Hejka wlasnie wróciłam z drugiej jazdy, i znów doznałam szoku, we wtorek mam kolejną jazde ale nie u mnie w mieście tylko w miescie położonym 30km od mojego. Wiedziałam ze tak bedzie ale nie po trzech godzinach jazdy.
Jutro wizyta u lekarza boje sie co mi powie, bardzo bym chciała zeby to byla ciąża, z drugiej strony bardzo sie boje ze sytuacja się powtórzy. Tym bardziej korci mniwe zeby zrobic test ciążowy.
1 366 2015-12-03 15:25:11
Podobne tematy
1 367 2015-12-03 16:22:32
Nika, ale wizytę miałaś umówioną już wcześniej czy idziesz specjalnie po to żeby się dowiedzieć czy jesteś w ciąży?
Ola, ja też miałam narkozę ogólną po łyżeczkowaniu i 3 godziny po zabiegu jechałam już do domu. Pewnie Twój zabieg będzie trwał około 30 min. Nie ma się czego bać. Mam taką samą wątpliwość jak Ty- czy lepiej znaleźć we mnie jakiś problem i wiedzieć co jest 5 i jakoś temu w przyszłej ciąży zapobiec czy lepiej żeby okazało się, że jestem całkowicie zdrowa, a poronienie okazało się być "przypadkowe"...
1 368 2015-12-03 16:49:12
Vendea90 miałam wcześniej umowiona wizytę. Taką po prostu kontrolną.
1 369 2015-12-03 19:31:59
Nika, nie lam sie z testem, bo i tak za pozno. Najlepiej robic z porannego moczu, pozniej moze byc niewiarygodny, a juz jutro wizyta.
Nie boj sie jazdy, skoro cie bierze w trase, to znaczy, ze uwaza ze jestes juz wystarczajaco dobra. Pamietaj, ze instruktor tez ma pedaly, wiec jak cos, bedzie pomagac.
Vandea, jakby na to nie patrzec, mnie beda kroic. Kurde, wlasnie sobie uswiadomilam, ze wygasla mi juz szczepionka od zoltaczki. Ech, cale zycie pod gorke...
Ta niepewnosc, a wlasciwie niezdecydowanie, jest straszne.
1 370 2015-12-03 19:50:13
Jak kroić?! Jak mnie w maju otwierali to potem 4 doby w szpitalu leżałam... Może będziesz miała laparoskopię? Wtedy bez krojenia się obędzie.
1 371 2015-12-03 19:53:30
Otwierac mnie nie beda, ale do laparoskopii tez trzeba przeciez zrobic naciecia, zeby wprowadzic narzedzia:)
1 372 2015-12-03 20:40:12
Malutkie dziurki wokół pępka, przynajmniej ja tak miałam. 3 szwy wystarczyły, jednak blizna widoczna w porównaniu do blizny po laparotomii
Ale to raczej nie jest najważniejsze
Nic się nie bój!
1 373 2015-12-03 20:42:56
Ola na pewno laparoskopowo? Może histeroskopia? To taka nowocześniejsza forma, narzędzie wprowadza się z kamerką przez drogi rodne a nie powłoki brzuszne.
? ![]()
1 374 2015-12-03 20:53:36
O właśnie, Bardolka dobrze mówi
Mnie ginekolog na poprzedniej wizycie powiedział, że tą metodą (chyba) można zbadać macicę, tzn. czy ma dobrą budowę, czy nie ma zrostów i barier, które uniemożliwiają rozwój płodu. Być może w ten sposób będziesz badana. Tylko nie jestem pewna czy można w ten sposób zbadać drożność jajowodów.
1 375 2015-12-03 22:44:55
Można ![]()
1 376 2015-12-04 08:48:13
Jestem w przychodni i czekam na swoją kolej potwornie się denerwuje, i zarazem boję się co mi powie. Odezwę się po wizycie.
1 377 2015-12-04 08:59:32
Hej, ale droznosc to ja "przy okazji" bede miala. Glownym tematem jest w tej chwili endometrioza, a zeby ja ocenic i usunac ew. ogniska, trzeba zajrzec do brzucha w okolice narzadow rodnych, nie do samej macicy. Tak zrozumialam.
Na 100% nie wiem, dowiem sie w srode.
Nika, czekamy!
