netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

2 414 odpowiedzi276 546 wyświetleńzałożony przez OczekującaCudu, 16.06.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Strony Poprzednia 1 … 25 26 27 28 29 … 38 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 691 do 1 755 z 2 415 ]

1 691

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Bardolka, a jak u ciebie z przyslowiowym "odpuszczaniem"? Zyjesz jakos normalniej, niz jak sie intensywnie i nieswiadoma problemow staralas?
Pytam, bo ja lapie jaka taka rownowage. Przynajmniej tak mi sie wydaje. Tzn, dalej sie spinam, ale przynajmniej przesalam tak uwazac, co jem, robie, pije.
Po roku anstynecji alkoholowej i wystrzegania sie pokarmow zabronionych ciezarnym, no bo a nuz, zaczelam spowrotem normalnie pic alkohol, kawe, cole, jesc ser plesniowy i cos tam jeszcze, juz nie pamietam nawet, co. Powiedzialam sobie, ze jak zajde, to odstawie. A poki co nie ma co sie dodatkowo pozbawiac przyjemnosci.

A jak u was dziewczyny?

Madzia, jeszcze raz, superzajebiaszczo. Nie potrafie nawet wyrazic, jak bardzo sie ciesze.
Dajesz mi nadzieje!

1 692

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

U mnie @ nadal ni widu ni slychu. Jutro robie test a w czwartek do gina.... 11 dni opóźnienia przy cyklach ok. 30 dni. Trzymam się resztek nadzieji.
@ksiezniczkaola I słusznie. Ja od razu M zapowiedzialam, że wszelakie dobra i inne używki odstawie. .. jak będę w ciąży. Tzn jak będę wiedziała że jestem. Nie mam zamiaru się umartwiac przez bliżej nieokreślona ilość czasu, a w moim wieku nie zachodzi się na zawołanie.

1 693

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej
ksiezniczkaola napisał/a:

Po roku anstynecji alkoholowej i wystrzegania sie pokarmow zabronionych ciezarnym, no bo a nuz, zaczelam spowrotem normalnie pic alkohol, kawe, cole, jesc ser plesniowy i cos tam jeszcze, juz nie pamietam nawet, co. Powiedzialam sobie, ze jak zajde, to odstawie. A poki co nie ma co sie dodatkowo pozbawiac przyjemnosci.

Nigdy tak nie miałam smile

ale widzę, że nie jest to częstsze myślenie, niż się spodziewałam smile pamiętam jak kiedyś w pracy pytam koleżanki, czy ma może furaginę, bo boli mnie pęcherz. A ona mi na to: a który ty masz dzień cyku?
- A co to ma do rzeczy?
- miałaś już chyba owulację, możesz być w ciąży, a w ciąży nie wolno jeść furaginy ....

Przyznam szczerze, że mi ręce wtedy opadły.
Ja wychodze z założenia, że gdyby wypicie alkoholu czy zjedzenie sera pleśniowego miało powodować poważniejsze problemy, to nasz gatunek już dawno by wyginął ...

Zresztą czytałam gdzieś, że samo zagnieżdżenie sie zarodka w macicy następuje kilka dni przed spodziewaną miesiączką, a samo powstanie - nie wiem jak to wytłumaczyć - łączności między tkankami matki i zarodka jeszxcze kilka dni później, więc można się już zorientować, że coś jest na rzeczy, bo okres się nie pojawia.
Więc moim zdaniem ograniczenie się na zaś kompletnie nie ma sensu, nigdy tego nie robiłam.

A co do mojego nastawienia - nie wiem czy do tego można jakoś przywyknąc .... ja mam dziś 5 DC i juz myślę, ze niedługo ewentualna owulacja i jak by było wspaniale, jak by coś z tego wyszło smile choć wiem, że moje hormony kiepskie i raczej nie mam sie co spodziewać rewelacji ....
Ale myślenie pozostaje, owszem.

A 9 maja mam wizytę, a pewnie będę mieć wtedy okres, muszę zadzwonić i popytać, czy da się coś zamienić ...

1 694

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Bardolko, mocne kciukasy smile

1 695

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Bardolka, bo wlasnie mi sie przypomnialo, ze mialam cie zapytac, bo u ciebie tak doraznie problem z owulka zdiagnozowali, dobrze pamietam? No i ta ureaplazma i polip, ale to w gruncie rzeczy przeszkadza w donoszeniu, nie w samym zajsciu chyba?
Kiedy cie zaczynaja hormonami faszerowac?

Allama, to w jakim niemlodym juz wieku ty jestes? Przepraszam, ze tak sie dopytuje, ale jesli mozesz, uchyl rabek tajemnicy. Czy tez moze cos przegapilam?

Ja mam w pierwszej czesci cyklu faze: co bedzie, to bedzie, mi odwala dopiero pod koniec cyklu, jak juz jest coraz blizej poznania prawdy. Np od kilku dni chodzi za mna ta nadzieja, przytapiam ja rozsadkiem, ale ona zawsze sie odbije od sna i wyplynie na powierzchnie, np dzis, jak zaczal mnie brzuch pobolewac. Ja wiem, ze to na okres, no ale moze...

Ja sie jeszcze naczytałam artykulow, że naukowcy odkryli, że kofeina może upośledzać ruch jajeczka w jajowodach, bo coś się wydziela, czy tez właśnie się nie wydziela, ale kompletnie mi odwaliło gdy, chyba ponad rok temu, mąż zrobił mi niespodziankę w formie tiramisu, oczywiście na surowych żółtkach:) Jaka ja wtedy byłam na niego zła... Ale dzielnie zjadlam kawałek. Przeżyłam. Salmonelli tez nie złapałam. Mąż też nie.

