netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

2 414 odpowiedzi276 563 wyświetleniazałożony przez OczekującaCudu, 16.06.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Strony Poprzednia 1 … 14 15 16 17 18 … 38 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 976 do 1 040 z 2 415 ]

976

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Nitko a na kiedy masz wizytę? Spokojnie,wszystkiego się dowiesz.

Kurka wodna ząb mnie boli od kilku dni...ech zarejestrowałam się dopiero na 21 października. Może wytrzymam. A swoją drogą któraś pytała o znieczulenie,właśnie pytałam pana doktora dentystę i powiedział że najbezpieczniej leczyć zęby w znieczuleniu jest po 3 miesiącu do 7-mego.
A podpisywałyście taki papiór u ginka że deklarujecie obowiązkowo wizytę u dentysty? Ja takie coś musiałam podpisać. Że zobowiązuję się odwiedzić gabinet dentystyczny.

977

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Wizytę mam 19stego.

978

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Malinowy_elf dziekuje za pamiec wink mama juz mi tez trula wink ja to juz sie tak do zamknietych niedzoel przyzwyczailam, ze jak jade do pl to to takie dziwne, ze moge do kauflandu na zakupy jechac wink
Bylam wczoraj u poloznej, termin porodu mam na 18.05, w urodziny mojego brata wink fajnie by bylo jakby sie faktycznie maluszek w terminie urodzil, brat by sie bardzo ucieszyl napewno wink
Boze, zostalam dzisiaj w domu i dopiero wstalam . Zrobilismy sobie dzien spiocha z M. Wczoraj mielismy dzien caly(po szkole) na sloneczku, pozniej mame do kolezanki zawiezlismy, chata wolna to randke mielismy na 102 wink to dzis wypoczywamy

979

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Hej, co tu tak ucichło? smile
Pobiegałam dziś trochę po mieście, dobrze się czułam a teraz mdłości sobie o mnie przypomniały...A już myślałam że nie wrócą, ja naiwna smile

Rozmawiałyscie o dentyście. Ja w marcu wszystkie zęby wyleczylam, wiec mam nadzieję ze w czasie ciąży nic mi nie wyskoczy. Nie ma nic gorszego niż ból zęba! Wtedy podczas wizyt rozmawiałam ze stomatologiem o leczeniu zębów w czasie ciąży i faktycznie, lepiej w pierwszym trymestrze powstrzymać się od takich zabiegów. Są jednak różne awaryjne sytuacje, a chodzenie w ciąży z silna infekcja czyt. stanem zapalnym też może być niebezpieczne.

Nie wiem co jeszcze mialam napisać.

Pozdrawiam Was wszystkie i każdą z osobna! nie umiem tak jak Wy odnieść się do każdej, za małe doświadczenie na forum smile

980

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

neonówka ja też mam problem z odnoszeniem się do każdej także się nie przejmuj wink
Jak pytałam mojej lekarki to mówiła że leczyć zęby można i że ze znieczuleniem też, tylko żeby powiedzieć dentyście że w ciąży się jest. Ja się muszę wybrać, każdy za który miałam plombowany na brzegach psuje się, robi się próchnica. Już nie wiem czy dentystka do d... była czy takie mam kiepskie zęby. Ale na razie się boje iść, bo przy myciu zębów mam odruch wymiotny i boje się że na fotelu będzie to samo.... ehh

A u mnie dzisiaj piękna pogoda- super cieplutko i słoneczko świeci. Już tak szybko zachodzi słońce że szok i ciemno się szybko robi.

981

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Mnie gin kazał isc po I trynestrze dopiero. Sa znieczulenia, ktore mozna stosowac. Robilam zab ale wolalam bez znieczulenia bo nie dowierzalam dentyscie. Zadnych oswiadczen nie podpisywalam ale gin pytal czy wszystkie zeby mam ok.

982

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

HEJ CO TU TAKIE PUSTKI?

Ja dopiero wróciłam od mamy. Byłyśmy u niej z Olą. Idziemy zaraz jeszcze na spacerek,fajna pogoda to trzeba korzystać. Hi hi.

983

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Forum mi się zawiesiło czy co że tu tak pusto? smile

984

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej
GORKA napisał/a:

Nitko a na kiedy masz wizytę? Spokojnie,wszystkiego się dowiesz.

Kurka wodna ząb mnie boli od kilku dni...ech zarejestrowałam się dopiero na 21 października. Może wytrzymam. A swoją drogą któraś pytała o znieczulenie,właśnie pytałam pana doktora dentystę i powiedział że najbezpieczniej leczyć zęby w znieczuleniu jest po 3 miesiącu do 7-mego.
A podpisywałyście taki papiór u ginka że deklarujecie obowiązkowo wizytę u dentysty? Ja takie coś musiałam podpisać. Że zobowiązuję się odwiedzić gabinet dentystyczny.

Mnie tez boli... musze isc do dentysty, ja mam wizyte dopiero na 27 pazdziernika, i bez znieczulenia nie wylecze zeba...  a wyrwac to wyrwe w listopadzie...

U mnie znowu wyszlo ze ja mam Arh+ a maz 0rh-   z tym ze zadne z jego rodzicow nie ma - big_smile   i teraz sie martwi ze jest po kims innym hihi...   U nich tak jest ze siostra i on maja 0 po mamie. Po tacie nikt nie odziedziczyl grupy big_smile    u mnie znowu z siostra mamy obie po tacie smile   Dzis ide do lekarza...   mam tyle do niej pytan ze az zapisuje sobie na kartce big_smile

985

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Dziewczynki ratunku! Co na swedzace cycki? Tzn sutki?? Smaruje ale nic nie daje sad

986 Ostatnio edytowany przez Madzia92 (2015-10-05 10:53:43)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Cześć dziewczyny .. U mnie prawie ok .. Związek zajebiście , córcia także .!
Byliśmy sobie wczoraj na giełdzie pokupowałam z moim ubrania , buty , zadowoleni jesteśmy bardzo smile
Ale .. martwi mnie jedna rzecz , jak wiecie spóźniała mi się @ długo , ciąży na bank nie ma , ALE zawsze miałam @ takie no .. pierwsze dwa dni obfite potem mniej ale generalnie 5 dni krwawień to było norma , ostatnio jakieś  może pół roku @  są skąpe trwają 2-3 dni... no ale ok może się coś tam zmieniać , ale teraz w piątek dostałam niemal krwotoku już miałam nawet z moim na IP jechać bo miałam baaaaardzo silne bóle wymioty rozwarcie jak do porodu ( nie przesadzam ) , i potem stop cisza , nagle .... a od wczoraj sucho ... jedynie jakieś śladowe ilości jak idę siusiu.... i tak się martwię czy ja czegoś nie mam z owulacją ( i dlatego np nie zaskakiwałam ) i czy czegoś nie mam torbiel cysta czy coś ... bo dziwne to żeby tak się działo . Nie wiem no , mój mi już odłożył pieniądze na gina także jak umówię się na wizytę to od razu mykam  .
Dziwne to .. może macie jakieś spostrzeżenia ?

