netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

2 414 odpowiedzi276 567 wyświetleńzałożony przez OczekującaCudu, 16.06.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Strony Poprzednia 1 … 12 13 14 15 16 … 38 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 846 do 910 z 2 415 ]

846

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Dzien dobry

Ojjj ja, zwlaszcza teraz z hormonami bym szybko zalatwila takiego sasiada wink
Wczoraj przelazilam z M. Chyba 4czy5godzin w miescie, nogi do teg pory bola wink dzis mam pierwszy dzien szkoly. Po 3tygodniowym urlopie ehehehe ale dobrze, ze szkola, nie praca wink ciekawa jestem czy ktos zauwazy juz brzuchol, bo jak sie najem to naprawde ciaza widoczna haha

Cassiopeia, moze zrob test ciazowy? Czy pominelam i juz robilas? Masz dostep do tych z clearblue ? Bo kolezanka robila taki co wychodzily kreseczki pojawila sie jedna, a na tym co pokazuje juz tydzien ciazy, wyszedl pozytywnu. U mnie bylo tak samo wink

847

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Cześć dziewczyny smile :*
Witam się pełna pozytywnej energii ( co przy poniedziałku jest dość dziwne nie ? ) weekend minął bardzo super sobota sprzątająca ( mieszkanie auto ) wspólne gotowanie ( z facetem to jest COŚ tongue ) a i na festynie byliśmy , mała miała malowaną twarz , weszła do wozu strażackiego obskakała wszystkie dmuchane zamki , zdobyła dwa balony z helem , i tańczyła i tańczyła , parkiet sobotniego popołudnia i wieczora był córci i jej koleżanek smile  a niedziela odwiedzinkowo , moja mama z braciszkami przyjechali , na wspólny obiad , kawę , ciasto , dzieci były na podwórku ( akurat pogoda dopisała ) a z moim jest cudnie , nie ma śladu ostatnich sprzeczek smile

Elfiku Mam nadzieje że Lenka już lepiej ? Pisałam do Ciebie na fb ale nie wiem czy nie odczytałaś czy coś się stało ...

Kasia2303 Witam smile Co tam ;p

Niki kurcze straciłam wątek co u Ciebie
Ciąża nie jest na zawołanie , oczywiście są dziewczyny które wpadają za pierwszym razem czy nawet mimo zabezpieczeń , ale lekarz ginekolog niejeden mówi że zdrowa para mimo zabezpieczeń może zajść w ciąże po roku 2 latach , zapytaj się ginekologa , to że nie zajdziesz od razu w ciąże nie znaczy że jesteś chora , że nie możesz mieć dzieci .. smile
Moja mama np mnie urodziła mając 22 lata potem po 5 latach się starała o rodzeństwo i co ? NIE MOGŁA mieć dzieci - więc nie zabezpieczała się ... a jakoś w wieku 36 i 38 lat urodziła dwóch zdrowych synów smile Nie wszystko jest czarne lub białe
A i mysza bo Ty jesz ketonale ? Bo wiesz Ja też miałam okropne bóle miesiączkowe ale po ketonalach jest mi jeszcze gorzej ( dlatego ich nie jem ) bo on obciąża żołądek , to silny lek ale ...tak wg mnie to więcej z tego krzywdy niż pożytku , a no-spa , panadol ( czy jak to się nazywa w aptece no-spa jest połączona właśnie z panadolem czy czymś ) ginekologi powiedz to jego zasrany obowiązek przebadać , przepisać leki odpowiednie na ból nie podrażniający tak organizmu .. pomyśl o tym bo wyniszczysz sobie organizm a szkoda no nie ? smile

AniaFrania Fajnie że zaczęłaś ćwiczyć smile
Oprócz bycia mamą jesteś też kobietą i to naturalne że chcesz się dobrze czuć z własnym ciałem i podobać się nie tylko mężowi ale i samej sobie .Kurcze podziwiam Cię przy dwójce dzieci masz mnóstwo  do roboty .
Trzymam kciuki abyś wytrwała w postanowieniu i nie poddawała się gdy jest ciężko :*
A tym sąsiadem parkującym naprzeciwko , idź porozmawiaj powiedz że jest to niewygodne dla Was i uciążliwe że zastawia wyjazd  , lepiej załatwić to polubownie niż wzywać straż miejską ( tak mu powiedz ) a jak rozmowa nic nie da - to telefon i trudno , dzwoń i zgłaszaj Go ...

Neonówka Cześć smile

Mery90 Witam , wiesz możliwe że test pokazał II po odstawieniu tabletek , robiłaś może betahcg ? To da Ci wiarygodny wynik , bo siusiu czasem pokazuje II a ciąży brak .... Mimo wszystko życzę powodzenia , a co do ćwiczeń w czasie ciąży to najlepiej spytać sie ginekologa ponieważ On oceni jak się organizm ma co można a co nie smile
A co do palenia w ciąży jestem podobnego zdania co Ania ... dzieci palaczy to też palacze - no niestety ;/

Nitka hejka ..

GORKA Jak się macie dziewczyny żłobkowo smile:*

KsiężniczkaOla Widzę robisz konkurencje w pisaniu mega postów smile dobrze dobrze pisz pisz smile fajnie się czyta :*
odniosę się ( stare wiem )co do słoczków VS samo gotowanie obiadków dzieciom , na swoim przykładzie oczywiście , raz tak jest wygodniej , no nie mam talentu do gotowania takich dań , królika cięlęciny itd itp a słoiczek jest gotowy , dwa czas , dziecko je co 3-4 godziny mniej więcej więc cały dzień musiałabym w kuchni siedzieć karmić - kuchnia karmić ...
Filmiki o małych dzieciach też są dla mnie rozczulające smile

Dantek a co u Ciebie ?

Vandae90 Siemka smile

kurcze mam takie tyły w forum że choćbym chciała na wszystko po odpisywać to zwyczajnie nie dam rady sad wybijam się z rytmu sad
no nie mam już czasu muszę uciekać sprzątanie zakupy obiad a jeszcze zaraz szwagierka ma przyjść i muszę kończyć , dziewczyny które ominęłam nie po odpisuje bardzo Was przepraszam witam się i pozdrawiam każdą nową , ehh może wejde w Wasze tematy bo jak narazie czuje się " Obca "

Uciekam do zaś ;*

848

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Witam się poniedziałkowo Madzia92 tak jak Ty pełna energii i dobrego humoru wink  Jestem po prenatalnych... no więc dzidziol jest jeden, drug pęcherzyk jeszcze widoczny ale pustawy. Więc informacja ze będzie jedno dziecko potwierdzona ufff. No i znamy już płeć smile)) Będzie chłopczyk smile)) Oh dziewczyny jak ja się cieszę ! Będę miała parkę i jestem mega mega dzisiaj szczęśliwa. Do tego nic niepokojącego w badaniach nie wyszło więc same dobre informacje a tak się bałam tych badań okropnie !
Nic Wam nie odpisuję tylko przesyłam ciążowe fluidy bo mnie okropna radość dzisiaj rozpiera lol

849

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

witajcie Dziewczyny smile

staram się tu zaglądać systematycznie, ale nie zawsze mi to wychodzi. Wy jesteście ze sobą na bieżąco i każda kojarzy przeszłość i historie drugiej. Mam nadzieję, że i ja z czasem lepiej Was poznam.

vendea - ja również przeczytałam Twoją historię jednym tchem. Nie zazdroszczę przeżyć i doskonale Cię rozumiem, co przeżywałaś. Ale sama widzisz - nie ma tego złego... Cel osiągnięty i trzymam kciuki za same pozytywne wieści. Mnie także pozostał tylko jeden jajowód i jak na złość najczęściej pęcherzyki pojawiają się w lewym jajniku, a lewy jajowód nie działa...

Skończyłam właśnie brać luteinę (progesteron), teraz czekam na @. potem czas na Clostilbegyt i na Pregnyl. No i zobaczymy, jakie będą efekty na wynikach hormonów.

Pamiętam, jak sobie kiedyś planowałam, że do 30stki to będę już mieć 2 dzieci. Jak widać, zaplanować to sobie można imieniny u cioci. Czas leci. Laparoskopię miałam 24 czerwca i wg zaleceń lekarza, dobrze by było zajść w ciążę do końca tego roku, bo szanse po laparo wzrastają o 50%. Jednak co z tego, jak ja ani jajeczkowania, a jak już jakiś pęcherzyk się pojawi większy, jak 15mm, to jest po lewej stronie, czyli nie tej co trzeba.

W życiu nie zdawałam sobie sprawy, że żeby zajść w ciążę musi się zadziać i zgrac w organizmie kobiety tyyyle rzeczy.

buziaki dla Was :*

850

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej
dantek napisał/a:

Witam się poniedziałkowo Madzia92 tak jak Ty pełna energii i dobrego humoru wink  Jestem po prenatalnych... no więc dzidziol jest jeden, drug pęcherzyk jeszcze widoczny ale pustawy. Więc informacja ze będzie jedno dziecko potwierdzona ufff. No i znamy już płeć smile)) Będzie chłopczyk smile)) Oh dziewczyny jak ja się cieszę ! Będę miała parkę i jestem mega mega dzisiaj szczęśliwa. Do tego nic niepokojącego w badaniach nie wyszło więc same dobre informacje a tak się bałam tych badań okropnie !
Nic Wam nie odpisuję tylko przesyłam ciążowe fluidy bo mnie okropna radość dzisiaj rozpiera lol

GRATULUJE!!! i troszke  zazdroszcze smile

851 Ostatnio edytowany przez Vendea90 (2015-09-21 18:13:19)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Malina- Cel osiągnięty, ale nawet dziewczyny nie wiecie jak się teraz wszystkim stresuję i jak na złość boli mnie prawa (zdrowa) strona. Miałam nie panikować i iść do gina dopiero w październiku, ale stwierdziłam, że jak ma być coś nie tak, to wolę wykryć to wcześniej, bo został mi już tylko jeden jajowód, więc wolę dmuchać na zimne. Poszłam więc dziś do gina, trochę mnie uspokoił, zrobił USG, widać maleńki pęcherzyk, no ale to dopiero 38 dc, według ostatniej miesiączki 5 tydzień, jednak ja mam cykle 32 dniowe, więc może być jeszcze 4 tydz i któryś tam dzień. Powiedział, że normalne, że boli, bo wszystko się przygotowuje, że według niego nie ma powodów do obaw, no ale wiecie jak to jest... Przed chwilą robiłam betę, jutro ok 12:00 wyniki. W środę powtórzę badanie i już ginekolog mnie wpisał na przyszły poniedziałek, na 16:30 i powiedział, że jak będę znała wyniki bety to mam do niego dzwonić. Ale generalnie uspokajał mnie i kazał myśleć pozytywnie.

