Foch? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 40 ]

1 Ostatnio edytowany przez Hexagonic (2018-11-18 22:28:58)

Temat: Foch?

Witam,
Wracam sobie w sobotę z treningu, zmęczony, ona pisze do mnie, że jest jej zimno i potrzebuje mnie do ogrzania się, na to odpowiadam, iż jestem zmęczony całym tygodniem i pragnę trochę odpoczynku, więc radzę by się dobrze ubrała, bo nie jestem w stanie jej dziś odwiedzić. Po kilku wymienionych wiadomościach, zaczęła odpisywać jednym słowem na moje wiadomości, od razu przez myśl mi przeleciało iż jest to rodzaj kary, który mi wymierza, bo się u niej nie zjawiłem czy też uległem, o dziwo spotykam się pierwszy raz z takim zachowaniem z jej strony. Napisałem "widzę, że komuś odpalił się tryb krótkich wiadomości" na to ona "raczej tryb senny" a ja "wybacz, ale z trybem sennym niezbyt chętnie wchodzę w interakcje", odpisała "to cześć", a ja "no pa" i temat się urwał, chyba jej duma została nadszarpnięta, miała chyba nadzieję iż zacznę się czegoś doszukiwać i starać się zrozumieć o co jej chodzi? Najlepszą opcją chyba jaką mogę zrobić w tym przypadku, to po prostu siedzieć cicho i nie inicjować kontaktu pierwszy?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Foch?

Jasne, że się nie odzywaj. Ktoś inny ją już grzeje.

3

Odp: Foch?

Buehehe smile
Mamy miszcza ciętej riposty

4 Ostatnio edytowany przez Hexagonic (2018-11-18 22:44:23)

Odp: Foch?

Bardzo się cieszę, że tak Cię rozbawiłem, dopowiesz może coś aby ta wiadomość była na temat? smile
Zapomniałem dodać iż to moja stała partnerka, także nikt jej nie grzeje wink

5

Odp: Foch?
Hexagonic napisał/a:

Witam,
Wracam sobie w sobotę z treningu, zmęczony, ona pisze do mnie, że jest jej zimno i potrzebuje mnie do ogrzania się, na to odpowiadam, iż jestem zmęczony całym tygodniem i pragnę trochę odpoczynku, więc radzę by się dobrze ubrała, bo nie jestem w stanie jej dziś odwiedzić. Po kilku wymienionych wiadomościach, zaczęła odpisywać jednym słowem na moje wiadomości, od razu przez myśl mi przeleciało iż jest to rodzaj kary, który mi wymierza, bo się u niej nie zjawiłem czy też uległem, o dziwo spotykam się pierwszy raz z takim zachowaniem z jej strony. Napisałem "widzę, że komuś odpalił się tryb krótkich wiadomości" na to ona "raczej tryb senny" a ja "wybacz, ale z trybem sennym niezbyt chętnie wchodzę w interakcje", odpisała "to cześć", a ja "no pa" i temat się urwał, chyba jej duma została nadszarpnięta, miała chyba nadzieję iż zacznę się czegoś doszukiwać i starać się zrozumieć o co jej chodzi? Najlepszą opcją chyba jaką mogę zrobić w tym przypadku, to po prostu siedzieć cicho i nie inicjować kontaktu pierwszy?

Napisałeś jej, że nie chcesz z nią teraz gadać, jak jest w takim nastroju, więc się z Tobą pożegnała. A co miała innego zrobić? Przeprosić, czy czego oczekiwałeś?

6

Odp: Foch?
Monoceros napisał/a:
Hexagonic napisał/a:

Witam,
Wracam sobie w sobotę z treningu, zmęczony, ona pisze do mnie, że jest jej zimno i potrzebuje mnie do ogrzania się, na to odpowiadam, iż jestem zmęczony całym tygodniem i pragnę trochę odpoczynku, więc radzę by się dobrze ubrała, bo nie jestem w stanie jej dziś odwiedzić. Po kilku wymienionych wiadomościach, zaczęła odpisywać jednym słowem na moje wiadomości, od razu przez myśl mi przeleciało iż jest to rodzaj kary, który mi wymierza, bo się u niej nie zjawiłem czy też uległem, o dziwo spotykam się pierwszy raz z takim zachowaniem z jej strony. Napisałem "widzę, że komuś odpalił się tryb krótkich wiadomości" na to ona "raczej tryb senny" a ja "wybacz, ale z trybem sennym niezbyt chętnie wchodzę w interakcje", odpisała "to cześć", a ja "no pa" i temat się urwał, chyba jej duma została nadszarpnięta, miała chyba nadzieję iż zacznę się czegoś doszukiwać i starać się zrozumieć o co jej chodzi? Najlepszą opcją chyba jaką mogę zrobić w tym przypadku, to po prostu siedzieć cicho i nie inicjować kontaktu pierwszy?