Aniu Z II kreskami to masz całkowitą racje , zawsze tak jest smile

gorka mój tata zmarł jak miałam niecałe 4 lata , nie pamiętam go

Niki  Hej , jeśli mogę się jeszcze odnieść do Twojego pytania to : Uważam że i mężczyzna jest odpowiedzialny za pojawienie się dziecka na świecie i kobieta , więc jego obowiązkiem jest aby utrzymywać więź z córką,synem , dziecku potrzeba tego , oczywiście mówie tu o zdrowej rodzinie gdzie jest miłość szacunek nie jakieś patologie  picie , bicie , itp itd , a więc w zdrowej rodzinie gdzie para się starała o dziecko , chcieli kochają to to że tata pracuję fizycznie to nie oznacza że dzieckiem się zajmować nie musi , nie musi gotować czy wycierać podłogi ale powinien przytulić dziecko , wykąpać je , wstawać na zmiane z mamą w nocy , powinien uczyć się swojego dziecka jego min , uśmiechów , rodzic ma być rodzicem , a mama jeśli nie pracuje zawodowo to wcale nie oznacza że jest gorsza , utrzymanie porządku w domu , zajmowanie się dzieckiem mimo wykończenia , i dbanie o ciepło rodzinne to też praca , a to że bezpłatna ? Rodzina to też wysiłek i praca obojga dorosłych aby utrzymywać miłość i szacunek , dziecko jest tylko uwidocznieniem tej miłości ale i o niego RAZEM trzeba dbać i kochać smile - dlatego tak się ciesze że teraz mimo że mój biologicznym ojcem córki nie jest to zachowuje się tak jak tata powinien i nie mam wątpliwości że w przyszłości będzie wspaniałym ojcem mojego dziecka i partnerem dla mnie dalej ( oby było nam dane je mieć ) smile Jestem dobrej myśli mimo wszystko

A że życie życiem i faceci odchodzą albo w dupie mają swoje dzieci , żony bo praca , kochanka , lub po prostu odchodzi , to tylko pokazuje że wiek nie świadczy o dorosłości ani dojrzałości , z resztą żeby nie było , kobiety tak samo , nie jedna nie powinna mieć dzieci ( alkochol prostytucja i inne marginesy społeczne ) no wybaczcie .

ELF GORKA podzielam wasze opinie , obydwie macie racje , bo nie można tego powiedzieć tak w jednej opini ponieważ każda z rodzin inaczej funkcjonuje , jedni tatusiowie pracują non stop inni mają regularny czas pracy i więcej czasu dla rodziny  . Więc każda wsoim odczuciu ma racje:)

U dentysty w ciąży nie byłam , zresztą ja wg nigdy nie byłam ..... z mleczakami jeszcze chodze tyły i góry obydwie strony , dziur nie mam nic się nie kruszy nie krwawią dziąsła ..to po kiego mam tam leść ;p ale słyszałam że i przeziębiania i zęby NIEleczone są gorsze niż gdyby przyjąć jakiś lek czy znieczulenie , po prostu każda kobieta w ciąży od tego ma ginekologa żeby ten jej powiedział czy są przeciwwskazania czy nie i tyle smile

Bimbulko daj znać jak po wizycie smile

Pozdrawiam reszte smile;*

987

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Madziu, dobrze sprawdzić ale na zapas też nie ma co się martwić. Nasze organizmy reagują różnie i nie zawsze będzie jak w zegarku i nie oznacza to, że jest coś źle.

Mery a na swędzące cycki chyba dobrze drapiący chłop smile.

988

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

AniaFrania, cycki swedza chyba z tesknoty, bo dzis pojechal 200km od domu, i wroci dopiero w pt na weekend i pozniej spowrotem tam sad

989

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

czytam czytam ale nie bardzo mam o czym pisać.

Madziu ale jednak do dentysty radze sie przejść, powinno sie chodzić rutynowo jak do gina przynajmniej 1 raz w roku. To że nic Cie nie boli i że nie masz żadnej dziurki to super. Tylko zauważ że są między ząbkami takie miejsca (szczególnie w tych tylnich) gdzie nie jesteś w stanie ich obejrzeć z każdej strony i może dziurka być a ty jej nie zauważasz. No oczywiście lepiej żeby było tak jak mówisz...nie mniej jednak warto ząbki kontrolować ten raz w roku nawet gdy nie ma potrzeby z przyczyny bólu itd smile

990

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej
mery90 napisał/a:

AniaFrania, cycki swedza chyba z tesknoty, bo dzis pojechal 200km od domu, i wroci dopiero w pt na weekend i pozniej spowrotem tam sad

No to chyba nic nie pomoże smile.

Ja dzisiaj miała czadeską noc. Mój jeden syn uznał, że spać nie trzeba, bo po co? Spałam z nimi w jednym łóżku bo jestem na wyjeździe i w związku z tym, że miał oczy jak 5 złotych i mu sie nudziło, chciał mi wszystkie włosy garściami powyrywać. Drugi obrócił się do nas tyłkiem i nic go nie ruszało, spał w najlepsze smile.

991

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Cześć kobitki wink Ja się nie odzywam, bo w sumie nic ciekawego się nie dzieje. Dziś byłam zrobić część badań, które mi zlecił gin- mocz, morfologia, glukoza i TSH. Jutro odbieram wyniki, więc zobaczymy co i jak. Chyba powinny być wypisane też jakieś normy to mam nadzieję, że rozszyfruję czy jest w miarę ok, czy dno totalne tongue Dni mi szybko uciekają, jak przez palce. Już za tydzień kolejna wizyta, fajnie- wszystko już będzie wiadomo na 100% smile

992

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

O matko, Ania, czym ty karmisz tych swoich pierworodnych?! big_smile

Witam po weekendzie. Ja spedzilam milo sobote i niedziele w lesie z grzybami. Chlopa tez wzielam, choc on miastowy i sie opieral, ale jak znalazl kilka megazajebiaszczych prawdziwkow, to przestal marudzic, a potem juz w domu podszedl do mnie po czasie i mowi tak:
Powiem to tylko raz i nie naciskaj: moze nawet o fajnie bylo dzisiaj w lesie + banan na twarzy.
Mamy prawdziwki w smietanie, zasolony sloiczek rydzow, 6 malych sloiczkow rydzow w occie i suszone, glownie prawdziwki ale tez kilka podgrzybkow i zajaczkow. Jak obczaje jak, to wrzuce zdjecia.
Takze niemieckie dziewczyny, na grzyby!

