Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 39 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 121 do 180 z 2,299 ]

121

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
rossanka napisał/a:
Tom94 napisał/a:
Tamara90 napisał/a:

W ostatnim czasie miałam relacje z dwoma mężczyznami i jeden jest taki bardziej do rany przyłóż, a drugi trochę gnojek. I ten gnojek bardziej mnie interesował.

Dlaczego mnie to nie dziwi wink

Tamara90 napisał/a:

Nie znoszę tego gadania, że dziewczyny wolą facetów, którzy je będą traktowali jak szmaty.

To ciekawe, bo mając do wyboru dobrego faceta a takiego drania (co może w przyszłości traktować ciebie jak szmatę) to wybrałaś tego drugiego, nie uważasz że to lekka hipokryzja?


Tamara90 napisał/a:

Po prostu jeśli ktoś nie potrafi przyciągnąć kobiety swoim zachowaniem i sposobem prowadzenia rozmowy, to moim zdaniem trzeba zainwestować w jakieś pasje, wykształcenie.

Czyli aby przyciągnąć kobietę to muszę zmienić swoje zachowanie na typowo draniowate? tongue
I co ma wykształcenie do tego?
Ja mam wyższe a problemy ciągle te same.

Tamara90 napisał/a:

Mnie np samo to, że ktoś okazuje mi zainteresowanie, nudzi po prostu..

I niech zgadnę, tamten drugi kandydat za bardzo tego zainteresowania nie okazuje i trochę olewa co nie? wink

Tamara90 napisał/a:

Prawda stara jak świat, że trzeba inwestować w siebie i robić to dla samego siebie i wtedy się okazuje, że inni są nami zainteresowani:).

Też nie do końca się zgodzę.
Oczywiście trzeba inwestować w siebie i myśleć przede wszystkim o sobie ale to nie gwarantuje tego że zwiększy się nasze powodzenie smile

Aż musiałam się wtrącić.
Tom-wyciagnales same gole zdania z kontekstu i wytlumaczyles je pod siebie.
Bez obrazy, ale jak Cię czytam, chociaż nie znam, wcale nie przychodzi mi nada myśl "porządny facet" ale facet, który ma żal do kobiet, dziewczyn, że żadna go nie wybiera (tylko tego drania).
A może kobiety wybiareja tych facetów z powodu ich innych cech widocznych na pierwszy rzut oka:zaradności, opiekunczosci, ciekawej osobowości, pocZucia humoru itp a to dranstwo  ich facetów wychodzi po paru miesiącach, gdy kobieta się zakocha.
Czy znasz kobietę, która spotkała się z kimś raz czy dwa i ten ktoś poniżał ja, wyzywal, bił etc a ona się z nim szybciutko związała? Nie.
Takie rzeczy wychodzą z czasem. I wtedy no po roku wychodzi na jaw, ze ten porządny, poukladany, ciekawy wcale nie jest tAkim, jakim się przdstawil. Żadna normalna kobieta nie poleci na drania. Chyba ze szukasz jakiejś z dużymi problemami emocjonalnym.
Nie lepiej znaleźć sobie jakąś szara zwulykla kobiete?

Ty to chyba ewidentnie coś do mnie masz big_smile
Niczego nie wytłumaczyłem pod siebie, po prostu zwróciłem uwagę na hipokryzje płynącą z posta koleżanki wyżej.
To tak jakbym pisał że cenie sobie porządnych ludzi a spotykał się z marginesem społecznym, to jest hipokryzja po prostu.
Tutaj na tym forum nie zależy mi za bardzo na pokazaniu swoich najlepszych stron, skupiam się na relacjach damsko-męskich i na podstawie swojego doświadczenia piszę to co myślę i przez to można odnieść mylne wrażenie że w świecie realnym jestem zły, obrażony na te złe kobiety tongue
A tak nie jest, odchodząc od komputera skupiam się na pozytywach życia.
A czy znam kobietę którą facet bił na pierwszej randce?
Nie bo to byłby strzał w stopę dla takiego faceta, typowi dranie jednak już na starcie pokazują że mogą przejawiać te złe cechy (czyt. bicie) poprzez np. agresywną postawę dla innych.
I to tyle ode mnie.

Ps: A z szarymi myszkami to dopiero mam niezbyt miłe wspomnienia tongue

Zobacz podobne tematy :

122

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Tom94 napisał/a:
rossanka napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Dlaczego mnie to nie dziwi wink



To ciekawe, bo mając do wyboru dobrego faceta a takiego drania (co może w przyszłości traktować ciebie jak szmatę) to wybrałaś tego drugiego, nie uważasz że to lekka hipokryzja?




Czyli aby przyciągnąć kobietę to muszę zmienić swoje zachowanie na typowo draniowate? tongue
I co ma wykształcenie do tego?
Ja mam wyższe a problemy ciągle te same.



I niech zgadnę, tamten drugi kandydat za bardzo tego zainteresowania nie okazuje i trochę olewa co nie? wink



Też nie do końca się zgodzę.
Oczywiście trzeba inwestować w siebie i myśleć przede wszystkim o sobie ale to nie gwarantuje tego że zwiększy się nasze powodzenie smile

Aż musiałam się wtrącić.
Tom-wyciagnales same gole zdania z kontekstu i wytlumaczyles je pod siebie.
Bez obrazy, ale jak Cię czytam, chociaż nie znam, wcale nie przychodzi mi nada myśl "porządny facet" ale facet, który ma żal do kobiet, dziewczyn, że żadna go nie wybiera (tylko tego drania).
A może kobiety wybiareja tych facetów z powodu ich innych cech widocznych na pierwszy rzut oka:zaradności, opiekunczosci, ciekawej osobowości, pocZucia humoru itp a to dranstwo  ich facetów wychodzi po paru miesiącach, gdy kobieta się zakocha.
Czy znasz kobietę, która spotkała się z kimś raz czy dwa i ten ktoś poniżał ja, wyzywal, bił etc a ona się z nim szybciutko związała? Nie.
Takie rzeczy wychodzą z czasem. I wtedy no po roku wychodzi na jaw, ze ten porządny, poukladany, ciekawy wcale nie jest tAkim, jakim się przdstawil. Żadna normalna kobieta nie poleci na drania. Chyba ze szukasz jakiejś z dużymi problemami emocjonalnym.
Nie lepiej znaleźć sobie jakąś szara zwulykla kobiete?

