Metylek, Metylek
1 106 2015-10-10 21:14:22
Podobne tematy
1 107 2015-10-10 21:26:11
Metylku Metylku pogłaszcz mnie po tyłku:D
1 108 2015-10-10 21:26:43
Marti, ja już tu na forum jednego swojego 'wielbiciela' mam...i to o jednego za dużo. ![]()
1 109 2015-10-10 21:27:29
Ja się wcieliłem w rolę Krejzi:D Ja to nie ja, ja to Krejzi:D
1 110 2015-10-10 21:30:21
Ja się wcieliłem w rolę Krejzi:D Ja to nie ja, ja to Krejzi:D
Martainn !!!!! Dziękuję, że jesteś moim adwokatem, ale sobie sama poradzę ![]()
1 111 2015-10-10 21:43:29
No ja tam nie wiem. Ty czasem za bardzo w bawełnę owijasz:P
1 112 2015-10-10 21:46:52
Zauważyłem że ekspert TOM94 mimo młodego wieku 21 lat jeśli się nie mylę to taki trochę przemądrzałek !! Ja z całego serca życzę CI jak najlepiej ...kiedy skonczyłem technikum i zdałem maturę ..myślałem sobie o super zdobędę pracę będę mieć rodzinę dwoje - troje dzieci wybuduje dom o którym marze do dnia dzisiejszego...dzisiaj te plany zweryfikować trzeba ,.................... dzisiaj możesz mieć kasę a za dwa dni ..możesz stracić i nie mieć nic ...jeżeli jest fajna dziewczyna i z głową to będzie ciebie wspierać szanować i podtrzymywać na duchu to jest PRAWDZIWA KOBIETA !! PEŁNA SZACUNKU !!
1 113 2015-10-10 21:50:02
Tom jest inteligentnym facetem. Ja tam go lubię. Ale jak na moje zdecydowanie zbyt słabo się ceni, a po drugie celuje nie w ten target co trzeba. To widać że chłop jest ogarnięty. Może zbyt nisko mierzy? Ja mam takie wrażenie. Bo inteligencja i ogarnięcie nie zrobi wrażenia na nizinach.
1 114 2015-10-10 21:59:32
No ja tam nie wiem. Ty czasem za bardzo w bawełnę owijasz:P
Ja?
No gdzie tam.
1 115 2015-10-10 22:02:33 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-10-10 22:04:42)
No tak. No wiesz. Gdybym zajęty nie był to kto wie:D Ale z drugiej strony to wie, bo Ty byś nawet na mnie nie spojrzała:D
A to ja z moją 100 lat temu:D
1 116 2015-10-10 22:24:05
hojrak117 napisał/a:witam ,
Zgodzę się w jednym rozmiarze,że dziewczyny lubią tych "be-be" ,ja mam 34 lata niedługo 35 jestem sam , chodzę do klubów dyskotek itp trochę jestem nieśmiały chociaż u mnie inna sytuacja, nie mam stałej pracy jestem po studiach - mam stażowe obecnie( brak stabilizacji a to ważne dla dziewczyn , czasem sam swojej osoby się wstydzę !! że mieszkam z rodzicami,pracy stałej brak itp robie co mogę dorabiam itp...ale czy wytrzymam dłużej nie wiem !! )zaradny jestem w zyciu codzienny mgotować prać,piec ciasta,szyc umiem itp (dziwne no nie)
:):):)
No cóż przykra sprawa, bo jestem trochę młodszy i też nie mam tej stabilizacji, więc znam ten ból. Niestety, ale dla wielu tutaj pań będziesz nieudacznikiem, bo przynajmniej już powinieneś sam mieszkać, nie wspominając o stałym zarabianiu.
Tiszantula musimy założyc wątek NIEDORAJDY I NIEUDACZNIKI !!
1 117 2015-10-10 22:24:15
No tak. No wiesz. Gdybym zajęty nie był to kto wie:D Ale z drugiej strony to wie, bo Ty byś nawet na mnie nie spojrzała:D
A to ja z moją 100 lat temu:D
Całkiem fajna z was parka. Mówiłeś, że nie masz zbyt dobrego wyglądu, a jednak ja nawet się z Tobą mierzyć nie mogę.
1 118 2015-10-10 22:25:36
tiszantul napisał/a:hojrak117 napisał/a:witam ,
Zgodzę się w jednym rozmiarze,że dziewczyny lubią tych "be-be" ,ja mam 34 lata niedługo 35 jestem sam , chodzę do klubów dyskotek itp trochę jestem nieśmiały chociaż u mnie inna sytuacja, nie mam stałej pracy jestem po studiach - mam stażowe obecnie( brak stabilizacji a to ważne dla dziewczyn , czasem sam swojej osoby się wstydzę !! że mieszkam z rodzicami,pracy stałej brak itp robie co mogę dorabiam itp...ale czy wytrzymam dłużej nie wiem !! )zaradny jestem w zyciu codzienny mgotować prać,piec ciasta,szyc umiem itp (dziwne no nie)
:):):)
No cóż przykra sprawa, bo jestem trochę młodszy i też nie mam tej stabilizacji, więc znam ten ból. Niestety, ale dla wielu tutaj pań będziesz nieudacznikiem, bo przynajmniej już powinieneś sam mieszkać, nie wspominając o stałym zarabianiu.
Tiszantula musimy założyc wątek NIEDORAJDY I NIEUDACZNIKI !!
