netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

2 414 odpowiedzi276 572 wyświetleniazałożony przez OczekującaCudu, 16.06.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Strony Poprzednia 1 … 8 9 10 11 12 … 38 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 586 do 650 z 2 415 ]

586 Ostatnio edytowany przez ksiezniczkaola (2015-09-02 20:22:17)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Dziewczyny, dzieki za super przyjecie.
Gorka, ja ci przeciez jeszcze nie gratulowalam bardzo dobrego gustu w kwestii imion dla dzieci, w szczegolnosci mam tu na mysli Aleksandre:)
Trafiamy w owulacje, trafiamy. Jestem szczesliwa posiadaczka termometru owulacyjnego i nie waham sie go uzywac o 5:55 codziennie rano. Od 2,5 roku juz, bo na poczatku uzywalam zeby nie byc w ciazy.
Akcje "testy owulacyjne" tez mam juz za soba. Tylko akcja "wrzuc na luz" ciagle konczy sie porazka.
Cykle mam w sumie regularne 28d, jakies male odchylenia sie czasem zdazaja, raczej +1d, wogole nie wiem jak i dlaczego, ale mam wrazenie, ze od kiedy pilnuje tego cyklu i wszystko notuje, to jakby sie regularniejszy zrobil.
Teraz to wogole jak ide do nowego gin i mnie pyta, czy cykle regularne, to pytam go co dla niego znaczy regularne. Bo bylam juz u takich co mowili ze jesli miedzy najdluzszym i najkrotszym roznica jest do 7 dni, to regularne, a byli i tacy co mowili, ze jestem nieregularna. Byla tez taka jedna pani, ktora mnie kiedys, dobre 8 lat temu juz pewnie, macala po brzuchu az podobno wymacala jajniki i zlapala za najpierw jeden, potem drugi. Zabolalo. Wiecej do niej nie poszlam.
Ide za to juz 14.10 do kliniki leczenia nieplodnosci. Nie bede sie niepotrzebnie dluzej stresowac.
Po tym zrobie sobie cykl przerwy, dostalam antybiotyk na cere. Mysle ze zrobi to dobrze ina cere, i na nerwy.

Ja wiem ze to moze dziwnie zabrzmi, ale...
Kochane ciezaroweczki, a dacie sie po brzuszkach wirtualnie poglaskac? Slyszalam, ze to pomaga, a nie mam akurat nikogo w realu.
W mojej starej pracy w ten sposob zrobily sie 4 ciaze. Najpierw 1, od niej 2, potem 3, a juz po odejsciu slyszslam, ze spowrotem do 1 wrocilo:)

Przepraszam, ze ja tak glownie "ja" i "ja" pisze, ale nie bardzo mam sie komu wygadac tu na tej obczyznie

587

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

ksiezniczkaola   Witaj!!   Spoko glaszcz moj brzuszek. w zasadzie w 5 tyg dzidzi nie widac ale tluszczyk jest big_smile
GORKA   Mysle ze maz Cie podpuszcza. Z jednej strony mowi ze nie wierzy, ale zapewne chcialby poznac wynik testu.
a moze umow sie z mezem ze zrobisz test, i nie spojrzysz na wynik a on zatrzyma to dla siebie? big_smile big_smile hihi ja bym nie wytrzymala...
Ja robilam test codziennie, poczynajac od 5-6 dnia po stosunku... hihi.. a gdy stracilam nadzieje zupelnie... to wyszla slabiutka kreska 23.08 big_smile   a teraz.... mega grube krechy.... ale jeszcze to jakos do mnie nie dociera....     Buziaki :*

588

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Gorka ja tez bym nie wytrzymala;)) bimbulko to ja tez poglaskam:) Niki z moja tesciowa to dluga historia ale byla dzisiaj u kardiologa bo ma klopoty z sercem, bierze nowe leki i lekarka chciala sprawdzic czy jest juz jakas poprawa. Ech dziewczyny, dzisiaj sie dowiedzialam ze moja kuzynka byla w 6 tyg. Ciazy i dzisiaj poronila... kurde czemu jesli juz uda sie zajsc to coraz trudniej kobietom utrzymac ciaze?

589

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

kasia2303  no to narobilas mi stracha.... ja jestem w 5... ale ponoc do 7-8 tygodnia sie to zdarza...wiadomo pozniej tez ale chyba juz nie tak czesto jak w pierwszych tygodniach.  wiadomo teraz tyle tej chemi w jedzeniu.. i nie tylko...   i jezeli dojdzie stres.. to szanse na poronienie sa duze....

590

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Nie bimbulko nie denerwuj sie, przepraszam ale tak mi jej szkoda...

591

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Nie no spoko...   Ja ide dopiero w pon do lekarza. rodzica i tak powiemy w sobote. a dalej niech sie dzieje Boza wola....

592

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Hej dziewczyny !

Gorka to kiedy sie przełamujesz?

Ksiezniczko pamietaj że mówi sie że rok starań to nie jest długo wiec bez obaw poprostu musi nadejść ten moment

593

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Hej dziewczyny !

Gorka to kiedy sie przełamujesz?

Ksiezniczko pamietaj że mówi sie że rok starań to nie jest długo wiec bez obaw poprostu musi nadejść ten moment

594

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Hej dziewczyny !

Gorka to kiedy sie przełamujesz?

Ksiezniczko pamietaj że mówi sie że rok starań to nie jest długo wiec bez obaw poprostu musi nadejść ten moment

595

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Bimbulko, spokojnie, bedzie jak bedzie, nie masz na to duzego wpływu, ale na pewno będzie ok.
I mi bardzo szkoda twojej kuzynki Kasiu, niby to tylko taka mala fasolka, a tak naprawdę tyle nadziei.
Glowa do góry, cycki do przodu, brzucha nie wciagaj bo nie ma sie czego wstydzic i będzie dobrze.

596 Ostatnio edytowany przez Malinowy_Elf (2015-09-02 21:50:44)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Kasiu przykro mi z powodu twojej kuzynki.  Kasiu mam nadzieje że z tesciowa wszystko ok.

Bimbulko niestresuj sie,  takie rzeczy o ktorych pisała Kasia zdarzaja sie i nie mamy na to wpływu.  Twojvstrach w niczym nie pomoże a wrecz przeciwnie - może dzidzi zaszkodzić.

A czy ktorasvz was probowala castagnus?  Np ja mialam go i przy 3 cyklu zaskoczylismy on reguluje cykle,  pomaga przy bolesnych @ i wspomaga zajsc w ciaze.  Ja wtedy mialam takie cykle 26-54

No a ja dziewczyny wybieram sie do gina… musze umowic wizyte bo ten brzuch na okres non stop mnie boli już chyba 5 dzień.  Niewiem co jest grane nigdy tak nie mialam.  Bolalo zawsze pierwsze 3 dni okresu a teraz w polowie cyklu i to jak w najgorszy dzien.  No nic trzeba bedzie to sprawdzic. Jutro mam wizyte u neurologa wiec na wszelki wypadek zrobie test… choc wiem ze nic niewykarze bo to dopiero 20 dzien cyklu bedzie wiec popierwsze za wczesnie na pozytywny wynik a po drugie duzo zawczesnie na jakiekolwiek objawy.  No ale lubie klarowne sytuacje zrobie dla spokoju zeby pojsc do gina z wykluczona ciaza.  Co do owulki czytalam ze moze bolec dluzej ale po 3 dniach warto to skonsultowac.



SORRY ZA POSTY JAKIES BŁEDY POWYSKAKIWAŁY I TAK PODODAWALO DZIWNIE

597

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Niki źle się wyraziłam smile Nie chodziło mi o kilkumiesięczne leczenie ale o stosunek w prezerwatywie później po wyleczeniu.

