netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

2 298 odpowiedzi209 635 wyświetleńzałożony przez Smartmove, 06.07.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Strony Poprzednia 1 … 26 27 28 29 30 … 36 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 756 do 1 820 z 2 299 ]

1 756

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Beyondblackie napisał/a:
ZwykłyFacet napisał/a:

Ale doceniasz, że dla Ciebie, jako jedynej z przedziału 26-31 złamałem zasady i zaproponowałem co zaproponowałem przy tysiącach ludzi? big_smile

Łoj tam, coś se źle ten przedział wykalkulowałeś tongue Jam jest z tego grona pań po 33 roku życia, które już podobno są tak ogłupiałe hormonami albo tak zdesperowane, że pierwszego lepszego z brzegu biorą. Gdybym wolna była, może i byś się załapał na... ostatnią deskę ratunku skrejzowanej starej panny tongue

Beyond nie ukrywam, mam do Ciebie jakąś tam słabość, więc przymknę na to oko i wezmę w komplecie z psem, będzie pasował do mojego kota i rybek starego kawalera big_smile

1 757

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Metyl napisał/a:
tiszantul napisał/a:

Ja bym wolał tę szóstkę chyba jednak, a później to można by mieć różnych kobietek na jedną noc bez liku big_smile

One też mają swoją godność i nie biorą każdego jak leci.

Eee tam można być nawet starym capem, ale jak dobrze posmarujesz, to prawie każda jest twoja big_smile Mało to masz takich przykładów?

1 758

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
ZwykłyFacet napisał/a:
Beyondblackie napisał/a:
ZwykłyFacet napisał/a:

Ale doceniasz, że dla Ciebie, jako jedynej z przedziału 26-31 złamałem zasady i zaproponowałem co zaproponowałem przy tysiącach ludzi? big_smile

Łoj tam, coś se źle ten przedział wykalkulowałeś tongue Jam jest z tego grona pań po 33 roku życia, które już podobno są tak ogłupiałe hormonami albo tak zdesperowane, że pierwszego lepszego z brzegu biorą. Gdybym wolna była, może i byś się załapał na... ostatnią deskę ratunku skrejzowanej starej panny tongue

Beyond nie ukrywam, mam do Ciebie jakąś tam słabość, więc przymknę na to oko i wezmę w komplecie z psem, będzie pasował do mojego kota i rybek starego kawalera big_smile

Nie wiem czy taka delikatna i wyzwolona kobietka jak Beyondblackie przyjmie Cię z takim zestawem big_smile

1 759

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
tiszantul napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Ale tu mowa o porządnej dziewczynie a nie takiej która w imię wyzwolenia będzie cię robić na boki tongue
Więc prędzej jednak tą szóstkę trafię, bez kitu big_smile

Ja bym wolał tę szóstkę chyba jednak, a później to można by mieć różnych kobietek na jedną noc bez liku big_smile

A ja bym wolał te kasę przeznaczyć na swoje zainteresowania no ale to temat rzeka, jednak kobiet bym nie sponsorował, oj nie tongue

1 760

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Metyl napisał/a:

Uuu, czyli coś było? wink No no. tongue

Ale zastanawia mnie jedno ... to co mówisz o dziewicach które jak sądzę znałeś/znasz. To że są dziewicami to Twoje domniemania, tak słyszałeś od kogoś czy od nich?

Kobieta praktycznie niewiele ponad swoją codzienną bytność musi zrobić by mężczyznę podniecić minimalnie. wink

No cos tam bylo, moze nie "zamoczylem" ale zawsze cos.
Jedne znam a inne wydaje mi sie ze sa dziewicami. Czemu mi sie wydaja bo lubia tanczyc ale jakies wieksze obmacywanki nie ma szans, znaczy nie mowie o sobie ale widze jak z kolesiami tancza.
Oj, wlasnie z tym mam problem bo mnie tak o nie podnieci kobieta niestety musi sie troche postarac wink

1 761

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Teo Mat napisał/a:

No cos tam bylo, moze nie "zamoczylem" ale zawsze cos.

Biuścik, pupa czy bioderka? tongue A może co innego? big_smile

Jedne znam a inne wydaje mi sie ze sa dziewicami. Czemu mi sie wydaja bo lubia tanczyc ale jakies wieksze obmacywanki nie ma szans, znaczy nie mowie o sobie ale widze jak z kolesiami tancza.

Oj tam ... są sposoby by się dziewczyny rozluźniły.

Oj, wlasnie z tym mam problem bo mnie tak o nie podnieci kobieta niestety musi sie troche postarac wink

To zależy o czym mówimy bo może o tym samym a może o czymś zgoła innym.

1 762

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Tom94 napisał/a:
tiszantul napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Ale tu mowa o porządnej dziewczynie a nie takiej która w imię wyzwolenia będzie cię robić na boki tongue
Więc prędzej jednak tą szóstkę trafię, bez kitu big_smile

Ja bym wolał tę szóstkę chyba jednak, a później to można by mieć różnych kobietek na jedną noc bez liku big_smile

A ja bym wolał te kasę przeznaczyć na swoje zainteresowania no ale to temat rzeka, jednak kobiet bym nie sponsorował, oj nie tongue

A kto mówi o sponsoringu, zabawić się po prostu trochę (oczywiście zależy od wysokości wygranej, bo przerżnąć wszystko na kobietę to głupota) i w międzyczasie szukać tej jedynej big_smile

1 763

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Ten temat o gościu co laska się martwiła, że miał x partnerek jest paradny i pokazuje po prostu prawdę - dlatego powtarzam - księżniczki (wymierający gatunek) traktować jak księżniczki, do reszty z wielkim dystansem i przede wszystkim nie za miło.
I cenię chłopaków, dziś 20stoletnich, którzy mają swoje ideały, szukają kobiety takiej jak deklarują. Ja wam życzę żeby się duało, sam tak zawsze chciałem i uważam, że to jest to, o co w życiu chodzi - fajna kobieta, którą człowiek szanuje, dla której jest oparciem i z która da się pogadać i vice versa.  I, pisze z własnego doświadczenia, takich rzeczy szukać lepiej w pewnym wieku (czytaj - jak się jest w miarę młodym), bo z każda kolejną kobietą człowiek zaczyna nabierać do nich dystansu.
Nie dajcie sobie wmówić, że to jakaś nienormalność itp. - szukać i wierzyć w swoje poglądy.

1 764

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
tiszantul napisał/a:
Tom94 napisał/a:
tiszantul napisał/a:

Ja bym wolał tę szóstkę chyba jednak, a później to można by mieć różnych kobietek na jedną noc bez liku big_smile

A ja bym wolał te kasę przeznaczyć na swoje zainteresowania no ale to temat rzeka, jednak kobiet bym nie sponsorował, oj nie tongue

A kto mówi o sponsoringu, zabawić się po prostu trochę (oczywiście zależy od wysokości wygranej, bo przerżnąć wszystko na kobietę to głupota) i w międzyczasie szukać tej jedynej big_smile

No ale żeby mieć taką na jedną noc to trochę jednak trzeba byłoby zabulić tongue
Zresztą jakbym wygrał to nawet kobieta nie byłaby mi do szczęścia potrzebna big_smile

1 765 Ostatnio edytowany przez tiszantul (2015-10-22 23:30:16)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Tom94 napisał/a:
tiszantul napisał/a:
Tom94 napisał/a:

A ja bym wolał te kasę przeznaczyć na swoje zainteresowania no ale to temat rzeka, jednak kobiet bym nie sponsorował, oj nie tongue

A kto mówi o sponsoringu, zabawić się po prostu trochę (oczywiście zależy od wysokości wygranej, bo przerżnąć wszystko na kobietę to głupota) i w międzyczasie szukać tej jedynej big_smile

No ale żeby mieć taką na jedną noc to trochę jednak trzeba byłoby zabulić tongue
Zresztą jakbym wygrał to nawet kobieta nie byłaby mi do szczęścia potrzebna big_smile

O to to!!! Święta prawda, jakbym wygrał cały świat by się nie liczył no i od razu zrobiłbym wypad z tego syfiastego kraju do gorącej Hiszpanii, gdzie podobno łatwiej da się jakieś laseczki poderwać big_smile

1 766 Ostatnio edytowany przez EasyRider88 (2015-10-22 23:56:35)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
ZwykłyFacet napisał/a:

Ten temat o gościu co laska się martwiła, że miał x partnerek jest paradny i pokazuje po prostu prawdę - dlatego powtarzam - księżniczki (wymierający gatunek) traktować jak księżniczki, do reszty z wielkim dystansem i przede wszystkim nie za miło.
I cenię chłopaków, dziś 20stoletnich, którzy mają swoje ideały, szukają kobiety takiej jak deklarują. Ja wam życzę żeby się duało, sam tak zawsze chciałem i uważam, że to jest to, o co w życiu chodzi - fajna kobieta, którą człowiek szanuje, dla której jest oparciem i z która da się pogadać i vice versa.  I, pisze z własnego doświadczenia, takich rzeczy szukać lepiej w pewnym wieku (czytaj - jak się jest w miarę młodym), bo z każda kolejną kobietą człowiek zaczyna nabierać do nich dystansu.
Nie dajcie sobie wmówić, że to jakaś nienormalność itp. - szukać i wierzyć w swoje poglądy.

