Proszę o pomoc żywnościową - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » OGŁOSZENIA » Proszę o pomoc żywnościową

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 130 z 252 ]

66

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

Z tego co wywnioskowałam to (PAWEŁ)raczej mnie podejrzewał o oszustwo i napisał później bym dała dane to może pomoże albo i nie bo musi się zastanowić.Więc troszeczkę mnie to zabolało bo naprawdę jestem w ciężkiej sytuacji,a danych nie chcę ujawniać na forum ponieważ nie wiem do jakich celów i kto je wykorzysta.Zwróciłam się o pomoc i jedna Pani mi zaproponowała pomoc za którą jestem bardzo wdzięczna.Wysłałam tej [ani swoje dane na maila ufając że nie wykorzysta ich przeciwko mnie,bo wierzę głęboko że sa jeszcze ludzie ktorzy są wrażliwi na takie ciężkie sytuację yciowe w jakich ja sie znalazłam

Zobacz podobne tematy :

67 Ostatnio edytowany przez Lalka lalka (2014-07-24 23:31:24)

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

Ok doczytalam. Mozesz cos napisac o swoim mezu? Jak nie chcesz tu napis na maila

68 Ostatnio edytowany przez cisowianka (2014-07-24 23:29:16)

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

Lalka- nie wiem o co Ci chodzi. Edytowałaś post który napisalas. Odp Ci ze ma córkę starsza. Nie zadałaś pytania wcześniej o mężu tylko dopisałaś i czepiasz sie ze znowu nie przeczytala dziewczyna Twojego postu. Przeczytała. Ale Ty dopisałaś i skąd ma wiedzieć? Skoro juz nabiło sie parę postow od Twojego wcześniejszego postu.
edytowałaś o 23.20 a ona odp Ci o 22.45.

69

Odp: Proszę o pomoc żywnościową
cisowianka napisał/a:

Lalka- nie wiem o co Ci chodzi. Edytowałaś post który napisalas. Odp Ci ze ma córkę starsza. Nie zadałaś pytania wcześniej o mężu tylko dopisałaś i czepiasz sie ze znowu nie przeczytala dziewczyna Twojego postu. Przeczytała. Ale Ty dopisałaś i skąd ma wiedzieć? Skoro juz nabiło sie parę postow od Twojego wcześniejszego postu.
edytowałaś o 23.20 a ona odp Ci o 22.45.

Ja chyba nie pisze do Ciebie? Moja droga? Czepiam sie??? To tys sie mnie teraz uczepila..

70 Ostatnio edytowany przez cisowianka (2014-07-24 23:34:35)

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

I co najlepsze edytowalas o 23.20 poprzedni post. A post z pretensjami napisalas o 23.18. Wiec o co Ci chodzi Lalka ?
przepraszam ze post pod postem. Ale kurcze pisze z telefonu. Staram sie edytować ale bywa różnie.
Ja tylko napisalam co widzę. Nikogo sie nie czepiam w porównaniu do nie których osób. Forum jest publiczne wiec i mogę sie wypowiadać.

71

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

To nie byly pretensje, a odp przeoczylam. Tyle.

72 Ostatnio edytowany przez cisowianka (2014-07-24 23:45:56)

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

Szkoda ze edytowalas poprzedni post.

73

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

Na jaki temat ? O to ze napisalam ze nie czytala znowu mojego posta?? O co teraz tobie chodzi?

74

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

O nic.

75

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

Zaraz za offa zamkną Biednej wątek i tyle pomocy zobaczy.

Cisowianka Ty to mąciwoda jesteś, chora byś była jakbyś w kotle nie zamieszała wink

76 Ostatnio edytowany przez cisowianka (2014-07-25 00:11:05)

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

Nie chce mi się juz komentowac. Ide spac. Dobranoc.

p.s a inni niech sobą myślą jak chcą. Pa.

Mam również nadzieje ze watek nie zostanie zamknięty Biednej.

77 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-07-25 00:58:02)

Odp: Proszę o pomoc żywnościową
Klaudyna59 napisał/a:

Przeczytałam to co napisała biedna i odpowiedzi. Zdziwiło mnie biednej podejście roszczeniowe do tematu, to nie była prośba to raczej ja potrzebuję a wy jak chcecie to dajcie a jak nie to nie zabierajcie tu miejsca.
Znam Pawła którego przegnała i przegrała , jest to człowiek bardzo pracowity, pomagający wielu i chciał Ci naprawdę pomóc ale Ty biedna żle go potraktowałaś. Jesteś w ciężkiej sytuacji, ale nie wzbudziłaś zaufania swoją arogancją , ja również staram się pomagać ale chcę być przekonana że jest taka potrzeba. Dziewczyny dają sobie ciuszki po dzieciach za darmo, pieluchy pampersy to nie musisz tylko ich używać, nie stać  Cię na nie to bierz od koleżanek tetrowe ale ponieważ nie pracujesz to masz czas na ich pranie i prasowanie.
Uznałaś że nikt nie ma prawa pytać Cię o Twoją sytuację a jeśli ktoś zapytał to nie zachowałaś się grzecznie więc musisz coś w swoim podejściu do ludzi zmienić.

Bardzo trafnie oceniłaś całą rozgrywającą się tutaj sytuację.
Myślę, że autorce da to do myślenia, aby w przyszłości zachować się stosowniej.
W tym konkretnym przypadku opisania szerzej 'bez dąsów' swoją trudną sytuację materialną i z czego ona wynika, aby stać się wiarygodnym.
Jeśli 'dawca' tego wymaga, powinna jako 'biorca' dostosować się do tych wymogów.

Autorko, mąż został obecnie uznany przez komisję lekarską za osobę niepełnosprawną w stopniu lekkim, czy to znaczy, że stracił uprawnienia do renty?

Ty, do roku czasu po urodzeniu dziecka, jesteś na urlopie wychowawczym, zatem obecnie nadal masz stały dochód w wysokości........(?). Ponadto na dzieci dostajecie tzw. rodzinne, padła tutaj kwota 80 zł na jedno dziecko. Dzieci macie dwoje, co daje kwotę 160 zł miesięcznie. To jaką miesięczną kwotą dysponuje Twoja rodzina?
Piszesz, że bardzo dużo pieniędzy idzie na wynajem lokalu, to ile?
Korzystacie z pomocy z MOP-su. Piszesz po portalach z prośbą o pomoc i ją otrzymujesz.
Jesteś dosyć operatywna.

Poza tym, tak się zastanawiam, że skoro dziecko ma wadę wrodzoną serduszka, to czy nie powinno być pod stałą opieką kardiologa, który winien kierować dziecko na odpowiednie badania?