1 378 2015-12-04 10:22:15
Na dzień dzisiejszy nie widać ciąży.
1 379 2015-12-04 10:52:34
Nika, a ktory to dzien cyklu?
1 380 2015-12-04 11:04:05
16 dzien
1 381 2015-12-04 11:32:45
Jak 16? Kiedy powinnaś dostać okres?
1 382 2015-12-04 11:42:01
19 grudnia
1 383 2015-12-04 12:19:02
No to przecież dopiero teraz wypada owulacja. Chyba, że myślałaś, że możesz być w ciąży przez tą skąpą miesiączkę w listopadzie? Głowa do góry, czekaj na miesiączkę i znowu do dzieła ![]()
Mnie się okres spóźnia już 3 dni ![]()
1 384 2015-12-04 13:16:52
Owulacja wypadala wczoraj
1 385 2015-12-04 13:40:46
Dostałam dzis od lekarza tabletki orgametril i powinnam zacząć brac dzis ale w ulotce przeczytalam ze nie moga brac go kobiety podejrzeaajace ciążę. Piesze to dla tego bo jak bylam w ciazy z córką to byla podobna sytuacja to znaczy jednego miesiaca bylam u ginekologa bo podejrzewalam ciążę ale niebylo nic widać w usg i zapisalam sie za równy miesiąc i okazalo sie ze jestem w ciąży to byl 7 tydzien w tedy.
Nie wiem czy brac ta tabletkę czy dla pewność poczekac do miesiączki.
1 386 2015-12-04 14:38:29
A bete robilas? Z krwi sa tak czule, ze nawet niewielki poziom i przyrost sie wylapie. Ja jestem taka, ze dmuchalabym na zimne, tzn poczekala na nastepny cykl i zrobiła teraz bete, nawet 2-3 dni z rzędu.
Oczywiscie, jak sie kilka miesiecy temu wkrecilam, ze mimo okresu moge byc, poklocilam sie z pielegniarka, bo nie chciala mi zrobic tylko jak zacieta plyta powtarzala, ze jak mam okres, to nie jestem, a jak podejrzewam ze jestem, to zebym zrobila sikanca. I ze jak jest negatywny, to nie jestem w ciazy. No i nie poszlam tam juz wiecej. A w ciazy oczywiscie nie bylam.
1 387 2015-12-04 14:47:36
Ksiezniczko nie robilam tego badania, ale chyba nie będę brała tych tabletek poczekam do następnego cyklu a za jakis tydzien zrobię test.
1 388 2015-12-04 19:16:10
Nika ale skoro byłaś na wizycie i piszesz, że owulację miałaś wczoraj, to przecież lekarz widzi to w usg - widzi choćby ciałko żółte, świadczące o przebytej niedawno owulacji.
Więc jak lekarz Ci powiedział, że miałas owulację, to w ciąży być nie możesz.
A jeśli to nie lekarz Ci powiedział, to z jakich przesłanek twierdzisz że wczoraj wypadała Ci owulacja?
1 389 2015-12-04 20:33:05
Z testu owulacyjnego, chodz teraz tak sobie myślę że to może niebyc prawidłowy wynik.
1 390 2015-12-04 20:47:55
Nika, a ja myślę, że nie powinnaś się tak nakręcać. Nie prościej zrobić test ciążowy? Po co czekać kolejny tydzień?
1 391 2015-12-04 21:06:53
Szczerze niewiedzę sensu robić testu ciazowego, jak dziś bylam u lekarza, poczekam kilka dni i dopiero zrobię. Przecież nic sie nie stanie jak poczekam trochę.
1 392 2015-12-04 21:20:07
Vendea90 może masz i racje za bardzo się nakrecam, ale ostatnio mam tak duzo problemów ze chyba przestałam sobie radzic.
1 393 2015-12-05 18:36:21
Nika, przykro mi z powodu Twoich kłopotów. Głowa do góry i nie ma co się niepotrzebnie nakręcać ![]()
1 394 2015-12-06 23:27:54
Co tam u Was dziewczyny?
U mnie nic nowego, weekend mikolajkowy zlecial, jutro od nowa do pracy...
1 395 2015-12-07 10:52:43
Weekend jak przeszedł spokojnie, dziś poniedziałek i trzeba wracać do pracy i bardzo się cieszę.
A co tam u reszty, jak weekend?
