netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Narzeczony mnie zgwałcił

146 odpowiedzi98 866 wyświetleńzałożony przez stenia_white, 28.09.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Narzeczony mnie zgwałcił

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 147 z 147 ]

131

Odp: Narzeczony mnie zgwałcił

Ten cały gwałt przypomina mi sceny z książki "Pięćdziesiąt twarzy Graya"...

132

Odp: Narzeczony mnie zgwałcił

oj za dużo sie nie zgadza....ja tez zostałam pobita i zgwalcona i mimo, ze jestem silna psychicznie kobieta nie reagowałam jak ty...opiosałaś wszystko bardzo dokładnie, ze szczegółami, o których strasznie trudno jest rozmawiać nawet po długim czasie z terapeuta, a co dopiero pisać obcym o tym. coś tu nie gra...slady pobicia na pewno musiały zostać.nie ma innej opcji. i nie wierzę, że policja nie chciała wejść jak zgłosiłaś telefonicznie zdarzenie.
wiem, że gwałt jest strasznym przezyciem dla kobiety, wiem, ze nie wszystkie chcą byc postrzegane jak ofiary. twoja reakcja na wpisy i  w ogóle na całe zdarzenie jest...dziwne conajmniej. dlatego nie wierzę. pewnie, że każdy człowiek reaguje na stres inaczej. gwałt jest jednak tak stresogennym zdarzeniem, że musiałabyś być cyborgiem by podchodzic do tego tak chłodno.nie rozumiem twojej agresji do osób, które sie wypowiadały. mnie tez nie wierzono, ale to była jedna osoba. miała prawo do swojego zdania. niepotrzebnie tak reagujesz...jeśli jest to wymyslona historia (a tak własnie myslę), to zyczę ci ,żebyś cie to nigdy nie spotkało, bo jest to zdarzenie zmieniajace całe życie, a nie temat do historii...

133

Odp: Narzeczony mnie zgwałcił

Wiecie co?
WY teoretyzujecie, a TA kobieta przeżyła to na własnej skórze i to od osoby którą kochała. To całkowicie zmienia postać rzeczy i nie ejst to taki "zwykły " gwałt. I to jest raczej tendencja ze kobiety nie chodzą z takimi rzeczami na policię. Nie wiadomo czy WY byście poszły. I są to FAKTY.
Stenia. Twój facet oglądał twarde porno, prawdopodobnie sado maso, o czym nie wiedziałaś. Takie są później konsekwencje. Gwałcą swoje albo obce kobiety. Jak nie teraz, to później. Jak nie później to pójdą do prostytutek. Ale jestem przekonana gdyż trochę o temacie wiem, że to pornografia miała wpływ na zachowanie Twojego chłopaka. Jego uzależnienie prawdopodobnie od tego rodzaju porno. Facet kóry nałogowo ogląda to kilka lat staje się zwierzęciem.

134

Odp: Narzeczony mnie zgwałcił

Zły Dotyk pozostaje w osobach zgwałconych do końca...

135 Ostatnio edytowany przez CatLady (2015-08-17 18:45:13)

Odp: Narzeczony mnie zgwałcił
stenia_white napisał/a:

Ta sprawa nie jest do wygrania, bo nie mam dowodów.

Tłukł Cię po twarzy i gwałcił przez 2h i nie ma dowodów??? Wiesz co to jest obdukcja? A policjanci, którzy przyjechali na wezwanie?

Jeśli nawet nic to nie da, nie chcesz zgłaszać, to z nim zerwij, tyle.

136

Odp: Narzeczony mnie zgwałcił
CatLady napisał/a:

Tłukł Cię po twarzy i gwałcił przez 2h i nie ma dowodów??? Wiesz co to jest obdukcja?

Dwie sprawy:
a) temat jest dość stary ;-)
b) obdukcja kosztuje i to nie tak mało; jest jakiś proces pozwalający uzyskać obdukcję za darmo, ale to nie jest tak od ręki, bo przechodzi przez policję, prokuraturę itd, nie znam się na tym niestety dokładnie.