852

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Vendea - doskonale rozumiem Twoje obawy i pewnie tak samo bym się denerwowała na Twoim miejscu. Cieszę się, że jak na razie (o oby tak do końca) nie ma powodów do obaw i lekarz Cię uspokoił. Choć odrobinę musisz mu zaufać. Mam nadzieję, że maleńka fasolka niebawem zamieni się w bijące serduszko, które ujrzysz na USG smile

853

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Dzięki Malina smile Będę informować na bieżąco i przynosić same (mam nadzieję!!) dobre wiadomości smile
PS. Twoje zdjęcie jest obłędne, aż mi się micha sama cieszy big_smile

854

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Vendea90 oczywiście że będziesz przynosić same dobre wieści ! Ja za to trzymam bardzo mocno kciuki wink malina za Ciebie też i wierze że do końca roku będziesz w wymarzonej ciąży ! Nawet nie wiecie jak Wam kibicuje.

bimbulka a Ty nie zazdrość bo Ciebie też czeka (jeśli sie zdecydujesz) takie badanie prenatalne w 13 tyg i też będzie wszystko dobrze smile I jak lekarz będzie w porządku to płeć określi bez problemu. Mi dzisiaj nawet nie musiał mówić ze to chłopak bo sama widziałam smile

855

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Dantek gratuluje smile a po czym wiedzialas, ze to chlopczyk? smile

Madzia92, nie robilam jeszcze krwi bo do gina termin mi zrobili dopiero na za tydzien. Moglam isc do innego, ale swojemu ufam i pewno wie co robi. Co ma byc to bedzie. Ale nie chce mi sie wierzyc, ze nie jestem w ciazy, bo juz pomalu objawy sie zwiekszaja. Jak za dlugo nic nie jadlam, to mnie mdli, po zjedzeniu jest ok, sutki bola jak nigdy, piersi rosna,brzuch tez pomalutku, juz mi sie pepek nawet jakby przeksztalca, a zawsze byl inny, nawet jak tylam. Wlosy jak mylam co tydzien czasami tak teraz co drugi dzien... ahhh ale co ma byc to bedzie. Jak mi dzieciaczek jest dany to jestem w ciazy i urodzi sie zdrowe jak nie to trudno... bedzie sie probowalo dalej.
A z papierosami to tak, moze to i jest samolubne, bo dla zdrowia wlasnego dziecka nie umiem zerwac nalogu, ale poprostu nie umiem... moze gin mi jakos przemowi do rozsadku... chociaz ja sama jestem z tych co mama jak byla w ciazy to prawie jadla papierosy, a przy braciach rzucala i oni astmatycy a ja zdrowa jak ryba. Antybiotyki moze z 6razy w zyciu, a oni co chwila. Takze tez w paranoje staram sie nie wpadac, poprostu ograniczam. A moze jak mdlosci przyjda to mi sie i palic odechce...

856

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Madziu, super, że miałaś taki fajny weekend. Tak właśnie powinno się spędzać wolny czas żeby poczuć, że się żyje i jest szczęśliwym smile. Ja byłam na takim jakby rynku staroci i nie tylko. Nie wiedziałam, że tu jest coś takiego co niedzielę. Fajnie smile. Kupiłam krzak do ogrodu - motyli krzew. Ponoć będzie przyciągał motyle.
Co do sąsiada to jest problem bo normalna rozmowa, jak z człowiekiem, skończyła się z jego strony chamskim zachowaniem. Zobaczymy jak to będzie.
Ćwiczeń nie odpuszczę  bo jestem coraz grubsza. Nie wchodzę w ciuchy kupione 3 miesiące po ciązy sad(((((. Niedługo dobiję wagi z dnia porodu. Nie wiem co się dzieje, nie objadam się, ruszam się i kicha sad.

Dantek, super!!!!! Gratulacje smile!!!

Malina, niestety ta złośliwość losu sad ale uszy do góry i na Ciebie przyjdzie pora. Będzie dobrze smile. Wiele osób nie ma świadomości jak to bywa z zajściem w ciążę. Ostatnio mąż spotkał ludzi, któzy urządzili pokój dla dziecka a nie są nawet w ciąży. Tak zaplanowali i już.

Vendea, postąpiłaś jak każda z nas smile. Na bety latałam, panikowałam itd. smile.

MEry, niech Cię spotkają wszelkie możliwe objawy tongue.

857

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

AniaFrania, dzieki wink w nocy spalam z miska przy lozku bo juz mnie lapalo tongue

858

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Witajcie. ALe naskrobałyście.
Oj to nie dam rady teraz nadrobić niestety.
Wpadłam żeby wam powiedzieć ze od wczoraj z Olą jestśmy chore-przeziębienie. Siedzimy w domu i normalnie kota można dostać. Ola troszkę marudzi i nie mam jak tu coś popisać także dzisiaj tylko tyle.
Pozdrawiam .

859

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Mery a żygnij sobie zdrowo smile.

Gorka, to współczuję, marudne dziecko i własne złe samopoczucie to armagedon.

860 Ostatnio edytowany przez mery90 (2015-09-22 13:55:43)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

AniaFrania, nie rzygam tongue ale mdlosci przyszly i zgaga

861

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Mery, zgagę to znam z własnego doświadczenia. Męczyła mnie ta cholera strasznie. Pół litra mleka pomagało smile. Miałąm ją z 2 - 3 razy bo bywały przerwy ale im dalej tym gorzej było.

862

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Wpadłam na chwilę powiedzieć, że odebrałam wyniki bety. 38 dzień cyklu i beta o wartości 1285, co według tabelki wskazuje na 4-5 tydzień. Chyba dobrze? Jutro powtórzę badanie smile

863

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej
AniaFrania napisał/a:

Mery, zgagę to znam z własnego doświadczenia. Męczyła mnie ta cholera strasznie. Pół litra mleka pomagało smile. Miałąm ją z 2 - 3 razy bo bywały przerwy ale im dalej tym gorzej było.

Mnie juz kilka h pali bez przerwy... w tym mdlosci jeszcze. Juz padam na twarz, redukcja kawy robi swoje, plus jeszcze mdlosci ehh... ja chce do domu... a musze jeszcze klausure pisac o demencji...

864

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Vendea, bardzo dobrze smile!

865

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

mery90 bo wyraźnie było widać co jest między nóżkami wink Stąd wiedziałam o tym że to chłopiec.
Na zgagę mleko albo jakieś manti/reni. W 8/9 msc to jest dopiero masakra ze zgagą wink
Vendea no to super wiadomość !

866

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Hej laski smile
Chwilę mnie tu nie było, ale czytałam was tylko brak weny, żeby cokolwiek napisać. Ale teraz siedzę sobie z olejem na włosach, wpierniczam żelki i mogę pisać big_smile

dantek no w sumie to racja bo urosept jest z tych łagodniejszych, ale mi jakoś furagina bardziej pomagała. A właśnie i jak pozwolił lekarz ją brać?
Właśnie u nas w Urzędzie też były takie dotacje, ale jakoś nie pomyślałam. A teraz miały być jakieś staże, ale powiedzieli, że nie będzie bo kasy nie mają i oo.. Ale w sumie taki swój biznesik jest dobry. A jaki masz z tego zarobek? opłaca się? jeśli oczywiście można wiedzieć smile
A co do koloru łożyska jak kobieta pali to nie wiedziałam i w sumie dobrze wiedzieć smile Dużo się nauczy przy was człowiek big_smile
A to dobrze, że będziesz miała tylko jednego bobaska czyli tak jak chciałaś smile i super, że zdrowy. Ale kurcze tak szybko można płeć poznać? smile

Aniu to kiepska sprawa. Mi łydka w żadne kozaki się nie mieściła a nie jest jakaś mega duża. Już się delikatnie mówiąc wkur**ałam.. Teraz zima i dalej dylemat jakie buty kupić. W sumie w tamtym roku całą zimę przechodziłam w botkach smile
A co do testów ciążowych u facetów to też właśnie słyszałam, że pozytywny świadczy o nowotworze smile
To co skłoniło Twojego męża, że rzucił palenie? oo jak ja bym chciala, żeby mój rzucił. Szkoda mi jego zdrowia.
Ale masz głupich sąsiadów. Nie rozumiem takiego parkowania i zastawiania komuś bramy. Ja chociaż miałabym zapitalać ileś tam na nogach od auta to bym wolała iść niż blokować komuś przejazd. Dziwni ludzie. I chyba bym się z nimi nie cackała tylko od razu po Straż Miejską dzwoniła smile tylko własnie piszesz,  że sąsiadka fajna to szkoda kontaktów sobie psuć. A może właśnie z tą fajną kobietą pogadasz o tej sprawie?
Mleko na zgagę? oo..

