Dzięki dziewczyny za życzenia urodzinowe ![]()
Księżniczka- ja się będę starać za jakiś czas, więc sobie tutaj przeczekam ![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.
Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej
Strony Poprzednia 1 … 19 20 21 22 23 … 38 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Dzięki dziewczyny za życzenia urodzinowe ![]()
Księżniczka- ja się będę starać za jakiś czas, więc sobie tutaj przeczekam ![]()
Podobne tematy
Ksiezniczkaola, ja dalej mam dolegliwosci, zastanawiam się, czy nie są one związane z moim antybiotykiem, bo od soboty normalny wirus raczej by już ustąpił...
Dzis bylam 11h w pracy i, słownie, padam na pysk, więc tym bardziej się cieszę, ze jutro mma wolne :-)
Z leków na biegunkę najlepszy jest nifuroxazyd, pomaga nawet na biegunki tropikalne, popularnw klątwy faraonów i tym podobnych :-)
A ze starających sie, to ja zawsze ![]()
Poki co wiadomo nie spodziewam sie efektów, ale za 3 tygodnie mam nadzieję, że wreszcie coś ruszy :-)
Ksiezniczko ja caly czas ale bez efektów, chodz juz mialam nadzieje. Sa jeszcze jakieś staraczki w środku nas?
Dzis zauważyłam sluz z krwia na bieliznie, szczerze to nigdy mi sie cos takiego nie zdazylo mialyscie moze kiedys, bo mnie to trochę zaniepokoilo.
Nika ja mam takie plamienia praktycznie co miesiąc. U mnie prawdopodobną przyczyną jest albo mięśniak, albo niski poziom progesteronu.
Może być to też początek miesiączki.
Dzieki Bardolka, dam znac co dalej sie będzie działo.
Dzis zauważyłam sluz z krwia na bieliznie, szczerze to nigdy mi sie cos takiego nie zdazylo mialyscie moze kiedys, bo mnie to trochę zaniepokoilo.
Nie chce krakac, ale u mnie taki sluz z krwia i do tego a'la bol pecherza i okresu juz nie dostalam, bo bylam w ciazy...
Zaczelam krwawic czyli miesiaczka.
Chodz trochę dziwna bo zawsze jak mialam dostac miesiaczki to dzien przed i pierwszy dzien bolal mnie brzuch i plecy i tak ze musialam brac garściami tabletki, a tym razem nic mnie nie bolało ani dzis ani w czoraj.
Hej dziewuszki, co tam u Was, nikt nic nie pisze ostatnio...
Nika, cos sie wyklarowało?
Ola jakies ciekawostki? :-)
Piszcie dziewczynki (wszystkie, ktorych nie wymienilam :-) ) co u Was, bo, przynajmniej mnie, to bardzo pokrzepia :-)
Bardolka dostałam miesiączkę wiec w ciazy to raczej w ciąży nie jestem. A juz mialam nadzieje że sie udało. Trudno sie mówi i dalej będziemy dzialac w tym kierunku.
A jak tam u was sa?
Ja czekam z utęsknieniem na okres ![]()
A ja mialam wielką nadzieję ze nie dostane.
I przyjdzie taki dzien, że dziewczyny do nie dostaniecie
.
A u nas po staremu. Chłopaki, szczegolnie jeden, rozryczani. W ciągu dnia drzemki broń Boże razem. To tak żeby się nikomu nie nudziło.
Ja zaczęłam 15 tc. Super się czuje, oprócz bolacych piersi brak objawów. Nie wymiotowalam wcale, nic się nie działo.
Kedne chca dostac okres, inne nie chca, wez i dogodz babie. Ech...
AniaFrania, no przyjdzie dzien, ze nie dostaniemy, tylko zeby to menopauza nie byla:P
Ach, widze, ze ty nadal masz pelnie urokow podwojnego macierzynstwa... ![]()
No tak, w kupie razniej, mi Bardolka tez to forum super pomaga. A najbardziej pomaga mojemu mezowi odkad przestalam chodzic non-stop sfrustrowana:)
Nika, kurde, nie chce wprowadzic cie w blad, bo juz dobrzre nie pamietam jak to sie u mnie zaczelo, ale swita mi w glowie, ze jak zaczelam plamic, to tez wlasnie bylo tak, ze pierwsze 2-3 cykle bylo wzglednie bez bolu, a potem z powrotem po staremu sie zrobilo, tzn, do plamien doszedl bol. Po ok roku wykryli mi miesniaka, a tydzien temu pan doktor powiedzial, ze jego umieszczenie wlasciwie wyklucza opcje, zeby to miesniak byl winowajca.
