netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Moralniak po pijackim seksie

83 odpowiedzi43 966 wyświetleńzałożony przez głupia dziewczyna 86, 09.03.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Moralniak po pijackim seksie

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 84 z 84 ]

66

Odp: Moralniak po pijackim seksie
Cynicznahipo napisał/a:
Snake napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Snake, ale jak się zgodzi, to możesz :PPP

Szczerze mówiąc, to nigdy nie pytam...

Może dlatego, że znasz żonę na wylot i wiesz, kiedy ma ochotę?

Jakbym czekał na jej ochotę, to bym czekał do usranej śmierci lol

67

Odp: Moralniak po pijackim seksie
Snake napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
Snake napisał/a:

Szczerze mówiąc, to nigdy nie pytam...

Może dlatego, że znasz żonę na wylot i wiesz, kiedy ma ochotę?

Jakbym czekał na jej ochotę, to bym czekał do usranej śmierci lol

Yy... Dobra, nieważne big_smile

Autorko, po prostu przestań chlać i zmień troszkę kręgi, w których się obracasz.

68

Odp: Moralniak po pijackim seksie
Snake napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
Snake napisał/a:

Szczerze mówiąc, to nigdy nie pytam...

Może dlatego, że znasz żonę na wylot i wiesz, kiedy ma ochotę?

Jakbym czekał na jej ochotę, to bym czekał do usranej śmierci lol

Chwalisz się że swoją kobietę musisz przymuszać, bo sama nie ma ochoty z Tobą? Czy o co chodzi, bo nie za bardzo rozumiem...


CoChwileCos napisał/a:

Wybaczcie Panie, ale choćby nie wiem jakimi artykułami i paragrafami rzucały to chyba nawet najmarniejszy adwokacina wybroniłby tych dwóch chłopaków jeśli postawione byłyby im te zarzuty.
Ciśniecie słodko-kwaśny, a on jako jedyny dał jej jakąś radę. Wy tylko piszecie o gwałcie, ale to nie tutaj leży problem, bo jak tak dalej pójdzie to ona będzie gwałcona co tydzień albo dwa razy w tygodniu big_smile wtedy to sąd będzie miał roboty!

Wiesz od morderstwa też adwokat może wybronić, co nie znaczy że nie było przestępstwa i nie ma winnych. Rada jest jedna chyba to oczywiste (jak wyżej pisze Cynicznahipo) - NIE PIĆ!

69

Odp: Moralniak po pijackim seksie
Cynicznahipo napisał/a:

Jeśli jest zgoda, to nie ma gwałtu.
Nawet, jeśli w grę wchodzi alkohol.
Przynajmniej takie mam wrażenie - jeśli się mylę, niech mnie ktoś poprawi.

Mieszkam w UK. Tutaj nawet jak jest zgoda po wypiciu alkoholu, rano laska może się obudzić i stwierdzić, że ktoś wykorzystał, że ne myślała trzeźwo smile, że nie była to świadoma zgoda i oskarżenie wnieść. CZy coś z tego oskarżenia wyniknie, to już zależy od okoliczności.

Lepiej się od pijanych lasek trzymać z daleka. Co to w ogóle za przyjemność wykorzystywać kogoś, kto nie do końca wie co robi? To tak jakby wykorzystać kobietę chorą psychicznie albo z zespołem Downa. Chore, zboczone i nienormalne. Zamiast mówić kobietom, co mają robić, a czego nie robić, by nie paść ofiarami mężczyzn, lepiej wreszcie zacząć uczyć tych mężczyzn, by nie gwałcili.

Brak sprzeciwu nie oznacza zgody.

70

Odp: Moralniak po pijackim seksie
słodko-kwaśny napisał/a:

bo to była by wyłącznie moja wina doprowadzając się do takiego stanu.

Ale doprowadzenie siędo takiego stanu jest całkowicie legalne. Leżenie schlanym we własnym łóżku jest legalne. Legalne jest bycie schlaną w klubie, ubraną w mini kieckę. Wykorzystywanie tego stanu jest nielegalne. Nie wolno nikomu przelecieć kobiety, bo jest pijana. Nikt nie może ukraść facetowi portfela, bo ten jest pijany i nie może się bronić.

71

Odp: Moralniak po pijackim seksie
am0k napisał/a:

Chwalisz się że swoją kobietę musisz przymuszać, bo sama nie ma ochoty z Tobą? Czy o co chodzi, bo nie za bardzo rozumiem...