ksiezniczkaola spokojnie napewno sama nie zostaniesz smile jestem jeszcze ja big_smile
Oo Ty też masz problem z kupowaniem kozaków? jak miło, że nie jesteśmy same z Anią big_smile
Aa to dobrze, że Ci ten Aulin pomagał bo ja się tego Nimesilu bałabym brać bo przy moich bólach gdyby mi nie pomogło to by mnie rozwaliło czekać godzinę zanim ketonal zadziała. A zresztą przy Nimesilu nie można brać ketonalu. I przeraża mnie ta myśl co by było gdyby nie zadziałał..
A co do pralki to da się naprawić, ale ten koleś co miał naprawić to nie naprawi bo nie chodzi do pracy bo pije więc trzeba kogoś innego załatwić. A już mnie krew zalewa bo mam tyle ubrań do prania a tu nie ma w czym wyprać cholera.
Nie zapominaj o mnie, że ja też jestem na ławce rezerwowych co do starań smile ale dopiero 4 globulki wziełam więc jeszcze długa droga smile

Piszecie o mięśniakach a jak można endometrioze wykryć? przez USG chyba nie bardzo?
Przy wypróżnianiu mam lekkie skurcze macicy. To nie jest normalne.. ale gin mnie chyba ignoruje..  Idę znowu do niego za 2 tygodnie i się zobaczy co powie..

gorka no to ładnie widzę Ci hormony szaleją jak mężowi pościel wywaliłaś z pokoju big_smile ja tak mam czasem przed okresem. Ciężko wytrzymać ze samą sobą a co dopiero jeszcze z kimś smile
Mówisz o znieczuleniu zewnątrzoponowym? ja gdzieś na filmie widziałam jak kobiecie dawali to aż mnie ciarki przeszły. Ale ja ogólnie igieł się nie boję i mogę być nawet cała znieczulona big_smile a właśnie lepiej jest ze znieczuleniem czy bez? i jak ktoś chce to się płaci prawda?
Uu Ty też chora? to niedobrze.. Zdrowiej :*

bimbulko no to ładnie Cię męczy widzę.. Trzymaj się kochana smile
I fajnie, że powiedzieliście rodzince o ciąży i w sumie to chyba normalne, że dzwonią i się martwią smile może wkurza, ale lepiej żeby dzwonili i się interesowali niż kompletna zlewka smile

mery to nie macie jeszcze ślubu smile ?
A co do fajek to ja jakiś czas popalałam i jak się zorientowałam, że mnie zaczyna ciągnąć i się wkręcam to przestałam palić i nie uzależniłam się smile facetowi teraz dupę truję żeby rzucił, ale nie chce smile
Z miską spałaś w nocy? wiesz, że ja też big_smile chociaż w ciąży nie jestem..

neonówka co do wesela to mnie też przerażają te koszty smile jeden dzień a tyle kasy smile dobrze, że chociaż część się zwraca z kopert smile
Też bym chciała ślub połączony z chrzcinami. Mojej koleżanki mama ma takie myślenie, że jeśli dziewczyna ma dziecko przed ślubem to jest kur** bo się dała facetowi i On ją wykorzystał i wogóle, że to jest złe. Aż się normalnie nóż w kieszeni otwiera na takie coś. Moim zdaniem to każdego indywidualna sprawa czy przed ślubem czy po i nikt nie ma prawa kogoś oceniać czy wyzywać od najgorszych.

Wy macie problemy z koncentracją w ciąży a ja mam takie problemy bez niej. Ogólnie cały czas jestem zmęczona i nic mi się nie chce robić. Gdzieś wyczytałam, że to przez tarczycę, ale nie wiem..

Elfiku taka chyba pora, że dużo osób choruje. Mnie z 2 tygodnie gardło bolało, ale przeszło.
To córka szaleje, że tablet poszedł się je*** big_smile

Madziu no to ładnie się załatwiłaś widzę z tymi oskrzelami smile ale grunt, że już wszyscy zdrowi smile
Z facetem gotowałaś? oo ja bym mojego nie namówiła bo jest tego zdania, że to ja mam gotować i oo.
A to chociaż mała Ci się wyszalała na tym festynie big_smile
No widzisz dawno pisałam i może dlatego smile ale już się biorę za was co będzie witać po mojej długaśnej wiadomości, ale myślę, że się nie gniewacie prawda? big_smile chyba, że zanudzam to się ogarnę big_smile
Może i tak co do tej ciąży, ale jeśli kobieta chciałaby już zajść w ciążę a nie zachodzi to ją krew powoli zaczyna zalewać smile zresztą sama wiesz jakie my kobitki jesteśmy przewrażliwione smile
Tak jestem na ketonalu, ale serio nic innego mi nie pomaga. Zobaczymy jeszcze jak to z tym Nimesilem będzie smile
Nospa na mnie wogóle nie działa i biorę ją tylko na pęcherz. Dużo takich leków bez recepty próbowałam i zawsze bałam się kolejnej miesiączki. A teraz chociaż tego strachu nie ma, że będę po ścianach chodzić z bólu smile
A co do podobania się swojemu facetowi to kupiłam sobie taką fajną koszulkę nocną big_smile jak się wyleczę to wtedy do dzieła big_smile ale mniejsze z tym bo weźmiecie mnie za jakiegoś niewyżytka big_smile
I co do nowych dziewczyn to też czuję się "obca" smile

Cassiopea to życzę szybkiego przyjścia okresu smile

Malina witaj smile i zostawiam buziaka dla Ciebie :* i dla Vendea90 - kurde nie mogłaś prostego nicku sobie wybrać? nie mogę zapamiętać big_smile

I to by było chyba na tyle. Mam nadzieję, że da się czytać smile i jak o kimś zapomniałam to przepraszam :*

867 Ostatnio edytowany przez Vendea90 (2015-09-23 17:24:29)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Hej, już taka jesień przyszła, że najchętniej to wcale nie wychodziłabym z łóżka. W pracy to zasypiam na stojąco hmm Mogłoby nam jeszcze troszkę poświecić słoneczko smile Dziś znowu robiłam betę, będzie siniak na drugiej ręce big_smile Trzymajcie kciukasy dziewczyny, żeby przyrost był odpowiedni, bo tego się obawiam najbardziej tongue
Niki musisz zapamiętać, bo mam nadzieję, że często będę coś tu skrobała smile smile

868 Ostatnio edytowany przez ksiezniczkaola (2015-09-23 21:47:24)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Ech dziewczyny, jak ja bym chciala byc juz w tej ciazy...
Mam w pracy cyrk na kolkach, przeprowadzilismy sie do nowego budynku i wychodza na wierzch wszystkie problemy i chociaz nie wszystko mnie dotyczy, to jednak zla atmosfera udziela sie, a jak. Dzis zwolnila sie pierwsza osoba. I podejrzewam ze nie ostatnia...

Oj Niki, ale zes tasiemca wyprodukowala big_smile az milo poczytac po weekendzie milczenia. Mam szczerze nadzieje ze Nimesil ci pomoze.

Vende (mi tez sie literki myla, to tak cie sobie zdrobnie, a co), trzymam kciuki za bete. Bedzie dobrze.
Ktos jeszcze pisal ze ma tylko jeden jajowod, umknelo mi kto, gdzies slyszalam ze czasem jest tak, ze jajowod moze wylapac jajeczko z drugiego jajnika, wiec cycki do gory!

Jak poznalam mojego to tez palil, ale postawilam sprawe konkretnie, ze ja z palacymi sie nie umawiam, a ze akurat byl na etapie rzucania, to mial szanse. Popala jeszcze czasami towarzysko czy do piwa, ale zna reperkusje, tzn zadnego calowania, przytulania, bo smierdzi, a zdrowie jest jego i to jego sprawa. Ja nie pale i nigdy nie chcialam, moj tata pali i to mi wystarczy. Jak skonczylam 18 lat probowalam nauczyc sie zaciagac dla samego posiadania umiejetnosci, ale dziewczyny ktore mnie uczyly po 3 papierosach uznaly, ze jestem beznadziejnym przypadkiem i szkoda im na mnie fajek smile

U mnie zimno i mokro i tylko patrzec jak nie bede wogole swiatla dziennego widywac: rano ciemno i wieczorem przy powrocie tez ciemno bedzie... Tak licze ze moze i mnie jakies chorobsko zlapie, posiedzialabym z tydzien w domku. Moze nie tak jak w zeszlym roku, bo wtedy bylam co moesiac chora, ale tak raz na sezon to dobrze robi, tym bardziej ze tu ze zwolnieniami nie ma problemu:)

Dantek, super nowiny. Byle tak dalej. Wiesz, jak napisalas, ze bedziesz miec "parke" to mi przed oczami stanal sklep zoologiczny i parka papuzek, kanarkow i innych tam, hi hi hi
Ja to bym 3 mieszane chciala, pierwsza corke, ale nie wiem czy sie uda i czy zdaze, bo wolalabym w odstepach, a nie na raz big_smile

Usciski dla wszystkich, i tych duzych i ich malych dziewczynek i chlopcow

869

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

niki jutro idę na wizytę do lekarki co prowadzi ciąże to będę pytać o tą furaginę, bo teraz tydzień brałam urosept a mnie dalej przy sikaniu boli pęcherz i czuję że nic nie przechodzi. Meczy mnie to strasznie.
Co do biznesiku, to na razie jestem na etapie rozwoju więc ciężko mi powiedzieć czy będę miała z tego kokosy big_smile Stronę dopiero będę miała, na razie na allegro ale wiadomo że wszystko na początku pójdzie na zwiększanie asortymentu bo im więcej go będę miała tym będzie lepiej w sensie klientów więcej będzie. No ale nigdzie nie ma tak ze od początku się zarabia, frycowe trzeba zapłacić wink

Haha ksiezniczkaola chodziło mi o to że będę mieć córkę i syna. Ja zawsze też marzyłam o 3 ale nie na raz wink Nie wiem czy się zdecyduję na trzecie, na razie o takich rzeczach nie myślę. Jednak ciąża, potem poród a potem wychowanie to czasem orka na ugorze także tego wink
A Ty dasz rade, jeszcze czas masz wink

870 Ostatnio edytowany przez Vendea90 (2015-09-23 20:10:08)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

"Vende (mi tez sie literki myla, to tak cie sobie zdrobnie, a co), trzymam kciuki za bete. Bedzie dobrze.
Ktos jeszcze pisal ze ma tylko jeden jajowod, umknelo mi kto, gdzies slyszalam ze czasem jest tak, ze jajowod moze wylapac jajeczko z drugiego jajnika, wiec cycki do gory!"