Dodam jeszcze anegdote: otoz, gdy pierwszy raz, zaniepokojona plamieniami, poszlam do ginekolog, uslyszalam:
Kobieta zmienna jest. Wczesniej pani nie miala plamien, a teraz je pani ma.
Przepraszam jesli sie powtarzam, ale do tej pory to moj numer jeden jesli chodzi o porady lekarskie ![]()
Nika, tak jak pisala Bardolka, najczestsze przyczyny to albo hormony, albo miesniak, ale rownie dobrze mozesz sie nigdy nie dowiedziec.
Bardolka, jak zdrowko? Z nifuroksazytem na problemy biegunkowo-wymiotne zgadzam sie na 100%, ale jak chcesz przy okazji obnizyc goraczke, to nie ma lepszej opcji niz rozpuszczalny paracetamol.
Ile antybiotyku ci zostalo? Kiedy nastepne wyniki?
U mnie po staremu, wizyta dopiero w piatek, owulacja za mna, faza "ciaza urojona" rozpoczeta, chociaz mocno staram sie rozumem przywoływac cialo do rzeczywistosci.
Tesciowa w formie, znajomy idzie na operacje, wiec zeby przeciagnac zainteresowanie z powrotem na swoja strone, rozpacza i roni lzy, jaka to ciezka operacja i wszyscy ja teraz pocieszaja. Maz wisial z nia wczoraj 40min na telefonie.
Jak widac, u mnie nic nowego:)
A co tam u was dziewczynki, jak minal weekend?
Hejka dziewczynki co tam u was, co tu za cisza. Miałam potworny dzien, mam dosc. Dajcie trochę energii.
Ile antybiotyku ci zostalo? Kiedy nastepne wyniki?
Ostatnią dawkę wzięliśmy w piątek - teraz 7 dni się uwalnia w organizmie, od tego czwartku co będzie mam odliczyć 14 dni i zrobić wymaz i się okaże.
Jestem trochę lepiej tym razem nastawiona, bo od tamtego tygodnia pęcherz mi się w ogole nie daje we znaki a przy wcześniejszych cały czas mi coś doskwierało.
Sikam też o wiele wiele mniej - o ile jeszcze niedawno, tak ze 20 razy dziennie byłam w toalecie, tak teraz max 5-6. Nawet sobie nie zdawałam sprawy, że tak dużo chodzę aż do teraz kiedy chodze dużo mniej. Ureaplasma powoduje częstomocz, więc mam nadzieję, że to objaw jej braku ![]()
Bardolka, będzie dobrze. No musi być w końcu, jasna ch.... herbata:)
Mój był dziś na badaniu, tzn. oddał nasienie do analizy i wieczorem już był wynik. Pani przez tel powiedziała, że jest ok, jutro jedzie odebrać papier. Zobaczymy.....
Czuje, że u mnie to mogą być jednak hormony. Dzis 19dc a ja miałam ból brzucha jak do okresu, skurcze. Jak się głębiej zastanowilam, to w sumie co miesiąc tak mam. Czytalam troche i sama juz nie wiem.... Bardolka, potrzebuje twojej fachowej opinii.
Wizyta w piątek.
Dziś poniedziałek, jeszcze 4 dni i weekend:)
Szykujecie już prezenty świąteczne? Ja już część mam, ale jeszcze sporo brakuje.
Dziewczyny, kiedy u was są prezenty? Na 6.12 czy na Wigilię pod choinkę?
U mnie w domu zawsze było tak, że na Mikołajki był drobiazg, a właściwe prezenty pod choinke. A u mojego m na Mikołajki prezenty, a na Wigilię tylko drobiazgi i powiem wam, że nadal trudno mi to pojąć, bo nigdzie indziej się z taką tradycją nie spotkałam... Czy któraś z południa może pokusić się o komentarz?
