netkobietyWszystkie działy
Psychologia

no patologia!!!

70 odpowiedzi9 598 wyświetleńzałożony przez taka_jedna_, 30.12.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » no patologia!!!

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 71 z 71 ]

66

Odp: no patologia!!!
Forest_Elf napisał/a:
McMiodek napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Ja też bym zareagowała. I skończyłoby się wizytą u rodziców tych małolat i odkupieniu garnka. I tyle. Bo tak się załatwia sprawy tego typu, a nie obserwuje z okna, a potem ma się pretensje.

Zgadzam się. Bo i bałwan byłby zachowany i garnek ocalony, gdyby autorkę przypadkiem nie "zamurowało". Jak zależy, to się pilnuje, bo nie odpowiadamy za obcych ludzi, tylko za samych siebie i swoją "trzodę" wink
Dziewczyny zniszczyły, no trudno. Tak było od zawsze- zawsze znalazł się ktoś, kto przyjdzie i zniszczy "bo tak". Nie tylko teraz. "Moje" bałwany też runeły i to nie raz przez "starszych" i było mi z tego powodu bardzo smutno. Ale też nie raz moj tata ingerował w tego typu zachowania, gdy np. szliśmy na obiad z nadzieją, że jeszcze wyjdziemy na dwór i się pobawimy.  Wystarczyło, ze się wydarł przez to okno i bałwany i igloo były ocalone.

To nie jest tak, że teraz ta młodzież jest taka okrona i beznadziejna. ja to słyszę od przeszło 10 lat, odkąd sama byłam nastolatką. Teraz młodzież nie jest gorsza, niż wtedy, bo każdy próbował używek, tylko po cichu. Wydaje mi się, ze teraz jest to po prostu bardziej nagłaśniane. wcześniej to był wstyd, że syn/córka pali, pije etc.. teraz jest na to jakby.. hmm... przyzwolenie? Gdy przyjeżdżam do rodziców w odwiedziny, gdzie się wyhowałam, to chyba już tylko ja zwracam uwagę młodzieży, którą pamiętam jako małe bajtle. Skoro większość przymyka oko na wszelkiego rodzaju zachowania, to nic dziwnego, że i te dziewczyny pozwoliły sobie na tyle. Nikt im uwagi nie zwrócił, więc czuły się bezkarne.

Właśnie. Grunt to sobie na to nie pozwalać.

No!!! grunt to sobie nie pozwalać  a jeśli się widzi i pozwala to do kogo te płacze?
A Ty Forest _ELF również nie pozwalaj sobie pisania postów jeden pod drugim , a widzę ze nagminnie to robisz w większości tematów tongue  Tak nie wolno. Co innego jeśli zdarzyłoby się to sporadycznie smile

67 Ostatnio edytowany przez Forest_Elf (2015-01-11 13:37:17)

Odp: no patologia!!!
mortisha napisał/a:
Forest_Elf napisał/a:
McMiodek napisał/a:

Zgadzam się. Bo i bałwan byłby zachowany i garnek ocalony, gdyby autorkę przypadkiem nie "zamurowało". Jak zależy, to się pilnuje, bo nie odpowiadamy za obcych ludzi, tylko za samych siebie i swoją "trzodę" wink
Dziewczyny zniszczyły, no trudno. Tak było od zawsze- zawsze znalazł się ktoś, kto przyjdzie i zniszczy "bo tak". Nie tylko teraz. "Moje" bałwany też runeły i to nie raz przez "starszych" i było mi z tego powodu bardzo smutno. Ale też nie raz moj tata ingerował w tego typu zachowania, gdy np. szliśmy na obiad z nadzieją, że jeszcze wyjdziemy na dwór i się pobawimy.  Wystarczyło, ze się wydarł przez to okno i bałwany i igloo były ocalone.

To nie jest tak, że teraz ta młodzież jest taka okrona i beznadziejna. ja to słyszę od przeszło 10 lat, odkąd sama byłam nastolatką. Teraz młodzież nie jest gorsza, niż wtedy, bo każdy próbował używek, tylko po cichu. Wydaje mi się, ze teraz jest to po prostu bardziej nagłaśniane. wcześniej to był wstyd, że syn/córka pali, pije etc.. teraz jest na to jakby.. hmm... przyzwolenie? Gdy przyjeżdżam do rodziców w odwiedziny, gdzie się wyhowałam, to chyba już tylko ja zwracam uwagę młodzieży, którą pamiętam jako małe bajtle. Skoro większość przymyka oko na wszelkiego rodzaju zachowania, to nic dziwnego, że i te dziewczyny pozwoliły sobie na tyle. Nikt im uwagi nie zwrócił, więc czuły się bezkarne.