Chcialabym sie odniesc do bardzo kontrowersyjnego tematu, czy mezczyzna powinien pomagac w domu. I powiem wam tak: jesli kobieta jest wystarczajaco dobra, zeby pracowac zawodowo i zarabiac na dom, to nie rozumiem czemu faceta mialyby hanbic prace domowe.
Kiedys bywalo tak, ze tylko mezczyzna zarabial i kobieta zostawala w domu i rzeczywiscie, maz wracal, sadzal swoja wielmoznosc przed gazeta, telewizorem, a zona podawala mu cieply obiad. Spojrzmy prawdzie w oczy, zapracowal na to. Ale praca w domu to taka sama praca jak i kazda inna, tylko efekty widac dopiero jak sie przestanie ja wykonywac. Nie ma za to zadnych premii, bonusow, ani pochwal od prezesa. Ale kobieta, ktora pracuje zawodowo i robi wszystko sama w domu to tak jakby pracowala na 2 etaty. Moim zdaniem, faceta zasranym obowiazkiem jest nie pomagac, ale wykonywac prace domowe. Slowo "pomagac" sugeruje, ze chodzi o niewielka czesc calosci, a ja jestem za rownouprawnieniem. Wiadomo, trzeba sobie odpowiednio rozdzielic obowiazki domowe, tak zeby kazde moglo robic to, co mu wychodzi lepiej i sprawia wiecej frajdy. Nie chodzi o to zeby uprawiac martyrologie prac domowych.
Taka sytuacje jak u dantek tez uwazam za ok, bo jest dla rodziny optymalna. Dantek robi co moze, zeby maz mogl jak najwiecej zdzialac w firmie, a potem spedzac czas z dzieckiem. Prowadzenie firmy to nie jest praca od 8 do 16 przez 5 dni w tygodniu.
Czego natomiast skrajnie nie toleruje, to ograniczanie sie do chodzenia do pracy. Tak niestety robi moj maz. (Teraz postaram sie krotko). Co gorsza, on jest swiecie przekonany, ze robi bardzo duzo, a te przeswiadczenie podsyca w nim jeszcze jego matka a moja tesciowa. To przeswiadczenie bierze sie z tad, ze biedne dziecko nigdy nie uczestniczylo w pracach domowych i nie ma bladego pojecia, ile wlasciwie jest czynnosci. Jakis czas temu zrobilam szczegolowa liste, jak sprzatac lazienke. Po godzinie przyszedl do mnie i mnie zapytal, czy ja to zawsze robie, bo on juz od godziny i jeszcze nie skonczyl. Byl niezwykle zaskoczony. nie zrozumcie mnie zle, moj to dobry facet, tylko rece ma troche lewe. Tak, obie. przychylam sie do opinii, ze przed malzenstwem nalezaloby ze soba pomieszkac. Nie wiem natomiast, ile to by w naszej sytuacji dalo, bo my mieszkalismy przez pare miesiecy razem. Mam sile wrazenie, ze bardzo zaszkodzily mu 2 lata pod jednym dachem z matka, zanim wyjechal do Niemiec. Jak go poznalam, mieszkal u ciotki od dobrych 6 lat i choc zle tam nie mial, to dawala mu niezla szkole. Matka mojego mieszka na stale sama, meza ma tutaj z nami, i zwyczajnie nie dojrzala jeszcze do akceptacji faktu, ze obaj jej synowie juz dawno skonczyli 10lat, szczegolnie ten zonaty. Wiec wszystko, co ja wypracuje klotnia, krzykiem, lzami, rozmowa, sposobem czy podstepem, ona bardzo chetnie niweczy.
Zeby podsumowac, jesli udzial mezczyzny w zyciu domowym mialby ograniczac sie tylko do siedzenia na kanapie, to mam nadzieje ze dobrze na to zarabia. Na tyle dobrze zeby obok mogla siedziec jego kobieta, bo gosposia byla wczesniej i pod pilnym okiem pani domu wszystko zrobila. No, prawie wszystko.
W przeciwnym wypadku, naprawde nie rozumiem, jak facetowi moze nie byc glupio, ze on siedzi na dupie i odpoczywa, podczas gdy jego kobieta dogina. Na to pytanie moj maz tez nie zna odpowiedzi.
Ech, ale polecialam osobiscie...

Dziewczyny, co do waszych przypadlosci ciazowych i ze owych to nie wiem naprawde. Mery, jak swojego chlopa nie masz do drapania, to moze kolega? Albo sasiad? big_smile dobra, wiem, glupie zarty. Niestety nic powaznego nie potrafie w tej kwestii powiedziec.

To narazie tyle, pociag mi na stacje wjezdza. Caluski dla wszystkich smile

993

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Hej Kochane!
Bylam u lekarza... Dzidzia jak malowana taka duza big_smile
Pytalam o dentyste, dala mi zielone swiatlo.
Powiedziala tez ze mam za wysokie TSH w porownaniu do innych kobiet w ciazy, ktore sa w moim tygodniu ciazy. (2,158)
I kazala mi schudnac?  moze nie wprost. Ale ograniczyc cukry czyli nie jesc owocow typu winogrono, banany itp. I powiedziala ze jak mam takie mdlosci i wymioty to zebym nie zmuszala sie do jedzenia.
Za duzo waze sad    nie chcialabym dobic setki...
Buziaki i pozdrawiam :*

994

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Bimbulko smile myśle że nie chodziło o to żebyś schudneła. A może poprostu miałaś wysoki cukier na badaniu? I wtedy ginka poleciła CI ograniczyć winogrona i banany bo to zakazane owoce (jeśli dobrze pamiętam ANIUFRANIU popraw mnie proszę jeśli się myle) przy cukrzycy ciążowej, która jest baaardzo niebezpieczna dla dzidziusia. A jeśli faktycznie badanie cukru wyszło Ci wysokie to lepiej nie ryzykować smile Daj znać jak to z tym cukrem u Ciebie było.

A co do jedzenia w ciąży już tu któraś pisałą (chyba GORKA) je sie DLA DWOJE a NIE ZA DWOJE smile więc do jedzenia sie nie zmuszaj jedz jeśli masz ochote i stosuj sie do zaleceń lekarza odnośnie tych winogron bananów...itd

995

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Cukru mialam 85 mysle ze w miare ok.

996

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Bimbulka nie martw się, ja też mam zapas. Teraz jestem w 14tc i póki co to schudłam a wszystko przez mdlosci. Teraz pewnie juz zacznę przybierać na wadze. Lekarz powiedział ze jak przytyje 10-12 kg to będzie w porządku wiec póki co jest nadzieja ze się zmieszczę w tym przedziale smile

997

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Cześć .

Aniu wiesz to była taka sytuacja że se pięść mogłam " tam " włożyć , tampon wręcz wypadał a leciało ze mnie żywo czerwono non stop 5 godzin po czym cisza , wiesz-dziwne było by niemartwienie się takim stanem , pierwszy raz tak miałam i mam nadzieje że ostatni bo takiego bólu to nawet przy ronieniu nie było ..
Aktualnie czekam na wolny termin u gina ale nie wiem czy do innego miasta po prostu nie pojadę


Mery brak pomysłu , może to od stanika ? Nie prałaś go może ? źle wypłukany czy coś?

