ofc. Nie, wcale nie liczę że jakaś dziewczyna w imię nwm jakiejś akcji pomagania niechcianym facetom z miejsca rzuci mi się w ramiona. Ja po prostu chciałbym przestać być traktowany jak powietrze tylko dlatego że nie jestem Alvaro. Mieć jakieś fajne koleżanki, damskie towarzystwo. Tylko, że to nierealne, bo dla was jak facet nieatrakcyjny to jak same stwierdziłyście nie wart zachodu. Więc nie dziwcie się że gdy człowiek od kiedy tylko zainteresował się tematem jest ignorowany jeśli nie wyszydzany to tacy faceci nie chcą uwierzyć w pojawienie się dziewczyny która o 180 stopni przeczy doświadczeniom. To tyle, ale może faktycznie po co o tym pisać i psuć wizję idealnego świata gdzie chcieć to móc, wszyscy samotni faceci są sami sobie winni a jak tylko pozbędą się nieśmiałości czy tam czego to wszystko się odmieni. Tylko jakoś nie zawsze tak się dzieje, a nawet gdy związek powstanie to prędzej czy później zaangażowanie i troska odbija się takim facetom czkawką. Pozdrawia 10 procent mężczyzn wychowujących nieswoje potomstwo.

P.S. Ja bym naprawdę bardzo chciał przestać generalizować tylko że jakoś tych wyjątków od reguły nie znam i nie dostrzegam.

Słuchaj, ten tekst o 10 procentach... jest naprawdę słaby. Ty jesteś wśród tych 10 procent, czy taka "solidarność jąder"? Może sobie poszukaj jakichś danych liczbowych o Panach, którzy nie przyznają się do swojego potomstwa, nie płacąc alimentów.
Masz 19 lat. To naprawdę jeszcze masz sporo czasu żeby wyrobić sobie zdanie o kobietach. I zrozumieć, że jeśli nawet jakaś była w stosunku do Ciebie nie w porządku, to nie oznacza, że wszystkie kobiety to zło. Poza tym co Wy z tym wyglądem? Coś tam Wam się wydaje i tak kurczowo się tego trzymacie. Nie ma urody, która podoba się każdemu. Nikt od Ciebie nie wymaga, żebyś był tym Alvaro;)
Jeszcze mam takie wrażenie, że niektórym z Was się zdaje, że kobiety tylko przebierają i odrzucają facetów. To może pogadaj z kobietami też jak z ludźmi i zapytaj ile z nich nie może sobie znaleźć partnera i jest z tego powodu samotna.

223

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

No właśnie. Ja jestem mało przystojny, a jedna wzbudzam jakieśtam zainteresowanie. Ostatnio nawet miałem śmieszną sytuację, jak byłem z żoną w kinie, a ta do mnie wkurzona "zobacz jak ta krowa się na ciebie gapi". I faktycznie, jakaś dziewczyna non stop na mnie zerkała, a jak się odwróciłem do niej to się nawet perfidnie uśmiechnęła. A wiesz od kiedy wzbudzam zainteresowanie? Kiedy zmieniłem garderobę i zacząłem o siebie dbać. Bo do Alvaro nie należę i nigdy nie należałem. Masz 19 lat. Idziesz na studia? Jak idziesz to zainteresuj się jakimiś kołami naukowymi, zajęciami grupowymi itd. Tam poznaje się bardzo dużo par.