Nitka88 poczekaj jeszcze parę dni i jak nie przyjdzie okres to powtórz test. Czasem wychodzi później. Przy infekcji charakterystyczne jest pieczenie i swędzenie. Daje się to bardzo we znaki hmm

GORKA czeka z niecierpliwością na Twoje testowanie i nie mogę się doczekać smile Chociaż wierze w Twoją intuicję bo miałam tak samo- wiedziałam że się udało.

księżniczka wygaduj się ile możesz i klepać bo brzuszku wirtualnie też możesz smile

kasia2303 też poroniłam w 6 tyg i wiem co przeżywa twoja kuzynka sad Niestety ale to trzeba przeczekać, żadne słowa nie pomogą. Czy kobieta poroni wcześniej czy później zawsze będzie to bolało. Ja zaraz po nie mogłam zupełnie o tym rozmawiać. Musiała tę ciążę opłakać.

A ja się tak najadłam najpierw placków ziemniaczanych, potem zagryzłam oscypkami a na koniec ptasim mleczkiem a teraz mnie mdli do potęgi entej bleee..

598

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Malinowy Elfie, światową organizacja zdrowia ustaliła, że rok to wystarczająco duzo czasu i należy zacząć szukać przyczyny. Pewnie gdybym była 5 lat młodsza, nie miałabym takiego ciśnienia, albo gdybym chciała poprzestać na jednej sztuce:)
Prawda jest taka, że ja już od dawna czułam się gotowa na dziecko. Ale musiała czekać. Więc dla mnie to tak jakbym już naprawdę długo czekała.
Przebadalam się, nie zaszkodzi.
Bo ja tak bym chciała żeby mój moment już przyszedł..

599

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Ksieżniko rozumiem. Wiesz to sie tak mowi niedlugo a kazdy kejny miesiac trwa lata świetlne.  Co do tego roku to może cos zmienili nam mowiono ze 2 ale to bylo 3 lata temu ponad.  W sumie my tez sie badalismy choc tylko 8 miesiecy trwaly nasze starania… tylko ze trafilam na glupia gin ktora stwierdzila po zwyklym usg ze jestem bezplodna a ja dlugo nie myslac zaczelam sie badac dopiero potem lek rodzinny mi powiedzial ze po takim badaniu nie można przeciez tak wnioskowac

600

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Ksiezniczko rozumiem twoje pragnienie macierzynstwa, my wszystkie rozumiemy, mam nadzieje ze juz niedlugo powitasz nas dobra nowina o 2 kreseczkach:))
Malinowy elfiku, musialas miec okropny czas gdy uslyszalas o bezplodnosci... niestety takich lekarzy jest sporo i uchodzi im to na sucho, zupelnie nie licza sie ze swoimi pacjentami a to tak delikatne sprawy....
Z moja tesciowa jest tak ze byloby lepiej gdyby bardziej dbala o swoje zdrowie....

601

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Kasiu, fajnie że dbasz tak o swoją teściową. Mam nadzieję, że to docenia:)

A gin to wiadomo, różnie. Kiedyś jeden mi nadzerke przy badaniu USG na NFZ zdiagnozowal. A potem zaproponował prywatną wizytę : D

Dobra dziewczyny, skonczylam gotowac zupe szczawiowa i ide się przytulać z mężem. Już po owulacji, ale to dla wprawy wink

A u was co jutro na obiad?

602 Ostatnio edytowany przez niki12345678 (2015-09-02 23:38:30)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Nitka gdyby to była infekcja to sądzę, że byś to czuła bo nie dość, że piecze to jeszcze swędzi. Ja na początku nie mam objawów, ale zawsze jeśli się kocham z partnerem to czuję lekkie pieczenie i wiem, że to jest to smile
A co do płodnego śluzu to też mi się zdarzył w 9dc smile   zresztą z tym śluzem płodnym to różnie bywa bo np ja czasem go mam a czasem nie.

bimbulko no to super skoro tak. I  nie stresuj się bo to źle dla fasolki smile

gorka to czekamy z niecierpliwością a swoją drogą podziwiam Cię bo ja bym nie wytrzymala i zaraz bym zrobiła test smile

kasiu i co jes poprawa z teściową? smile
No to współczuję kuzynce. Teraz faktycznie bardzo dużo poronień. I przykre to jest.

Elfie z tym bólem brzucha to ja już chyba pisałam, że mnie czasem tydzień potrafi boleć. W połowie cyklu i przed okresem. Gin ma mnie we wtorek zbadać czy faktycznie ze mną wporządku. Ale skoro Ty tak nigdy nie miałaś to pewnie, że sprawdź to.
Ja wczoraj bardzo dziwnie się czułam. Jajniki mnie bolały a po chwili taki dziwny ból brzucha mnie złapał, ze chodziłam tylko i sapałam. Nie wiem co to bylo.

dantek ale, że Ty tak miałaś czy tak powinno się robić po zakończonej kuracji, że w prezerwatywie kilka miesięcy? wybacz, ale jakaś niekumata dzisiaj jestem bo mnie ząb okropnie boli.
hehe to pojadłaś big_smile a ja wszamałam normalnie prawie całą pizze i tak samo się czuję jak i Ty smile

ksiezniczkaola mmm, ale pyszniutką zupkę zrobiłaś daj trochę bo bardzo ją lubię smile

A co do lekarzy to faktycznie niektórzy niepowinni nimi być. Ja często jak chodziłam do nich to słyszałam "taka jest Pani natura" no cóż..

A i rozmawiając o poronieniach to przykre to jest, ale ostatnio się dowiedziałam, że mój dalszy sąsiad miał mieć bliźniaki. I jego żona urodziła i po godzinie zmarły. To dopiero musi być bardzo przykre.

Ok nie będę się tak rozpisywała bo nie chce Madzi konkurencji robić big_smile

603 Ostatnio edytowany przez kasia2303 (2015-09-03 00:09:38)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Niki nawet nie potrafie sobie wyobrazic tego co twoj sasiad musial przezyc, to straszne... Z tesciowa lepiej, teraz bedzie juz caly czas brac te mocniejsze leki, docenia ale czasem az za bardzo, kota tez czasem mozna zaglaskac na śmierć;)  za to dostalam od niej kompot z malin i dzem ze sliwek;) kurcze nie jadlam jeszcze zupy szczawiowej ale slyszalam same pochlebne opinie i w koncu kiedys bede musiala zrobic:)) kurcze dziewczyny stresuje sie, zmieniam branze i ide na staz do szkoly jezykowej jako doradca czyli bede w sekretariacie;p i jutro ide na pare godz. Zeby sie oswoic i poznac nowe obowiązki...

604 Ostatnio edytowany przez Cassiopea (2015-09-03 09:21:06)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Cześć dziewczyny smile

Jak tu gwarno big_smile

Księżniczko, witaj smile Trzymam kciuki za 2 kreseczki big_smile Pewnie, ze nie zaszkodzi się przebadać smile Lepiej zrobić badania bez konieczności, niż za 2-3-5 lat się obudzić z przysłowiową ręką w nocniku smile

Niki, ja nie jestem pewna, czy teraz jest więcej poronień, czy po prostu szybciej się dowiadujemy o ciąży. Jeszcze kilkanaście lat temu ciążę się stwierdzało ok 7 tygodnia, a teraz robimy testy w 2-3 dni po okresie (jak ktoś tyle wytrzyma tongue). A ciąża biochemiczna zdarza się co 2-3 przypadki. Mój ginekolog stwierdził nawet, że ok 50% ciąż jest ronionych krótko po terminie okresu. A właściwie nawet nie ronionych tylko usuwanych z powodu niezagnieżdżenia. Kiedyś mówiło się, że okres się nam spóźnia...

