M?rtainn napisał/a:A facet idący z tą "łatwą" z Twojej definicji jak się nazywa?
To podobno temat "Definicja łatwej dziewczyny", a nie "Definicja łatwego chłopaka". Czemu za każdym razem przywoływany jest ten sam argument "A FACET TO CO??? TEŻ SIĘ PUSZCZA". Nie jest tak do końca.
Z antropologicznego punktu widzenia to zawsze kobieta się puszcza - ponieważ tylko kobieta może ponieść konsekwencje z seksu (pomijając choroby weneryczne), czyli zajść w ciąże. Dla faceta to czysta przyjemność, dla kobiety niekoniecznie. Oczywiście era antykoncepcji farmakologicznej wiele zmieniła i stałyśmy się bardziej otwarte na intymne przygody, ale jednak jesteśmy "zaprogramowane", aby seks uprawiać tylko z facetami, którzy mogą nam i ewentualnemu potomstwu zapewnić bezpieczeństwo. Stąd tak wiele kobiet nie potrafi sobie wyobrazić seksu z kimś obcym (to znaczy z kimś, kogo się zna jeden dzień). Czy to źle, czy to dobrze, oceń sam.
Widzę też, że dosyć często odwołujesz się do "naukowego" wymiaru naszych dywagacji. Radzę Ci się zapoznać z badaniami Uniwersytetu Virginia. Przeprowadzili badania na próbce około 1300 kobiet i 1300 mężczyzn. Wynikało z nich jednoznacznie, że im większa ilość partnerów na koncie kobiety, tym mniej stabilna jest w związku (nie tylko przez akty zdrady fizycznej lub emocjonalnej, ale sam stan psychiczny respondentki na to wskazywał; badania te były bardzo dokładne). Przykro mi, ale niestety tak to wygląda. Większość moich "łatwych" znajomych tkwi teraz w nieszczęśliwych związkach, jedna nawet miała próbę samobójczą, bo "jej nikt nie rozumie". Wychodzą za rozwodników, zostają same z dzieckiem, tkwią w jakichś toksycznych związkach. Już widzę te posty "ale nie wszyscy są tacy sami", albo "aaa stereotypy, akysz". W swoim codziennym życiu bardzo często posługuję się stereotypami i bardzo je sobie chwalę, dzięki temu uniknęłam kilku nieprzyjemnych sytuacji 
No i najważniejsze. Ilość kobiet w przypadku faceta (według tego badania) nie korelowała się w żaden sposób (nawet tzw. chaotyczny) z żadną zmienną. W przypadku kobiet korelacja jest modelowa, badanie można pobrać w formacie badawczym.
Nie, nie jestem starą dziewicą. Mam tego samego chłopaka od 5 lat i jestem z Nim bardzo szczęśliwa. Tematem się zainteresowałam, bo szukam sobie tematu pracy magisterskiej.