netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

2 414 odpowiedzi276 572 wyświetleniazałożony przez OczekującaCudu, 16.06.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Strony Poprzednia 1 … 9 10 11 12 13 … 38 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 651 do 715 z 2 415 ]

651

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Księżniczko, gratuluję dobrych wyników smile Oby tak dalej smile
Ja wiem, że Ty wiesz, że luz to najlepsze podejście smile

Elfiku, to całe szczęście, że teraz wam się nie udało. Jednak natura jest mądra smile Dobrze, ze lekarka tok dokładnie cię przebadała i zmieniła ci leki smile

Madziu, współczuję samopoczucia. Kurcze, ja nie wiem jak Ty żyjesz z takimi dolegliwościami sad Bido Ty sad

Niki, mąka ziemniaczana jest też świetna dla dzidziusia smile Na odparzenia itp smile To tak na przyszłość big_smile

Kasiu, trzymam kciuki za pracę smile

AniuFraniu, co słychać? Jak chłopcy? Jak się czujesz jako mama??

Buziakuję smile

652

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

AniuFraniu śpiesze wyjaśnić...nie było żadnego błędu...jak starałam sie o Lenke ten lek był wpisany w światowe coś tam jako bezpieczny, a potem w wyniku badań czy jakiś statystyk może (nie wiem) został określony jako niebezpieczny. Z tego co zauważyłam to artykuły o jego niebezpiecznym działaniu pojawiły sie jak Lenusia miała pół roku.
No ale lepiej pisz co u Ciebie ? chłopcy dają popalić?

Kasiu no z lekami tak to jest że trzeba dobrać te odpowiednie. Ja na początku miałam Depakine Chrono - okropne to było, byłam otępiała i wypadały mi na potege włosy do tego stopnia że miałam prześwity do skóry jakbym łysiała. A co to za staż? wybacz ale chyba czegoś nie doczytałam.

Bimbulka i Gorka to co bedziecie razem przeć? big_smile

Księżniczko no to gratulacje z dobrego wyniku, kolejny bedzie jeszcze lepszy i tylko patrzeć jak brzuszek zacznie Ci rosnąć a pod sercem zabije drugie malutkie (wielkie!) serduszko.

Niki i co? spróbowałaś z tą mąką?

Madzia92 ...ej a co z tym przedszkolem nie tak? opowiadaj bom ciekawa...tylko emocje zamknij w szafie bo niechce żebyś z powodu zwierzeń sie musiała denerwować smile

Cassiopea...no oby sie nie udało bo wiesz test był zawcześnie wiec poki okresu nie bedzie nic jasne nie jest. A czemu ty nic nie skrobnełaś o sobie? Tobie sie spozniał okres i mialas wywoływac? czy cos pokićkałam?

A wiecie co dziewczyny? Z mężem tak planowaliśmy że pierwsze dziecko chcieliśmy na ciepłe dni 2013 roku i sie udało wypadł czerwiac 2013 (choć staraliśmy sie tak ze mogło nam na zime trafić ale sie nie udawało). Po narodzinach córeczki powiedzieliśmy że drugie jak bedzie miała 3 lata i idealnie byłoby na poczatek września. Tak sobie myśle, że to nawet jest jeszcze możliwe jak bym zaszła w grudniu w ciąże to kto wie...może faktycznie tak jak mówi Cassiopea natura czasem mądrzejsza od człowieka. Tylko nie wiem czy bede mogła w grudniu już powątpiewam w to.

653

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Elfiku nie watp w to, bedzie dobrze, wazne ze nowe leki sa bezpieczne dla przyszlego dziecka, mialas juz wczesniej tomografie robiona? Staz w szkole jezykowej jako konsultant/doradca, stresuje sie bo to cos nowego dla mnie

654

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Chłopaki dają popalić. Dzisiaj to chyba ktoś ich co chwilę w tyłki szczypał tacy byli rozdarci. Jest zasada, jak jeden śpi drugi w żadnym wypadku nie może, dlatego nie mam szans zrobić nic, gdy jestem sama w domu. Tak mnie dzisiaj umęczyli, że półprzytomna szykowałam immarchewkę i wsadziłam palec we włączony blender. Palec nadal mam ale trochę zacięty smile.
Jak się czuje jako mama? Chyba po staremu, sama nie wiem smile. Życie jest teraz w pełni zorganizowane, od karmienia do karmienia.

655 Ostatnio edytowany przez Malinowy_Elf (2015-09-04 23:20:28)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej
kasia2303 napisał/a:

Elfiku nie watp w to, bedzie dobrze, wazne ze nowe leki sa bezpieczne dla przyszlego dziecka, mialas juz wczesniej tomografie robiona? Staz w szkole jezykowej jako konsultant/doradca, stresuje sie bo to cos nowego dla mnie

Tzn leki będą bo narazie dopóki dr nie zobaczy badania to lece na starych lekach.
Tomografi nie miałam ale rezonans magnetyczny tak, 3 razy w tym 1 raz z kontrastem. Bardzo głośne to badanie ale nie wzbudza we mnie żadnego lęku przestrzennego  czy nieprzyjemności.

Aniu marchewka? już jej jak ten czas leci a Ty dopiero przecież ich rodziłaś. a wy już na rozszerzonej diecie jedziecie. Nieźle.

Dobra dziewczynki ide nyny bo spać mi sie chce a wysypiać sie trzeba!

Dobranoc :*

656

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Oj Aniu to masz z nimi co robic:)) a jak maja na imie?:)

657

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Dobranoc Elfiku:) ja tez juz uciekam, dobranoc dziewczyny:)

658

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Elfiku już jadają normalniejsze posiłki ale to jeszcze daleka droga. MArzę o tym, że jak pójdę do miasta to nie będę musiała szukać miejsca żeby podac mleko tylko otworzę słoiczek albo coś kupię w sklepie i się najedzą.
Ale z tymi lekami niezły cyrk.
Ja czekam do 24 żeby zapodac jeśc przed snem, wówczas mam szanse na przespanie do jakiejść 5 - 6 smile.

659

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Malinowy_Elf hihi na to wychodzi.... Ja dzidzie chce urodzic w maju wiec bede nogi zaciskac pod koniec kwietnia hihi big_smile

660

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej
AniaFrania napisał/a:

Witam, widzę, że nowy wątek smile świeży powiew smile.

Gorka gratulacje!!!

Elfiku, to aż niemożliwe. Żeby lekarze popełniali takie błędy.

Aniufraniu dziękuję,ech że mnie wczoraj wieczorkiem nie było....szkoda.Pozdrawiam

661

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

ksiezniczkaola no w sumie to tak bo to tylko mąka to czemu miałaby zaszkodzić.
A co do golenia to pewnie tak chociaż dziwne.
A co do wyników TSH to bardzo dobrze. Też właśnie schodzę do 1.00-1,5 bo jak nie zejdę to endokrynolog mi powiedziała, że nie ma szans na zajście w ciążę. Ale już mało mi zostało do zbicia. Biorę regularnie tabletki więc jest ok smile


Madziu ciężko Ci musi być z takimi dolegliwościami.

Kasiu to znasz dwa języki? smile no no.. smile
Dzięki też mam taką nadzieję smile

Cass dobrze będę pamiętać bo może mi się to kiedyś przydać big_smile

Elfiku miałam spróbować, ale mam Tantum Rosa i jakąś maść i mi o dziwo przeszło. Miałam dzisiaj tej mąki próbować, ale skoro nie swędzi już to chyba nie ma po co smile ale na przyszłość dobrze jest wiedzieć o tym.

662

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Heja dziewuszki co tu tak cicho?????
eeee...rozumiem aktywne prace nad dzidziami big_smile hihi

Niki dobrze że Tatntum Rossa zadziałało smile
A potem czytałam o mące ziemniaczanej i wiesz...nie wiedziałam że ona ma wiecej zastosowań.
Np  w kosmetyce robi sie z niej puder. Po zmieszaniu z cynamonem robi sie puder do twarzy - podobno świetny dla alergików( ja jestem alergikiem jeśli chodzi o kosmetyki wiec sie nie maluje) i nie zatyka porów, działą kojąco na skóre.
Dodany do maski na włosy świetnie sie sprawdza w przypadku włosów kręconych które sie puszą, spłukuje sie łatwo.
Ponadto w przypadku gdy ktoś ma przetłuszczone włosy musi wyjść a nie ma możliwości ich umyć warto opruszyć je mąką ziemniaczaną - podobno nie wyglądają już na takie tłuste - dobre dla blądynek, a dla Pań z ciemnymi włosami można użyć gdy doda sie kakao. Jasne że lepiej umyć włosy niż tak "oszukiwać".
No ale te metody nie sa przeze mnie sprwdzone ...tylko tak wyczytałam. No i chodzi o jakieś konretne proporcje mąki do maski, czy do cynamonu czy kakao.

Gorka...ja myśle że AniaFrania częściej będzie do nas wpadać i opowiadać o swoich słodziakach, w końcu dla przyszłych mamuś dobrze żeby wiedziały na co sie piszą big_smile hihi a te które mamusiami już są żeby nie zapomniały bo dzieci szybko, bardzo szybko rosną....ja na prawde nie wiem jakim cudem te 2 lata tak szybko migneły.