Któraś testuje?
Ola - wcześniej mówiłaś, że monitoring cyklu wychodził okej, więc nie powinny to być problemy hormonalne.
Tak jak Ci już kiedyś pisałam - zrób badanie progesteronu między 18 a 22 dc - to ci powie w 100% czy owulacja była czy nie. To nie jest drogie badanie, w sumie nawet tanie (w PL płaciłam 21 zł).
Wynik czarno na białym potwierdza owulację, z USG to w sumie nic nie wiadomo. Ja chodziłam do poprzedniej ginekolog i niby super owulacje widziała, a obecnie wychodzi, że nie mam w ogóle owulacji. Hit ![]()
Dobra, sorki, juz nie panikuje. Jestem pod opieka specjalistow i jak cos bedzie nie tak, oni to znajda. Musze miec nadzieje, ze wczesniej niz pozniej.
Ja jeszcze nie skonczylam monitoringu, jeszcze jedna wizyta przede mna. Mowilam, ze powinno byc ok, bo z mierzenia temp tak wychodzi, mam taki ladny skok temp ok 14 dnia cyklu, ze teoretycznie nie ma opcji, zeby nie bylo owulacji. Testy LH moga sie mylic, ale temp nie, dlatego ze to wlasnie progesteron powoduje ten wzrost. Tyle teorii.
Cos nikt nie chce komentowac prezentow....
Ola u nas jednak pod choinkę ![]()
Moim chrześniakom kupimy na Mikołaja, bo tam wtedy dają im prezenty.
Ja najchętniej bym się już odżegnała od tradycji robienia prezentów na mikołaja, bo w sumie od 9 lat co roku robimy prezenty na mikołaja i urodziny, co roku ten sam tekst: po co to przynosiliście, nie trzeba było.... A żeby tak dziękujemy, to już sporadycznie ...
Mnie to drażni, że nikt tego nie docenia, a u nas dzieci nie ma, wiec i prezentów komu robić nie ma...
W tamtym roku na urodziny kupiliśmy młodemu akwarium z rybami za 200 zł, druga ciocia kupiła mu grę komputerową za 30 zł, babcia sie małego pyta: co dostałeś na urodziny: gręęęęęę....
Mnie na takie rzeczy ręce opadają, bo o tym akwarium od roku wcześniej słyszałam, ale przeciez komputer to podstawa jakiejkolwiek zabawy. 8letni mały od 3 lat ma w swoim pokoju własny komputer i robi na nim co chce - siedzi w internecie, na fb (zaprasza do znajomych obce osoby, udostępnia moje zdjęcia, moich znajomych komentuje, masakra), ale przecież on jest taki mądry bo tak się zna na komputerach... Ręce mi opadają i szkoda dziecka, bo faktycznie jest mądry, ale nikt nie chce jego zainteresowań jakoś ukierunkować ![]()
dobra, koniec off topa ![]()
U mnie właśnie tak jak Księżniczki
Jakiś drobiazg na Mikołaja, a "większe" prezenty pod choinkę, w Wigilię. Co roku mamy ten sam problem. Ja w sumie u siebie w rodzinie nie mam dzieci, więc problem "co kupić dzieciakom" odpada. Ale u mojego M. to w najbliższej rodzinie jest trójka dzieci w wieku 2-10 lat. I zawsze odwieczny dylemat co kupić. A to jeszcze sami chłopcy, więc większy problem. Dziewczynce to kupisz lalkę, wózek dla lalki, jakieś pierdoły i będzie ok. A dla chłopca to ciężej, albo tylko tak mi się wydaje
A dodatkowy problem to to, że to dzieciaki z "bogatych domów". Mają tak naprawdę wszystko i nie cieszą się z byle czego. Tak jak pisze Bardolka- mają własne telefony, komputery i nawet tablety. Czasem mi głupio, że kupujemy im coś hmmm niedrogiego. Dotychczas miałam poczucie, że musimy im kupować też coś takiego "w odpowiedniej cenie", ale mój M. mnie od tego odwodzi na szczęście. Tak naprawdę powinien liczyć się gest, pamięć i każdy powinien kupować prezenty na miarę swojego portfela. Jak kogoś stać na prezent za 500 zł, to super, może sobie na niego pozwolić, a jak kogoś nie stać, to może kupić coś fajnego za dużo niższą kwotę. No ale wciąż się tego uczę ![]()