224

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Witajcie

a dorzucę swoje 3 grosze bo tak obserwuję od dłuższego czasu ten wątek i się zastanawiam o co niektórym chodzi ;-)
Jestem tradycjonalistą i uważam, że to facet powinien zabiegać o względy kobiety jednocześnie zdając sobie sprawę z tego, ze ostatecznie to kobieta decyduje czy chce być z facetem czy nie i na to nie ma rady. Taka natura człowieka. Ja o swoją kobietę starałem się kilka lat i się udało. Kochamy się i w ogóle jest super!
Nie można nikogo do niczego zmusić ani oczekiwać, że ktoś do kogoś podejdzie i zagai bo to jak czekanie na wygranie w totka bez wysyłania kuponów.
Trzeba się zawsze liczyć, że komuś się ktoś nie spodoba, że nie zaiskrzy ale przecież o to w życiu chodzi by się starać, kochać, szaleć.
Widziałem w życiu już takie pary, że nigdy bym nie pomyślał, że taki związek w ogóle może istnieć. Ludzie z chorobą downa się zakochują i biorą ślub. Ludzie po wypadkach są ze sobą razem albo sie rozstają. Nie można przez to nikogo o nic winić. Człowiek jest człowiekiem.
Przypomina mi się film Notting Hill gdzie w jednej ze scen, piękna Julia Roberts mówi  Hugh Grantowie, że mimo, że jest sławna, bogata, pożądana to jest również zwykłą dziewczyną i stoi tu przed chłopakiem i prosi tylko o to by ją kochał.
W życiu też tak jest, nawet najładniejsza dzieczyna będzie się zawstydzona przed chłopakiem który jej się podoba, a który może być "brzydki" jak noc i nie ma na to reguły. Może się nigdy nawet do tego nie przyznać i dawać sygnały, że nie jest zainteresowana.
Nie ma co obwiniać kobiety czy mężczyzn, że nie są zainteresowani, że coś powinni. To są nasze/wasze oczekiwania wobec innych osób, a nie ich wobec was.
I tyle smile

225

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
KreatywnySync napisał/a:
oldorando napisał/a:

Moi drodzy- a czego wy, konkretnie od kobiet oczekujecie?

Maja sie umawiac, spotykac, dawac sie podrywac facetom, ktorzy im kompletnie nie odpowiadaja?
Tylko po co?

Macie zbyt wygórowane wymagania. Potem zostajecie z dzieciakiem i nagle gość, którego odrzuciłybyście 10 lat wcześniej, jest słodkim misiakiem.

Bo faceci to się tylko za "swoją półką" oglądają lol

226

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
endriu1500 napisał/a:

Witajcie

a dorzucę swoje 3 grosze bo tak obserwuję od dłuższego czasu ten wątek i się zastanawiam o co niektórym chodzi ;-)
Jestem tradycjonalistą i uważam, że to facet powinien zabiegać o względy kobiety jednocześnie zdając sobie sprawę z tego, ze ostatecznie to kobieta decyduje czy chce być z facetem czy nie i na to nie ma rady. Taka natura człowieka. Ja o swoją kobietę starałem się kilka lat i się udało. Kochamy się i w ogóle jest super!
Nie można nikogo do niczego zmusić ani oczekiwać, że ktoś do kogoś podejdzie i zagai bo to jak czekanie na wygranie w totka bez wysyłania kuponów.
Trzeba się zawsze liczyć, że komuś się ktoś nie spodoba, że nie zaiskrzy ale przecież o to w życiu chodzi by się starać, kochać, szaleć.
Widziałem w życiu już takie pary, że nigdy bym nie pomyślał, że taki związek w ogóle może istnieć. Ludzie z chorobą downa się zakochują i biorą ślub. Ludzie po wypadkach są ze sobą razem albo sie rozstają. Nie można przez to nikogo o nic winić. Człowiek jest człowiekiem.
Przypomina mi się film Notting Hill gdzie w jednej ze scen, piękna Julia Roberts mówi  Hugh Grantowie, że mimo, że jest sławna, bogata, pożądana to jest również zwykłą dziewczyną i stoi tu przed chłopakiem i prosi tylko o to by ją kochał.
W życiu też tak jest, nawet najładniejsza dzieczyna będzie się zawstydzona przed chłopakiem który jej się podoba, a który może być "brzydki" jak noc i nie ma na to reguły. Może się nigdy nawet do tego nie przyznać i dawać sygnały, że nie jest zainteresowana.
Nie ma co obwiniać kobiety czy mężczyzn, że nie są zainteresowani, że coś powinni. To są nasze/wasze oczekiwania wobec innych osób, a nie ich wobec was.
I tyle smile

Ty to już wiesz wink Inni nie chcą wiedzieć i nic na to nie poradzisz.

