Cześć kobietki :*
Weeken był rodzinny tylko my 3 i zero neta , nacieszyć się sobą trzeba było 
U Nas już spokojnie , ustawiłam dyrektorkę w przedszkolu po zebraniu i jest już lepiej ale niestety mała zamiast chodzić 8-15 tak jak w zeszłym roku w poprzednim przedszkolu , będzie chodziła tylko 8-13
. To jest jakaś abstrakcja żeby dziecko 5 letnie nie miało wg programu , zajęcia na odpierdol , no ale .... się ma pysk i się go używa to i baby ustawiłam i wywalczyłam swoje . Nadii się za to bardzo podoba , ma w grupie dzieci które są bardzo przyjazne kontaktowe także zaaklimatyzowała się bez problemu , pani prowadząca grupę też bardzo fajna ( Tu muszę przyznać pani naprawdę rewelacja zresztą jak większość za to pani dyrektor to jakaś kpina ) . Mój był ze mną na zebraniu i parę razy zaprowadzał młodą rano ( autem to skorzystałyśmy ) też był zdziwiony warunkami tam ... myślał że to Ja przesadzam .... no ale ... jakoś damy rade byle do końca roku i szkoła uffff 
Mój w tym tygodniu dłużej popracuje bo ma znów okazję dorobić także zobaczymy się na spokojnie dopiero w week
no niestety coś za coś
A Ja już za tydzień zaczynam ostatni semestr szkoły , aż mi dziwnie jak se o tym pomyśle odzwyczaiłam się 
Lekarz tu jest fajny ginekolog-cytolog-endokrynolog ale .... ile On za wizytę bierze o Ja pierdziu
I wychodzi na to że mimo że jest bardzo dobry przemiły i profesjonalny to nie będę do niego chodzić
musimy szukać dalej , ale skierowania na badania mam ,także coś ruszyło . Zobaczymy co dalej .
Niki Jak u ciebie z infekcją , przeszło ?
Heh rozpisuję się jak mam czas i ochotę , Ja klub nerwusów mam otwarty cały sezon jesienno zimowy i trochę wiosennie , jak Cie cały czas boli głowa jest ci niedobrze to dziwne by było tryskać humorem no nie ?
GORKA Nie miej wyrzutów sumienia , nie płacz , bądź dzielna , uwierz mi jak dziecko widzi rozklejoną mamę to się robi wtedy taka jęczy-dupa jak Ja to brzydko określam . Nawet panie w przedszkolach ,żłobkach ,szkołach zalecają aby mamy były silne ,,konsekwentne bo dzieci biorą przykład , popłacze takie dziecko chwile i zapomni zaraz , bo tu dziecko , tam zabawka , tu pani coś ciekawego ma , także myszo kochana
absolutnie nie czuj się winna zła gorsza ani nic w tym wypadku , pamiętaj nic tak nie wpływa na dziecko jak kontakt z rówieśnikami 
Oleńka jest dzielną dziewczynką po mamie , poradzi sobie a Ty w moment zobaczysz ile nowych rzeczy potrafi
duma rozpiera 
A tak mi się przypomniało apropo tematu
U mnie w przedszkolu np jest taka baba ( dziecko chyba 4 latka ) wyje gorzej niż ten synek ,i wogule pożegnanie jej i dziecka jest uciążliwe dla całego przedszkola . Mama płacze , dziecko płacze , inne dzieci wymuszają z jego grupy bo jak tamto płacze i ta mama siedzi na upartego jak najdłużej to tamte dzieci też chcą , rodzice innych dzieci w nerwach , bo do pracy muszą a tu larmo jedne przez drugiego i trzeba dziecko jakoś odstawić , rodzice w przebieralni z dziećmi na to wszystko patrzą , dzieci też , i jeeeezu jak Ja mam ochotę tą babę w dupę kopnąć bo pół przedszkola stoi w miejscu albo razem "płaczą" łza nikomu nie poleci ale powyć se dzieci umią , a że Ja mam alergie na takie wymuszone zachowania to szlag mnie trafia co rano , ale dziś zdziwko tata był z tym synkiem i .... cisza! zero płaczu , rozebrał , przebrał pożegnał się i do sali , raz dwa i gotowe a ta mama.................w łeb i nic więcej , no i reszta dzieci z grupy oraz obok też sprawniej poszło , a tak udało mi się podsłuchać mamy obok , to ta baba dostała zakaz odprowadzania przez jakiś czas synka przez prowadzącą panią z grupy , chyba że SAMA się uspokoi i zapanuję nad sobą bo dezorganizowała pół przedszkola
Wg mnie ? Bardzo dobrze , bo to temu małemu krzywdę bardziej robiła swoim zachowaniem niż pomagała .
Nie trafcie na takie mamy nie życzę Wam bo idzie szału dostać 
Ja rozumiem że z maluszkami się ciężko rozstać że czasem ta mama se popłacze jak już odda te dziecko do sali ,no zdarza się , widziałam rok temu że mamy oddające 3 latki czy 4 latki no też się musiały nauczyć tego ale taką akcje jak ta baba teraz ? To pierwszy raz i mam dość 
Nie wiem może to Ja jestem zimna , bo jak oddaję dziecko czy teraz czy rok temu do przedszkola to nie płakałam nie czułam wyrzutów sumienia nie trzęsłam się jak nad jajkiem , martwiłam się czy pozna dzieci czy się będzie z nimi bawić ale no bez przesady jakbym miała takiego wyjca w domu to bym do łepy dostała ;p wredna jestem - wiem .