78 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2014-07-25 10:40:04)

Odp: Proszę o pomoc żywnościową
alpengold napisał/a:

cisowianka no, że uznali mylnie za oszustkę co próbuje kasę wyłudzić. Jak dla mnie należą sie przeprosiny.

Zobaczę dokumenty, to przeproszę. Już pisałam.

Brawa dla Żyworódki, o to mi właśnie chodziło, tylko nie umiem tak ładnie wyrażać myśli.

A jeszcze chciałam dopisać, że nie rozumiem jednej rzeczy. Walczysz, Biedna, o życie swojego dziecka, a martwisz się, że ktoś użyje źle Twoich danych personalnych! Mnie by to wisiało w takiej sytuacji. No ale ludzie są różni.

79

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

Nie mam żadnego wychowawczego bo pracowałam na czarno,mam rodzinne 156zł maz ma stopien lekki wiec nic mu nie przysługuje z tego miał wczesniej umiarkowany ale mu zabrali całkowity nasz dochod to 156zł plus okolo 200zł z mopsu koszt wynajmu to miesiecznie okolo 850zł wiec maz mimo iz nie ma siły chodzi codziennie po ludziach i sprzata myje okna itd zeby na ta stancje było wiec a co do becikowego to synek juz ma ponad poł roczku wiec juz dostałam e pieniadze za ktore pokupywalam pieluszek kołyske ciuszki itd.

80

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

Po co udzielają się tu ludzie, którzy nie chcą pomóc?
To nie wątek na prywatne wywody. Biedna nic nikomu nie musi udowadniać, póki ktoś nie zdeklaruje się jej pomóc.
Dokumenty za paczkę. Tyle filozofii.

Ludzie wszędzie wtrynią swoje pięć groszy...

81

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

Dziękuję Pani lalka lalka za pomoc,mam nadzieje ze uda się z przelewem.Jeżeli uda się to post zostanie zamknięty,..A co do cynicznej to nie zobaczysz dokumentów ja moge je okazac normalnym ludziom którzy potrafią się zachować a nie jechac z człowiekiem jak ze śmieciem./Nie znasz a juz na wstepie jechałaś i robisz to wciąż,chyba nie masz wielu przyjaciół bo ci się bardzo nudzi

82

Odp: Proszę o pomoc żywnościową
Nataluszek napisał/a:

Po co udzielają się tu ludzie, którzy nie chcą pomóc?
To nie wątek na prywatne wywody. Biedna nic nikomu nie musi udowadniać, póki ktoś nie zdeklaruje się jej pomóc.
Dokumenty za paczkę. Tyle filozofii.

Ludzie wszędzie wtrynią swoje pięć groszy...

A Ty po co się udzielasz? Chcesz pomóc, czy też swoje pięć groszy wrzucić.

Biedna, nie zamykaj wątku. Przyznam się że wahałam się co do pomocy. Kasowo niewiele co pomogę ale na jesieni będę szykować wyprawkę dla swojego dziecka, chciałabym przy okazji kupić parę potrzebnych rzeczy Twojemu Synkowi.
Mam nadzieję że nie znikniesz i dasz mi namiary żebym mogła wysłać paczkę smile

83 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2014-07-25 12:19:53)

Odp: Proszę o pomoc żywnościową
biedna1234 napisał/a:

Dziękuję Pani lalka lalka za pomoc,mam nadzieje ze uda się z przelewem.Jeżeli uda się to post zostanie zamknięty,..A co do cynicznej to nie zobaczysz dokumentów ja moge je okazac normalnym ludziom którzy potrafią się zachować a nie jechac z człowiekiem jak ze śmieciem./Nie znasz a juz na wstepie jechałaś i robisz to wciąż,chyba nie masz wielu przyjaciół bo ci się bardzo nudzi

Pokaż mi w moich ostatnich postach, gdzie po Tobie pojechałam. NIGDZIE nie napisałam , że jesteś oszustką, tylko, że nie uwierzę, dopóki nie zobaczę papierów, bo w dzisiejszych czasach nikomu nie można ufać, a nie chciałam zostać oszukana. Uwzięłaś się akurat na mnie, choć inne osoby też podważyły Twoją wiarygodność i to nawet w ostrzejszych słowach. Wyluzuj.

Nataluszku, no ja chciałam pomóc, dlatego chciałam zobaczyć dokumenty. Mam sporo ciuszków po Adasiu w stanie idealnym i chętnie bym wysłała osobie naprawdę potrzebującej. Moja nieufność wynika z tego, że raz nie sprawdziłam pewnej Pani, wysłałam jej paczkę, a potem te ubrania znalazłam wystawione na allegro!

NIE to nie, najwyraźniej nie ma aż takiej złej sytuacji.

Biedna, musisz zrozumieć jedną rzecz, że Ty, jako osoba potrzebująca masz obowiązek i musisz nas przekonać o swojej wiarygodności. A tego tutaj zabrakło według mnie.

84 Ostatnio edytowany przez Paweł43 (2014-07-25 12:37:42)

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

oj oj oj ....gorąco się zrobiło na wątku....moja ty biedna... nie podejrzewałem Cię o oszustwo...wyraziłem zdziwienie tylko że w takim Płocku nie robią EKG a w Ciechanowie.Pochodzę z małego miasteczka no może nie z małego a ze  średniego raczej i u nas nawet w przychodni robią EKG bo sam miałem robione.Poszedłem do lekarza i od ręki mi zrobili i to za darmo...a jaka miła pielęgniarka to  robiła hmm...mogliby częściej nawet  takie badania mi  robić http://s.rimg.info/3ee826234b95aabaf485f77a034f701d.gif..tak więc biedna.. taka moja mała rada..uśmiechnij się i nie obrażaj się zaraz...dobrych ludzi jest sporo i są gotowi pomóc ale muszą wiedzieć coś więcej o tym osobniku czyli w tym przypadku o tobie...no niestety takie a nie inne mamy dziś czasy..pozdrawiam serdecznie i życzę uśmiechu...będzie dobrze e tam będzie ...musi być... moja pomoc nadal aktualna

85

Odp: Proszę o pomoc żywnościową
biedna1234 napisał/a:

witam badanie to ekg serca w Płocku nie wykonują tego badania na NFZ DOPIERO W Ciechanowie a co do Caritasu to niestety pieluszek ani kaszek mi nie dadzą.Byłam się dowiadywać o pomoc(dary)ale w tej chwili nie ma siostry zakonnej która zajmuję się wydawaniem.Mieszkam w Płocku.Więcej mogę podać na maila Pani Sophie2

biedna nie pisz bredni!
ekg wykonują nawet w każdej przychodni
oddział dziecięcy w płocku jest przeniesiony do nowej częsci szpitala ,dyr KWIATKOWSKI bardzo dba o szpital a dzieci to sprawa prestiżowa,często tam bywam więc znam sprawy