227

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Nie zauważyliście jak te tematy są schematyczne? Masakra. Zawsze to samo. Te same argumenty, te same wnioski, chociaż osoby inne.

228

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Martainn napisał/a:

Nie zauważyliście jak te tematy są schematyczne? Masakra. Zawsze to samo. Te same argumenty, te same wnioski, chociaż osoby inne.

Nie tylko tu.Kobiety nie mające powodzenia twierdzą, że to wyłacznie wina urody, bo wszyscy faceci lecą tylko na wygląd. Schemat ten sam.Na szczeście póżniej się z tego wyrasta.Im szybciej tym lepiej.
Szkoda życia na żale.

229 Ostatnio edytowany przez EasyRider88 (2015-08-12 15:07:24)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

A ciekawe jakie są kobiety w innych krajach? Np takie Czeszki, czy Białorusinki? Czy nawet Rosjanki.

230 Ostatnio edytowany przez kobranocka (2015-08-12 16:02:38)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

"Padło pytanie o definicję porządnej dziewczyny i rzekome powiązanie tego z nudą. Dla mnie jest to ten sam rodzaj przekłamania. Porządna dziewczyna to taka która po prostu szanuje drugiego człowieka. Zacznę może od zagadania. Niedawno widziałem taki bardzo mądry demotywator: http://demotywatory.pl/4533658/Drogie-p … i-makijazu
I on zawiera całe sedno. Spodobałaś się facetowi, przełamał on swoją tremę, podszedł, zaczął rozmowę. No to nawet jeśli on ci się nie podoba, to daj mu szansę, uśmiechnij się. A jak się zachowuje większość z was? Macie księżniczki zakodowane, że facet ma was zdobywać, więc zaczynacie wasze chore gierki, zgrywanie niedostępnej zołzy, a on niech sobie radzi. A jak sobie nie poradzi, to jego wina, bo pipa nie facet, a poza tym niech spojrzy w lustro i szuka na swoim poziomie. "


Jakoś ja księżniczką nie jestem. Chorych gierek nie stosuje. Nie lubię fałszywych podchodów. Staram się zawsze wnosić coś wartościowego do związku, i wiesz co?
Mój były facet zaczął te gierki stosować, manipulować mną. Nie można generalizować. BTW- ta osoba woli niedostępne zołzy. Zresztą chyba większość (teraz owszem i ja generalizuje). Zwariował na punkcie dziewczyny, która robił go strasznie w konia i go olewała, więc jak to jest? Bo i ja już się gubię.

231 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-08-12 16:21:45)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

A ja o tym " madrym" demotywatorze :
Dobra- facet sie przelamal, podchodzi, zagaduje...
Dziewczyna daje mu zielone swiatlo....
Gadaja sobie, i z kazdym zdaniem jest mniej fajnie....
Dziewczyna wciaz jest mila...
On chce zaciesnic kontakt- ona nie
On wypisuje na forum, ze ona go olewa, ze manipuluje...
I ze pewnie okazal sie za malo kasiasty...
Dziewczyna go nie olewa, spotykaja sie.
Coraz czesciej sie spotykaja-
On zaczyna chciec zwiazku
Ona mowi - zostanmy przyjaciolmi...
On twierdzi, ze jest zajebi* ty, tylko wpadl w fz
I ze nastepnym razem musi " eskalowac dotyk" od poczatku
W kolejnej sytuacji
Podchodzi i eskaluje ten swoj dotyk
A panna go odtraca...
............bo kobiety wola drani, widocznie.

To co ta kobieta ma zrobic z takim gosciem, ktory jej w ogole nie pasuje???


Sadzac po sobie- jeszcze nigdy, jak zyje, nie spotkalam sie z przypadkiem, zeby dawanie zielonego swiatla komus, kto mi nie pasuje skonczylo sie dobrze.


To, moze odwrocmy sytuacje:
Podejdzcie do jakiejs dziewczyny, ktora wam sie nie podoba- totalnego kaszalota, w dodatku zachowujacej sie w sposob bardzo nie ciekawy...i zacznijcie ja czarowac...
Zobaczycie, jakie beda efekty....
Moze ona tez oczekuje adoracji?