Ty to chyba ewidentnie coś do mnie masz big_smile
Niczego nie wytłumaczyłem pod siebie, po prostu zwróciłem uwagę na hipokryzje płynącą z posta koleżanki wyżej.
To tak jakbym pisał że cenie sobie porządnych ludzi a spotykał się z marginesem społecznym, to jest hipokryzja po prostu.
Tutaj na tym forum nie zależy mi za bardzo na pokazaniu swoich najlepszych stron, skupiam się na relacjach damsko-męskich i na podstawie swojego doświadczenia piszę to co myślę i przez to można odnieść mylne wrażenie że w świecie realnym jestem zły, obrażony na te złe kobiety tongue
A tak nie jest, odchodząc od komputera skupiam się na pozytywach życia.
A czy znam kobietę którą facet bił na pierwszej randce?
Nie bo to byłby strzał w stopę dla takiego faceta, typowi dranie jednak już na starcie pokazują że mogą przejawiać te złe cechy (czyt. bicie) poprzez np. agresywną postawę dla innych.
I to tyle ode mnie.

Ps: A z szarymi myszkami to dopiero mam niezbyt miłe wspomnienia tongue

A co te myszki nie były porządnymi kobietami?

123

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
rossanka napisał/a:
Tom94 napisał/a:
rossanka napisał/a:

Aż musiałam się wtrącić.
Tom-wyciagnales same gole zdania z kontekstu i wytlumaczyles je pod siebie.
Bez obrazy, ale jak Cię czytam, chociaż nie znam, wcale nie przychodzi mi nada myśl "porządny facet" ale facet, który ma żal do kobiet, dziewczyn, że żadna go nie wybiera (tylko tego drania).
A może kobiety wybiareja tych facetów z powodu ich innych cech widocznych na pierwszy rzut oka:zaradności, opiekunczosci, ciekawej osobowości, pocZucia humoru itp a to dranstwo  ich facetów wychodzi po paru miesiącach, gdy kobieta się zakocha.
Czy znasz kobietę, która spotkała się z kimś raz czy dwa i ten ktoś poniżał ja, wyzywal, bił etc a ona się z nim szybciutko związała? Nie.
Takie rzeczy wychodzą z czasem. I wtedy no po roku wychodzi na jaw, ze ten porządny, poukladany, ciekawy wcale nie jest tAkim, jakim się przdstawil. Żadna normalna kobieta nie poleci na drania. Chyba ze szukasz jakiejś z dużymi problemami emocjonalnym.
Nie lepiej znaleźć sobie jakąś szara zwulykla kobiete?

Ty to chyba ewidentnie coś do mnie masz big_smile
Niczego nie wytłumaczyłem pod siebie, po prostu zwróciłem uwagę na hipokryzje płynącą z posta koleżanki wyżej.
To tak jakbym pisał że cenie sobie porządnych ludzi a spotykał się z marginesem społecznym, to jest hipokryzja po prostu.
Tutaj na tym forum nie zależy mi za bardzo na pokazaniu swoich najlepszych stron, skupiam się na relacjach damsko-męskich i na podstawie swojego doświadczenia piszę to co myślę i przez to można odnieść mylne wrażenie że w świecie realnym jestem zły, obrażony na te złe kobiety tongue
A tak nie jest, odchodząc od komputera skupiam się na pozytywach życia.
A czy znam kobietę którą facet bił na pierwszej randce?
Nie bo to byłby strzał w stopę dla takiego faceta, typowi dranie jednak już na starcie pokazują że mogą przejawiać te złe cechy (czyt. bicie) poprzez np. agresywną postawę dla innych.
I to tyle ode mnie.

Ps: A z szarymi myszkami to dopiero mam niezbyt miłe wspomnienia tongue

A co te myszki nie były porządnymi kobietami?

Te które spotkałem?.......No nie bardzo smile

124

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Hm ... mówicie o porządnej kobiecie - a jaka to jest porządna kobiety w tym konkretnym przypadku? Co takiego ją charakteryzuje?

*** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. ***

125

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Tom94 napisał/a:
rossanka napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Ty to chyba ewidentnie coś do mnie masz big_smile
Niczego nie wytłumaczyłem pod siebie, po prostu zwróciłem uwagę na hipokryzje płynącą z posta koleżanki wyżej.
To tak jakbym pisał że cenie sobie porządnych ludzi a spotykał się z marginesem społecznym, to jest hipokryzja po prostu.
Tutaj na tym forum nie zależy mi za bardzo na pokazaniu swoich najlepszych stron, skupiam się na relacjach damsko-męskich i na podstawie swojego doświadczenia piszę to co myślę i przez to można odnieść mylne wrażenie że w świecie realnym jestem zły, obrażony na te złe kobiety tongue
A tak nie jest, odchodząc od komputera skupiam się na pozytywach życia.
A czy znam kobietę którą facet bił na pierwszej randce?
Nie bo to byłby strzał w stopę dla takiego faceta, typowi dranie jednak już na starcie pokazują że mogą przejawiać te złe cechy (czyt. bicie) poprzez np. agresywną postawę dla innych.
I to tyle ode mnie.

Ps: A z szarymi myszkami to dopiero mam niezbyt miłe wspomnienia tongue

A co te myszki nie były porządnymi kobietami?

Te które spotkałem?.......No nie bardzo smile

A może one same uważaly sie za porządne?

126

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Metyl napisał/a:

Hm ... mówicie o porządnej kobiecie - a jaka to jest porządna kobiety w tym konkretnym przypadku? Co takiego ją charakteryzuje?

No wlasnie, moze panowie sie wypowiedzą?

127 Ostatnio edytowany przez shani (2015-08-10 20:07:52)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
pan_areo napisał/a:

Prawda stara jak świat - bez pieniędzy nie masz szans na dziewczynę. Bo nie stać ciebie wtedy na hobby(ale ekscytujące hobby, bo przecież nie będziesz opowiadał o wędkowaniu, klejeniu modeli czy zbieraniu znaczków, toż to obciach). Nie stać też na organizowanie rozrywek - kino, restauracja, itp... Na samej gadce się daleko nie zajedzie.

Owszem. A wiesz dlaczego?
Bo facet, który ma te ponad dwadzieścia lat, i nie jest w stanie zaprosić raz na jakiś czas dziewczyny która mu się podoba na kawę czy kino, jest zwyczajnie uznawany za niezaradnego życiowo. A niezaradnych nikt nie chce. I nie chodzi o to, że kobiety są materialistkami, ale jak ktoś nie potrafi tych 50zł w miesiącu zdobyć i odłożyć, to co to o nim mówi?
Poza tym jeśli ktoś potrafi naprawdę interesująco opowiadać o klejeniu modeli, to nie ma w tym nic obciachowego.

128

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
rossanka napisał/a:
Tom94 napisał/a:
rossanka napisał/a:

A co te myszki nie były porządnymi kobietami?

Te które spotkałem?.......No nie bardzo smile

A może one same uważaly sie za porządne?

Może tak a może nie tongue Ja tam wróżbitą Maciejem nie jestem, nie wiem co ludziom siedzi w głowach wink

129 Ostatnio edytowany przez Tom94 (2015-08-10 20:22:25)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Tom94 napisał/a:
rossanka napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Te które spotkałem?.......No nie bardzo smile

A może one same uważaly sie za porządne?