Ale wtedy bądź przygotowany na hejcik od kobietek ![]()
1 119 2015-10-10 22:28:45
no myślę że tak by było może ja wstawie też fotkę ..stary zgorznkniały NIEDORAJDA szuka laski hahaha ![]()
1 120 2015-10-10 22:30:10
No wybacz. Ja atrakcyjny nie jestem, a mam atrakcyjną. Więc?:D To nie o wygląd chodzi.
1 121 2015-10-10 22:30:49
no myślę że tak by było może ja wstawie też fotkę ..stary zgorznkniały NIEDORAJDA szuka laski hahaha
Jak masz się czymś pochwalić, to wstawiaj, chyba że przypominasz monstrum, to wtedy lepiej nie ![]()
1 122 2015-10-10 22:32:11
No wybacz. Ja atrakcyjny nie jestem, a mam atrakcyjną. Więc?:D To nie o wygląd chodzi.
No ale jednak powiedziałbym więcej, niż minimalne kryterium atrakcyjności spełniasz.
1 123 2015-10-10 22:32:46
no było by ciekawiej ![]()
1 124 2015-10-10 22:34:16
Tiszantul ale to jest tylko jeden z wielu czynników. Wiesz, mam kolegę. Nie uważam go za specjalnie atrakcyjnego. Uważam, że wygląda gorzej ode mnie a to sukces. A ma naprawdę atrakcyjną kobietę. I to od lat. Ale jest jedno ale. Gość jest piekielnie inteligentny.
1 125 2015-10-10 22:34:47
zrobie fotkę to oczekujcię na nią jutro ![]()
1 126 2015-10-10 22:35:46 Ostatnio edytowany przez tiszantul (2015-10-10 22:36:00)
no było by ciekawiej
Ciekawiej, to by było, gdybym ja tu chciał swoją fotę wstawić, ale to niemożliwe, bo ja nawet nie mam porządnej na kompie ![]()
1 127 2015-10-10 22:36:56
Tiszantul ale robię dużo żeby zmienić siebie i stać się atrakcyjnym mimo, że nie muszę:
To ja. A jestem dość schorowanym człekiem.
1 128 2015-10-10 22:37:08
zrobie fotkę to oczekujcię na nią jutro
Ja tam nie oczekuję twojej fotki, ale może babeczki się zainteresują.
1 129 2015-10-10 22:38:17
Tiszantul ale robię dużo żeby zmienić siebie i stać się atrakcyjnym mimo, że nie muszę:
To ja. A jestem dość schorowanym człekiem.
No teraz to w ogóle Superman ![]()
1 130 2015-10-10 22:40:21
Tiszantul gdybyś tylko wiedział jakie mam problemy zdrowotne. Tylko widzisz. Ja mimo tych problemów staram się coś robić. Mimo, że nie wiem czy przeżyję kolejne 5, 10 czy 15 lat. Liczy się tu i teraz. I tyle.
1 131 2015-10-10 22:40:52
Tiszantul ale to jest tylko jeden z wielu czynników. Wiesz, mam kolegę. Nie uważam go za specjalnie atrakcyjnego. Uważam, że wygląda gorzej ode mnie a to sukces. A ma naprawdę atrakcyjną kobietę. I to od lat. Ale jest jedno ale. Gość jest piekielnie inteligentny.
Ale piekielnie inteligentny naukowo, czy emocjonalnie, bo sam pisałeś, że to duża różnica?
1 132 2015-10-10 22:42:54
I tak i tak. Ale takich ludzi jest bardzo mało. Ja jestem od nich gorszy, nie ma co ukrywać. Ludzie nie są równi. Ja mogę żyć 5, a mogę żyć 30 lat. Ale nie dbam o to. Żyję chwilą choć wiem, że statystyka jest przeciw mnie.
1 133 2015-10-10 22:43:14
Tiszantul gdybyś tylko wiedział jakie mam problemy zdrowotne. Tylko widzisz. Ja mimo tych problemów staram się coś robić. Mimo, że nie wiem czy przeżyję kolejne 5, 10 czy 15 lat. Liczy się tu i teraz. I tyle.
To aż tak poważnie? Ja może nie aż tak bardzo jak ty, ale też coraz gorzej się ze zdrowiem dzieje.
1 134 2015-10-10 22:45:24
I tak i tak. Ale takich ludzi jest bardzo mało. Ja jestem od nich gorszy, nie ma co ukrywać. Ludzie nie są równi. Ja mogę żyć 5, a mogę żyć 30 lat. Ale nie dbam o to. Żyję chwilą choć wiem, że statystyka jest przeciw mnie.
No to naprawdę współczuję. Ja tam też nie sądzę, żebym nawet do emerytury dociągnął, choć i tak wiem, że jej nawet nie wyrobię.
1 135 2015-10-10 22:51:58
Tiszantul ja też wątpię, że do emerytury dociągnę. Jestem obciążony genetycznie znacznie. Ze strony mamy sprawami rakowymi, co już daje o sobie znać. Ostatnie dwa lata to czas stracony na kolejne diagnozy, zakończone tym, że mój układ pokarmowy jest w niezbyt dobrym stanie co jest genetyczne i niewiele mogę z tym zrobić. Ze strony taty jestem obciążony chorobami układu sercowo-naczyniowego. Wszyscy ludzie oprócz taty zmarli na choroby sercowo naczyniowe z jego strony. Wesoło nie mam, ale mimo to jak widzisz staram się żyć pozytywnie. Nie myślę o chorobach i wtedy lepiej się czuję. Moja żona o tym wiem i mnie wspiera. Ale ona też jest obciążona genetycznie. Tiszantul Carpe Diem. Żyj chwilą. Bo jutra może nie być.