Ja mam jeden jajowód, musieli mi lewy usunąć. Też o tym słyszałam i podobno też gdy było się w ciąży (nieważne czy pozamacicznej czy ciąża obumarła) to potem przez pół roku łatwiej jest zajść ponownie w ciążę, bo jajniki pracują na podwyższonych obrotach. Tak mi to lekarz tłumaczył.

871

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Niki, jeszcze bez slubu. Moj M to chcial takie typowe polskie wesele po szkole. Ale teraz jak jest ciaza to trzeba tutaj cywilny na szybko wziac. Bedzie duzo latwiej, no i jakos sobie nie wyobrazam, ze dziecko ma nazwisko tylko po jednym z rodzicow. Dlatego tak nalegam. Zreszta nie chce zeby sie patrzeli na mne jak na polke, ktora wyrwala niemca(chociaz moj M niemcem jest tylko na papierach) i wrobila go w dziecko dla profitow itd. Ale juz mowilismy, ze jak bedziemy po slubie to wezme soe za zalatwianie niemieckich papierow tez dla mnie, bo ja rodzona w niemczech, i choc obywatelstwa automatycznie nie dostalam to dali rodzicom taki papier, gdzie z nim papiery niemieckie mi sie naleza.
Moj M mial na dniach zaczynac szkole, okazalo sie, ze po 15miesiacach nauki by byl jako pomocnik i dostawalby ok 1e wiecej za godzine, i zdecydowalismy, ze poczeka do stycznia i zacznie szkole 2letnia, skonczy szkole troche pozniej niz ja, ale jak obydwoje bedziwmy mieli papiery w rekach to kasa bedzie fajna jak sie obydwoe wyplaty polacza
W klasie juz wiedza, ze jest mozliwosc, ze jestem w ciazy, wszyscy sie dziwili, czemu ja, z totalnie plaskim brzuchem, umiesniona sylwetka nagle przytylam i brzuch mi rosnie, a ja z tym nic nie robie. Hehehe niemcy wszystko chyba zauwaza wink
Lece sie szykowac i jade do szkoly... znowu korki... ale autem jade max 40min przy korkach a autobusem i tramwajem 1.5 h

872

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Niki, mąż postanowił zrobić to dla mnie bo wiedział jak bardzo mi na tym zależy.

Vendea, kciuki zaciśnięte smile.

Księżniczoolu będziesz, na pewno. Wiem jak to jest czekać i czekać ale trzeba wierzyć, uda się.
Współczuję atmosfery w pracy, nawet jak najbardziej lubi się to co się robi, to jak atmosfera jest bombowa człowiek się tylko męczy.

Vendea ja mam jeden jajowód drożny. Co do jednego jajowodu, mamy koleżnka ma jeden jajowód i ma bodaj 5 dzieci.

Mery, ludzkie gadanie - ględzenie to nie tylko domena naszych rodaków smile. Pewnie, jak macie możliwość skończenia takich szkół, że będą z tego lepsze pieniądze to nie ma się co zastanawiać.

U mnie po staremu smile. Dzisiaj pierwszy raz oglądam film "Gwiazd naszych wina". Nawet fajny a książka ponoć dużo lepsza.

873

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Cześć smile
Eh jesień się zaczyna ... Pogoda brzydka ( chociaż dopóki nie pada to jest spoko !! ) Ale Nadia czeka na kolorowe liście , żołędzie , kasztany i będziemy robić stroiki w domu smile Na razie mam małe słoiki wypełnione grochem w środku świeca zapachowa i tak 5 sztuk i zupełnie inaczej wygląda w domu tongue A duże słoje czekają na żołędzie i szyszki ( parę już w domu mam ) , jeszcze liście takie czerwone żółte duże i bd cacy smile
Tyle z jesieni lubię - Że ładnie w domu wygląda i chwilowo na dworze bo potem deszcz zimno brr chlapa się robi - I tego bardzo NIE lubię sad
A tak to dziewczyny bez zmian .. Wszystko w porządku i z moim i z małą smile Na spokojnie , codziennie razem nam mija fajnie czas oo np wczoraj robiliśmy wycinanki z papieru kolorowego ( kwiatki , listki , drzewka ) Bo mała powiedziała że chce mieć jak w przedszkolu ścianę smile Także całą trójką tworzyliśmy smile a ile śmiechu było big_smile

Aniu Powiedz z ciekawości jak tam sytuacja sąsiadowa się wyjaśniła ?
Jak się czujesz , chłopcy ? Teraz chwila moment i przeziębienie gotowe hmm

KsiężniczkaOla Hej smile będziesz w ciąży myszo , nie wiem kiedy ale wiem że się uda , wierze że Ci się z partnerem uda ;*
Nie zazdroszczę sytuacji w pracy sad dużo siły psychicznej życzę abyś przetrwała ten gorszy czas ;*

Elfie Jak tam Lenka ? Ty i Daniel ? Zdrowi ? Kurcze nie umiem Cię łapnąć na fb sad dalej nie mobilna chyba jesteś tongue

Dantek Jedna dzidzia tak ? Synuś? oOo jeja gratuluje smile Ważne że zdrowe , i że Ty dajesz sobie świetnie radę a powiedz mi Ty już masz dziecko nie ? Dobrze kojarzę ? Napisz coś więcej na temat , jak sobie radzicie jak się zachowuje i wogule ( ciekawa jestem hihi )

Casiopeja Hej kobieto co u Was ? Jak dzieciaczki Twoje , mąż na miejscu czy w pracy gdzieś ?
Kurcze Ja to nie przestane podziwiać Twojej siły życiowej ;*

Mery 90 a powiedz mi który to tydzień ciąży że już widoczna ciąża ? I gdzie się uczysz ? Ja też się uczę , zaocznie kończę liceum w tym roku smile
A ichciałabym Ci tak zaznaczyć tylko że to czy masz ślub czy nie NIE WPŁYWA na nazwisko dziecka  ( tzn męża to z automatu idzie nawet chyba jak nie jego ale w takiej sytuacji jak Twoja NIE ) też mam córkę bez ślubu i miała nazwisko taty , po prostu po porodzie idziesz do urzędu stanu cywilnego wyrobić akt urodzenia , wpisujesz swoje imię i nazwisko chłop swoje i stawia krzyżyk w okienku ojciec biologiczny - finito wszystko
także jeśli chcesz ślub bo ciąża to trochę słabo , bo dziecku gorzej nie będzie a i nazwisko jego owszem ( jeśli na tym ci zależy )  Nie odbierz tego źle ja po prostu mam alergie jak słyszę jestem w ciąży to muszę wziąść szybko ślub smile

Gorka Zdrówka Wam życzę !!!!! Oj biedna mała sad Nam , dorosłym podczas przeziębienia-choroby jest ciężko a co dopiero takim maluszkom sad zdrowia i spokoju kochane :*

*** Ja tak tyko odnośnie zgagi ... Jak dobrze że podczas ciąż jej nie miałam big_smile

Niki Jasna cholera ..... ! Toś post walneła yikes
Ej mysz , bo Ja tak z mamą gadałam o tym ketonalu ( że niby ja se wzięłam i jej mówię że mi niedobrze i czemu skoro ona go tak wpierdzielała )  ( ale na ból krzyża ) i powiedziała mi że jeśli bierze się tak silny lek przez dłuższy cza , regularnie , to inne tabletki nie działają na organizm bo on się po prostu uodparnia i nie pomoże np po 3 mc brania ketonalu jakaś tam no spa bo ona jest sporo słabsza , a żeby potem żołądek ( który się bardzo niszczy ) wrócił jako tako do normy to trzeba całkiem przestać brać leki ..dać odpocząć organizmowi , JA wiem że truje Ci już o tym któryś raz ale jestem przeciwniczką tego leku , on bardzo wyniszcza organizm !! Jeszcze  żebyś Ty go wzieła raz dwa w życiu ale takie regularne stosowanie ....a bóle miesiączkowe z tego też mogą się nasilać taki paradoks . Wiesz co jak Twój ginekolog ma w dupie że masz bolesne miesiączki i Cię zbywa to może zmień lekarza ? Szkoda myszo Twojego zdrowia samopoczucia i komfortu ....:(
A z facetem gotowałam big_smile Wiesz powiem Ci że jak pojechałam do niego do domu to jego siostry i mama to były w szoku że Marcin pomagał i jeszcze zadowolony , bo one  3 baby i jeden chłop to go uczyły , one gotowały one sprzątały , pod nosek wszystko cacy nosiły...... yhym no a Ja mu na to żeby sobie nie myślał że dom to hotel z restauracją i że pod nosek nikomu nic nie robiłam i on wyjątkiem nie będzie ( niby żart i się śmiałam ale zrozumiał przekaz ) . Generalnie to jest tak , mój w pracy pracuje Ja w tygodniu siedzę w domu więc to naturalne że do mnie należy dbać o porządek obiad itd ALE to nie oznacza że może mi rzucać skarpetkami i siedzieć przed tv po pracy z nogami na stole smile Z reguły to wygląda tak że jak wraca to obiad już jest więc jemy razem lub jak później wraca to sobie odgrzewa ale nie sprząta nie gotuje tak ? Za to jak jest w domu np weekend lub jakieś kolacje to idziemy we troje do kuchni i każdy coś robi , i powiem Ci to nawiązuje więź bo i Ja z moim razem przygotowujemy posiłek i Nadia tu coś zamiesza tu coś doda tu pomoże , także fajna sprawa !!!
I tak szepne słówko * Wcześniej w związkach tak NIE było i baaaaardzo ale to bardzo podoba mi się taka zmiana , dla mnie to też nowość smile mój też powiedział że dla niego to nowe z początku dziwne ale bardzo fajne - a jest to też dodatkowa sytuacja kiedy spędza z małą czas i może się z nią powygłupiać , porozmawiać , poznać .. smile
A co do stroi erotycznych , uwilebiam smile mam kilka ... a jeszcze tak wieczorem świece , winko .... mmmm ^^ często tak robimy sobie miłą atmosferkę oczywiście jak mała śpi ! Ale że ją kłade o 20 do łóżka to mamy cały wieczór dla siebie we dwoje smile



Malina Cześć smile

Bimbulka Hej mordeczko jak się czujesz ? Ty nie zazdraszczaj ciąży bo i Tobie pojawią się piękne II krechy ( koleżanka z forum po 6 latach starań , leczenia , inseminacji , 2 próbach in vitro właśnie jest w 4 tyg ), Także widzisz nie zawsze jest łatwo ale nie trać siły , wiary , nadziei , bo zawsze ale to zawsze jest szansa na ciąże smile :*

Vandea Gratuluje ciąży smile zdrowej 9 mc radości z brzuszkiem a potem z maleństwem na rączkach życzę smile

A reszta tutejszych forumowiczek  to przepraszam gdzie ???? POZDRAWIAM smile:*:*

874

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Madzia dzięki, ale z gratulacjami wstrzymajcie się do momentu, gdy zobaczę fasolkę z bijącym serduszkiem na USG smile Wtedy będę pewna, że wszystko jest ok smile
Ajjj, za godzinkę odbieram wyniki, troszkę się denerwuję. Ginekolog mówił, że powinien być przyrost mniej więcej 66-100% w ciągu 48h.