1 396 2015-12-07 11:08:01 Ostatnio edytowany przez Madzia92 (2015-12-07 11:10:32)
Cześć dziewczyny wpadłam napisać co u Nas , nie zglądałam tutaj i nie czytałam , więc nie odniosę się teraz a później do Was ;*
A więc mam przepisany acard , jod , eutorytox50 , magnez i na razie to wszystko , teraz kolejna seria tym razem krwi - hemofilia
@ miała być 28.11-2.12 a nie ma nadal .. bóle podbrzusza jak najbardziej są , częste długie ....więc zbliża się szkoda że tak powoli
Będzie wesele !!!
Ale nie moje
takiego dołka podłapałam w week ponieważ siostra mojego się zaręczyła w piątek z swoim .... No Ja wiem cieszyć się i gratulować bo to wspaniale, ale tak mi się smutno zrobiło ,że my chcieliśmy, planowaliśmy już to wszystko, rozmawialiśmy o zaręczynach, ślubie , naszej wspólnej przyszłości .. a tu kuku ! Trzeba odłożyć bo oni się chcą hajtać już w 2016 .. Niby to nie problem ...Ale jakoś nie mam ochoty na zaręczyny tym bardziej ślub w tym samym czasie , porównywania , albo być w tle ... Mój też tak uważa że lepiej żebyśmy poczekali rok dwa lata , żeby to był nasz czas żebym Ja była ważna , On , a nie tak " z boku " to wszystko .... także cieszę się ich szczęściem ale jednocześnie mi tak smutno że my dalej na kocią łapę bd żyć ;/ ( chyba mam jakieś parcie na zalegalizowny związek z nim ..tzn mój tak samo bo to on częściej o tym mówi ;p )
Mimo to bardzo się cieszę związkiem , dostałam na mikołaja prześliczny łańcuszek z srebra z serduszkiem ( mam chopla na punkcie serduszek !!!! ) i uwielbiam biżuterie srebną ! Także cieszę się jak dziecko ;D
Nadia mikołaja również miała udanego ;p
Teraz przygotowania do świąt niedługo ....:)
My w domu już świąteczne dekoracje choinka z tydz chyba stoi i tak miło przytulnie nastrojowo ![]()
ide poczytać co u was ;*
1 397 2015-12-07 17:34:36
Ja wpadłam tylko powiedzieć, że w końcu okres dostałam. Ufff
A poza tym to sporo pracy mam i będę mieć w najbliższym czasie. Gorący okres przede mną. Może to i dobrze, szybciej mi czas zleci ![]()
PS. Śmieszne jest to, że melduje Wam kiedy dostałam okres ![]()
1 398 2015-12-07 22:03:04
hejka,
a ja melduje, że jeszcze nie dostałam. A najśmieszniejsze, że nie pamiętam, kiedy ostatnio miałam. Zawsze notuje w aplikacji w telefonie, ale w tamtym miesiącu zmieniłam telefon i nie pomyślałam o skopiowaniu danych ![]()
Mam wrażenie, że mi się mocno spóźnia, ale brzuch boli, więc w cuda nie wierzę ;-)
1 399 2015-12-08 11:27:29
Bardolka, a może jednak...?
Wiesz, że ból brzucha to żaden prognostyk
Boli i na okres i "na ciążę" ![]()
1 400 2015-12-08 13:26:32
Cześć dziewczynki ja właśnie wracam z jazdy do swojego miasta, jest porworna mgła, jeżdżę od ósmej rano. Strach ma wielkie oczy, nie było tak źle.
Jak tam u was przygotowaniado świąt? Bo u mnie jeszcze nic, cholera tego czasu brak.
1 401 2015-12-08 13:59:04
Vendea - za 3 godzinki Ci odpiszę bo mam wizytę, bo idę na wymaz
ale by była niespodzianka ![]()
Nika - ja dziś umyłam pierwsze okna
jestem dumna, bo jednak hołduję zasadzie, że posprzątany dom oznaką zmarnowanego życia ![]()
1 402 2015-12-08 19:11:23
Bardolka, czekamy ![]()
1 403 2015-12-08 19:19:50
Czekać nie ma na co, chyba że na złe wiadomości.
Mój mięśniak urósł dwukrotnie od lipca i ma 2,6 cm.