1 136 2015-10-10 22:57:57
Tiszantul ja też wątpię, że do emerytury dociągnę. Jestem obciążony genetycznie znacznie. Ze strony mamy sprawami rakowymi, co już daje o sobie znać. Ostatnie dwa lata to czas stracony na kolejne diagnozy, zakończone tym, że mój układ pokarmowy jest w niezbyt dobrym stanie co jest genetyczne i niewiele mogę z tym zrobić. Ze strony taty jestem obciążony chorobami układu sercowo-naczyniowego. Wszyscy ludzie oprócz taty zmarli na choroby sercowo naczyniowe z jego strony. Wesoło nie mam, ale mimo to jak widzisz staram się żyć pozytywnie. Nie myślę o chorobach i wtedy lepiej się czuję. Moja żona o tym wiem i mnie wspiera. Ale ona też jest obciążona genetycznie. Tiszantul Carpe Diem. Żyj chwilą. Bo jutra może nie być.
Przykra sprawa generalnie. Masz rację z tym Carpe Diem, ale bez kasy człowiek nawet tego dnia nie ma jak chwytać, tylko przelatuje, jak każdy kolejny. Chociaż nawet jak się pracuje, to też nie można chwytać za bardzo, bo nie ma czasu.
1 137 2015-10-10 23:59:05
zobaczcie no nie zobaczycie mogę jedynie napisać ja np sobie nie mam nic do zarzucenia ,chodze po zakładach pracy skłądam CV w PUP zarejestrowany jestem dostałem na ochroniarza oferte przyjąłem pogadałem pan zobaczył w Cv wykształcenie wyższe no i podziękował napisał w skierowaniu za wysokie kwalifikacje !! i tyle
1 138 2015-10-11 00:00:37 Ostatnio edytowany przez hojrak117 (2015-10-11 00:02:09)
trochę zbaczam z tematu ale tutaj do tiszantula ...to jest makabra, składałem w IKEA na sprzedawce tez nie
to ja juz nie wiem co oni chcą
1 139 2015-10-11 08:34:52 Ostatnio edytowany przez theonlyone (2015-10-11 08:37:11)
Metyl napisał/a:Ale starsze wolą czasami młodszych.
Byle jurnych.
Serio starsze wolą młodszych?
Zazwyczaj tak ![]()
Tylko,żeby młodszy chciał starszą,musi być spełniony jeden warunek,musi być jeszcze wyjątkowo atrakcyjna fizycznie ![]()
Tak od 40 w góre wolą młodszych,gdyż faceci w tym wieku zwyczajnie nie wyrabiają kondycyjnie,a ryczące 40-stki swoje potrzeby mają (to usłyszałem od pewnej kobiety)![]()
No wybacz. Ja atrakcyjny nie jestem, a mam atrakcyjną. Więc?:D To nie o wygląd chodzi.
Tylko,że sam pisałeś,że to Ona "wybrała Ciebie" więc to nie to samo.
Znam facetów,którzy upatrzą sobie kobietę np na imprezie,podchodzą,rozmawiają,uwodzą,kierują znajomość,gdzie im się żywnie podoba,na przygodę,na związek,to oni kreują rzeczywistość.
Natomiast inni muszą niestety czekać,aż to jakaś kobieta ich wybierze,podobnie jak było u Ciebie.Jedni kreują rzeczywistość,inni się do niej dostosowują,
podobnie jak jest lider grupy,on nią kieruje inicjuje wydarzenia,reszta się dostosowuje.
Dlatego też ja kolegę Tom94 rozumiem doskonale,wiem jak to wygląda w praktyce.Złotej recepty na sukcesy z kobietami,chyba nie ma,także rady które tutaj niektórzy piszą,są nic nie warte.Dobór partnerów działa na poziomie podświadomym,a Wy chcecie,"na logikę" rozwiązać problem braku powodzenia,niestety,dobór naturalny nie działa "na logike"
1 140 2015-10-11 09:09:16 Ostatnio edytowany przez ZwykłyFacet (2015-10-11 09:13:40)
Krejzolka82 napisał/a:Metyl napisał/a:Ale starsze wolą czasami młodszych.
Byle jurnych.
Krejzolka82 napisał/a:Serio starsze wolą młodszych?
Zazwyczaj tak
Tylko,żeby młodszy chciał starszą,musi być spełniony jeden warunek,musi być jeszcze wyjątkowo atrakcyjna fizycznie
Tak od 40 w góre wolą młodszych,gdyż faceci w tym wieku zwyczajnie nie wyrabiają kondycyjnie,a ryczące 40-stki swoje potrzeby mają (to usłyszałem od pewnej kobiety)Martainn napisał/a:No wybacz. Ja atrakcyjny nie jestem, a mam atrakcyjną. Więc?:D To nie o wygląd chodzi.
Natomiast inni muszą niestety czekać,aż to jakaś kobieta ich wybierze,podobnie jak było u Ciebie.Jedni kreują rzeczywistość,inni się do niej dostosowują,
podobnie jak jest lider grupy,on nią kieruje inicjuje wydarzenia,reszta się dostosowuje.