Jak leżałam swego czasu na patologii ciąży to miałam w sali dziewczynę, która roniła 6 razy i właśnie leżała z siódmą ciążą.... Z tym, że jej ciąże kończyły się między 13 a 20 tygodniem, bo szyjka macicy nie wytrzymywała sad

Mój synek umarł 16 godzin po urodzeniu. To jest straszna tragedia i nikomu nie życzę takich przeżyć...

bimbulko, mówi się, ze ciąża staje się w miarę bezpieczna po 13 tygodniu. Dlatego wcześniej nie ma się co chwalić.... Nie stresuj się Kochana, bo tylko możesz maluszkowi zaszkodzić smile Na to co ma być nie masz już wpływu. Możesz tylko na siebie uważać i zdrowo się odżywiać smile Reszta w rękach natury...

Wiecie, tak sobie myślę, że to jest jednak straszne. Dziecko, to coś, na czym nam zależy pewnie najbardziej na świecie. A na milion rzeczy z tym związanych w ogóle nie mamy wpływu....

Niki, współczuję infekcji...

Dantek, a pochwal się starszym dzieciaczkiem; bo chyba nie doczytałam smile Co masz, w jakim wieku itd smile

Górka, szacun za nietestowanie tongue Mnie by skręciło tongue

I buziaki dla wszystkich. Uciekam trochę posprzątać tongue


Edit: Kurcze, strasznie pesymistyczny post mi wyszedł tongue Przepraszam. Obiecuję więcej uśmiechu następnym razem big_smile

605

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Cześć smile:*
U Nas wszystko dobrze , miłość kwitnie , mała w przedszkolu zadowolona , zaaklimatyzowana jest jak najbardziej . Mama dumna aaaa coooo big_smile

Niki Zdrówka życzę , zapalenia i inne dolegliwości intymne nie są fajne sad
Powiem Ci że też mam do tego skłonności i łapałam to co chwile , co miesiąc .. Lekarz po przepadaniu cytologi oraz wymazów  powiedział mi tak , że myć się żelami do higieny intymnej nie mydłem , jeśli kochać się to po okąpaniu , unikać seksu bez umycia się ( nieważne czy w gumce czy nie ale ZWŁASZCZA jeśli bez zabiezpieczenia ) oprócz tego dostawałam globółki oraz maść dla partnera o która zawsze prosiłam , bo mimo że go nic tam nie swędziało to i tak to się przenosi , a nie leczone bo bez objawów to taka cicha bomba , Ty się wyleczysz a On Cię z powrotem zarazi ... także o swojego partnera również zadbaj nie ma co się wstydzić a jest to dla Was ważne , i komfort i zdrowie smile
No i "post" też musiał być u mnie przeważnie całkowity zakaz przez miesiać oraz 2-3 cykle z zabezpieczeniem - prezerwatywa .
I powiem Ci że odkąd zaczełam się stosować ( wiadomo dbałam higiene intymną ale bywało bardzo często w dzień czy w jakiś miejscach że po prostu bez kąpieli to robiłam z byłym ) to już nie łapie , a obecnemu partnerowi ofem powiedziałam że miewam takie dolegliwości nawet ot tak samo z siebie więc jeśli coś zauważy u siebie nie tak lub ja będe czuła że mam to się ma smarować - i zapięczętowane zgodzone nie ma problemu tongue

To Ci osobiście zwierzenia walnełam tongue

Dantek Uwierz mi że dzieci małe tak do wieku przedszkolnego jak są w domu to późno chodzą spać , ale zmieni się to , jeszcze troszeczkę smile Też korzystałam z tego że Nadia późno wstawała rano , a to że późno chodziła spać ..... też chodziłam tongue

KsiężniczkaOla Cześć smile przygarniam i ślę pozytywną energię , ciśnieniem nic nie załatwisz , rozumiem że trudno ciężko bo chiałoby się a nie tu klops nie ma ciąży , ale baaaaaardzo dużo kobiet w momencie " dania na luz " zaszło w ciąże , po prostu psychika kobieca też dużo ma wspólnego smile według lekarzy nawet zdrowe pary które starają się o dziecko rok półtora roku czy dwa może nie być nic .. i jest to normalne ( choć nas baby szlag trafia w tym momencie bo ileż można no nie :d )
Będzie dobrze , doczekasz się dzidziusia smile

Kasia siemka smile
Przykro mi z powodu dzidzi kuzynki sad niestety jest to coraz częściej .. sad
Poronienie i urodzenie martwego dzieciątka to jest tragedia która zostawia ślad do końca życia ....zawsze się o tym wspomina , Ja nie raz jeszcze płacze jak małe dziecko ... eh przykre to wszystko sad

GORKA Oooo jaka dumna jestem z Twojej córeczki !!! Dzielna Oleńka smile Gratulacje mamusiu , dacie sobie rade ;*
Zadrapania są "normalne" nawet Nadia z przedszkola wróciła nie raz z  siniakiem na nogach przeważnie , bo biegała czy zabawkami się dugli z dziećmi czy na podwórku coś tam , zdarza się smile
Dobrze że podchodzisz do ciąży tak racjonalnie  , choć mam nadzieje że żadnych przykrych zdarzeń nie napotkasz !!!!!!!!!!!!!

Elfie Jak przyjeżdżałaś do mnie  to Nadia jeszcze kupki i nocki miała w pampersach .. jak Ja jeździłam do Ciebie to nie miała już ale nocki jeszcze musiały być po siusiała , no a flacha musiała  musiała big_smile
I tak będę Cie stawiała do pionu , bo sama się nakręcasz i niepotrzebnie stresujesz ! ;** Ale jesteś dobrą mamą troszczysz się i chcesz jak najlepiej dla swojej córeczki więc rozumiem smile:*

Apropo ginekologów są różni różniści , ale jestem takiego zdania że ginegologa trzeba tak długo zmieniać aż się trafi na kompetentnego , metoda prób i błędów .
Bo jeśli mam iść żeby lekarz wypisał mi recepte bez konkretnego przebadania lub odpowiadał na moje pytania z wielkiej łaski no to dziękuje do widzenia , przez blisko 5 lat chodziłam do jednego lekarza i bardzo se go chwale , prowadził wszystkie moje ciąże ratował je , zawsze pytał o wszystko zlecał badania oraz dobierał idealnie leki do mojego organizmu , pożartował , nie musiałam nawet o dużo rzeczy pytać ponieważ sam z siebie wyjaśniał krok po kroku  także...... ale też trafiłam na skończonych debili za małolata i zastaniawiam się co za kretyn dał im zezwolenie na bycie lekarzami ...no ale ..

Bimbulka Rozumiem Cię , Ja jednak kieruje się troszkę takich dystansem bo miałam bardzo przykre sytuacje z tym związane ... a też nie wytrzymałam cieszyłam się chwaliłam że będe miała kolejne dzidzi a życie zweryfikowało później ... i teraz gdyby się udało , byłabym w ciązu to uświadomiłam mojego że On się dowie od razu , ale reszta czyli rodzina przyjaciele nie wcześniej niż w 13 tygodniu .... ale to Tylko moja taka tam wzmianka smile
Wszystkiego dobrego i śpij ile możesz smile

A reszta dziewczyn gdzie się podziewa ??????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????