Lekarz proponuje albo zabieg w szpitalu albo leczenie lekami (skuteczność nie jest stuprocentowa, myślę że nawet nie 80%), lek kosztuje 700 zł na miesiąc, lekarz proponwał 3 miesiące. Nie wiem co zrobić.
Boję się zabiegu, ale z drugiej strony boję się, że lek nie zdziała nic a i kosztuje i zabiera czas ...
1 404 2015-12-08 19:31:04
Bardolka, przepraszam, ale nie jestem za bardzo w temacie. Mięśniak w macicy? Nie za bardzo wiem jak pomóc, bo zupełnie się na tym nie znam. Moja znajomość na mięśniakach kończy się na tym, że miałam go w jajowodzie, co prawie jest cudem i że został przypadkowo wykryty i wycięty w maju razem z jajowodem.
Jeśli chodzi o rozwiązanie problemu to trudny wybór, każdy z nas boi się zabiegów i wizyt w szpitalu. Jednak leczenie kosztowne, nie ma co... Ja bym pewnie wybrała zabieg ze względu na ogromne koszty, które, jak sama powiedziałaś, mogą nie dać żadnych efektów. Skoro mięśniak rośnie to trzeba go usunąć, bo potem może się przerodzić w większy problem...
1 405 2015-12-08 19:52:59
Hej dziewczynki, jutro ide na wizyte, a w czwartek na operacje, jesli sie nie rozchoruje oczywiscie, bo cos mnie chyba bierze. Boje sie troche.
Bardolka, jesli moge cos doradzic, idz do innego lekarza na usg dla pewnosci. Moj tez raz niby mial urosnac, ale po drugiej konsultacji okazalo sie, ze ten sam lekarz zle zmierzyl po pol roku i tez proponowal wyciecie. 2cm to nie tragedia, moj tez ok tyle ma. Pytanie, jak jest umiejscowiony. Bo jak ci go usuna przez macice, nie od strony brzucha, to zostanie blizna, a ta czasem bardziej przeszkadza niz sam miesniak w ciazy. Plus jestes tuz przed okresem, moze on "urosl" razem z endometrium? W jakim dniu cyklu mialas robione poprzednie badanie?
Poczytaj, dowiedz sie, poszukaj, zanim sie podlamiesz albo podejmiesz nagle decyzje. AniaFrania jest ekspertka od tych sparaw.
Nika, no mowilam, ze bedzie ok:)
Ja nic nie robie na swieta, jedziemy do rodziny, okna myje latem. Musze sie tylko spakowac:)
Vendea, gratuluje okresu! Teraz tylko do przodu!
Madzia, ja cie rozumiem z tym slubem, ja na moj tez musialam troche poczekac i w miedzyczasie przezyc kilka zareczyn i slubow znajomych i rodziny, ale glowa do gory, przyjdzie i na ciebie czas. Zacznijcie planowac, to i sale bedziecid mieli wymarzona w dobrym terminie i wogole wszedzie bedziecie pierwsi. A sukienke najlepiej kupowac na przelomie grudnia i stycznia, jesli marzysz o takiej klasycznej slubnej!
A zareczyc sie przeciez wczesniej mozecie, nie rozumiem tej zasady 6miesiecy przed, ktora usilnie probowal przeforsowac moj owczesny chlopak. Uszy do gory:)
1 406 2015-12-08 20:02:16
2cm to nie tragedia, moj tez ok tyle ma. Pytanie, jak jest umiejscowiony. Bo jak ci go usuna przez macice, nie od strony brzucha, to zostanie blizna, a ta czasem bardziej przeszkadza niz sam miesniak w ciazy. Plus jestes tuz przed okresem, moze on "urosl" razem z endometrium? W jakim dniu cyklu mialas robione poprzednie badanie?
Poczytaj, dowiedz sie, poszukaj, zanim sie podlamiesz albo podejmiesz nagle decyzje. AniaFrania jest ekspertka od tych sparaw.
Ola dziękuję, masz świętą rację. Właśnie myślałam, żeby gdzieś jeszcze pójść, muszę poszukać kogoś sensownego, zobaczymy co powie. I jaką metodę leczenia zaproponuje.