Starsze - młodsi - Nie wiem czy wszystkie ale całkiem spora grupa tak ma. Szczególnie te, które są po rozwodzie, samotne matki w pewnym wieku oraz Panie którym się nudzi w małżeństwie.
Najciekawsze są natomiast "młode wyzwolone", które w pewnej fazie przechodzą w "starsze, zdesperowane". Zatrzęsienie tego.
"Wybieranie" - wiesz, mnie nigdy żadna "nie wybrała" w sensie inicjowania kontaktu. Może nie wyglądam na dobrą partię, może "nie noszę" się jak tego kobiety oczekują (patrząc na wszystkie pisemka i stronki dla nich, wyniki ankiet itp.), może trafiam na złą fazę księżyca (cholera wie?) więc muszę sam odwalać robotę i inicjować co uważam za sensowne. "Czekanie aż któraś spojrzy łaskawym okiem" nie jest moim zdaniem dobrym rozwiązaniem.
Kilka rad tu udzielonych było całkiem sensownych - to tak na marginesie.
1 141 2015-10-11 09:15:35 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2015-10-11 09:15:58)
Martainn Uwaga: PRYWATA nie na temat: Zakup koniecznie książkę "Ukryte terapie" Jerzego Zięby. Mnie pomogła i pomaga w wielu aspektach (i nie tylko mnie oczywiście). Szeroko omawia też celowo pomijane sposoby leczenia przyczyn (nie objawów !) nowotworów.
Zachęcam Cię do przeczytania. Nic nie tracisz.
1 142 2015-10-11 09:19:41
No tak. No wiesz. Gdybym zajęty nie był to kto wie:D Ale z drugiej strony to wie, bo Ty byś nawet na mnie nie spojrzała:D
Wczoraj też jakieś procenty były? ![]()
1 143 2015-10-11 09:31:47
Tiszantul gdybyś tylko wiedział jakie mam problemy zdrowotne. Tylko widzisz. Ja mimo tych problemów staram się coś robić. Mimo, że nie wiem czy przeżyję kolejne 5, 10 czy 15 lat. Liczy się tu i teraz. I tyle.
Dokładnie. Prawie każdy z nas boryka się z problemami zdrowotnymi czy też wadami fizycznymi (większymi bądź mniejszymi) ale "nie trąbimy" o tym "na prawo i lewo", bo to tak i tak nic nie da.
Po prostu trzeba żyć "tu i teraz".
1 144 2015-10-11 10:25:48
Tiszantul, coś mi się wydaje, że Ty ciężko chorujesz...na hipochondrię.Taki mechanizm obronny byle nic w swoim życiu nie robić. Twoje kolejne posty wymyślające przeszkody jakie istnieją przed Tobą, kłody rzucane Ci pod nogi przez cały świat, polskie okoliczności- tylko mnie w tym utwierdzają. Stary, bo już mi cierpliwość się skończyła, Ty dobrego terapeuty potrzebujesz, a nie snucia się po lekarzach i marnowania ich czasu.
Martainn, całkiem przystojny z Ciebie facet, a już drugą połówkę to masz OSZAŁAMIAJACA ![]()
1 145 2015-10-11 12:28:41
aaa tam martwić się czy jestem taki czy owaki
no trudno mieszkania fury i komóry nie mam tzn komóre mam jeszcze ha ha ![]()
1 146 2015-10-11 14:17:42
Tiszantul, coś mi się wydaje, że Ty ciężko chorujesz...na hipochondrię.Taki mechanizm obronny byle nic w swoim życiu nie robić. Twoje kolejne posty wymyślające przeszkody jakie istnieją przed Tobą, kłody rzucane Ci pod nogi przez cały świat, polskie okoliczności- tylko mnie w tym utwierdzają. Stary, bo już mi cierpliwość się skończyła, Ty dobrego terapeuty potrzebujesz, a nie snucia się po lekarzach i marnowania ich czasu.
Już byłem u teraupety, ale przepisał mi ogłupiające leki, których nie zamierzałem brać, bo nie chcę się truć. A poza tym ty tak chętnie służysz tutaj radą i to na razie jakoś wystarczy.
1 147 2015-10-11 14:27:51
Ty po prostu wszystko wiesz lepiej.
1 148 2015-10-11 14:33:52
Ty po prostu wszystko wiesz lepiej.
No właśnie nie wiem i dlatego tak cenne są uwagi od Beyondblackie.
1 149 2015-10-11 15:52:43
Tiszantul, leki to przepisywać może tylko lekarz, a nie terapeuta.
Jeżeli nie chcesz niczego brać (zależy co Ci ktoś przepisał), to powinieneś znaleźć albo dobrego psychiatrę, który również ma doświadczenie w terapii zaburzeń społecznych i depresji, albo poszukać terapeutę, takiego z certyfikatem.
1 150 2015-10-11 17:45:40
Tiszantul, leki to przepisywać może tylko lekarz, a nie terapeuta.
Jeżeli nie chcesz niczego brać (zależy co Ci ktoś przepisał), to powinieneś znaleźć albo dobrego psychiatrę, który również ma doświadczenie w terapii zaburzeń społecznych i depresji, albo poszukać terapeutę, takiego z certyfikatem.
Na razie wystarczy mi to forum.
1 151 2015-10-11 17:47:52
Elle88 zamówiona. Słyszałem już wcześniej o Ziębie, ale jakoś nigdy bliżej tematem się nie zainteresowałem.
