mario.waldi
odniosę się tylko do twojej odpowiedzi na moje pytania.
cieszę się, że jesteś tutaj "za jej zgodą", naprawdę.
Nie, wcale nie myślę, że na forum można zawsze znaleźć odpowiedzi, podpowiedzi, recepty na własne problemy.
Można obejrzeć swój problem z różnych perspektyw, takie jest moje zdanie.
Uważam, że forum bardzo pomaga na początku, gdy trzeba nieraz dostać kubłem zimnej wody na głowę, albo prostego pocieszenia; pomaga też w trakcie gdy jesteś na zakręcie i nie wiesz w którą stronę... czy zawsze pomoże dobrze?
Szczerze mówiąc myślę, że nie. Bo to zależy od mądrości, intuicji właściciela wątku.
Forum pomaga też poznać schematy
na forum szukamy po pewnym czasie potwierdzenia że dobrze zrobiłam... i niestety historie bez happy endu nie pomagają w tym,
na forum też po czasie chcesz chyba pomagać innym....i może to niepopularne co napiszę, ale tym samym niektórzy zdradzeni ciągle "ratują" samych siebie.
I zgodzę się z tobą, może na przekór innym, prawdziwie żyć trzeba w realu
forum tak ale trzeba uważać żeby nie przekroczyć pewnej granicy..
chociaż myślę, trochę egoistycznie, że twoja żona bardzo pomaga innym...tak intuicja mi podpowiada