Elf Idę do dentysty razem z moim 5 listopada ;p Bo w sumie tak rozmawialiśmy o tym a on jest w trakcie robienia ząbków teraz bd miał wybielane i mnie "wcisnoł" u swojej dendystki że razem z nim mnie przyjmie ;p także widzisz , zbiegły się tematy smile

Vandea fajnie i powodzenia z wynikami , przeważnie są podane normy

KsiężniczkaOla super !! , zjadłabym grzybki w śmietanie mmm smile

Bimbulka cieszy mnie bardzo że z dzidzią wszystko ok

Eh widzę żadnych porad w sprawie mnie tu nie ma , trudno ;p

Mykam na zakupy i robić obiadek pa

998

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Muszę się Wam pochwalić, że dziś zostałam panią magister big_smile
Odebrałam wyniki- TSH 2,230 - a norma to 0,270-4,200, glukoza chyba wysoka bo 91 a podana norma to 60-99. Morfologii nie dojdę czy jest ok, bo wprawdzie są podane normy, ale widzę, że np leukocytów mam więcej niż powinno być, to samo neutrofile. Poczytam w necie smile

999 Ostatnio edytowany przez dantek (2015-10-06 14:14:29)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

bimbulko też nie sądzę że chodziło jej o to żebyś schudła. W ciąży chodzi o to żeby przybierać na wadze wink Może chodziło o coś innego, typu cukier właśnie, albo o to TSH. W pierwszej ciąży na początku też schudłam 2 kg a potem od 4 msc zaczęłam przybierać. W tej chodzę do innej lekarki to jak byłam ostatnio u niej (14tc) i zobaczyła ze nic nie przytyłam to się pytała dlaczego czy apetytu nie mam bo waga stoi w miejscu.
Mdłości przejdą, to tylko kwestia czasu w II trymestrze ożyjesz  - mówię Ci, chociaż teraz w to nie uwierzysz wink

Madzia92 ja bym się koniecznie przeszła do gina, dziwne to krwawienie u Ciebie hmm A może to było jakieś poronienie przedwczesne lub ciąża biochemiczna?


Vendea no to moje GRATULACJE !!! Musisz być z siebie dumna smile

ksiezniczkaola no u nas jest po prostu taki układ i tyle. Ja nie wymagam sprzątania bo wole zrobić coś sto razy szybciej sama niż prosić się milion razy. Każdy ma wady i zalety, kwestią jest to co komu przeszkadza. Za to w innych sytuacjach sprawdza się w 100% i nie mogę narzekać. Chociaż ostatnio była zabawna sytuacja, staram się Małą wieczorem uczyć że po całym dniu zabawki mają być posprzątane. Mówię wiec jej ze ma posprzątać a ta w ryk. No i co tatuś zrobił? Stwierdził ze jest zmęczony, chce mieć trochę spokoju i sam to posprzątał z uczepioną Małą do ramion. Bardzo wychowawcze big_smile

1 000

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej
Vendea90 napisał/a:

Muszę się Wam pochwalić, że dziś zostałam panią magister big_smile
Odebrałam wyniki- TSH 2,230 - a norma to 0,270-4,200, glukoza chyba wysoka bo 91 a podana norma to 60-99. Morfologii nie dojdę czy jest ok, bo wprawdzie są podane normy, ale widzę, że np leukocytów mam więcej niż powinno być, to samo neutrofile. Poczytam w necie smile

Hej ja tez robilam to leukocyty mam podwyzszone (norma 3,8-10   a ja mam 14,8) w glukozie sie zmiescilas wiec narazie sie nie martw big_smile
a jezeli chodzi o TSH ja mialam 2,158 i mi Pani dr powiedziala ze bd do kontroli poniewaz w porownaniu do dziewczyn w podobnym tygdoniu ciazy (ok 8,9, tc)
jak dla niej to troche za wysokie. niby w normie sie mieszcze, no ale bd chciala tego przypilnowac. Teraz dostalam badania sama nie wiem na co big_smile
anty hiv hbsag toxo igG toxo IgM anty hcv
Pytanie... nie pytalam bo zapomnialam p. dr zapytac czy trzeba na czczo?  Chyba nie prawda? bo to chyba sa  na hiv wirusowe zapalenie watroby itp itd.. ? ? ? ? ?


Wiem ze z pewnoscia nie kazala mi schudnac ale zapewne przystopowac troche... waze 82 kg przy 177 i na prawde nie chcialabym dobic setki.. pozatym po calym dniu boli mnie tak dolny odcinek kregoslupa ze masakra. ja juz wczesniej mialam z nim problem mam przepukline mialam robiny rezonans. Dr mi mowil wtedy ze w ciazy bede miala przeje.. rabane... sad  i to dopiero 10 tydzien a mnie boli tak ze czuje sie jakby mnie mialo zaraz spralizowac..

1 001 Ostatnio edytowany przez Vendea90 (2015-10-06 16:56:32)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Bimbulka, mi lekarz też kazał zrobić np. HCV, HIV i TOXO (z tych badań, które wypisałaś) i z tego co mówili mi w laboratorium to trzeba być na czczo hmm Nie wiem jak z resztą.

Dantek- dzięki, jestem cholernie dumna i szczęśliwa, że zakończyłam ten etap big_smile

1 002

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Księżniczkoolu, te moje zarazy ostatnio nie chcą jeść.
Ja na grzybach byłam raz w życiu, miałam 6 lat i zginęłam w lesie. Od tej pory nikt mnie nie chciał już zabierać a i ja się nie rwałam.

Elfiku, jeśli jest stwierdzona cukrzya ciążowa to mało co można jeść. Żadnych owoców, zero marchwi, buraczków, z nabiału tylko trochę chudego, białego sera i jogurt naturalny. Troszkę ziemniaków, ryżu - to tak łyżkę. Do oporu można jeść mięcho. Ta dieta to była katorga. Myślałam, że zdechnę z głodu. Niewiele co można jeść a i ilości ograniczone. Jeśli jest stwierdzona cukrzyca to trzeba chodzić do diabetologa, mierzyć cukier i mieć restrykcyjną dietę, bo tak jak pisze Elfik - można poważnie zaszkodzić dziecku.

Bibulko, ja dopiero przy krzywej cukrowej miałam stwierdzoną cukrzycę bo glukoza wyszła w miarę ok. ale teraz wiem, że trzeba było już wtedy ostrożnie z jedzeniem.

Madzia, jakby się powtórzyło to nie czekaj tylko do szpitala. Jeszcze się byś wykrwawiła.

Vendea - gratulacje smile.

U mnie dzisiaj ryk, armagedon w pełnym wydaniu. Chyba chłopaki chcą do domu, do swoich łóżeczek. Muszę kupić turystyczne bo sypianie z nimi w normalnym łóżku jest trudne a jak gdzieś się pojedzie, czy gdy będziemy przebywać na dole domu to się przydadzą. Muszę popatrzeć na allegro.

1 003

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Ah... bimbulko warze dokładnie tyle co Ty i dokładnie tyle samo mam wzrostu. Naprawdę nie masz się czym przejmować. Ja w pierwszej ciąży dobiłam do 98 a potem  w 3 msc zleciałam na 76 także naprawdę się nie przejmuj wink

Jak leżałam na patologii ciąży przed porodem to leżała ze mną dziewczyna na sali co miała właśnie cukrzyce ciążową, do tego cytomegalię i jeszcze do tego cholestazę ciążową. Ona to praktycznie nic jeść nie mogła, bo przez tą cholestazę miała złe wyniki wątrobowe. Mówiła że "złapała" wszystkie możliwe najgorsze choroby w ciąży i że jej organizm ledwo to przechodzi. To dopiero był hardcore. Od 30 tyg w szpitalu. A cukrzyca też wyszła dopiero przy krzywej.

1 004

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Madziu, ja  jak tylko napisalas o bardz duzym krwawieniu i bolu, to pomyslalam to, co dantek, tylko nie potrafiłam napisać. Jeśli chcesz wiedzieć, powinnaś przejść się jak najszybciej do lekarza, na własną rękę możesz spróbować zrobić bete z krwi, czy spada. Jak pojdziesz za miesiąc, to będzie: było, minęło, sie pani zgłosi jak znów bedzie. I w sumie to po części racja, bo wtedy możesz mieć wszystkie poziomy już ok. Ja nie wiem, czy bym się zdecydowała chcieć wiedzieć.