Wiem o co chodzi z tą łącznością, tak naprawdę to do zagnieżdżenia i wykształcenia łożyska, to taki bąbelek, któremu jest prawie wszystko jedno.
Niby wiadomo, to takie dmuchanie na zimne, ale z drugiej strony czlowiek chce byc w 100% gotów.

Allama, daj znac rano jak test. Bede jechala do pracy, to chetnie przeczytam i dowale odpowiedni komentarz:)

1 696

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

@ksiezniczkaola mam 38 lat smile

1 697

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

1 krecha na teście. @ brak. Teraz to niech se gin rozwiązuje tę zagadkę tongue Ja chcę okres i nowe starania big_smile

1 698

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Ejjj, to nie fair. Ja naprawde liczylam na nastepna dobra nowine.
Trzymalam kciuki i wogole. Tzn dalej trzymam, tylko troche inaczej:)
Ja chyba tez zużyje moj test. Nie, ze przeczuwam czy cos, ale lezy w szufladzie juz dluzszy czas i mnie stresuje. Z czekolada tez tak mam.

1 699 Ostatnio edytowany przez allama (2016-04-13 08:39:43)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

@ksiezniczkaola kciukasy za II smile

Widzę pewien zasadniczy + w mojej sytuacji - kolejny miesiąc dzikiego, niczym nie skrepowanego seksu big_smile

Jeszcze w sobotę idę z M. na randkę. Czyż życie nie jest piękne?

1 700

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej
ksiezniczkaola napisał/a:

Bardolka, bo wlasnie mi sie przypomnialo, ze mialam cie zapytac, bo u ciebie tak doraznie problem z owulka zdiagnozowali, dobrze pamietam? No i ta ureaplazma i polip, ale to w gruncie rzeczy przeszkadza w donoszeniu, nie w samym zajsciu chyba?
Kiedy cie zaczynaja hormonami faszerowac?


I tak i nie.
Ureaplasma, jak każdy stan zapalny, moze powodowac trudności w zagnieżdżeniu zarodka. Może być przyczyną poronień i porodów przedwczesnych.

Może ale nie musi. Dużo czytałam w necie o kobietach, które najnormalniej w świecie rodziły z ureaplasmą.

A hormonalnie było bez rewelacji, 18 kwietnia mam wizyte u takiej zwykłej ginekolog (wykorzystam darmowe ubezpieczenie z pracy) żeby przy okazji 11 DC obejrzała, czy jakieś ślady owulacji widzi, a przy okazji dała skierowania na wykonanie pakietu badań hormonalnych, bo ostatnie hormony miałam robione w lipcu 2015.
Więc takie podstawowy pakiet chciałabym powtórzyć, żeby w maju na wizycie u mojego doktorka błysnąć tongue

Ale niestety nie zrobię wymazu na ureaplasmę, bo nie mają tam tego pakietu badań laboratoryjnych, szkoda...

ale przynajmniej skorzystam z USG i badań z krwi, fajnie. Lekarka do której się wybieram jest podobno bardzo młoda i jeszcze bardziej zarozumiała i bardzo się wysoko nosi (wiem od mojej mamy położnej), ale nie przejmuję się, najwyżej stracę 20 minut mojego arcycennego czasu tongue

1 701

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Dzieńdobry dziewczyny :*

Wczoraj się nie odzywałam , spałam spałam, lekarz i spałam wg drażni mnie wszystko i wszyscy ostatnio ;p ale nadrabiam sprawozdanie od lekarza hihi dzidziuś rośnie i się zagnieździł ! Ciąża ma początek 6 tyg 2 lub 3 dni lekarz powiedział że miesiączka wskazuje na 9 tydz ale nie sugerujemy się tym tylko baniem betahcg a usg to potwierdziło smile kolejną wizytę mam za 2 tyg też w środę aby zobaczyć serduszko , mam brać eutorytox 25 ( dawka zeszła z 100 także hip hip hurrrra ! ) acard , jod i witaminki dla mam kupiłam tydzień temu może półtora Mama DHA także samopoczucie od razu lepsze nie jestem taka otumaniona no i mam zalecenie leżeć siedzieć  NIE DŹWIGAĆ WIĘCEJ NIŻ 1KG ..... czyli kubek z herbatą mogę se wziąć ale o zakupach z sklepu zapomniiiiij hahah co do sexu zakazu nie ma ale dobrze było by odpuścić ...a biorąc pod uwagę że mam mniejszą ochotę to ... tego seksu i tak nie ma ( w życiu bym siebie o to nie podejrzewała że ja JAAAAA mogę nie mieć ochoty ??? no ale widać hormony ciążą robią swoje ;p ) mój był ze mną na wizycie w gabinecie  bardzo przejęty ale i widziałam tą łezkę w oku jak lekarz powiedział że póki co wszystko dobrze smile Więc to chyba tyle ... czekamy co dalej smile
A moja córa grzeczna , w przedszkolu odkryła że lubi występować w przedstawieniach więc różne wierszyki piosenki i przebieranki u nas na chodzie smile o ciąży wie - że może będzie dzidzia  . Wiedziała o synku który zmarł więc teraz dla mnie to było naturalne że powiedziałam jej że mogę być w ciąży jeśli wszystko się uda zareagowała mówiąc " że jak będzie dzidzia to to fajnie bo będzie miała się kim bawić a jak nie to trudno będziesz się starać potem mamo ale jak będzie dzidziuś to fajnie jakby braciszek był bo ja mam same autka wiesz a dla siostrzyczki nie mam lalek "... słuchałam tego z moim i wryło nas tak szczerze że ona takie mądrości nam właśnie sprzedała:D no i co sprzątam lub gotuje słyszę mamo ale uważaj na brzuszek pamiętaj ! Tak tak pamiętam big_smile  jak raz chciałam iść do sklepu po mleko chleb  i drzem to myślałam że mnie młoda zje jak wziełam siatkę z zakupami wyrwała mi to " Ja poniose! " i pogadane tak w zasadzie ;D
Cieszę się stanem że nie haftuje , nie jest mi jakoś wybitnie niedobrze może raz mnie mdliło , jedynie zauważyłam bardziej drażliwa jestem nawet za sam fakt że sąsiadka oddycha tym samym powietrzem co ja oooo i cycki mi urosły tzn nie tyle co urosły(  rozmiar 70 b to rośnijcie rośnijcie ) co się stały pełniejsze i mega ciężkie no jakbym kamienie nosiła ..  ...no ale drażliwość  tak samo jak szybko się to pojawia tak samo szybko przechodzi także cieszyć się że mój tym się nie przejmuje:D

