komplesky na punkcie pracy, zajęcia - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » komplesky na punkcie pracy, zajęcia

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

Temat: komplesky na punkcie pracy, zajęcia

Cześć,
Jestem młodym, ogarniętym facetem. 29 lat. Własna firma od kilku lat. Ogólnie życie zawodowe ok, życie towarzyskie kiepsko(delikatnie mówiąc).
Mam problem kiedy poznaję fajną dziewczynę i pada pytanie - czym się zajmujesz? Otóż między innymi usługami asenizacyjnymi;/ Samo tak jakoś wyszło. Można było zarobić to w to wszedłem i dalej rozwijałem. Poza tym inne "brudne" roboty. Często przy nawale prac jestem szefem i robolem w jednej osobie i sam robię w smrodzie. Kasa jest dobra. Zdarzyło się zarobić  na czysto 70k w miesiącu. Ale co z tego. Ja się po prostu mega tego wstydzę! Wśród znajomych unikam w ogóle tematów zawodowych. Mam ochotę sprzedać wszystkie sprzęty w cholerę i zająć się czymś innym. Żeby już wyleczyć się z tych kompleksów. Tylko nowa branża to ogromne ryzyko niepowodzenia itd. Mam świadomość, że dla dziewczyn taka praca jest delikatnie mówiąc niefajna. To mnie blokuje przed randkami, a pieniądze szczęścia nie dają w ogóle. Może tylko poczucie względnego bezpieczeństwa. Czy dla was dziewczyny taki facet może być w ogóle pociągający? Wpadłem w błędne koło;/ Rozwijać śmierdzący ale lukratywny biznes czy dać sobie z tym spokój i zyskać więcej pewności siebie?

To naprawdę jest dla mnie problem. Samotność mnie zabija...Czas ucieka a ja sam, tylko sam:(

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez ZrezygnowanaSky (2015-07-07 01:24:55)

Odp: komplesky na punkcie pracy, zajęcia

Niestety  wiele  osob  po  studjach, uwaza się  za  tak madrych  inteli..szczegolnie ci zaraz po  ,że nie godzien jestes  ich  towarzystwa..

"Los każdego ciała jest taki sam. Czy stary czy młody, gruby, chudy, brzydki czy piękny, sprawny czy niepełnosprawny zostawi swoją powłokę cielesną w ziemi.Sztuką jest się do ciała nie przywiązywać i nie podporządkowywać mu całego swojego życia. "

3

Odp: komplesky na punkcie pracy, zajęcia

Sytuacja rzeczywiście kiepska, moja rada będzie pewnie krytykowana, ale zawsze coś. Zatrudnij jakiegoś robola, żeby robił za Ciebie, a Ty w tym czasie zajmij się czymś innym. Mimo wszystko jesteś człowiekiem przedsiębiorczym i dajesz radę w naszym kraju, a to już coś znaczy. Samicom wmawiaj, że pracujesz w ochronie środowiska smile

4

Odp: komplesky na punkcie pracy, zajęcia

70k to ile to jest na złotówki.

5

Odp: komplesky na punkcie pracy, zajęcia
totenkopf7 napisał/a:

70k to ile to jest na złotówki.

70k=70kilo=70 000

Stronger and stronger ...

6

Odp: komplesky na punkcie pracy, zajęcia

Oczywiście, że taki facet może być pociągający. Ja już dawno zauważylam, że dla mnie osobiście nieatrakcyjny jest mężczyzna, który czuje się nieatrakcyjny. Masz kompleks, wstydzisz się siebie i to się u drugiego człowieka czuje, niestety... Oczywiście zdarzają się pustaki, ale chyba nie na pustaku ci zależy.

7

Odp: komplesky na punkcie pracy, zajęcia

Witam, praca jak praca, przynosi zyski, a to w dzisiejszych czasach jest ważne, zawsze możesz się rozwinąć, przekwalifikować i zatrudnić podwładnych od czarnej roboty, nie za mądre te panny, że kręcą na ciebie nosem smile z drugiej strony dziewczyny też mają przekichane, bo znam takich panów i to na poziomie - nie jakieś pustaki z dyskoteki, którzy za nic umówią się z bibliotekarką, archiwistką i nauczycielką! bo to na bank brzydkie, aseksualne nudziary, co siedzą tylko w książkach, tak więc widzisz nie powinieneś się za bardzo martwić smile

8

Odp: komplesky na punkcie pracy, zajęcia

Praca jak każda inna i tak to sobie tłumacz. Ważne, że pracujesz uczciwie. nikogo nie okradasz i jesteś szczery. Nie wymyślasz. Według mnie powinieneś mniej się tym przejmować. Jeśli jakaś dziewczyna się na prawdę Tobą zainteresuje to na pewno będzie się cieszy z Twojej pracy.

9

Odp: komplesky na punkcie pracy, zajęcia

jak pada pytanie o pracę, to powiedz, że masz swoją firmę i na zarobki nie narzekasz:D. Każda pusta laska na Ciebie poleci tongue albo wyrachowana, czyli w pewien sposób inteligentna tongue
Natomiast, jak powiesz prawdę, czyli, że masz firmę, która zajmuje się tym i tym, to tych dziewczyn, które zwieją niech Ci nie będzie szkoda, natomiast dziewczyna, której sie spodobasz, taka praca nie będzie przeszkadzać.