606

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

kasiu też nie potrafię sobie tego wyobrazić. Tyle, że dziewczyna urodziła w 6 miesiącu to nie ma co się dziwić.
A to dobrze, że z teściową ok. Kompot z malin mmm pewnie pychotka smile

Witaj cassiopea może być w sumie i tak jak piszesz z tymi ciążami, że się szybciej dowiadujemy. Ja kiedyś się zastanawiałam czy nie poroniłam bo okres mi się spóźniał a jak przyszedł to był b. bolesny i takie bardzo dziwne skrzepy miałam. Jedne różowe inne czerwone. Ale nie chcę o tym myśleć.
O matko. To co się stalo z Twoim synkiem? współczuję i przytulam..

Madziu o kurcze i przez jaki czas łapałaś te infekcje? a to ja zawsze stosuję żeli, ale co do seksu zaraz po wykąpaniu to już nie bardzo. Dbam o higienę, ale czasem umyję się koło 14 a seks jest koło 20 bo nie ma możliwości się gdzieś umyć. Ale postaram się to zmienić skoro to takie ważne. A to chociaż tyle dobrego, że Twojego faceta nic nie swędziało bo mojego i swędziało i piekło a nawet mu krostki powyskakiwały. I też prosiłam o coś to maść mu przepisał. Zresztą za każdym razem jak szłam to wspominałam o partnerze. Aż ostatnio sam się dopytał czy się zabezpieczamy. Wydaje mi się, że zanim lekarz zbada to powinien się o takie ważne rzeczy wcześniej zapytać. Całkowity zakaz przez miesiąc? dużo trochę. A to jednak coś w tym jest, że Ty też musiałaś z prezerwatywa. Ale cieszę się, że nie jestem sama i mogę z kimś pogadać na ten temat.
I poprawnie oby więcej takich "Zwierzeń:" bo lubię dużo czytać big_smile

Ale mnie dziewczyny komary w nocy pogryzły. Cała jestem w bomblach..

607 Ostatnio edytowany przez GORKA (2015-09-03 12:41:03)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Witajcie czwartkowo smile !!!!
Na wstępie pozdrowię was wszystkie,fajnie że się tak rozwinął wątek. Całuski
*******************DANTEK,KASIA,MALINOWY ELFIK,BIMBULKA,MADZIA92,KSIĘŻNICZKAOLA,NITKA88, NIKI,CASSIOPEA,


KsiężniczkoOLU hi hi no przecież wiadomo że Aleksandry są najlepsze na świecie:)
O widzę ze miałaś "fajną" panią doktor smile ja też się nachodziłam po ginkach oj nachodziłam. Różni bywają,tak jak w każdej dziedzinie....No to powodzonka w tej klinice,oby ci ona nie była potrzebna.
Pewnie że dam ci zamacać smile A fotkę to na milion procent wstawię jak już coś będzie hi hi A ty mieszkasz w Niemczech tak?

cASSIO no właśnie więcej uśmiech poproszę smile

O proszę nie ma to jak nasza Madzia92---zawsze pozytywna smile Dziękuję za pochwały dla mojej córeczki. I tak nieskromnie dodam że jej się naprawdę należą. Panie mówią że jest naprawdę wyjątkiem. Kochana moja smile
Madziu92 święta racja,szukać i szukać aż się znajdzie odpowiedniego ginka. Ja teraz takiego mam.


Bimbulko codziennie testowałaś ? O matko !!! smile ja się tak nie podniecam w tej ciąży bo wiem o co chodzi. Jak poprzednio zrobiłam test to już na drugi dzień leciałam do lekarza,i w sumie mało co się dowiedziałam,i tak kazał przyjść dopiero właśnie nie pamiętam dokładnie ale chyba w ok 6-7 tygodniu. Teraz u mnie spokój na całego.
Ale zaraz jedziemy na obiad z mężem no i już mnie namówił żeby kupić test hi hi

Malinowy elfiku koniecznie napisz co tam u lekarza,no i trzymam kciuki za sikańca smile

Dantek wow ale mieszanka. smile

608

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Niki powiem Ci tak robiłam jak Ty kąpałam się np po południu albo rano a seks wieczorem albo wg tak na spontana normalne ciuchy bez mycia i wtedy najczęściej , 2 lata ponad , noooon stop , a dlatego całkowity przez miesiąc żeby raz leki zadziałały dwa nie podrażniać ledwo odbudowanej flory , dlatego później ta prezerwatywa . Raz się zdarzyło że byłego piekło itd tak to nie , ale lekarz tłumaczył nam to wtedy że jak czuć swędzenia pieczenie to jest to chociarz jakiś objaw i wiemy że coś nie tak a jak nic nie czuć to się przeważnie facet nie leczy , a w istocie ma infekcje która z powrotem przenosi i to jest gorsze

Obecnie to nie jest tak że kąpiel i od razu seks po godzinie czy dwóch ale generalnie w domu po umyciu , a nie mam nic już od długiego czasu także myśle że coś w tym jest smile

609

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Madziu dzięki za wyjaśnienie- tego mi trzeba było big_smile
A to też Cię to długo trzymało. Ja też gdzieś koło 2 lat mam infekcje, ale na początku to byly co kilka miesięcy później już częściej a teraz co miesiąc. Do tego zapalenie pęcherza, któro się pojawia zawsze w trakcie okresu i czasem pomiędzy cyklami. Wczoraj zrobiłam irygacje z Tantum Rosa bo mi gin kazał i normalnie odrazu mi pęcherz przeszedł. Nie wiem co jest grane.
A i mówił mi też, że sperma jest dobrą pożywką dla bakterii. I zastanawiam się co będzie jak skończy nam się ten okres w prezerwatywie. Trochę będę się bała, żeby dalej tego nie powtarzać bo to nie fajne. Jeszcze mi skóra wszędzie popękała i piecze jak..
Ale grunt, że Tobie przeszło smile

610

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Górka, absolutnie się Oli należą pochwały smile Dzielna dziewczynka smile Oby tak dalej.

Niki, to dłuuuuuga historia i dosyć traumatyczna. Jeśli chcesz poczytać, to wejdź w tematy które zakładałam. Jest tam jeden o mojej trzeciej ciąży. Tu nie będę was straszyć smile

Madziu, super się czyta takie pozytywne informacje smile Nadia jest fantastyczną dziewczynką; pewnie w nagrodę dla ciebie za wszystko co przeżyłaś smile

U nas ok smile Ewcia trochę marudzi w przedszkolu, ale wczoraj Panie ją przekupiły spinką do włosów w kształcie serduszka big_smile A Marek wsiąkł w grupę; chociaż trochę się bałam, bo to jednak grupa specjalna i specyficzne dzieci... Nad morzem jest nam super smile

Elfiku, testujesz?? Heh, muszę uważniej czytać big_smile To dawaj znać co i jak.

U mnie 8 dni po terminie okresu, czyli bez wywoływania się nie obejdzie sad Wizytę mam dopiero 11 września smile

Buziaki smile

611

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

niki chodziło mi o to że ja tak nie musiałam smile Ginka nie kazała po leczeniu w prezerwatywie.

Cassiopea mam córeczkę, która dokładnie w niedzielę skończyła dwa latka smile

Madzia92 pewnie masz rację, za rok pójdzie do przedszkola to pewnie będzie chodziła wcześniej spać. Ale to że chodzi ok 21 spać u nas wcale nie znaczy że rano śpi dłużej wink Tak do 7.30 to maks, a najczęściej jeszcze przed 7 się budzi.