Dzięki.
Co do tamtego wątku, niestety taka jest smutna prawda.
Ale zawsze się znajdzie ktoś twierdzący inaczej.

A co do doświadczenia seksualnego.
Niby jak ma te doświadczenie seksualne dziewczyna pokazać? big_smile Też mi doświadczone dziewczyny, co położą się jak kłody i miały kilku i strasznie doświadczone, a facet robi wszystko.
Mi kobieta w seksie przypomina cylinder, a penis mężczyzny tłok. Który wykonuje ruchy posuwisto-zwrotne. Tylko pytanie czy to 2T czy 4T big_smile
No żeby współżyć trzeba okropnego doświadczenia. Pomija już przedwczesny wytrysk, czy nie stanięcie pały. Które szyba da się zwalczyć. Ot włożyć i poruszać się.
Piszecie tutaj jakby seks to była jakaś mechanika pojazdów, a z autopsji wiem że tam już trzeba mieć doświadczenie(jeśli chodzi o mechanikę), lub mówicie jakby seks był tym samym co pilotowanie samolotu.

1 767

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
EasyRider88 napisał/a:
ZwykłyFacet napisał/a:

Ten temat o gościu co laska się martwiła, że miał x partnerek jest paradny i pokazuje po prostu prawdę - dlatego powtarzam - księżniczki (wymierający gatunek) traktować jak księżniczki, do reszty z wielkim dystansem i przede wszystkim nie za miło.
I cenię chłopaków, dziś 20stoletnich, którzy mają swoje ideały, szukają kobiety takiej jak deklarują. Ja wam życzę żeby się duało, sam tak zawsze chciałem i uważam, że to jest to, o co w życiu chodzi - fajna kobieta, którą człowiek szanuje, dla której jest oparciem i z która da się pogadać i vice versa.  I, pisze z własnego doświadczenia, takich rzeczy szukać lepiej w pewnym wieku (czytaj - jak się jest w miarę młodym), bo z każda kolejną kobietą człowiek zaczyna nabierać do nich dystansu.
Nie dajcie sobie wmówić, że to jakaś nienormalność itp. - szukać i wierzyć w swoje poglądy.

Dzięki.
Co do tamtego wątku, niestety taka jest smutna prawda.
Ale zawsze się znajdzie ktoś twierdzący inaczej.

A co do doświadczenia seksualnego.
Niby jak ma te doświadczenie seksualne dziewczyna pokazać? big_smile Też mi doświadczone dziewczyny, co położą się jak kłody i miały kilku i strasznie doświadczone, a facet robi wszystko.
Mi kobieta w seksie przypomina cylinder, a penis mężczyzny tłok. Który wykonuje ruchy posuwisto-zwrotne. Tylko pytanie czy to 2T czy 4T big_smile
No żeby współżyć trzeba okropnego doświadczenia. Pomija już przedwczesny wytrysk, czy nie stanięcie pały. Które szyba da się zwalczyć. Ot włożyć i poruszać się.
Piszecie tutaj jakby seks to była jakaś mechanika pojazdów, a z autopsji wiem że tam już trzeba mieć doświadczenie(jeśli chodzi o mechanikę), lub mówicie jakby seks był tym samym co pilotowanie samolotu.

Easy- obrzydliwe to...
Serio, ktos o takim podejsciu, nie wie, co traci....
( nie kce mi sie czytac calosci)

1 768

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
oldorando napisał/a:

Easy- obrzydliwe to...
Serio, ktos o takim podejsciu, nie wie, co traci....
( nie kce mi sie czytac calosci)

Ale co jest obrzydliwe?
Zastanówmy się - młody chłopak zewsząd słyszy o tym, że trzeba się wyszaleć, ma wolny dostęp do pornografii i na forum (kobiecym (sic!)) czyta, że facet tylko trochę od niego starszy, który miał 6 partnerek seksualnych miał ich mało więc jak ma myśleć?
Sorrrry Oldo ale tak to właśnie wygląda.

1 769

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Ale to są statystyki. Przeciętnie facet ma 7 partnerek. Ja sporo zaniżam średnią. Tyle, że co z tego. Nie zamierzam tego zmieniać.

1 770 Ostatnio edytowany przez ZwykłyFacet (2015-10-23 07:11:32)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Mnie ogólnie po prostu odrazą napawają wypowiedzi kobiet w tym wątku:
http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?id=85301&p=2
Młoda i mało doświadczona dziewczyna pyta się co ma myśleć o facecie, który miał 6 kobiet (przelotnie), a kobiety (?) radzą jej, żeby się nie martwiła bo to mało. Każdy w miarę rozgranięty rozumie, że facet ją okłamie i wystawi ale nie - dalej brną w to i mielą że jest niedojrzała bo przeszłość to sprawa każdego z osobna. Po pewnym czasie autorka pisze, że facet ją oszukał a one dalej swoje big_smile
Takiej żenady dawno nie widziałem smile
Widać, że dziewczyna się szanuje to muszą ją sprowadzić do swojego poziomu big_smile

@Martainn - i to jest zdrowe. Celem w życiu nie powinno być robienie kolejnego "nacięcia" na ręce tylko odnalezienie kogoś kogo się kocha, szanuje i z kim jest dobrze. Tyle.

1 771 Ostatnio edytowany przez theonlyone (2015-10-23 07:29:58)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Tom94 napisał/a:

Przy okazji też można było się dowiedzieć iż facet który zmienia kobiety jak rękawiczki jest bardziej atrakcyjny niż prawiczek

Już o tym kiedyś pisałem,to tzw dowód społeczny.
Bo jeśli np idziesz na spacer i widzisz 3 budki z lodami,a przy jednej z nich jest bardzo dużo klientów,to sobie pomyślisz "cholera,wspaniałe lody muszą tam sprzedawać skoro tylu klientów mają" lol

ZwykłyFacet napisał/a:

Celem w życiu nie powinno być robienie kolejnego "nacięcia" na ręce tylko odnalezienie kogoś kogo się kocha, szanuje i z kim jest dobrze. Tyle.

Wiesz,ale to bardzo subiektywne, Twoje odczucie,każdy ma/może mieć inne cele.
Gdyby było jak piszesz,świat musiałby być idealny,ale tak nie jest i nie będzie i lepiej się z tym pogodzić.

1 772

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
theonlyone napisał/a:
ZwykłyFacet napisał/a:

Celem w życiu nie powinno być robienie kolejnego "nacięcia" na ręce tylko odnalezienie kogoś kogo się kocha, szanuje i z kim jest dobrze. Tyle.

Wiesz,ale to bardzo subiektywne, Twoje odczucie,każdy ma/może mieć inne cele.
Gdyby było jak piszesz,świat musiałby być idealny,ale tak nie jest i nie będzie i lepiej się z tym pogodzić.