Może macie jakieś pomysły na prezent urodzinowy dla kobiety w wieku 34 lat? Kurcze, to jest właśnie mama dwójki z tych chłopców i 01.12. ma urodziny. Ma wszystko... Z biżuterii to nosi ciągle to samo, to nie jest typ, który codziennie nosi inną bransoletkę czy kolczyki. Perfumy też ma swoje, zresztą nie odważyłabym się na zakup perfum dla niej
Nie mam pomysłu... Ja od nich dostałam na urodziny bransoletkę ze Swarovskiego... Nie wiem, ostatnio kupili dom i jakoś za 2 tyg go wykończą i będą się wprowadzać, więc może coś do domu? Tylko nie mam pojęcia jakie będą w nim kolory, bo nic nie mówią i chcą nas zaprosić dopiero jak wszystko będzie gotowe. Mogę się jednie domyślać, że będzie urządzony bardzo nowocześnie i dominujące mogą być kolory czerni i bieli. Tak przynajmniej mieli w poprzednim domu. Ciężki temat ![]()
Vendea - możesz kupić ładny szal, rękawiczki, ładną roślinę, jeśli obdarowana lubi gotować czy piec, to jakieś z tym tematem związane graty (np akcesoria silikonowe do pieczenia), nie wiem ile chcesz wydać. 28 listopada w Lidlu będą rzeczy z Wittchen - portfele np po 159. Jeśli za dużo, to 99 są rękawiczki.
Wiadomo, wszyystko zależy od kwoty. Ale metka Wittchen zawsze dobrze wygląda ![]()
Vendea ja bym kupiła jakąs lampe do domu w stylu glamour to raczej pasuje do każdego wnętrza....mój mąż dostał taką w tym stylu i u mnie w sypialni panują kolory fiolet biel i brąz i super się komponuje w tym otoczeniu a koszt jak znajdziesz fajną promocje to i za 100zł trafisz extra....
Dzięki za podpowiedzi
Muszę pobuszować po sklepach w weekend ![]()
Vendea, ze ty masz czas i sile na to buszowanie... Zazdroszcze ![]()
Ja bym jednak do domu nic nie kupowala, jesli juz, to cos praktycznego, ale takiego co nie bedzie no... Zawadzac. Mozliwe, ze oni juz maja ten dom zaplanowany do ostatniego duperela i cokolwiek, czego nie da sie zużyć, moze byc zupelnie zbedne. Zalezy, jak sa otwarci na takie rzeczy. Ja sie np strasznie wkurzylam, jak, zanim jeszcze zaczelam urzadzac mieszkanie, tesciowa z siostra nakupowaly mi szkla i dupereli do ustawiania(nienawidze przypadkowych przedmiotow, uwazam, ze jak juz, to kazdy powinien miec jakas historie).
Jesli do domu, to proponuje... reczniki:) - tylko poszukaj takich naprawde dobrej jakosci, np grubych, z bawelny egipskiej.
Dorosli mezczyzni to pestka, fajny alkohol sie kupuje i po sprawie. I moze to zabrzmi banalnie, ale ja jestem zwolenniczka kupowania zestawow kosmetykow. Jakis zestaw pielegnacyjny do stop, zel pod przysznic plus balsam itp. Unikam perfum, kosmetykow kolorowych, kremow do twarzy i szamponow, bo tam mozna mocno nie trafic, ale jesli babeczka nie jest po kryjomu jakas fanatyczka bio-kosmetykow, to uwazam, ze to bezpieczny prezent dla osob, ktorych nie zna sie specjalnie dobrze.
Wiadomo, inaczej sie robi prezenty osobom, ktore sie dobrze zna i mozna normalnie pogadac, podpytac.
Ja mam problem z dziadkiem, ale jak nic lepszego nie wpadnie mi do glowy, to spieniacz do mleka do kawy mu kupimy na spole z bratem.
No i moj nic-mnie-nie-interesuje tata konczy w grudniu 60lat i poki co lipa.