875

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Vendea też czasem miałam siniaki po pobieraniu krwi. Raz mialam takiego giganta jak mnie babka pokuła, że wygladałam jakbym sobie w żyły dawała big_smile
Zapamiętam co by nie big_smile tylko, żebyś się często udzielała smile i skrob jak najwięcej!

ksiezniczkaola aa jak big_smile jak się rozkręcę to wam się czytać nie będzie chciało, ale spokojna głowa to tylko czasami big_smile
A jak nie pomoże to ginowi powiem, że nie działa i niech coś innego wymyśli smile
To żeś swojego chłopa do pionu postawiła big_smile mi mówił, że ciężko jest i dobrze jest jak jest czyli jak pali. A jak u rodziny jego byliśmy to rodzinie mówił, że rzuci. Boshe co za człowiek..
Co do zdrowia to racja, ale jeśli dziecko się pojawi to już nie będzie tylko jego sprawa bo później w przyszłości wyjdą skutki palenia. A ja swojego faceta chciałabym mieć przy sobie jak najdłużej.
To może kiepsko Cię uczyły? mi raz koleżanka powiedziała, żebym ciągła dym z papierosa tak jakbym wdychała powietrze i za pierwszym razem zakapowałam chociaż trochę dusiło, ale przeszło. Ogólnie nie palę no chyba, że umówię się na piwko z koleżanką palącą to czasem z nią zapalę smile
JA chorować niecierpię. Mieć nos zatkany i kaszleć.. Nic fajnego. Ale jak do szkoły chodziłam to miałam ochotę na chorobę, żeby poleżeć w łóżku przed TV tak z tydzień big_smile
Też bym chciała mieć trójeczkę big_smile dwie dziewczynki i jeden chłopak, ale też trzeba mieć dużo pieniędzy bo jednak trójka to wydatek.

dantek aa bo myślałam, że już byłaś. Ciekawe czy Ci pozwoli brać furaginę. A to tylko przy sikaniu Cię piecze czy cały czas czujesz ból? bo jak mnie pęcherz boli to non stop. A przy sikaniu świeczki miewam. Strasznie to uciążliwe.
Ale dobrze, że masz coś swojego. A na allegro brakuje takich uczciwych sprzedawców. Mało jest takich co mają wszystkie opinie pozytywne smile w sumie to nie wszystkim dogodzi, ale jednak gdy się widzi takie pozytywne komentarze to nawet lepiej dopłacić kilka złoty i mieć pewne.

mery takie coś smile a to cywilny szybko można wziąść i nie kosztuje tyle co kościelny także jest ok smile
oj nie tylko niemcy big_smile ja jak chodziłam do szkoły i przytylam i ktoś mnie u lekarza rodzinnego widział to wszyscy mówili, że jestem w ciąży. Wkurza takie gadanie na darmo jak tej ciąży nie ma smile

Aniu to fajnego masz męża skoro zrobił to dla Ciebie smile

madziu ja akurat jesień lubię smile lubię taki lekki chłodek i siedzieć wtulona z facetem a wszędzie tak ponuro smile jedynie czego niecierpię to deszczu i przymrozków smile
a co do mojega posta to Ty mniejszych też nie piszesz big_smile ja zrobiłam raz wyjątek a Ty cały czas takie giganty piszesz, ale to dobrze smile
Ale wiesz ja pierw brałam nospy, ibupromy i to wszystko z apteki bez recepty a później rodzinny mi przepisał ibuprofen pabi i to tak średnio pomagało, ale żeby pomogło to musiałam za jednym zamachem brać 2 tabletki czyli jednego dnia mi szło 6 lub więcej tabletek. A ketonal biorę 2-3 tabletki miesięcznie. I gdy ten ibuprofen nie pomagał to mi wtedy ketonal przepisał. Wiem, że ketonal jest kiepski, ale przy takich bólach co ja mam zrobić? nie chce co miesiąc się bać okresu.
Lekarz jest fajny i każdy mówi, że najlepszy z tych wszystkich i mu ufam. Gdy coś zapytam to mi to fajnie rozwinie i tłumaczy. A co do okresu to pewnie stwierdził, że to normalne i mi prochy przepisał i zrobił USG i tyle.
Twój facet ma na imię Marcin? bo mój też ma tak na imię big_smile
To mój właśnie tak samo miał, że mamusia mu pod nosek podstawiła. Ostatnio nawet mówił, że jak będzie z pracy wracał to ja mu obiadek podgrzeję i podam. I o 5 rano wstanę mu kanapeczki do pracy zrobić. A jak jego mama chciała wstać i mu robić to powiedział, żeby spała i nie wstawała specjalnie, ale jak na podobne godziny chodzą do pracy to mu robi kanapki. Wkur*** mnie takie coś. Lubię samodzielność a nie jak facet ma dwie lewe ręce. Wiadome, że jak siedzisz w domu to ugotujesz, posprzątasz czy pranie zrobisz bo to są Twoje obowiązki, ale robić za służąca to bez przesady.
Ale chociaż fajnie, że na weekendzie pomaga coś bo mój jest tego zdania, że "baba" wszystko powinna robić. Czasem sobie myślę, że mój brat jest ideałem faceta big_smile bo i sobie pranie zrobi, placka czasem upiecze i zajebiście gotuje big_smile
Co to masz za stroje erotyczne? big_smile ja to generalnie mam tylko koszulkę, pas do pończoch, pończochy i wiadome, że staniki czy majtki big_smile

Pisała tutaj któraś dziewczyna o tym jak zachęcić faceta do seksu? big_smile czy mi się coś pokićkało. Bo jestem prawie pewna, że było coś takiego a ja chyba nie odpisałam big_smile
Ale ja swojego nie muszę namawiać big_smile wystarczy, że się inaczej popatrzę albo sprzedam mu namiętnego buziaka to On już jest zwarty i gotowy do działania big_smile
Ale myślę mu zrobić erotyczną niespodziankę tylko niech się wyleczę! big_smile

Gdzie reszta dziewczyn? kasia gdzie Ty się podziewasz? piokowa, lulu i była jeszcze na początku Irena.

876

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Dziewczyny! Wczorajsza beta to 2770!! Wzrost o ponad 100%. Cudownie smile Dzwoniłam do swojego ginekologa i mówił, że to bardzo dobrze i że wszystko zmierza w dobrym kierunku smile

877

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Gratuluję Vendea! Piękna beta :-)

878

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Hej Kochane tak sie zastanawiam, poniewaz bylam dzisiaj na badaniach.. Czy nie dostalam ich za malo???
musilam zrobioc:
- grupe krwi (40zl) poniewaz ta z ksiazeczki po ur sie nie liczy a nie wiem gdzie mam legitymacje z krwiodawstwa
-glukoze (6zl)
-kila (15zl)
-mocz (7zl)
-morfologie (7,50)
-tsh (18)
razem wyszlo niecale 100 zl...  odlozylam na badania 200 bo myslalam ze tyle gdzies kosztuje. Zreszta u nas w diagnostyce sa posegregowane badania i pisze ze np dla kobiet w ciazy sa (i wymienione) koszt 300 zl  tyle tych badan... juz sama nie wiem...co o tym myslec....

879

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Bimbulka, ja miałam jeszcze zalecone toxo, hiv i coombs bo u nas moze wystąpić konflikt, a co jeszcze to juz zapomniałam niestety, a jeszcze crp ale to ze względu na prolemy w pierwszej ciąży.
Nie martw się, moze po prostu na kolejnej wizycie dostaniesz następna listę badan do zrobienia :-)

880

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

AniaFrania, jasne,ze tak. Ja mu caly czas mowilam, zeby szedl do szkoly, jeszcze zanim planowalismy ciaze

Madzia92, nie wiem dokladnie, tez 2.5tyg temu pokazywal 1-2tydzien, wiec pewnie juz 5 albo 6sty sie zaczyna. A jak juz mowilam, cwiczylam, bardzo intensywnie, teraz troche odpuscilam, diety nie trzymam, ale od 2-3tyg troche mi cm przybylo o dziwo w brzuchu i w cyckach. W nogach troche wczesniej.
A szkole robie hmmm nie wiem jak to na polski. Cos ala miedzy nasza zawodowka a studium. Z tym papierem bede jako nasza polska pielegniarka, z malymi roznicami w wykonywaniu pracy i bede tylko do osob starszych.
Dzisiaj gadalam z wychowawca. Sie ucieszyl, ale powoedzial ze pogratuluje jak bede w 100% pewna. Nie chcialam teraz mu o tym mowic, ale jestem na etapie zalatwiania praktyk w psychiatryku i lepiej mu bylo powiedziec. Bo to nie bedzie latwe raczej. Ale powiedzial, ze szkola stoi za mna murem, i jak beda problemy to oni mnie z tym samej nie zostawia. I ze jak skonczy mi sie 8tyg macierzynskiego a bede chciala kontynuowac szkole to moge maluszka ze soba brac do szkoly, i albo bedzie ze mna na zajeciach, albo znajda mi opieke dla dziecka takze nie ma zle

881

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Vende, super, mowilam ze bedzie dobrze i ze jak zrobisz to przynajmniej zejdzie ciezar z serca:)

Na badaniach w ciazy to ja sie nic a nic nie znam, jeszcze nie w kazdym razie, tylko toxoplazmozy sie boje, bo tak jak nigdy nie jadlam surowego miesa, tak po przeprowadzce do DE moj namowil mnie na kanapki z suruwym miesem (met- i tatarbroetchen) i tak jak nigdy nie jadlam to kurde dalam mu sie przekonac:( dobre byly, ale zapomnialam na smierc jakie to za soba niesie ryzyko.