Może tak a może nie tongue Ja tam wróżbitą Maciejem nie jestem, nie wiem co ludziom siedzi w głowach wink

shani napisał/a:

Owszem. A wiesz dlaczego?
Bo facet, który ma te ponad dwadzieścia lat, i nie jest w stanie zaprosić raz na jakiś czas dziewczyny która mu się podoba na kawę czy kino, jest zwyczajnie uznawany za niezaradnego życiowo. A niezaradnych nikt nie chce. I nie chodzi o to, że kobiety są materialistkami, ale jak ktoś nie potrafi tych 50zł w miesiącu zdobyć i odłożyć, to co to o nim mówi?
Poza tym jeśli ktoś potrafi naprawdę interesująco opowiadać o klejeniu modeli, to nie ma w tym nic obciachowego.

Takie marne grosze można bez problemu odłożyć nawet jak nie ma się stałego zatrudnienia.
Jednak jak dany facet ma przy sobie tylko tyle to i tak będzie wrzucony do worka pod tytułem "nieudacznik" i to pomimo tego że będzie go stać na zaproszenie dziewczyny do kina.


Hmm, chciałem edytować poprzedniego posta a dodał się drugi, dziwne hmm

130

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Tom94 napisał/a:
rossanka napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Te które spotkałem?.......No nie bardzo smile

A może one same uważaly sie za porządne?

Może tak a może nie tongue Ja tam wróżbitą Maciejem nie jestem, nie wiem co ludziom siedzi w głowach wink

Acha.To się dowiedziałam.Bardzo wyczerpująca odpowiedź od porządnego faceta.

131

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Aż nawet nie wiem co zacytować, bo tak się rozkręciło że ho ho;) Tom94 właśnie zamiast rozbijać mój post po jednym zdaniu, złożyłbyś go w całość, bo ja tam się staram wytłumaczyć o co mi chodzi, a jeśli robię to jakoś źle, to dopytaj ewentualnie zamiast na mnie najeżdżać bez sensu. Chociaż w sumie nie wiem, czy jest sens żebym cokolwiek tłumaczyła, skoro Ty i tak już wszystko o mnie wiesz... Otóż jak napisałam, ten drań, czy jak ja to napisałam gnojek, interesował mnie bardziej, ponieważ był bardzo inteligentny i "miał podobne spojrzenie na sprawy, które są dla mnie ważne" - jak już wspomniałam. No i potrafił poprowadzić rozmowę tak, że ta rozmowa byla dla mnie po prostu ciekawa, momentami ekscytująca. Zerwałam z nim kontakt, ponieważ w pewnym momencie uznalam, że pozwolił sobie na zbyt wiele w stosunku do mnie, a nie dlatego, że mnie przelecial i rzucił. I wyksztalcenie ma to do tego, że jak ktoś ma coś sensownego do powiedzenia to wydaje mi się bardziej interesujący, wiesz? Oczywiście, można nie mieć studiów wyższych i być mądrym i mieć wiedzę i można mieć studia, a w głowie pusto. Chodziło mi po prostu o to inwestowanie w siebie. Nauka, pasja, zainteresowania. Nie będę o tym dyskutować, nie chodzi o to, że rozwijanie samego siebie ma gwarantować szczęśliwy związek;) Ale z pewnością wpłynie na to, że ktoś będzie bardziej atrakcyjny w towarzystwie. Chyba, że ktoś preferuje towarzystwo, gdzie ceni się bycie nudziarzem i głupkiem...

Ktoś jeszcze pisał (sorry, ale nie ma nicków w historii dyskusji), że na pewno ten "dobry" chłopak był brzydszy - nie, podobał mi się od wielu lat. I nie wybieram mężczyzn na podstawie tego, jak wielkie mają powodzenie u innych kobiet, no już błagam... hmm A nudzi mnie ten chłopak właśnie dlatego co napisałam, samo okazywanie, że się komuś podobam nie wystarcza mi (taka desperacja jeszcze nie nadeszła:P). I jeszcze o kasie coś było, ale właściwie to nie wiem jak to skomentować... Chłopaki, Wasze wyobrażenia na temat kobiet są strasznie smutne, ja nie wiem czy Was któraś kiedyś skrzywdziła, czy o co to chodzi, ale okropne to jest co piszecie.

132 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-08-10 20:40:52)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Pan Areo moim zdaniem jednak jeśli motywacją do zmiany jest chęć przypodobania się komuś jest jednak słabą motywacją. Ja się zmieniłem, ale zrobiłem to tylko dla siebie. Nawet przez chwilę nie myślałem, żeby się zmieniać po to, żeby się jakiejś dziewczynie spodobać. Wzięła mnie z całym inwentarzem. Bo prawda jest taka, że ja tu specjalnie nic nie robiłem, to ona mnie wybrała w tym przypadku. Z drugiej strony jeśli jakaś dziewczyna nie docenia tego co chcesz jej zaoferować, a woli jakiegoś osiłka, obszczymurka, który nikogo i niczego nie szanuje to już bym chyba wolał być sam niż z taką dziewczyną.
Tom sęk w tym właśnie, że ja nie zawsze miałem powodzenie. Kiedyś byłem takim ciapkiem, który to się wszystkich bał, a już najbardziej to się bał ładnych dziewczyn (do dziś mnie nieco onieśmielają).  I moja żona mnie poznała właśnie jako takiego faceta. Ona właśnie cały czas twierdzi, że ująłem ją swoją nieśmiałością, spokojem i wyważeniem. Chociaż nie do końca taki byłem, co okazało się potem. Ale tak naprawdę pewności siebie to ja nabrałem już potem, w trakcie związku wraz z sukcesami na polu zawodowym, życiowym. Nie zawsze byłem taki jak jestem dziś. No i z wyglądu szału też nie ma przecież. A dziś mam powodzenie i widzę zainteresowanie dość wyraźnie, chociaż przystojniejszy się przecież nie stałem:D. Tyle, że akurat mnie to w tej chwili nie interesuje i raczej już nie zainteresuje.

133

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
rossanka napisał/a:
Metyl napisał/a:

Hm ... mówicie o porządnej kobiecie - a jaka to jest porządna kobiety w tym konkretnym przypadku? Co takiego ją charakteryzuje?

No wlasnie, moze panowie sie wypowiedzą?

Przepraszam za moje wybitnie lenistwo ale niechże mi ktoś powie w dwóch zdaniach w jakim kontekście to było a mogę cały wywód napisać.

*** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. ***

134

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

O

Metyl napisał/a:
rossanka napisał/a:
Metyl napisał/a:

Hm ... mówicie o porządnej kobiecie - a jaka to jest porządna kobiety w tym konkretnym przypadku? Co takiego ją charakteryzuje?

No wlasnie, moze panowie sie wypowiedzą?

Przepraszam za moje wybitnie lenistwo ale niechże mi ktoś powie w dwóch zdaniach w jakim kontekście to było a mogę cały wywód napisać.