Nie jestem jakaś strasznie podłamana, jestem nawet w stanie wykupić ten lek, bo to już nie o pieniądze chodzi. Ale niepokoi mnie fakt, że lekarz proponował nie laparoskopię tylko operację. Z informacji z neta wynika (z kilku miejsc), że mięśniaki do cm wyłuszcza się laparoskopowo. To mnie martwi.
1 407 2015-12-08 22:51:55
Trochę mało składnie napisałam, bo z tel w pociągu, ale dobrze, że złapałaś o co chodzi. Zobacz w opisie, ja mam, że jama macicy jest pusta, co właśnie powoduje, że mięśniak nie przeszkadza w zajściu w ciążę. Jest, obrazowo ujmując, na zewnetrznej stronie macicy. Tak mi tłumaczono. Jak pisalam, u mnie skończyło się na tym, że zapisałam się ma USG specjalnie do kogoś innego i pani doktor stwierdziła, że jest ok, a po obejrzeniu zdjęcia wylapala błąd - lekarz przy drugim badaniu zmierzył miesniaka razem z jakąś otoczka czy czyms takim.
Może twoj powiedział, że operacja, żebyś się skłoniła bardziej w stronę przyjmowania tego leku. Wiesz, że lekarze maja z takich rzeczy korzyści. Nie mowie, że wszyscy tak robią, ale...
Trzymam kciuki, będzie dobrze.
1 408 2015-12-08 23:15:15
Bardolku, mój gin, gdy „mnie przejął” i odkrył, że mam mięśniaki, bo poprzedni nie widział ani jednego, też wspominał mi o takich lekach. Mówił, że trzeba by umówić się z przedstawicielem firmy, podpisać umowę a wtedy jeden miesiąc wychodzi za darmo. Nie namawiał mnie wyjątkowo, bo sam nie był pewien skuteczności. Koniec końców nie leczyłam się tymi lekami. Gin z kliniki powiedział, że tak na prawdę to mięśniaki tego typu, które ja mam, nie powinny przeszkadzać w ciąży, trzeba je tylko obserwować w ciąży i tak też się działo. Do pewnego momentu były większe od płodu, ale jak już zostały przerośnięte to nawet się nimi nikt nie przejmował bo nie były widoczne. Mam 7 - 8 mięśniaków, nie pamiętam, które to są ale to te, które uwypuklają się na zewnątrz. Podczas porodu miałam jeden usunięty bo zaczął silnie krwawić, był długości palca wskazującego i dosyć gruby. Jeśli chodzi o operację, to nie mieliśmy planów, aby je usuwać wcześniej, bo jak to powiedział mój gin, z macicy byłoby sito a tak jest jednolicie. Lepiej było pozostawić mięśniaki niż je usuwać. Fakt, są takie rodzaje, których nie można zbagatelizować, albo jeśli szybko rosną.
Konkludując, idź do innego gina, bo jednemu nie można wierzyć, chyba, że jesteś go pewna.
Mięśniaki to nie koniec świata. Przed ciążą miałam nawet takie 4 cm. W ciąży urosły.
1 409 2015-12-08 23:23:14
Madzia, jak fajnie, że masz już choinkę
. My remontujemy salon, tzn. mój mąż się gimnastykuje. Do tej pory, od przeprowadzki, było tam składowisko wszystkiego. Teraz pokój został odgruzowany, jest malowany i będzie wreszcie sprzątany. Nie będziemy robić jakichś super wystrojów bo nas w tym roku remonty zjadły finansowo, więc będzie z tego co jest w domu ale już widzę oczami duszy choinkę, wystrój świąteczny itd.
. Najchętniej to bym już wszystko przystroiła i lampki przed domem powiesiła
. Lubię tą atmosferę, kolędy w sklepach i świąteczne wystawy, tak jakoś miło i radośnie jest.
1 410 2015-12-09 17:40:56
hej dziewczyny,
rozmawiałam wczoraj z moją koleżanką z klasy, obecnie farmaceutką. Wg niej proponowany lek jest dobry i wg niej jeśli jest metoda uniknięcia zabiegu, to trzeba z niej skorzystać.
Podjęłam więc decyzję, że wykupię lek. Po pierwszym opakowaniu mam się umówić na wizytę i sprawdzić skuteczność leczenia. Jeśli takowej nie będzie, umówię się na zabieg.