Z tymi chlopami to jest tak, ze to matki zle wychowuja swoich synow. Niestety. Bardzo czesto jest tak, ze kobiety nie dostawaly wystarczajacego wsparcia i milosci i te potrzeby emocjonalne przenosily wlasnie na swoich synow. I niestety powyrastali tacy synkowie, 20 lat z hakiem, a pepowina nadal nieodcieta i ciagle przy cycu. Moja tesciowa mojemu tez wstawala rano, uwaga, uwaga, podawac kanapki z lodowki. I wiecie, najgorsze jest to, ze ona mu ciagle mowila jaki to jest piekny, madry i wogole i on teraz zyje w przeswiadczeniu ze jest idealny i wogole tak mi pomaga itp itd. A ja tak naprawde musze go wszystkiego uczyc. Np. musialam go uswiadomic, ze za drzwiami tez sie odkurza:)
Jak ostatnio zapytalam tesciowa, jakie mial w domu obowiazki, to odpisala mi tylko, ze on jej zawsze pomagal. A jak ja zapytalam co konkretnie, co umie albo lubi robic, ze potrzebowalabym jej pomocy zeby mi cos podpowiedziala, pomogla, to po ilustam godzinach odpisala tylko ze to my musimy to miedzy soba uzgodnic, co kto robi. I juz od 3tyg mam spokoj bo sie nawet slowem nie odezwala:D
Zgrzeszylabym mowiac, ze moj maz nic nie robi, ale tak naprawde robi za malo i za wolno, no i bardzo malo umie zrobic. Takze mamusie, uczcie swoich synkow samodzielnosci!
Mnie nie ma w domu po 12-13h dziennie, jak doliczyc do tego sen, to zostaja dziennie 4h na wszystko, jedzenie, gotowanie, czas dla siebie, czas wspolny, kapiel itd.
No to sie znow pozalilam, ale kurde, naprawde dalam sie omamic, ze ten facet umie cos robic i bedzie glownym filarem prowadzenia domu. Juz nawet zaczelam myslec o pani do sprzatania.

U mnie dzis na obiado-kolacje schabowe, a u was?

882

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

O Mery, jak masz chętnego faceta i wsparcie że strony szkoły to super! Wiesz, Niemcy już zauważyli że potrzebują dzieci, które beda w przyszłości pracować:)

Niki, mi też się wydaje że mój brat jest idealny.

883

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Niki no tak, ale wiesz, sam slub to koszt ok 40-100e, obraczki hmm 400??, garnitur ok 150, buty moze 50, moja sukienka ok 100,buty 50, plus bysmy chcieli rodzinke na jakis obiadek wziac to tez z 200e, takze jest wydatek wink ale doszlismy do wniosku, ze co miesiac cos, a na koncu moja sukienka bo nie wiadomo jaka bede gruba do tego czasu wink

Ksiezniczkaola, ja sie boje tylko rozmowy z pracodawca, ale trudno, wychowawca mnie uspokoil. Najwyzej pojde gdzie indziej. Najgorzej martwi mnoe praktyka w psychiatryku. Stres itd. Juz i tak sam moj zawod jest stresujacy, ale nie zamierzam z siebie robic chorej wink
Mama wczoraj sie na mnie darla, ze zdrzewke wody nosze. Ze M. Moze isc do sklepu i kupic. A nie umie zrozumiec, ze ja nie jestem kaleka i ze woecej kg targam na silowni wink a i tak obciazenie zgrzewki wzielam na obydwa bicepsy, nie na brzuch wink
Powiem wam, ze ja to chyba z moim M mam jackpot. Chlop ktory zrobi wszystko, posprzata, pranie zrobi, ugotuje, wszystko sam naprawi. Tylko w aucie nie wszystko, bo tam komputer trzeba podpiac wink takze tez wiem, ze z dzieckiem nie zostane sama. Ale bedzie trzeba sie ostro skupic na naszych szkolach, zeby je skonczyc

Przepraszam, ze tak wyrywkowo i tylko o sobie, ale pisze jak mam chwilke, no i ta koncentracja... -100000

Aha, no i chcialam jeszcze napisac, ze to jest tutaj fajne, ze za badania krwi itd placic nie musze

884

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Mery, nie jestes kaleka, ale lepiej zebys nie nosila ciezkich rzeczy jak jestes w ciazy. Pewnie, ze nie powinna sie wydrzec, ale pewnie sie wystraszyla i spanikowala i tak odruchowo jej wyszlo w trosce o ciebie.

885

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Vendea to cudownie, że beta tak wzrosła smile

mery super, że masz takiego fajnego wychowawcę smile
A co do ślubu to niestety, ale ogromny wydatek.
A co do noszenia wody to pewnie chciała dla Ciebie dobrze smile mojej koleżanki siostra jak była w ciąży to nie mogła nawet sprzątać i tylko leżała. Ale lepiej się czasem ponudzić niż czasem przecholować i buum.
To masz ideał faceta big_smile a ja mam tak, że w domu wszystko zrobię, ale też potrafię coś naprawić. Dużo razy komputer naprawiłam to odkurzacz czy radio big_smile przy swoim aucie też coś potrafię podłubać, ale niewiele.. big_smile

ksiezniczkaola dokładnie masz w 100% rację.
Teściowa wstawała tylko kanapki z lodówki podać? o matko.. no dziwne big_smile
Moja teściowa podobna jest. Jak kiedyś powiedziałam na urodzinach teściowej, że mój M. nie chce nic u mnie jeść to powiedziała, że Ona go dobrze karmi. Jeszcze tak głupio się popatrzyła na mnie.
To mój kiedyś mnie zabrał na wakacje i wynajeliśmy domek to mnie rano budził bo On głodny i ja mam śniadanie robić bo on grilla wieczorem palił. Zamiast samemu zrobić i mnie zaskoczyć śniadaniem rano to mnie jeszcze budził. A sam poszedł na taras z piwkiem i tylko co chwilę słyszałam "psstt". Ciekawe jak po ślubie będzie..
To mamy strasznie podobnie co do facetów. Ale, żeby pralki nie umieć urochomić? big_smile
No widzisz to mamy idealnych braci big_smile

886

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Kurde, to mój facet jest całkiem inny big_smile Ale racja, to kwestia wychowania przez rodziców. Ich była trójka rodzeństwa, on jest najstarszy, więc szybko musiał stać się poniekąd samodzielny, bo uwaga mamy skupiała się głównie na młodszych siostrach. Jak ma dobry dzień to posprząta całą chatkę, sam z siebie, nawet nie muszę go prosić (tylko czasem muszę rzucić wymowne spojrzenie big_smile ), obiadki robi jak ja nie mam czasu lub muszę pracować do późna. Zresztą on lubi gotować, a ja niekoniecznie i to się czuje chyba w potrawach tongue Dla mnie gotowanie to przykry obowiązek, a jemu to nawet sprawia przyjemność. No ale żeby nie było tak idealnie to czasami ma ciężki charakterek (w sumie jak ja) big_smile

PS. Myślicie, że jest sens dalej powtarzać betę?

887 Ostatnio edytowany przez mery90 (2015-09-25 18:29:10)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej
ksiezniczkaola napisał/a:

Mery, nie jestes kaleka, ale lepiej zebys nie nosila ciezkich rzeczy jak jestes w ciazy. Pewnie, ze nie powinna sie wydrzec, ale pewnie sie wystraszyla i spanikowala i tak odruchowo jej wyszlo w trosce o ciebie.

Ale zgrzewka wody ile zawazy? 5-7kg? wink w pracy bym musiala wiecej targac wink

Powiem wam, ze moj brat tez sie taki wygodnicki zrobil, chociaz ugotowac umie i to naprawde bardzo dobrze, czesto budzi narzeczona, zeby ona mu jesc zrobila czy cos ugotowala, bo on jest zmeczony wink chociaz mama uczyla nas czegos calkiem innego wink kanapki do szkoly juz zesmy sobie sami musieli robic od 4kl podst, to samo ze sprzataniem itp itd

Dzis mialam goraczke i poszlam wczesniej ze szkoly do domu. Ledwo do domu dojechalam samochodem. Ale przespalam sie 2h i mi lepiej. Zato zeby nie bylo zbyt milo mam od wczoraj wojne z M...

888

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Jep nie moge jakoś czasu znaleść...masakra.

Dziewczynki, co do mnie to jak wiecie odpadam na razie sad bo zmieniam leki, od jutra nowa tabletka. Dostałam Lamotrigin. Zobaczymy jakto będzie. Musze teraz bardzo uważać na siebie - Pani dr powiedziała, że moge przy zmianie lekow dotac ataku hmm wiec musze maksymalnie dbac o wysypianie sie, regularne jedzenie i takie tam. Trzymajcie kciuki bo taki atak to nie fajna rzecz jest.