Bimbulko najważniejsze żeby dzidzia była zdrowa a to kiedy sie urodzi mniejsza z tym kwiecień też piekny jest. Tak apropo 29 kwietnia mam 5 rocznice ślubu  tongue-
Ja naprzykład zawsze chciałam i pierwsze dziecko na ciepłe dni i drugie też bym chciała...tzn nie znosze zimy i nie chciałabym rodzić w tym okropnym mroźnym czasie, ale jak sie przytrafi na zime to też bedzie dobrze, byle by zdrowiutkie było.

Ejj wiecie że moje dziecko zasneło dzisiaj po 17 yikes i śpi nadal yikes ..... pewnie wstanie gdzieś o 4 nad ranem yikes Najlepsze że my z mężem też sobie ucieliśmy drzemke i oni se dalej śpią ja wstałam napisałam posta i myśle ide sie kompać...a potem chyba my z mężem do łóżka  a młoda oby sie nie obudziła teraz bo jak sie obudzi to o której pójdzie spać yikes

663

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Warto mieć w domu clotrimazolum maść, parę groszy kosztuje a nie raz mnie już awaryjnie ratował przy infekcjach. Tantum Rosa też jest super do podmywania.

A to tam mąka ziemniaczana działa coś jak suchy szampon wink Nawet nie wiedziałam smile

A ja mam termin na ostatniego marca i w sumie się cieszę bo to akurat tak na wiosnę wypada. Fajnie bo dzidzi latem w wózku w ogrodzie pośpi.

Malinowy_elf to faktycznie z tym spaniem... moja by wtedy chyba wstała o 2 w nocy big_smile

664

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

witaj elfiku smile
U mnie prac nie ma. Czuję się już świetnie, ale facetowi coś odwala i nic nie chce ze mną, Jak mnie ten facet denerwuje.
też się cieszę, że zadziałało bo to było uciążliwe, ale zawsze mi to pomagało smile
Oo to muszę coś jeszcze poczytać na temat tej mąki skoro takie ma zastosowanie smile

Zazdroszczę Ci, że już masz dziecko smile byłam dzisiaj w odwiedzinach u koleżanki ma śliczną 2 miesięczną córeczkę. Ale taka silna jak. Dałam jej palca to tak skubana ściskała jak smile ale kochane dziecko. Aż mnie serducho ściska, że ja takiego nie mam. Nie rozumiem tego silnego pragnienia mieć dziecko. Czuję się jak jakaś desperatka.

dantek akurat miałam clotrimazolum, ale słabo pomagała. A kosztuje chyba koło 3 zł smile A tantum Rosa to faktycznie jest super smile
Fajnie, że Ci się udało zajść w ciążę smile

665 Ostatnio edytowany przez ksiezniczkaola (2015-09-07 09:45:55)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Cześć dziewczynki, a co tu przez weekend tak pusto i cicho? Myslalam że sobie dziś poczytam, że może znowu ktoś nam strzelil dobrą nowiną, a tu takie zamulanie...
No ale ok, rozumiem, czas dla rodziny i pracy nad powiększaniem.
Niki, ja też nie pracowałam; mój czasem zapomina, że 20 lat miał 10 lat temu i potem zdycha cały weekend. W piątek byliśmy na urodzinach u jakiegoś jego znajomego, a że chłopina kończył dopiero 25 lat, to jednak zawodnicy do picia byli trochę mocniejsi. I młodsi smile

Malinowy Elfie, tak mi wpadło do głowy, miałam kiedyś fazę na kosmetyki naturalne, bo znalazłam bloga dziewczyny piszącej pod nickiem arszenik. Dziewczyna sama kręci sobie kremy i robi pudry i maskary i inne kolorowe badziewie do malowania, m.in. na bazie mineralow. Może cię zainteresuje.
Mocno wierze, że z tymi lekami wszystko się pomyslnie ułoży.

Kasiu, powodzenia w nowej pracy, na pewno dasz radę.

Cassiopeaja wiem, ale ty też wiesz, że czasem jesteśmy mimowolnie największymi wrogami samych siebie.

Reszcie życzę dużo uśmiechu i ciąż i przepraszam, że kilka osób pominelam, ale pociąg mi właśnie na peron wjeżdża. Usciski i do poczytania wieczorem!

666

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Heja
No i miłe zaskoczenie… dziecina spała do prawie 7 więc nie było źle.  Młoda ma takie spanie po nas bo my śpiochy hihi

Ksiezniczko ja jakiegos cisnienia na malowanie nie mam.  Zawsze wolalam ten czas przeznaczyc na odrobine wiecej snu big_smile ostatnio wprawdzie maluje paznokcie.  Takto tylko wlosy farbuje.  Qle z ta maka moze sprobuje bo mam cere tradzikowa przed okresem istny krater hmm
To swietowalismy razem bo ja mialam w sobote tongue

Niki i na prace przyjdzie czas jak sie wyleczysz,  ja sobie ustawie nowe leki i moze razem bedziemy tyć: D
Rozumiem twoje uczucia mialam to samo jak jeszcze Lenki nie było.  Nie martw sie kiedys bedziesz mamą smile to tylko kwestia czasu.  A instynkt macierzyński to prawidłowe uczucie dla kogoś kto kocha i chce mieć dzieci.

Dantek o to może poczeka i wyjdzie w prima aprilis albo przyjdzie z wiosna 21 marca smile z tymbsuchym szamponem cos slyszalam ale nigdy nie używałam a co do maki to sama jestem zaskoczona takimi wlasciwosciami.  Choc na chłopski rozum ma to sens.

Zmykam cos posprzatac poki mala drzemie.  U nas leje to bedzie dzis taki sennawy dzien

667 Ostatnio edytowany przez GORKA (2015-09-07 11:22:01)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Malinowy elfie,co do Anifrani to mam nadzieję że tak będzie jak piszesz,mam do niej sentyment. Razem w tym samym czasie zaczęłyśmy się udzielać na nadziejkach. Miło ją wspominam.
A co ta twoja córcia tak szybko poszła spać? Zmęczona była? No ale dobrze że dała i wam pospać.

Księżniczkoolu zamulamy? hi hi dobre. To może i ty nie zamulaj tylko poproszę jakieś konkrety,w sensie mam II kreski.
Czekamy smile

Wczoraj mieliśmy mega ciekawy dzień. Jak zwykle z resztą w niedzielę.Zabraliśmy teściów do restauracji i tak się bujaliśmy cały dzień. Ola była b.grzeczna .

A dzisiaj jak ją dawałam do żłobeczka to strasznie płakała,ech...tak mnie w gardle ścisnęło....No i w ogóle mam jakieś wyrzuty sumienia że w sumie nie pracuję a ją tam oddałam. No ale .... ech smutno mi.

668

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Też myślałam, że po weekendzie będzie tutaj bardzo dużo napisane a tutaj tak mało smile w sumie sama nie mialam kiedy pisać bo byłam na imprezie rodzinnej.
ksiezniczkaola a co do picia to rozumiem i nie mam pytań big_smile też miałam imprezę zakrapianą, ale wyszło tak, że faceci kierowali i nie pili a my kobitki same musiałyśmy pić, ale takich zawodniczek to ja nie widziałam big_smile ale że mam dobrą głowę to było ok smile

Elfiku no może i masz rację, ale i tak jestem w 19dc więc nic by nie było smile ejj nie.. ja nie chcę już tyć mi wystarczy big_smile
To, że kiedyś będę mamą to wiem, ale to pragnienie jest za silne. Kocham dzieci i może to dlatego. Ale będzie dobrze smile
U mnie niby nie pada, ale tak strasznie wieje, że masakra smile

669

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Hej Dziewczynki smile Nie powiedzielismy jeszcze rodzica.. ale tesciowa sie kapnela a maz  zaprzeczyl. Pracuje z nia wiec czasami mowilam ze spac mi sie chce... itp a wczoraj powiedzialam ze dzis biore wolne bo mam 2 zmiane  bo ide do lekarza bo znowu mam infekcje ( z tym nie klamalam, mam jakas na pewno.,...  ciagle zreszta wraca....  chodzilam wczesniej z tym do lekarza zazwsze cos dawali i pomagalo moze na tydzien w sumie... sad((  )   wiec mysle ze dzis chociaz samej tesciowej powiemy jak wroce od lekarza... no trudno... 
GORKA  na dlugo oddajesz Ole do zlobka?  Nie przejmuj sie smile Zapewne jest pod dobra opieka i panie sie nia szybko zajely smile
Malinowy elfiku   do 7 to chyba dluugo? smile    Ja tez jestem spiochem i w dni takie jak dzis to spalabym 24h smile  Wiec nie wiem jak to bd w przyszlosci gdzie bd malo snu i duuuzo obowiazkow....   yikes

U mnie pada.... bardzo mocno wieje....   Maz pojechal na szkolenie jestem dzis sama. w tym tygodniu jedzie jeszcze do wawy na szkolenie wiec od srody tez go nie bd do piatku....   ehhh... ciezki ten tydzien bedzie....   
Pozdrawiam!!!!  i duzo ciepla  smile

670

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

niki12345678 wiem że to nic nie da co napiszę ale ani się obejrzysz a będziesz mamusią. Ja też miałam takie parcie, czułam potrzebę bycia mamą, strasznie chciałam dziecka a mój mąż bardzo długo nie chciał. Dość mocno w tym czasie naciskałam na niego jeśli chodzi o dziecko. I wcale nie było tak że się staraliśmy, ale nie zabezpieczaliśmy się też więc to bywa kwestia co ma być to będzie i po jakimś czasie się udało.
Masz po prostu silną potrzebę macierzyństwa i na pewnym etapie życia jest to jak najbardziej normalne wink

Malinowy_elf raczej czeka mnie cesarka bo jestem po jednej. A przynajmniej mam taką nadzieję więc pewnie jakoś końcem marca urodzę. Chociaż 1 kwietnia mamy rocznicę kiedy zaczęliśmy z mężem "być" więc fajnie byłoby wtedy żeby się urodziło ale wątpię smile

GORKA a Ty Małą dajesz do prywatnego czy państwowego żłobka?