Masz AniaFrania rację, nie koniec świata, walczymy dalej ![]()
1 411 2015-12-09 17:48:07
hej dziewczyny,
rozmawiałam wczoraj z moją koleżanką z klasy, obecnie farmaceutką. Wg niej proponowany lek jest dobry i wg niej jeśli jest metoda uniknięcia zabiegu, to trzeba z niej skorzystać.
Podjęłam więc decyzję, że wykupię lek. Po pierwszym opakowaniu mam się umówić na wizytę i sprawdzić skuteczność leczenia. Jeśli takowej nie będzie, umówię się na zabieg.
Masz AniaFrania rację, nie koniec świata, walczymy dalej ![]()
1 412 2015-12-09 21:19:28
Bardolka, jak tylko będziesz miała informacje co, do skuteczności to dziel się. Może też bym kiedyś spróbowała, wolałabym uniknąć zabiegu.
1 413 2015-12-10 22:11:24
No to pewnie nieprędko, ale odezwę się.
Póki co udało mi się dostać lek za 690 złotych. Więc trochę mniej niż mówił lekarz.
1 414 2015-12-11 00:57:09
Hej dziewczyny pamięta mnie jeszcze któraś? bo w sumie dosyć dawno mnie nie było, ale postanowiłam zawitać i pisać z wami już cały czas (jeśli chcecie).
Noi zakończyłam ze swoim kurację w prezerwatywie i możemy dalej coś kminić
Przeczytałam 3 ostatnie strony i was nadrabiam
Bardolka zajefajne masz pazurki!!
teraz coś się zaniedbałam, ale jakiś czas miałam swoje takie długie, ale gdy mi się pazurek złamał to było tylko "ałć" i nigdy więcej długich, ale tak patrząc na wasze cudeńka to chyba muszę sobie kupić odżywkę i je podkurować trochę
I fajny tort. Jak można taki zrobić? ja co prawda coś umię upiec, ale dekoracja u mnie odpada
Też mam taką aplikację co do okresu
fajna jest bo nawet można zaznaczyć sobie ostatni stosunek
O cholerka takie drogie leczenie? toż to 2100zł. Szok normalnie.
Vendea Twoje pazurki też śliczne i pierścionek ładny (zaręczynowy?) ![]()
nika ja swoje wyboje z prawkiem też nie fajnie wspominam i nie chciała bym tego powtarzać chociaż bym się przejechała jeszcze "L"
Ja też myślałam, że gdzieś na uboczu będę jeździć a jeździłam po mieście odrazu
i chyba po 4-5h pojechałam 40 km dalej w większe miasto
I zdawałam w tym roku bo wcześniej jakoś nie mogłam się zebrać
Madziu a co ma ślub do zaręczyn? przecież można się wcześniej zaręczyć a na ślub poczekać te 2 lata
ja bym nawet wolała wcześniej się zaręczyć niż zaręczyny i zaraz ślub, ale jak kto woli
Troszkę mało napisałam, ale o mięśniakach i endometriozie nie mam pojęcia to się nie będę wypowiadać. A co was tak mało? ja myślałam, że będę miała dużo do nadrobienia a tu mało.
ksiezniczkaola, gorka, ania, mery dantek i reszta nieobecnych i te o których zapomniałam to buziaki dla was wszystkich :*
1 415 2015-12-11 01:49:14
Niki odsylam buziaczki !!
:* milo ze pamietasz, ja tez was wszystkie pamietam i dalej was podczytuje cichutko, trzymajac w dalszym ciagu mocno kciuki
1 416 2015-12-11 10:00:09
Właśnie właśnie niki, ostatnio się bardzo wyludniło w tym naszym wątku ...
Niki a u Was jak teraz?
U nas z racji tych leków w sumie 3 miesiące pas na pewno ...
1 417 2015-12-11 12:36:11
Mery to czemu nic nie uskrobiesz?
Bardolka to niedobrze skoro tak mało tutaj nas. Ale pewnie większość czyta tylko nic nie pisze
A u nas to tak wygląda, że mieliśmy kilka msc w prezerwatywie się kochać bo łapałam ciągłe infekcje, ale już się skończył ten post i można wrócić do tego co zaczeliśmy czyli do dzidziusia
ale boję się, że dalej coś podłapię i dalej od nowa prezerwatywa ;/
O kurcze, ale wyleczysz się i możesz od nowa zaczynać starania
grunt to być zdrową.