pozdrawiamy ::*:*:*

1 702

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Hej kobiety co u Was? Ja po wizycie u gina. Objawów ciąży brak... objawów zbliżającej się @ tez. ... jutro lecę na usg i na badanie krwi, za tydzień z powrotem do ginki. ..
Coś się nieźle namieszalo big_smile

1 703

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Allama, to możemy sobie przybić piątkę, ja też dostalam piękną, wyraźną i jedą krechę na teście.

1 704

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

@ksiezniczkaola. .. w następnym miesiącu będzie lepiej smile

U mnie masakra. O ile USG nie wykazało żadnych powodów dla których @ się spóźnia, o tyle ujawnił się piękny mięsniak sad  zobaczymy co ginka na to....

1 705

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Witam! Jestem 3 dni po transferze in vitro bardzo bolą mnie jajniki ,promieniujący ból krzyża i bolesność brzucha i piersi,objawy jak na miesiączke.Bardzo się denerwuje czy ktoś mógłby mnie pocieszyć?

1 706

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Allama, bez stresu, ja tez mam miesniaka. Skontroluj za ok pol roku czy nie rośnie i bedzie luz. Jak zajdziesz w ciaze to bedzie rosnac i bedzie lekarz musial obserwowac go bacznym okiem, ale tak to nie ma powodow do zmartwien.
Zycze ci, zeby byl taki jak moj: maly, nie rosnacy i na zewnetrznej scianie macicy, zapomnialam jak to sie fachowo nazywa. Albo najlepiej zeby bylo slabe usg i sie okazalo ze nic nie ma. Albo ze to nie miesniak, tylko ciaza:) ho ho, no to mnie teraz ponioslo:)

Bardolka, allama, ja sie chcialam pogniewac. Zarazilyscie mnie brakiem okresu. Jeszcze wczoraj bylo spoko luz normalnie, nawet trzymalam kciuki, zeby nie przyszedl dzien wczesniej, bo by mi plany na czerwiec pokrzyzowal, miniplamienie, bole... A dzis nic. Jak reka odjal! Ladnie to tak?

Madzia, widze, ze chyba zafundujesz swojemu test milosci tymi humorami:) fajnie ze sie dobrze czujesz:)

Bardolka, jak wizyta u zarozumialej pani doktor?

Piokowa, co tam u ciebie?

Iwopol, wiesz jaki jest glowny objaw po transferze? Wlasnie swirowanie:) uszy do gory. Bedzie ok. Moze w ramach relaksu opowiedzialabys po kolei jak to wyglada? Mam na mysli cala procedure in vitro. Przygotowuje sie do tego w czerwcu i taka informacja z pierwszej reki bardzo by mi pomogla. Dzieki!

1 707

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Dziękuję ksiezniczkaola, od razu mi lepiej smile

1 708

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Helloł

Skoro zostałam wywołana no to się melduję smile Podczytuje Was, ale u mnie nic specjalnego się nie dzieje, temu nie piszę.

A więc Allama ja też mam mięśniaka, w tylnej ściance macicy - jest tylko do kontrolowania. Mam go od dłuższego czasu, nic się z nim nie dzieje i w niczym nie przeszkadza, więc spokojnie.

Księżniczkaola no to może jednak będą te II kreseczki?

Bardolka, ja też nigdy nie koncentrowałąm się na tym, że jestem już po owulacji, to nie mogę się napić zjeść coś surowego itp. Zgadzaam się z Tobą w 100 % nie ma co świrować.

A u mnie jak na razie od zeszłej nd problemy żołądkowe. Namęczyłąm się w zeszłym tygodniu straszliwe, boleści brzucha, biegunka, brak apetytu i okropne wzdęcia, które jeszcze trwają. Masakra. Czuje się jakbym miała kamienie w żołądku i 10 kg więcej. I chodzę nerwowa i złośliwa przez to.
Co do więści po łyżeczkowaniu wszystko jest ok. Wygojone. Mamy już zielone światło na kolejne starania, ale boję się, że znowu będę musiała tyle czasu na to poświęcić. I się zaczynam chyba tak lekko poddawać. Poza tym myślałam, że dałam sobie już radę ze stratą pierwszej ciąży, ale chyba nie do końca. Ostatnio częściej się rozklejam. I jak dowiedziałam się, że znajoma jest w ciaży (byłby podobny wiek co do mojej), to nawet nie byłam w stanie jej pogratulować. Mimo tego, że fajnie cięszę się, ale nie mogłam się przełamać i nie byłam w stanie z nią rozmawiać... Ehhhh no trudne to jest bardzo. sad

1 709

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Hej dziewuszki !

już się melduję po mojej - całkiem udanej - wizycie smile ale po kolei.

Pani doktor okazała się całkiem rzeczową laską, w ciąży nawiasem mówiąc ...