Oczywiście nie wbiłam sie nadal w temat. Pamiętam że mowa była o mężczyznach : ) no cóż ja od siebie powiem że mi sie mamin synek nie trafił. Przeciwnie mąż spisał sie na medal zaraz po narodzinach córy. Ponadto lubi i świetnie gotuje, nie musze przypominać mu o wyrzucaniu śmieci, chętnie robi zakupy. Reszte prac domowych również wykona w prawdzie nie sam z siebie ale z wałkiem ganiać go nie muszę smile ufff...no i potrafi powiedzieć mamusi NIE jak trzeba. Np jak chciała nam date ślubu zmieniać (tzn namówić na zmiane). Chłopa mam dobrego trzeba przyznać.

Mary to Ty weź sobie zaraz domowe sposoby na przeziebienie herbata z malinami itp żeby cie coś nie łapło. A ta wojna to co hormony?

Vandea gratuluje bety big_smile

Dantek tobie jeszcze syna gratuluje. No i tego że poszło po Twojej myśli smile Jejciu fajnie....ty masz córeczke prawda? będziesz miała parke. A mi sie marzył synek jak byłam w ciąży - Gorka może pamiętać big_smile hihi.

Madzia92 - mam tel od dziś moj stary dalej szwankuje ale da sie z niego wreszcie korzystać! musimy kiedy popisać tylko ostatnio mam lipe z czasem bo Lena przestała spać w dzień, a jak idzie na noc to wtedy ogarnac mieszkanie zeby rano nie było brudow zadnych kompanie, i serial z mężusiem oglądamy, czasem przytulanko no i czas schodzi jakoś.

Ej dziewczyny z DE was też tak maltretuja szczepieniami? ja byłam u rodzinnej lekarki  3 razy i za kazdym razem jakies szczepienie, ostatnio jak byłam wyniki krwi omówić to mnie na grype szczepiła - łapa bolała 3 dni masakra.
No i byłam u gina pierwszy raz tutaj (u polaka rzecz jasna)...stwierdził, że nie było koniecznosci cesarki u mnie i że za drugim razem jak bedzie ok to ze bede mogła rodzic naturalnie...tak sie zastanawiam nad nim....ale chyba przejde sie w odpowiednim czasie do jakiegos innego gina na wszelki wypadek zeby wiedziec czy faktycznie ta cesarka nie była konieczna....noż wkurze sie jak to prawda hmm

Bimbulko każdy gin ma swój kalendarz robienia badań. Może mieć je inaczej rozłożone, np ja miałam krzywa cukrzycowa miedzy 22-25 tyg ciazy a koleznak a teraz w ciazy pisała mi ze dopiero dostala skierowanie bo podobno to robi sie po 30 tyg. tak wiec co lekarz to inaczej.

Dziewczyny mam nadzieje że czesciej do was bede zagladac - wkoncu.

CZY KTOS MOZE MI ZGRUBSZA PODPOWIEDZIEC ILE MAMY SZCZĘŚLIWYCH ZACIĄŻONYCH? bo troche ich tu już mamy (wysyłajcie kochane pozytywne fluidy dla reszty dziewczyn), bo ja po tyłach strasznie jestem i taka zagubiona owieczka ze mnie ..... proszę

889 Ostatnio edytowany przez ksiezniczkaola (2015-09-25 23:10:58)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Malinowy, ja oszacowalam co nastepuje:
6 ciezarowek:
vendea, mery, neonowka, dantek i bimbulka, gorka
3 chcace-rezerwowe: ja, ty, niki
Skrzydlowe-wspierajace: Cassiopea i AniaFrania
Aktywne staraczki: Madzia i malina
Piokowa, Kasia, a wy po ktorej stronie mocy teraz siedzicie?

Jak cos pokickalam, to poprawiajcie.
Jesli kogos pominelam, to przepraszam, ale sam jest sobie winien, ze tak dawno nie pisal i to znaczy ze najwyzsza pora sie zameldowac:)

890

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Malinowy_elf tak hormony. Wczoraj zesmy caly dzien tak niby gadali a nie gadali. Wrocil ok 23.30z pracy dopiero, pospal 3h i spowrotem ehhh. Wytlumaczylam mu po drodze co sie ze mna dzieje, jak to jest, bo teraz przezywam wszystko 10x intensywniej, nawet taka mala klotnie. Nie wiem no... moze zrozumial a moze nie. Czas pokaze. Jutro ma wolne to pojde z nim gdzies na spacer pogadac na spokojnie i wszystko trzeba wyjasnic bo on cos mysli martwi sie mi nie mowi i pozniej ja wybucham, on sie buntuje i tyle z tego wszystkiego... sad no ale w sumie my sie zawsze dogadujemy to bedzie napewno ok

891

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Dziewczyny, prosze was o rade. Dzis sobota, i nie mam jak sie dowiedziec...
Boli mnie zab - 8mka jest do wyrwania... i wlasnie... czy w ciazy mozna rwac zeby?  chodzi o znieczulenie dokladnie...  Czytalam rozne opinie w necie,  jedni pisza ze mozna leczyc i wyrywac po 12 tyg ciazy, czyli gdy wejdziemy w 2 trymestr. Inni pisza ze rwali wczesniej i dziecku nic nie jest itd itp.    Bardzo mnie boli ten zab sad   Na leczenie mam wizyte po 12 tyg wiec zapewne pojde.

892

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Bimbulka, rwanie zeba nie powinno byc problemem. Problen pojawi sie jak beda musieli roboc rtg. Chyba ze bedziesz miala "fuksa" i da rade bez.
Ja ostatnio mialam miec 7mke rwana ale nie da rady  dentysta mowil ze najbezpieczniej bedzie czekac do porodu

893

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Bimbulka, rybko, nie wiem, na pewno przychlam się do opinii, że RTG jest zabronione.

Mery, widzę, że u ciebie jak w tym dowcipie będzie:
Żoną do męża: opowiadaj dokładnie, co cię gryzie, bo jak sama sobie wymyślę, to dopiero będziesz miał przechlapane!

Wiecie, narzekanie na męża pomogło, wczoraj wróciłam zpracy i ziemniaki były obrane, a salatka w trakcie robienia, także tylko opanierowalam schab, bo miałam rozbity, i wrzuciłam na patelnie i jedzenie zaraz było gotowe:)
A dziś zrobił śniadanie - kanapki. Ponad godzinę robił, ale skończył:)
Jak chce, to potrafi:)

894

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Ksiezniczka- widzisz, dla chcącego nic trudnego smile Odrobina dobrej woli, a jaka satysfakcja i przyjemność big_smile
A u mnie w pracy wszystkie dziewczyny chore i mnie coś łapie... Wiadomo, lekarstw nie mogę, więc leczę się "babcinymi" sposobami big_smile O dziwo posmakował mi syrop z cebuli z cukrem big_smile Tylko katar nie daje żyć... W nocy to aż spać nie mogłam, bo cały nos miałam zawalony hmm

895

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Vendea, to te cebule jak zasypiesz cukrem na wieczor, postaw sobie przy lozku przy glowie, pomoze ci oddychac na noc

896 Ostatnio edytowany przez dantek (2015-09-26 14:03:46)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Nadrabiam smile
Co do noszenia to w ciąży można max 5 kg także lepiej czasem odpuścić nawet zgrzewkę wody wink Ja nigdy nie nosiłam, albo po butelce-dwie albo mąż mi wnosiła na górę jak jeszcze mieszkaliśmy w bloku. Ciąża to nie choroba ale łatwo się oberwać.
Co do zęba, leczyć można i nawet trzeba. Ale słyszałam że w ciąży 8 to jedyny ząb którego rwać nie można ! Bimbulka mnie w pierwszych tyg też bolała 8. Poszłam do apteki kupiłam maść dla dzieci znieczulającą jak rośnie ząb i amol. Nasmarowałam to, potem zaczęłam masować po tym zębie i przeszło. Mama stwierdziła ze może ropa mi się zebrała i niechcący ją przebiłam tym masowaniem. Nie wiem, grunt że przeszło.
Co do facetów smile Cóż mogę powiedzieć o swoim. Ma wady i zalety. Potrafi gotować i zdarza mu się ze w niedziele coś ugotuje na obiad lub kolację coś zrobi. Potrafi upiec nawet ciasto. Zakupy jak mu każę to też zrobi. Po porodzie zaskoczyłam się mega pozytywnie bo to on pierwszy raz małą kąpał i wszystko przy niej robił. Teraz też jak chcę trochę wolnego to potrafi się nią zająć. Ale co do innych rzeczy to dopiero masakra. On w domu nie sprząta, co więcej twierdzi że nie trzeba i jak ja to robię to mówi żebym dała sobie spokój. Także nawet tego nie wymagam. Już się przyzwycziłam. Zresztą jego w domu więcej nie ma niż jest. Często pracuje również w wekendy. Także coś za coś.

Aha co do badań bimbulko to różnie lekarze przepisują. Ja chodzę teraz do innej lekarki niż w pierwszej ciąży to zestaw badań inny. Sądzę tylko że powinnaś dorobić to toxo bo to bardzo ważne badanie. Powinno być zrobione na początku i na końcu ciąży.

Vende ja widziałam w rosmannie jakiś spray do nosa na katar dla kobiet w ciąży. Były też ziołowe tabletki na gardło. Może warto wypróbować?

Chyba tyle co chciałam napisać smile

897

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Ooo, dzięki dziewczyny. Muszę skorzystać z Waszych porad, bo czuje, że teraz choroba będzie częstym, nieproszonym gościem... Jesień w końcu hmm A co to bety dziewczyny to jak? Myślicie, że trzeba jeszcze raz powtarzać? Czy dać sobie spokój skoro rosła prawidłowo?

898

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Po dlugiej nieobecnosci ale jestem:)) moje kochane zycze milego weekendu i juz nadrabiam lekture:))

899

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Bimbulko z tego co pamiętam to mój gin powiedział, że leczenie po 3 mcu a wyrywania to chyba nie zalecał. Jeśli chodzi o znieczulenia to część jest ok. ale niektóre nie są wskazane w ciąży. Żona mojego gina jest stomatologiem więc chyba wiedział od podszewki jak to wygląda.