Może być krótko bez tego wywodu smile
Porządna kobieta to jaka?

135

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
rossanka napisał/a:

Porządna kobieta to jaka?

Taka która wpasowuje się w nasze prywatne, osobiste i bardzo perwersyjne widełki 'atrakcyjności'. Za dużo czynników w życiu wchodzi w grę jeżeli chodzi o relacje międzyludzkie żeby rzucać takie hasła o tym kto, dlaczego i wobec kogo jest porządny. Czy tam moralny. Zwał jak zwał.

*** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. ***

136

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Acha.
Coś czuje,że sobie nie pogadamy.
Hm.Tylko później panowie nie narzekajcie,że brak wam partnerki.:(
Może sama "porzadnosc" to za mało wink

137

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Ależ rossanko dlaczego? smile

Nie wiem o co chodzi z tą porządnością. Nawet starałem się zrozumieć kontekst i z tego co rozumiem niektórzy panowie tutaj narzekają na to że 'kobiety wolom chamuf' a nie ich a z kolei te porządne - jak sami je nazywają nie kręcą ich i vice versa. Dobrze rozumiem panowie? Jak nie to poprawcie mnie.

Jeżeli to że narzekamy a nie mamy było też do mnie to powiem tak - nie wiem co dokładnie się kryje za tą porządnością czy też jej 'koniecznością' u danej dziewczyny ale to chyba ostatnia albo jedna z ostatnich rzeczy na jakich mi zależy. Przynajmniej w tym kontekście w jakim to tutaj zostało wcześniej ujęte. No bo ... no bo co? Jak ktoś zrobi coś 'nieporządnego' to już spada z piedestału atrakcyjności związkowej?

Czy może te porządne to po prostu zbyt nijakie, zbyt szare i zbyt nudne kobiety w stosunku do tego czego wymagają tutaj panowie od nich? Nie wiem ... nie rozumiem, niech mnie ktoś oświeci. big_smile

*** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. ***

138

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Martainn napisał/a:

Pan Areo moim zdaniem jednak jeśli motywacją do zmiany jest chęć przypodobania się komuś jest jednak słabą motywacją. Ja się zmieniłem, ale zrobiłem to tylko dla siebie. Nawet przez chwilę nie myślałem, żeby się zmieniać po to, żeby się jakiejś dziewczynie spodobać. Wzięła mnie z całym inwentarzem. Bo prawda jest taka, że ja tu specjalnie nic nie robiłem, to ona mnie wybrała w tym przypadku. Z drugiej strony jeśli jakaś dziewczyna nie docenia tego co chcesz jej zaoferować, a woli jakiegoś osiłka, obszczymurka, który nikogo i niczego nie szanuje to już bym chyba wolał być sam niż z taką dziewczyną.
Tom sęk w tym właśnie, że ja nie zawsze miałem powodzenie. Kiedyś byłem takim ciapkiem, który to się wszystkich bał, a już najbardziej to się bał ładnych dziewczyn (do dziś mnie nieco onieśmielają).  I moja żona mnie poznała właśnie jako takiego faceta. Ona właśnie cały czas twierdzi, że ująłem ją swoją nieśmiałością, spokojem i wyważeniem. Chociaż nie do końca taki byłem, co okazało się potem. Ale tak naprawdę pewności siebie to ja nabrałem już potem, w trakcie związku wraz z sukcesami na polu zawodowym, życiowym. Nie zawsze byłem taki jak jestem dziś. No i z wyglądu szału też nie ma przecież. A dziś mam powodzenie i widzę zainteresowanie dość wyraźnie, chociaż przystojniejszy się przecież nie stałem:D. Tyle, że akurat mnie to w tej chwili nie interesuje i raczej już nie zainteresuje.

Ładnie to jest powiedziane. W ogóle przecież różni ludzie dobierają się w pary, nie tylko ci piękni, atrakcyjni i bogaci;) Tylko właśnie coś trzeba w sobie mieć takiego, co się spodoba drugiej osobie. I na pewno tym czymś nie mogą być jęki, że kobiety są podłe, lecą tylko na kasę i chamstwo facetów;) To są sprawy bardzo indywidualne. Można się nie spodobać 10 dziewczynom, a 11 się zakocha.  No nie ma uniwersalnych zasad, do których należy się stosować i wtedy na pewno znajdzie się miłość. Ale na pewno rozwijanie siebie nie zaszkodzi, a może pomóc ahahahaha

139 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-08-10 21:13:50)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

metylu- oswiecam cie:
porzadne kobiety, to nudne kobiety.

(niestety, czy stety wszystkie teorie dzialaja w obie strony)

nooo, bo co robic z taka kobieta, ktora jest wylacznie pozadna?...no co?



PS rossanko- nie poddawaj sie...:)

"wszyscy pragną twojego dobra,
wiec nie pozwól go sobie odebrać"

140

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Nigdy nie chciałem wchodzić w związek z Polkami i po latach uważam, że to była całkiem mądra decyzja, od razu wyjaśniam, że zainteresowanie swoją osobą miałem. Jednak stwierdziłem, że mam dużo większe problemy na głowie żeby stwarzać sobie jeszcze inne dodatkowo i żyje sobie samodzielnie i jest mi z tym dobrze.

Wszystko układało by się po mojej myśli i już dawno pewnie pozałatwiał bym wszystkie sprawy gdyby nie to, że żyję w takim chorym kraju, ale nic nie stoi na przeszkodzie żeby sąd wyjechać nad czym już własnie zaczynam myśleć i powoli to realizować.

Życie jest za krótkie żeby się przejmować błahostkami lepiej skupić się na sobie i swoim rozwoju, bo nikt tego za nas nie zrobi, a ludzie będą przychodzić, odchodzić cały czas jak to w życiu.

141

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Ale czym się ta porządność objawia? big_smile

Tylko bez ogólników.

*** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. ***

142 Ostatnio edytowany przez rossanka (2015-08-10 21:18:03)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Metyl napisał/a:

Ależ rossanko dlaczego? smile

Nie wiem o co chodzi z tą porządnością. Nawet starałem się zrozumieć kontekst i z tego co rozumiem niektórzy panowie tutaj narzekają na to że 'kobiety wolom chamuf' a nie ich a z kolei te porządne - jak sami je nazywają nie kręcą ich i vice versa. Dobrze rozumiem panowie? Jak nie to poprawcie mnie.

Jeżeli to że narzekamy a nie mamy było też do mnie to powiem tak - nie wiem co dokładnie się kryje za tą porządnością czy też jej 'koniecznością' u danej dziewczyny ale to chyba ostatnia albo jedna z ostatnich rzeczy na jakich mi zależy. Przynajmniej w tym kontekście w jakim to tutaj zostało wcześniej ujęte. No bo ... no bo co? Jak ktoś zrobi coś 'nieporządnego' to już spada z piedestału atrakcyjności związkowej?