Dostałam wszystkie skierowania na hormony, jakie sobie zażyczyłam, więc punkt dla mnie.
Owulacji śladów brak w USG -1 punkt, wychodzę na zero.
Doktorka zdziwiła się, że nie miałam dotąd robionej drożności jajowodów i zaleciła zrobić gdzieś prywatnie. W sumie nowy trop (jako tako oczywisty). Punkt dla mnie.
Zagadałyśmy się i doktorka zaprosiła od razu po rozmowie do USG więc nie pobrała mi wymazu - minus punkt.
Bilans zero smile

ale w sumie jestem zadowolona, następny cykl mam pakiet hormonów, umowię się w połowie cyklu do niej żeby zajrzała czy coś z owulacji będzie (choć sama mowiła, że ma słabe usg w tym gabinecie).

Liczyłam na wymaz na ureaplasmę ale niestety w tym centrum medycznym nie mają w ogóle podłoży do tego typu posiewów, wiec mi ich nie moga zrobic.

Ten cykl więc po prostu musi upłynąć, myślałam że do mojego doktorka pójdę już z jakimiś konkretnymi wynikami, ale nic z tego, bo wizyte mam 9 maja, pewnie zaraz przed okresem.

Ale zobaczymy co on tam powie.

Piokowa, ciężki temat, bardzo mi przykro jak Cię czytam. Musisz jakoś ten temat przerobić, albo z kimś najbliższym, albo może z jakims psychologiem? Żeby wiesz, podnieść na duchu, jakoś się pogodzić ... Tule, mam nadzieję, że z wiosną odzyskasz trochę nadziei i radości :*

Ola ja nic nie czarowałam, ja już mam 12dc, więc jestem 100% niewinna wink

iwopol1 - Ola Ci postawiła bezbłędną diagnozę, schiz potransferowy smile wyluzuj, nie pomożesz niczemu, co ma być to będzie smile

Allama, mięśniaki to bardzo częsta przypadłość (ja też mam), rzadko będąca problemem. Więc uszy do góry smile

1 710

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

2kreseczek nie bedzie, bo nie mam juz testow, zuzylam ostatni i pokazal 1:P Nie zamierzam kupowac wiecej.
Czy wy tez czujecie takie ozywienie wiosenne? Jaks tak... Radosniej jest, jakby wiecej nadziei, otuchy, sama nie wiem...

Piokowa, strasznie mi przykro, ze tak ciagle cie to meczy. Ja sama jednak z zazdroscia patrze na dziewczyny z brzuszkiem, nawet nie wyobrazam sobie, jak tobie musi byc przykro. Sprobuj tak jak pisze Bardolka, przepracowac to, czasem jest tak, ze jak opowiesz o czyms odpowiednia ilosc razy, latwiej sie z tym zyje. Tak jakbys swoj smutek podzielila na te wszystkie osoby, z ktorymi o tym porozmawiasz. Pomysl sobie o ile latwiej nosi sie taki ciezar w kilka osob.
Jest wiosna, pozwol sie ogarnacz wszechobecnej aurze nowego poczatku:)

Bardolka, no powiem ci kochana, schiz potransferowy to wlasnie to naukowe wyrazenie, ktorego brakowslo w moim slowniku:) usmialam sie do lez:) smile smile
Przyznam ci sie, ze tez mi po glowie juz jakis czas chodzilo, czemu ci przy okazji tej histeroskopii nie zrobili laparo i nie zrobili droznosci i nie wykluczyli endometriozy. Skoro i tak ci siekneli narkoze... Ale przeciez twoj lekarz musi miec jakis plan, w koncu to ty opowiadalas o sono-hsg.
Fajnie, ze lekarka spoko. Podejrzewam, ze to mloda i przebojowa babeczka, a takich inne kobietki i faceci po prostu nie lubia. A moze miala lepszy dzien:)
Najwazniejsze, ze jest hej do przodu. To zero to tak jakos pesymistycznie wyliczylas, powinnas jeszcze nadac wage punktom...

A nasza krolowa miesniakow (wyrazenie pozytywne!!!) to chyba AniaFrania byla, a doczekala sie dziewczyna blizniakow:)
Aniu, podczytujesz nas jeszcze? Moze jakis krotki wpisik co u krolewiczow?

Buziaczki, moj pociag dojezdza do stacji:)

1 711

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Życzę wszystkim powodzonka strączkowym. Nie odniose się bo grypa mnie na wszystkie strony polamala

1 712

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Hej hej, mam okres i wizyte na nastepna iui:)

1 713

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej
ksiezniczkaola napisał/a:

Hej hej, mam okres i wizyte na nastepna iui:)

Powoli powoli do przodu smile

1 714

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

No to dobre niusy Ola, fajnie, trzymam kciuki smile

1 715

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Mamy serduszko !!!!! Pięknie się rozwija ciąża choć dolegliwa tongue
Całe 10 mm szcześcia 7 tygodniowego :*:*

1 716

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Brawo Madziu smile

1 717

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Madzia, to cudownie! Swietne wiesci:)

1 718

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

hej dziewczęta smile

nikt nie pisze nic, to ja napiszę smile

Zakonczyłam remont big_smile nie mam póki co żadnych mebli, ale koniec roboty wreszcie!
Postanowiłam z tej okazji pochwalić się Wam rezultatem, szczególnie że mam w nim spory wkład smile

firanki to moje szycie, jedno z moich rozlicznych, szeroko pojętych, artystycznych hobby smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

1 719

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Bardolko, bardzo podoba mi się okno z drugiego zdjęcia smile u mnie firanki odpadaja - w domu są koty smile

1 720

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Ooo Bardolka, jak fajnie! Tez bym chciala wytrzasnac troche czasu na takie rzeczy... Tylko musialabym jeszcze meza do firanek przymusic:)

1 721

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

a Ja w ten weekend zdałam liceum oficjalnie mam średnie wink

udało się mimo wymiotów i złego samopoczucia przebranać przez egzaminy smile

a od września śmigam do policealnej smile

1 722

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej
allama napisał/a:

Bardolko, bardzo podoba mi się okno z drugiego zdjęcia smile u mnie firanki odpadaja - w domu są koty smile

U mnie też smile mamy kota i psa, żeby było zabawniej smile ale jakoś nic nie robią z firankami, wiszą sobie spokojnie smile

meble mam obiecane do końca tego tygodnia, z czego się bardzo cieszę big_smile

A zdrowotnie co tam u Was? jakieś zmiany, coś się dzieje? Jak Ola, stymulacja jakaś ruszyła?