612 Ostatnio edytowany przez niki12345678 (2015-09-03 14:19:34)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Cass przeczytałam cały wątek. I powiem, że nie potrafię sobie tego wyobrazić. Mąż powinien bardziej Cię wspierać. Ale nie będę się rozpisywać bo nie ma co rozgrzebywać starych ran smile

To czemu tak Ci się okres pierdzieli? że musisz wywoływać smile

Dantek dzięki za wytłumaczenie smile

613

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Cassiopea również przeczytałam Twój wątek. Łzy same od oczu się cisną, nie wiem jak Ty to przetrwałaś, naprawdę jesteś mega silną kobietą :* Ściskam

614

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Ja narazie się nie testuję. Dostałam dzisiaj okres.

615

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Niki miałam dokładnie tak jak ty najpierw co pare mieś np raz na pól roku raz na 4 mc a potem co chwila , lekarz dlatego zalecał brak seksu a później w gumce właśnie ze wzgledu zdrowotnego i komfortowego , uwierz że wstrzymanie sie na taki czas dla jednych długi ( miesiac ) czy tam 3 mc w gumce to długo i abstrakcja ale dla zdrowia komfortu i lepszego potem seksu warto . Teraz już odetchnełam od tych infekcji ale zel intymny i podmywanie sie po kazdym zalatwieniu oraz czystosc partnera ( hurra ze moj sam z siebie dba i dla niego to nie było żadne booom ) pomogło
Zapalenie pecherza równierz miewałam urofuragina królowała u mnie w apteczce EHHH NIGDY WIECEJ

Cassio przepraszam że Cię pominełam niewidziałam twego postu tel mi coś nawala , ciesze się że u Ciebie i dzieci wszystko dobrze i dziekuje za miłe słowa :*

Kurcze napisze potem z lapka bo na tel pisać to jprdle !!! Hyhy

Śmigam po młodą do przedszkola za godzinkę mój z pracy wróci to się ucieszy bo ugotowałam mu wyczekaną pimidorówke heh 2 mc o niej gadał aż mnie dziś naszło big_smile

616

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Nitka szkoda, że dostałaś ten nieszczęsny okres.

Madziu o to widzę, że tak samo miałyśmy. I zgadzam się z Tobą, że warto. Tylko gorzej gdyby wróciło dalej.
oo też miałaś zapalenia pęcherza? i jak Ci to przeszło? co ja bym dała, żeby chociaż ten pęcherz przestał boleć.

Z tel piszesz? big_smile mnie by chyba trafiło tongue

617 Ostatnio edytowany przez GORKA (2015-09-03 16:54:14)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Przełamałam się a raczej przełamał mnie mąż. Zrobiłam. Są dwie grube krechy smile smile smile




                                            smile smile smile
                                            smile smile smile




                                             smile smile smile

618

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

GORKA !!! GRATULUJĘ !!!
Czekałam kiedy zrobisz ten test !

Teraz tylko życzyć bezproblemowych 9 miesięcy !

619

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

gorka, ale super. Gratuluję kochana!! big_smile

620

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Dzięki dziewczyny smile

Czy ja dobrze kojarzę że jak na razie to ja i bimbulka i dantek zaciążone? CZy kogoś pominęłam?

621

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Sorry dziewczyny ze sie wcinam ale spiesze pogratulowac Gorce! Wspaniale wiesci kochana! Bezproblemowej ciazy ci zycze!

622

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej
Sienna napisał/a:

Sorry dziewczyny ze sie wcinam ale spiesze pogratulowac Gorce! Wspaniale wiesci kochana! Bezproblemowej ciazy ci zycze!

Sienna bardzo ci dziękuję.
Troszkę się pogubiłam tam w nadziejkach. Wiem że jesteś w ciąży ale zupełnie nie wiem na kiedy masz termin. Życzę ci wszystkiego dobrego.

623

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Narazie to były pierwsze ''nieśmiałe próby nieuważania'', teraz już mam pewność, kiedy było to realne, że czerwone kreski nie przeraziłyby mnie (oczywiście nie w negatywnym słowa znaczeniu), a ucieszyłyby... smile

Dla Gorki i wszystkim, którym się udało - gratulacje!

Kciuki za resztę smile

624 Ostatnio edytowany przez ksiezniczkaola (2015-09-03 20:38:56)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Gorka, gratulacje! Dobrze, że cie mężczyzna namówił, wiesz że my jak się staramy, to powinniśmy unikać stresu:P

Ja się testuje za 5 dni, może później jak wytrzymam. Nie tyle dla wyniku ile dla obniżenia ciśnienia. Bardzo się stresuję, jak nie wiem. Tzn, jak wiem, że nie wiem, to nie mogę i muszę wiedzieć. Więc optymalnie jest jak wiem, albo najlepiej jak nie wiem, że czegoś nie wiem. Mam nadzieję, że dopatrzycie się w tej wypowiedzi jakiegoś sensu.
Ktoś testuje się ze mną?

Gorko, tak, mieszkam od maja zeszlego roku w Niemczech, mąż mnie ściągnął, na początku nie byłam zachwycona, bo w ich języku prawie wszystko brzmi jak rozkaz rozstrzelania, ale doszlam do wniosku, że lepsze to niż mieszkać z teściową, jak to wydumal sobie mój małżonek, więc przyjęłam na klatę. Juz się przyzwyczaiłam.
I ja Oleńce pogratuluje, wiesz, dopiero się dopatrzylam, jaka ona jest młodziutka! Trzymam kciuki:)

Niki, masakra z takimi nawrotami. Jak coś miewam, to musze się pilnować, żeby do krwi nie rozdrapac, tak swedzi. W sumie to przestałam mieć infekcje jak zapuscilam sobie spowrotem włosy (tak, tam na dole), bo kiedyś tak było że bardzo często mnie łapały. Nawet już zapomniałam, jaka to mordęga, dopiero lipcowy urlop mi przypomniał. Także rozumiem, wspolczuje i życzę żeby było szybko i na stałe ok.

A myślicie, że czucie się normalnie może być skutkiem właśnie ciąży? Bo ja się jakos niezwyczajnie normalnie czuje, jakby to był 10, a nie 20dc, żadnych oznak PMS, żadnych skurczy, cycki tylko lekko pobolewaja, normalka, ale nawet jak wróciłam z pracy i zobaczyłam, że mój mąż śpi, nie wzięła mnie cholera. Jak nic, albo spokojna ciąża, albo pozytywny wpływ kobitek z forum big_smile

625

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Księżniczko olu miałam już wcześniej co to napisać,że bardzo podoba mi się twój styl pisania,hi hi śmiechowo.
Powiem ci ze taki stan to może być to ---czyli wiesz co. Ja z Olą w ciąży czułam się superkowo. Bardzo superkowo. Gdyby nie brzuch to nie wiedziałabym że w ciąży jestem.

626 Ostatnio edytowany przez Malinowy_Elf (2015-09-03 21:07:52)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Cześć dziewczyny !

Przyznam pokornie że "przeleciałam " was ale mało co pamietam mielismy strasznie rozjechany dzien lekarzowo - zakupowo i padam na ryjka.