No widać, że nie rozumiesz skoro dla ciebie brak pytania znaczy przymuszanie...

72

Odp: Moralniak po pijackim seksie
CatLady napisał/a:
słodko-kwaśny napisał/a:

bo to była by wyłącznie moja wina doprowadzając się do takiego stanu.

Ale doprowadzenie siędo takiego stanu jest całkowicie legalne. Leżenie schlanym we własnym łóżku jest legalne. Legalne jest bycie schlaną w klubie, ubraną w mini kieckę. Wykorzystywanie tego stanu jest nielegalne. Nie wolno nikomu przelecieć kobiety, bo jest pijana. Nikt nie może ukraść facetowi portfela, bo ten jest pijany i nie może się bronić.

Teoria czy praktyka nie za bardzo rozumiem o czym do mnie rozmawiasz????spróbuj zastosować choć  jeden ze stanów a przekonasz się czy wolno czy też nie.

73

Odp: Moralniak po pijackim seksie
CoChwileCos napisał/a:

Wybaczcie Panie, ale choćby nie wiem jakimi artykułami i paragrafami rzucały to chyba nawet najmarniejszy adwokacina wybroniłby tych dwóch chłopaków jeśli postawione byłyby im te zarzuty.
Ciśniecie słodko-kwaśny, a on jako jedyny dał jej jakąś radę. Wy tylko piszecie o gwałcie, ale to nie tutaj leży problem, bo jak tak dalej pójdzie to ona będzie gwałcona co tydzień albo dwa razy w tygodniu big_smile wtedy to sąd będzie miał roboty!

Nie tylko słodko-kwasny, bo ja na pierwszej stronie napisałam Autorce co powinna zrobić. Obie sytuacje opisane sa niejasno. Do wszystkich Pań, wszyscy na imprezie byli pijani, jaką mamy pewność, że to nie ta pani zaciągnęła pana do łóżka, również upojonego. Zapominamy, ze kobiety równie chętnie wykorzystują pijanych facetów. Jeśli tam napisane byłoby, że mówiła nie i że nie chciała to jasna sprawa, że to był gwałt. A jeśli sama go zachęcała chwilę wcześniej zanim położyła się w swoim pokoju, po czym nie powiedziała nie, tylko machnęła ręką rób co chcesz? naprawdę nie pamiętacie jak to jest na imprezach, jak dziewczyny potrafią się zachowywać? po tym  co pisze Autorka wnioskuję, że raczej do cnotliwych nie należy. Dla mnie teoretyzowanie jest bez sensu. Dziewczyna prosiła o poradę a nie dyskusję na 10 stron na temat czy to był gwałt czy nie, skoro sama nie pamięta co się tam działo, albo pamięta ale nam tego nie przekazała.

74

Odp: Moralniak po pijackim seksie

Arcania ja myślę ,że ta dziewczyna chciała od właśnie pań rady,pomocy co ma dalej robić itd a tu wciskanie tekstu o gwałcie nawet u bohaterki pewnie wywołuje uśmiech.Moje panie co z Wami jest Tylko tyle macie do powiedzenia tej kobiecie?Nie wiem zmyjcie jej głowę dodajcie otuchy,wskażcie drogę na przyszłość.Mam nadzieję,że Was to nie przerasta?

Ps Są wyjątki żeby nie było.

75 Ostatnio edytowany przez alcybiades (2015-03-10 23:59:34)

Odp: Moralniak po pijackim seksie
CatLady napisał/a:
słodko-kwaśny napisał/a:

bo to była by wyłącznie moja wina doprowadzając się do takiego stanu.

Ale doprowadzenie siędo takiego stanu jest całkowicie legalne. Leżenie schlanym we własnym łóżku jest legalne. Legalne jest bycie schlaną w klubie, ubraną w mini kieckę. Wykorzystywanie tego stanu jest nielegalne. Nie wolno nikomu przelecieć kobiety, bo jest pijana. Nikt nie może ukraść facetowi portfela, bo ten jest pijany i nie może się bronić.