1 418 2015-12-11 12:47:50
Niki, bo glupio tak pisac, cieszyc sie tutaj z dziecka jak widze ze tyle z was sie stara i sie nie udaje...
A u mnie i tak same problemy, od kad ciaza sie pojawila, wszystko sie sypie. Jeszcze przyszli tescie sie wcale nie ciesza na wnuka. Ostatnio powiedzielismy tesciowej ze bedzie synek, a ona ah to nic wazne ze A(siostra od mojego M) bedzie miala coreczke(ja jestem w17tc teraz ona jakos w10). Ze jej sie nalezy dziecko bo to jest kobieta ktora pragnie byc matka itd itp. Nie umiem sie z tym jakos pozbierac, a juz minelo 3dni. Pomijajac fakt, ze przytylo mi sie juz8kg i jak szlam do niej sie przywitac yo uciekla przede mna jak przed jakims potworem krzyczac ze ja taka gruba jestem itd...
W miedzy czasie wspomaganie mi kierownicy w aucie siadlo, koszt jedyne 400€
dali mi zakaz wykonywania zawodu, takze siedze w domku. Ale jest tez pozytyw bo moj M mi sie oswiadczyl 30.11
no i najwaznkejsze, ze my sie coeszymy. Reszta jest mi obojetna. Wiadomo pojawiaja sie miedzy nami zgrzyty, ale jak przychodzi kryzys to stoimy za soba murem.
Tylko powiem Wam, ze szkoda mi troche, ze zamiast sie skupic na sobie i ciazy to wychodzi wiecznie cos, ze tak naprawde ne ma nawet jak sie tak porzadnie ucieszyc z bobasa.
Nooo wygadalam sie
siedze od 2h u mechanika i juz stop nie czuje tak zmarzlam, trzeba bylo sniegowce zalozyc haha
Trzymajcie sie kobietki
Niki mam nadzieje, ze infekcje w koncu Cie omina
1 419 2015-12-11 13:00:52
Hej laseczki dopadła mnie jakaś wstretna jelitowka, potwornie sie czuję, niemam wogule sily a pracy mam od cholerki.
1 420 2015-12-11 13:56:46
mery nie marwt się tym, że Ty jesteś w ciąży a my nie możemy zajść tylko pisz śmiało ![]()
To czemu teście się nie cieszą z wnuka? nie lubią Cię?
Nie gadaj uciekła przed Tobą bo Ci się przytyło? co za wredne babsko.
Gratulacje z oświadczyn
A z tym siedzeniem u mechanika to współczuję też ostatnio się nasiedziałam a i tak auto stoi już w warsztacie tydzień i nikt nie wie co się zepsuło ;/
Też mam nadzieje, że infekcje mnie ominą, ale wątpię.
Powiem wam jeszcze dziewczyny, że odkąd zrezygnowałam z tamponów to mnie wogóle zapalenie pęcherze nie dopada
Hej nika
Współczuję jelitówki. Wirus jakiś jest bo u mnie w domu też chorowali, ale ja naszczęście nie złapałam tego.
Zdrowiej kochana!
Ja na odmianę siedzę przed kompem zakatarzona ![]()
1 421 2015-12-11 17:26:47
Niki mi sie wydaje, ze tesciowa mnie nie akceptuje totalnie. Tylko pytanko jest dlaczego? Skoro ja jej nic nie zrobilam a jej syna staram sie uszczesliwic...
No nasze autko 2.5h bylo robione. W sumie mechanik wiedzial na szczescie co sie dzieje jak mu tylko powiedzielismy co jest nie tak. W pompie wspomagania jest taka mala czesc i ona poszla, ale trzeba bylo cala pompe wymienic, bo nie da rady osobno tego kupic... ale ja juz nie dawalam rady parkowac bez wspomagania, autem sie odechciewalo jezdzic ehh... a to jeszcze jest coupe to wogole teoche ciezko chodizlo. Ale juz jest wsio okej ![]()
1 422 2015-12-12 13:21:52
Mery ja mam podobnie z tesciowa i totalnie mnie to nie obchodzi niech sobie mysli o mnie co chce a ja i tak robie swoje.
1 423 2015-12-12 14:50:23
Hej dziewczyny,
u mnie dziś dzień spod znaku doła.