1 723

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Bardolka, ale ja nie mam stymulacji. Ja mam wyniki jak ta lala, ksiazkowy przyklad.
Ja biore tylko zastrzyk na uwolnienie komorki, zeby nie robic iui po omacku, tylko zeby miec pewny moment owulacji.

Ostatnio doksztalcalam sie z tematu pokrewnego hormonom, a mianowicie: tradzik i doczytalam, ze mimo prawidlowych podstawowych wynikow, jest takie cos, to bialko chyba bedzie, hgb (hormone binding globuline) i niedobor moze wlasnie powodowac zaburzenia, ktorych nie widac na pierwszy rzut oka. Poniewaz tradzik podobno jest problemem hormonalnym, wlasnie za niskie hgb powoduje, ze nie wszystkie hormony sa prawidlowo wiazane w organizmie. To z kolei powoduje, ze organizm, mimo dobrych wartosci androgenow, odczytuje ich poziom jako za wysoki - jest za duzo "wolnych", niezwiazanych wlasnie przez to hgb, bo jest go za malo. Co teoretycznie mogloby tlumaczyc moje problemy z plodnoscia oraz powinno problemy z cera. Tyle teorii, przepraszam za przynudzanie.
Spanikowana znalazlam wyniki, a tam kurna jest, idealnie prawidlowy wynik, mniej wiecej po srodku widelek, nie za blisko zadnej z granic.
No niech mnie ktos po prostu dobije.

Do tego moj m ma kolege, ktory wczoraj sie przyznal, ze jego brat bujal sie 3lata z samym invitro, koniec koncow, skutecznie.
I wlasnie sie dowiedzialam, ze moja dobra kolezanka jest w koncu w ciazy, po chyba 6 czy 7 probach w Polsce, tych z zagranicy, gdzie mieszkaja, nie licze. Starali sie, szacujac lekka reka, 5 lat.

Ja nie wiem, czy mam do tego sile. Plakac mi sie chce na sama mysl, ze znowu mnie beda kluli w piatek. Odkad zaczelam te cale leczenie, mialam chyba wiecej ukluc niz przez pozostala czesc mojego zycia w sumie. To wszystko jest dla mnie skrajnie wyczerpujace.

1 724

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Ksiezniczkaola, badz dzielna, nie poddawaj sie !jesli dziecko to jest to czego naprawde pragniesz, to walcz! A jesli naprawde dobija Cie to psychicznie, to moze zrob sobie kilka mcy przerwy? Nie mowie pol roku,czy rok, tylko 2-3mce? Zebys nabrala spowrotem sily??? Moge sobie tylko wyobrazic jak Ci jest ciezko, jak wam wszystkim jest ciezko... ale badzcie silne dziewczyny ! I dopoki wam samym to nie szkodzi, nie poddawajcie sie !

1 725

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Ola jak w tym m-cu Ci się nie uda to ja bym się brała za in vitro. W sumie przy poprawnych wynikach inseminacja sprowadza się w zasadzie do tego samego co stosunek, więc jak macie taką możliwość żeby leczenie było sfinansowane za granica to ja bym startowała od razu smile

trzymam kciuki, kiedy masz?

Ja od połowy cyklu mam takie skurcze, że sama nie ogarniam o co chodzi, już tydzień czasu ...

1 726 Ostatnio edytowany przez ksiezniczkaola (2016-04-27 18:47:24)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Czesc, wlasnie czytalam o nowym rozporzadzeniu w sprawie opieki gin-polozniczej Costam costam kobiet w ciazy no i, cytuje z artykulu:
"Zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia, kobiety po niepowodzeniach położniczych nie powinny przebywać na jednej z sali z tymi, które urodziły zdrowe dziecko lub za chwilę zostaną mamami. Personel szpitala ma zadbać także o to, aby w czasie pobytu w oddziale, pacjentka po urodzeniu martwego dziecka nie miała stałego kontaktu z pacjentkami, które urodziły zdrowe dzieci."

Normalnie malo z krzesla nie spadlam. Wchodzi w zycie 2 czerwca.
Niezle, niezle smile

Bardolka, jade w czerwcu na in vitro, ale to nie o to chodzi. Jestem wykonczona fizycznie tymi ciaglymi pobraniami krwi, wizytami, stresem. Czasm sobi mysle, ze gdyby znalezli, co ze mna nie tak, to byloby mi moze troche latwiej w sensie tego comiesiecznego wzlotu i upadku nadziei. Ostatnie spoznienie okresu tez przeciez mialo wplyw.
Jak patrze na mijego meza, to mam wrazenie, ze po nim to splywa jak po kaczce. Ale to nie on chodzi ciagle na wizyty, nie jego kluja, nie jemu robia usg i nie jemu podaja sperme na krzesle ginekologicznym. Wiec latwo jest mu powidziec, zebysmy jeszcze probowali tej iui, bo on gdzies czytal, ze jak ni wyjdzie, to musza dalej szukac, bo on by chcial wiedziec, dlaczego.