232

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
oldorando napisał/a:

A ja o tym " madrym" demotywatorze :
Dobra- facet sie przelamal, podchodzi, zagaduje...
Dziewczyna daje mu zielone swiatlo....
Gadaja sobie, i z kazdym zdaniem jest mniej fajnie....
Dziewczyna wciaz jest mila...
On chce zaciesnic kontakt- ona nie
On wypisuje na forum, ze ona go olewa, ze manipuluje...
I ze pewnie okazal sie za malo kasiasty...
Dziewczyna go nie olewa, spotykaja sie.
Coraz czesciej sie spotykaja-
On zaczyna chciec zwiazku
Ona mowi - zostanmy przyjaciolmi...
On twierdzi, ze jest zajebi* ty, tylko wpadl w fz
I ze nastepnym razem musi " eskalowac dotyk" od poczatku
W kolejnej sytuacji
Podchodzi i eskaluje ten swoj dotyk
A panna go odtraca...
............bo kobiety wola drani, widocznie.

To co ta kobieta ma zrobic z takim gosciem, ktory jej w ogole nie pasuje???


Sadzac po sobie- jeszcze nigdy, jak zyje, nie spotkalam sie z przypadkiem, zeby dawanie zielonego swiatla komus, kto mi nie pasuje skonczylo sie dobrze.

I pewnie usłyszałaś  na koniec że sama nie wiesz czego chcesz.

233 Ostatnio edytowany przez srebrny (2015-08-12 16:26:05)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Zacznijmy od tego, że Polkom wcale dużo nie potrzeba, ale pewien poziom musi być.
Gość, który Żydów traktuje na równi z nazistami i komunistami musi mieć coś z głową, a na pewno nie jest do końca normalny.

Wszelkiego rodzaju inne przypadki przeciętniaków, którzy próbują się maskować na różne sposoby udowadniając sobie i innym, że są 'porządni', lepsi od innych. Nawet nie ma co komentować.

234

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
rossanka napisał/a:
oldorando napisał/a:

A ja o tym " madrym" demotywatorze :
Dobra- facet sie przelamal, podchodzi, zagaduje...
Dziewczyna daje mu zielone swiatlo....
Gadaja sobie, i z kazdym zdaniem jest mniej fajnie....
Dziewczyna wciaz jest mila...
On chce zaciesnic kontakt- ona nie
On wypisuje na forum, ze ona go olewa, ze manipuluje...
I ze pewnie okazal sie za malo kasiasty...
Dziewczyna go nie olewa, spotykaja sie.
Coraz czesciej sie spotykaja-
On zaczyna chciec zwiazku
Ona mowi - zostanmy przyjaciolmi...
On twierdzi, ze jest zajebi* ty, tylko wpadl w fz
I ze nastepnym razem musi " eskalowac dotyk" od poczatku
W kolejnej sytuacji
Podchodzi i eskaluje ten swoj dotyk
A panna go odtraca...
............bo kobiety wola drani, widocznie.

To co ta kobieta ma zrobic z takim gosciem, ktory jej w ogole nie pasuje???


Sadzac po sobie- jeszcze nigdy, jak zyje, nie spotkalam sie z przypadkiem, zeby dawanie zielonego swiatla komus, kto mi nie pasuje skonczylo sie dobrze.

I pewnie usłyszałaś  na koniec że sama nie wiesz czego chcesz.

Nie- ze wszystkie kobiety leca na kase:-) :-) :-) :-) :-)

235

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Takie mądre jesteście?
To co powiecie na ten "mądry" obrazek? Który wkleiłem wcześniej, i żadna nie odpowiedziała:
http://bibsy.pl/pQtCfa2C/dwa-etapy-rozw … a-poziomie

236

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Easy, nie wpadaj ze skrajności w skrajność.

237

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Ja odpowiem- jako samotna matka:
Mam dziecko z porzadnym facetem.....