Właśnie. Grunt to sobie na to nie pozwalać.

No!!! grunt to sobie nie pozwalać  a jeśli się widzi i pozwala to do kogo te płacze?
A Ty Forest _ELF również nie pozwalaj sobie pisania postów jeden pod drugim , a widzę ze nagminnie to robisz w większości tematów tongue  Tak nie wolno. Co innego jeśli zdarzyłoby się to sporadycznie smile

Zalecam coś na uspokojenie. Śledzisz gdzie piszę i co robię? ciekawe zajęcie na nudę.  smile Jeżeli mam potrzebę odpowiedzieć na kilka postów to to robię. Nie moja wina, że jak wklejam kilka cytatów w jeden post, nie da się później zapisać i muszę pisać  do każdego osobno. Kieruj te uwagi do administracji.

A jeżeli chodzi Ci o płacze to nie porównuj nawet sytuacji z bałwankiem do mojej, bo to nie na miejscu.

68

Odp: no patologia!!!

Relax, take it eaaaasyyyy ;p

69

Odp: no patologia!!!
Forest_Elf napisał/a:
mortisha napisał/a:
Forest_Elf napisał/a:

Właśnie. Grunt to sobie na to nie pozwalać.

No!!! grunt to sobie nie pozwalać  a jeśli się widzi i pozwala to do kogo te płacze?
A Ty Forest _ELF również nie pozwalaj sobie pisania postów jeden pod drugim , a widzę ze nagminnie to robisz w większości tematów tongue  Tak nie wolno. Co innego jeśli zdarzyłoby się to sporadycznie smile

Zalecam coś na uspokojenie. Śledzisz gdzie piszę i co robię? ciekawe zajęcie na nudę.  smile Jeżeli mam potrzebę odpowiedzieć na kilka postów to to robię. Nie moja wina, że jak wklejam kilka cytatów w jeden post, nie da się później zapisać i muszę pisać  do każdego osobno. Kieruj te uwagi do administracji.

A jeżeli chodzi Ci o płacze to nie porównuj nawet sytuacji z bałwankiem do mojej, bo to nie na miejscu.

Nie obchodzi mnie to, nie wolno pisać notorycznie postów jeden pod drugim i tak ma byc ,czy ci się to podoba czy nie. Ja  tobie to przypominam , bo zbyt często to robisz . Jest to wbrew zasadom ,wiec  jeśli ktoś NADUZYWA pisania postów pod sobą to  będę na to zwracać uwagę , mam takie prawo

Nie sledze nikogo ,ale przeglądam tematy na forach i co nie co rzuca się w oczy.

Nie rozumiem zupełnie o co ci chodzi teraz  porównanie sytuacji  bałwankiem do twojej??  Plącz był nawiązaniem do autorki tematu ,ze  dzioba nie raczy otworzyć , żadnej reakcji z jej strony nie bylo a później jak oszalała  skomlę po 5 roznych forach internetowych wklejając ta sytuacje. Po  jakiego grzyba bierzesz to do siebie? Nie na miejscu jest wszystko pod siebie zrównywać
Jakbyś założyła te temat i jazgot taki narobiła na przeróżnych portalach  to wtedy mogłabyś to do siebie odnosić

70

Odp: no patologia!!!

Moim zdaniem za wartości wpojone dzieciom odpowiadają rodzice.Skorupka nasiąka już od narodzin.Dziwi i smuci mnie fakt,że rodzice za mało zwyczajnie rozmawiają z dziecmi.To trudny temat.Niebezpieczeństwo tkwi w tym ,że tacy krzyczący,obojętni,niedostrzegający potrzeb swoich dzieci rodzice mają dzieci.Te powielają zachowania.Jak to będzie dalej?Efekt domina.
Nie można generalizować ale trzeba się zastanowić jak zmienić sposób wychowania.
Przeraża mnie kiedy słyszę o tego typu zachowaniach czy znęcaniu się nad słabszymi lub zwierzętami.

71

Odp: no patologia!!!

A mi się ten post strasznie spodobał. Jakieś badania naukowe można by zrobić:) "Niszczenie bałwana a kondycja moralna gimnazjalistek". Bałwan kojarzy się nam z radością, śmiechem, dziecięcym zaangażowaniem. Dodatkowo taki bałwan z garnkiem i marchewką to już jest pomnik dla dziecięcej pracowitości. Na prawdę trzeba mieć coś z głową, żeby tak biednego bałwana....

Posty [ 66 do 71 z 71 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » no patologia!!!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026