137 Ostatnio edytowany przez pomocnikgargamela (2015-08-19 20:34:19)

Odp: Narzeczony mnie zgwałcił
stenia_white napisał/a:

Nina, jeśli chodzi o konsekwencje prawne to ja nie widzę w tym żadnego sensu. To jest nie do udowodnienia. Przy gwałtach nie ma świadków. To nic nie da. Złożę zeznania i co? Ja nie pójdę do sądu z tym bo nie udowodnię tego i na rozprawie tylko zostanę upokorzona po raz drugi, gdy przegram. Ta sprawa nie jest do wygrania, bo nie mam dowodów.

Temat stary, ale pozwolę sobie na komentarz.

JAK MOŻNA WYMYŚLIĆ COŚ TAK GŁUPIEGO?! Gwałty z reguły nie mają świadków! A powinnością kobiety, a być może jej obowiązkiem (!) jest zgłoszenie gwałtu do odpowiednich służb. Nie chodzi o dumę, honor - to już się stało i tego nie zmienimy. Chodzi o uratowanie innych kobiet przed tymi zwyrodnialcami.

A Państwu zabierającym głos sugeruję większą powściągliwość w komentarzach. Być może dziewczyna została zgwałcona, a Wy ją piętnujecie (w necie każdy potrafi, w końcu anonimowość potrafi zdziałać cuda); być może wszystko wymyśliła, a Wy tracicie czas na przeglądanie wątku. Tak czy inaczej - nie wiemy. Jeśli chcecie pomóc, udzielcie rady. A sądy zostawmy sądom.

138

Odp: Narzeczony mnie zgwałcił
stenia_white napisał/a:

Nina, jeśli chodzi o konsekwencje prawne to ja nie widzę w tym żadnego sensu. To jest nie do udowodnienia. Przy gwałtach nie ma świadków. To nic nie da. Złożę zeznania i co? Ja nie pójdę do sądu z tym bo nie udowodnię tego i na rozprawie tylko zostanę upokorzona po raz drugi, gdy przegram. Ta sprawa nie jest do wygrania, bo nie mam dowodów.

Temat stary, ale pozwolę sobie na komentarz.

JAK MOŻNA WYMYŚLIĆ COŚ TAK GŁUPIEGO?! Gwałty z reguły nie mają świadków! A powinnością kobiety, a być może jej obowiązkiem (!) jest zgłoszenie gwałtu do odpowiednich służb. Nie chodzi o dumę, honor - to już się stało i tego nie zmienimy. Chodzi o uratowanie innych kobiet przed tymi zwyrodnialcami.

A Państwu zabierającym głos sugeruję większą powściągliwość w komentarzach. Być może dziewczyna została zgwałcona, a Wy ją piętnujecie (w necie każdy potrafi, w końcu anonimowość potrafi zdziałać cuda); być może wszystko wymyśliła, a Wy tracicie czas na przeglądanie wątku. Tak czy inaczej - nie wiemy. Jeśli chcecie pomóc, udzielcie rady. A sądy zostawmy sądom.

139

Odp: Narzeczony mnie zgwałcił

Tysiące gwałcicieli polubiło ten wątek, w końcu niech wiedzą, że w 80% przypadkach gdy zrobią komuś krzywdę, nic im za to nie grozi.

140

Odp: Narzeczony mnie zgwałcił

Jak dla mnie to wygląda na totalną fikcję literacką. Gdyby ktoś Cię zgwałcił nie pisałabyś o tym z takimi szczegółami, ukrywałabyś to, wstydziła się, zamiast się jeszcze chwalić.

141

Odp: Narzeczony mnie zgwałcił
kareninka napisał/a:

Jak dla mnie to wygląda na totalną fikcję literacką. Gdyby ktoś Cię zgwałcił nie pisałabyś o tym z takimi szczegółami, ukrywałabyś to, wstydziła się, zamiast się jeszcze chwalić.