Vendea, gratulacje:) w jakiej dziedzinie?
Dantek, a próbowałaś z Olą nie sprzątać, tylko kłaść zabawki spać, żeby miały rano siłę na zabawę? Ja do dziś pamiętam jak mój brat ustwial samochody równo na półkach właśnie do spania:)
AniuFraniu, przynajmniej mam pewność, że te oczy jak 5zl u twego chlopca to nie po grzybach;) wspolczuje przykrego doświadczenia i traumy po grzybobraniu. Uwielbiam zbierać grzyby. Potem obrabianie ich już mniej.... Ale niedogodności częściowo wynagradza jedzenie:)

Dziewczyny w ciąży - coś słabo wysyłanie fluidy, bo nowe nam nie zaciazaja, jeśli już to pojawiają się już przy nadziei. Nie zapominać proszę o starających!
Jak pisalam wcześniej,w tym cyklu zrobilam kurację antybiotykową na cerę, ale od nowego znów się staram. Tym razem z zelem, może będzie lepiej.

Dobranoc dziewczyny, karaluchy pod poduchy:)

1 005

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Cześć


księżniczkaOla Bardzo mądra wypowiedź dotycząca partnerstwa , związku , domu , brawo . smile

Bimbulka Jedz tyle ile uważasz że potrzebujesz ale patrz aby jeść zdrowo i się tzw nie obżerać smile a wszystko będzie dobrze

Dantek OooOoo popatrz !! Hehehehe mega sposób big_smile

Nie nie ciąża to nie była na bank , to całkiem coś innego nie umiem opisać .. do lekarza dzwoniłam ale jako że mieszkam na zadupiu facet przyjmuje raz w tyg a terminy ma za miesiąc półtora najszybciej , więc pojadę do mojego byłego miasta w tym tyg a jak się nie uda to w przyszły wtorek i się dowiem ( do byłego gina mojego i tak chyba będzie najlepiej bo mnie prowadzi od 5,5 roku tylko cholera mam do niego prawie 1000 km teraz ) , od razu pobiorę skierowania na tsh ft3 ft4 Anty ( wszystkie) bo to będzie coś z tego typu rzeczy ( czyli tarczyca anemia , na pogotowie pojadę oczywiście przy powtórnym zjawisku .. muszę przeprowadzić też badania neurologiczne pod kątem guzów w głowie ..( ale w sumie nie tylko )

Jaka Ja dziś nie dorobiona przez tą pogode .. ide się zdrzemnąć chyba póki małą w przedszkolu .

1 006

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Dzieki Dziewczyny za dobre slowa smile jest nadzieja ze nie bd wygladala jak sumo big_smile    Dzis jest gorzej bo mnie bardzo boli zab, ten ktory jest do wyrwania sad a jeszcze z miesiac musze poczekac... i jeszcze nie wiem czy mi go wyrwie bo nie ma za bardzo jak go zlapac i mozliwe ze bd chcial mi zrobic przeswietlenie zeby zobaczyc ile ma korzeni..
a o tym nawet nie ma mowy, wiec mam nadzieje ze obedzie sie bez przeswietlenia...  i ze mi go wyrwie... juz sie doczekac nie moge kiedy sie go pozbede....  masakraaaa sad

1 007

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Hej, ja fluidów nie przesyłam bo jestem przeziębiona smile
Nadrobie jak wrócę do siebie.

Dzisiaj byłam u rodzinnego i mam stosować domowe sposoby plus syrop Prenalen. To jakiś wirus ale swoje trzeba odleżeć w łóżku. A jutro idę do ginekologa żeby sprawdzić co z dzieckiem. Lekarka mówiła, że to niegroźna infekcja ale muszę sprawdzić bo planowa wizyta dopiero za 2tygodnie.

jutro się do Was odniosę kochane bo teraz głowa mi pęka. Buziaki

1 008

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Ups... male chyba nie toleruje papryki sad umre zaraz...

Neonowka zdrowka zycze

1 009

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Bimbulko, a ciagnie cie mocno do slodkiego? Przypomnialam sobie, co kiedys poradzila mi dentystka. Powiedziala, ze taki ciag do slodyczy to moze byc jak sie grzybica zrobi w przewodzie pokarmowym. To grzyby wlasnie potrzebuja cukru. Radzila, zeby zaopatrzyc sie w kefiry i jogurty i jak ciagnie, zamiast cukierka wlasnie kefir, maslanke albo jogurt, bo kwasne srodowisko nie sluzy grzybom. I ze po pewnym czasie jest lepiej, tzn nie chce sie tak bardzo. Ja mam zwykle tylko napady tuz przed okresem i wtedy potrafie jednym tchem wciagnac tabliczke czekolady, ale staram sie pamietac i zastepowac wlasnie slodkie w ten sposob. Tylko ze ja mam problemy z systematycznoscia i byciem konsekwetna.
I nie wiem czy mozna w ciazy tak sie zakwaszac kefirami i maslankami.

Nie martw sie, nawet jak cos ci przybedzie to przeciez troche samozaparcia i zaraz zrzucisz. Mery osobiscie przygotuje ci zestaw cwiczen, prawda Mery? smile

1 010

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Ksiezniczkoolu kefiry i jogurty naturalne w ciazy jak najbardziej mozna. To byly moje szalenstwa w diecie smile.

Bimbulko zeba moze wyrwa bez rtg tylko kaza przyjsc po porodzie na zdjecie.

Neonowko, ja sobie wyciskalam cala cytryne, pilam lipe i to nawet pomagalo.

Madziu, to strasznie daleko sie przeprowadzilas. Ja do starego miasta mam blizej i tu jezdze do lekarzy bo w nowym to porazka ze sluzba zdrowia.

Wtedy, gdy zginelam w lesie to calkiem ciekawe przygody mialam smile. Zlapalam dwie okazje w tym jedna motorowa. Fakt, uryczalam sie nieziemsko.

1 011

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Mnie też dopadł jakiś wirus. Najpierw Mała smarkała przez dwa dni a ja padam dzisiaj. Łeb jak sklep a nosa nie czuję.
neonówka ja dzisiaj była w aptece i babka dała mi na gardło tabletki do ssania Prenalen właśnie. Póki co nie kaszlę więc jakoś przeżyje, chociaż szkoda że nie mogę łyknąć jakiegoś gripeksu czy czegoś podobnego.

ksiezniczkaola pomysł z usypianiem zabawek może dobry ale zajęłoby mi to cały wieczór. Serio, mamy w domu tyle zabawek że jak ktoś do nas przychodzi to mówi że jak w przedszkolu. Wolę już wymagać dyscypliny i wrzucania wszystkiego na wieczór do koszy. Chociaż jak przez dzień troszkę ogarniam na bieżąco a ona nie wydziwia i nie rozwala za bardzo to pod wieczór czasem obchodzi się bez sprzątania.

Madzia a co ma takie krwawienie z macicy do guzów w mózgu? Może to mieć jakiś związek?