W skrocie: 
- tak jak przypuszczałam negatyw…. I dobrze ! Błagam trzymajcie kciuki za nieudane starania !
- neurolog - dr sympatyczna polka,  odrazu mialam eeg robbione i wyszły ogniska skłonne do ataku...kazała uważac i niedoprowadzać sie do stanu niedocukrzenia bo moze to u mnie wywolac atak.  Leki okazalo sie mam b niebezpieczne dla dzidziusia.  Pani dr byla zaskoczona że urodziłam dziecko i powiedziala ze mialam ogromne szczescie ze mala nie ma wad rozwojowych plodu.  Chcialo mi sie plakac!  Kazala sie maksymalnie zabezpieczac dopoki nie zmieni mi lekow.  16 wrzesnia mam rezonans na ktory mnie zapisala i tam posprawdza mózg i wtedy zmieni leki bo teraz sie bala ze wzgledu na zly wynik badania a tam bedzie miqla dokladnie jakie sa zmiany (rowniez jesli chodzi o operacje z przeszłosci).  Mam doła… teraz bede sie bala ze moglismy zaciazyc.  No i jak zmienie leki tez musze odczekac sad

Kasiu do ciebie - twoj lek z tego co czytalam tez jest na kwasie walproinowym czy jakims… skoneultuj z lekarzem czy moze ci dac cos bezpieczniejszego dla dziecka.  Z tego co mowila p dr on przestal byc uwazany za bezpieczny po przeprowadzonych badaniach

Ogolnie z wizyty jestem zadowolona,  kompleksowo,  przyjemnie i terminy szybkie i naprawde czuje sie przebadana. Takze pierwsza wizyta unowej lekarki ok
- gin zapisalam sie na 17 wrzesnia bo mam nadzieje bede po okresie a musze isc na pierwsza wizyte bo zaraz bedzie jak jestem tu rok no i zastanowimy sie nad antykoncepcja skoro trzeba hmm

Co do infekcji to nie wiele wiem mialam chyba ze 2 razy i szybko minely w tym jedna pod koniec ciazy wiec i tak obowiazywal celibat w pologu.

Ksiezniczko to ja cie podziwiam…. Ja jestem tu (w niemczech)  od pazdziernika i powiem ci mnie nadal to przerasta.. Niemam tu znajomych (nie liczac tesciow)  jezyk kiepsko bardzo i nadal tesknie bardzo za polska.  Ale fakt ze tu zyje nam sie łatwiej.  A z jakich okolic jestes?
Ooooo no to trzymamy kciuki za ciążowa "normalnosc"

Madzia ty zołzo kiedy mnie odwiedzisz?


GORKA….. GRATULACJE !!!!!!!!!!! WIEDZIAŁAM ŻE GO ZROBISZ… szkoda ze niewstrzymalas sie do soboty… hihi mialabym od ciebie piekny prezent wink

Pozdrawiam wszystkie dziewczyny wybaczcie ze teraz tylko o sobie ale kurde liczylam ze to eeg wyjdzie dobrze bo 4 lata bez ataku i dupa… jakies ognisko w głowie siedzi.  Ide sie zrelaksowac do wanny i chyba wroce do Was

627 Ostatnio edytowany przez GORKA (2015-09-03 21:26:09)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Pozdrowionka od Oli smile

628 Ostatnio edytowany przez GORKA (2015-09-03 21:28:57)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Malinkowy kurka wodna,no nie wiem w sumie co ci napisać....

Dziewczynki napatrzajcie się na małego szkraba i do dzieła smile

629 Ostatnio edytowany przez ksiezniczkaola (2015-09-03 21:58:39)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Malinowa, ja osiadlam w Hesji, tak 80km na północ od Frankfurtu, LDK, tu jest duuuzo Polaków podobno, ale ze znajomymi kiepsko, totalny brak czasu przez pracę.
Z teściami? Ja mam teścia na miejscu, kochany człowiek, ale gdyby teściowa postanowiła się sprowadzić, jeszcze tego samego dnia składam wypowiedzenie i się przeprowadzam. Obojętnie gdzie, byłe daleko...
A jak sobie radzisz z pozamykanymi w niedzielę sklepami? Ja się nadal nie mogę przyzwyczaić.
Dobrze, że znalazłaś tajną panią doktor. Mnie mąż ciągle ochrzania, że moje główne kryterium to żeby mówili po polsku. Będzie dobrze, tu są fajni specjaliści, stosunkowo krótkie terminy i zaraz ci poradza, podsmerfuja i migiem będziesz bezpiecznie w ciąży.

Pod koniec sierpnia byli u mnie rodzice, fajnie wyszło, tatuś mi szafki w kuchni dodatkowe zrobil i zamontował, bo te co kupilismy od poprzednich lokatorow to tragedia, idealne dla ludzi jadających glownie poza domem.
Że mnie jest trochę taki obieżyświat, więc nie mam mocnego parcia do powrotu. Grunt żebym nie poszła dalej:) ale mam w końcu mojego męża u boku, może uda mu się mnie na dłużej przy sobie zatrzymać:p

Gorka, dziękuję za komplement. Ale ty to dopiero masz słodką księżniczkę w domu, jak ty wogole dajesz sobie radę bez niej jak jest w żłobku?

Dziewczyny, uciekam powoli spać, jutro piateczek ale ja pracuję do 18 jak zwykle:(
Miłego i owocnego starania, usciski!

630

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Gorka ano ciężko mi na serduchu martwie sie ze jezeli sie udało to może być dzidzia chora.  Test negatywny ale zawczesnie robiony. Ale Ci pannica wyrosła.  Śliczna jest Oleńka wink

Ksieżniczko ja jestem w Herne koło Dortmundu.  Sklepy zamkniete w niedziele juz ogarnelam.  Nielubie chodzic po sklepach wiec mi to odpowiada - niedziela to taki typowo rodzinny dzień.
Teściowie mieszkaja blisko nas ale nie mieszkania mamy osobne… innej opcji nie ma.  W życiu!  Choc lubie swoich teściow ale jednak wiadomo kazdy ma swoj charakter i swoje przyzwyczajenia.
A i przepraszam za pomylke jestem tu od listopada.

631 Ostatnio edytowany przez GORKA (2015-09-03 22:22:55)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Malinowy Elfiku miejmy nadzieję że będzie wszystko ok. Trzymam kciuki.
Też uważam niedzielę za dzień który warto oświęcić rodzinie. Może dlatego tak myślę bo mój mąż ma wtedy chwilkę wytchnienia i jest z nami. Ale ogólnie to ileż można kupować. hi hi
Pamiętam że nie przepadałaś za teściami...

Księżniczkoolu -------Miłej pracy

632

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Ja może wyjaśnię, jestem dokładnie w Giessen. Też cenię sobie niezależność, do rodziców mam 1200km, do teściowej 1000km, a teścia mam w sąsiedniej miejscowości. "Na miejscu" to w takich przypadkach kwestia raczej względna.
Ale nie powiem, przychodzą dni i tęsknię, nawet bardzo.
Dobranoc!

633

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Malinowy_Elf czasem tak to w życiu bywa że,samo weryfikuje nasze plany. W taki sytuacjach zawsze sobie powtarzam, że tak po prostu miało być. Ale nie martw się co się odwlecze to nie uciecze smile

GORKA śliczna córeczkę masz. To w sumie różnica wieku nie będzie zbyt duża? Nie obawiasz się jak to będzie?

634

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Dantek i tego bede sie trzymać.

Gorka mam nadzieje że zauwazylas moje gratulacje wink
Co do teściow,  zawsze ich lubiłam byl tylko jeden jedyny moment kiedy działali na mnie jak plachta na byka… w trakcie sprzedazy mieszkania przed wyjazdem… może kojarzysz ze troche naczekaliśmy sie na decyzje kredytowa kupujących a oni potrafili dzwonic 2 razy dziennie pytajac czy maja ten kredyt...no a ja mialam wtedy wystarczajaco stresu i denerwował mnie każdy.

635

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

ksiezniczkaola a no masakra, ale teraz mam nadzieję, że będzie już lepiej smile Co do swędzenia to masz rację ja tak się dzisiaj drapałam, że mnie bardziej piecze, ale kurde nie potrafiłam wytrzymać. Oo i dzięki wloskom nie masz już infekcji? gdzieś czytałam, ze włoski chronia a gdzieś, że powinno się golić bo wtedy się tam pocimy i można się czegoś nabawić.