671

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

to żłobek gminny.

672 Ostatnio edytowany przez ksiezniczkaola (2015-09-07 19:14:12)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Gorka, ją też chodziła do żłobka państwowego, tatuś mi szył fartuszki z falbanką i kieszonkami, miałam pościel w zielone serduszka i różowe słoniki i bylam straszliwie zazdrosna o jedną dziewczynkę, bo mama ją zawsze ubierała w dwie pary rajstop, a ja chodziłam tylko w jednej (nie pytajcie mnie, skąd zazdrość, konia z rzędem, królewnę i pół królestwa temu, kto zrozumie dziecięcą logikę).

Dantek, masz rację, ta potrzeba macierzyństwa jak rozkwit nie to już koniec. Mój też w sumie długo dojrzewał, ale ci faceci już tak mają chyba... Jakoś na początku znajomości, jak myslelismy, że wpadliśmy, mój użył argumentu nie do odparcia, dlaczego dobrze by było, gdybyśmy nie wpadli: bo jego mama jeszcze nie czuje się gotowa być babcia. Myslalam normalnie, że padne, tym bardziej, że, o ironii, jego matka była jeszcze młodsza jak z nim wpadła:D

Oj, Bimbulko, i ja bym sobie posłała, ale coś drugi już tydzień mam byłe jakie noce. Wogole się nie wysypia!m, dziś nie zdążyłam rano umyć włosów. Dobrze, że przyzwyczaiłam się już do kończenia makijażu w pociągu.
A propos makijażu, Elfiku, ja tam nie naciskam bna makijaz, sama bym zrezygnowała, ale cerę mam straszną jak jej czymś nie przykryję, od paru lat bylo juz spoko, ale zaraz po przeprowadzce coś sie złego stało i wyglądam potwornie jak chyba nigdy.
A trochę podstawowej wiedzy o kosmetologi nie zaszkodzi, jakby mąka ziemniaczana się nie sprawdziła, możesz spróbować skrobię ryżową\ puder ryżowy.

II kreski na pewno ogłoszę, ale póki co to pewnie najwyżej z testu owulacyjnego tongue
Jutro idę zgwałcić gina o skierowanie do kliniki, bo wizytę już mam, tylko skierowania brak.
Trzymajcie kciuki smile (za skierowanie, nie za gwalt, to ostateczność i wolałabym, żeby obyło się jednak bez)....

Pogoda u mnie taka byle jaka, trochę deszczu, ale słabo, wiatr też niby jest, ale go nie ma, słońce może na parę chwil wyjrzało, ale zaraz się zachowali i wcale mu się nie dzieje. Generalnie jest zimno i to jest ta jedna pewna rzecz.

Niki, nie daj się ześwirować, ja nie jestem dobrym przykładem, jak wyczekiwać dziecka.

Wiecie co, z tyłu jakiś obcy dzieciak mi gaworzy, a nie jestem pewna, czy nie dwie sztuki. I wogole nie działa mi to na nerwy..... Serio:)

673 Ostatnio edytowany przez GORKA (2015-09-07 20:24:56)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Ksi,ężniczkoolu hi hi jak wyczytałam że "dzieciak" to nie sądziłam ze dalszy ciąg będzie pozytywny hi hi Oczywiście że będę trzymała kciuki,jakżeby nie smile
Wiesz ja wcale nie uważam że ten żłobek jest gorszy od prywatnego. Któraś z dziewczyn pytała to ja odpisała smile Grupy są małe,dziewczyny które się opiekują dziećmi to moje wioskowe znajome,jest ok. Okazało się że Ola zaraz płakać przestała,to pewnie po tej dwudniowej przerwie (sobota,niedziela) potrzebowała chwilki na przestawienie się.

Nie zdążyłaś włosów umyć---nie czytałaś porad? Mąką ziemniaczaną trzeba było sobie obsypać i fryzurka jak tralala.
Ja niestety jestem też z "tych" tapetowych. No muszę kurczę muszę bo inaczej straszę. Ja jako tako się nie maluję ale podkład musi być. Nie używam w ogóle nic na wary i żadnych cieni do powiek .Po prostu nie potrafię sobie ich nałożyć,jak to nie raz próbowałam zrobić to wyglądałam jakby mi kto oczy pobodbijał. Także na moim wyposażeniu jest podkład,puder w kulkach,kredka i tusz. smile
Właśnie skończyłam kosić,kończyłam z latarką bo ciemno już jak w du..A zimno ble...

674 Ostatnio edytowany przez bimbulka (2015-09-07 21:22:25)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Hej Kochane, ja bylam dzis u lekarza smile
Widzialam swoja fasoleczke i nawet bilo jej serduszko smile
Jak narazie wszystko ok. dostalam skierowanie na badania i zastanawiam sie jaki bd ich koszt.
Nastepna wizyta 5.10 smile a termin wyznaczyla na 5 maja smile   
Zwolnienia jeszcze nie bralam, ale zapewne przy nastepnej wizycie juz o nie poprosze.
Ciagle bym spala i spala smile)))))  Dobranoc i buziaki smile

675

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Gorka, też mam do Ciebie sentyment smile. Twój przykład dał mi nadzieję smile, że z takim samym problemem jak mój i Ci sie udało.
Jak mnie się uda powrócić do życia zawodowego to też chłopaków bym może oddała do żłobka, na pewno przedszkole ich nie minie. Uważam, że to bardzo ważne w procesie socjalizacji. Ja ryczałam codziennie jak mnie przyprowadzali do przedszkola, aż się ściany trzęsły. Notorycznie z niego uciekałam ale dziś wiem, że to było dobre posunięcie moich rodziców.

Elfiku, ja lubię robić makijaż ale paznokci nie cierpię, niestety trzeba. U mnie podstawa to krem, baza i podkład no i oczywiście oczy, uwielbiam malować powieki. Polecam do tego celu pędzle, inaczej się ich używa niż pacynki i dużo lepsze efekty. Teraz, gdy nie chodzę do pracy to obowiązkowo na każde wyjście maluję się bo bym zapyziała smile.

Dziewczyny, marzenie o dziecku - znam to, szczególnie, gdy się nie udaje, lekarz mówi, że to trudna sprawa itd. ale zawsze trzeba wierzyć i próbować. Czasem trzeba poszukać pomocy specjalisty i to dobrego ale zawsze trzeba wierzyć bo udaje się.

Dziewczyny, śpijcie póki możecie smile.

676

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Niki to jakas seksowna bielizna i zaciagaj faceta do lozka;)
Elfiku to super ze dziecinka tak lubi spac:))
Dantek poczekaj do 23.03 to bedziemy miec w ten sam dzien urodziny;)
Bimbulko bo te tesciowe to jakby radary mialy zalozone, one wszystko wiedza;) i tak bardzo zazdroszcze ze widzialas swojego dzidziusia i slyszalas serduszko... dbaj o siebie kochana i trzymaj sie mocno:)
Ola no takiego argumentu to ja jeszcze nigdy nie slyszalam:)) no ale skoro tesciowa nie czula sie na babcie;))
Pozdrawiam was cieplutko w ten zimny wieczór:))

677

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

bimbulka to czemu nie chcecie teściowej powiedzieć skoro już się domyśla smile ojj to co to za infekcje masz?
A co do spania to ja też jestem ogromnym śpiochem big_smile do szkoły jak chodziłam to wstawalam z wielkim bólem serca o 5 rano tongue
I super, że byłaś u lekarza i słyszałaś serduszko. To musi być fajne uczucie smile

dantek i mam nadzieję, że tak będzie bo te maluszki to są takie słodkie smile właśnie nie fajna taka sytuacja jak opisujesz, że mąż nie chciał dziecka a Ty miałaś silne parcie smile

ksiezniczkaola co do facetów to wydaje mi się, że to jest indywidualna sprawa bo mój już w wieku 21 lat chciał zostać tatusiem, ale sytuacja nie pozwalała.
Haha rozbawiłaś mnie tym tekstem, że jego mama nie czuła się gotowa być babcią big_smile a swoją drogą to nie jest Twój facet takim synkiem mamusi? smile
Oo też się jutro wybieram do gina smile
Zimno to jest fakt. Tak jesiennie troche smile
Czuję, że mogę za jakiś czas właśnie ześwirować smile

Dobrze, że ja mam w miarę fajną cerę, ale za to mam bardzo jasną oprawę oczu i jak się nie pomaluję to wyglądam (sorry za wyrażenie) jak świnia tzn oczy takie mam smile

Gorka mówisz, że straszysz big_smile kurcze faceci mają dobrze bo nie muszą się malować a my, żeby fajnie wyglądać to musimy smile ja pudru mało kiedy używam, ale kredka czy eyeliner to już często w ruch idzie smile