238

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
EasyRider88 napisał/a:

Takie mądre jesteście?
To co powiecie na ten "mądry" obrazek? Który wkleiłem wcześniej, i żadna nie odpowiedziała:
http://bibsy.pl/pQtCfa2C/dwa-etapy-rozw … a-poziomie

Że nie wiadomo dlaczego chcesz sie kłocić i robić wojenki na forum.Co Ci to daje?Znalazłeś przez to dziewczynę?
Jak taki sam jesteś w stosunku do kobiet/dziewczyn w tak zwanym świecie realnym, to jakoś nie jest dziwne, że nikogo nie
możesz znaleźć. Marnujesz młode lata na pielęgnowanie jakiś swoich błędnych przekonań.Tylko po co.

239 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-08-12 16:39:41)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Wszystkie samotne matki , jakie znam, mieszkaja w swoich mieszkaniach, z ktorych pozbyly sie " cieplych miskow"
Bo, najczesciej cieple miski po paru latach zaczely je zdradzac, zeby sobie udowodnic te meskosc, ktorej nigdy nie mieli.

PS akurat o moim nie wiem, czy mnie zdradzal, ale jak by odszedl do innej, to bym jej bukiet roz wyslala, w podziece, ze zabrala go z mojego zycia....


Podam wam dobry przyklad:
Wejdzcie sobie na dowolny portal.
Zoczaczcie sobie mezczyzn on line.
I zobaczcie ile tam porzadnych, cieplych, facetow, ktorych zadna nie chce.
( w wieku ok 40)


Czemu?
Przeciez samotne matki, kobiety starsze szukaja tych porzadnych- podobno????

240

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Wypowiem się po raz ostatni. (mam nadzieje)
Pani Oldorando jak i Pani Rossanka widzę, że twardo się bronicie. Same nie wiecie czego chcecie. Jednocześnie chcecie, aby facet był poukładany, i miły broń Boże ciepłym, bo zaraz będzie "ciepłym miśkiem" najlepiej to taki który będzie rozmowny,miły czuły był też jednocześnie chamem i gburem, taka mieszanka.

Rossanka, ale ten mój i ten co ktoś wstawił wcześniej, obrazek dokładnie pokazuje rzeczywistość, te przekonania nie są błędne. Sam bym chciał aby było inaczej. Niestety coraz bardziej, zaczynam nienawidzić kobiety, do tego stopnia, że nie mogę na was patrzeć. Ja już się na kilku przejechałem, zawsze była nadzieja, że jesteście inne, takie jak zawsze się słyszało od małego, ale niestety rzeczywistość, jest inna. Naprawdę jakiś czas temu, bardzo dobrze myślałem o kobietach, twierdziłem że są miłe, fajne, sympatyczne... do czasu. Aż nie spotkałem się z wami w bardzo bliskiej rzeczywistości, (spotkania, rozmowy, ale także doświadczenia innych), chciałem kochać, być kochany. Ufać, mieć zaufanie, ale nie.... wy to wykorzystałyście. Pokazałyście jakie jesteście naprawdę. Jeszcze rozumiem, jedna, ale kilka po kolei? Albo z innej beczki, nawet nie można przejść spokojnie ulicą, w jakiejś koszulce z napisem, bo zraz są jakiś komentarz oczywiście od pań, lub człowiek z skądś idzie, wygląda normalnie, (przynajmniej ja się za takiego uważam, że wyglądam dla siebie normalnie, i słyszłę to od rodziny, znajomych) to się potraficie śmiać, jak ktoś normalnie gdzieś idzie. Zresztą pisałem o tym, założyłem nawet temat. To stwierdziłyście, że mam problem ze sobą, że powinienem udać się do specjalisty, i że oceniam ludzi! Nie no fajnie, tylko ja wtedy te dwa przypadki olałem i poszedłem dalej, widzicie, same pierwsze zaczełyście mnie oceniać. Choć ja nie przyszedłem, bo to aby się dowiedzieć, że oceniam ludzi, a po to aby się dowiedzieć z skąd się bierze takie zachowanie. Ale mniejsza o to. Taki przykład waszej babskiej solidarności.
Zaraz któraś wyskoczy, że biorę oceniam wszystkie. Bo jesteście wszystkie, no sory, ale rozumiem sporadyczne przypadki, ale nie kilka po kolei, a te panny w moim przypadku, też wydawały się z początku normalne.
Dość od niedawna zastanawiam się dlaczego Bóg, w swojej mądrości, was stworzył? A i jeszcze wtrącę, pare zdań, o tym że na was spoglądamy. No przepraszam, ale jak chodzicie pół nagie po chodniku, to raczej trudno od was oderwać jest wzrok.