Zmykam dzisiaj bo naprawdę kiepsko się czuje hmm

1 012

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Hej chorebzdy, ja tylko przypominam o cudownych wlasciwosciach cebuli i syropu z cebuli. Kroi sie cebule w plastry, zasypuje szczodrze cukrem i zostawia np. na noc, mozna przy lozku to ulatwia oddychanie. Jak cebula pusci sok, zlewa sie slodki syropek i pije. Ulubione lekarstwo mojego dziecinstwa:) mko z miodem i czosnkiem tez jest ok.
Herbata z lipy, slodzona miodem, ale uwaga, po lekkim przestudzeniu, miod w temp. bodajze 80st C traci swoje cudowne wlasciwosci. Lipa jest podobno bardzo dobra na drogi oddechowe.
Tylko na moim pudelku jest napisane, ze ciaza jest przeciwwskazaniem i nie wiem na ile to na serio, a na ile na wszelki wypadek producent chroni swoje 4 litery.

A czy ktoras z was wie, w ciazy to banki na plecy mozna?

Dobranoc:)

1 013 Ostatnio edytowany przez GORKA (2015-10-08 08:49:27)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Witajcie, kilka dni mnie nie było bo miałam awarię laptopika smile

Mery właśnie mi przypomniałaś że w tamtej ciąży swędziały mnie cycki na początku hi hi a teraz nic. sad

AniuFraniu to musi być straszne jak jest noc chce ci się spać a tu mały figuje. Ech no ja jeszcze tak nie miałam i mam nadzieję że tak pozostanie. smile
Jak twoje fitnessy? Chodzisz ?
Co do spania z chłopakami to cię podziwiam bo ja bym nie dała rady z Olą,ona się tak wierci że szok,poza tym boję się że by mi spadła z łóżka. A turystyczne ---super sprawa szczególnie właśnie na wyjazdach.

Bimbulko to ile ważysz? Przytyłaś już coś odkąd jsteś w ciąży?
Szczerze to ci doradzę abyś raczej nie jadła bananów. One są wysoko kaloryczne, mają dużo cukrów w sobie. Ja wolę zamiast banana zjeśćdwa czy trzy jabłka,hi hi
Na badaniach musisz być na czczo.

Madziu92 ciężka sprawa z tobą....na pewno szybka wizyta u ginka!!!! Szkoda że nie pojechałaś do szpitala. Wiesz ja się boję cokolwiek tobie napisać,bo nie jestem lekarzem i w sumie gówno się znam ale jedynie skojarzenie to takie że może coś ci się tam zrobiło,jakiś polip czy mięśniak,nie daj Boże oczywiście. Ale takie coś mi się pomyślało bo wiem że jak takie gówna tam się zrobią to często dochodzi do krwawień. No tylko tyle. Mam nadzieję że to nic złego,daj znać jak coś będziesz wiedziała.

Vendea no to gratulacje, super. !!!! Jak świętujesz taki awans życiowy?

Księżniczkoolu ja też mam problem z byciem konsekwentną,ech...

A co u nas?
A pierwsze co to się pochwalę że mąż zaprosił nas na weekend. 16 tego października jedziemy do Bukowiny Tatrzańskiej. smile
Ogólnie spoko,Olka w żłobku a ja zamiast coś robić to siedzę na necie. Hi hi szukam kreacji dla niej na roczek.

1 014

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

O Gorka, ponoc w Bukowinir jest super wink

Boze ja mialam koszmarna noc ... zaczelo sie o19, zimne poty, skurcze jelit, mdlosci, a ja qymiotowac nie umiem... ok 20przeszlo, skonczylo sie na rozwolnieniu. Myslalam, ze to koniec przygody... a gdzie tam 23h powtorka z rozrywki... tylko tym razem z wymiotami, ok 1 i 5 to samo... czuje sie jakby stado koni po mnie przebieglo... jeszcze na koniec zamiast kupy wychodzila krew... nie wiem czemu to tak. Z pipy napewno nie, sprawdzalam...a wszystko od papryki i cebuli. Tego t o juz chyba nigdy nie zjem...

1 015

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Co mozna a czego nie mozna w ciazy to jest paranoja. O lipie nie slyszalam zeby hyl zakaz, za to miód i owszem - nie wskazany, co i logiczne bo male dzieci tez nie moga. Czosnek mozna bez ograniczen ale jak kto ma zgage albo wrazliwy zoladek to zdechnie. Sok z cebuli, czemu nie, nie probowalam. Raz pilam mleko z maslem i miodem - pomoglo bardzo. Wyciskalam cytryne i tez bylo ok. Prenalen do ssania bralam.

Moje fitnessy na chwile sie przerwaly bo chodzimy z jednym facetem na rehabilitacje, wykrzywia sie. Wczoraj bylismy na cwiczeniach metoda vojta, czy jak to sie pisze. Drugiego tez zabiore. Wreszcie ktos dokladnie mi ocenil rozwoj psyc
horuchowy i neurologiczny. Polecam. Zadni lekarze tylko
rehabilitant z prawdziwego zdarzenia.

1 016

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Mery90 o matko współczuję takiej nocy. Mam nadzieje ze juz Ci się to nie powtórzy. To od papryki? Może jak to się mówi skorka Ci jakas na żołądku stanęła?

Madzia92, ja podobnie jak dziewczyny, myślę ze mogłaś mieć jakas torbiel i po prostu pękła, one często są bezbolesne, ja miałam przed ciąża i dopiero podczas usg ja lekarz znalazł. Obys juz nie miała takich przygód!

Dziewczyny ja wszystkie domowe sposoby stosuje nadal, nawet sok z cebuli bo tak naprawdę w ciąży niewiele można przyjmować. Najważniejsze ze jest poprawa i wracam do żywych, dzisiaj juz apetyt mi nawet wrócił wiec jest nadzieja smile
Aha i bylam u lekarza, wszystko rozwija się wzorowo, zatem jestem biedniejsza o koszt wizyty ale za to spokojniejsza. Uff smile
także jakby ktoś się martwił tak jak ja to powiem, ze:
Po pierwsze niewysoka temperatura w ciąży nie jest groźna.
Po drugie, kaszel też w niczym nie przeszkadza, tzn nie wywołuje skurczy bo gdzieś tak wyczytałam.

Buziaki

1 017

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

MERY no to miałaś przeboje - współczuję.
A w bukowinie już byliśmy dwa razy. Polecam, termy są super a hotel Bukowina jeszcze lepszy (4 gwiazdki). Fajna sprawa bo będziemy tam od piąku do niedzieli ze znajomymi,którzy też mają małe szkraby. Poza tym fajnie że na termy mamy wejście w szlafrokach także nie trzeba się ubierać z dziećmi tylko tak jak z pokoju wyjdziemy tak sobie tam mykniemy. No ale cena,masakra.

Aniu ja z Olą też miałam vojtę. Źle To wspominam....

1 018

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Neonowka tak mi sie wydaje, ze to od papryki, bo tym wymiotowalam. Bylam u ginekologa, bo juz pozniej sama krew szla, podejrzewa hemoroidy, kazal isc do chirurga... a zas mamy kolezanka mowi ze to moze jakas grypa zoladkowa albo cos, bo wszystkie kosci mnie bola.
Zrobil mi gin usg, bobas urosl 4mm od zeszlego poniedzialku, a jaki rozlozony. Sobie urzadza high life w brzuszku mamusi hehe a ja pozniej nie spie po nocach

1 019

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

mERY A CO TO ZNACZY ŻE JEST ROZŁOŻONY? Ty tak wszystko widzisz na usg? To nie za wcześnie?