Bardolka, ogladam te firanki, no zajebiste sa, moze jak moj na pare dni pojedzie, to kupie karnisz i firanki i zaprosze tescia, zeby zamontowal:)

Allama, ja srednio widze czmu firanki mialyby przeszkadzac kotom:) Chociaz te krysztalki u Bardolki wygladaja ponetnie:)
Wrzuc jakies fotki, ja uwielbiam kotki. Widzialas Simon's Cat na youtube?

Mery, kochana Mery, dzieki za slowa otuchy. Jak tam brzusio? Kiedy masz termin, chyba jakos niedlugo juz, torba spakowana?

Madzia, gratulacje! A zdradzisz co chcesz dalej robic w tej szkole policealnej?

*****
A, Bardolka, te skurcze to nie wiem, ja co miesiac mam ok 20dc skurcze, takie srednie, natomiast po histeroskopii zdecydowanie zmienily sie nawyki mojego okresu, nie mam juz plamienia przed tak dlugo no i stal sie mniej obfity, tak mi sie przynajmniej wydaje...

1 727

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Ola, brzusio juz ogromny. W auto ledwo sie mieszcze. 25kg na plusie. Mala tez juz ponad 3kg. Termin na 18maja, ale cos mi sie wydaje ze szybciej wyjdzie. Tez mi truja o cukier, kg, badania, nie badania. A nie patrza na to, ze takiemu hipopotamowi jak ja to juz nie jest takie hop siup... torba juz spakowana, ale tak naprawde dopiero wczoraj zamknelam tak na ostatni guzik. Juz wszystko gotowe
Kochana, jak pisalam, nie rob sobie az takiej presji. Pamietaj tez o sobie w tym wszystkim :* dziecko jest bardzo wazne, zwlaszcza to upragnione, ale nie za wszelka cene :*

1 728

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej
ksiezniczkaola napisał/a:

Bardolka, jade w czerwcu na in vitro, ale to nie o to chodzi. Jestem wykonczona fizycznie tymi ciaglymi pobraniami krwi, wizytami, stresem. Czasm sobi mysle, ze gdyby znalezli, co ze mna nie tak, to byloby mi moze troche latwiej w sensie tego comiesiecznego wzlotu i upadku nadziei. Ostatnie spoznienie okresu tez przeciez mialo wplyw.
Jak patrze na mijego meza, to mam wrazenie, ze po nim to splywa jak po kaczce. Ale to nie on chodzi ciagle na wizyty, nie jego kluja, nie jemu robia usg i nie jemu podaja sperme na krzesle ginekologicznym. Wiec latwo jest mu powidziec, zebysmy jeszcze probowali tej iui, bo on gdzies czytal, ze jak ni wyjdzie, to musza dalej szukac, bo on by chcial wiedziec, dlaczego.

Ola rozumiem, ale może przed in vitro przydałby sie powiedzmy, zwykły urlop? Jakieś all inclusive na tydzień, żeby się opalic, popluskac w basenie i dobrze pobawić? smile

ksiezniczkaola napisał/a:

Bardolka, ogladam te firanki, no zajebiste sa, moze jak moj na pare dni pojedzie, to kupie karnisz i firanki i zaprosze tescia, zeby zamontowal:)

no dziękuję pięknie, mi się też bardzo podobają, naprawdę się jaram sama, wiem, że głupio ale cóż big_smile

ja firanki uwielbiam, lubię coś sama skonstruować i jakoś nie widzę moich okien bez firanek smile

1 729

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Bardolka tyle, ze w moim przypadku to albo urlop, albo in vitro, czasowo nie styknie na oba.

1 730

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Hej kobietki smile
Chwilę się nie odzywałam, ale chciałam napisać, że wtedy się okazało, że nie byłam w ciąży i teraz pas. Jestem zapisana do psychiatry bo już fiksuję.
Jak widzę kobiety w ciąży lub małe dzieci to mnie aż w sercu ściska. Trzeba sobie trochę psychikę podleczyć a dopiero później dalej się starać.
Chciałam jeszcze bardzo pogratulować Madzi :* zdrówka dla Ciebie i maleństwa! smile i życzyć II kresek starającym się smile
Pozdrawiam!

1 731

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Ola: firanki kotom absolutnie nie przeszkadzają smile mi przeszkadza poprawianie firanek non stop kolor po tym jak któraś kluska po nich się wspina smile

Ja w ramach odstresowywania się rzucam palenie. .. 4 dzień. Jeszcze zyje big_smile

1 732

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

allama, moj nauczyciel zwykl mowic: rzucic palenie? Nic prostszego, robilem to juz setki razy! smile
I w koncu nie wiem, czy ogladasz Kota Simona czy nie - jak nie to polecam wszystkim milosnikom i posiadaczom kotow i nie tylko:) Fajnie odstresowuje, przynajmniej na mnie ma takie dzialanie.

1 733

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Niki, trzymam kciuki za terapie. Tylko Kochana, nie daj sie wciagnac w psychotropy, bo wpadniesz z deszczu pod rynne... walcz prosze z sama soba ale terapia, nie tabletkami... trzymam za Ciebie mocno kciuki, badz silna !