86

Odp: Proszę o pomoc żywnościową
biedna1234 napisał/a:

Proszę osoby które naprawdę chcą pomóc a nie jak pan powyżej

może powiedz jak ma na imię oddziałowa ,tylko imię

87

Odp: Proszę o pomoc żywnościową
Cynicznahipo napisał/a:
Pytajka napisał/a:

Masz racje, mnóstwo jest oszustów i manipulantów. Mnie zastanawia coś innego. Dlaczego prawie z miejsca ta osoba jest krytykowana, pouczana, dawane sa jej tzw "dobre rady"? Czasem mam wrażenie, że wypowiadają się w kwestii biedy, ubóstwa, stanów emocjonalnych osoby, które tego nie doświadczyły, przez co często nie są w stanie wczuć się w sytuację osoby piszącej.

Co z tego, że poprosiła, żeby jej ta paczkę wysłać? Może uznała, że skoro jest ktoś, kto się zainteresował, wstępnie zadeklarował pomoc a okazało się, że mieszka daleko - że wysłanie paczki nie będzie problemem. Jeżeli potrzebująca jest pod ścianą to łapie się każdej okazji, żeby uzyskać pomoc od kogokolwiek. Podobnie "dobra rada" : niech kobieta idzie do pracy a mąż tudzież babcie niech zajmą się dzieckiem. Mhm ... powiem tak. Nie zawsze ma się babcie chętne do pomocy, nie zawsze członkowie rodziny są dostępni czasowo. Mąż? Jeśli dobrze rozumiem jest niepełnosprawny - czy osoba radząca by zajął się dzieckiem dopytała, czy jego niepełnosprawność nie przeszkadza w opiece ciągłej nad małym, wymagającym stałej uwagi chorym dzieckiem?

Może zwyczajnie lepiej dopytać? Postarać wczuć się w czyjąś sytuację, zamiast w niektórych przypadkach szafować oskarżeniami i uskuteczniać docinki? Nie po to osoby w trudnych sytuacjach zgłaszają sie po pomoc w tym miejscu.

Ja tej Pani nie znam, nie mieszkam w okolicy, nie wiem czy szczerze potrzebuje opisanej pomocy. Nie pomogę jej. Ale nie zmienia to faktu, że istnieje domniemanie niewinnosci, dopóki się tej winy nie udowodni. A ostatnimi czasy forum zrobiło się miejscem gdzie obrzuca się kogoś oskarżeniami tylko dlatego, że ma inny światopogląd, jesteśmy podejrzliwi. Czy ktokolwiek ma niepodważalny dowód, że kobieta kłamie? To po co te oskarżenia?

Napisałam wyżej, jeśli pisze prawdę, niech pokaże dokumenty, przeproszę.
Właśnie dlatego z góry jest krytyka, bo jest WIELU oszustów i manipulantów. Nikt nie chce być oszukany, dlatego mamy prawo poprosić o dokumenty.
Natknęłam się już na wielu oszustów w internecie, wolę przyjąć, że ktoś jest oszustem i nie dać się naciągnąć.
Bo napisać, że się potrzebuje tego i tamtego, to każdy może.

A prośbę o paczkę mogła trochę inaczej sformułować, a nie ''jak naprawdę chcesz pomóc, to wyślij paczkę''. No sorry.

to że może jest biedna nie neguje,ale jak czytam o badaniach że szpital nie robi echa serca na fundusz to wielka bzdura i kłamstwo!!!!!!!!!!!!

88

Odp: Proszę o pomoc żywnościową
biedna1234 napisał/a:

Nie mam żadnego wychowawczego bo pracowałam na czarno,mam rodzinne 156zł maz ma stopien lekki wiec nic mu nie przysługuje z tego miał wczesniej umiarkowany ale mu zabrali całkowity nasz dochod to 156zł plus okolo 200zł z mopsu koszt wynajmu to miesiecznie okolo 850zł wiec maz mimo iz nie ma siły chodzi codziennie po ludziach i sprzata myje okna itd zeby na ta stancje było wiec a co do becikowego to synek juz ma ponad poł roczku wiec juz dostałam e pieniadze za ktore pokupywalam pieluszek kołyske ciuszki itd.

Autorko, na jakiej zasadzie wynajmujecie  mieszkanie, tak na słowo, czy też podpisaliście umowę najmu?
Z jakiego tytułu otrzymujecie miesięcznie ok. 200 zł z MOP-su?

89

Odp: Proszę o pomoc żywnościową
biedna1234 napisał/a:

Od Pani to chyba nikt by tej pomocy nie wziął.zreszto proszę pisac nie bede odpisywała na pani Docinki

prawda boli!

90

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

kap, to czy chcę pomóc czy nie to nie Twoja sprawa.

Cyniczna, rozumiem. Ale najlepiej o takich rzeczach pisać mailowo, bo nawet ja na forum nie podałabym danych czy linków do przeskanowanych dokumentów.

Jakbym to ja założyła taki wątek, a potem musiała tłumaczyć skąd, na co i ile dostaje miesięcznie pieniędzy, albo co z mężem i dzieckiem to odechciałoby mi się szukania pomocy w sieci. Takie rzeczy załatwia się w ''prywatnym zaciszu'', bo to nic przyjemnego prosić publicznie o pomoc, a potem jeszcze odpowiadać na ataki wścibskich ludzi.

Tyle. Nie będę offtopować, żeby dziewczynie nie zamknęli wątku.

91

Odp: Proszę o pomoc żywnościową
Nataluszek napisał/a:

kap, to czy chcę pomóc czy nie to nie Twoja sprawa.

Cyniczna, rozumiem. Ale najlepiej o takich rzeczach pisać mailowo, bo nawet ja na forum nie podałabym danych czy linków do przeskanowanych dokumentów.

Jakbym to ja założyła taki wątek, a potem musiała tłumaczyć skąd, na co i ile dostaje miesięcznie pieniędzy, albo co z mężem i dzieckiem to odechciałoby mi się szukania pomocy w sieci. Takie rzeczy załatwia się w ''prywatnym zaciszu'', bo to nic przyjemnego prosić publicznie o pomoc, a potem jeszcze odpowiadać na ataki wścibskich ludzi.

Tyle. Nie będę offtopować, żeby dziewczynie nie zamknęli wątku.