..teoretycznie tak..samokontrola na suto zakrapianych imprezach....wpijesz mniej, będziesz mniej narażona na gwałt... rzeczywistość jest taka, że kobiety nie metabolizują alkoholu tak samo jak mężczyźni, więc szybciej się upijają....ograniczyć się przykładowo do dwóch drinków i wtedy można kontrolować, co dzieje się dookoła...dziewczyny będące pod wpływem alkoholu częściej stają się obiektem napaści seksualnej...muszę zaznaczyć to nie jest zgoda na rozmywanie odpowiedzialności sprawców i tak jak napisała CatLady: dlaczego to kobiety mają zmieniać swoje zachowanie?...powinny móc pić, bawić się,chodzić ubrane jak chcą, nie będąc narażonymi na przemoc seksualną....tak i jeśli pijana kobieta zostaje zgwałcona, to wciąż nie jest jej wina....trzeba jednak wziąć pod uwagę, ludzie nie powinni kraść sobie portfeli, ale przecież nikt nie zostawia go na widoku...kobieta przez swoje zachowanie może zmniejszyć zagrożenie....na takiej  samej zasadzie zakładanie zamków w drzwiach zmniejsza ryzyko włamania.....ktoś już to napisał: niej chlać!..

76

Odp: Moralniak po pijackim seksie

No sorrry, ale to był gwałt, zarówno w pierwszym jak i drugim przypadku!

77 Ostatnio edytowany przez k55rzysiek (2016-10-04 11:42:29)

Odp: Moralniak po pijackim seksie

a ja mam taka sytuacje byl kryzys

kobieta która Kocham poszła na impreze ja spalem... napisala zlosci po pijaku NIE SPIJ BO CIE OKRADNA big_smile:D:D
napisala po 3 godzinach o 5 rano
no to wracam do domku


nastepnie obwiniony zostalem cala sytuacja... 40 nocy placz ale nie daje zapomniec jej piszac caly czas a ona nic...

78

Odp: Moralniak po pijackim seksie

jak to czytam, to wydaje mi się że "pod wpływem to zostało napisane"
a to kłucie o 5:01
to skutki spożywania w nadmiarze alkoholu :d

żyję nadzieją , że jestem w błędzie big_smile

79

Odp: Moralniak po pijackim seksie

nadzieja matką głupich wink

swoją drogą przeczytałam cały wątek z ciekawości i jestem przerażona - po raz kolejny już.

no i spotkałam naczelnego hipokryte forum - moglam sie spodziewac big_smile

moralniaka to powinni mieć panowie co wpychaja sie do lozek kobiet w ich wlasnych domach i pokojach i te kobiety gwalca. i ci co uważają, że to nie gwałt.

80

Odp: Moralniak po pijackim seksie
Iceni napisał/a:
słodko-kwaśny napisał/a:

Iceni tak ze dwa razy mi się w życiu zdarzyło nie wejść na piętro i za kołnierz nie wylewam(nawet teraz gotuje obiad dla moich dwóch dam i spijam sobie drinki)i rano budząc się zawsze moja suczka przy mnie czuwa:)(spróbuj mnie dotknąć)

A co mnie TO obchodzi. Mozesz byc i abstynentem. a faktow to nie zmieni.
Dziewczyna zostala zgwalcona, tylko sobie sprawy z tego nie zdaje, ze to BYL gwalt.


To jest jakas paranoja, zeby isc spac samemu a obudzic sie z kims w lozku. Koszmarem jest miec takich znajomych i mieszkac z taka wspollokatorka. Nie ma bezpieczniejszego miejsca na wytrzezwienie niz wlasne lozko, a autorka zostala wykorzystana seksualnie we wlasnym lozku.

A ty jeszcze wymagasz ode mnie jakiejs pokory! No k****, czlowieku! Ocknij sie i zobacz o czym NAPRAWDE ta dziewczyna pisze!

Obudzić się z kimś w łóżku nie podpadaloby pod gwałt, gdyby nie to, co jej zrobił zanim zasnął.

81

Odp: Moralniak po pijackim seksie
_v_ napisał/a:

swoją drogą przeczytałam cały wątek z ciekawości i jestem przerażona - po raz kolejny już.

A ja mogłem się spodziewać, że jesteś przerażona smile Biedna, mała przestraszona dziewczynka...

82

Odp: Moralniak po pijackim seksie
słodko-kwaśny napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
Snake napisał/a:

Szczerze mówiąc, to nigdy nie pytam...

Może dlatego, że znasz żonę na wylot i wiesz, kiedy ma ochotę?