1 020

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

No juz pomalu raczki i nozki rosna, i tak byly na wprost rozlozone hehe

1 021

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej
mery90 napisał/a:

No juz pomalu raczki i nozki rosna, i tak byly na wprost rozlozone hehe

smile

1 022

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Sama sie zdziwilan tak naprawde. Bym wam wstawila fotke ale nie wiem jak

1 023

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Hej Dziewczyny,

Nie odzywałam się, bo w sumie nic ciekawego się u mnie nie dzieje, niestety sad
Byłam wczoraj u gina no i mam zagwozdkę. Mam nadzieje, ze posłużycie mi radą co byście zrobiły w tej sytuacji. Otóż byłam u 3 ginekologów i mam 3 różne wersje, aż strach iść do czwartego. smile
1.    W sierpniu byłam na usg w lux medzie (do nich mam trochę sceptyczne podejście, ale podobno usg wykonywał mi dobry lekarz, oczywiście z polecenia ginekolog z lux medu). I na usg, wyszły mi: 2 polipy, mięśniak ( o którym wiem – i on nie przeszkadza w zajściu w ciąże – tak twierdzi dwóch lekarzy, więc tego się nie czepiam) i nierówne echo środkowe macicy – jak to wytłumaczył dla laika – na takim podłożu nic nie urośnie i z tym usg byłam pod koniec września na konsultacji u ginekologa z lux medu, który od razu chciał mnie wysyłać na usunięcie polipów (histeroskopie); Pęcherzyk był idealny - jak stwierdziłą. smile Wstrzymałam się. Następna wizyta w grudniu. Generalnie już jeden polip miałam usuwany – i jak on u mnie był to miałam plamienia.
2.    Wcześniej we wrześniu byłam u gina poleconego przez koleżankę, która miała problemy z donoszeniem ciąż (chyba dwie poroniła), ale ma już dwóch synków. Stwierdził, że faktycznie echo środkowe jest nierówne, ale polipy wg niego to nie są. Pokazałam mu usg z lux medu. Na wyrównanie endometrium przepisał Duphaston. Po 3 msc brania, mam do niego się zgłosić w grudniu od razu po msc i dalej będzie chciał spr drożność jajowodów, badania hormonalne i zbadanie męża.
3.    Wczoraj  byłam u ginekologa, do którego chodzę od zawsze. Akurat minął rok od ostatniego badania, rok starań, więc idealnie. Badania iusg żadnego nie pokazałam. I stwierdziła, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Nic nie ma, wszystko równiutkie, pęcherzyk rośnie, nic tylko działać. Mięśniak standardowo wykazany. Ale chce pół roku poczekać, mam zrobić sobie badania na wit. D. I nie myśleć o dziecku. Po pół roku: monitoring cyklu i przebadanie nasienia męża.
Dodam że wszystkie badania robiłam do 10 dc. I co byście zrobiły na moim miejscu? Mam 3 różne wersje i kocioł w głowie, co dalej.


Liczę na Wasze rady…..

1 024

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Piokowa kurcze nie pomogę ci bo nie mam pojęcia o echu w macicy. Ale zastanawiam się czemu w opcii 3 masz czekać jeszcze pół roku. Napisałaś "chce" tzn ty czy lekarz?

1 025 Ostatnio edytowany przez ksiezniczkaola (2015-10-09 19:02:07)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Hej piokowa, a moge zapytac ile masz lat?
Mnie osobiscie bardzo na nerwy dzialaja wypowiedzi pt. Nie myslec o dziecku, starac sie, czekac. Ja mam troche podobnie, od roku sie staram bez efektow, a jestem juz blizej 31 niz 30 i jak slysze: to nic, czekac, starac sie, to krew mnie zalewa. Czekac to moze dziewczyna jak ma 21-25 lat. Jak skonczy 30 to nie ma czasu na czekanie, czy moze w koncu cos z tego wyjdzie. Jak sie starasz rok i nic, to liczy sie zeby znalezc kogos, kto chce dzialac, tak uwazam. Decyzja jest twoja, ale najgorsza diagnoza jest lepsza niz nieskończenie dlugie czekanie na cud, takie jest moje zdanie.
Nie mam pojecia co to jest to echo macicy, polipow nikt mi nie zdiagnozowal, ale miesniaka mam i tez z luxmedu jeden doktor po pol roku od wykrycia podczes 2go usg stwierdził, ze polip rosnie i zeby go wyluskac. Poszlam na druga konsultacje i inny lekarz po zbadaniu mnie obejrzal dokladnie jeszcze stare usg i stwierdzil, ze poprzednio bylo zle zmierzone i ze miesniak nie rosnie i nie bedzie przeszkadzac w ciazy, ze wyluskanie go byloby dla mnie gorsze niz zostawienie.
Sluchaj glosu rozsadku, albo serca, jeśli nie mozesz sie zdecydowac, pomodl sie, prześpij i/albo rzuć moneta. Zapytaj mame, my tak czesto zapominamy ze nasze mamy przeciez przechodzily kiedys same przez to wszystko. To czasem trudne, bo sa czesto inaczej wychowane i trudno im sie przelamac do mowienia o tak intymnych rzeczach, ale warto.
Nie dam ci gotowego rozwiazania, to twoja decyzja i nikt jej za ciebie nie podejmie, ani tu na forum ani w prawdziwym zyciu. Zastanow sie, co chcesz osiagnac i tam sie kieruj. Nie pozwol, zeby niekompetencja lekarzy popsula ci plany.
W necie jest duzo opinii o lekarzach, moze zobacz co mowia inni o kazdym z trojki. Albo idz od razu do kliniki leczenia nieplodnosci.
Wiem z doswiadczenia, ze dlugie czekanie na dziecko moze bardzo popsuc zwiazek. To kupa zupelnie niepotrzebnego stresu, a mowienie zeby nie myslec o dziecku to mozna sobie o kant d... rozbic. Tak sie nie da.

1 026

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

O kurcze, ale polecialam, normalnie jajka na twardo mozna robic na tym pgniu ktory mi z uszu bucha...
Smierc konowalom!

1 027

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Witajcie. Ja już w sumie dzisiaj też pomału dochodzę do siebie. Ale słaba jakaś jestem. Maskara z tym chorowaniem:/ Ja to pije herbatę z sokiem z malin i cytryną. Nic więcej. Żadnego czosnku na surowo nie przełknę, nie ma szans. Cebuli na surowo też nie cierpię wiec jak pomyśle o takim syropie to mnie oczepuje.

Mery współczuję, może się przytrułaś, wtedy kości też mogą boleć i człowiek czuć się rozbity. Jak napisałaś o tej krwi to pomyślałam właśnie o hemoroidach albo o wrzodach na jelitach. Musiała się ta krew skąd wziąć. Przyjrzałabym się temu bliżej, bo nawet przy grypie żołądkowej nie jest to normalne hmm

piokowa ja też nie doradzę. Trafić nad dobrego lekarza w dzisiejszych czasach ciężko... do tego usg nie zawsze jest miarodajne. Jak czas umyka to lepiej działać w sensie leczyć się niż czekać. Ale jak tak czytam Twoją wypowiedź to największym konkretem wykazał się chyba lekarza nr 2.