A co do PMS to nie wiem jak u innych, ale ja raz mam a raz nie. Hehe zazdroszczę Ci tego spokoju bo mnie właśnie taka "cholera" od kilku dni bierze big_smile o wszystko się czepiam i zaraz wykituję sama z tym moim świrem tongue szajba mi wali jak nic big_smile

elfiku kurcze nie za fajnie masz. A długo będziesz musiała się zabezpieczać? W sumie to teraz we dwie narazie odpadamy ze starań to nie jesteś sama z tym smile

gorka , ale ona cudowna smile słodziaczek malutki smile taka modnisia z niej big_smile

636

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Niki… niewiem bo to zależy jak długo bede przechodzić ze starych lekow na nowe i jak zareaguje na nowe leki.
A co do swedzenia… sprobuj jak cie swedzi i piecze podsypać sie mąką ziemniaczaną (skrobią) na prawde dobrze łagodzi podrażnienia - taki naturalny puder.

637

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Elfiku to pewnie chwile zajmie, ale wtedy już będziesz miała pewność, że jak zajdziesz w ciążę to maleństwu nic nie będzie a to najważniejsze smile
Mąką ziemniaczaną? oo pierwsze słyszę a to nie zaszkodzi?

638 Ostatnio edytowany przez GORKA (2015-09-04 08:21:07)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Tak malinowy elfiku dziękuję.

Dantek Ja chciałam 3 msc po Oli zajść w kolejną ciążę,takie miałam plany. Plany no właśnie tyle razy mówiłam żeby nie planować,w ostatniej chwili miałam zrobioną cc i moje plany legły w gruzach. Także wcae nie uważam że o jest szybko. smile Będzie dobrze

Co do mąki ziemniaczanej-elfik ma rację. To nawet lepsze niż puder. Poza tym (nie jestem pewna)wydaje mi się że mąka ziem.ma takie właściwości że wyciąga stan zapalny .

639

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Hej dziewczyny , nie mam dzisiaj humoru . Wczoraj było zebranie w przedszkolu i kurwicy dostałam ( ale może nie będe się rozpisywać bo egoistycznego posta o sobie bym walneła na całą stronę  , ale powiem Wam dziewczyny że gdyby nie to że te przedszkole jest jedynym przedszkolem w tym wsio-mieście to w życiu bym jej tu nie posłała !! ) , a po drugie mimo że Wam  nie pisałam to od paru dni w sumie tydzień boli mnie brzuch ale s a to takie silne długie skurcze , uciążliwe bolesne a dziś jeszcze ból głowy doszedł i wg wymioty ( padało u nas więc norma ) także " super humor " nie ma co ... sad

Niki pęcherz to brałam urofuragine na to . mnie też trafia pisanie z tel ale nie mam innej możliwości więc no ..

gorka kuźwa !!!!!!!!!! no serio big_smile gratki ;**********
Oleńka przesłodka mała dama smile i będzie w przyszłym roku cudowną starszą siostrzyczką smile

księżniczka ola wiesz że objawy ciążowe to tak od 6 tyg ? wczęśniej to może ci się ino spać chcieć i wogule to ten początek jest taki jak na miesiączkę , laska po cholere Ty się sama wkręcasz . Krzywde sobie robisz wiesz ? Bo popatrz spróbuj sobie pomyśleć tak , cycki mnie bolą brzuch napina czyli @ przyjdzie - trudno . I pogódź się z tym .. a jak @ okaże się plamieniem albo spóźni 2 tyg to się jedynie pozytywnie zdziwisz i ucieszysz widząc II krechy smile Ja zdaje sobie sprawę że trudno Ci i ciężko bo jednym się udaje szybko a Tobie nie , że jedne już na drugie czekają a Ty jeszcze nie , ale dopatrywnie się objawów ciąży w czasie trwania miesiączki i bardzo zbliżonego w tym terminie czasu , to takie strzelanie sobie samobója stresu i zmartwień ...Postaraj się zrelaksować bo to chodzi o Twój komfort , smile
A ciąże są różne np pierwsza ciąża gdyby nie usg w 13 tygodniu to Ja nawet nie wiedziałam że w ciąży jestem , okres miałam , testy negatywne , nawet BetaHCG nie wykryła ciąży bo po usg jak mi robiono a był to 13 tydz wg usg a beta wyszła 4-5 tydz i nie czuła się nic a nic inaczej a np kolejna ciąża z synkiem ? pierwsze  tyg i już wymioty alergia na widok i zapach mięsa spać to ja bym mogła 24/24 i jeszcze mało i się czułam do dupy , poszłam na testy i wykazało 3 tydz ( tym razem już normalnie mi beta wychodzi ponieważ mam już zdrową krew ) a pozostałe dwie to robiłam testy  wykazywały II kreski ale nie zdążyłam mieć objawów no niestety ... także ...ile kobiet tyle wersji a nawet więcej ile ciąż , bo nawet jeśli mama ma dwoje czy troje dzieci to żadna ciąża nie zaczyna , nie przebiega tak samo
I Ty to wiesz doskonale lala .. główka do góry uda się , tylko nie wymuszaj tego smile

Elfie niewiem co powiedzieć na temat tej pani doktor , nie podważam bo się nie znam ale zdziwiło mnie jedno w Polsce tyle lat mogłaś być na tych lekach i było wszystko ok a teraz nagle one są niebezpieczne ? Wiesz co Kraj i w nim lekarz to inaczej .... W każdym razie życzę zdrówka , i udanych zdrowych starań , a kiedy przyjedziemy do Was? Jak będzie nas na to stać smile

A reszta to chyba postanowiła się nieodzywac i lipa ;/

Jezus wymieńcie mnie na lepszy model bo wku..wia mnie wszystko że szklanka źle stoi że obiad trzeba robić , na siebie łaże wiecznie zła ....pisałam z moim esy to starał się mnie uspokoić , w przyszłym tygodniu ide do lekarza i zaczynam hurtowe odwiedzinki  ginekolok , neurolog, endykrynolok, i nie wiem na co mnie jeszcze wyślą ale tych trzech muszę załatwić....yh i lepiej żeby się dobrzy lekarze trafili bo jak nie to będzie trzeba gdzieś daleko szukać

640

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

heja:)

Madzia to nie tak co kraj to obyczaj i nie chodzi o złe kompetencje jednej czy drugiej. przed ciążą czytałam dużo i w artykułach mój lek (główny składnik) widniał jako bezpieczny. Teraz poczytałam znów i faktycznie artykuły po 2013 roku czyli po narodzinach Leny mówią o najnowszych badaniach z których wynika że ten składnik ma bardzo zły wpływ na płód. moja nowa lekarka sama tłumaczyła poprzednia lekarke z Polski że oficjalne doniesienia wyszły już po mojej ciąży stad wtedy "mogłam" je brać.

niki wypróbuj mąke - gwarantuje ulgę smile stosowałam na podraznienia i u siebie i u Lenki jak jej po pampku poczerwieniało.

kurde trzeba posprzatać coś a mam lenia

641

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Ale, że mam sobie tą mąką tam posypać i tak chodzić? smile

Madziu i po samej furaginie Ci przeszło?  ale podziwiam, że tak się rozpisujesz bo ja bym chyba tym telefonem pierdzielneła. Więc szacun big_smile

To widzę, że sama nie jestem z tym dziwnym nastrojem. Witaj w klubie nerwusów big_smile

642

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej
niki12345678 napisał/a:

Ale, że mam sobie tą mąką tam posypać i tak chodzić? smile

tak, dokładnie. To stosujesz tak jak zwykły puder. Jak sie dzieciom np pupcie pudruje i zakłada pampersa normalnie na upudrowana, nie wyciera sie ani nie myje tego. Dopiero potem sobie umyj i zrób tak znowu. Do godziny czasu powinnaś odczuć już znaczna poprawe (przynajmniej ja tak miałam), wiadomo że po pierwszym stosowaniu nie zadziała całkowicie, ale kilka razy i bedziesz komfortowo sie czuła bo pieczenie i swędzenie bedzie mniejsze.