Świat nie musi być idealny żebyś znalazł fajną kobietę z którą chcesz iść nie tylko do łóżka ale też i żyć smile Jest wiele par, które są szczęśliwe i one świadczą o tym, że jednak można smile

A seks, dla samego seksu, w pewnym momencie się przejada. Tym bardziej, że najlepszy jest w stałym związku smile

1 773 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-10-23 07:50:06)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Mnie np. nigdy nie interesowało ilu moja dziewczyna miała partnerów, ani z iloma uprawiała seks. Nie było to obiektem mojego zainteresowania po prostu. Co innego gdybym się np. dowiedział, że to cichodajka, która daje pierwszemu lepszemu. To jedyny przypadek gdzie niechciałbym się z daną osobą wiązać związany z seksem. A to, że się np. okazało dziewicą to nie miało dla mnie znaczenia. No niby fajnie, ale co z tego.
Chciałem tylko przestrzec niektórych przed wizjami odnośnie pierwszego razu. Ktoś napisał gdzieś w temacie. Nie pamiętam kto. Że on chce dziewicy, bo chce z nią przeżyć pierwszy raz, bo ma być pięknie, romantycznie, bo oddanie ciału ciała, bliskości i w ogóle pierdy w tym stylu. A czemu pierdy? Bo pierwszy raz RZADKO jest piękny i przyjemny dla kobiety. Najczęściej to są ból, łzy i krew. Z romantyzmem to wiele wspólnego nie ma. Z uniesieniem też. Dlatego jeśli oczekujecie tego co w filmach to możecie się naprawdę srogo zawieść. Ba. Kilka pierwszych razów, a przynajmniej i początków może nie by jakiś super. Póki kobieta, a raczej jej ciało nie dostosuje się do Twojego rozmiaru musisz być bardzo delikatny i wiedzieć kiedy możesz "wejść" a kiedy jeszcze nie. To jest test męskości moim zdaniem. Pierwszy raz może nie zakończyć się wcale orgazmem, bo bół będzie tak duży że będziesz musiał przerwać, przytulić, pocałować, uspokoić. Piszę to z doświadczenia. Ja wam tych dziewic życzę, ale kurczę myślcie realnie, a nie romantycznymi filmami.
No i absolutnie dziewica nie jest gwarantem tego, że Cię nie zdradzi dlatego, że Ty jesteś też prawiczkiem. Dla normalnego człowieka nie ma znaczenia czy jesteś prawiczkiem i normalna kobieta z tego powodu Cię nie odrzuci. Nie od razu Rzym zbudowano i każdy kiedyś zaczynał. W miarę nabierania doświadczenia ten seks staje się lepszy, odważniejszy, a nie tylko misjonarz i pod kołdrą. I jest w związku bardzo ważny. Bo seks może związek scalać, być jego dopełnieniem. A może związek rozwalać. Bo nie trzeba być ekspertem, żeby wiedzieć, że seks jest słaby. On po prostu nie będzie sprawiał przyjemności, a będzie raczej "odrabianiem pańszczyzny". Więc argument, że dziewica nie będzie szukać innego seksu, bo nie ma porównania nie jest trafny ani prawdziwy. Nie trzeba mieć porównania żeby wiedzieć, czy coś Ci sprawia przyjemność czy nie.

A seks, dla samego seksu, w pewnym momencie się przejada. Tym bardziej, że najlepszy jest w stałym związku

Niektórym przyjemność mimo wszystko sprawia. Mi by nie sprawił. Bo mi np. w seksie najbardziej zależy na tym, żeby tę przyjemność sprawiać, a nie uprawiać go tylko dla własnej przyjemności. Najbardziej podniecające jest jak widzisz jak dobrze jest twojej partnerce, bo wiesz, że jesteś dobry i potrafisz doprowadzić ją do czerwoności. No cóż czasem kończy się to tym że przypadkiem Cię podrapie, czy szczypnie za mocno, ale cóż:P Trudno;) Seks dla samego seksu najczęściej ma przynosić przyjemność tylko Tobie. Dla mnie nuda i lipa. Dla mnie seks to nie jest po prostu stosunek. To coś znacznie więcej. Dlatego ja nie jestem dobrym materiałem na zdradzacza;)

1 774

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Easy Rider, cały Twój ostatni post pokazuje, że pojęcia o seksie nie masz. Już nie wspominając o tym, że względem potrzeb kobiet w temacie jesteś ZIELONY jak ogóras. Naoglądałeś się pornosów i wydaje się Ci, że miszcz z Ciebie. Otworzę Ci oczy na rzeczywistość- naiwne, niedouczone dziecko jesteś.

Zwykły, Tom, Tiszantul, przerażeniem mnie napawa co się stanie jak wreszcie tą nieskalaną dziewicę znajdziecie, co będzie Was chciała. Przecież Wy ją wykończycie własnymi paranojami yikes

1 775

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Martainn napisał/a:

Ale to są statystyki. Przeciętnie facet ma 7 partnerek. Ja sporo zaniżam średnią. Tyle, że co z tego. Nie zamierzam tego zmieniać.

Wiesz Martainn mnie zastanawia tylko jedno. Według niektórych Panów z tego wątku to co najmniej połowa męskiej populacji i tak nie ma szans na związek to jakim cudem zdecydowana większość znajomych w moim wieku ma kogoś?

1 776

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Nektarynka53 napisał/a:
Martainn napisał/a:

Ale to są statystyki. Przeciętnie facet ma 7 partnerek. Ja sporo zaniżam średnią. Tyle, że co z tego. Nie zamierzam tego zmieniać.

Wiesz Martainn mnie zastanawia tylko jedno. Według niektórych Panów z tego wątku to co najmniej połowa męskiej populacji i tak nie ma szans na związek to jakim cudem zdecydowana większość znajomych w moim wieku ma kogoś?

W moim też. Znam tylko 1 samotnego. Ale ten to akurat z własnej wolny. No, przepraszam 2. Drugiego zostawiła dziewczyna. W sumie nie wiem dlaczego. Bo zostawiła gościa przystojnego, wygadanego, uczynnego, z kasą, samochodem itd. dla biednego i niezbyt urodziwego studencika;)

1 777 Ostatnio edytowany przez Beyondblackie (2015-10-23 10:22:11)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Nektyrynka, a nie słyszałaś o teoriach spiskowych? tongue Jak mi coś nie wychodzi to zwalę to na generalną konspirację przeciwko sobie...No, jak to było, złej baletnicy cały przemysł nie robi odpowiednich butów do tańca tongue

1 778

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Martainn napisał/a:
Nektarynka53 napisał/a:
Martainn napisał/a:

Ale to są statystyki. Przeciętnie facet ma 7 partnerek. Ja sporo zaniżam średnią. Tyle, że co z tego. Nie zamierzam tego zmieniać.

Wiesz Martainn mnie zastanawia tylko jedno. Według niektórych Panów z tego wątku to co najmniej połowa męskiej populacji i tak nie ma szans na związek to jakim cudem zdecydowana większość znajomych w moim wieku ma kogoś?

W moim też. Znam tylko 1 samotnego. Ale ten to akurat z własnej wolny. No, przepraszam 2. Drugiego zostawiła dziewczyna. W sumie nie wiem dlaczego. Bo zostawiła gościa przystojnego, wygadanego, uczynnego, z kasą, samochodem itd. dla biednego i niezbyt urodziwego studencika;)

Student to musiał być typowy "bad boy" wink. Takich to kobiety ubóstwiają choćby byli "gołodupcami"...

Beyondblackie napisał/a:

Nektyrynka, a nie słyszałaś o teoriach spiskowych? tongue Jak mi coś nie wychodzi to zwalę to na generalną konspirację przeciwko sobie...No, jak to było, złej baletnicy cały przemysł nie robi odpowiednich butów do tańca tongue

Zakon Illuminatów maczał w tym palce.
Dla mnie to zwalanie jest dość dziwne i nie praktyczne w życiu, albowiem Swoje szczęście już na wstępie uzależniamy od drugiej osoby hmm.

1 779

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Nektarynka53 napisał/a:

Student to musiał być typowy "bad boy" wink. Takich to kobiety ubóstwiają choćby byli "gołodupcami"...

Właśnie, że nie. Takie ciepłe kluchy. Stąd moje zdziwienie. Zostawiła naprawdę konkret gościa.

1 780

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Martainn napisał/a:
Nektarynka53 napisał/a:

Student to musiał być typowy "bad boy" wink. Takich to kobiety ubóstwiają choćby byli "gołodupcami"...

Właśnie, że nie. Takie ciepłe kluchy. Stąd moje zdziwienie. Zostawiła naprawdę konkret gościa.

Yhm... Martainn zapomniałeś o regule, która jest pewnym czynnikiem na świecie. Kobieta ZAWSZE zostawia kochającego (empatycznego, kochającego itp.) dla "bad boya" wink.

1 781

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Beyondblackie napisał/a:

Easy Rider, cały Twój ostatni post pokazuje, że pojęcia o seksie nie masz. Już nie wspominając o tym, że względem potrzeb kobiet w temacie jesteś ZIELONY jak ogóras. Naoglądałeś się pornosów i wydaje się Ci, że miszcz z Ciebie. Otworzę Ci oczy na rzeczywistość- naiwne, niedouczone dziecko jesteś.