Moja tesciowa to inna historia i mam nadzieje, ze w koncu trafilam jej z prezentem. Nakupowalam jej dupereli: kosmetyczke, lustereczko, szaliczek, perfumki, mydeleczko, wisioreczek, czekoladki, balsamiczek...
Ja naprawde na poczatku nie moglam zrozumiec, jak mogli obchodzic swieta bez prezentow...
Mam wyniki meza, na dawce do banku spermy sie nie nadaje, ale jest powyzej normy:)
Wczoraj spoznilam sie mega do pracy, o 3 w nocy obudzil mnie bol w prawym boku, podkulilam nogi ale i tak 2h zasnac nie moglam.
W piatek mam wyniki drugiego badania krwi i trzecie usg, trzymajcie kciuki.
To naprawde nikt teraz nie bedzie testowal?
sądzę że vendea zna gusta bratowej nie zna jej krótko....ja nienawidze jak ktoś daje mi kosmetyki typu żele i balsamy do ciała i unikam tego sama tak samo nie nawidze takich właśnie duperelek typu ktosmetyczka jeżeli nie wiem co kupić to kupuje kwiata w doniczce w zalezności czy lubi zielone roslinki czy kwitnące to takie biorę i już.....jak bratowa jest taka nowoczesna to z kosmetykami może byc problem......
Jola, niestety nie zawsze znac dlugo znaczy znac dobrze.
Temat prezentów to istna rzeka, nie ma porad uniwersalnych w tej materii ![]()
My robimy tylko prezenty dzieciom, a nawet już dziś coś zakupiłam ![]()
Mianowicie dla mojej czteroletniej chrześnicy kupiłam lalkę a'la Barbie ze świecącymi skrzydłami
jest taka piękna, że mi samej się podoba ![]()
a i dziś byłam sobie pazurki zrobić, co mi zawsze bardzo poprawia humor, dziś jest podobnie ![]()
Tylko gorzej, że jutro od 9 do 20 w pracy ...
Bardolka lagodzi obyczaje:)
To ja ci poprawie humor, ja wychodze o 7 rano i wracam przed 20. Codziennie. Kosmetyczki nie widzialam juz wieki, bo.... Nie mam kiedy. Jak wracam to juz zamkniete. Az mi sie smutno zrobilo:(
U mnie nie ma wogole malych dzieci i to mu jestesmy pierwsi w kolejce, i dlatego chyba patrza na mnie jak lwica na zdobycz, albo hiena na padline, albo mi sie tylko zdaje.
A pazurki to masz takie do ust pasujace? ![]()
Witam Kobitki
może niektóre mnie jeszcze pamiętają
pisalam na starym wĄtku ale widzę iż jest nowy
Dla tych co mnie nie znają można o mnie poczytać na starym wątku Nadziejek ![]()
Ps. Skróci mi któraś jakie zmiany?
Oj Księżniczka, właśnie nie mam siły ani ochoty, ani tym bardziej czasu, no ale siła wyższa
Coś wymyślić muszę.
Ja na pazurki żelowe chodzę już od ponad 4 lat, tak się już przyzwyczaiłam. Mega wygodne ![]()
A takie mam pazurki ![]()

w sobotę idziemy na wesele, więc zaszalałam tym razem ![]()
Zresztą, mam taką pracę, że pazury muszę mieć ogarnięte ![]()
Ola nie nabieraj sobie do głowy oczekiwań innych - nie warto!
Bardolka śliczne pazurki zwłaszcza ten jasny cudne poporstu.....jedyne co to nienawidze takiego kształtu u siebie oczywiście bo u kogoś bardzo mi pasują.....
Jakie fajne:)
Najbardziej podoba mi sie wskazujacy, wyglada jak taka urocza muszelka:)
Bardolka, jak wkleiłaś zdjęcie?
![]()
Vendea, tu masz:
http://www.netkobiety.pl/t17060.html
O kurde, to dla mnie zbyt skomplikowane ![]()

Udało się! A oto i moje pazurki ![]()
Ja juz po wizycie, dziewczyny, nie mam dobrych wiesci, wszystko wyglada ok, i usg i hormony. Dzis jeszcze sprawdzamy poziom progesteronu. Jakby bylo cos nie tak, lekarz ma do mnie zadzwonic.