1 734

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Hej

Bardolka, tylko pozazdrościć takich manulanych zdolności, serio. Nie potrafiłabym pewnie smile
Księżniczkaola nie wiesz nawet jak bardzo cieszę się, ze ma coś u nas coś takiego wejść. Jest to trauma dla kobiet, kiedy po stracie swojego maleństwa muszą patrzeć na kobiety, które już niedługo będą sie cieszyć własnym potomstwem. WIęc jak nanjbardziej za. Krok do przodu, tylko ciekawa jestem jak będzie z realizacją tego smile Trzymam kciuki cały czas za Ciebie i za Was wszystkie dziewczęta. Serio. Nigdy bym nie pomysłała, że może być tak ciężko o to, by zostać mamą.
Co do pomocy psychologa w mojej kwestii zastanawiam się nad tym. Mogłabym równbie dobrze pogadać z kimś innym o tym, ale jestem typem trochę zamkniętym na to aby mówić o sobie o swoich problemach o tym co mi siedzi w środku, wiem, że to trzymanie w sobie wszystkiego nie jest dobre. Ale... inaczej nie potrafie. W dalszym ciągu nie przeszedł mi ból, kiedy patrze na kobiety w ciązy, pewnie minie to wtedy kiedy ja zajdę w ciąże. Tylko boje się, że znowu będę musiała starać się tyle czasu... Przeraża mnie to trochę.
.. ale coż .. jest przed okresem. Jutro pewnie będzie, a idę na wesele więc suuupcio smile
A teraz czas do wzięcia się do pracy. smile


Macie jakieś plany na ten dłuższy weekend?

1 735

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Ola: hihi no też prawda smile Kota Simona uwielbiam smile

piokowa : przytulam mocno

Ja dzisiaj wyjeżdżam z M. nad morze. Musze tylko przeżyć 8h w pracy smile

Tak. BTW moje drogie. ... nadal nie mam @ . Dostałam luteine pod język na wywołanie. ... ech.

1 736

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Hej laski, miłego weekendu Wam wszystkim życzę, spokojnego przede wszystkim smile

my świętujemy w niedzielę urodziny mojego męża smile i ogólnie trochę poleniuchujemy bo w pracy mi się udał poniedziałek wolny smile

1 737

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

mery, dzięki kochana. A  co masz jakieś doświadczenie z psychotropami? wiesz mi głównie zależy na terapii bo czuje się tak słaba psychicznie, że gdyby coś się teraz wydarzyło to bym chyba sobie nie poradziła a mając dziecko trzeba być silną smile . Czytałam dużo opinii i niby ta Pani psychiatra jest bardzo fajną osobą i mam nadzieję, że się uda mimo wszystko. A co do tabletek to czytałam gdzieś, że czasem potrzebne są i tabletki i terapia.

piokowa, skoro się słabo czujesz psychicznie to może jednak zdecydujesz się na rozmowę z psychologiem? Grunt to zdobyć siłę i walczyć o siebie smile

Fajnego weekendu dziewczyny! wink

1 738

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Niki, osobiscie nie, ale znam duzo osob, ktore psychotropy zalatwily. No i pracuje z takimi ludzmi... dzisiaj psychiatrzy bardzo szybko daja recepte do reki, brac dlugi czas, a pozniej dopiero terapia... uprzyj sie Kochana, ze najpierw chcesz terapie a pozniej ew. Tabletki. Z tego dziadostwa jest bardzo ciezko wyjsc pozniej sad
Sama mialam jeszcze rok temu taki okres w zyciu, ze psychicznie bylam w strasznym dolku, po 5min mialam recepte w reku... po czym wychodzac z gabinetu wyrzucilam ja do smieci, wlaczylam muzyke glosno w samochodzie i doszlam do wniosku, ze sama sobie poradze, bez chemii... ale zycze Ci z calego serca zeby lekarka do ktorej sie wybierasz byla odpowiednim psychiatra

1 739

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

No dziewczyny, trzymajcie kciuki, najpierw zeby nie bolalo, a potem zeby sie udalo.

1 740

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Ola mocno bardzo trzymam! big_smile

oby się udało, oooobyyyy!


Ja dziś byłam wybrać histopat, wszystko okej, 9 maja mam wizytę ...

1 741

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej
ksiezniczkaola napisał/a:

No dziewczyny, trzymajcie kciuki, najpierw zeby nie bolalo, a potem zeby sie udalo.

Trzymam mocno i wysylam brzuszkowe fluody do Ciebie !!!

1 742

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Dzieki dziewczyny, bolalo zdecydowanie mniej:)
Spektakularnych rezultatow raczej nie bedzie, lekarz powiedzial, ze nasienie tym razem bylo wyjatkowo slabe, z takimi parametrami to sie wlasciwie nie robi iui. Ale to byl inny lekarz, nie moj, ten byl opalony, wysportowany, przystojny, z dekoltem w serek ukazujacym owlosiona klate, no nie przebierajac w slowach, playboy big_smile
Ech....

1 743

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

mery, w jaki sposób psychotropy ich załatwiły?
A to, że psychiatrzy bardzo łatwo i szybko dają recepty to akurat wiem, ale nie tylko Oni bo inni lekarze są tacy sami. Mi dawno w wieku 18lat lekarz rodzinny ketonal co kilka msc przepisywał a dobrze wiemy, że to jest silny i wyniszczający lek. Wiesz głównie to idę tam bo chcę terapię a leki mogę później dostać chociaż nie za bardzo chce coś wogóle brać.
Mam nadzieję, że lekarka będzie faktycznie dobrym psychiiatrą a jak nie to zapiszę się do innej smile

1 744

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej
ksiezniczkaola napisał/a:

Dzieki dziewczyny, bolalo zdecydowanie mniej:)
Spektakularnych rezultatow raczej nie bedzie, lekarz powiedzial, ze nasienie tym razem bylo wyjatkowo slabe, z takimi parametrami to sie wlasciwie nie robi iui. Ale to byl inny lekarz, nie moj, ten byl opalony, wysportowany, przystojny, z dekoltem w serek ukazujacym owlosiona klate, no nie przebierajac w slowach, playboy big_smile
Ech....