Beyondblackie dziękuję;)
1 152 2015-10-11 17:59:55 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2015-10-11 18:01:10)
Beyondblackie napisał/a:Tiszantul, leki to przepisywać może tylko lekarz, a nie terapeuta.
Jeżeli nie chcesz niczego brać (zależy co Ci ktoś przepisał), to powinieneś znaleźć albo dobrego psychiatrę, który również ma doświadczenie w terapii zaburzeń społecznych i depresji, albo poszukać terapeutę, takiego z certyfikatem.
Na razie wystarczy mi to forum.
Tiszantul chyba jednak tak do końca nie wystarcza Ci to forum.
Wszystko o czym tutaj się pisze jesteś na "nie".
1 153 2015-10-11 18:00:34
Wiecie co, mnie to nachodzą czasami rozkminy w dosyć nietypowych momentach niekoniecznie pasujących do takich rozmyślań ... ale mniejsza o to. Do rzeczy:
Spójrzmy na srebrny ekran, na filmy i aktorów.
Jakich mieliśmy pociągających mężczyzn na ekranie? Którzy byli uosobieniem męskości dla kobiet, dorastający chłopcy chcieli by być jak kto, kto był idolami, kogo wspominali, za kim wzdychały kobiety?
- Clint Eastwood - no imho nie jest ani teraz ani nie był za młodu jakiś MEGA przystojny choć ciężko mu odmówić specyficznej urody która mogła się podobać, ale wygląd to nie wszystko.
Przecież jako Harry Callahan był idealnym wręcz przykładem 'dobrego chama' który był jednocześnie męski, przystojny, stanowczy, cyniczny, posługiwał się odpowiednio wyważonym chamstwem sytuacyjnym i cynizmem, jego nieraz sarkastyczne wypowiedzi oraz nieco olewcze podejście do pewnych kwestii w połączeniu z powyższymi cechami nie mogły się nie podobać tak facetom jak i kobietom.
- Steve McQueen - bardzo nieodżałowany przeze mnie aktor, zbyt wcześnie odszedł ... może się mylę ale wydawał mi się podobnie jak Eastwood szczery, taki zwykły-niezwykły facet z błyskiem w oku i specyficznym uśmieszkiem. Nie był też moim zdaniem jakoś przesadnie przystojny ale jakoś kobiety za nim przepadały a i 'film' dobrze mu służył.
W moim osobistym odczuciu miał to coś że niezależnie czy dopiero co wstał czy przewalił tonę węgla - zawsze wyglądał co najmniej ciekawie, z zarostem, bez zarostu, w koszuli, w garniturze czy z gołą klatą. Miał w sobie nie wiem ... klasę? Gust? Poza tym nie można odmówić mu (inna sprawa czy to gra aktorska czy tak się po prostu zachowywał) umiejętności zjednania sobie widza. Poprzez swoje zachowanie, sposób wypowiedzi, gestykulację, uśmiech.
Podobnie jest przecież z Bruce'em Willisem, Gary'm Oldmanem czy choćby Harrisonem Fordem.
1 154 2015-10-11 18:13:36
tiszantul napisał/a:Beyondblackie napisał/a:Tiszantul, leki to przepisywać może tylko lekarz, a nie terapeuta.
Jeżeli nie chcesz niczego brać (zależy co Ci ktoś przepisał), to powinieneś znaleźć albo dobrego psychiatrę, który również ma doświadczenie w terapii zaburzeń społecznych i depresji, albo poszukać terapeutę, takiego z certyfikatem.
Na razie wystarczy mi to forum.
Tiszantul chyba jednak tak do końca nie wystarcza Ci to forum.
Wszystko o czym tutaj się pisze jesteś na "nie".
Ty masz swoje zdanie, ja mam inne, więc w czym rzecz? Poza tym forum, to dodatek, a życie swoją drogą. Ponadto nie ja jeden mam takie, czy inne problemy z kobietami, a inni faceci, którzy tutają piszą mają podobnie (tak wiem z nimi też coś nie gra).
1 155 2015-10-11 18:25:58 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2015-10-11 18:34:22)
Krejzolka82 napisał/a:tiszantul napisał/a:Na razie wystarczy mi to forum.
Tiszantul chyba jednak tak do końca nie wystarcza Ci to forum.
Wszystko o czym tutaj się pisze jesteś na "nie".Ty masz swoje zdanie, ja mam inne, więc w czym rzecz? Poza tym forum, to dodatek, a życie swoją drogą. Ponadto nie ja jeden mam takie, czy inne problemy z kobietami, a inni faceci, którzy tutają piszą mają podobnie (tak wiem z nimi też coś nie gra).
A gdzie ja napisałam, że z Tobą "coś nie gra"?
Zrozum, "podpowiadamy" Ci coś, a Ty "to nie", to "nie dla mnie".
Sam zdecydowałeś się poskarżyć tutaj, więc przynajmniej SPRÓBUJ zastanowić się nad rozwiązaniami, o których piszemy.
No chyba, że lubisz się uskarżać i tyle. No to się uskarżaj.
Dlatego ja tutaj nie piszę o swoich problemach, bo wiem, że i tak i tak bym nie brała pod uwagę rozwiązań, jakie tutaj by mi ludzie pisali, ale jak bym się zdecydowała jednak, to bym przynajmniej zastanowiła się nad tymi rozwiązaniami, bo wiem, że ludzie się "produkowali", żeby mi pomóc.