Czy może te porządne to po prostu zbyt nijakie, zbyt szare i zbyt nudne kobiety w stosunku do tego czego wymagają tutaj panowie od nich? Nie wiem ... nie rozumiem, niech mnie ktoś oświeci. big_smile

Właśnie tak podejrzewalam.porządne kobiety to nijakie,szare,nudne kobiety.Tak jak mężczyźni.
Więc tu kryje s ie odpowiedź na pytanie zawarte w temacie topiku;)
Czemu porządny (nijaki,nudnu,szary) chłopak skazany jest na samotnosc.?

wink
Edit:cześć Oldo smile

143 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-08-10 21:18:29)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

metyl:

ja to rozumiem tak:

szpilek nie zalozy, seks podkolderny, i gasi swiatlo o 21:00
wyjsc nigdzie z nia nie mozna- ewentualnie na rynek, po wloszczyzne.
slucha tylko smetow, czyta wylacznie babskie czytadla,

nudzi sie jak mops, i chce, zeby facet zajal jej czas...
a ona bedzie stawiac opor- bo, jest za porzadna, zeby pozwolic sobie na jakiekolwiek szalenstwo....



DOKLADNIE ROSSANKO!!!

do tego zmierzam- damski odpowiednik porzadnego faceta!!

"wszyscy pragną twojego dobra,
wiec nie pozwól go sobie odebrać"

144

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

rossanko, no to jeżeli jest tak jak mówię i się z tym zgadzasz to spoko. Bo to się nawet w sumie trzyma kupy.

oldo, no przyznaję że i ja nie byłbym zainteresowany raczej taką kobietą, to fakt.

Tylko że wcale nie jest tak że ktoś jest na coś 'skazany' - niezależnie od płci. Można się zmienić, można zmienić swoje życie, przyzwyczajenia, nałogi, styl życia. I to wcale nie musi się wiązać z jakimiś ogromnymi zmianami ani nie musi iść w parze z 'ja tak nie mogę bo coś tam'.

Innymi słowy - trzeba zmienić swoje dotychczasowe życie, na różnych albo i wszystkich płaszczyznach. Bo tylko wtedy możemy zobaczyć czy naprawdę się 'nie da' i czy to co uznawaliśmy za złe, bezsensowne, zbyt szalone, zbyt głupie, zbyt proste i zbyt ... inne naprawdę takie jest i czy tak całkiem przypadkiem to nie jest to czego właśnie szukaliśmy ...

*** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. ***

145 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-08-10 21:27:00)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

metyl- jasne, ze pewne rzeczy mozna zmienic, inne nie.
niektore sie chce zmienic, inne nie.

problem jest wtedy, kiedy sie nic nie chce zmienic- tylko ma pretensje, ze inni tej porzadnosci nie kupuja...

"wszyscy pragną twojego dobra,
wiec nie pozwól go sobie odebrać"

146

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Metyl- w końcu jakis konkret.
Jak się będzie coś chciało samemu zmienić to można to zrobić.
Ale niektórym wygodniej bez przerwy biadolic ,że nikt nie dostrzega ich wspaniałych cech wink
Trochę chęci ,a los może zaskoczyc.A przynajmniej mam taką nadzieję.

147

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
oldorando napisał/a:

metyl- jasne, ze pewne rzeczy mozna zmienic, inne nie.
niektore sie chce zmienic, inne nie.

problem jest wtedy, kiedy sie nic nie chce zmienic- tylko ma pretensje, ze inni tej porzadnosci nie kupuja...

Ojć, to ja chyba nie jestem porządna smile
big_smile
Okazuje się ,że to może być zaletą smile

148

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

rossanko bo ja jestem dosyć konkretny chłopak tylko dochodzę do tego różnymi, czasami trochę pokrętnymi drogami. wink

I to co obie mówicie - pełna prawda. Inną sprawą też jest to że to co dla niektórych wydaje się być mega atrakcyjne / atrakcyjne wcale takie naprawdę nie jest. Co prawda są nisze no ale ...

A już zupełnie inna sprawa to to że niektórzy no już mniejsza o to dlaczego ale czasami zwyczajnie nie zdają sobie sprawy z tego że tym czy innym działaniem nawet nie tyle przyciągają co odstraszają kobiety. I to może wynikać z niewłaściwych wzorców w rodzinie, w wychowaniu, w otoczeniu, w zaburzeniach, w nałogach, przeżyciach z przeszłości i mnóstwie innych rzeczy. No ale to już rozmowa na inny topic ...

*** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. ***

149 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-08-10 21:35:16)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

mialam takiego sublokatora kiedys..(fantastyczny face,nota bene- pozdrawiam wroclaw;) )

i on tak mawial w chwilach zadumy..." chcialbym byc takim zajebi.tym kolesiem...wiesz, takim fajnym gosciem , takim, co juz w pierwszej rozmowie potrafi zrobic wrazenie"

mysle, ze o to chodzi....
on wiedzial, co znaczy byc atrakcyjnym, i kombinowal, jak to osiagnac....

(mial 21 lat)

noo, bo co z tego ze studiowal?
co z tego ze byl zajeb. inteligentny?

nie chcial byc z tym wszystkim nudny, upierdliwy, tylko fascynujacy, ciekawy, intrygujacy....

"wszyscy pragną twojego dobra,
wiec nie pozwól go sobie odebrać"

150

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
oldorando napisał/a:

mialam takiego sublokatora kiedys..(fantastyczny facet- nota bene- pozdrawiam wroclaw;) )

i on tak mawial w chwilach zadumy..." chcialbym byc takim zajebi.tym kolesiem...wiesz, takim fajnym gosciem , takim, co juz w pierwszej rozmowie potrafi zrobic wrazenie"

mysle, ze o to chodzi....
on wiedzial, co znaczy byc atrakcyjnym, i kombinowal, jak to osiagnac....

(mial 21 lat)

Czekaj czekaj,bo ci tu zaraz powiedzą,że to był dran wink a nie porządny;)

151

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
rossanka napisał/a:
oldorando napisał/a:

mialam takiego sublokatora kiedys..(fantastyczny facet- nota bene- pozdrawiam wroclaw;) )

i on tak mawial w chwilach zadumy..." chcialbym byc takim zajebi.tym kolesiem...wiesz, takim fajnym gosciem , takim, co juz w pierwszej rozmowie potrafi zrobic wrazenie"

mysle, ze o to chodzi....
on wiedzial, co znaczy byc atrakcyjnym, i kombinowal, jak to osiagnac....

(mial 21 lat)

Czekaj czekaj,bo ci tu zaraz powiedzą,że to był dran wink a nie porządny;)

moze i tak...ale...
mial taka glowe...ze glowa mala...
fantastycznie gotowal...
bardzo mi pomagal...

do tej pory go cieplo wspominam...