Słodko_kwaśny, to odwróćmy sytuację - załóżmy, że jesteś na miejscu tej dziewczyny, schlałeś się na trupa i leżysz nieprzytomny.
Rano budzisz się z bolącym odbytem i gołym facetem koło Ciebie. Co robisz?
Tylko mi nie pisz, że zapominasz o sytuacji, Pana wypraszasz i żyjesz jakby nigdy nic. Bo wiesz, że to niemożliwe.

Dlaczego zaraz facet????ma leżeć koło mnie?

A dlaczego nie? Sam napisałeś, że zdarzają się takie balety, że człowiek NICZEGO nie pamięta. Więc dlaczego nie facet? W sumie nie odpowiedziałeś na pytanie - czy wziąłbyś winę na siebie (trzeba było nie chlać jak świnia to nie byłoby całej sytuacji)? To teraz pomyśl, że wykorzystana po alkoholu kobieta, czuję się tak samo jak wykorzystany przez innego faceta po alkoholu facet.

83

Odp: Moralniak po pijackim seksie

Moralniaki są okropne.
Pozostaje tak naprawdę nie pić albo pić z umiarem tak, że hormony będziesz mogła trzymać na wodzy.

Martwi mnie jeszcze ta kwestia drugiego razu. Jak rozumiem ty niczego nie inicjowałaś, ale jak on to zrobił to się na to zgodziłaś? Czy co? Bo dziewczyny tu piszą o gwałcie. Jeśli mimo wszystko wyraziłaś zgodę, choć z początku nawet niczego nie planowałaś... to nie było gwałtu. Ale jeśli byłaś na tyle nieprzytomna, że nie miałaś nawet sił zaprotestować... to można już się zastanowić nad taką opcja jak gwałt. Wyznacznikiem jest tego czy chciałaś w tamtej chwili zbliżenia czy nie.

84

Odp: Moralniak po pijackim seksie
głupia dziewczyna 86 napisał/a:

Ten kto przeczyta ten wątek ma całkowite prawo do zwymyślania mnie za głupotę i zwykłe puszczalstwo. W piątek wyskoczyłam z koleżanką do klubu. Wypiłyśmy dużo, bawiłyśmy się świetnie około 3 uznałyśmy, że czas wracać do domu. Zabrało się z nami jeszcze dwóch kumpli. W domu jeszcze trochę posiedzieliśmy, jeden z kumpli usnął na kanapie. Ja poszłam do swojego pokoju spać. Byłam tak pijana, że ledwo kontaktowałam więc uznałam, że wieczór trzeba zakończyć. Rano się budzę, a obok mnie leży kolega - zupełnie nagi ja naga - uprawialiśmy seks. Przyszedł w nocy a jak byłam tak pijana, że nawet nie wygoniłam go z łóżka. Czułam się fatalnie ale było to do przebolenia. Jest gorzej. W sobotę urządziłyśmy większą imprezkę. Pół dnia w pracy, potem gotowanie i sprzątanie. Gości przyszedł spory tłumek. Około 24 wszyscy dobrze podchmieleni ale jeszcze nie pijani znajomi uznali, że czas dać spokój sąsiadom i idziemy w miasto. Ja powiedziałam sobie pas. byłam zmęczona i cały dzień marzyłam żeby wreszci8e pójść spać. Pożegnałam się i do łóżka. W nocy się budzę, ktoś jest w moim łóżku. Jestem w szoku. Skąd się tu wziął i dlaczego mnie rozbiera i sam jest nagi. Próbuję się czegoś dowiedzieć. Okazało się, że współlokatorka nie miała dosyć i zadzwoniła po jeszcze innych kumpli. Jeden z nich przyszedł dowiedział się, że jestem u siebie i śpię i postanowił skorzystać. Czuję się wykorzystana, ale tak naprawdę to tylko i wyłącznie moja wina. Mogłam go wypie*** z łóżka, kazać spadać albo cokolwiek, mogłabym się tłumaczyć, że chłopak którego kocham mnie ostatnio zostawił i sobie odbijam. Nic tych rzeczy jak tak nigdy nie robiłam, a teraz po prostu się zeszmaciłam i jest mi z tym naprawdę źle.

daj spokój ...minie kiedys będziesz wspominac jak to było smile

Posty [ 66 do 84 z 84 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Moralniak po pijackim seksie

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026