poczytałam i musze przyznać że zabawny ten temat 
autor zaczął od pytania "po co ten foch" a forumowicze oburzyli się o "bo wszystkie kobiety się ciągle fochają bez powodu".. Ciekawie się też czyta ludzi kompletnie się nie rozumiejących.
Thepasss! Ty draniu!
Jak śmiałeś być taki niedobry dla tej lekko natrętnej kobietki próbującej Cię tylko troszkę wychowywać? No wiesz... Ja tam Cię nadal lubię
Pitagoras jak to pod pewnymi względami wszystkie kobiety są takie same! To nie prawda! Każda jest jedyna w swoim rodzaju i wyjątkowa pod każdym względem!
Zapamiętać i zacząć stosować 
A ten syn co tak sie cieszy ze będzie pantoflarzem, to mam nadzieje, ze powiedział tak bo mama to właśnie chciała usłyszeć, bo niewiadomo czy czasem ten maczo mu kiedyś tej decyzyjnej kobiety nie wyszarpie, albo czy za jakiś czas ona nie założy tematu "jestem zmęczona i wypalona bo to ja ciągle decyduje o wszystkim, jego nic nie obchodzi"
a będąc poważną już, co do fochów, ja ich kiedys nie stosowałam podobno.. panowie nawet się dziwili i wiecie co? Nauczyli mnie! 
Większość panów jednak zgodnie twierdziła, że je lubi i lubi z nimi walczyć czy je zwalczać.. czy jakoś tak, że to takie kobiece, a oni uwielbiają wszystko co kobiece.. Moje fochy jednak zwykle trwają minutę i są żartobliwe tych na serio jeszcze nie umiem, przyjdzie z czasem zapewne
. Jednakże nawet takie żartobliwe mają cel, raz owszem sprawdzenie na co i na ile można sobie pozwolić, co mozna nimi zyskać i ustalenie pewnych granic hmmm opartych na mojej wrażliwości, których facet nie może przekraczać.