1 156 2015-10-11 18:28:51
Tiszantul nie idź do terapeuty hehehe po co wypij dwa głębsze i bedzie oki
ja mam przykład dostałem propozycje zostania na umowę o zastępstwo poprosiłem o przedłużenie stażu o jeden miesiąc bo mam 5 miesięcy i niezbyt to WIDZĄ i mogą się nie zgodzić .
Praca na umowę o zastępstwo od 1 stycznia jak bym miał miesiąc więcej stażu to do 15 grudnia no i dwa tygdonie pauzy i praca na świeżo a tak wdzisz PUP robi problem ...
1 157 2015-10-11 18:32:43 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2015-10-11 18:35:05)
tiszantul napisał/a:Krejzolka82 napisał/a:Tiszantul chyba jednak tak do końca nie wystarcza Ci to forum.
Wszystko o czym tutaj się pisze jesteś na "nie".Ty masz swoje zdanie, ja mam inne, więc w czym rzecz? Poza tym forum, to dodatek, a życie swoją drogą. Ponadto nie ja jeden mam takie, czy inne problemy z kobietami, a inni faceci, którzy tutają piszą mają podobnie (tak wiem z nimi też coś nie gra).
A gdzie ja napisałam, że z Tobą "coś nie gra"?
Zrozum, "podpowiadamy" Ci coś, a Ty "to nie", to "nie dla mnie".
Sam zdecydowałeś się poskarżyć tutaj, więc przynajmniej SPRÓBUJ zastanowić się nad rozwiązaniami, o których piszemy.
No chyba, że lubisz się uskarżać i tyle. No to się uskarżaj.
1 158 2015-10-11 18:33:01
Krejozolka82 a może byś coś mi poradziła ?? kurde bo widać z ciebie mądra osóbka ??
1 159 2015-10-11 18:34:20
Metyl- ja rozpoznaje tylko woopi goldberg...( wiec to nie moj temat), ale wydaje mi sie, tu nie chodzi o wyglad aktorow tylko o wyrazista osobowosc.
Wiesz, zeby zdac do szkoly aktorskiej nie trzeba byc przystojnym, tylko wlasnie wyrazistym, charakterystycznym, charyzmatycznym.
( Z uroda to na casting modeli/modelek- mozna miec mozg marchewki, bo tam liczy sie wyglag- nie w aktorstwie)
I mysle sobie, ze ta " wyrazista osobowosc" to moze byc klucz...
Zobacz- spotykasz kogos tylko raz, widzicie sie krotko, i albo go zapamietujesz, zainteresowal cie, zaintrygowal, mozesz o nim cospowiedziec, albo bylo takie......nic.....i musiales sie cholernie wysilac, zeby go troszke poznac....
Jest taki enigmatycznie-nijaki, cos tam lubi, ale tak sobie, cos tam mysli, ale nie na tyle kontrowersyjnie, zeby jakas polemika/dyskusja byla mozliwa, cos tam powie, ale potrzyma rozmowy....nooo, meczarnia....
I potem ten sam ktos zastanawia sie, do jakiego aktora nie jest podobny.
Lustro nie powie mu, ze jest MDLY jak flaki z olejem...
Czesto sie zdarza, ze kobieta prowadzi, podtrzymuje rozmowe, zaskakuje, inicjuje, wysila sie, a on- nic....
I ten on mysli, ze bylo super( bo ona sie smiala), ze fajnie sie gadalo( bo nie bylo martwej ciszy), ze sie swietnie rozumieli( bo ona mu wtorowala), a ona ucieka, zmeczona i rozczarowana...
Ja wiem, ze faceci chca dobrze, ze boja sie polemizowac- zeby nie wyjsc na klotliwych, boja sie sprzeciwiqc, zeby nie bylo, ze olewaja, boja sie " pokazac" robia uniki, takie asekuranckie, ktore powoduja, ze sa postrzegani jako nieciekawi.
Dlatego dran, jest ciekawszy( nie, z racji dranstwa), tylko tej wyrazistej osobowosci)
Nie umiem tego lepiej wyjasnic....
Flirt przekomarzanie czesto lepiej pokazuja z kim sie ma do czynienia( pozwala sie " zobaczyc", jaki jest rozmowca)
1 160 2015-10-11 18:35:56
tiszantul napisał/a:Krejzolka82 napisał/a:Tiszantul chyba jednak tak do końca nie wystarcza Ci to forum.
Wszystko o czym tutaj się pisze jesteś na "nie".Ty masz swoje zdanie, ja mam inne, więc w czym rzecz? Poza tym forum, to dodatek, a życie swoją drogą. Ponadto nie ja jeden mam takie, czy inne problemy z kobietami, a inni faceci, którzy tutają piszą mają podobnie (tak wiem z nimi też coś nie gra).
A gdzie ja napisałam, że z Tobą "coś nie gra"?
Zrozum, "podpowiadamy" Ci coś, a Ty "to nie", to "nie dla mnie".
Sam zdecydowałeś się poskarżyć tutaj, więc przynajmniej SPRÓBUJ zastanowić się nad rozwiązaniami, o których piszemy.
No chyba, że lubisz się uskarżać i tyle. No to się uskarżaj.
No cóż podpowiedzi w rodzaju idź do teraupety, to nie jest raczej rozwiązanie. Z resztą ja napisałem, że forum, to tylko taki dodatek (i tak kiedyś z niego zniknę) i miejsce, gdzie można poznać opinię ludzi z podobnymi problemami, a przy okazji wymienić się z nimi własnymi doświadczeniami.