AniaFrania faktycznie pędzle do powiek są najlepsze smile i ogólnie jak chce się dwa cienie wymieszać to czymś trzeba to rozetrzeć a pędzle dobrze to robią smile
a paznokci to i ja nie lubię malować. Jak mnie to wkurza. Czekać zanim to wyschnie to masakra.. smile

Kasiu jak minie miesięczny celibat to kupię coś fajnego i zrobię tak jak napisałaś smile

Nie wiem czemu tak mam, ale jak jest jakaś dziewczyna w ciąży a jestem z nią to kurde dbam o nią i obchodzę się jak z jajkiem big_smile nie wiem co mi wali, ale kurde taka opiekuńcza się robię smile

Ale mam ochotę na takiego ogórka kiszonego albo grzybka marynowanego. Dziwne bo nie lubię takich rzeczy. Może okres się zbliża, że takie smaki mnie łapią smile

678

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Oj GORKA to fajnie się masz z tym żłobkiem. U mnie to nie ma państwowego. Tylko prywatny. Państwowy jest 20 km dalej ale z samego miasta lista oczekiwania na sto osób, to nie ma sensu. Moja pójdzie za rok do przedszkola, które mam rzut beretem, pod samym domem praktycznie. Tyle fajnie. '=

bimbulka no to tylko pogratulować że wszystko dobrze. Koszt badań prywatnie to pewnie coś koło 200 zł, ja tak przynajmniej płaciłam za te pierwsze.

niki12345678 tak to niestety było. Zresztą z tą moją potrzebą macierzyństwa musiałam poczekać z dobre 5 lat zanim zaszłam w ciążę. Zanim szkołę skończyłam, ślub wzięliśmy a potem na niego tak naciskałam. Także doskonale dziewczyny Was rozumiem smile

679

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Bimbulko, koszt tych pierwszych badań kojarzę, że faktycznie coś ok. 200 zł.

U mnie w mieście ponoć są 3 żłobki państwowe ale obok mnie to raczej żadnego. Przedszkole owszem, mam niedaleko. Tam, gdzie mieszkałam wcześniej było pod blokiem, bajka po prostu. Zastanawiam się czy już nie trzeba załatwiać smile.

680

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

kasia2303  hahaha  no fakt.. moja tesciowa to wogole ma taki radar ze wszystko wyczuje...  juz pomijajac ciaze.. nawet nasze ciche dni... wszystko big_smile

niki12345678  jakas infekcje, nie wiem juz jaka. Ale dala mi leki wiec mysle ze mi przyjdzie.. oby tylko nie wrocila...

dantek w ogole to wydaje mi sie ze dala mi jakos malo tych badan.  morofologie, cukier, tsh, wr, (chyba cos takiego) mocz ogolny, grupa krwi, i jeszcze jedno ktore zapomnialam....

681

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Cześć kobietki :*
Weeken był rodzinny tylko my 3 i zero neta , nacieszyć się sobą trzeba było smile
U Nas już spokojnie , ustawiłam dyrektorkę w przedszkolu po zebraniu i jest już lepiej ale niestety mała zamiast chodzić 8-15 tak jak w zeszłym roku w poprzednim przedszkolu , będzie chodziła tylko 8-13 hmm . To jest jakaś abstrakcja żeby dziecko 5 letnie nie miało wg programu , zajęcia na odpierdol , no ale .... się ma pysk i się go używa to i baby ustawiłam i wywalczyłam swoje . Nadii się za to bardzo podoba , ma w grupie dzieci które są bardzo przyjazne kontaktowe także zaaklimatyzowała się bez problemu , pani prowadząca grupę też bardzo fajna ( Tu muszę przyznać pani naprawdę rewelacja zresztą jak większość za to pani dyrektor to jakaś kpina ) . Mój był ze mną na zebraniu i parę razy zaprowadzał młodą rano ( autem to skorzystałyśmy ) też był zdziwiony warunkami tam ... myślał że to Ja przesadzam .... no ale ... jakoś damy rade byle do końca roku i szkoła uffff smile
Mój w tym tygodniu dłużej popracuje bo ma znów okazję dorobić także zobaczymy się na spokojnie dopiero w week hmm no niestety coś za coś
A Ja już za tydzień zaczynam ostatni semestr szkoły , aż mi dziwnie jak se o tym pomyśle odzwyczaiłam się big_smile
Lekarz tu jest fajny ginekolog-cytolog-endokrynolog ale .... ile On za wizytę bierze o Ja pierdziu sad I wychodzi na to że mimo że jest bardzo dobry przemiły i profesjonalny to nie będę do niego chodzić sad musimy szukać dalej , ale skierowania na badania mam ,także coś ruszyło . Zobaczymy co dalej .

Niki Jak u ciebie z infekcją , przeszło ?
Heh rozpisuję się jak mam czas i ochotę , Ja klub nerwusów mam otwarty cały sezon jesienno zimowy i trochę wiosennie , jak Cie cały czas boli głowa jest ci niedobrze to dziwne by było tryskać humorem no nie ?

GORKA Nie miej wyrzutów sumienia , nie płacz , bądź dzielna , uwierz mi jak dziecko widzi rozklejoną mamę to się robi wtedy taka jęczy-dupa jak Ja to brzydko określam . Nawet panie w przedszkolach ,żłobkach ,szkołach zalecają aby mamy były silne ,,konsekwentne bo dzieci biorą przykład , popłacze takie dziecko chwile i zapomni zaraz , bo tu dziecko , tam zabawka , tu pani coś ciekawego ma , także myszo kochana smile absolutnie nie czuj się winna zła gorsza ani nic w tym wypadku , pamiętaj nic tak nie wpływa na dziecko jak kontakt z rówieśnikami smile
Oleńka jest dzielną dziewczynką po mamie , poradzi sobie  a Ty w moment zobaczysz ile nowych rzeczy potrafi smile duma rozpiera smile

A tak mi się przypomniało apropo tematu big_smile U mnie w przedszkolu np jest taka baba ( dziecko chyba 4 latka ) wyje gorzej niż ten synek ,i wogule pożegnanie jej i dziecka jest uciążliwe dla całego przedszkola . Mama płacze , dziecko płacze , inne dzieci wymuszają z jego grupy bo jak tamto płacze i ta mama siedzi na upartego jak najdłużej to tamte dzieci też chcą , rodzice innych dzieci w nerwach , bo do pracy muszą a tu larmo jedne przez drugiego i trzeba dziecko jakoś odstawić , rodzice w przebieralni z dziećmi na to wszystko patrzą , dzieci też , i jeeeezu jak Ja mam ochotę tą babę w dupę kopnąć bo pół przedszkola stoi w miejscu albo razem "płaczą" łza nikomu nie poleci ale powyć se dzieci umią , a że Ja mam alergie na takie wymuszone zachowania to szlag mnie trafia co rano , ale dziś zdziwko tata był z tym synkiem i .... cisza! zero płaczu , rozebrał , przebrał pożegnał się i do sali , raz dwa i gotowe a ta mama.................w łeb i nic więcej , no i reszta dzieci z grupy oraz obok też sprawniej poszło , a tak udało mi się podsłuchać mamy obok , to ta baba dostała zakaz odprowadzania przez jakiś czas synka przez prowadzącą panią z grupy , chyba że SAMA się uspokoi i zapanuję nad sobą bo dezorganizowała pół przedszkola
Wg mnie ? Bardzo dobrze , bo to temu małemu krzywdę bardziej robiła swoim zachowaniem niż pomagała .
Nie trafcie na takie mamy nie życzę Wam bo idzie szału dostać smile

Ja rozumiem że z maluszkami się ciężko rozstać że czasem ta mama se popłacze jak już odda te dziecko do sali ,no zdarza się , widziałam rok temu że mamy oddające 3 latki czy 4 latki no też się musiały nauczyć tego ale taką akcje jak ta baba teraz ? To pierwszy raz i mam dość big_smile
Nie wiem może to Ja jestem zimna , bo jak oddaję dziecko czy teraz czy rok temu do przedszkola to nie płakałam nie czułam wyrzutów sumienia nie trzęsłam się jak nad jajkiem , martwiłam się czy pozna dzieci czy się będzie z nimi bawić ale no bez przesady jakbym miała takiego wyjca w domu to bym do łepy dostała ;p wredna jestem - wiem .