"wszyscy pragną twojego dobra,
wiec nie pozwól go sobie odebrać"

152

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

To musiał być dopiero romans. big_smile

*** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. ***

153 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-08-10 21:40:08)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Metyl napisał/a:

To musiał być dopiero romans. big_smile

nic miedzy nami nie bylo- bylismy przyjaciolmi.
(niestety wink )

"wszyscy pragną twojego dobra,
wiec nie pozwól go sobie odebrać"

154

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Eee to szkoda. To może weź go odnajdź i odnów kontakt. smile

*** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. ***

155

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Metyl napisał/a:

Eee to szkoda. To może weź go odnajdź i odnów kontakt. smile

metyl, na boga!!
1 on juz wtedy sie przyjaznil
2 my mielismy po 20 + lat(chcialam zauwazyc, ze teraz mam 40+)

"wszyscy pragną twojego dobra,
wiec nie pozwól go sobie odebrać"

156

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
oldorando napisał/a:
Metyl napisał/a:

Eee to szkoda. To może weź go odnajdź i odnów kontakt. smile

metyl, na boga!!
1 on juz wtedy sie przyjaznil
2 my mielismy po 20 + lat(chcialam zauwazyc, ze teraz mam 40+)

A z ciekawosci,wiesz co się z nim teraz dzieje?

157 Ostatnio edytowany przez Metyl (2015-08-10 21:44:22)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

No ale mało to związków się zaczęło się od 'przyjaźni'? No i co z tego że mieliście 20parę? Teraz jesteście w podobnym wieku, skoro nadal macie kontakt, skoro byście oboje byli wolni i chcieli się spotkać to czemu nie? No bo ... niby czemu nie? No właśnie. smile

*** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. ***

158 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-08-10 21:46:12)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
rossanka napisał/a:
oldorando napisał/a:
Metyl napisał/a:

Eee to szkoda. To może weź go odnajdź i odnów kontakt. smile

metyl, na boga!!
1 on juz wtedy sie przyjaznil
2 my mielismy po 20 + lat(chcialam zauwazyc, ze teraz mam 40+)

A z ciekawosci,wiesz co się z nim teraz dzieje?

pojecia nie mam...pewnie w koncu znalazl sobie dziewczyne...

mialam wielu fajnych przyjaciol...
a to byl taki przyklad, na porzadnego vs dran

a propos watku- facet mial aparycje debila- serio...
(co dawalo ciekawy kontrast z jego nietuzinkowa inteligencja)

"wszyscy pragną twojego dobra,
wiec nie pozwól go sobie odebrać"

159

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Aparycja debila? Jaka to jest?

160 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-08-10 21:53:08)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
rossanka napisał/a:

Aparycja debila? Jaka to jest?

moglby grac debila w kabarecie bez charakteryzacji..

- jak sie wsciekal, umieralam ze smiechu...
- ladnie rysowal, i zawsze mowil, ze to nie talent, tylko rzemioslo
- byl wegetarianinem, gotowal dla wszystkich...
-spiewal jakies glodne kawalki falszujac na cale mieszkanie...
-mozna sie z nim bylo powydurniac, i pogadac calkiem serio..
- potrafil byc odpowiedzialny

wspominam nie z sentymentu- tylko dla przykladu- ze barwna osobowosc, budzi zainteresowanie...

"wszyscy pragną twojego dobra,
wiec nie pozwól go sobie odebrać"

161

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
oldorando napisał/a:

moglby grac debila w kabarecie bez charakteryzacji..

- jak sie wsciekal, umieralam ze smiechu...
- ladnie rysowal, i zawsze mowil, ze to nie talent, tylko rzemioslo
- byl wegetarianinem, gotowal dla wszystkich...
-spiewal jakies glodne kawalki falszujac na cale mieszkanie...
-mozna sie z nim bylo powydurniac, i pogadac calkiem serio..
- potrafil byc odpowiedzialny

Czyli barwna osobowość.Inteligencja.Dystans do siebie.Liczył się z innymi.

162

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
rossanka napisał/a:
oldorando napisał/a:

moglby grac debila w kabarecie bez charakteryzacji..

- jak sie wsciekal, umieralam ze smiechu...
- ladnie rysowal, i zawsze mowil, ze to nie talent, tylko rzemioslo
- byl wegetarianinem, gotowal dla wszystkich...
-spiewal jakies glodne kawalki falszujac na cale mieszkanie...
-mozna sie z nim bylo powydurniac, i pogadac calkiem serio..
- potrafil byc odpowiedzialny

Czyli barwna osobowość.Inteligencja.Dystans do siebie.Liczył się z innymi.

hahhahahh- jak ty rozumiesz!!!
wlasnie doedytowalam, o barwnej osobowosci!!!

"wszyscy pragną twojego dobra,
wiec nie pozwól go sobie odebrać"

163

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

pisze to a propos tych drani vs porzadnych..

facet byl...hmmmm malo przystojny...
odpowiedzialny,

ale ciekawy...

"wszyscy pragną twojego dobra,
wiec nie pozwól go sobie odebrać"

164

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

dla kontrastu

mieszkalam dluzszy czas z takim jednym...

wysoki , brunet, mial mase forsy, umawial sie z panienkami(sponsorowal je)
mial maniery panienki..
taki egzaltowany picus - glancus
(pracowal w agencji reklamowej na wysokim stanowisku)
mieszkal z ludzmi, chociaz stac go bylo na swoje mieszkanie, ale wiedzial, ze jak zamieszka sam, to bedzie bardzo samotny.

kijem przez szmate bym go nie tracila....
(nie to, ze tylko ja- byl obiektem drwin)

"wszyscy pragną twojego dobra,
wiec nie pozwól go sobie odebrać"

165

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
oldorando napisał/a:
rossanka napisał/a:
oldorando napisał/a:

moglby grac debila w kabarecie bez charakteryzacji..

- jak sie wsciekal, umieralam ze smiechu...
- ladnie rysowal, i zawsze mowil, ze to nie talent, tylko rzemioslo
- byl wegetarianinem, gotowal dla wszystkich...
-spiewal jakies glodne kawalki falszujac na cale mieszkanie...
-mozna sie z nim bylo powydurniac, i pogadac calkiem serio..
- potrafil byc odpowiedzialny

Czyli barwna osobowość.Inteligencja.Dystans do siebie.Liczył się z innymi.

hahhahahh- jak ty rozumiesz!!!
wlasnie doedytowalam, o barwnej osobowosci!!!

Tak to jakoś opisałaś ,że stanął mi przed oczami jak żywy. smile
Chyba zabilismy topik.Bo wyjaśniło się sedno tej   samotności mimo "porzadnosci" hmm

166

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
rossanka napisał/a:
oldorando napisał/a:
rossanka napisał/a:

Czyli barwna osobowość.Inteligencja.Dystans do siebie.Liczył się z innymi.

hahhahahh- jak ty rozumiesz!!!
wlasnie doedytowalam, o barwnej osobowosci!!!