Opowiedzialam mu o moich bolach i skorczach i plamieniach jeszcze raz i tym razem powiedzial, ze to moze byc endometrioza. I ze jesli jestem zdecydowana, to mozemy sprawdzic zabiegowo w nastepnym cyklu, razem tez z droznoscia jajowodow.
Musze sie zastanowic, czy chce jeszcze w grudniu, czy do stycznia poczekac.
Dziewczyny, troche sie podlamalam.
*****
Vendea, paznokcie fajowe, ale jakie ty masz zgrabne dlonie dziewczyno!
KsiezniczkaOla, z endometrioza tez da rade dzieci miec, glowka do gory. Mam znajoma, co jeden lekarz jej powiedzial, ze do konca zycia tabletki anty i nie ma szans na ciaze, poszla do specjalisty i ma dwojke dzieci, takze nie zalamuj sie Kochana! Trzymam kciuki za was!
Ksiezniczkaola - powolutku z tym diagnozowaniem! ![]()
endometrioza to nie tak tylko rzucić hasło. Trzeba zrobić drożność i będzie wiadomo.
Jak Mery pisze, głowa do góry ! :*
księżniczka ola ja bym się decydowała już kochana...moja koleżanka miała endometrioze i ma dwóch synków fakt pierwszy z in vitro drugi już naturalnie wpadli poprostu.....
jak miałam in vitro to leżała ze mną po transferze dziewczyna po laparoskopii endometriozy pierwszą ciąże straciła przez to ale nie traciła nadzieji....
Dziewczyny super pazurki.
Ola, poczekaj może do stycznia. Teraz grudzień szybko minie, przygotowania do Świąt Cię pochłoną i żebyś nie miała głowy pełnej obaw i myśli to może wstrzymaj się ten jeden miesiąc. Uszy do góry! :*
Dzieki dziewczyny za wsparcie. Jestescie kochane!
Nie wiem jeszcze jak dalej podzialam. Musze to obgadac z moim. Niby liczylam sie tez i z taka mozliwoscia, ale dopiero chyba zaczyna do mnie docierac, ze to wszystko jest jak najbardziej realne.
Lekarz nie postawil konkretnej diagnozy, ale jako nastepne badanie zaproponowal zamiast samej droznosci wlasnie badanie w kierunku endometriozy. Wiem, ze to nie jest wyrok, bardzo wiele osob ja ma i ma tez dzieci, ja po prostu czuje sie w tej chwili bardzo przytloczona tym, ze opcja zaczela byc rzeczywista. To sie dzieje na prawde.
Mam metlik w glowie, w firmie troche sie wali, musze pomyslec na spokojnie, co dalej.
Ksiezniczka, jak się trzymasz?
Ksiezniczko trzymam kciuki za ciebie i głowa do góry.
Vendea, trzymam sie nie gorzej, niz zwykle, dzieki ![]()
Dolaczylam do twojego zespolu, czekam, zeby przyszedl okres. Jak przyjdzie, to zdecyduje, ale sklaniam sie jednak ku szybkiemu zalatwieniu sprawy.
Nika, dzieki!
Ja za was wszystkie tez trzymam kciuki, nie myslcie, ze zapomnialam albo sie zaniedbuje.
Znalazlam tez dziewczyny, ktore maja podobne problemy z tesciowa, jak ja. Takze moge sobie pouzywac, chociaz spokoj mam ostatnio, nawet tel ode mnie nie odbiera, tylko znow zasypuje mojego pierdylionem zdjec siebie ![]()
Dziewczyny chyba fiksuje albo jestem przewrazliwiona, od pewnego czasu obserwuje wlasny organizm, mam podwyższona temperature, pobolewa mnie brzuch, mam zgaga gdy nigdy nie miałam, bardzo często kreci mi się w głowie, mam mdłości, miesiączkę mialam bardzo skapom, i wogule dziwnie sie czuję. W piątek mam wizytę u ginekologa.
He he Nika, testujesz, czy czekamy niecierpliwie do piatku?:)
Ty wiesz, ze my wszystkie wiemy, ze to moze byc to, ale na dwoje babka wrozyla. Tylko sie sloneczko nie nakrecaj, po co masz sie stresowac dodatkowo 2 raz w cyklu.