Cassiopeja :* Zazdroszczę Wam tej przeprowadzki nad morze tongue a dzieciaki też se dadzą rade , jak się ma taką silną i dzielną mamę to nie ma innej opcji smile
Nie wiem jak sobie radze , wiesz lata już się tak czuje , i jak mnie coś nie boli to wtedy zaskoczona jestem hmm smutne to niestety ale co zrobić , trzeba dawać radę , teraz mam jeszcze wsparcie w moim także ... jest dobrze smile

Dantek Heh no ... Bo moja to chyba taki wyjątek śpioch po mnie , bo obojętne z kim bym nie gadała to dzieci wstawały przed 7 nawet jak późno zasypiały ... także no ... ale pierwsze lata takie są potem wszystko wraca do normy , a jak się bardzo chce dziecko , kocha je to się wszystko zniesie smile

KsiężniczkaOla Hejka i jak tam smile fajnie że tak z wynikami Ci idzie , jak jak bym miała tsh w normie to byłby cud big_smile

Bimulka A Ty jak tam ciążowo ? Super że na badaniach wszystko dobrze i że widziałaś dzidzie smile

Kasia2303 Trzymam kciuki smile tak tak wiem że przedszkola są różne ale .. to jest jedyne przedszkole w tej wsi-mieście  w dodatku integracyjne dla  dzieci słabiej rozwiniętych nie chce mówić że niepełnosprawne , ale lekko opóźnione czy jakieś wady rozwojowe , no też tu chodzą takie ( duże te przedszkole bo mają osobne dwa oddziały ) no i dla mnie to kpina że pani dyrektor potarfiła 3 h pierdolić ile to nie mamy woźnych że tyle a tyle stażystek za jaki etat i ile zarabiają , bo co mnie to obchodzi ? Ale psychologa logopedy pedagoga który MUSI być dla takich dzieci .... nie ma ! Był do czerwca codzinnie pracowali z dziećmi ale pani dyrektor zrezgnowała bo.... nie opłaca jej się to . w momencie jak to usłyszeliśmy z moim to patrzymy na siebie oczy jak 5 złoty , a rodzice którzy takie dzieci mają to jak w psysk dostali , to wożą tu dzieci specjalnie a tu sie okazuje że nie będą odpowiednio prowadzone dzieci , tak samo obiady , nie ma obowiązku ( stop ! wyczytałam że te przedszkole maiło diedetyka i musi go mieć skoro prowadzi takie oddziały ) zatrudniać dalej dietetyka , więc rodzice którzy mają dzieci z dietami , cukrzyki , gluteny alergiki , proszeni są o przygotowywanie posiłków w domu w naczyniach których najlepiej nie trzeba podgrzewać !!! No słucham tą babę i nie wierze , to przez xxxx lat byli zatrudniani dietetyk , psycholog pedagog logopeda i ktoś tam jeszcze - na co dzień , a teraz nie bo ..szkoda kasy .
A np o programie dla dzieci czego ich będą uczyć nie mówiła tylko odesłała do strony internetowej bo ...szkoda jej było czasu na mówienie o tym
Łazienka ... jest jedna łazienka dla dzieci- dwie umywali 3 kibelki -na 3 sale !!! No masakra jakaś
I wogule wiele było takich ...o dzieciach jak najmniej dla dzieci ja na mniej ale o dyrekcji jak najwięcej , zebranie które się zaczeło o 16.30  skończyło się przed 20 !!!!!!!!!!!!!!!!! No Ja kurwicy dostałam
Pierwszy raz się spotkałam z czymś takim , nawet rozważamy z moim żeby mała chodziła wieś obok ale .... no tu już zna , polubiła , i kasa na paliwo ..ale musimy to przemyśleć bo płacić 200 zł za TAKIE przedszkole które ani nie wygląda za ładnie ani nie ma programu , ani specjalistów....no przerażona jestem od spraw technicznych , szczerze mówiąc .

AniaFrania mycho opowiadaj co u chłopców , jak sobie radzisz mamo smile

Elfie jakbym miała Ci pisać o tym przedszkolu to naprawdę całą stronę by mi to zajeło ..... po prostu tragedia , ale bardzo dużo rodziców zwłaszcza tych którzy już tu posyłali dzieci wcześniej jest oburzonych postawą dyrektorki także może się coś zmieni , no w każdym razie Ja się co nieco dziobem odezwałam i juz mnie nie traktuję jak smarkuli z dzieckiem tylko mamę jak każdą inną , a Nadie też zaczeła zauważać a nie jak powietrze , no chamska i wg taka na kase leci kosztem wszystkich i wszystkiego sad

Co do terminu na dziecko heh też bym chciała w ciepłe miesiące bo Ja zmarzluch nie możliwy , Nadia w październiku to jesień-zima , maskara ....ale też dało rade smile:)

Wooow to Lenka pojechała po bandzie z snem big_smile

Zgłaszam się do tych co się malują hehe Ja tam oczka muszę mieć , fluid kredka i tusz - inaczej się nie ruszam nigdzie  pomalować się zajmuje 10 minut a wyglądam od razu lepiej smile

eh mykam , trzeba lecieć po małą , ugotować obiad jeszcze posprzątać , nie chce mi się jak cholera , sorki że ja tak łacina czasem jadę ale taki mam styl bycia mówienie myślenia pisania jak komuś coś bd przeszkadzać to poproszę o zwrócenie mi uwagi smile

Buziaki pozdrawiam resztę smile:*

682

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Bimbulka, pewnie toksoplazmoza.

Dziewczyny, ratujcie mnie.
Jednak wkrecilam sobie, ze moge byc w ciazy. Dzis jest pierwszy dzien, kiedy moge robic test, na szczescie rano juz minelo, ale:
1. Chce zrobic ten test, zeby wiedziec, ale
2. Boje sie, ze jednak bedzie negatywny (tzw. lęk przed poraka)
3. Boje sie, ze bedzie pozytywny (tzw. lęk przed sukcesem)
4. Chcialabym, zeby byl w koncu pozytywny
5. Chcialabym, zeby byl negatywny, bo wykupilam juz antybiotyk i masci od dermatologa
6. Test moze sie mylic
7. Moze byc mimo wszystko za wczesnie na test

Pomocy......

683

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Madziu smile kurcze pierwsza klasa już za rok, też bym tak chciała tongue. U chłopaków może być. Czasem lepiej, czasem gorzej ale do przodu. Jutro mamy dalszy ciąg szczepień na pneumokoki. Po ostatnim mieli gorączkę i w nocy obudził nas krzyk. Jemy już więcej niż mleko smile. Zaczęliśmy od marchewki a teraz idzie wszystko co przeznaczone dla dzieci po 4 miesiącu. Nie miałam zamiaru ale jednak kupuję gotowe posiłki dla tego wieku. Po pierwsze nie ma czasu na przygotowanie i kuchnię nadal mam na dole. Zostawienie chłopaków samych na dłuższa chwilę nie wchodzi w grę. Ponadto, kupić odpowiednie warzywa, niezchemizowane, graniczy z cudem. Trochę dostałam, owoce też jakieś. Na razie to mrożę.

Bimbulko ja pierwsze badania to miałam takie:
Hematologia:
Morfologia (pełna)
Biochemia:
Glukoza
Immunodiagnostyka:
Anty HCV
WR
HIV
Analityka:
Mocz – badanie ogólne

684

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Księżniczkoolu bierz test i rób.  Lepiej wiedzieć, gdyż niewiedza niczego nie zmieni a jak byłby negatywny możesz zacząć leczenie żeby później było ok. Jeśli będzie pozytywny to wiesz, że musisz zastosować leczenie ale może inne.

685

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

o kurcze weszłam na chwilkę ale tu tyle postów, ech później wpadnę. Szkoda mi czasu kiedy ola jest w żłobku na siedzienie przed kompem. Idę obiadek przygotować i wieczorkiem wpadnę.

686

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Księżniczka weź idź siknij na test
Bedzie negatyw - zaczniesz leczenie i bedziesz probowac dalej
Bedzie pozytyw - huuura  ucieszymy sie z Toba

Nie zrobisz nic ? To się będziesz zadręczać tak jak teraz co by było jeśli , gdyby a może to a może tamtoo

Sikaj sikaj i ulżyj sobie stresu

Aniu cieszę sie  bardzo smile też kupowałam słoiczki głownie bobovita to małej smakowało smile
Naciesz sie maluchami bo raz dwa i czmychna do przedszkola big_smile

687 Ostatnio edytowany przez niki12345678 (2015-09-08 13:46:17)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Hej kobitki. Wpadłam na chwilę, ale później wszystko nadrobię.
Byłam u gina i zrobił USG i stwierdził, że wszystko wporządku, i ze jestem po owulacji. Na infekcje przepisał mi tyle tabletek, że szok. Ale do rzeczy chodzi mi o to, że zapomniałam się go zapytać bo za około tydzień będzie okres a ja nie wiem jak mam brać te globulki czy zacząć teraz i później przerwać leczenie gdy się okres pojawi bczy poczekać 2 tygodnie jak się okres skończy i zacząć kurację. Ale tyle czekać to chyba bez sensu. Kurde nie wiem co robić. Na ulotce pisze, żeby kuracje zakończyć przed menstruacja,ale mam 14 tabletek więc odpada. Pomóżcie bo jestem w kropce smile
I cholerka skoro jest po owulacji to czemu mnie brzuch pobolewa!?
A i powiedział, że można współżyć bo współżycie nie jest przeciwskazaniem. Bo się pytałam czy mam jakiś czas odczekać. Ale, żeby stosunek był w prezerwatywie.

688

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

niki mnie to chyba kiedyś ginka mówiła że przy okresie się odstawia a potem wraca. Ale możesz przecież zadzwonić i się dopytać.

Księżniczka, ja bym sikała. Co Ci szkodzi, przynajmniej będziesz wiedziała.

Madzia no to masz z tym przedszkolem, ale z drugiej strony rok szybko zleci. Możecie też chyba napisać skargę do kuratorium jakąś skoro dyrektorka nie tegos i na wszystko żal jej kasy. Może oni tam nie wiedzą co ona wyczynia. Przygotowywać w domu posiłki? Masakra jakaś, dietetyk to mus w takim przypadku.