Nataluszku, ale ja nie wymagam, żeby na forum napisała o tym, mam maila i może na niego napisać przecież. Ale nie będę się narzucać, nie chce, to nie.

92

Odp: Proszę o pomoc żywnościową
Nataluszek napisał/a:

kap, to czy chcę pomóc czy nie to nie Twoja sprawa.

Cyniczna, rozumiem. Ale najlepiej o takich rzeczach pisać mailowo, bo nawet ja na forum nie podałabym danych czy linków do przeskanowanych dokumentów.

Jakbym to ja założyła taki wątek, a potem musiała tłumaczyć skąd, na co i ile dostaje miesięcznie pieniędzy, albo co z mężem i dzieckiem to odechciałoby mi się szukania pomocy w sieci. Takie rzeczy załatwia się w ''prywatnym zaciszu'', bo to nic przyjemnego prosić publicznie o pomoc, a potem jeszcze odpowiadać na ataki wścibskich ludzi.

Tyle. Nie będę offtopować, żeby dziewczynie nie zamknęli wątku.

A ja tak sobie myślę czy czy czy...czy tu więcej by nie załatwiła jakaś fundacja niż takie puste pisanie w sieci na forum...może warto pomóc i poszukać jej fundacji co się takimi sprawami zajmuje?albo sama niech poszuka sobie odpowiedniej fundacji zamiast tu pisać w koncu dostęp jeszcze  do neta ma co nie wszyscy biedni mają...pozdrawiam po raz drugi

93

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

Biedna--- dzwonilam dzis do gabinetu niestety nie ma mozliwosci zaplaty przelewem. Pani poradzila bys zadzwonila do nfz i zapytala ktory gabinet lub szpital robi na nfz. Ona mowila o echo serca chyba i jeszcze jakos inaczej nazwala to badanie. Takze przykro mi. chyba ze sama sie skontaktujesz z Pania doktor by podala prywatne dane konta swojego ale uslyszalam ze to niemozliwe.

94

Odp: Proszę o pomoc żywnościową
Paweł43 napisał/a:
Nataluszek napisał/a:

kap, to czy chcę pomóc czy nie to nie Twoja sprawa.

Cyniczna, rozumiem. Ale najlepiej o takich rzeczach pisać mailowo, bo nawet ja na forum nie podałabym danych czy linków do przeskanowanych dokumentów.

Jakbym to ja założyła taki wątek, a potem musiała tłumaczyć skąd, na co i ile dostaje miesięcznie pieniędzy, albo co z mężem i dzieckiem to odechciałoby mi się szukania pomocy w sieci. Takie rzeczy załatwia się w ''prywatnym zaciszu'', bo to nic przyjemnego prosić publicznie o pomoc, a potem jeszcze odpowiadać na ataki wścibskich ludzi.

Tyle. Nie będę offtopować, żeby dziewczynie nie zamknęli wątku.

A ja tak sobie myślę czy czy czy...czy tu więcej by nie załatwiła jakaś fundacja niż takie puste pisanie w sieci na forum...może warto pomóc i poszukać jej fundacji co się takimi sprawami zajmuje?albo sama niech poszuka sobie odpowiedniej fundacji zamiast tu pisać w koncu dostęp jeszcze  do neta ma co nie wszyscy biedni mają...pozdrawiam po raz drugi

Paweł, póki co nie ma sensu szukać fundacji, bo dziurkę w sercu ma każdy noworodek, która dopiero po czasie zarasta. Potrzebne jest wykonanie badania, żeby sprawdzić pewnie, czy dziurka jest faktycznie w serduszku, a nie np. w żyle płucnej. Być może to nawet nie jest wada żadna. Zainteresował mnie temat i wczoraj dużo o tym czytałam.

95

Odp: Proszę o pomoc żywnościową
Lalka lalka napisał/a:

Biedna--- dzwonilam dzis do gabinetu niestety nie ma mozliwosci zaplaty przelewem. Pani poradzila bys zadzwonila do nfz i zapytala ktory gabinet lub szpital robi na nfz. Ona mowila o echo serca chyba i jeszcze jakos inaczej nazwala to badanie. Takze przykro mi. chyba ze sama sie skontaktujesz z Pania doktor by podala prywatne dane konta swojego ale uslyszalam ze to niemozliwe.

To przecież biedna chyba ma konto. Skoro faktycznie takie badanie jest potrzebne mo.zna przesłać na jej konto a ona wypłaci i od razu szpitalowi w gotówce.

96

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

ja mam konto ale Pani lalka wolała wysłac prosto do gabinetu i nic nie mam przeciwko temu tylko szkoda ze nie ma takiej mozliwosci zrobiło mi sie z tego powodu bardzo przykro bo naprawde jest mi potrzebna pomoc dla synka.

97

Odp: Proszę o pomoc żywnościową
biedna1234 napisał/a:

ja mam konto ale Pani lalka wolała wysłac prosto do gabinetu i nic nie mam przeciwko temu tylko szkoda ze nie ma takiej mozliwosci zrobiło mi sie z tego powodu bardzo przykro bo naprawde jest mi potrzebna pomoc dla synka.

Musisz ją zrozumieć. Pewnie chciała mieć pewność, że te pieniądze zostaną właściwie wydane.

98 Ostatnio edytowany przez Nataluszek (2014-07-25 20:21:43)

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

Pawle, co do fundacji...Nie bardzo wiem jak działają, ale skoro postanowiła skorzystać z tego co już ma (internet, forum), to czemu nie?
Nie wydaje mi się, aby z fundacją było tak hop-siup. Jest wiele potrzebujących dzieciaków, ze znacznie gorszymi schorzeniami.

Cyniczna, ale chyba przyznasz, że fala krytyki jest dosyć demotywująca.
Jasne, nie wiemy jak jest naprawdę. Mimo, że ze mnie zła kobieta to serce mam dobre i nie zaprzeczam, że zrobiło mi się przykro gdy przeczytałam kilka postów. Oczywiście stawiając się w sytuacji autorki.
Jak pod ścianą na odstrzał...

Autorko, czy dowiadywałaś się w np MOPS-ie czy Caritasie jaką pomoc mogłabyś od nich otrzymać?
A może w Twoim mieście działa ktoś, kto pomaga ludziom w Twojej sytuacji?