1 161 2015-10-11 18:36:53
Krejozolka82 a może byś coś mi poradziła ?? kurde bo widać z ciebie mądra osóbka ??
Ja nie jestem tutaj od radzenia.
Ja jestem tutaj, żeby napisać, jak ja coś "widzę".
1 162 2015-10-11 18:40:48
Tiszantul nie idź do terapeuty hehehe po co wypij dwa głębsze i bedzie oki
ja mam przykład dostałem propozycje zostania na umowę o zastępstwo poprosiłem o przedłużenie stażu o jeden miesiąc bo mam 5 miesięcy i niezbyt to WIDZĄ i mogą się nie zgodzić .
Praca na umowę o zastępstwo od 1 stycznia jak bym miał miesiąc więcej stażu to do 15 grudnia no i dwa tygdonie pauzy i praca na świeżo a tak wdzisz PUP robi problem ...
Nie przejmuj się, nie biorę tego wszystkiego na serio, co do mnie piszą. Jak się uda Tobie z robotą, to gratulacje. U mnie na razie cisza, ale rozmawiałem ze znajomym i może mi znowu coś, gdzieś załatwi. Zobaczymy jak będzie, a picia (tego mocnego) za bardzo nie lubię.
1 163 2015-10-11 18:43:29
Krejzolka82 napisał/a:tiszantul napisał/a:Ty masz swoje zdanie, ja mam inne, więc w czym rzecz? Poza tym forum, to dodatek, a życie swoją drogą. Ponadto nie ja jeden mam takie, czy inne problemy z kobietami, a inni faceci, którzy tutają piszą mają podobnie (tak wiem z nimi też coś nie gra).
A gdzie ja napisałam, że z Tobą "coś nie gra"?
Zrozum, "podpowiadamy" Ci coś, a Ty "to nie", to "nie dla mnie".
Sam zdecydowałeś się poskarżyć tutaj, więc przynajmniej SPRÓBUJ zastanowić się nad rozwiązaniami, o których piszemy.
No chyba, że lubisz się uskarżać i tyle. No to się uskarżaj.No cóż podpowiedzi w rodzaju idź do teraupety, to nie jest raczej rozwiązanie. Z resztą ja napisałem, że forum, to tylko taki dodatek (i tak kiedyś z niego zniknę) i miejsce, gdzie można poznać opinię ludzi z podobnymi problemami, a przy okazji wymienić się z nimi własnymi doświadczeniami.
Ooo, widzisz, a ja uwzam przeciwnie- to jest okazja porozmawiania z kims, kto nie ma MOJEGO problemu, i pomoze mi spojrzec na rzecz jego( innym) punktem widzenia, moze doradzi, jak to robi, ze sobie radzi tam, gdzie ja mam problem...
( ze wzajemnoscia, oczywiscie)
1 164 2015-10-11 18:49:29
tiszantul napisał/a:Krejzolka82 napisał/a:A gdzie ja napisałam, że z Tobą "coś nie gra"?
Zrozum, "podpowiadamy" Ci coś, a Ty "to nie", to "nie dla mnie".
Sam zdecydowałeś się poskarżyć tutaj, więc przynajmniej SPRÓBUJ zastanowić się nad rozwiązaniami, o których piszemy.
No chyba, że lubisz się uskarżać i tyle. No to się uskarżaj.No cóż podpowiedzi w rodzaju idź do teraupety, to nie jest raczej rozwiązanie. Z resztą ja napisałem, że forum, to tylko taki dodatek (i tak kiedyś z niego zniknę) i miejsce, gdzie można poznać opinię ludzi z podobnymi problemami, a przy okazji wymienić się z nimi własnymi doświadczeniami.
Ooo, widzisz, a ja uwzam przeciwnie- to jest okazja porozmawiania z kims, kto nie ma MOJEGO problemu, i pomoze mi spojrzec na rzecz jego( innym) punktem widzenia, moze doradzi, jak to robi, ze sobie radzi tam, gdzie ja mam problem...
( ze wzajemnoscia, oczywiscie)
Taaa, jasne kilka minut z teraupetą odmieni diametralnie moje życie.
1 165 2015-10-11 18:52:32
hojrak117 napisał/a:Tiszantul nie idź do terapeuty hehehe po co wypij dwa głębsze i bedzie oki
ja mam przykład dostałem propozycje zostania na umowę o zastępstwo poprosiłem o przedłużenie stażu o jeden miesiąc bo mam 5 miesięcy i niezbyt to WIDZĄ i mogą się nie zgodzić .
Praca na umowę o zastępstwo od 1 stycznia jak bym miał miesiąc więcej stażu to do 15 grudnia no i dwa tygdonie pauzy i praca na świeżo a tak wdzisz PUP robi problem ...
Nie przejmuj się, nie biorę tego wszystkiego na serio, co do mnie piszą. Jak się uda Tobie z robotą, to gratulacje. U mnie na razie cisza, ale rozmawiałem ze znajomym i może mi znowu coś, gdzieś załatwi. Zobaczymy jak będzie, a picia (tego mocnego) za bardzo nie lubię.
Powiem ci dopókki nie zobacze papieru to nie uwierze !! ...ten kto nie przezywa tego nigdy NAS NIE ZROZUMIE !!