Tak to jakoś opisałaś ,że stanął mi przed oczami jak żywy. smile
Chyba zabilismy topik.Bo wyjaśniło się sedno tej   samotności mimo "porzadnosci" hmm

zabraklo panow aero , x77, facet 79...;(

"wszyscy pragną twojego dobra,
wiec nie pozwól go sobie odebrać"

167

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
oldorando napisał/a:
rossanka napisał/a:
oldorando napisał/a:

hahhahahh- jak ty rozumiesz!!!
wlasnie doedytowalam, o barwnej osobowosci!!!

Tak to jakoś opisałaś ,że stanął mi przed oczami jak żywy. smile
Chyba zabilismy topik.Bo wyjaśniło się sedno tej   samotności mimo "porzadnosci" hmm

zabraklo panow aero , x77, facet 79...;(

Może zrozumieja kiedyś hmm

168

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
rossanka napisał/a:
oldorando napisał/a:
rossanka napisał/a:

Tak to jakoś opisałaś ,że stanął mi przed oczami jak żywy. smile
Chyba zabilismy topik.Bo wyjaśniło się sedno tej   samotności mimo "porzadnosci" hmm

zabraklo panow aero , x77, facet 79...;(

Może zrozumieja kiedyś hmm

a ja bym sobie pogadala...a tu nie ma z kim...:(

(was nie licze, bo sie ze soba zgadzamy)

"wszyscy pragną twojego dobra,
wiec nie pozwól go sobie odebrać"

169 Ostatnio edytowany przez Tamara90 (2015-08-10 22:41:18)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Tom94 napisał/a:
rossanka napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Dlaczego mnie to nie dziwi wink



To ciekawe, bo mając do wyboru dobrego faceta a takiego drania (co może w przyszłości traktować ciebie jak szmatę) to wybrałaś tego drugiego, nie uważasz że to lekka hipokryzja?




Czyli aby przyciągnąć kobietę to muszę zmienić swoje zachowanie na typowo draniowate? tongue
I co ma wykształcenie do tego?
Ja mam wyższe a problemy ciągle te same.



I niech zgadnę, tamten drugi kandydat za bardzo tego zainteresowania nie okazuje i trochę olewa co nie? wink



Też nie do końca się zgodzę.
Oczywiście trzeba inwestować w siebie i myśleć przede wszystkim o sobie ale to nie gwarantuje tego że zwiększy się nasze powodzenie smile

Aż musiałam się wtrącić.
Tom-wyciagnales same gole zdania z kontekstu i wytlumaczyles je pod siebie.
Bez obrazy, ale jak Cię czytam, chociaż nie znam, wcale nie przychodzi mi nada myśl "porządny facet" ale facet, który ma żal do kobiet, dziewczyn, że żadna go nie wybiera (tylko tego drania).
A może kobiety wybiareja tych facetów z powodu ich innych cech widocznych na pierwszy rzut oka:zaradności, opiekunczosci, ciekawej osobowości, pocZucia humoru itp a to dranstwo  ich facetów wychodzi po paru miesiącach, gdy kobieta się zakocha.
Czy znasz kobietę, która spotkała się z kimś raz czy dwa i ten ktoś poniżał ja, wyzywal, bił etc a ona się z nim szybciutko związała? Nie.
Takie rzeczy wychodzą z czasem. I wtedy no po roku wychodzi na jaw, ze ten porządny, poukladany, ciekawy wcale nie jest tAkim, jakim się przdstawil. Żadna normalna kobieta nie poleci na drania. Chyba ze szukasz jakiejś z dużymi problemami emocjonalnym.
Nie lepiej znaleźć sobie jakąś szara zwulykla kobiete?

Ty to chyba ewidentnie coś do mnie masz big_smile
Niczego nie wytłumaczyłem pod siebie, po prostu zwróciłem uwagę na hipokryzje płynącą z posta koleżanki wyżej.
To tak jakbym pisał że cenie sobie porządnych ludzi a spotykał się z marginesem społecznym, to jest hipokryzja po prostu.
Tutaj na tym forum nie zależy mi za bardzo na pokazaniu swoich najlepszych stron, skupiam się na relacjach damsko-męskich i na podstawie swojego doświadczenia piszę to co myślę i przez to można odnieść mylne wrażenie że w świecie realnym jestem zły, obrażony na te złe kobiety tongue
A tak nie jest, odchodząc od komputera skupiam się na pozytywach życia.
A czy znam kobietę którą facet bił na pierwszej randce?
Nie bo to byłby strzał w stopę dla takiego faceta, typowi dranie jednak już na starcie pokazują że mogą przejawiać te złe cechy (czyt. bicie) poprzez np. agresywną postawę dla innych.
I to tyle ode mnie.

Ps: A z szarymi myszkami to dopiero mam niezbyt miłe wspomnienia tongue


Dobra, to jeszcze może coś dodam na temat tego, co sama wcześniej napisałam i się stąd zmywam. W temacie tych ataków, że jestem hipokrytką. Opisując swoją sytuacją z "dobrym" i "złym" chłopakiem, miałam na celu przekazanie, że samo to, że ktoś jest dobry i miły, nie zawsze wystarcza. Ja bym naprawdę bardzo chciala sie w tym "dobrym" chłopaku zakochać, ale nie mieliśmy wspólnych tematów do rozmowy, które mogłyby stanowić początek dalszej znajomości. Nasze rozmowy byly dla mnie po nic. Nieciekawe i nic nie wnoszące. Z kolei drugi chłopak ująl mnie swoja inteligencją i tym, że właśnie nasze rozmowy nie byly nudne. Ale zachowując się jak gnojek dokładnie zniechęcił mnie do siebie, a nie tym przyciągnął. I o to mi chodzilo. Niestety jakoś naiwnie sądziłam, że to jest oczywiste, że nie chcę być traktowana przez kogoś źle i że tak to zostanie zrozumiane. Ale zostało przekręcone (na tym forum). Myślę, że nie ma nic złego w tym, że kobieta chciałaby, żeby mężczyzna był w jakiś sposób interesujący. I naprawdę bycie dobrym i uczciwym może iść w parze z byciem inteligentnym i ciekawym. No normalna dziewczyna nie oczekuje wcale, że będzie "bajerowana", ale trochę takiego uwodzenia też by się przydało. Oczywiście z obu stron. Wtedy daje to jakieś emocje, coś się dzieje:)

170

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

tamarko- ale wlasnie o to chodzi!!

facet nie moze byc nudny, pusty, glupi- bo soba nie zainteresuje.
i nie moze byc draniem- bo nie utrzyma kobiety przy sobie.

i  tak, jak facet nie chce miec "porzadnej kobiety"
tak i kobieta nie zainteresuje sie "porzadnym facetem"

"wszyscy pragną twojego dobra,
wiec nie pozwól go sobie odebrać"

171

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Nie prawda ja tu jeszcze zostałem, tylko nie wiem w jakiej jestem kategorii tongue

172

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
srebrny napisał/a:

Nie prawda ja tu jeszcze zostałem, tylko nie wiem w jakiej jestem kategorii tongue

bierzesz do siebie???

sam musisz sie okreslic;)

"wszyscy pragną twojego dobra,
wiec nie pozwól go sobie odebrać"

173

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
oldorando napisał/a:

tamarko- ale wlasnie o to chodzi!!

facet nie moze byc nudny, pusty, glupi- bo soba nie zainteresuje.
i nie moze byc draniem- bo nie utrzyma kobiety przy sobie.

i  tak, jak facet nie chce miec "porzadnej kobiety"
tak i kobieta nie zainteresuje sie "porzadnym facetem"

Ej, ale czy może jednak porządny facet chciałby mieć porządną kobietę? Czy nie? Bo już się pogubiłam hahahaha!