Biedna, z tego co wywnioskowałam mieszkasz w Płocku.
Tu masz kontakt do Płockiego Banku Żywności:

Bank Żywności w Płocku
09-402 Płock ul. 3 Maja 18 l. 315
tel./fax: (024) 264 42 98


pomozinnym@poczta.onet.pl


Biuro czynne od poniedziałku do piątku w godzinach 9:00 - 16:00
(magazyn czynny w godzinach 9:00 - 16.00)

99

Odp: Proszę o pomoc żywnościową
biedna1234 napisał/a:

Nie mam żadnego wychowawczego bo pracowałam na czarno,mam rodzinne 156zł maz ma stopien lekki wiec nic mu nie przysługuje z tego miał wczesniej umiarkowany ale mu zabrali całkowity nasz dochod to 156zł plus okolo 200zł z mopsu koszt wynajmu to miesiecznie okolo 850zł wiec maz mimo iz nie ma siły chodzi codziennie po ludziach i sprzata myje okna itd zeby na ta stancje było wiec a co do becikowego to synek juz ma ponad poł roczku wiec juz dostałam e pieniadze za ktore pokupywalam pieluszek kołyske ciuszki itd.

Nie odpowiedziałaś na moje pytania, mówi się trudno.
Reasumując:
- pracowałaś na czarno, mąż miał rentę TYLKO na czas określony,
- z tego okresu, oboje mieliście dochody, które wydawaliście na bieżąco,
- pomimo braku zabezpieczenia finansowego, zdecydowaliście się na dziecko.

Obecnie, mąż stracił uprawnienia do renty, Ty z pracy 'na czarno' nie korzystasz z żadnych uprawnień z tytułu narodzin dziecka, ba, nie masz prawa do zasiłku dla bezrobotnych, a otrzymane 2000 zł w CAŁOŚCI przeznaczone zostały na wyprawkę dla dziecka.
Ufffff....lekkomyślność ludzka nie zna granic!!!

Wynajmujecie mieszkanie, za które płacicie 850 zł/m-c - rozumiem, że już z mediami.
Z MOP-su otrzymujecie prawdopodobnie dofinansowanie do mieszkania w kwocie ok. 200 zł/miesięcznie + 156 zł zasiłek rodzinny na dwoje dzieci.
Razem Wasz dochód miesięczny wynosi netto 356 zł na cztero-osobową rodzinkę + dary od 'darczyńców'.
Niepełnosprawny mąż dorabia np. myciem okien - UWAGA! jest to praca na wysokościach.

Stworzyliście sobie całkiem 'niewesołą' sytuację rodzinną, a ściśle mówiąc finansową.
Jak długo tak pociągniecie? Litościwe serca też są do czasu, a zazwyczaj jest to jakaś jednorazowa pomoc od ludzi, którzy nie pozostają głusi, na wolanie o pomoc dla chorego dziecka.

Jednakże pomimo tak SKROMNEGO miesięcznego dochodu jaki wykazujesz, jesteście w stanie opłacić wynajem lokalu, opłacić za internet (jak słusznie zauważył Paweł, nie wszyscy biedni go mają), pewnie telefon też macie......no i samo życie - wyżywienie, leki.
Piszesz też, że posiadasz konto......żeby go utrzymać, to muszą wpływać do banku jakieś pieniądze, a konto też podlega opłacie.

Zatem wnioskuję z powyższego, że zarobki męża są znaczne i 'datki' też.

Z wypowiedzi forumowiczów podnoszą się głosy, że autorka została poddana ostrej krytyce.
Całkowicie się z tym nie zgadzam!
To są głosy osób, którzy nie są podatni na manipulacje, ani łatwowiernie 'na słowo' nie przyjmują wszystkiego, co zostało napisane, bo 'papier wszystko przyjmie'.

Co do zamknięcia wątku, to uważam, że brak jest jakichkolwiek podstaw do podjęcia takiej decyzji przez moderację, bo nikt tutaj nikogo nie obraża, a tylko przemawia się autorce do ROZUMU.
Czego moim zdaniem ewidentnie zarówno JEJ jak i mężowi brak. Oboje są lekkomyślni i bez wyobraźni.
Wiadomo, że to nie czas przymusowej pracy i orzekania dożywotniego o rencie.

Ponadto myślę, że autorka po raz pierwszy spotkała się, z tak wnikliwym rozpatrzeniem jej prośby o pomoc, stąd jej początkowe niegrzeczne odpowiedzi. Jak sama wspomniała, otrzymała od jakiejś pani paczkę żywnościową, chyba przez pocztę (nie mam podglądu, by to uściślić) i zapewne bez indagacji w temacie. Dlatego wnioskuję, że stąd jej 'rozjuszenie', bo uważała, że też wystarczy jej prośba i będzie 'stoliczku nakryj się'.

Autorko, na przyszłość życzę Ci rozsądniejszego podejścia do życia i właściwego gospodarowania wydatkami.

100

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

Postanowiłam zakonczyc temat mojej prośby i postu.ŻYWORÓDKO czytam twoją odpowiedż i stwierdzam że powinnas pracowac jako wróżka jak tak znakomicie wszystko wiesz od mopsu zadnego  dofinansowania nie dostaje no trudno nikt nie pomógł i nikt nie pomaga w brew tego co pisze ŻYWORÓDKA,dziękuję osobom które mnie wspierały duchowo i życzę szczęścia w dalszej drodzę życia a tym wszystkim krytykom życzę żeby spotkała ich taka sama sytuacja jak moja i byli zmuszeni do proszenia sie o pomoc a inni by ich deptali jak mnie.Wezme dzieci i pojde na puszki i ne bede sie musiała nikogo prosic i wysłuchiwac gdybania co ja zle zrobiłam i co powinnam zrobic.Prosze moderatora o usuniecie mojego postu całkowicie.Dziękuję

101 Ostatnio edytowany przez lena812 (2014-07-25 21:25:02)

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

biedna znalazłam coś takiego
moze komuś się to wyda głupim pomysłem ale 3 sierpnia w auchan w płocku odbędzie się Akcja Medyczna w ramach ogólnopolskiej kampanii profilaktyki chorób układu krążenia ?Teraz Serce!"
nie wiem czy to tyczy się dzieci,pisze że wszystkich
tak czy siak warto się dowiedziec,i póki co jak bedzie możliwośc skorzystać przynajmniej z tego
http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&ved=0CB8QFjAA&url=http%3A%2F%2Fwww.terazserce.pl%2Fnajblizsza-akcja%2F38-03-08-2014-ch-auchan-plock&ei=_azSU9mAIojP4QTAwoGIBQ&usg=AFQjCNE31EPHunLQgwIJdv4uArbeMXD-Uw&sig2=kveXdbwAWaxe-OemJTDGLg&bvm=bv.71778758,bs.1,d.bGE&cad=rja

badanie ekg tam beda robić

102

Odp: Proszę o pomoc żywnościową
Cynicznahipo napisał/a:
biedna1234 napisał/a:

ja mam konto ale Pani lalka wolała wysłac prosto do gabinetu i nic nie mam przeciwko temu tylko szkoda ze nie ma takiej mozliwosci zrobiło mi sie z tego powodu bardzo przykro bo naprawde jest mi potrzebna pomoc dla synka.