643

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

To spróbuję, ale pierwsze słyszę o takiej metodzie smile

644 Ostatnio edytowany przez ksiezniczkaola (2015-09-04 13:42:47)

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Dziewczyny, tak krotko i szybciutko sie postaram, akurat mam przerwe.

Niki, ja o metodzie z mąką nie slyszalam wczesniej, ale na zdrowy rozum ma to sens, najgorsze co cie moze spotkac, to ze jednak nie pomoze, bo nie widzen powodu zeby mialo zaskoczyc.
Jesli chodzi o golenie cipki (przepraszam za bezposredniosc, ale naprawde w tej chwili nie mam czasu na bardziej wysublimowane sformulowanie), to u mnie wlasnie golenie do zera bylo najwyrazniej glowna przyczyna.

Madzia...
Misiaku, wyluzuj bo widze ze jestes w takim nastroju, ze zaraz kogos pogryziesz, bo zle spojrzal. Pamietaj, to sie nie dzieje na prawde, to tylko hormony. Wez cos ziolowego, zaparz sobie melise czy rumianek, albo chlapnij cos% mocniejszego na uspokojenie, bo szkoda nerwow.
Wiem, ze latwo mi mowic, a trudniej ci zrealizowac, ale... Vice versa:)
Moje ostatnie 5-10dni przed okresem wyglada zwykle tak jak u ciebie teraz, jesli nie gorzej. Wlasny maz potrafi mi przeszkadzac, bo krzywo siedzi.
Ja sie tylko chcialam tak naprawde podzielic spostrzezeniem, ze wyjatkowo jak na te czesc cyklu dopisuje mi humor. Prosze, nie psuj mi tego dobrego humoru. Zdaje sobie sprawe, ze od zaplodnienia objawy ciazy i nie-ciazy sa takie same i dopiero w momencie zagniezdzenia cialo dostaje sygnal okres-stop i zaczyna sie caly kociol zmian. I masz racje, kazdy organizm funkcjonuje inaczej, jedna kobitka bedzie dopiero po 6tyg cos czuc, a inna zaraz po terminie spodziewanej miesiaczki (moja mama np rzygala dalej niz widziala juz na drugi dzien po spoznionym okresie).
Wiem tez, ze moj lekki nastroj to prawdopodobnie skutek poprawy wynikow tarczycy, a nie ciaza, co wcale przeciez nie umjiejsza jego wartosci. Na czarna rozpacz jak przyjda skorcze i okres bede miec jeszcze okazje.
I chociaz logiczna-ja wie, ze madrze gadasz, to poki co chce sie jeszcze po prostu cieszyc moim pozytywizmem i trzymac nadzieje, trzymac bardzo mocno. Tak dlugo jak moge. Dziekuje.

645

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

KsieżniczkaOla i mega dobrze !!!!!
Jeśli o mnie chodzi , witałam się dziś z kibeljiem godzine napiłam sie zwykłej wody i poszłam jak dziecko spać , omal nie zaspałam po młoda do przedszkola sad ALEeee póki co już mi lepiej , poszłam se też do apteki po tabletki rozkurczowe a mój ma mi termos / komres yyy ( dobrze pisze myśle ? ) przywieść od mamy także ciepłe okłady bede miała , a of pon lekarz także się okaże co to , głowa nie boli hurra także w porównaniu z rankiem to jak nowo narodzona ale kuiuuuurde uciążliwe to , bo nic kompletnie nic nie umiem wtedy zrobić .

Ale sie wyżalić musiałam a co , tongue

646

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

GORKA moje gratulacje!!!   Ciesze sie ze maz Cie przekonal smile Wiec teraz jestesmy dwie w podobnym terminie.  Kiedy mialas ostatni okres?

647

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej
bimbulka napisał/a:

GORKA moje gratulacje!!!   Ciesze sie ze maz Cie przekonal smile Wiec teraz jestesmy dwie w podobnym terminie.  Kiedy mialas ostatni okres?

30 lipiec

648

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Laseczki, musze sie pochwalic, otoz zrobilam sobie badanie krwi i...
Nie, nie jestem w ciazy. TSH mam juz w normie big_smile
1,06 a jeszcze 2M temu zaczynalam z 4,47
Niby szalu nie ma, ale mnie to bardzo dobra wiadomosc, tym bardziej, ze, uwaga teraz zaczna sie gorzkie zale, nikt mi kurka przez 30 lat mojego zycia, ani nawet jak mowilam, ze chce sie starac, bede sie starac czy juz sie staram, nie zasugerowal, ze wartoby tarczyce sprawdzic, bo norma dla chcacych byc w ciazy wyglada troche inaczej... Mnie, urodzonej niedlugo po czarnobylu, mnie, pochodzacej z podlasia. No zesz kurka, dla mnie to tak, jakby 10m prob wyrzucic w bloto. I to jest wlasnie jeden z powodow, dlaczego nie ufam do konca lekarzom. Niby wszystko ok, a jak sama nie doczytam, nie doszukam, to guzik mam.
Wiec tak naprawde w sierpniu zaczelam nowe starania.

649

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Hej dziewczynki:) nie odzywalam sie bo mialam troche do zalatwiania z moim stażem,  wczoraj bylam w szkole i kazal mi rozwiazywac testy zeby sprawdzic na ile znam te jezyki, najpierw po niemiecku a pozniej po angielsku, mam mega stresa, w poniedzialek mam sie przygladac jak prowadza zajecia, trzymajcie kciuki bo upije sie cytrynowym piwem bezalkoholowym;))
Ksiezniczko spokojnie, poczatki zawsze sa trudne,  jeszcze troche i sie zaaklimatyzujesz:))
Malinowa to mi stracha narobilas... pytalam sie lekarza dwa razy czy te leki sa bezpieczne i czy bede mogla je brac w ciazy a ten lekarz jest swietnym specjalista, moj brat tez jest jego pacjentem... hmm a co do zmiany lekow to tez bym sie bala, w tym czasie trzeba uwazac na siebie i obserwowac jak leki dzialaja na dany organizm, moj brat kiedys po lekach na padaczke baaardzo przytyl i mial sporo atakow  a teraz po zmianie kekow jest chudy jak nitka i atakow jak narazie nie ma. Tez mialam rezonans, dziwne uczucie jak wstrzykuja ci kontrast...
Gorko masz przepiekna córkę:)) prosze o wiecej zdjec:))
Madziu nie denerwuj sie, przedszkola sa rozne... a skad jestes?
Niki trzymam kciuki zeby te infekcje poszly sobie daleko i zeby nie wracaly:))

650

Odp: Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Witam, widzę, że nowy wątek smile świeży powiew smile.

Gorka gratulacje!!!

Elfiku, to aż niemożliwe. Żeby lekarze popełniali takie błędy.

Posty [ 586 do 650 z 2 415 ]

Strony Poprzednia 1 … 8 9 10 11 12 … 38 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Oczekujące II kreseczek- w gronie staraczek raźniej

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026