ps. I teraz do sedna, wiem, że zaraz napiszecie, że z takim podejściem, to do końca życia  będę sam. Ale nie mam zamiaru dawać wam kobietom serce, a od was przyjmować wzamian w nie nóż.
Nie potrafię uwierzyć, żę kobieta potrafi kochać,
Nie potrafię uwierzyć, że obieta potrafi dać szczęście, ale je odebrać.
A jak ktoś tu powie coś o mojej matce, że mnie urodziła. No ok, z tym że roziwodła się z moim ojcem alkoholikiem, jak miałem 6 lat, i od tamtej pory jej nie widziałem, jakieś 5 lat temu dowiedziałem się że nie żyje, nawet nie wiem z jakiego powodu.

241

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Rossanko- zwracam honor!!!
Nie wiemy, czego chcemy....:-\

Jak dla mnie bomba, mozesz sobie kobiet nienawidzic...
( to twoj bol, nie moj, i na sile cie nie zamierzam uszczesliwiac)

242

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Easy Rider- wykonczysz się z takim myśleniem. Po co?
Nienawidzisz kobiet. W sumie masz prawo jak chcesz. Tylko się określ sam dla siebie czy jednak chcesz być z jakąś w związku czy jednak pasujesz. Wiesz już czego chcesz?
Oldo-nie ma tak dobrze. Ja wiem czego chcę;)

243

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
rossanka napisał/a:

Easy Rider- wykonczysz się z takim myśleniem. Po co?
Nienawidzisz kobiet. W sumie masz prawo jak chcesz. Tylko się określ sam dla siebie czy jednak chcesz być z jakąś w związku czy jednak pasujesz. Wiesz już czego chcesz?
Oldo-nie ma tak dobrze. Ja wiem czego chcę;)

Ale racje mialas, ze na koniec uslyszymy, ze nie wiemy, czego chcemy.

PS, ja tez uwazam, ze ta nienawiscia, pretensjami robisz krzywde glownie sobie.
Mozesz zyc bez kobiety, cale zycie- twoja sprawa, ale nadal to ponad polowa spoleczenstwa...

Nienawidzic polowe ludzkosci- to strasznie obciazajace!
Dla ciebie, nie dla tej polowy....


Ale, jesli ci ta nienawisc tak smakuje, ze nie dasz sobie nic wytlumaczyc- to w koncu twoja sprawa....

244

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Oldo-naprawde uslyszalas, ze kobiety lecą tylko na kasę?

245 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-08-12 20:21:44)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
rossanka napisał/a:

Oldo-naprawde uslyszalas, ze kobiety lecą tylko na kasę?

Dokladnie w tej kolejnosci:
- na kase
- na wzrost/urode/prestiz
- na drani
-na wszystko, co sie rusza,z desperacji...( w koncu ten wiek)

Dobra- dwa ostatnie zamiennie.

246

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Po pierwsze, tego światu nie jest pół kwiatu, ale chwastów. Kiedyś pisałem, że są wśród tych chwastów takie poukrywane prawdziwe kwiatuszki. Cofam to ostatnie. Sam sobie krzywdę? No większej głupoty do mnie skierowanej nie słyszałem. Ja się sam siebie skrzywdziłem? Czy te kobiety co spotkałem i spotykam?! Nie bez przyczyny jest tyle piosenek hip hopowych o "kobietach" zresztą:
te bez szkoły jak i po uniwersytecie, jednakowo palić głupa umiecie

247

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
oldorando napisał/a:
rossanka napisał/a:

Oldo-naprawde uslyszalas, ze kobiety lecą tylko na kasę?

Dokladnie w tej kolejnosci:
- na kase
- na wzrost/urode/prestiz
- na drani
-na wszystko, co sie rusza,z desperacji...( w koncu ten wiek)

Dobra- dwa ostatnie zamiennie.