174

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Tamara90 napisał/a:
oldorando napisał/a:

tamarko- ale wlasnie o to chodzi!!

facet nie moze byc nudny, pusty, glupi- bo soba nie zainteresuje.
i nie moze byc draniem- bo nie utrzyma kobiety przy sobie.

i  tak, jak facet nie chce miec "porzadnej kobiety"
tak i kobieta nie zainteresuje sie "porzadnym facetem"

Ej, ale czy może jednak porządny facet chciałby mieć porządną kobietę? Czy nie? Bo już się pogubiłam hahahaha!


aaa, i tu problem!!!

bo porzadny (nudny) zazwyczaj szuka nieporzadnego( ciekawego)

popatrz- randka..
facet tylko potakuje- to musi kobieta prowadzic rozmowe.
ona ma "zabawiac"- i taka uzna za atrakcyjna....

jesli nudziarz trafi na nudziarza- pomilcza sobie, i stwierdza, ze "nie pyknelo"

(i odwrotnie- to dziala w obie strony)

"wszyscy pragną twojego dobra,
wiec nie pozwól go sobie odebrać"

175

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

popatrz, co napisali niektorzy panowie:

"bo kobieta nie inicjuje, bo kobieta wymaga, bo kobiete trzeba uwodzic..bo kobiety....."

a co napisal na przyklad po prostu adam

"bo facet ma kobiete uwodzic, bo facet ma inicjowac, bo facet ma poprowadzic..."

"wszyscy pragną twojego dobra,
wiec nie pozwól go sobie odebrać"

176

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
oldorando napisał/a:
Tamara90 napisał/a:
oldorando napisał/a:

tamarko- ale wlasnie o to chodzi!!

facet nie moze byc nudny, pusty, glupi- bo soba nie zainteresuje.
i nie moze byc draniem- bo nie utrzyma kobiety przy sobie.

i  tak, jak facet nie chce miec "porzadnej kobiety"
tak i kobieta nie zainteresuje sie "porzadnym facetem"

Ej, ale czy może jednak porządny facet chciałby mieć porządną kobietę? Czy nie? Bo już się pogubiłam hahahaha!


aaa, i tu problem!!!

bo porzadny (nudny) zazwyczaj szuka nieporzadnego( ciekawego)

popatrz- randka..
facet tylko potakuje- to musi kobieta prowadzic rozmowe.
ona ma "zabawiac"- i taka uzna za atrakcyjna....

jesli nudziarz trafi na nudziarza- pomilcza sobie, i stwierdza, ze "nie pyknelo"

(i odwrotnie- to dziala w obie strony)

Ale nudziarza pilnować nie trzeba tongue

177

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
srebrny napisał/a:
oldorando napisał/a:
Tamara90 napisał/a:

Ej, ale czy może jednak porządny facet chciałby mieć porządną kobietę? Czy nie? Bo już się pogubiłam hahahaha!


aaa, i tu problem!!!

bo porzadny (nudny) zazwyczaj szuka nieporzadnego( ciekawego)

popatrz- randka..
facet tylko potakuje- to musi kobieta prowadzic rozmowe.
ona ma "zabawiac"- i taka uzna za atrakcyjna....

jesli nudziarz trafi na nudziarza- pomilcza sobie, i stwierdza, ze "nie pyknelo"

(i odwrotnie- to dziala w obie strony)

Ale nudziarza pilnować nie trzeba tongue

nie rozumiem???

"wszyscy pragną twojego dobra,
wiec nie pozwól go sobie odebrać"

178

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
oldorando napisał/a:
srebrny napisał/a:
oldorando napisał/a:

aaa, i tu problem!!!

bo porzadny (nudny) zazwyczaj szuka nieporzadnego( ciekawego)

popatrz- randka..
facet tylko potakuje- to musi kobieta prowadzic rozmowe.
ona ma "zabawiac"- i taka uzna za atrakcyjna....

jesli nudziarz trafi na nudziarza- pomilcza sobie, i stwierdza, ze "nie pyknelo"

(i odwrotnie- to dziala w obie strony)

Ale nudziarza pilnować nie trzeba tongue

nie rozumiem???

nie znajdzie sobie innej tongue

179

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
oldorando napisał/a:
Tamara90 napisał/a:
oldorando napisał/a:

tamarko- ale wlasnie o to chodzi!!

facet nie moze byc nudny, pusty, glupi- bo soba nie zainteresuje.
i nie moze byc draniem- bo nie utrzyma kobiety przy sobie.

i  tak, jak facet nie chce miec "porzadnej kobiety"
tak i kobieta nie zainteresuje sie "porzadnym facetem"

Ej, ale czy może jednak porządny facet chciałby mieć porządną kobietę? Czy nie? Bo już się pogubiłam hahahaha!


aaa, i tu problem!!!

bo porzadny (nudny) zazwyczaj szuka nieporzadnego( ciekawego)

popatrz- randka..
facet tylko potakuje- to musi kobieta prowadzic rozmowe.
ona ma "zabawiac"- i taka uzna za atrakcyjna....

jesli nudziarz trafi na nudziarza- pomilcza sobie, i stwierdza, ze "nie pyknelo"

(i odwrotnie- to dziala w obie strony)

ja to widzę tak że taka idealna randka dla nudziarza płci męskiej, to że on będzie nudził, a ona będzie się tym jego nudzeniem zachwycała. bo jak kobieta wykaże za dużo inicjatywy, to jest ryzyko, że taki pan poczuje się tym przytłoczony i że to przecież on jest mężczyzną, a tu kobieta taka hop do przodu...;)

180

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
srebrny napisał/a:
oldorando napisał/a:
srebrny napisał/a:

Ale nudziarza pilnować nie trzeba tongue

nie rozumiem???

nie znajdzie sobie innej tongue

madry krol salomon powiedzial na to:
"wole jesc tort z przyjaciolmi, niz goowno w samotnosci"

to wyjasnia, czemu nudne, pardon, porzadne kobiety nie maja powodzenia...

"wszyscy pragną twojego dobra,
wiec nie pozwól go sobie odebrać"

Posty [ 121 do 180 z 2,299 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 39 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021