Zwykły, Tom, Tiszantul, przerażeniem mnie napawa co się stanie jak wreszcie tą nieskalaną dziewicę znajdziecie, co będzie Was chciała. Przecież Wy ją wykończycie własnymi paranojami yikes

Amerykę odkryłaś. Naprawdę. big_smile
A czy ja gdzieś mówię że mam doświadczenie?
Wpierw sama otwórz sobie oczy, a potem otwieraj je komuś innemu.

1 782

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Beyondblackie napisał/a:

Zwykły, Tom, Tiszantul, przerażeniem mnie napawa co się stanie jak wreszcie tą nieskalaną dziewicę znajdziecie, co będzie Was chciała. Przecież Wy ją wykończycie własnymi paranojami yikes

Primo - ja nie szukam dziewicy (nawet bym chyba nie chciał).
Secundo - Beyond i tak śnię tylko o Tobie big_smile

1 783

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Beyondblackie napisał/a:

Easy Rider, cały Twój ostatni post pokazuje, że pojęcia o seksie nie masz. Już nie wspominając o tym, że względem potrzeb kobiet w temacie jesteś ZIELONY jak ogóras. Naoglądałeś się pornosów i wydaje się Ci, że miszcz z Ciebie. Otworzę Ci oczy na rzeczywistość- naiwne, niedouczone dziecko jesteś.

Zwykły, Tom, Tiszantul, przerażeniem mnie napawa co się stanie jak wreszcie tą nieskalaną dziewicę znajdziecie, co będzie Was chciała. Przecież Wy ją wykończycie własnymi paranojami yikes

Oj te biedne dziewczyny, trafią w paszcze takich ludożerców, jak my big_smile PS. A to jednak przewidujesz, że będziemy mieli jakieś dziewczyny?

1 784

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Nektarynka53 napisał/a:

Zakon Illuminatów maczał w tym palce.
Dla mnie to zwalanie jest dość dziwne i nie praktyczne w życiu, albowiem Swoje szczęście już na wstępie uzależniamy od drugiej osoby hmm.

Plusem takiej postawy jest to, że nic w swoim życiu nie trzeba zmieniać i można się czuć jak niedoceniany męczennik big_smile Siedzi taki na tyłku, narzeka, użala się i chociaż jest to totalnie bezproduktywne, to daje mu satysfakcję bycia kimś szczególnym, specjalnym, BEZ ryzyka, jakie musiałby podjąć jeżeli faktycznie chciałby swój stan poprawić. Bo nie oszukujmy się- zmiany, podniesienie tej przysłowiowej d**y, to zawsze jest ryzyko.

Taki właśnie Stasio Asekurant musi mieć więc swojego wymyślonego Dartha Vadera (bad boye, karierowiczki, głupie cizie, zły świat...itd, itp), bo inaczej by mu się ego kompletnie rozwaliło i musiałby się przyznać, że jest tchórzem, który tylko w swoim bagienku siedzi. Trochę tak jak grubas, który najgłośniej krzyczy o za małych ubraniach, złym metaboliźmie, fat shaming i złośliwości szczupłych ludzi.

1 785

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Beyondblackie napisał/a:
Nektarynka53 napisał/a:

Zakon Illuminatów maczał w tym palce.
Dla mnie to zwalanie jest dość dziwne i nie praktyczne w życiu, albowiem Swoje szczęście już na wstępie uzależniamy od drugiej osoby hmm.

Plusem takiej postawy jest to, że nic w swoim życiu nie trzeba zmieniać i można się czuć jak niedoceniany męczennik big_smile Siedzi taki na tyłku, narzeka, użala się i chociaż jest to totalnie bezproduktywne, to daje mu satysfakcję bycia kimś szczególnym, specjalnym, BEZ ryzyka, jakie musiałby podjąć jeżeli faktycznie chciałby swój stan poprawić. Bo nie oszukujmy się- zmiany, podniesienie tej przysłowiowej d**y, to zawsze jest ryzyko.

Taki właśnie Stasio Asekurant musi mieć więc swojego wymyślonego Dartha Vadera (bad boye, karierowiczki, głupie cizie, zły świat...itd, itp), bo inaczej by mu się ego kompletnie rozwaliło i musiałby się przyznać, że jest tchórzem, który tylko w swoim bagienku siedzi. Trochę tak jak grubas, który najgłośniej krzyczy o za małych ubraniach, złym metaboliźmie, fat shaming i złośliwości szczupłych ludzi.

Cóż za dogłębna analiza, niczym u Freuda w spódnicy big_smile Jeszcze kilka kolejnych Twoich diagnoz i wynurzeń i będę wyleczony big_smile

1 786

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
tiszantul napisał/a:

Jeszcze kilka kolejnych Twoich diagnoz i wynurzeń i będę wyleczony big_smile

Wyleczony,chyba z tego forum lol

1 787

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
theonlyone napisał/a:
tiszantul napisał/a:

Jeszcze kilka kolejnych Twoich diagnoz i wynurzeń i będę wyleczony big_smile

Wyleczony,chyba z tego forum lol

No właśnie nie, bo z napięciem będę czekał na kolejną porcję analiz Beyondblackie big_smile To jest nawet lepsze, niż chodzenie do terapeuty i w dodatku darmowe big_smile

1 788

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Beyondblackie napisał/a:

Plusem takiej postawy jest to, że nic w swoim życiu nie trzeba zmieniać i można się czuć jak niedoceniany męczennik big_smile Siedzi taki na tyłku, narzeka, użala się i chociaż jest to totalnie bezproduktywne, to daje mu satysfakcję bycia kimś szczególnym, specjalnym, BEZ ryzyka, jakie musiałby podjąć jeżeli faktycznie chciałby swój stan poprawić. Bo nie oszukujmy się- zmiany, podniesienie tej przysłowiowej d**y, to zawsze jest ryzyko.

Taki właśnie Stasio Asekurant musi mieć więc swojego wymyślonego Dartha Vadera (bad boye, karierowiczki, głupie cizie, zły świat...itd, itp), bo inaczej by mu się ego kompletnie rozwaliło i musiałby się przyznać, że jest tchórzem, który tylko w swoim bagienku siedzi. Trochę tak jak grubas, który najgłośniej krzyczy o za małych ubraniach, złym metaboliźmie, fat shaming i złośliwości szczupłych ludzi.

Oczywiście jeśli coś robisz to zawsze może się nie udać smile. Jednak to kształtuje charakter, bo każde "podniesienie się" po porażce sprawia, że jesteśmy odporniejsi psychicznie.
To co tutaj występuje przy niektórych Panach nazwałabym "syndromem ofiary". Czyli to cały świat jest przeciwko nim.

1 789

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Nektarynka53 napisał/a:

Oczywiście jeśli coś robisz to zawsze może się nie udać smile. Jednak to kształtuje charakter, bo każde "podniesienie się" po porażce sprawia, że jesteśmy odporniejsi psychicznie.
To co tutaj występuje przy niektórych Panach nazwałabym "syndromem ofiary". Czyli to cały świat jest przeciwko nim.

Pewnie, że kształtuje big_smile Ty to wiesz, ja to wiem i każda osoba z "jajami". Tylko właśnie, do tego te przysłowiowe jaja trzeba posiadać, a z tym u Panów cieńko hmm

Ofiarą za to, jest być, wbrew pozorom, niesamowicie łatwo.

1 790

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Szkoda że nikt lub prawie nikt nie czyta moich postów. tongue

Ja się tylko powtórzę bo na takie wierutne bzdury jakie tu wypisuje Easy nie można się nie odezwać i tego nie skomentować ...

Easy, to kompletnie wszystko co się tyczy kobiet, seksu i związków rozumiesz zupełnie inaczej niż Ci ludzie chcą przekazać.

Nie chodzi o to żeby się wyszaleć czy pukać 10 panienek do wieku X tylko o to by spróbować wielu rzeczy (na tyle na ile możesz, lubisz i chcesz) by mieć coś czego nie pojmujesz - by mieć porównanie. I nie - nie chodzi by brać laski jak leci, zaciągać do łóżka i następną i myśleć, że to zrobi z Ciebie super partnera, kochanka i nie wiadomo kogo jeszcze ...

Ale mając doświadczenie, minimalne porównanie przy np: 2 partnerkach seksualnych i/lub związkowych Twoje parcie (które jest niemal pewne że jakieś nastąpi) 'jak to jest z inną?' zostało już zaspokojone ergo 'nie musisz' zdradzać swojej obecnej bo wiesz jak to jest z inną kobietą.

