Cześć
:*
U Nas wszystko dobrze , miłość kwitnie , mała w przedszkolu zadowolona , zaaklimatyzowana jest jak najbardziej . Mama dumna aaaa coooo 
Niki Zdrówka życzę , zapalenia i inne dolegliwości intymne nie są fajne
Powiem Ci że też mam do tego skłonności i łapałam to co chwile , co miesiąc .. Lekarz po przepadaniu cytologi oraz wymazów powiedział mi tak , że myć się żelami do higieny intymnej nie mydłem , jeśli kochać się to po okąpaniu , unikać seksu bez umycia się ( nieważne czy w gumce czy nie ale ZWŁASZCZA jeśli bez zabiezpieczenia ) oprócz tego dostawałam globółki oraz maść dla partnera o która zawsze prosiłam , bo mimo że go nic tam nie swędziało to i tak to się przenosi , a nie leczone bo bez objawów to taka cicha bomba , Ty się wyleczysz a On Cię z powrotem zarazi ... także o swojego partnera również zadbaj nie ma co się wstydzić a jest to dla Was ważne , i komfort i zdrowie 
No i "post" też musiał być u mnie przeważnie całkowity zakaz przez miesiać oraz 2-3 cykle z zabezpieczeniem - prezerwatywa .
I powiem Ci że odkąd zaczełam się stosować ( wiadomo dbałam higiene intymną ale bywało bardzo często w dzień czy w jakiś miejscach że po prostu bez kąpieli to robiłam z byłym ) to już nie łapie , a obecnemu partnerowi ofem powiedziałam że miewam takie dolegliwości nawet ot tak samo z siebie więc jeśli coś zauważy u siebie nie tak lub ja będe czuła że mam to się ma smarować - i zapięczętowane zgodzone nie ma problemu
To Ci osobiście zwierzenia walnełam 
Dantek Uwierz mi że dzieci małe tak do wieku przedszkolnego jak są w domu to późno chodzą spać , ale zmieni się to , jeszcze troszeczkę
Też korzystałam z tego że Nadia późno wstawała rano , a to że późno chodziła spać ..... też chodziłam 
KsiężniczkaOla Cześć
przygarniam i ślę pozytywną energię , ciśnieniem nic nie załatwisz , rozumiem że trudno ciężko bo chiałoby się a nie tu klops nie ma ciąży , ale baaaaaardzo dużo kobiet w momencie " dania na luz " zaszło w ciąże , po prostu psychika kobieca też dużo ma wspólnego
według lekarzy nawet zdrowe pary które starają się o dziecko rok półtora roku czy dwa może nie być nic .. i jest to normalne ( choć nas baby szlag trafia w tym momencie bo ileż można no nie :d )
Będzie dobrze , doczekasz się dzidziusia 
Kasia siemka 
Przykro mi z powodu dzidzi kuzynki
niestety jest to coraz częściej .. 
Poronienie i urodzenie martwego dzieciątka to jest tragedia która zostawia ślad do końca życia ....zawsze się o tym wspomina , Ja nie raz jeszcze płacze jak małe dziecko ... eh przykre to wszystko 
GORKA Oooo jaka dumna jestem z Twojej córeczki !!! Dzielna Oleńka
Gratulacje mamusiu , dacie sobie rade ;*
Zadrapania są "normalne" nawet Nadia z przedszkola wróciła nie raz z siniakiem na nogach przeważnie , bo biegała czy zabawkami się dugli z dziećmi czy na podwórku coś tam , zdarza się 
Dobrze że podchodzisz do ciąży tak racjonalnie , choć mam nadzieje że żadnych przykrych zdarzeń nie napotkasz !!!!!!!!!!!!!
Elfie Jak przyjeżdżałaś do mnie to Nadia jeszcze kupki i nocki miała w pampersach .. jak Ja jeździłam do Ciebie to nie miała już ale nocki jeszcze musiały być po siusiała , no a flacha musiała musiała 
I tak będę Cie stawiała do pionu , bo sama się nakręcasz i niepotrzebnie stresujesz ! ;** Ale jesteś dobrą mamą troszczysz się i chcesz jak najlepiej dla swojej córeczki więc rozumiem
:*
Apropo ginekologów są różni różniści , ale jestem takiego zdania że ginegologa trzeba tak długo zmieniać aż się trafi na kompetentnego , metoda prób i błędów .
Bo jeśli mam iść żeby lekarz wypisał mi recepte bez konkretnego przebadania lub odpowiadał na moje pytania z wielkiej łaski no to dziękuje do widzenia , przez blisko 5 lat chodziłam do jednego lekarza i bardzo se go chwale , prowadził wszystkie moje ciąże ratował je , zawsze pytał o wszystko zlecał badania oraz dobierał idealnie leki do mojego organizmu , pożartował , nie musiałam nawet o dużo rzeczy pytać ponieważ sam z siebie wyjaśniał krok po kroku także...... ale też trafiłam na skończonych debili za małolata i zastaniawiam się co za kretyn dał im zezwolenie na bycie lekarzami ...no ale ..
Bimbulka Rozumiem Cię , Ja jednak kieruje się troszkę takich dystansem bo miałam bardzo przykre sytuacje z tym związane ... a też nie wytrzymałam cieszyłam się chwaliłam że będe miała kolejne dzidzi a życie zweryfikowało później ... i teraz gdyby się udało , byłabym w ciązu to uświadomiłam mojego że On się dowie od razu , ale reszta czyli rodzina przyjaciele nie wcześniej niż w 13 tygodniu .... ale to Tylko moja taka tam wzmianka 
Wszystkiego dobrego i śpij ile możesz 
A reszta dziewczyn gdzie się podziewa ??????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????