Napisałeś jej, że nie chcesz z nią teraz gadać, jak jest w takim nastroju, więc się z Tobą pożegnała. A co miała innego zrobić? Przeprosić, czy czego oczekiwałeś?

Niczego nie oczekiwałem, tylko zastanawiam sie co w takim wypadku powinienem zrobić i czy dobrze zareagowałem na jej manipulacyjną gierkę

7

Odp: Foch?

Nie wiem, jaka jest repceta. Wydaje mi się (mogę się mylić), że dobra reakcja to byłaby jasna konfrontacja: widzę, że odpisujesz mi pojedynczymi słowami, mam podejrzenie że robisz to po to, żeby mnie ukarać za to, że nie chcę mi się przyjeżdżać. Jeśli jest Ci przykro z powodu tego, co robię czy nie robię, wolałbym, żebyś mówiła to wprost.

Oczywiście, to odsłania Twoje uczucia, no bo jednak pokażesz, że Ciebie to dotknęło, że ona tak się zachowuje. No i jest też minimalna szansa, że się mylisz - może ona rzeczywiście jest półptrzytomna i pisze prawie przez sen. Wtedy byś wyszedł na "przewrażliwionego". No i też nie wiadomo, jakim poziomem dojrzałości ona by się wykazała na tę konfrontację - mogłaby Cię wyśmiać albo zaprzeczyć, skłamać. Więc wszedłeś w jej gierkę, zachowując się tak jak ona - nie mówiąc wprost o co Ci chodzi, ale "dając do zrozumienia" swoim smsem, że jesteś niezadowolony.

8

Odp: Foch?

Zachowuj sie normalnie jak by tej sytuacji nie było. Skoro ona nie powiedziała wprost, ze ma problem, a jedynie, ze jest senna - nie szukaj drugiego dna tylko przyjmij to jako fakt i tyle.

9

Odp: Foch?
Hexagonic napisał/a:

Witam,
Wracam sobie w sobotę z treningu, zmęczony, ona pisze do mnie, że jest jej zimno i potrzebuje mnie do ogrzania się, na to odpowiadam, iż jestem zmęczony całym tygodniem i pragnę trochę odpoczynku, więc radzę by się dobrze ubrała, bo nie jestem w stanie jej dziś odwiedzić. Po kilku wymienionych wiadomościach, zaczęła odpisywać jednym słowem na moje wiadomości, od razu przez myśl mi przeleciało iż jest to rodzaj kary, który mi wymierza, bo się u niej nie zjawiłem czy też uległem, o dziwo spotykam się pierwszy raz z takim zachowaniem z jej strony. Napisałem "widzę, że komuś odpalił się tryb krótkich wiadomości" na to ona "raczej tryb senny" a ja "wybacz, ale z trybem sennym niezbyt chętnie wchodzę w interakcje", odpisała "to cześć", a ja "no pa" i temat się urwał, chyba jej duma została nadszarpnięta, miała chyba nadzieję iż zacznę się czegoś doszukiwać i starać się zrozumieć o co jej chodzi? Najlepszą opcją chyba jaką mogę zrobić w tym przypadku, to po prostu siedzieć cicho i nie inicjować kontaktu pierwszy?

A w jaki sposób jej to napisałeś? Tak samo gburowato lub zafochanie jak tutaj? Dobrze zrobiła, skoro nie nie masz jakiejś ochoty na interakcje z nią w trybach sennych.  - Ty się teraz zastanawiasz o co chodzi, a ona sobie spokojnie śpi.

10

Odp: Foch?

Dlaczego myślisz, że to gierka? Ja pisałam w taki sposób gdy np. czułam się zmęczona, chora, zrezygnowana, zawiedziona, miałam gorszy nastroj nawet bez powodu. Nie chciałabym zebys zle zrozumiał. Ale może swiat nie kreci sie wokół ciebie?:) i może takie zachowanie ma inne przyczyny? Podpowiem że takie dopytywanie męczy jeszcze bardziej, spróbuj tez zastanowić sie czy sposob w jaki odmowiles nie był odebrany jako nieuprzejmy i czy to nie był skutek.

11

Odp: Foch?

nie wiem czy to definiowac jako foch czy nie foch ale jak dla mnie chamsko do niej piszesz i ja bym na pewno olała takiego delikwenta.