Ja też Małej kupowałam słoiki na początku,potem gotowałam zupy w domu to słoików sama nie chciała. Były awaryjnie tak do roku a potem już nie tknęła. Zapas co został to oddałam koleżance co jej się dziecko urodziło bo dobre były a u mnie zanim drugie będzie to by się zepsuły już.

My mamy dzisiaj dermatologa popołudniu, pewnie będzie ryk w gabinecie hmm

689

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Też właśnie tak słyszałam dantek, ale czy wtedy leczenie będzie dobre i się wkońcu wyleczę. Nie mam do gina numeru. Jedynie do rejestracji, ale te babki takie niemiłe, że szok.

690

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Niki, ja z kolei pamietam, ze gdzies kiedys czytalam, zeby poczekac na okres. Jak nie chcesz dzwonic, to moze poszukaj w necie konkretnie dla swojego leku, albo sprobuj zadac pytanie na jakims forum aptekarsko-medycznym. Jak masz fajna pania w aptece, to mozesz tez ja o zdanie zapytac, zawsze to tez sila medyczna.

Dziewczyny, chyba jednak nic z tego nie bedzie, jednak pojawily mi sie juz dzis pierwsze lekkie skurcze przed okresem. Nasikam jak sie zacznie spozniac, chyba ze juz totalnie nie wytrzymam.

Mi mamusia obiecala warzywa z dzialki, i ekologiczne sloiczki i zapowiedziala, ze jak zaciaze, to kroliki na mieso zacznie hodowac, podomno jest najlepsze bo nie uczula. To sie nazywa dobra mamusia:)

691

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Kurde, w poczekalni u gina 45min, w srodku 3.. Widze, ze jednak to nie kraj byl kiepski, tylko polscy lekarze widac juz tak maja.
Ogolny wynik jest niezly, skierowania do kliniki nie dostalam, ale bede miala badane hormony. No nareszcie. To tak powoli idzie, a ja jestem taka niecierpliwa..

692

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Cześć dziewczyny smile

Księżniczko, jeśli mogę, to zamiast sikańca radziłabym betę. Będziesz miała jednoznaczną odp od razu i nie będziesz sobie w razie negatywnego wyniku wkręcać, że może test zrobiony za wcześnie smile Nie wiem jak Ty, ale ja tam wolę jasną sytuację smile

Madziu, a to przedszkole prywatne czy samorządowe? Może by na nich jakąś kontrolę nasłać, żeby się ogarnęli??

AniuFraniu, ja tez daję sporo słoiczków. Tomek akurat chce, mnie to bardzo ułatwia sprawę i jest na pewno zdrowsze niż "świeże" obiady tongue

Przepraszam, że dziś tak wybiórczo, ale mamy w domu żałobę. Moja bratowa wczoraj urodziła; w 21 tygodniu. I tak jakoś wszystko do mnie wróciło sad

693 Ostatnio edytowany przez GORKA (2015-09-08 21:37:11)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

a

694

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Witajcie.
Fajnie że jesteście aktywne. smile

Księżniczko no i co ci doradzić? ....sama nie wiem...ciekawa jestem no ale musisz sama zdecydować.

Bimbulko to ja pewnie też coś w ten termin będę miała. smile Już nie mogę się doczekać wizyty smile Senność tez mnie nie opuszcza.

Aniufraniu smile cmok. Piszesz żeby spać póki możemy. Wiesz nie wiem czy kojarzysz ale ja początki swojego rodzicielstwa (i z resztą tak jest do tej pory) bardzo dobrze przechodziłam. Tzn Ola dawała mi wszystko zrobić. Miałam mnóstwo wolnego czasu,była bardo grzeczna. Tylko spała i piła mleczko. smile
Naprawdę nie masz na nic czasu? To chłopaki dają ci popalić? A jak mężuś się sprawuje w roli taty? Pomaga coś?

Cassiopea o kurcze,współczuję bratowej. Jejku 21 tydzień,tyle czasu już była oswojona z myślą że będzie dzidzia a tu bach. Przykro mi sad


Kasiu pozdrawiam:)

Dantek u nas o dziwo nie ma problemu z miejscem w żłobku. No nawet jest jeszcze kilka miejsc wolnych. Naprawdę jestem bardzo zadowolona że podjęliśmy taką decyzję. Wiadomo troszkę na początku serce mi ściska ale przecież zaraz sobie tłumaczę że krzywda jej się tam nie dzieje.

Madziu92 ostatni semestr ---to fajowo. smile
Dzięki za miłe słowa. Nie no nie jest tak źłe. Wiesz chwilowo mnie serce zakuło.
Wiem wiem nie ma się co rozczulać,ja cały czas jej tłumaczę i opowiadam że idzie do dzieci że tam będzie fajnie itd. Jak ją zostawiam to bez żadnych miziu miziu .Tylko po prostu oddaję ją pani i mówię że później po nią przyjdę i tyle.
Doskonale cię rozumiem a propo tej baby z przedszkola. Mi się flaki przewracają jak takie rzeczy widzę. I powiem ci że to właśnie jest wina rodziców że dzieci nie chcą zostawać w przedszkolach bo jak tak się zachowują przy dzieciach to nic dziwnego. A dzieci głupie nie są, wręcz mają mega zdolność do manipulowania,wymuszania.
Moja koleżanka (opowiadałam nie raz o tym bachorze---sorki ale nie da rady inaczej) posłała swojego "synka " teraz do przedszkola 5 lat ma. Skubany tak nią i wszystkimi żądzi że ja na to patrzeć nie mogę. To jest cyrk. Ona robi wszystko co on jej powie. A łotr taki że masakra,ale jak potrzeba to słodką minkę zrobi i mamę ma wokół palca.
Ola normalnie poszła od razu od 8  do 14 a tamten chodzi po 2-3 godzinki i ta stoi pod drzwiami.
Masakra co za ludzie.

Niki smile ty prosiaczku hihi

695

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Madziu  my też z Bobovity ale i Gerbera i Hippa. Z tego ostatniego najlepszy jest biszkoptowy smile. Teraz są też w Biedronce z Bobovity, takie wyciskane. Banan jest najlepszy smile.

Niki a na jak długo dostałaś te leki. Może się wyrobisz?

Cassiopea, kurcze, przykre to co spotkało Twoją bratową. Już tyle czasu, eh, wolę nie myśleć.

My jutro idziemy na dalszy ciąg szczepienia przeciwko pneumokom. Pewnie znowu będzie gorączka. Po poprzedniej dawce była.

Księżniczkoolu co do gina. W ciązy chodziłam prywatnie, przed też. Poprzednim razem chodziłam państwowo. Porównując to trafiałam w obu przypadkach dobrze, tyle tylko, że państwowo usg raz na ruski rok a prywatnie przy każdej wizycie. Wiem, nie jest to konieczne ale dla mnie było bardzo uspokajające. Moje wizyty trwały z 20 minut. Do lekarza przychodziłam z listą pytań. Miałam założony notes smile. Jak byłam w szpitalu to czułam się w pełni zadbana. Pomijam, że oddział był super. Lekarze na prawdę dbający. Jeśli chodzi o klinikę to może nie musisz mieć skierowania. Mnie mój gin co prawda tam skierował ale na konkretne badanie i powiedział, że mogę, jeśli chcę, iść do specjalisty od problemów z płodnością. Sama z siebie tam chodziłam. To i tak wszystko prywatnie, poza badaniem, na które miałm skierowanie.

Ja teraz walczę z tym jak wyglądam. Od zeszłego tygodnia zaczęłam chodzić na siłownię. Podczas ciąży przytyłam niecałe 15 kg i wszystko zrzuciłam po porodzie. Niestety, przez ostatnie 4 miesiące nadrobiłam sad. Nie dość, że w ciuchy nie wchodzę to mi jeszcze stopa urosła i żadne buty, w których chodziłam przed ciążą, nie są na mnie dobre. Jedynie torebki mi pozostały smile.

696

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Aniufraniu stopa ci urosła hi hi? No chodź chodź na siłkę,zawsze to chwila dla siebie.
Ja też właśnie przez to siedzenie w omu teraz przyyłam,a po ciąży fajnie schudłam. No ale traz już nie będę musiała brzucha wciągać przez kilka miesięcy smile

697

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Gorka to masz szczęście smile. Jeszcze w szpitalu dostałam w kość. Karmienie było dla mnie katorgą. Najpierw dawałam jeść co 3 godziny, później, gdy Eryk nie przybierał, dawałam co 2 godziny. Wyglądało to tak, że kończyłam karmić i mogłam zaczynać na nowo. Mąż był ze mną tylko kilka dni i musiał wrócić do pracy. Ja nie wiem jak funkcjonowałam praktycznie bez snu. Po powrocie do domu poprawiło się ale pobudki były regularnie. Teraz jest może mniej pobudek na jedzenie ale istnieje jedna zasada: jak jeden śpi to drugi chyba musi być na straży. Jak ten, który nie spał uśnie to wiem, że zaraz śpiący się obudzi. Są towarzyscy i nie można zbyt pozostawiać ich samych sobie bo jest ryk. Wówczas staram się niemal na rzęsach, żeby przestał płakać, bo zaraz obudzi śpiącego a wtedy zaczyna się polka. Zrobić to ja nic nie mogę. Teraz, jak się przewracają na brzuszki, to już wogóle nie mogę ich zostawić. Mam po prostu bardzo absorbujące dzieci.