Cassiopeja :* Zazdroszczę Wam tej przeprowadzki nad morze
a dzieciaki też se dadzą rade , jak się ma taką silną i dzielną mamę to nie ma innej opcji 
Nie wiem jak sobie radze , wiesz lata już się tak czuje , i jak mnie coś nie boli to wtedy zaskoczona jestem
smutne to niestety ale co zrobić , trzeba dawać radę , teraz mam jeszcze wsparcie w moim także ... jest dobrze 
Dantek Heh no ... Bo moja to chyba taki wyjątek śpioch po mnie , bo obojętne z kim bym nie gadała to dzieci wstawały przed 7 nawet jak późno zasypiały ... także no ... ale pierwsze lata takie są potem wszystko wraca do normy , a jak się bardzo chce dziecko , kocha je to się wszystko zniesie
KsiężniczkaOla Hejka i jak tam
fajnie że tak z wynikami Ci idzie , jak jak bym miała tsh w normie to byłby cud 
Bimulka A Ty jak tam ciążowo ? Super że na badaniach wszystko dobrze i że widziałaś dzidzie 
Kasia2303 Trzymam kciuki
tak tak wiem że przedszkola są różne ale .. to jest jedyne przedszkole w tej wsi-mieście w dodatku integracyjne dla dzieci słabiej rozwiniętych nie chce mówić że niepełnosprawne , ale lekko opóźnione czy jakieś wady rozwojowe , no też tu chodzą takie ( duże te przedszkole bo mają osobne dwa oddziały ) no i dla mnie to kpina że pani dyrektor potarfiła 3 h pierdolić ile to nie mamy woźnych że tyle a tyle stażystek za jaki etat i ile zarabiają , bo co mnie to obchodzi ? Ale psychologa logopedy pedagoga który MUSI być dla takich dzieci .... nie ma ! Był do czerwca codzinnie pracowali z dziećmi ale pani dyrektor zrezgnowała bo.... nie opłaca jej się to . w momencie jak to usłyszeliśmy z moim to patrzymy na siebie oczy jak 5 złoty , a rodzice którzy takie dzieci mają to jak w psysk dostali , to wożą tu dzieci specjalnie a tu sie okazuje że nie będą odpowiednio prowadzone dzieci , tak samo obiady , nie ma obowiązku ( stop ! wyczytałam że te przedszkole maiło diedetyka i musi go mieć skoro prowadzi takie oddziały ) zatrudniać dalej dietetyka , więc rodzice którzy mają dzieci z dietami , cukrzyki , gluteny alergiki , proszeni są o przygotowywanie posiłków w domu w naczyniach których najlepiej nie trzeba podgrzewać !!! No słucham tą babę i nie wierze , to przez xxxx lat byli zatrudniani dietetyk , psycholog pedagog logopeda i ktoś tam jeszcze - na co dzień , a teraz nie bo ..szkoda kasy .
A np o programie dla dzieci czego ich będą uczyć nie mówiła tylko odesłała do strony internetowej bo ...szkoda jej było czasu na mówienie o tym
Łazienka ... jest jedna łazienka dla dzieci- dwie umywali 3 kibelki -na 3 sale !!! No masakra jakaś
I wogule wiele było takich ...o dzieciach jak najmniej dla dzieci ja na mniej ale o dyrekcji jak najwięcej , zebranie które się zaczeło o 16.30 skończyło się przed 20 !!!!!!!!!!!!!!!!! No Ja kurwicy dostałam
Pierwszy raz się spotkałam z czymś takim , nawet rozważamy z moim żeby mała chodziła wieś obok ale .... no tu już zna , polubiła , i kasa na paliwo ..ale musimy to przemyśleć bo płacić 200 zł za TAKIE przedszkole które ani nie wygląda za ładnie ani nie ma programu , ani specjalistów....no przerażona jestem od spraw technicznych , szczerze mówiąc .
AniaFrania mycho opowiadaj co u chłopców , jak sobie radzisz mamo 
Elfie jakbym miała Ci pisać o tym przedszkolu to naprawdę całą stronę by mi to zajeło ..... po prostu tragedia , ale bardzo dużo rodziców zwłaszcza tych którzy już tu posyłali dzieci wcześniej jest oburzonych postawą dyrektorki także może się coś zmieni , no w każdym razie Ja się co nieco dziobem odezwałam i juz mnie nie traktuję jak smarkuli z dzieckiem tylko mamę jak każdą inną , a Nadie też zaczeła zauważać a nie jak powietrze , no chamska i wg taka na kase leci kosztem wszystkich i wszystkiego 
Co do terminu na dziecko heh też bym chciała w ciepłe miesiące bo Ja zmarzluch nie możliwy , Nadia w październiku to jesień-zima , maskara ....ale też dało rade
:)
Wooow to Lenka pojechała po bandzie z snem 
Zgłaszam się do tych co się malują hehe Ja tam oczka muszę mieć , fluid kredka i tusz - inaczej się nie ruszam nigdzie pomalować się zajmuje 10 minut a wyglądam od razu lepiej 
eh mykam , trzeba lecieć po małą , ugotować obiad jeszcze posprzątać , nie chce mi się jak cholera , sorki że ja tak łacina czasem jadę ale taki mam styl bycia mówienie myślenia pisania jak komuś coś bd przeszkadzać to poproszę o zwrócenie mi uwagi 
Buziaki pozdrawiam resztę
:*