Musisz ją zrozumieć. Pewnie chciała mieć pewność, że te pieniądze zostaną właściwie wydane.

Dokladnie hippo;)

103

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

Biedna, dlaczego odrzucasz pomoc?
Ciężko napisać maila do banku, którego adres, telefon i maila napisałam?

104 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-07-25 22:29:56)

Odp: Proszę o pomoc żywnościową
żyworódka napisał/a:

Autorko, pytałam:
(...)
Autorko, na jakiej zasadzie wynajmujecie  mieszkanie, tak na słowo, czy też podpisaliście umowę najmu?
Z jakiego tytułu otrzymujecie miesięcznie ok. 200 zł z MOP-su?

Nie odpowiedziałaś, więc domniemywam, że to dofinansowanie do lokalu, bo z jakiego innego tytułu mielibyście otrzymywać taką kwotę miesięcznie.
Wróżką nie jestem, to wszytko napisałam na podstawie li tylko Twoich wypowiedzi.
Wskaż, co w mojej wypowiedzi jest NIEPRAWDĄ.

biedna1234 napisał/a:

(...)Wezme dzieci i pojde na puszki i ne bede sie musiała nikogo prosic i wysłuchiwac gdybania co ja zle zrobiłam i co powinnam zrobic.Prosze moderatora o usuniecie mojego postu całkowicie.Dziękuję

Rozumiem, weźmiesz zabawki i pójdziesz do innej piaskownicy.
Z puszką w ręce, to dopiero będziesz musiała się prosić, a takich, przynajmniej w moim mieście spotyka się wiele osób, nawet na jednej ulicy.
Prędzej dostają jakieś datki uliczni grajkowie.
Kochana, więcej pokory!
Ja Cię nie wyśmiewam, ale wskazuję błędy, które popełniacie z mężem, wy dorośli ludzie, mający dwoje dzieci na wychowaniu.
Mój post, ten powyższy, opraw sobie w ramkę i czytaj go tyle razy, aż dotrze do Ciebie prawda w nim zawarta.

Przeszłości nie zmienisz, ale TERAZ/DZIŚ możesz/powinnaś budować rozumnie.
I tyle!
Edit: a, dobra rada jest na wagę złota.

105

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

Dziękuję ci bardzo  LENA napewno skorzystam jak zrobia badanie to napisze ci prywatnie na maila jesli oczywiscie mi podasz dobranoc

106

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

Otrzymałam pomocna dłon bez wysyłania pieniedzy od LENY jestem ci bardzo wdzieczna temat uwazam za zamkniety moj problem został rozwiazany

107

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

Nie rozumiem tej nagonki na ta kobiete. Zyworódka napisalas jak mozna wydac wyprawke  2 tys na dziecko. Uwierz ze nawet używane rzeczy kosztują i napewno calosc nie poszla, moze wiekszosc ale nie całość. Po za tym co to jest 2 tys ? Dwa czynsze i po kasie.
Ja rozumiem ktoś nie jest w stanie pomóc ok, nikt nie karze ale ta nagonka na forum jest jak dla mnie nie na miejscu.

108

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

żyworódka  zwyczajnie sa ludzie niezaradni życiowo i tyle. Nie każdy jest.

109 Ostatnio edytowany przez lena812 (2014-07-25 22:43:15)

Odp: Proszę o pomoc żywnościową
biedna1234 napisał/a:

Otrzymałam pomocna dłon bez wysyłania pieniedzy od LENY jestem ci bardzo wdzieczna temat uwazam za zamkniety moj problem został rozwiazany

ale nie ma sprawy smile
napisałam jeszcze w jedno miejsce,jeśli otrzymam odpowiedz to zaraz Ci ja przekażę

oczywiscie jesli bedzies chciała napisac co i jak to w moim profilu jedt dostepna opcja email mozesz pisac smile

110

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

Żyworódko, zaproponuj lepsze rozwiązanie dotyczące mieszkania.
Autorka na pewno skorzysta. Skoro nie mają mieszkania, a Twoim zdaniem wynajem to strata pieniędzy, to może dasz jakąś złotą radę?
Żyworódko, masz dzieci? Czy wiesz ile niemowlakowi potrzeba.

Ja miałam 2 tysiące na wyprawkę i zapewniam, że utonęły one w morzu potrzeb.

111

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

Dobrze bede czekała na odpowiedz

112

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

Wózek,ciuszki, pieluszki, pampersy, kosmetyki dla dziecka, mleko jeśli nie karmi sie piersią nawet jak się karmi to trzeba czasem i z butelki dać , zależy od dziecka potrzeb i od tego ile z cyca będzie mleczka to juz jest duża kwota ktora pojdzie na takie podstawowe rzeczy. Nie którzy myślą ze 2 tys to przez pól roku powinno wystarczyć.

113

Odp: Proszę o pomoc żywnościową
cisowianka napisał/a:

Nie którzy myślą ze 2 tys to przez pól roku powinno wystarczyć.

Dokładnie. Pieniądze się szybko rozchodzą a przy małym dziecku 2 tysiace to jest tyle co nic.

114

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

Ja sama dziecka nie mam, ale z tego co slysze jak kolezanki mówią to tys z marszu idzie jak juz dziecko sie urodzi. Mam koleżankę co starała sie kupowac wszystko używane i sama mówi ze ledwie jej te 2 tys starczyło.

115

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

Każdy ma do przebycia
Swoją podróż życia
Mijamy stacje życiowe
jedne szare
Inne zaś kolorowe
Poznajemy ludzi
Którzy wsiadają i wysiadają
Lub też do końca podróży
Przy nas pozostają
Każdy z nas wybiera
Swój przedział życiowy
Jednym wystarcza zwykły
Innym zaś luksusowy
Lecz nie ważny jest luksus
W życiu człowieka
Bo sensem tej podróży
Jest miłość do drugiego człowieka.

116

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

Dobranoc wszystkim

117

Odp: Proszę o pomoc żywnościową
cisowianka napisał/a:

Nie rozumiem tej nagonki na ta kobiete. Zyworódka napisalas jak mozna wydac wyprawke  2 tys na dziecko. Uwierz ze nawet używane rzeczy kosztują i napewno calosc nie poszla, moze wiekszosc ale nie całość. Po za tym co to jest 2 tys ? [Dwa czynsze i po kasie.
Ja rozumiem ktoś nie jest w stanie pomóc ok, nikt nie karze ale ta nagonka na forum jest jak dla mnie nie na miejscu.