Tak samo jak demonizujesz te kluby, imprezy i wszędobylskie cizie dające za drinka czy inne speluny ...

Są miejsca takie a są i takie gdzie można iść, normalnie potańczyć, zagadać do kogoś kompletnie obcego albo być zagadanym, pogadać do środka nocy, wypić parę piw i wyjść.

Ja wiem że perspektywa świata czarno białego jest niezmiernie atrakcyjna (chyba ze względu na to że jest nierealna, radykalna i zwyczajnie prosta) ale rzeczywistość jest zgoła inna niż Ci się wydaje.

1 791

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Beyondblackie napisał/a:
Nektarynka53 napisał/a:

Oczywiście jeśli coś robisz to zawsze może się nie udać smile. Jednak to kształtuje charakter, bo każde "podniesienie się" po porażce sprawia, że jesteśmy odporniejsi psychicznie.
To co tutaj występuje przy niektórych Panach nazwałabym "syndromem ofiary". Czyli to cały świat jest przeciwko nim.

Pewnie, że kształtuje big_smile Ty to wiesz, ja to wiem i każda osoba z "jajami". Tylko właśnie, do tego te przysłowiowe jaja trzeba posiadać, a z tym u Panów cieńko hmm

Ofiarą za to, jest być, wbrew pozorom, niesamowicie łatwo.

Lista najpilniejszych spraw do załatwienia:
- znaleźć jaja
- iść do specjalisty
- przestać mielić ozorem
- wyleczyć głowę
- wyrobić charyzmę
Uff!!! Troszkę się tego zebrało, czekam na kolejne propozycje big_smile

1 792

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Tiszantul, wystarczy być tylko szczerym wobec siebie.

1 793

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

1 794

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Metyl napisał/a:

Szkoda że nikt lub prawie nikt nie czyta moich postów. tongue

Ja się tylko powtórzę bo na takie wierutne bzdury jakie tu wypisuje Easy nie można się nie odezwać i tego nie skomentować ...

Easy, to kompletnie wszystko co się tyczy kobiet, seksu i związków rozumiesz zupełnie inaczej niż Ci ludzie chcą przekazać.

Nie chodzi o to żeby się wyszaleć czy pukać 10 panienek do wieku X tylko o to by spróbować wielu rzeczy (na tyle na ile możesz, lubisz i chcesz) by mieć coś czego nie pojmujesz - by mieć porównanie. I nie - nie chodzi by brać laski jak leci, zaciągać do łóżka i następną i myśleć, że to zrobi z Ciebie super partnera, kochanka i nie wiadomo kogo jeszcze ...

Ale mając doświadczenie, minimalne porównanie przy np: 2 partnerkach seksualnych i/lub związkowych Twoje parcie (które jest niemal pewne że jakieś nastąpi) 'jak to jest z inną?' zostało już zaspokojone ergo 'nie musisz' zdradzać swojej obecnej bo wiesz jak to jest z inną kobietą.

Tak samo jak demonizujesz te kluby, imprezy i wszędobylskie cizie dające za drinka czy inne speluny ...

Są miejsca takie a są i takie gdzie można iść, normalnie potańczyć, zagadać do kogoś kompletnie obcego albo być zagadanym, pogadać do środka nocy, wypić parę piw i wyjść.

Ja wiem że perspektywa świata czarno białego jest niezmiernie atrakcyjna (chyba ze względu na to że jest nierealna, radykalna i zwyczajnie prosta) ale rzeczywistość jest zgoła inna niż Ci się wydaje.

Ludzie Cię czytają big_smile Piszesz mądrze i do rzeczy. Zeby ino tym co tego potrzeba czytać się chciało- oni zdają sią mieć wybiórczą ślepotę.

1 795

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Beyond z pokorą przyjmę każdą rade od Ciebie - pozwoli my wyjść wreszcie z prawictwa big_smile

1 796

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Zwykły, w Twoim przypadku, cała moja wiedza znika, jak w czarnej dziurze...
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

1 797 Ostatnio edytowany przez Tom94 (2015-10-23 17:47:32)

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
ZwykłyFacet napisał/a:

Mnie ogólnie po prostu odrazą napawają wypowiedzi kobiet w tym wątku:
http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?id=85301&p=2
Młoda i mało doświadczona dziewczyna pyta się co ma myśleć o facecie, który miał 6 kobiet (przelotnie), a kobiety (?) radzą jej, żeby się nie martwiła bo to mało. Każdy w miarę rozgranięty rozumie, że facet ją okłamie i wystawi ale nie - dalej brną w to i mielą że jest niedojrzała bo przeszłość to sprawa każdego z osobna. Po pewnym czasie autorka pisze, że facet ją oszukał a one dalej swoje big_smile
Takiej żenady dawno nie widziałem smile
Widać, że dziewczyna się szanuje to muszą ją sprowadzić do swojego poziomu big_smile

@Martainn - i to jest zdrowe. Celem w życiu nie powinno być robienie kolejnego "nacięcia" na ręce tylko odnalezienie kogoś kogo się kocha, szanuje i z kim jest dobrze. Tyle.

A gdyby tak facet do tej pory nikogo nie miał bo zależy mu aby zrobić to z kimś wyjątkowym to koleżanki na bank przelepiły mu łatkę nieudacznika który kobiety nigdy nie miał big_smile

Beyondblackie napisał/a:

Zwykły, Tom, Tiszantul, przerażeniem mnie napawa co się stanie jak wreszcie tą nieskalaną dziewicę znajdziecie, co będzie Was chciała. Przecież Wy ją wykończycie własnymi paranojami yikes.

W moim przypadku dziewictwo to może być co najwyżej fajny dodatek jednak jak charakter dziewczyny będzie pozostawiać wiele do życzenia to ten atut w postaci dziewictwa nic dla mnie nie będzie znaczyć, liczy się całość no ale co ja będę gadać przecież i tak ją wykończę swoimi wizjami big_smile

theonlyone napisał/a:

Już o tym kiedyś pisałem,to tzw dowód społeczny.
Bo jeśli np idziesz na spacer i widzisz 3 budki z lodami,a przy jednej z nich jest bardzo dużo klientów,to sobie pomyślisz "cholera,wspaniałe lody muszą tam sprzedawać skoro tylu klientów mają" lol.

No wiem ze pisałeś ale ja młody i nawinie miałem nadzieje że się mylisz big_smile
Niestety ten kto zalicza i ma wiele lasek sprawia iż kobiety wiedzą że ta osoba jest atrakcyjna bo podoba się kobietom, nie pomyślą że on może je tylko zaliczyć, przecież jest chemia to jest gitara.
A taki co czekał i nigdy nic ten teges od razu budzi odrazę i u kobiet zapala się czerwona lampka ostrzegawcza wówczas.
Ehh te życie tongue

tiszantul napisał/a:

Lista najpilniejszych spraw do załatwienia:
- znaleźć jaja
- iść do specjalisty
- przestać mielić ozorem
- wyleczyć głowę
- wyrobić charyzmę
Uff!!! Troszkę się tego zebrało, czekam na kolejne propozycje big_smile.

Dodałbym do tego coś jeszcze tongue

-odnaleźć w sobie ambicje (czyt. dużo zarabiać)
-wychodzić do ludzi (cokolwiek to znaczy)
-wyleczyć się z syndromu rozwalonego budynia
-zmniejszyć wymagania względem kobiet (czyt. brać pierwszą lepsza)
-zmienić nastawienie na hurraoptymistyczne (nieważne że ręka mi odpada i tak będzie zajebiście big_smile )
-zawsze i we wszystkim zgadzać się z kobietami (bo jak legenda głosi, mieć swoje zdanie to z automatu czyni cię przeciwnikiem płci pięknej)

Heh, dodaj do tego moje podpunkty i dopiero teraz możemy je zacząć realizować big_smile

1 798

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Tom94 napisał/a:

Dodałbym do tego coś jeszcze tongue
-odnaleźć w sobie ambicje (czyt. dużo zarabiać)
-wychodzić do ludzi (cokolwiek to znaczy)
-wyleczyć się z syndromu rozwalonego budynia
-zmniejszyć wymagania względem kobiet (czyt. brać pierwszą lepsza)
-zmienić nastawienie na hurraoptymistyczne (nieważne że ręka mi odpada i tak będzie zajebiście big_smile )
-zawsze i we wszystkim zgadzać się z kobietami (bo jak legenda głosi, mieć swoje zdanie to z automatu czyni cię przeciwnikiem płci pięknej)

Heh, dodaj do tego moje podpunkty i dopiero teraz możemy je zacząć realizować big_smile

O kurde!!! Drugie tyle mi dodałeś big_smile Nie wiem czy mi życia starczy na realizację big_smile

1 799

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

O, a nasi chłopcy kochani dalej się smyrają, jeden przez drugiego, który ma gorzej, który brzydszy, który porządniejszy, a który bardziej niedoceniany... a titi <gili gili>


Ślicznie się dzieciaczki bawicie big_smile

1 800

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Każdy ma takie zabaw(ki)y jakie lubi. big_smile

1 801

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Tom94 napisał/a:

A gdyby tak facet do tej pory nikogo nie miał bo zależy mu aby zrobić to z kimś wyjątkowym to koleżanki na bank przelepiły mu łatkę nieudacznika który kobiety nigdy nie miał big_smile

No jest to oczywiste. Ogólnie rzecz biorąc, zwracam uwagę, że niektóre z Pań tu się wypowiadających są ekspertami ponieważ mają męża / partnera. Naprawdę życiowy sukces i po prostu glejt na nieomylność.