Dzisiaj niewiele się wyzewnętrznię. Postaram się w najbliższym czasie. Pozdrowienia dla wszystkich.

900

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

heja smile

łapnełam troche czasu.

łooooo Księżniczko ale Ty przykładna jesteś big_smile dzięki za takie dokładne info odnośnie naszego wątku big_smile No i fajnie że mąż Cie tak miło zaskoczył smile

Bimbulko co do leczenia hmm nie znam sie dokładnie na tym co można a co nie ale zęby leczyć w ciąży trzeba nie wiem tylko jakie sa ograniczenia.

Vandea .... syrop z cebuli, herbatka z malinami, na noc ciepłe mleko z czosnkiem, odrobiną masła i miodem, do tego można w aptece dokupic medykamenty dla ciezarnych ja na gardło miałam takie tabletki isla, a na katar zwykła sól fizjologiczna może pomóc, ja miałam też jakiś do wdychania, hmm niepamietam jakas herbate parzyłam i miałam ja wdychac tylko. Co do bety ja bym nie powtarzała, skoro rośnie to tylko sie cieszyc i pilnować zaleceń lekarza. Tylko że ja bety w ciazy w ogole nie robiłam to może sie nie powinnam wypowiadać.

Kasiu co tam u Ciebie?

Mery smile mi koleżanka do dzisiaj wypomina jaka byłam wredna w ciąży mówi że dziwi sie mojemu mężowi że ten "biedak" chce to drugi raz przerabiać big_smile powiedziała też ze jak zajde znów to ona zmienia nr telefonu i wyprowadza sie w tajne miejsce dopóki nie urodze big_smile ahh te hormony.

Dantek, mój mąż też kąpał mała, zreszta dość długo to robił - on kąpał a ja ją już pielegnowałam po kąpieli i tak było w zasadzie gdzies do momentu az sama nie siedziała, ale zawsze przy kompieli towarzyszy (tzn o ile akurat nie przedłuża sie coś z jego obowiazków)

Aniu smile pozdrawiam

zmykam ogladnac cosik i spac

901

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

U mnie ostatnio tylko praca ale podoba mi sie i staram sie zeby bylo dobrze:) moj tesc nowu musi miec operacje... rok temu potracil go samochod i teraz trzeci raz beda jego reke operowac a to juz starszy czlowiek... zona mojego kuzyna ostatnio urodzila:) 1,5 mies. Przed terminem ale jest dobrze, mala juz sama oddycha i sama pije, troszke juz przybrala na wadze:)

902

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Vende ja też bym już nie powtarzała. Ale jak zachodziłam w ciąże to bety też nigdy nie robiłam.Wystarczyło mi samo usg. Zrobiłam tylko wtedy jak poroniłam i lekarka kazała zrobić właśnie w odstępie 2 dni żeby w ogóle potwierdzić że to była ciąża i że poroniłam i spadek bety o tym miał świadczyć i określić który to był dokładne tydzień ciąży. Źle to wspominam. Stałam w laboratorium przy rejestracji, kolejka jak za komuny każdy wszystko słyszy a baba zza kontuaru "W którym tygodniu ciąży pani jest?" A mnie język uwiązł w gardle dałam radę tylko wydukać " wiem pani ja... hmm". Wtedy się zreflektowała i chociaż głos zniżyła jak coś do mnie dalej mówiła. Tak mi się przypomniało...

kasia no to przykro z ręką teścia sad Ale pewnie dobrze będzie.

903

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Boże, Dantek, to już nie wspominaj, bo to przykre wspomnienia... Chociaż ja uważam, że każde doświadczenie, a może nawet bardziej te bolesne, nas czegoś uczy i dzięki niemu stajemy się silniejsi. Co nas nie zabije to nas wzmocni. I tego się trzymajmy!
Dzięki za porady, faktycznie nie będę powtarzać skoro wiem, że przyrastała prawidłowo smile Ciekawa jestem czy w poniedziałek już coś się w brzuszku ukaże czy jeszcze będzie za wcześnie smile

904

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Jaki tu spokój.... wink

905

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Dzien dobry:)
A ja do pracy jade:(

906

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Dzien dobry
Dzis gin... trzymajcie kciuki zeby to byla ciaza...

907

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Mery, powodzenia! O której masz wizytę? Będziemy czekać na dobre wieści :-)

Ja w ten weekend byłam na weselu, przyjemnie było. Niewiele potańczyłam, tylko kilka wolnych melodii. Wiem, ciąża to nie choroba ale lekarz każe sie oszczędzać. Wiec na spokojnie świętowaliśmy razem z młodymi :-)

Udanego poniedziałku!

908

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Mery, trzymamy kciuki! Ja dziś też się wybieram do gina wink

909 Ostatnio edytowany przez Madzia92 (2015-09-28 14:13:28)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Witam kobitki smile U Nas po staremu wszystko w porządku , miłośnie , spokojnie , zdrowi wszyscy , i hmmm no jest dobrze . Ale wiecie .. E mi się spóźnia tydzień .... hm testu jeszcze nie kupuje bo robiłam tydzień temu w spodziewany dzień @ i wyszła I krecha , nie chce się nakręcać ale tak wczoraj mój zagadywał że może jednak .... i tak mi się fajnie robi jak pomyśle że jest cień szansy smile Ale znając moje wyniki to po prostu zwykłe spóźnienie ..niom

Vandea Oczywiście rozumiem z własnego doświadczenia ,  wstrzymam gratki , ale to i tak super że zakoczyłaś smile teraz tylko czekać aż organizm nie strzeli focha i zaakceptuje nowego lokatora smile

Na temat papierosów powiem że jestem osobą nie palącą , nie próbowałam nigdy ...ale nie przeszkadzają mi palacze o ile nie dmuchają dymem na mnie i palą na dworze . Mój też pali ale tak paczkę na półtora-dwa dni  ... no o to nie fucze , o zioło narkotyki lub alkohol o to bym robiła wojny i jak znam siebie po prostu bym się w związek nie ładowała ( apropo alkoholu wypić a chlać to jest różnica ogromna ) .

Niki No w każdym razie życzę przejścia na łagodniejsze a działające tabletki przeciwbólowe na @ . smile
Nie zazdroszczę Ci tych ból , przerabiałam to kiedyś ..ale po ciąży się unormowało już nawet nie mam obfitych miesiączek ( tylko pierwsze dwa dni a nie cały tydz jak kiedyś ;p )
Ja też lubię jak facet jest zaradny czyli gdyby był sam to przeżyje o własnym jedzeniu w czystym mieszkaniu , bo takie męskie fajtłapy to bym wytłukła , plus ich żony i mamy które nad nimi skaczą big_smile

Mój niby był taki że nic nie musi bo wszystko podadzą ale w nowej sytuacji gdzie przeprowadził się na swoje , z dziewczyną Z DZIECKIEM spisał się idealnie , i ma dla nas czas , i pomaga , CHCE uczestniczyć we wspólnym życiu a nie że każdy sobie , bo i sprzątnąć , i firanki mi wiesza ( Ja nie sięgam z krzesła i mi się w głowie kręci przy tym więc to robi mój ;p , i z ugotowaniem czegoś , pralki też nie wiedział co i jak ale mu pokazałam i jak np krzyknę z kuchni dziubek włącz mi pranie to po prostu idzie ustawi i się pierze big_smile nie no naprawdę jak na takiego co miał wszystko pod nos a teraz sam lub ze mną robi to wieeeeelka zmiana .!..... Także cieszę się , doceniam to , bo zmienił wiele w swoim dotychczasowym kawalerskim życiu , kochany jest smile

Bimbulko  wiesz lekarze różnie zlecają badania , w różnym czasie nie martw się na zapas a jeśli coś Cię nie pokoi to po prostu zadzwoń do ginekologa i zapytaj smile

Mery Przyznam szczerze że jak w 5 tyg Ci widać brzuch i wogule te wszystkie objawy to jesteś mega big_smile jeszcze 10+ to bym zrozumiała ale że w 5 to pomimo kilku ciąż się dziwie smile
Co do szkoły też tak miałam to naturalne smile ..heh jak mnie to bawi jak trakują ciężarną jak jajko dmuchają chuchają nie rób nie wąchaj nie dotykaj ....A są kobiety które same muszą sobie radzić z 2-3 dzieci zakupy sprzątanie i np ciąża a facet pracuje non stop , i nad nimi nikt się nie żali ...eh ludzie są dziwni przyznam ...

KsiężniczkaOla Nie bój nic smile  i szczerze współczuje sytuacji gdzie ty zapierdzielasz ze wszystkim sama a facet ..... Czemu nie wprowadzisz jakiegoś podziału obowiązku ? Porozmawiajcie o tym , wytłumacz mu że też robotem nikt nie jest i jego pomoc dużo Ci ułatwi , takiego "kopa w dupke " mu daj smile hm ??
OOoooo doczytałam !! Widzisz smile facet to nie dziecko , chce to potrafi smile jak miło :* oby częściej hihi

Elfiku mam nadzieje że żadnego ataku nie będziesz miała ;* !!!!!!!

Dantek .... a na moje zapytanie o córcię nie odpisałaś ;p

Kasia nie tylko nadrabiaj ale i się odezwij smile

Ania Coś się stało ? .... jakoś tak ... tak napisałaś bez uczuciowo ..zmęczenie czy coś poważnego ? trzymaj się myszko ;*

Pozdrawiam resztę , uciekam ogarnąć mieszkanko , jakieś zakupy spożywcze , drogeryjne , a potem czekać na mojego jak z pracy wróci smile

910

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Madzia92, tydzień to dość długo jak na spóźniający się okres :-) a może jednak coś z tego się wykluje?

Posty [ 846 do 910 z 2 415 ]

Strony Poprzednia 1 … 12 13 14 15 16 … 38 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026