nie przebierając w słoach gej smile

1 745

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Hej kobietki :*
Mało się odzywałam wybaczcie , majówkę spędzamy dość aktywnie rodzinnie cieszymy się swoim towarzystwem i korzystamy z barków wymiotów u mnie smile Hurra !!
Przedwczoraj mój mi zrobił niespodziankę i mieliśmy randkę ( z dzieckiem bo Nadia była z Nami ) w restauracji smile kwiatki pyszne jedzonko apotem spacer po pięknym parku ( mała korzystała i jeździła tam na rowerze który wzięliśmy z sobą do auta heh kupiliśmy jej nowy różowy w kwiatki na 2 kółkach już prawie sama jeździ big_smile
A wczoraj byliśmy na grillu u znajomych , dzieciaki wybiegane moja właśnie dopiero wstała z łóżka big_smile a my dorośli pogadali , popili, wiadomo JA bez alkoholu .!
Także nie powiem ale pozytywnie minął weekend szkoda że już koniec ;p Po takich tygodniach wymiotów i osłabnięcia odżyłam hihi smile
Ciążowo dobrze , piersi rosną , brzuszek rośnie rośnie ! Jest dobrze wszystko smile
Byle do 11 maja co mam kolejną wizytę i zobaczymy co lekarz powie , zobaczymy maluszka na usg ponownie smile już się doczekać nie mogę z moim hihi smile

1 746

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Bardolka, polo bylo hugo bossa wiec faktycznie, jesli juz to gej, zdecydowanie nie pedal tongue
Ale jednak generalnie wydaje mi sie ze byl hetero, tak na 99% nawet, american style playboy:)

Madzia, fajnie ze u ciebie juz lepiej i nie zygasz dalej niz widzisz wink

Allama, zdawaj relacje z urlopu, u mnie zimno, chetnie poczytam o cieplym sloncu:)

Piokowa, mnie sciska jak widze obce baby w ciazy albo z malymi dziecmi, a moja historia jest o wiele mniej zawila. Nawet nie chce sobie wyobrazac, jak sie czujesz.

Niki, o psychiatrach i psychologach wiem niewiele, ale kiedys uslyszalam cos takiego nt roznicy: psycholog wysle cie na terapie, psychiatra wypisze recepte. Psycholog to terapeuta, psychiatra - lekarz.

Ok babeczki, musze wracac do pracy.

1 747

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Hop hop jest tu kto? Majowka sie skonczyla, wracac mi tu zaraz do pisania!
U mnie ok, nawet sie nie stresuje, przynajmniej nie na tej swiadomej plaszczyznie. Pewnie kilka dni przed testem zaczne standardowo swirowac.

Wiecie co, wlasnie sobie uswiadomilam, ze chyba bede pionierka na tym watku jesli chodz o in vitro. Moze jednak znajdzie sie ktos, kto bedzie to tez latem robil?

1 748 Ostatnio edytowany przez allama (2016-05-06 18:41:18)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Wypoczelam, zobaczyłam Bałtyk. ... cudownie.
34 opóźnienia okresu. Skończyłam brać luteine. .. hyhy zobaczę co dalej tongue

@ola : mocne kciukasy big_smile

1 749

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Kciukasy allama smile
Też byłam nad morzem, pogoda dopisała.

Testujcie dziewuchy, kciuki trzymam :*
Dobre wieści potrzebne!!!!

1 750

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Hej laski smile


sorki, żem się nie odzywała tak długo, ale cały majowy weekend miałam gości smile

skończyłam remont ! big_smile

z rzecy a propos tematu, mam w poniedziałek wizytę a pewnie dostanę okres ... szkoda bo nie wiadomo ile ja będę czekać, do bani ...

1 751

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

ksiezniczkaola, też słyszałam coś podobnego, że psychiatra jest tylko od leków, ale gdzieś wyczytałam, że jeśli chce iść do psychologa czy do psychoterapeuty to muszę mieć skierowanie od psychiatry czy innego lekarza.

Już po weekendzie majowym a szkoda.. Jak ja uwielbiam grille big_smile
Teraz oczekiwania na okres a wogóle nie czuje, że ma przyjść chociaż powinien dziś. Pierwszy raz tak mam, że piersi i brzuch mnie nie bolą smile nie wiem co mi się znów popierdzieliło.

1 752

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Patrycja Kornelia - dzieki!
Glaszcze cie wirtualnie po brzuszku:)

Niki, no tak, skierowanie... Ech... Ja musze co kwartal do mojej kliniki nowe nosic.

Dziewczyny, mialam dzisiaj mega glupi sen, snilo mi sie, ze, a jakze, jestem w ciazy. Dwu kresek nie bylo, ale byl jakis totalnie odjechany test i pokazywal nawet wiecej niz te 2 kreseczki, chyba ze 4 mial:) czyzby trojaczki ? wink

Bardolka, dawaj znac jak po wizycie. Trzymalam kciuki zeby okres poczekal.

1 753

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

ksiezniczkaola, niestety nic nie poradzisz z tymi skierowaniami...

A co do snu to ja wielokrotnie miałam takie sny. Kiedyś mi się nawet śniło, że nosiłam swoje maleństwo na rękach. To dopiero był smutny a zarazem szczęsliwy sen smile

1 754

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Ja chyba mialam pierwszy raz. Ale to pokazuje, jak bardzo mam juz zryta psyche przez to staranie.
To i sobotnia akcja, w sklepie podszedl do mnie mlody czlowiek i chcial mi wreczyc kwiatka z okazji dnia matki (w DE obchodza 8. maja), a ja nie wzielam i na dodatek sie rozryczalam - na szczescie nie przy mlodziencu, a juz w ramionach meza.

1 755

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Oj nie tylko Ty masz taką psychikę.
Rozumiem, że Ci się zrobiło przykro przez tą sytuację w sklepie, ale trzymaj się kochana i bądź silna bo kto jak nie Ty!? smile

Posty [ 1 691 do 1 755 z 2 415 ]

Strony Poprzednia 1 … 25 26 27 28 29 … 38 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026