No, proszę Cię, czytaj moje wypowiedzi ze zrozumieniem.....
Autorka napisała, że przeznaczyła te pieniądze w całości na dziecko - kupiła kołyskę, pieluchy itd.
Była tu wypowiedź, że można kupić ciuszka i za złotówkę i ja to potwierdzam. Można też wiele ubranek, innych akcesorii  dla dzieci (wózek, łóżeczko) dostać za darmo, bo są takie fora.
Skoro autorka ( nie będę używała jej nicku Biedna, którym już na wstępie się afirmuje) dotarła po drodze, aż do naszego forum, to myślę, że i na takie natrafiła.
A czy małe dziecko potrzebuje sterty ubranek? Kupuje się w miarę potrzeb.
W zupełności się zgadzam, że pieniądze szybko się rozchodzą, dlatego winna nimi rozsądnie gospodarować, wiedząc czym/jaką kwotą  będzie w przyszłości gospodarzyć, wiedziała, że pracując na czarno nic jej się od chlebodawcy nie należy.

alpengold napisał/a:

żyworódka  zwyczajnie sa ludzie niezaradni życiowo i tyle. Nie każdy jest.

Ależ autorka dobrze sobie radzi,......tam kliknie, tu kliknie.....

Nataluszek napisał/a:

Żyworódko, zaproponuj lepsze rozwiązanie dotyczące mieszkania.
Autorka na pewno skorzysta. Skoro nie mają mieszkania, a Twoim zdaniem wynajem to strata pieniędzy, to może dasz jakąś złotą radę?
Żyworódko, masz dzieci? Czy wiesz ile niemowlakowi potrzeba.
Ja miałam 2 tysiące na wyprawkę i zapewniam, że utonęły one w morzu potrzeb.

Proszę nie wmawiaj mi "słów", których nie wypowiedziałam!
Odnoś się do treści moich wypowiedzi.
Oraz nie rozśmieszaj mnie, że ja mam rozwiązywać jej kwestie mieszkaniowe.
No właśnie, nie padło pytanie po ile mają lat, autorka i mąż......myślę, że już nie pierwszej młodości, więc jakiś dorobek życiowy powinni mieć.
Tak, mam dwoje dzieci - już dorosłych....i wyobraź sobie, że żadnej wyprawki nigdy nie dostałam....żadna matka po urodzeniu dziecka.

118

Odp: Proszę o pomoc żywnościową
biedna1234 napisał/a:

Każdy ma do przebycia
Swoją podróż życia
Mijamy stacje życiowe
jedne szare
Inne zaś kolorowe
Poznajemy ludzi
Którzy wsiadają i wysiadają
Lub też do końca podróży
Przy nas pozostają
Każdy z nas wybiera
Swój przedział życiowy
Jednym wystarcza zwykły
Innym zaś luksusowy

Lecz nie ważny jest luksus
W życiu człowieka
Bo sensem tej podróży
Jest miłość do drugiego człowieka.

Piszesz wiersze?
To ja CI odpowiem fragmentem mojego: "Bujanie w obłokach zostawiam za sobą
                                                                       od  lat  idę  twardą,  wyboistą  drogą."

I jeszcze: właśnie o to chodzi, abyście jako rodzice zapewnili swoim dzieciom minimum, podstawę - przejazd w zwykłym przedziale życiowym......

Również wszystkim dobrej nocy.

119

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

Ja tylko napiszę jeszcze, że wcale u Biednej takiej tragedii nie ma - dlaczego? Nawet jej się nie chciało internetu przeszukać. Ja wpadłam na podobny pomysł co Lena i znalazłam te same strony, ale do głowy mi nie przyszło, by o tym pisać, bo byłam przekonana, że Biedna już na nich była, skoro szuka na gwałt pomocy. No ale okazało się, że nie. To nie filozofia wpisać w google ''kardiologia płock'', ''pomoc finansowa płock'', echo serca płock''.

I uważam dokładnie to samo, co na początku, że Biedna tutaj przyszła po to, byśmy za nią problem rozwiązali, a nie po pomoc i radę, bo każdą mądrą radę, ale nie odpowiadającą jej samej olewa ciepłym moczem i jeszcze ma pretensje.
Potem się dziwić, że ludzie nie chcą pomagać...

120

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

tu się zgodzę z Cyniczną,wystarczy wpisać w wyszukiwarkę to czego się szuka a znaleźć mozna

BIEDNA,z tą akcją w auchan proszę Cię dowiedz się wiecej,żebyś potem się nie czuła rozczarowana że jednak coś nie wyszło
pomysł Ci podsunęłam,dalej musisz sama działać

121 Ostatnio edytowany przez Ewka58 (2014-07-26 09:54:42)

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

Indeks witryny ? Regionalne ? Konin
Re: Pomogę biednej rodzinie
Postautor: biedna123 ? 11 maja 2014, 18:58
Witam potrzebuje pomocy zywnosciowej wychowuje dwoje malych dzieci moze ktos z panstwa otwozyl by serce prosze o kontakt anna.wisniewska47@onet.pl

Ogłoszenia z Płocka
Opis oferty
Zwracam się  pomoc formą paczki żywnościowej pieluszek rozm 4 i kaszek mleczno-ryżowych dla moich dzieci jestem w bardzo ciężkiej sytuacji jeżeli ktoś z Państwa zechciałby mi pomóc będę ogromnie wdzięczna moj mail adres e-mail anna.wisniewska47@onet.pl
Data dodania: 21 lipca 2014

Proszę o pomoc / Płock
Ogłoszenia Inne PłockKategoria: Dla dzieci / Inne
Dodano: 3 Lipiec 2014 12:50
3 tygodnie temu
Zwracam się z ogromną prośbą do osób o dobrym sercu o pomoc w postaci 120zł na badania dla mojego 6 miesięcznego synka.Synek urodził się z wadą serduszką najbliższe badania mogę zrobić w kutnie lub ciechanowie prywatnie gdyż u nas nie ma aparatury w mieście.Za każdy grosz dziękuję anna.wisniewska47@onet.pl proszę pisać podam więcej informacji i numer telefonu do siebie.Bóg zapłać