1 166 2015-10-11 18:55:20
Krejozolka82 a może byś coś mi poradziła ?? kurde bo widać z ciebie mądra osóbka ??
Ja ci dam radę. Cytując klasyka "zmień pracę i weź kredyt". A tak na poważnie, to najpierw wyprowadź się od rodziców, żeby myśleć w ogóle o laskach, bo to i twoja niepewna sytuacja zawodowa działa na nie, jak czerwona płachta na byka. Bez tego ani rusz, chyba że masz wygląd Brada Pitta i do tego dobry bajer, to wtedy coś bez kasy i mieszkania nawet zdziałasz.
1 167 2015-10-11 18:56:57
tiszantul napisał/a:hojrak117 napisał/a:Tiszantul nie idź do terapeuty hehehe po co wypij dwa głębsze i bedzie oki
ja mam przykład dostałem propozycje zostania na umowę o zastępstwo poprosiłem o przedłużenie stażu o jeden miesiąc bo mam 5 miesięcy i niezbyt to WIDZĄ i mogą się nie zgodzić .
Praca na umowę o zastępstwo od 1 stycznia jak bym miał miesiąc więcej stażu to do 15 grudnia no i dwa tygdonie pauzy i praca na świeżo a tak wdzisz PUP robi problem ...
Nie przejmuj się, nie biorę tego wszystkiego na serio, co do mnie piszą. Jak się uda Tobie z robotą, to gratulacje. U mnie na razie cisza, ale rozmawiałem ze znajomym i może mi znowu coś, gdzieś załatwi. Zobaczymy jak będzie, a picia (tego mocnego) za bardzo nie lubię.
Powiem ci dopókki nie zobacze papieru to nie uwierze !! ...ten kto nie przezywa tego nigdy NAS NIE ZROZUMIE !!
Zawsze tak było, jest i będzie. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
1 168 2015-10-11 19:01:51
Metyl- ja rozpoznaje tylko woopi goldberg...( wiec to nie moj temat), ale wydaje mi sie, tu nie chodzi o wyglad aktorow tylko o wyrazista osobowosc.
I mysle sobie, ze ta " wyrazista osobowosc" to moze byc klucz...
Flirt przekomarzanie czesto lepiej pokazuja z kim sie ma do czynienia( pozwala sie " zobaczyc", jaki jest rozmowca)
No właśnie o to mi chodziło.
Z tym flirtem to też prawda.
1 169 2015-10-11 19:07:31 Ostatnio edytowany przez Tom94 (2015-10-11 19:17:52)
Zauważyłem że ekspert TOM94 mimo młodego wieku 21 lat jeśli się nie mylę to taki trochę przemądrzałek !! Ja z całego serca życzę CI jak najlepiej ...kiedy skonczyłem technikum i zdałem maturę ..myślałem sobie o super zdobędę pracę będę mieć rodzinę dwoje - troje dzieci wybuduje dom o którym marze do dnia dzisiejszego...dzisiaj te plany zweryfikować trzeba ,.................... dzisiaj możesz mieć kasę a za dwa dni ..możesz stracić i nie mieć nic ...jeżeli jest fajna dziewczyna i z głową to będzie ciebie wspierać szanować i podtrzymywać na duchu to jest PRAWDZIWA KOBIETA !! PEŁNA SZACUNKU !!
Pomimo młodego wieku dosyć dużo wiem o życiu i zwyczajnie w świecie jak przedstawiłeś swoja sytuację to napisałem jak będziesz postrzegany, może to była gorzka prawda ale to lepsze niż kłamstwo, no chyba że oczekiwałeś pocieszenia jak tak to raczej trafiłeś pod zły adres ![]()
Tom jest inteligentnym facetem. Ja tam go lubię. Ale jak na moje zdecydowanie zbyt słabo się ceni, a po drugie celuje nie w ten target co trzeba. To widać że chłop jest ogarnięty. Może zbyt nisko mierzy? Ja mam takie wrażenie. Bo inteligencja i ogarnięcie nie zrobi wrażenia na nizinach.!!
Dzięki za miłe słowa ![]()
Jeśli chodzi o panny do których celowałem to i trochę w tym racji jest, jednak też sprawdzałem jak zareagują na moją osobę dziewczyny trochę bardziej oczytane i traktujące życie poważniej niż większość mych rówieśników ale efekt ten sam, jedynie w kulturalniejszy sposób mnie spławiały ![]()
Więcej jest pytań u mnie niż odpowiedzi póki co.
Tak czy siak na chwilę obecną uważam że moja osoba nie wpływa pozytywnie na dziewczyny, może to kwestia genów nie wiem ale uważam że to może być nie do nadrobienia bo to czysta biologia.
1 170 2015-10-11 19:15:35
Tiszantul, Hojrak- gdyby tylko ludzie co coś podobnego przeżywali mogli pomóc, to każdy lekarz musiałby być chory na tonę nowotworów, artretyzm, migrenę i zapalony wyrostek.
Terapia jest świetnym rozwiązaniem bo dobrze wybrany terapeuta pozwala nam patrzeć na siebie z boku, dostrzec rzeczy, których normalnie byśmy nie zauważyli.Każda terapia zabiera czas. Jak z odchudzaniem kogoś otyłego, to nie stanie się w dwa miechy, ale jak z odchudzaniem, można ze 100kg prosiaczka zrobić kogoś wysportowanego i wytonowanego. Tylko trzeba chcieć i wziąć się za robotę.