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam

10

Odp: komplesky na punkcie pracy, zajęcia

Zgadzam się z Nirvanką smile. Powiedz, że masz własną firmę, ale  nie będziesz się chwalił i przerzuć temat na nią. Przecież nie musisz wszystkiego naraz o sobie zdradzać. Poznasz lepiej dziewczynę to jej powiesz. Poza tym jak dla mnie, nieważne czym chłopak się zajmuje - ważne, że w ogóle chce pracować. Bo w dzisiejszych czasach to więcej leni i bezrobotnych! Nie chodzi mi o to, by chłopak zarabiał miliony, ale by zwyczajnie mu się chciało!

A ze swojej pracy nie rezygnuj! Skoro cieszysz się z tego, że przynosi to zyski to dlaczego miałbyś z tego rezygnować? Przecież takie firmy też są potrzebne! Pomyśl co by było gdyby wszystkie "niefajne" zawody zostały porzucone, bo wstyd je wykonywać?!

Faktycznie dobrą alternatywą jeżeli bardzo się wstydzisz jest jak ktoś wspomniał zatrudnienie kogoś  wink. Zawsze będziesz szefem, a od brudej roboty będzie ktoś inny wink

11

Odp: komplesky na punkcie pracy, zajęcia

uścislij i powiedz, że wykonujesz usługi transportowe.:)

12

Odp: komplesky na punkcie pracy, zajęcia

hej,
Dzięki za wasze opinie. Trochę podnieśliście mnie na duchu. Zawsze powtarzam, że nikt w dzisiejszych czasach nie zapłaci dobrze za lekką i przyjemną pracę. Może to nawet dobrze, że mój zawód tak weryfikuje co niektóre panny. Naprawdę wartościowej dziewczynie nie powinno to przeszkadzać. Prowadzę trochę podwójne życie bo poza pracą to jestem typem czyściocha, zawsze dobrze ubrany itd. Kumple zdecydowanie mi zazdroszczą bo widzą, że kasa jest. Niestety zawsze miałem niską samoocenę i tak już zostało. Do wszystkiego doszedłem sam. Nie dostałem firmy po tatusiu itp. To jest niby jakiś sukces ale ja nie potrafię cieszyć się takimi rzeczami.

Zastosuję się do rady Nirvanki87. Tisze jediesz dalsze budiesz:)

13

Odp: komplesky na punkcie pracy, zajęcia

Obyś tylko nie trafił na jakąs żądną kasy dziołchę wink ogólnie to żadna praca nie hańbi, jesteś człowiekiem sukcesu, tylko pogratulować ci zaradności życiowej. Musi być być dobrze smile Ja tam podziwiam, że mimo iż jesteś szefem, to potrafisz sam zakasać rękawy i odwalac brudna robotę.

"Czyż to nie miłość sprawia, że pada deszcz?
Woda zmienia się w chmurę i z radością uderza
o ziemię, by nawilżyć wszystkie nasiona..."

14

Odp: komplesky na punkcie pracy, zajęcia

Naprawdę uważasz, że normalna osoba odrzuciłaby Cię z powodu wykonywanej pracy? Masz firmę, nie zatrudniasz roboli, sam pracujesz nie zgrywając prezesa i to ma być ujma? Bo śmierdzi? Co się dzieje z tym światem sad

15

Odp: komplesky na punkcie pracy, zajęcia

Ahhahhahaa, słuchaj autorze, jakbyś mi powiedział na randce, że się zajmujesz "usługami asenizacyjnymi", to bym chyba pokiwała głową udając, że wiem o co chodzi;)) Aż musiałam sobie sprawdzić na wiki;) Mi się wydaje, że takie rzeczy to najlepiej mówisz trochę z żartem. Bo jak tak będziesz śmiertelnie poważny, to moim zdaniem bez sensu. Ale to też zależy od kobiety. No i generalnie to tak- mówić, nie ukrywać, no i nie zmieniać zawodu tylko dlatego, że Ci wstyd przed kobietami. Tu nie ma żadnego wstydu. Chyba że tak Cię to męczy, że nie możesz spać po nocach ze wstydu, no to wtedy może pomyśleć o innej pracy, ale tylko z myślą o sobie, a nie o reakcji innych:)

16

Odp: komplesky na punkcie pracy, zajęcia

Autorze- ze względu na Twój wiek i to co piszesz, domyslam sie , że oczekujesz już powoli związku. Na Twoim miejscu na pytanie o prace odpowiadałabym na nie wręcz z dumą/pewnością w głosie i obserwowałabym reakcję drugiej strony. Jeśli lalunia będzie niepoważna-  będzie miała dylematy z tą " niby gorszą/ wstydliwą" pracą, wtedy przetargaj ją po trawie i spadaj od niej- nie trać czasu lepiej zarób kolejne 1k. W tych czasach praca dochodowa -to skarb. Pewnie, że lepiej, aby ten skarb przynosił satysfakcje ( cokolwiek pod tym określeniem się kryje). Ja jestem po studiach + podyplomówki i  oprócz stałej pracy, nie miałam problemu dorobić sprzątając.
Tak więc moim zdaniem - RÓB SWOJE, A PUSTE LALUNIE ZBYWAJ. Głowa do góry - swój problem wywal z głowy, bo tak naprawdę nie wart zachodu

17

Odp: komplesky na punkcie pracy, zajęcia

Chlopaku. Pogratulować zaradności. Trzeba być strasznym pustakiem, żeby negatywnie reagować na temat wykonywanej prze ciebie pracy. W koncu sam do tego doszedles, znasz się na robocie, jesteś ogarnięty. Chciałabym mieć tak zaradnego faceta. Nie pytaj mnie nawet czym ja się zajmuję bo na pewno "wygram"

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » komplesky na punkcie pracy, zajęcia

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021