A wiesz to, bo...?
To, że ktoś reaguje inaczej, niż ja nie znaczy że zmyśla.

142

Odp: Narzeczony mnie zgwałcił
pomocnikgargamela napisał/a:
kareninka napisał/a:

Jak dla mnie to wygląda na totalną fikcję literacką. Gdyby ktoś Cię zgwałcił nie pisałabyś o tym z takimi szczegółami, ukrywałabyś to, wstydziła się, zamiast się jeszcze chwalić.

A wiesz to, bo...?
To, że ktoś reaguje inaczej, niż ja nie znaczy że zmyśla.

Bo to zbyt bolesne, by przeżywać to na nowo opisując w najmniejszych szczegółach na jakichś forach internetowych. Ciężko nawet pójść z tym na policję. Jak dla mnie autorka swoją postawą krzywdzi PRAWDZIWE ofiary gwałtów.

143

Odp: Narzeczony mnie zgwałcił

A może to dobrze, że dzięki takiemu wpisowi rozgorzała dyskusja na temat gwałtu. To przecież nie jest prosty, ale nie można się bać i warto mieć kogoś na kogo można liczyć.

144

Odp: Narzeczony mnie zgwałcił

A moim zdaniem to Twój narzeczony jest psychicznie chory, tylko to przed Toba zataił ,

145

Odp: Narzeczony mnie zgwałcił

Co za historia... i to po 4 latach (rozumiem, że) zdrowego związku.

146

Odp: Narzeczony mnie zgwałcił

Jak jesli nie poszlas do psychologa to musisz isc sama sobie nie poradzisz na pewno. Nie mozesz do niego wrocic juz nigdy, on zrobil ci krzywde, a i tak dobrze sie skonczylo. Bo jesli on jest taki agresywny, to mogl cie porzadniej trzepnac w glowe i moglo sie to gorzej skonczyc. On jest tez niebezpieczny, wiec powinnas cos z tym zrobic, zeby w przyszlosci nie skrzywdzil innej kobiety. Albo go musisz zmusic zeby poszedl na jakas terapie, albo na policje i tyle. Zeby chociaz mieli go na oku, zeby byl odnotowany. Pamietaj ze jak skrzywdzi inne osoby to bedzie to tez Twoja wina, bo Ty juz o tym wiesz jaki on jest, wiec zrob cos tez dla innych zeby on nikogo juz wiecej nie skrzywdzil.

147 Ostatnio edytowany przez SpiderMen (2015-09-24 17:30:23)

Odp: Narzeczony mnie zgwałcił

Rozumiem ze ta Bajka juz jest po terminie ,gdyby to była prawda to dllaczego Autorka żali sie pisze,że boi się czy da sobie z tym rade,a za chwile nie chce odpowiadac na logiczne pytania,pisze ze juz o tym nie mysli,wymieniliscie juz tu tyle argumentów ujawniajacych tego trolla ze nie bede się powtarzał ,dodam od siebie ze kilkukrotne bicie z całej siły nawet gdy nie jest jakims najwiekszym bykiem mogłoby doprowadzic do smierci,ona nazywa go nadal swoim narzeczonym,po za tym wymieniliscie tu wiele argumentów i mieliscie racje,dodam tylko jeszcze jeden ktory tu nie padł była zwiazana jeszcze sznurami?To po co te kajdanki? jak ona go przytulała w tych kajdankach?miała z tego niezły ubaw,do momentu w ktorym nie zajeła sie ta sprawa Policja.Teraz moge wam oficjalnie ogłosic ze to była Prowokacja nastolatki z wybujała fantazja takie uzasadnienie otrzymałem od Policij ,Psycholog to potwierdził, podobno zaczerpnieta z jakiegos filmu szczegolnie scena z tym tele.teraz sam nie pamietam tytułu bo widziałem tylko fragmenty.

Posty [ 131 do 147 z 147 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Narzeczony mnie zgwałcił

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026