1 028

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Laski co z wami?
Nie ma o czym czytać....

1 029

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Gorka, no jak nie ma o czym, tragedia goni tragedię, w najlepszym brazylijskim tasiemcu nie ma tyłu zwrotów akcji!

Mery, ją się przychlam do opinii dantek, takie krwawienie w zasadzie nigdy nie wróży nic dobrego... Ja też nie wiem jak się wrzuca zdjęcia. Poczytalam (jest specjalny wątek)  i wychodzi na to, że trzeba je umieścić na zewnętrznym hostingu, le na to, to muszę popracowac na prawdziwym sprzęcie, nie na tablecie czy komórce.

Dantek, ten syrop z cebuli to właściwie wogole cebula nie wali, bo w tym jest masa cukru:) i jest przede wszystkim slodki. Mimo wszystko namawia cię, sprobuj, najwyżej wylejesz.

1 030

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Ok Goreczko, to jak potrzeba ci dodatkowych wrazen, to od siebie dodam, że przeanalizowałam bardziej związek moich znajomych i doszlam do wniosku, że maja dokładnie to, na co zasługują. On się do niej nieladnie odzywa, ale ona z drugiej strony jest tak namolna, że nawet anioł by nie wytrzymał i coś brzydko powiedział, żeby już sobie poszła. Także zostawiam ich samym sobie w tym małym piekielku.

Ja mam dziś od poludnia armagedon, okres przyszedł dzień wcześniej.

1 031

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Olu no to przykra sprawa z tym @ sad pocieszające jedynie  to to że dzień wcześniej ci się skończy hi hi
A ja siedzę nad fotelikami samochod. i jestem bardziej głupia niż byłam. Matko,jest ich tyle że zwariować idzie. Nie mam głowy....
Co do znajomych,już pisałam,że najlepij się nie mieszać.

1 032

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Neonowka super, ze wszystko ok. smile.

Mery maluch jest teraz na wczasach to sie rozklada smile. Hemorojdow wspolczuje. Nigdy nie mialam ale domyslam sie co to znaczy.

Piokowa ja bym nie siedziala i nie czekala. Mnie tak mowil jeden gin, ze wszystko dobrze i czekac. Tak zmarnowalam 2 lata. Ja bym zrobila histeroskopie, wtedy bedzie wiadomo jak tam jest w srodku.

Gorka a dlaczego zle wspominasz vojte?

1 033

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Czesc, byłam na początku, później brak czasu Ale chciałam się pochwalić. 9 tc na 14.05 mam termin

1 034

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Zahir gratulacje smile

1 035 Ostatnio edytowany przez GORKA (2015-10-10 23:24:56)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Zahir gratuluję. smile

Aniu no źłe wspominam bo strasznie mnie to męczyło psychicznie. Ola strasznie płakała,nie mogłam na to patrzeć. Miałam ok 2 miesięcy a już poznawała tą przychodnię na tyle że jak się do niej zbliżałyśmy to ona już płakała na sam widok. Poza tym akurat trafiłam na nieciekawą rehabilitantkę. Miałyśmy na początek zaplanowane 10 spotkań a ja już nie przyszłam na piąte. Nie żałuję, że tak zrobiłam.

Śledzi się nażarłam ,pić mi się teraz chce jak cholera . Pewnie pół nocy nie będę spała bo co chwilę będę latała siku. Ech

1 036

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Gorka, właśnie poczytalam co to ta vojta, a właściwie kto to ten Vojta i o co chodzi i wychodzi mi, że dobrze, że zrezygnowałas, bo to przede wszystkim nie powinno sprawiać bólu dziecku bo wtedy ćwiczenia zupełnie mijają się z celem...

1 037 Ostatnio edytowany przez GORKA (2015-10-11 15:35:23)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Księżniczko wiesz ja do dzisiaj nie wiem czy ją to bolało, bo rehabilitantka twierdziła że ją to na pewno nie boli tylko że po prostu jest zmuszana do pozycji które "nie są wygodne"--coś takiego .Wiesz ja naprawdę jestem odporna na takie rzeczy,ale wymiękałam. Ona była taka malutka...poza tym przy tych ćwiczeniach siniały jej stópki i dłonie i sama ta rehabilitka mówiła że nie wie dlaczego. No ale mam już to za sobą. Okazało się że bez tych ćwiczeń jest całkiem sprawna ruchowo. Z resztą ja od początku nie widziałam u niej powodów do rehabilitacji,ale skoro lekarka dziecięca tak sobie zażyczyła no to zaczęłam tam chodzić.
Aniufraniu żebyś nie myśłała że ja cię do tego wszystkiego zniechęcam,to nie tak ja tylko opisałam nasze przygody z vojtą.

Dziewczynki a gdzie wy się podziewacie. ?

1 038

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Heja smile

Ojj jak krucho z czasem ostatnio.

Zahir Gratulacje !!!

Aniu moja Lenka też chodziłą na ćwiczenia ale ona miała chyba ta meode Bobath jeśli sie nie mylę chodziliśmy od października do maja. Młoda darła sie w niebogłosy, mi serce pękało ale efekty było widać...mała miałą asymetrie i zmożone napięcie mięśniowe. Ćwiczenia faktycznie pomogły.

Gorka ale mi narobiłaś smaka na śledzia big_smile
Co do fotelika wybrałaś już? Jeśli masz w miare nowe auto tzn z tymi specjalnymi zaczepami do fotelika (nie pamietam jak to sie nazywa system jakiś tam chyba na f... to polecam je maja 5 gwiazdek czyli najwięcej jeśli chodzi o bezpieczeństwo. Ale są też drogie. Jeśli nie masz tych zaczepów w aucie to nie ma sensu bo to o te zaczepy chodzi. 4 gwiadki może mieć najwiecej fotelik bez tych zaczepów. rozpietość cenowa ogromna no i wygląd smile

Mery smile cieszę sie że ciąża rozwija sie prawidłowo. Mam chyba podobne zdjęcie do Twojego opisu z 10 tyg ciąży, widać zarys główki, tułowia i małe punkciki rączek i nóżek jak by namalowany mały miś

Piokowa ja bym chyba też nie czekała już tylko próbowała badać hormony, nasienie itd bo szkoda czasu.

Dantek zdrówka !!! jak tam lepiej już?

Vandea gratulacje magisterki smile

Neonówka a jak Twoje zdrówko? leki pomogły?

Reszte dziewczyn pozdrawiam

wybaczcie że tak połowicznie ale nie ciężko tak odpisać wszystkim po takim długim czasie. Jak tu troche czasu wygospodarować no jak?

1 039

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Hej smile czy mogę do was dołączyć?

1 040

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Maly najpierw dyskutowal a pozniej tez plakal. Rehabilitantka super. My nie musimy brac calej serii. Bylismy raz, teraz pojdziemy jutro i sie zobaczy. Pojutrze zabieram drugiego na ocene i vojte.

Posty [ 976 do 1 040 z 2 415 ]

Strony Poprzednia 1 … 14 15 16 17 18 … 38 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026