Rownie dobrze mozesz miec jakies zaburzenie cyklu, stąd ciagle podwyzszona temp, a krwawienie bylo tylko takie "śródcykliczne". Kobieta zmienna jest, ze zacytuje moja ex-ginekolog.
Co wcale nie przeszkadza mi trzymac kciuki:)
Trzymamy kciuki ![]()
Ja dziś powinnam dostać okres, ale objawów okresowych brak
No cóż, czekamy...
Vendea, ja za 2 dni, ale wszystkie objawy sa i juz spakowalam do torebki przeciwbolowe.
hej laseczki ![]()
mnie wycięło na pół tygodnia w związku z tym weselem u naszych sąsiadów. Powiem Wam, ze świetnie się bawiłam, naprawdę super relaks i świetna zabawa ![]()
miałam okazję popełnić mały tort weselny na tę uroczystość to się Wam pochwalę rezultatem:

Bardolka torcik sluczny i napewno smaczny.
Dziwwczynki staram sie nie nakręcac, postanowilam ze testu nie zrobie czekam do piątku dziś juz wtorek mysze dac rade, i staram sie nie myśleć za bardzo o tym. Dziś zaczynam kurs na prawo jazdy, pierwsze spotkanie o 16 i na tym staram się skupić chodź nie mówię ze mi ciezko. Postanowiłam i muszę jakoś wytrzymać.
Ok nika, jestem z toba. Mam w szufladzie jeden test i chociaz obiecalam sobie, ze go nie zrobie, bo nie ma sensu, tym bardziej na tym etapie, to jednak ta irracjonalna czesc mnie ciagle sie zastanawia: a moze jednak.
Zatem obie czekamy, ty na wizyte, ja na okres. Bedziemy twarde!
Bardolka, super tort. Wygląda apetycznie ![]()
Ksiezniczko ja tez mam test w domu i dlatego jeszcze bardziej mnie korci. Jestem juz po piereszej lekkcji jazdy i przezylam maly szok bo odrazu wyjechalam na miasto a myslalam ze najpierw po placu bede jeździć. A wy macie prawko, jak to bylo to u was podczas nauki?
Ja mam, zdawałam 9 lat temu w liceum, a teraz to wszystko tak się pozmieniało, że bardzo się cieszę, że mam to już za sobą ![]()
Bardolka! Ja nie moge, ze ty takie cuda umiesz we wlasnej kuchni wyczarowac! Osobiscie bardzo lubie takie wlasnie proste torty. Te kolorowe i wymyslane tez mi sie podobaja, ale na wesele wybralam wlasnie bialy, elegancki.
Ja prawko zrobilam jak mialy sie przepisy zmieniac, ze 3-4 lata temu. Jakos poszlo, chyba w miare od razu ruszylam na droge, tylko tak wiesz, instruktor mnie po malo obleganych szlakach prowadzil:P
A zdawanie egzaminu troche podobne bylo do zachodzenia w ciaze, im wiekszy stres, tym gorsze rezultaty ![]()
Hej dziewczyny a gdzie wy sie wszystkie podziewacie cos tu trochę cicho ostatnio. Ja jutro mam drugi kurs jazdy.
Ja dostalam okres. Zabieg mam umowiony na nastepny czwartek.
Na kase chorych! W Niemczech oczywiscie. Uwierzylybyscie w takie terminy w Polsce?
Ola, a ja dalej nie mam
Czyli organizm się tak szybko nie zregenerował po zabiegu... A miałam taką nadzieję... ![]()
Niemcy to Niemcy... Fajnie masz pod tym względem. Nie dość, że nie musisz płacić to jeszcze termin fajny, a nie z kosmosu. Korzystaj
A wiesz jak będzie wyglądał sam zbieg? Narkoza ogólna?
Narkoza ogolna, ale tego samego dnia do domu. Jak to bedzie z samym zabiegiem, powiem szczerze, ze nie wiem. Troche sie boje i znow nie wiem, czy lepiej, jak bedzie dobrze, czy jak cos znajda...
Strony Poprzednia 1 … 19 20 21 22 23 … 38 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026