A ile ten Pan miał lat? To było kiedyś kiedyś czy niedawno?

248

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
rossanka napisał/a:
oldorando napisał/a:
rossanka napisał/a:

Oldo-naprawde uslyszalas, ze kobiety lecą tylko na kasę?

Dokladnie w tej kolejnosci:
- na kase
- na wzrost/urode/prestiz
- na drani
-na wszystko, co sie rusza,z desperacji...( w koncu ten wiek)

Dobra- dwa ostatnie zamiennie.

A ile ten Pan miał lat? To było kiedyś kiedyś czy niedawno?

To jest srednia statystyczna z panow z portalu.
( i na serio, uwazam, ze to ich problem, slowem, nie przejmuje sie tym)

249

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
oldorando napisał/a:
rossanka napisał/a:
oldorando napisał/a:

Dokladnie w tej kolejnosci:
- na kase
- na wzrost/urode/prestiz
- na drani
-na wszystko, co sie rusza,z desperacji...( w koncu ten wiek)

Dobra- dwa ostatnie zamiennie.

A ile ten Pan miał lat? To było kiedyś kiedyś czy niedawno?

To jest srednia statystyczna z panow z portalu.
( i na serio, uwazam, ze to ich problem, slowem, nie przejmuje sie tym)

Pewnie tak. Zasmiecamy teraz temat offtopem mam wrażenie.

250

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
EasyRider88 napisał/a:

Po pierwsze, tego światu nie jest pół kwiatu, ale chwastów. Kiedyś pisałem, że są wśród tych chwastów takie poukrywane prawdziwe kwiatuszki. Cofam to ostatnie. Sam sobie krzywdę? No większej głupoty do mnie skierowanej nie słyszałem. Ja się sam siebie skrzywdziłem? Czy te kobiety co spotkałem i spotykam?! Nie bez przyczyny jest tyle piosenek hip hopowych o "kobietach" zresztą:
te bez szkoły jak i po uniwersytecie, jednakowo palić głupa umiecie

Nie, to nieprawda. Sam o tym dobrze wiesz. Nie szukaj miłości na siłę, a sama przyjdzie smile.

251

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Nie, to nieprawda. Sam o tym dobrze wiesz. Nie szukaj miłości na siłę, a sama przyjdzie smile.

Nie moja droga, miłość nie ma nóżek i sama nie przyjdzie.

Zadam Ci pytanie. Co rozumiesz pod tymi słowami, nie szukaj miłości na siłę

ps. Chociaż i tak nigdy nie szukałem jej na siłę, nawet nie wiem czym jest miłość i czy coś takiego istnieje.

252 Ostatnio edytowany przez LunaPARK (2015-08-12 21:09:26)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
EasyRider88 napisał/a:

Nie, to nieprawda. Sam o tym dobrze wiesz. Nie szukaj miłości na siłę, a sama przyjdzie smile.

Nie moja droga, miłość nie ma nóżek i sama nie przyjdzie.

Zadam Ci pytanie. Co rozumiesz pod tymi słowami, nie szukaj miłości na siłę

ps. Chociaż i tak nigdy nie szukałem jej na siłę, nawet nie wiem czym jest miłość i czy coś takiego istnieje.

Nie szukaj dziewczyny na poważnie, baw się tym. Jesteś jeszcze bardzo młody. Wszystko przed Tobą smile

253 Ostatnio edytowany przez EasyRider88 (2015-08-12 21:20:57)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Czyli twierdzisz, że kobietą należy się bawić? Wiesz.... mimo że kobiety mnie denerwują ostatnio, to nie potrafiłbym traktować was jak przedmiot. Mimo to, że jesteście jakie jesteście, też macie uczucia. A po za tym, nie wiesz co mówisz, a przepraszam piszesz Luna. Nie masz pojęcia, co to znaczy szukanie na siłę.

Czyli Ty też, się bawisz tym? To znaczy bawisz się uczuciami mężczyzn? Jeżeli tak, to jesteś przykładem, jednej z kobiet która właśnie w ten sposób ze mną postąpiła. Bez obrazy bo mogę się mylić, co do Ciebie.