698

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Zaraz po porodzie zamówiłam przez net buty i strasznie się zdenerwowałam, że dostałam nie ten rozmiar. Jak się okazało, rozmiar dostałam taki jaki chciałam tyle, że moja stopa już była w innym wymiarze. Powrót do normalności dla mnie jest ciężki. Mam koszmarne rozstępy, z którymi różne rzeczy robiłam i tylko chirurg by pomógł a to trochę kosztowne, więc odpada sad. Przytyłam i to cała. Cycki mi się zrobiły koszmarne. Ah, cała wyglądam jakbym nie wyglądała.

699

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

A co do męża to pomaga, jak najbardziej. Sama bym chyba padła na twarz. Taki dumny z synów, że nawet wózka nie daje mi do ręki jak dzieś idziemy smile. Karmi, przewija, jeździ na badania, do lekarza. Robi wszystko.

700

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Aniu tabletek mam 14 czyli na dwa tygodnie więc się nie wyrobię ;/
a resztę dokończę jutro bo padam i tak wybiórczo dzisiaj smile

701

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

AniuFraniu,ech to przykro mi. Ja naprawdę miałam wszystkie noce prespane od samego początku. Wiadomo jak była malutka to budziła się na cyca po 2- 3 razy w nocy ale nakarmiłam ją i już. Potem szybko zaczęła przesypiać mi całą noc i tak jest do dzisiaj. Ja byłam bardziej przy dziecku odpoczęta niż wcześniej jak pracowałam.
Mam nadzieję że u twoich chłopców będzie lepiej z czasem.
A do formy wrócisz,zobaczysz smile

702

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Gorka, chciałabym się wreszcie doczekać smile. Dzisiaj mąż spał z nimi w pokoju a ja oddzielnie zeby trochę pospać. Od 3 dawali mu czadu a spać poszliśmy tak ok. 1 smile. Oj, dają popalić.

703

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

No naprawdę współczuję. I chyba wtedy jak słyszę jak inni mają to doceniam moją córeczkę. Ja ostatnio zła byłam że zamiast o 20-tej tak jak zwykle to o 24 poszła spać bo ząbek jej wychodził hi hi.

No dziwne to jest z tymi dziećmi,dlaczego jedne są takie a inne takie. W sumie to głupio napisałam przecież wiadomo że każdy ma inny charakter i takie tam.

704

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

AniuFraniu z tego co wyczytałam to masz bliźnięta? Kurcze ja jeszcze nie wiem na 100 % dopiero mam nadzieje sytuacja jasna będzie 21.09 na prenatalnych ale aż strach pomyśleć jeśli jednak będą bliźnięta yikes

Dziewczyny dzieci są różne, ja miałam jedną a też nie miałam na nic czasu. Czasem nie było jak obiadu ugotować albo prania powiesić taka była absorbująca. W wózku leżeć nie chciała w domu, w kojcu to na chwilę dopóki zabawki obejrzała. Najgorszy dla mnie czas to był aż rok skończyła. Wieczorami padałam na r...ja. Dosłownie.
Dopiero odetchnęłam jak zaczęła chodzić sama, tam gdzie chciała. Oj wtedy to zaczęło być błogo w końcu mogłam na spokojnie wypić w 10 min ciepłą kawę. A noce zaczęła przesypiać dopiero w kwietniu czyli jak 20 msc miała. Także tego różne dzieci są... za to nie jest taka żeby się skrobać po meblach i bawić nożami czy czymś podobnym wink

705

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Cześć dziewczyny. Wreszcie was nadrabiam a więc big_smile

dantek no to się trochę oczekałaś, ale i też co najważniejsze się doczekałaś macierzyństwa smile

bimbulka, ale infekcja czego? smile

Madziu te nieprzyjemne objawy infekcji przeszły bo miałam irygacje i maść, ale wyleczona infekcja napewno nie jest. Mam globulki które nie wiem kiedy brać, ale o tym już pisałam smile
Hehe klub nerwusów big_smile ja czasem mam tak przed okresem a czasem bez powodu- wkońcu jestem kobietą big_smile
Z malowaniem to mamy podobnie big_smile ale po co sobie odmawiać tego skoro można lepiej wyglądać big_smile codziennie się malujesz? smile

ksiezniczkaola ja chyba też sobie wkręcam lekko, ale narazie jestem spokojna i sobie myślę, że pewnie dalej nic. Postaraj się tak pomyśleć to może będzie łatwiej smile
A co do testu to rozumiem lęk przed porażką, ale lepsze to niż codzienne zastanawianie się. Ale w sumie jak mi negatywy wychodziły to zaraz się myśl pojawiała, że za szybko i pewnie dlatego. Także nie wiem co gorsze.
A co do infekcji to szukałam na necie, ale opinie są różne. Jedne piszą, że im gin powiedział, że mogą przerwać leczenie jak okres będzie a innym kazał zacząć leczenie po okresie. A co do zadania pytania na jakimś forum to zadałam na kilku stronach i narazie cisza nikt nie odpowiedział, ale jak nikt nie odpowie to chyba poczekam do okresu, ale kurcze czy przez te dwa tygodnie mi ta infekcja nie zniknie? czy pomimo, że brak objawów to ona i tak będzie? cholera wie..
Szkoda, że Tobie się pojawiają objawy okresowe. U mnie narazie spokój i czuję się świetnie smile

Cass kurcze współczuję. Przykra sytuacja.

gorka jaki ja tam prosiaczek hehe big_smile pozdrawiam Cię kochana i buziaczki dla Oli smile

Tak mnie zastanawia coś. Piszecie o gotowym jedzonku w słoiczkach dla dzieci to nie można samej gotować bez żadnego dietetyka? zielona jestem w tym temacie a mnie to ciekawi smile

A co do siłki to ja też chodziłam, ale głupio się tam czułam bo taki koleś starszy tam chodził i nie dość, że się na mnie i koleżankę gapił perfidnie to jeszcze mu coś w spodenkach rosło smile ogólnie wyglądał jak jakiś stary zboczeniec smile
A po ciąży dziewczyny ćwiczyłyście coś czy tak sama wam waga spadła? smile
I zaraz po urodzeniu powinno się karmić co 3h? dla mnie to nowość więc was pytam smile chociaż więcej będę wiedziala smile

706

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Niki z tymi słoiczkami to łatwiej bo gotować to i bez dietetyka można tylko nie mogą być warzywa pryskane czy mięso z antybiotykami a nigdy nie masz gwarancji co kupujesz. My mięsa jeszcze nie jadamy żeby nie było smile. Polecam fajną i lekką książkę o gotowaniu w poszczególnych miesiącach - U malucha na talerzu.
Ta siłownia, na którą chodzę to jest duża. Mają tam też zajęcia grupowe ale to chyba od przyszłego tygodnia zacznę. Tam jest sporo ludzi, dużo mięśniaków i oni to patrzą głównie na siebie, który bardziej napompowany. Ja ćwiczę w części bardziej damskiej a wszystko jest na jednej sali. Mnie po urodzeniu waga spadła ale później zaczęła rosnąć. Podejrzewam, że dlatego, że zaczęłam normalnie jeść a nie dietetycznie. Ale tyle co ważne nigdy nie ważyłam. Nie pamiętam czy pisałam, że jak mi sprawdzili wiek metaboliczny to jestem 13 lat starsza niż faktycznie. Miałam ciążę zagrożoną i praktycznie cały czas leżałam a ostatni miesiąc spędziłam w szpitalu. Taką miałam fatalną kondycję, że miałam problemy z chodzeniem.
Co do karmienia, ja od początku karmię butelką i w szpitalu tak kazali, co 3 godziny. W razie potrzeby było nawet co 2. Po powrocie do domu nawyk pozostał i nadal się utrzymuja. Był moment co 4 godziny ale jak nagle Olaf zastrajkował i wcale nie chciał jeść to wróciliśmy do częstszego karmienia bo jedzą mniej niż kiedyś.

Dantek, daje się radę smile. Albo na raz jest ryk, albo na zmianę smile. Już się jakoś przyzwyczaiłam.

Gorka, doceniaj smile. My siedzimy do 24 żeby dać jeść na noc, to może uda się spać dłużej niż do 4.

707

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Czesc dziewczyny:) pozdrawiam was i zaczynam czytac zalegle posty:))

708

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Heja… powracam,  jakoś czasu na neta nie umiałam złapać.

To ja sie dołączam do wyspanych mam. Lena jeszcze bedac w szpitalu przesypiala w ciagu 5 godzin w nocy… położne sie dziwiły każac ja karmic co 3 h ale same nie umialy jej obudzic na karmienie rezygnujac mowily ze jak zglodnieje to sama sie obudzi.  Potem w domu juz ost karmienie bylo 23 kolejne miedzy 5-6 potem w dzień regularnie.
Słoiczki dobra rzecz… my przeszlismy na gotowanie jak mala zaczela sensowniej jesc.

Cass.. Przykro mi… no niewiem co mozna powiedziec przy takiej tragedii.

Ksiezniczko to może jednak zaskoczyłas?  Kiedy powinnas miec okres?  Pamietaj ze pierwsze objawy ciazy i okresu czesto sa identyczne wink trzymam kciuki.