2014-07-21annamazowieckie
Zwracam się pomoc formą paczki żywnościowej pieluszek rozm 4 i kaszek mleczno-ryżowych dla moich dzieci jestem w bardzo ciężkiej sytuacji jeżeli ktoś z Państwa zechciałby mi pomóc będę ogromnie wdzięczna moj mail anna.wisniewska47@onet.pl

Biedna
Dodany: 2014-01-11, 23:34:48Ikonka_abc Link
Witam.Wychowuję dwoje małych dzieci z mężem niepełnosprawnym,mąż stracił pracę wynajmujemy stancję koszt to 550zł +opłaty nie mamy w tym miesiącu na zapłatę czy ktoś z Państwa byłby w stanie nam pomóc formą paczki żywnościowej.proszę o kontakt tel 797 406 349 lub mail anna.wisniewska@onet.pl lub wpłacic symboliczną złotówkę Paribas Bank nr konta 02 1600 1462 1846 9690 2000 0001 Płock.Za okazaną pomoc serdecznie Dziękuę,mam nadzieję że są jeszcze dobrzy ludzie ,którzy rozumnią biednego człowieka
Biedna
Dodany: 2014-01-12, 01:14:55Ikonka_abc Link
Bardzo przepraszam pomyliłam adres e mail anna.wisniewska47@onet.pl

sylwia.okwiecinska
sylwia.okwiecinska  opowiedział(a) 2014-07-09 23:28:17:
prosze do mnie napisac w sprawie pomocy anna.wisniewska47@onet.pl

Ogłoszeniodawca: p. Telefon: 533488578. Adres e-mail: anna.wisniewska47@onet.pl


Tyle znalazłam. Taki ze mnie "internetowy szpetacz" smile . Sama tego nie będę komentowała, bo szkoda mi mojego zdrowia.

Pozdrawiam.

122

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

Tak się Biedna bała podawać danych osobowych, a tu numer komóreczki na innej stronie podała.
Nie wiem, co o tym myśleć.

123

Odp: Proszę o pomoc żywnościową
Cynicznahipo napisał/a:

Tak się Biedna bała podawać danych osobowych, a tu numer komóreczki na innej stronie podała.
Nie wiem, co o tym myśleć.

Jak dobrze się przypatrzysz, to nawet i dwa numery.

124

Odp: Proszę o pomoc żywnościową
Cynicznahipo napisał/a:

Tak się Biedna bała podawać danych osobowych, a tu numer komóreczki na innej stronie podała.
Nie wiem, co o tym myśleć.

A miałam się nie odzywać, od kilku dni śledże watek, ale powiedziałam sobie, że nie napisze bo po co się denerwować. ALe po poscie Ewy nie zdzierżyłam.
Cyniczna, ja Ci powiem co o tym myśleć. Kobita siedzi całe dnie w domu, ma telefon, ma internet, siedzi na dupie i szpera w sieci, jak naciągnąć innych na kasę, albo niby jedzenie. Owszem jedzenie zawsze się przyda, a jak nie to można komuś opchnąć- patrz alkoholicy dostający paczki żywnościowe, a sprzedający po sąsiadach za grosze, żeby tylko na wódkę mieć.

Tak ludziom się  NIE CHCE  pracować, ja szukam pracy, trudno jak cholera, znalazłam cokolwiek,żeby mieć jakikolwiek dochód, a że to w formie bardziej dorobienia sobie to pewnie z głodu umrę. Ale przynajmniej nie siedzę na dupie i nie sępię od innych. (Nigdy nie byłam pod opieką mopsu, mimo, ze moja mama zarabia najniższa krajowa, a ja dostawałam rentę rodzinną)

Coraz więcej w Polsce patologii, która nie tylko nie pracuje, ale jeszcze sępi od innych, tacy Cyganie, tylko, ze w formie internetowej. Na forum jest jeszcze jeden wątek, o wielce biednej rodzinie, gdzie mąż zarabia tylko 2000 zł i jacy to oni biedni są. A do roboty dupę ruszyć, a nie paniusie przed kompem siedzą i wymyślają, jak ludzi na litość wziąć. Już nie wspomnę, ze wszystkie badania potrzebne dziecku sa robione nawet po urodzeniu, albo dostaje się termin badania, jak widać jakieś problemy zdrowotne, w Płocku z tego co wiem, jest oddział dziecięcy i to dobrze działający, zajmujący sie dziećmi od pierwszych dni życia do pełnoletności.

125 Ostatnio edytowany przez lena812 (2014-07-26 10:23:37)

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

Biedna na czym polega niepelnosprawnosc Twojego męża?


Gdzies tam pisalas ze to badanie to koszt 120 zl
Wybacz ale dopiero co byl sezon truskawkowy te pieniądze mozna bylo zarobic w 2 dni
Byl sezon jagodowy,zaraz inne zbiory sie zaczną
Nie wiem bedac w takiej sytuacji trzeba dazyc do zmian a nie siedziec i plakac

126

Odp: Proszę o pomoc żywnościową
lena812 napisał/a:

Biedna na czym polega niepelnosprawnosc Twojego męża?

Na tym, ze jest niepełnosprawny, ale to on chodzi myje okna po ludziach, a nie ona, bo ona musi w necie siedzieć. Tak wiem, jestem złośliwa

127

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

I jeszcze jedno ogłoszenie.


Witam Państwa Płock ogłoszenia Przyjme - Oglaszamy24.pl
www.oglaszamy24.pl/ogloszenie/.../plock-Witam-Panstwa.html?&no...1
... stanie nam pomóc formą paczki żywnościowej.proszę o kontakt mail anna.wisniewska47@onet.pl.Dziękuję lub wpłacic symboliczną złotówkę Paribas Bank nr ...

"Wchodzę" w to i mam taki komunikat:

Ogłoszenie nie istnieje lub jest już nieaktualne.

128 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2014-07-26 10:25:26)

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

Ech. No i jednak opłaca się być dociekającą osobą i nieufną - mieli co niektórzy pretensje do mnie, ale i tak na koniec wyszło na moje...
Szkoda.

Ewka, to ładnie. Ciekawe, czy Biedna przeczytała regulamin i wie, że wątku z tego forum nie da się usunąć.

129

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

Biedna nie zebym miala cos do Ciebie
Ale czasem przydaje sie dostac kopa w d*upę od zycia i ludzi aby wyciągnąc jakies wnioski

130 Ostatnio edytowany przez Lalka lalka (2014-07-26 10:58:44)

Odp: Proszę o pomoc żywnościową

Ewka sie zawziela. Internetowy odkrywca,archeolog.. Mozna powiedziec;)

Posty [ 66 do 130 z 252 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » OGŁOSZENIA » Proszę o pomoc żywnościową

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024