Generalnie rzecz biorąc sprawa rozbija się o to, że im się nie przytakuje i tyle.

Fakt jest faktem takim, że osoby takie jak Tiszantul, może trochę za dużo narzekają, Easy i Tom bardzo idealizują ale... mają do tego prawo.
Tiszantul powinien się po prostu ogarnąć a chłopaki... albo znaleźć tę jedną jedyną (moim zdaniem możliwe, tylko trzeba trzymać poziom) albo drogie kobietki przekopią ich na tyle, że nabiorą do nich "odpowiedniego" podejścia.

Ogólnie - życzę takiego związku jak Martainn - wydaje się być szczęśliwy i tyle.

Irytację wywołuje oczywiście jakiekolwiek wspomnienie o pewnych niewygodnych dla kobiet faktach związanych z "trendami" dzisiejszego świata, a także próba jakiejkolwiek podpowiedzi i klasyfikacji pewnych spraw. Typowe - jak coś kogoś osobiście dotknie, to reaguje agresją i obrzucaniem błotem. Mnie to osobiście tylko bawi i wątek uważam za świetny.

Niewygodnie jest po prostu napisać coś złego (prawdziwego?) o kobietach, w momencie gdy podstawą jakichkolwiek rad (dla wielu Pan tutaj) jest doszukiwanie się winy w zachowaniu faceta.

1 802

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

To widzę co niektórzy tu pojechali - jakby mieli kupę kasy to im dziewczyna do szczęścia była by niepotrzebna big_smile ech i wsio w tym temacie... więc po co wam dziewczyna i się użalacie nad jej brakiem? To lepiej grajcie w lotka lub zarabiajcie kasę i realizujcie swoje marzenia.

A co do wieku faceta przed 30stka i tym że jest prawiczkiem lub miał mało kobiet... są takie kobiety, które to docenia i wcale dziwacznie nie odbiorą, a wręcz może im to zaimponować,  wszystko zalezy od poglądów danej osoby i to jakie ma wartości w życiu. I zastanów się jakbys ty ocenił taka kobiete co przed 30stka miała dużo facetów etc smile jakie wnioski?

A jak się zastanawiacie gdzie szukać te wartościowe kobiety etc, to zajrzyjcie na wątki gdzie laski szukają i pytają gdzie ci wartościowi i porządni meżczyźni smile kto wie ...może tam się dobierzecie wink

1 803

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
ZwykłyFacet napisał/a:

a chłopaki... albo znaleźć tę jedną jedyną (moim zdaniem możliwe, tylko trzeba trzymać poziom) albo drogie kobietki przekopią ich na tyle, że nabiorą do nich "odpowiedniego" podejścia..

Odpowiedniego czyli jakiego? Typowo draniowatego?
Prędzej już zostanę sam na wieki niż tą cechę nabędę, nie ta psychika po prostu.

Bliźniaczka22 napisał/a:

A co do wieku faceta przed 30stka i tym że jest prawiczkiem lub miał mało kobiet... są takie kobiety, które to docenia i wcale dziwacznie nie odbiorą, a wręcz może im to zaimponować,  wszystko zalezy od poglądów danej osoby i to jakie ma wartości w życiu.

Tylko szkopuł taki jest iż tych kobiet co to docenią jest naprawdę niewiele a u większości tak jak wspomniałem wcześniej zapali się czerwona lampka ostrzegawcza.
Oczywiście powiesz abym celował w tą mniejszość ale z czystego rachunku prawdopodobieństwa większe szanse są że trafię na tą większość niestety.

Bliźniaczka22 napisał/a:

I zastanów się jakbys ty ocenił taka kobiete co przed 30stka miała dużo facetów.

Oczywiście taka kobieta mogłaby być już wtedy co najwyżej koleżanką ale gdyby tak jak ja czekała na kogoś wyjątkowego? Wówczas na pewno bym nie skreślił wink

Bliźniaczka22 napisał/a:

A jak się zastanawiacie gdzie szukać te wartościowe kobiety etc, to zajrzyjcie na wątki gdzie laski szukają i pytają gdzie ci wartościowi i porządni meżczyźni smile kto wie ...może tam się dobierzecie wink.

Już wcześniej wpadłem na ten pomysł i niestety ale cechą wspólną tych tematów założonych przez kobiety jest najczęściej to iż szukają księcia z bajki, poza tym niby takie samotne a nawet nie próbują nawiązać kontaktów z Panami którzy również na ową samotność narzekają tongue
A skąd to wiem?
Mam trochę znajomych kolegów z tego forum i ja sam również jak wspomniałem wcześniej wpadłem na ten pomysł aby tak kogoś poznać ale bez efektu.

1 804

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
ZwykłyFacet napisał/a:
Tom94 napisał/a:

A gdyby tak facet do tej pory nikogo nie miał bo zależy mu aby zrobić to z kimś wyjątkowym to koleżanki na bank przelepiły mu łatkę nieudacznika który kobiety nigdy nie miał big_smile

No jest to oczywiste. Ogólnie rzecz biorąc, zwracam uwagę, że niektóre z Pań tu się wypowiadających są ekspertami ponieważ mają męża / partnera. Naprawdę życiowy sukces i po prostu glejt na nieomylność.

Generalnie rzecz biorąc sprawa rozbija się o to, że im się nie przytakuje i tyle.

Fakt jest faktem takim, że osoby takie jak Tiszantul, może trochę za dużo narzekają, Easy i Tom bardzo idealizują ale... mają do tego prawo.
Tiszantul powinien się po prostu ogarnąć a chłopaki... albo znaleźć tę jedną jedyną (moim zdaniem możliwe, tylko trzeba trzymać poziom) albo drogie kobietki przekopią ich na tyle, że nabiorą do nich "odpowiedniego" podejścia.

Ogólnie - życzę takiego związku jak Martainn - wydaje się być szczęśliwy i tyle.

Irytację wywołuje oczywiście jakiekolwiek wspomnienie o pewnych niewygodnych dla kobiet faktach związanych z "trendami" dzisiejszego świata, a także próba jakiejkolwiek podpowiedzi i klasyfikacji pewnych spraw. Typowe - jak coś kogoś osobiście dotknie, to reaguje agresją i obrzucaniem błotem. Mnie to osobiście tylko bawi i wątek uważam za świetny.

Niewygodnie jest po prostu napisać coś złego (prawdziwego?) o kobietach, w momencie gdy podstawą jakichkolwiek rad (dla wielu Pan tutaj) jest doszukiwanie się winy w zachowaniu faceta.

To forum jest kobiece, więc z założenia (i zapewne też z regulaminu) wynika, że babeczkom wolnu tu więcej. a my jako faceci jesteśmu tu tylko goścmi, co nie znaczy, że powinniśmy się godzić na niektóre krzywdzące sądy pań tutaj o nas. Co do mojego ogarnięcia, no to czekam na bardziej sprzyjające okoliczności życiowe, które mi na to pozwolą (taki mamy kraj). Na razie jest jak jest i nikogo nie szukam, bo zdaje sobię sprawę, że bez stabilizacji zawodowej nie mam co myśleć o jakiejś kobiecie (choć wątpię żeby i po tym szanse mocno się zwiększyły).