Aniu jak po szczepieniach ? My tez dzis bylismy.

Odpisuje tak wyrywkowo bo jestem na tablecie buu strasznie nie lubie tak bo niepamietam postow a przy wracaniu do nich mi sie zawiesza.  Musze czesciej zagladac

709

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Elfiku, szczepienie przeszło nieźle, trochę płaczu i ok. ale poprzednio też tak było a w nocy zaczęło się. Obudził nas nie płacz a krzyk, wysoka temperatua. Mam nadzieję, że dzisiaj się już nie powtórzy. Gorączka utrzymywała się z 2 dni.

710

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

U nas ze słoiczkami było tak że te pierwsze marchewki, jabłka itp jej wprowadzałam to ze słoiczków. One mają taką fajną konsystencję, ze nawet blenderem w domu ciężko byłoby taką zrobić. A potem jak już jadła zupki z paru składników to jej gotowałam. Teściowa załatwiła królika skądś, miałam od niej też marchewkę z ogródka pomrożoną i jakoś tak to było smile To wszystko przychodzi z czasem samo.
Mi po ciąży też szybko spadła waga. 6 tyg po porodzie ważyłam tyle ile gdy zachodziłam. Potem mi jeszcze zleciała o 12 kg ale to dlatego że ciąża "uaktywniła" u mnie kamienie na woreczku żółciowym i musiałam być na diecie do momentu aż miałam zabieg usunięcia tego woreczka. Dodatkowo Mała była aktywna bardzo to i czasu na jedzenie było mniej smile W zeszłą zimę trochę przytyłam ale i tak ważę teraz mniej niż jak zaczynałam w pierwszej ciąży. Mam nadzieje że nie przybiorę jakoś mega dużo. Na razie mam 0,5 kg na plusie.

niki z tym karmieniem to różnie bywa, dopóki laktacja się nie unormuje to taki noworodek potrafi na cycu wisieć non stop.

księżniczkaola daj znać czy @ przyszła czy jednak test robisz smile

Aniafrania wyobrażam to sobie wink albo raczej próbuję -  domyślam się że jak jedno śpi to drugie ryczy. Musicie mieć niezłą jazdę przy tym wszystkim, ale dla tych naszych dzieciaczków to warto wink

711

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Oj, jazda jest smile. Teraz cudem śpią oboje ale to pewnie wyjątkowa sytuacja smile. Ale zanim usnęli to się naryczeli ile wlezie.

712

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

cześć Dziewczyny smile

z przyjemnością dołączam do Was - do grona "staraczek". O bobasa staramy się z mężem blisko 2 lata. Nigdy nie przypuszczałam, że z biologicznego punktu widzenia zajście w ciążę jest tak skomplikowane. 11 lat brałam tabletki antykoncepcyjne. Dziś okazuje się, że niepotrzebnie. Moja gospodarka hormonalna jest w opłakanym stanie. Pod odstawieniu tabletek okres nie przychodził. Jeden miesiąc, drugi, trzeci... Poszłam więc z tym faktem do lekarza, no i tak się zaczęła moja wędrówka, która trwa do dzisiaj. Okres w końcu się pojawił. Przez pierwszych kilka cykli był bardzo nieregularny. Ale odstawienie pigułek było wytłumaczeniem.
Czas mijał i dalej nic. Okazało się, że są problemy z owulacją. Pęcherzyki bardzo małe. Clostylbegyt trochę je podciągnął. Ale dalej nic. Mąż zrobił badania - szalu nie ma, ale powodów do zmartwień także. Moje wyniki hormonów - słabe. Luteina, Duphaston... Nic. W czerwcu tego roku miałam laparoskopię. Jeden jajowód niedrożny i niestety nie dało się go reaktywować, poza tym dużo zrostów i ognisko zapalne na trzewnej. Jednym słowem sporo bałaganu, który lekarze uporządkowali. Wieść, że mam tylko jeden jajowód sprawny początkowo mnie rozwaliła na łopatki. Później już zaczęłam podchodzić do tematu spokojniej, bo przecież wciąż jest jeszcze jedna droga "czynna". Szanse po laparoskopii wzrastają o 50%, przez pierwsze pół roku. Zatem lekarz mówił, że do końca roku jest duża szansa na zajście. Jak się nie uda - to już nie będzie tak fajnie...
Fajnie nie jest. Po raz kolejny zrobiłam badania LH, FSH i Progesteronu (prolaktynę i tarczycę mam OK). Tak złych wyników to jeszcze nie miałam, i z takimi nie ma szans żeby zajść w ciążę. LH jak na lekarstwo, zaś Progesteronu prawie wcale (na minimum 10 jednostek ja mam 1,2). Ręce mi opadły. Najbliższy cykl będę się zatem faszerować hormonami - luterina, Clostylbegyt i Pregnyl. Zobaczymy, jak to na mnie zadziała...
Miał ktoś z Was podobne perypetie?

pozdrawiam serdecznie

713

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Witaj Malino, ja mam też drożny jeden jajowód, sporo mięśniaków. Niby wyniki hormonalne miałam ok. ale się nie udawało. W efekcie miałam in vitro i od razu był efekt. Co ja mogę Ci polecić na bazie własnego doświadczenia to dobry lekarz najlepiej klinika leczenia niepłodności. Może Twój gin jest dobrym specjalistą ale jeśli istnieją poważne problemy z płodnością to najlepiej żeby zajęli się specjaliści, którzy tym tematem zajmują się codziennie.

714

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Aniu no w sumie to racja bo takie malutke dziecko to byle czego nie zje smile a taka książka przyszłym mamą się przyda smile
Tam gdzie ja chodziłam to też sporo ludzi a głównie to tacy mięśniacy jak piszesz, ale dobrze bo każdy jest sobą zajęty smile
Jak się sprawdza wiek metaboliczny? bo pierwszy raz słyszę o czymś takim smile

Cześć Kasiu widzę, że zapracowana jesteś smile

elfiku to masz śpiocha w domu smile ale dobrze bo lepszy śpioch niż gdyby miała co chwilę się budzić i płakać smile

dantek a to miałaś jedzonko zdrowe i pewne smile
A co do wagi to super, że Ci tak spadła. Bo pamiętam moja sąsiądka to była nawet na buzi taka napompowana i okropnie wyglądała smile

Cześć malina smile
O kurcze aż 11 lat brałaś anty? ja w sumie zawsze byłam źle nastawiona do takich tabletek bo moja sąsiądka właśnie przez takie tabletki nie mogła zajść w ciążę i do tej pory nie ma dzieci.
To wszystkie te problemy co masz to przez tabletki czy..?
Trochę się tego uzbierało u Ciebie, ale życzę Ci aby szybko się udało bo nie ma nic gorszego niż takie czekanie smile

715 Ostatnio edytowany przez GORKA (2015-09-10 16:51:36)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Witajcie,czy u was też tak zimno? PRzed chwilą grad padał. Masakra jakaś brrr sad

Dantek no ale dobrze że masz już za sąbą te ciężkie miesiące hi hi
A powiedz czy ciążę przechodzisz tak samo jak poprzednią?

Niki bo sama tak napisałaś hi hi o swoich oczach i mnie to rozbawiło.:)
Ja słoiczków nie kupowałam,sama wszystko gotowałam. Zupki,ziemniaczki,marcheweczkę. Jaki to problem wrzucić do garneczka a potem zmiksować.
Ja akurat nie ćwiczyłam po ci,ąży bo nie za bardzo miałam jak bo miałam cc. Ale za to w ciąży dbałam o skórę i ogólnie figurę.Chodziłam na basen do 9 miesiąca,dużo dużo ruchu i dwa razy dziennie smarowanie całego ciała.
Co do czasu karmienia to w szpitsalu mówili żeby nie później niż co 4 h ale ja karmiłam Olę wtedy kiedy chciała. Jak spała dłużej niż 4 h to jej nie budziłam !!!
Jak zaszłam w ciążę to ważyłam 65 przytyłam 10 kg a już po miesiącu po urodzeniu ważyłam 60kg i tak mam to teraz. No właśnie od ponad tyg mam 2kg na plusie bo pocghłaniam dosłownie wszystko co mi wpadnie w ręce. smile Żarłok ze mnie straszny.
A dzisiaj wsunęłam 0,5kg kapusty kiszonej. Kwas jak fix mniam. smile Już mi się udziela.

Aniufraniu litości jak ty dajesz radę ??? Podziwiam bo ja bym chyba nerwicy dostała. smile
Jak masz możliwość to korzystaj z tej siłowni. Zajęcia grupowe są bardzo fajne i ciekawe. Chodź na nie a jak będziesz miała więcej czasu to wtedy korzystaj sobie indywidualnie z innych urządzeń które tam są. Powodzenia.

Malina9999 witaj. Zapraszamy. Długo jesteście małżeń?
Ja ci nie pomogę w problemach farmakologicznych czy jak to tam je nazwać.Po prostu nie mam o nich pojęcia ale---ale żeby nie było to kciuki już zacisnęłam.Przynajmniej tyle smile

Olka co z tobą ? Przyszła ta @ ?

Malinowy to witaj w klubiku wyst\panych mam. smile Jesteśmy szczęściarami nie ma co.

Posty [ 651 do 715 z 2 415 ]

Strony Poprzednia 1 … 9 10 11 12 13 … 38 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026