Moja matka doprowadza mnie do szału. Jest położną i nie da się z nią porozmawiać o moim leczeniu, bo kazde moje słowo roztrąca na pięc ston i ma takie wspaniałe teorie, jak np to że możemy sobie adoptować dziecko albo że mięśniak to może nowotwór. Szlag mnie trafia jak z nią rozmawiam, głównie też z tego powodu, że naciska na to, żebym poszła jescze do innego lekarza, a najlepiej do dwóch.
Paranoja, na pewne sprawy trzeba chyba trochę cierpliwości.
A ona jedno co robi, to miesza mi w głowie. W sumie byłam zadowolona, że podjęłam decyzję odnośnie leku, a teraz siedzę i wyć mi się chce, że źle zrobiłam i trzeba było iść gdzie indziej.
Boże jak ja nie znoszę tego wywierania na mnie presj.... Wyszukała jakiegoś, podobno bardzo dobrego lekarza, w sumie chyba jednak rozważę wizytę u niego, w innym mieście co prawda, ale już jakoś to ogarnę. Może nie zawadzi konsultacja.
1 424 2015-12-12 17:23:57
mery to ciekawe o co teściowej chodzi- dziwna kobieta.
Dobrze, że moja teściowa w miarę fajna babka. Ale teść hmm... przemilczę
Ja nie wiem czy bym dała radę bez wspomagania jeździć
nie wiem czy jestem taka wygodna, ale tragedia
w sumie moje auto też zrobione i jestem mega zadowolona bo bez auta to jak bez nogi
Hej bardolka
To nie rozmawiaj z mamą na takie tematy i proste co ją to obchodzi ![]()
1 425 2015-12-14 11:06:19
Hej bardolka
![]()
To nie rozmawiaj z mamą na takie tematy i proste co ją to obchodzi
żeby to było takie proste ![]()
1 426 2015-12-14 11:33:05
Cześć dziewuszki jak tam po weekendzie?
1 427 2015-12-14 12:33:22
hej nika
A u mnie całkiem ok poza tym, że się rozchorowałam i się masakrycznie czuję.
Mam chrzciny w rodzinie i powiem wam, że nie chcę iść. Nie mogę patrzeć na takie malutkie dzieci bo mnie aż ściska ;/
a u was co tam? nic się nie odzywacie. Bo się nam wątek rozwali
1 428 2015-12-14 16:31:12
Zdrowiej nam kochana.
Szczerze to też bym nie miała ochoty isc na chrzciny jak by to na mnie trafiło. Może uda Ci się jakoś wykręcić?
1 429 2015-12-15 12:04:44 Ostatnio edytowany przez Bardolka (2015-12-15 12:05:39)
Niki a propos chrzcin - nie ma co się negatywnie nastawiać - Twój zły humor będzie widać i każdy będzie snuć domysły. Ja w takich sytuacjach zawsze staram sie trzymać fason, żeby nie dawać nikomu powodów do dopisywania scenariuszy.
Natomiast jeśli idzie o mnie, dzwoniłam wczoraj do lekarza znalezionego przez moją mamę i okazało się, że najbliższy termin rejestracji to luty na wizyty w marcu. Załamka. Dziś zadzwonię tam jeszcze raz i zapytam, czy nie zrobiliby jakiegoś wyjątku w pilnej sprawie.
Z moich 2 wymazów pobranych tydzień temu 1 wyniki były już w piątek - oczywiście bakterie - paciorkowiec i jakiś 2gi wynalazek, ale nie przejmuję się za bardzo, bo przy obecnych lekach i tak nie da mi żadnych antybiotyków, na szczęście.
A wyników ureaplasmy dalej nie ma. Ostatnio 2 razy była po 4 dniach, dziś już 8 dzień - mam nadzieję, że to dobry omen ![]()
1 430 2015-12-15 15:16:42
Mogę wam sie pochwalić ze u mnie w koncu pada śnieg, córcia szczęśliwa i od pół godziny stoi w oknie. A jaka u was pogoda?
Jak tam przygotowania do świąt, bo u mnie marnie, mam jeszcze do posprzatania jeden pokój, kuchnia korytarz, łazienka masakra a czasu mało. A gdzie jeszcze gotowanie.
Spadam brać się za robotę, piszcie co tam u was i jak przygotowania do świąt.