1 805

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Tom94 napisał/a:
Bliźniaczka22 napisał/a:

A jak się zastanawiacie gdzie szukać te wartościowe kobiety etc, to zajrzyjcie na wątki gdzie laski szukają i pytają gdzie ci wartościowi i porządni meżczyźni smile kto wie ...może tam się dobierzecie wink.

Już wcześniej wpadłem na ten pomysł i niestety ale cechą wspólną tych tematów założonych przez kobiety jest najczęściej to iż szukają księcia z bajki, poza tym niby takie samotne a nawet nie próbują nawiązać kontaktów z Panami którzy również na ową samotność narzekają tongue
A skąd to wiem?
Mam trochę znajomych kolegów z tego forum i ja sam również jak wspomniałem wcześniej wpadłem na ten pomysł aby tak kogoś poznać ale bez efektu.

Koleżanka chyba troszkę za krótko przebywa na tym forum i nie wczytała się w treść większości wypowiedzi Pań pod tymi wątkami, gdzie one z założenia cisną tam po wszystkich facetach, a same siebie określają jako cudowne big_smile

1 806

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

tiszantul i tu sie mylisz bo kobiety szukaja w pierwszej kolejnosci oparcia i bezpieczenstwa, ale emocjonalnego, nie musi Cie stac na ferrari wink

1 807

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Kiwi2 napisał/a:

tiszantul i tu sie mylisz bo kobiety szukaja w pierwszej kolejnosci oparcia i bezpieczenstwa, ale emocjonalnego, nie musi Cie stac na ferrari wink

Radzę Ci poczytać wypowiedzi Pań na tych czy na innych forach i wtedy zmienisz zdanie.

1 808

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Wpierw:

Metyl napisał/a:

Easy, to kompletnie wszystko co się tyczy kobiet, seksu i związków rozumiesz zupełnie inaczej niż Ci ludzie chcą przekazać.
Nie chodzi o to żeby się wyszaleć czy pukać 10 panienek do wieku X tylko o to by spróbować wielu rzeczy (na tyle na ile możesz, lubisz i chcesz) by mieć coś czego nie pojmujesz - by mieć porównanie. I nie - nie chodzi by brać laski jak leci, zaciągać do łóżka i następną i myśleć, że to zrobi z Ciebie super partnera, kochanka i nie wiadomo kogo jeszcze ...

Primo ja nie jestem wszyscy/więkoszość. jestem sobą, i nie mam zamiaru się zmieniać, żeby takim jak większość. Czyli seks, wyszalenie, czy inne głupoty uważane przez was za normę.

Mety napisał/a:

Ale mając doświadczenie, minimalne porównanie przy np: 2 partnerkach seksualnych i/lub związkowych Twoje parcie (które jest niemal pewne że jakieś nastąpi) 'jak to jest z inną?' zostało już zaspokojone ergo 'nie musisz' zdradzać swojej obecnej bo wiesz jak to jest z inną kobietą.

Ale po co miałbym sprawdzać jak to jest z inną? Nie wiem czy wiesz ale człowiek ma rozum. Ja jakbym  miał swoją ukochaną, chyba bym się zastrzelił jakbym bawet tak pomyślał, a co gorsza zrobił. Powtórzę jeszcze raz mam rozum!

Metyl napisał/a:

Tak samo jak demonizujesz te kluby, imprezy i wszędobylskie cizie dające za drinka czy inne speluny ...

Bo to jest prawdą!

Metyl napisał/a:

Są miejsca takie a są i takie gdzie można iść, normalnie potańczyć, zagadać do kogoś kompletnie obcego albo być zagadanym, pogadać do środka nocy, wypić parę piw i wyjść.

To też jest prawdą.

Metyl napisał/a:

Ja wiem że perspektywa świata czarno białego jest niezmiernie atrakcyjna (chyba ze względu na to że jest nierealna, radykalna i zwyczajnie prosta) ale rzeczywistość jest zgoła inna niż Ci się wydaje.

To są fakty, nie mity. Świat jest czarno-biały. Ale cóż nie przetłumaczę Ci, zresztą pisałem o tym już wcześniej.

Beyondblackie napisał/a:

Ludzie Cię czytają big_smile Piszesz mądrze i do rzeczy. Zeby ino tym co tego potrzeba czytać się chciało- oni zdają sią mieć wybiórczą ślepotę.

Swój do swego ciągnie.

ZwykłyFacet napisał/a:

Irytację wywołuje oczywiście jakiekolwiek wspomnienie o pewnych niewygodnych dla kobiet faktach związanych z "trendami" dzisiejszego świata, a także próba jakiejkolwiek podpowiedzi i klasyfikacji pewnych spraw. Typowe - jak coś kogoś osobiście dotknie, to reaguje agresją i obrzucaniem błotem. Mnie to osobiście tylko bawi i wątek uważam za świetny.

Niewygodnie jest po prostu napisać coś złego (prawdziwego?) o kobietach, w momencie gdy podstawą jakichkolwiek rad (dla wielu Pan tutaj) jest doszukiwanie się winy w zachowaniu faceta.

Zgodzę się z tym.

1 809

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Panie w tym wątku wcale nie piszą jakie są wspaniałe. Piszą tylko jak jest w ich życiu, włączając mnie. Nie uważam się za kogoś cudownego bo mam faceta ( Jezu, mam o wiele więcej do zaoferowania światu), ale bez dyskusji, ze wzgl na wiek i doświadczenie w sprawach damsko- męskich, jestem lata świetlne przed Panami w wątku.

1 810

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
EasyRider88 napisał/a:

Primo ja nie jestem wszyscy/więkoszość. jestem sobą, i nie mam zamiaru się zmieniać, żeby takim jak większość. Czyli seks, wyszalenie, czy inne głupoty uważane przez was za normę..

Ale kto tu mówi że masz 'nie być sobą' albo 'żeby się zmieniać' tudzież 'by jak xxx'? Seks to seks i on dla większość jak nie wszystkich zdrowych pod tym względem ludzi jest istotny w życiu, w mniejszym lub większym stopniu, prędzej czy później ale jednak zawsze.

I po raz kolejny rzucasz te frazesy o wyszaleniu kompletnie nie rozumiejąc w jakim kontekście są one wypowiadane.

Poza tym ten fragment ma taki wydźwięk jakby seks był odrażającą koniecznością a nie przyjemnością ...

Ale po co miałbym sprawdzać jak to jest z inną? Nie wiem czy wiesz ale człowiek ma rozum. Ja jakbym  miał swoją ukochaną, chyba bym się zastrzelił jakbym bawet tak pomyślał, a co gorsza zrobił. Powtórzę jeszcze raz mam rozum!.

Och ileż w Tobie jeszcze tego młodzieńczego idealizmu ... zastrzeliłbyś się przy myślach takich czy owakich ... Mówiłem niemal od samego początku że to kwestia wieku i niezbyt dużego doświadczenia (to nie przytyk wbrew pozorom a stwierdzenie faktu z którym też sam się nie kryjesz).

Wiesz ... Ty 'wiesz' swoje ... ja wiem swoje a i bazując na to co mówią ludzie czy na forum czy w życiu codziennym można łatwo wysnuć wniosek, że takie myśli nachodzą ludzi bardzo często. Niezależnie od wieku, płci, wieku inicjacji, tego jak bardzo ktoś jest wierny, szlachetny etc etc etc ...

Poza tym jest takie mądre powiedzonko że znamy się na tyle na ile nas sprawdzono ...

Bo to jest prawdą!.

Prawdą jest co? Że WSZYSTKIE kluby to zło? A w ilu byłeś że tak jojczysz na nie? A może w ogóle nie byłeś?

To też jest prawdą..

No to po kiego jojczysz na te 'złe' kluby? Ktoś Cię tam siłą zaciąga?

To są fakty, nie mity. Świat jest czarno-biały. Ale cóż nie przetłumaczę Ci, zresztą pisałem o tym już wcześniej..

Przepraszam za ten ton i za ten tekst ale inaczej nie mogę ...

Wiele jeszcze w życiu przed Tobą. Ja wiem że mam rację, Ty się rzecz jasna z tym nie zgodzisz ... przyjdzie czas to zrozumiesz pewne rzeczy.

1 811

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Metyl napisał/a:

Przepraszam za ten ton i za ten tekst ale inaczej nie mogę ...

Wiele jeszcze w życiu przed Tobą. Ja wiem że mam rację, Ty się rzecz jasna z tym nie zgodzisz ... przyjdzie czas to zrozumiesz pewne rzeczy.