254

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Easy - nie chodzi o to żeby podrywać, rozkochiwać, uwodzić kobiety, potem je wykorzystać i zostawić.

Wydaje mi się że Luna miała na myśli tylko ( lub aż ) to żebyś się z nimi spotykał. Poznawał. Randkował. Robił różne dziwne rzeczy.

Nie masz lecieć z wywieszonym jęzorem za pierwszą lepszą ani przeć byleby tylko zaliczyć czy być w związku. Chodzi o to by nauczyć się 'być' wokół i przy kobietach. Tak przynajmniej ja to odczytuję.

255

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Nie, nie bawię się uczuciami mężczyzn. Ja się bawię z mężczyznami. Z takimi, którzy też chcą się bawić. Flirtować dla funu i przyjemności; imprezować, tańczyć dla zabawy; żartować z podtekstami  dla frajdy; zagadywać, żeby poznawać nowych ludzi.
Nie, nie bawi mnie wykorzystywanie/łamanie serc. Kiedy tylko widzę zaangażowanie drugiej strony, uciekam.
Ciesz się życiem. Jesteś jeszcze młody. Przyjdzie i Twój czas wink

256 Ostatnio edytowany przez EasyRider88 (2015-08-12 23:01:59)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Dzięki Metyl za odpowiedź.
Luna coś Ci powiem.
Imprezować to ja lubię, ale w gronie najbliższych przyjaciół. Hmmm a taniec dla zabawy, bez obrazy ale ja po prostu nie cierpię tańca jak i klubów. W sumie ja tak nie potrafię jak Ty, nie jestem typem imprezowicza. Co prawda lubię się spotkać ze znajomymi, czy pójść na jakąś domówkę. Wiesz, nie obraź się, ale większość dziewczyn jak i chłopaków w naszym wieku, właśnie tak samo myśli jak Ty.

A co do klubów. Obecna muzyka tam puszczana to dno. Co prawda lubię Hip-Hop i rap, ale lubię też posłuchać jakieś techno/hardstyle ale ten stary. Bo te nowe, to są same remixy zwykłych popowych piosenek. Ogólnie to dla mnie muzyka służy do słuchania. A jeszcze czasem posłucham sobie rocka lub coś mocniejszego.

257

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
EasyRider8 napisał/a:

Wiesz, nie obraź się, ale większość dziewczyn jak i chłopaków w naszym wieku, właśnie tak samo myśli jak Ty.

A czemu mam się obrazić O.o? Jak gdzieś po mnie pojechałeś to nawet nie ogarnęłam :/.
A co jest złego w takim podejściu? Na wszystko przyjdzie czas :)

258

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Nie nigdzie nie pojechałem po Tobie. big_smile
Napisałaś że na wszystko przyjdzie czas. No ale co jeśli, nie przyjdzie. Znam ludzi co próbowali, ale im nie wyszło. Więc.....

259

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
EasyRider88 napisał/a:

Nie nigdzie nie pojechałem po Tobie. big_smile
Napisałaś że na wszystko przyjdzie czas. No ale co jeśli, nie przyjdzie. Znam ludzi co próbowali, ale im nie wyszło. Więc.....

Właśnie o to chodzi. Żeby zamiast szukać, bawić się szukając. Wtedy nawet jeśli nie znajdziesz tej jedynej, będziesz przynajmniej wspomniał swe bujne życie towarzyskie za młodu. big_smile
Przypominam Ci, że my kobiety mamy gorzej. Nas goni biologiczny czas. Ty i w wieku 50 lat będziesz mógł sobie wziąć 25letnią duperę big_smile. Ja już tak dobrze nie mam hmm

260

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

No dobra, ale jak sama powiedziałaś, bawiąc się szukając, w końcu sobie kogoś znajdziesz. Przecież na wszystko przyjdzie czas, czyż nie? big_smile No chyba że już kogoś masz.
Naprawdę podziwiam Twój optymizm.

Posty [ 196 do 260 z 2 299 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 … 36 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026