Wiesz co? Zrobiłeś ze mnie, osobę która, jakby nic nie przeszła. A wiesz, że to nieprawda. Nie chce mi się przypominać wszystkiego, pisałem o tym na forum. Myślę, że pamiętasz. Po tym co przeszedłem, wiem tyle, że świat jest czarno-biały. I owszem, nie zgodzę się z tym, bo jestem o tym przekonany.
....musiałem dość wcześniej dorosnąć. Nie czuję się przez to wyjątkowy. Wiem tylko tyle, że trzeba być stale przygotowanym na upadek, bo świat nie jest różowy, a jak wcześniej napisałem czarno biały.

1 812

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Beyondblackie napisał/a:
Nektarynka53 napisał/a:

Oczywiście jeśli coś robisz to zawsze może się nie udać smile. Jednak to kształtuje charakter, bo każde "podniesienie się" po porażce sprawia, że jesteśmy odporniejsi psychicznie.
To co tutaj występuje przy niektórych Panach nazwałabym "syndromem ofiary". Czyli to cały świat jest przeciwko nim.

Pewnie, że kształtuje big_smile Ty to wiesz, ja to wiem i każda osoba z "jajami". Tylko właśnie, do tego te przysłowiowe jaja trzeba posiadać, a z tym u Panów cieńko hmm

Ofiarą za to, jest być, wbrew pozorom, niesamowicie łatwo.

Ciekawe jakiej motywacji potrzebują, aby popracować nad tym charakterem? Pomysłów zaczyna mi brakować...

Maja szczęście, że z tego typu tendencją są z gatunku homosapiens, który charakteryzuje się humanizmem. Nie wiem czy np. tygrys przejąłby się ich losem wink.

1 813

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
tiszantul napisał/a:
Tom94 napisał/a:
Bliźniaczka22 napisał/a:

A jak się zastanawiacie gdzie szukać te wartościowe kobiety etc, to zajrzyjcie na wątki gdzie laski szukają i pytają gdzie ci wartościowi i porządni meżczyźni smile kto wie ...może tam się dobierzecie wink.

Już wcześniej wpadłem na ten pomysł i niestety ale cechą wspólną tych tematów założonych przez kobiety jest najczęściej to iż szukają księcia z bajki, poza tym niby takie samotne a nawet nie próbują nawiązać kontaktów z Panami którzy również na ową samotność narzekają tongue
A skąd to wiem?
Mam trochę znajomych kolegów z tego forum i ja sam również jak wspomniałem wcześniej wpadłem na ten pomysł aby tak kogoś poznać ale bez efektu.

Koleżanka chyba troszkę za krótko przebywa na tym forum i nie wczytała się w treść większości wypowiedzi Pań pod tymi wątkami, gdzie one z założenia cisną tam po wszystkich facetach, a same siebie określają jako cudowne big_smile

Niby na forum jest od 2009r więc jak się domyślam co nie co czytała i zapewne umyślnie przymykała oko na to co piszą tam Panie, cóż to nic innego jak babska solidarność wink

1 814

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Beyondblackie napisał/a:

Panie w tym wątku wcale nie piszą jakie są wspaniałe. Piszą tylko jak jest w ich życiu, włączając mnie. Nie uważam się za kogoś cudownego bo mam faceta ( Jezu, mam o wiele więcej do zaoferowania światu), ale bez dyskusji, ze wzgl na wiek i doświadczenie w sprawach damsko- męskich, jestem lata świetlne przed Panami w wątku.

No jak nie piszą, skoro Ty twierdzisz, że jesteś o lata świetlne przed nami big_smile

1 815

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Easy, a Ty myślisz, że ja miałam cudowną przeszłość? Swoje odbębniłam z ojcem w ciągłej depresji i matką histeryczką- łatwo nie było. Tylko, że ja nie spędzam całego czasu nad użalaniem się nad sobą i chronieniem się przed złym światem. Ja się w Twoim wieku zebrałam, poszłam na terapię, powalczyłam i teraz mam co mam- dobry, kochający, długotrwały związek.

1 816

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Tom94 napisał/a:
tiszantul napisał/a:
Tom94 napisał/a:


Już wcześniej wpadłem na ten pomysł i niestety ale cechą wspólną tych tematów założonych przez kobiety jest najczęściej to iż szukają księcia z bajki, poza tym niby takie samotne a nawet nie próbują nawiązać kontaktów z Panami którzy również na ową samotność narzekają tongue
A skąd to wiem?
Mam trochę znajomych kolegów z tego forum i ja sam również jak wspomniałem wcześniej wpadłem na ten pomysł aby tak kogoś poznać ale bez efektu.

Koleżanka chyba troszkę za krótko przebywa na tym forum i nie wczytała się w treść większości wypowiedzi Pań pod tymi wątkami, gdzie one z założenia cisną tam po wszystkich facetach, a same siebie określają jako cudowne big_smile

Niby na forum jest od 2009r więc jak się domyślam co nie co czytała i zapewne umyślnie przymykała oko na to co piszą tam Panie, cóż to nic innego jak babska solidarność wink

Mogła się nie logować się od dłuższego czasu.

1 817

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Nektarynka53 napisał/a:
Beyondblackie napisał/a:
Nektarynka53 napisał/a:

Oczywiście jeśli coś robisz to zawsze może się nie udać smile. Jednak to kształtuje charakter, bo każde "podniesienie się" po porażce sprawia, że jesteśmy odporniejsi psychicznie.
To co tutaj występuje przy niektórych Panach nazwałabym "syndromem ofiary". Czyli to cały świat jest przeciwko nim.

Pewnie, że kształtuje big_smile Ty to wiesz, ja to wiem i każda osoba z "jajami". Tylko właśnie, do tego te przysłowiowe jaja trzeba posiadać, a z tym u Panów cieńko hmm

Ofiarą za to, jest być, wbrew pozorom, niesamowicie łatwo.

Ciekawe jakiej motywacji potrzebują, aby popracować nad tym charakterem? Pomysłów zaczyna mi brakować...

Maja szczęście, że z tego typu tendencją są z gatunku homosapiens, który charakteryzuje się humanizmem. Nie wiem czy np. tygrys przejąłby się ich losem wink.

Ach te Wasze miłosierdzie big_smile Cóż byśmy bez niego zrobili? big_smile

1 818

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
Beyondblackie napisał/a:

Easy, a Ty myślisz, że ja miałam cudowną przeszłość? Swoje odbębniłam z ojcem w ciągłej depresji i matką histeryczką- łatwo nie było. Tylko, że ja nie spędzam całego czasu nad użalaniem się nad sobą i chronieniem się przed złym światem. Ja się w Twoim wieku zebrałam, poszłam na terapię, powalczyłam i teraz mam co mam- dobry, kochający, długotrwały związek.

Kiedy ja się właśnie nie użalam nad sobą. smile

1 819

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?
EasyRider88 napisał/a:
Beyondblackie napisał/a:

Easy, a Ty myślisz, że ja miałam cudowną przeszłość? Swoje odbębniłam z ojcem w ciągłej depresji i matką histeryczką- łatwo nie było. Tylko, że ja nie spędzam całego czasu nad użalaniem się nad sobą i chronieniem się przed złym światem. Ja się w Twoim wieku zebrałam, poszłam na terapię, powalczyłam i teraz mam co mam- dobry, kochający, długotrwały związek.

Kiedy ja się właśnie nie użalam nad sobą. smile

Ale ona wie lepiej, pamiętaj o tym wink

1 820

Odp: Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Świat nie jest czarno-biały. Świat to masa odcieni szarości. Też swoje przeszedłem. Bardzo, bardzo dużo. Pamiętam Easy co pisałeś i Twoje przejścia do moich do pikuś. Ale nie chodzi o licytowanie się. Zgadzam się z Metylem. Piszesz ciągle jak jakiś idealista. Tu nie chodzi o to, czy to jest dobre czy złe. Tu chodzi o to, że jest to nierealne. O pierwszym razie który Twoim zdaniem ma być pięknym momentem uniesienia juz Ci napisałem jako praktyk. Ludzie Ci tu piszą jako praktycy. Piszą jak jest, a nie jak chcieliby żeby było. To jest różnica między teorią i praktyką.

Posty [ 1 756 do 1 820 z 2 299 ]

Strony Poprzednia 1 … 26 27 28 29 30 … 36 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Czemu porządny chłopak jest skazany na samotność?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026