Odp: Foch?
Hexagonic napisał/a:


Wracam sobie w sobotę z treningu, zmęczony, ona pisze do mnie, że jest jej zimno i potrzebuje mnie do ogrzania się, na to odpowiadam, iż jestem zmęczony całym tygodniem i pragnę trochę odpoczynku, więc radzę by się dobrze ubrała, bo nie jestem w stanie jej dziś odwiedzić

Gdyby mój Facet napisał takiego smsa, liczyłby się z brakiem odpowiedzi.
Jak się widzicie, też jesteś taki "czuły"?
Ja rozumiem pragmatyzm, ale trochę romantyzmu nie przeszkadza. Mogłeś spokojnie odpisać: " Kochanie, jestem strasznie zmęczony i padam z nóg. Przykro mi, że Ci zimno, wiedz że myślę o Tobie ciepło i mam nadzieję, że to Cię troszkę ogrzeje"

13

Odp: Foch?
Pokręcona Owieczka napisał/a:
Hexagonic napisał/a:


Wracam sobie w sobotę z treningu, zmęczony, ona pisze do mnie, że jest jej zimno i potrzebuje mnie do ogrzania się, na to odpowiadam, iż jestem zmęczony całym tygodniem i pragnę trochę odpoczynku, więc radzę by się dobrze ubrała, bo nie jestem w stanie jej dziś odwiedzić

Gdyby mój Facet napisał takiego smsa, liczyłby się z brakiem odpowiedzi.
Jak się widzicie, też jesteś taki "czuły"?
Ja rozumiem pragmatyzm, ale trochę romantyzmu nie przeszkadza. Mogłeś spokojnie odpisać: " Kochanie, jestem strasznie zmęczony i padam z nóg. Przykro mi, że Ci zimno, wiedz że myślę o Tobie ciepło i mam nadzieję, że to Cię troszkę ogrzeje"

Zgadzam sie, ze teksty autora wątku są grubiańskie, tragiczne i nieczułe. Jest to inteligencja emocjonalna słonia w składzie porcelany.
Kolejny tekst, ze nie wchodzi w interakcje ze śpiącymi... no nie mogę.

Skad Ty sie urwales Kolego?
Sam zasabotowałes tę relację, a teraz zrzucasz odpowiedzialnosc na dziewczyne. Ona Ci nic nie zrobila. Konunikowala jedynie swoje potrzeby bliskosci, kontaktu z Toba. Brawo!

Moim zdaniem - za duzo czytasz durnych poradnikow z serii jak miec kobiete w garsci i jak ją trzymac na krótkiej smyczy.

Mam nadzieje ze dziewczyna jest mądra i w te gierki nie da sie wciagnac. Jesli sie szanuje to nie bedzie pozwalac na grubiaństwo. Z czasem znajdzie prawdziwego męzczyzne z odpowiednim zasobem empatii i umiejetnoscia komunikacji. A Ty czytaj dalej bzdury i kontroluj dalej. Zobaczyny dokad to Cie zaprowadzi.

Powodzenia.

14

Odp: Foch?

Zachowaj się po prostu jak na mężczyznę przystało. Nie drąż tematu, nie dopytuj, nie przepraszaj, nie oczekuj też niczego. Po prostu zajmij się sobą i swoimi sprawami i skontaktuj jeżeli będziesz chciał umówić na spotkanie.

Proponuję również ograniczyć kontakt wirtualny. Do niczego sensownego on nie prowadzi a jak widać prowadzi tylko i wyłącznie do wymienionej przez Ciebie sytuacji.

Najlepiej wspólnie spędzać razem czas na żywo a kontakt internetowy, smsowy, telefoniczny przeznaczyć jedynie do umawiania spotkań. Oczywiście, zawsze można wymienić parę wiadomości, w momencie gdy spotkać się nie możemy ale nie warto przenosić relacji do świata wirtualnego, gdyż zawsze spowoduje to zubożenie późniejszego normalnego spotkania.

15

Odp: Foch?

Twoja odpowiedź na jej potrzebę zdecydowanie nie pomogła. Równie dobrze można byłoby ją przetłumaczyć na "Stawiam swoje potrzeby nad twoje, więc musisz poradzić sobie sama", co nie jest niczym złym w swojej istocie, ale sam komunikat nie powinien zdecydowanie tak wyglądać. O wiele lepiej wyglądałoby, gdybyś jej napisał, że np. jesteś bardzo zmęczony i nie byłbyś zbyt dobrym towarzystwem.

16

Odp: Foch?

Dziewczyna miała zły dzień, pewnie ciebie potrzebowała. Ty to lekko mówiąc olales i byłeś oschły, wiec zastosowała lustro i odpłaciła dokładnie tym samym.
To była normalna reakcja i większość ludzi podejrzewam, tak by się zachowała jak ona.

17

Odp: Foch?

ostatnie 6 postów to niemal to co sama sobie pomyslałam. Radze sie cieplo ubrać...no troche niemiło.

18

Odp: Foch?
Hexagonic napisał/a:

Bardzo się cieszę, że tak Cię rozbawiłem, dopowiesz może coś aby ta wiadomość była na temat? smile

Wiadomość na temat będzie taka, żeby nie pchać między drzwi ptaka smile A to właśnie zrobiłeś, zupełnie nie wiem po co i dlaczego.
Są sytuacje w których zlanie ciepłym moczem księżniczkowych fochów jest jak najbardziej wskazane, a wręcz obowiązkowe
i są sytuacje, kiedy absolutnie tego robić nie można, cała sztuka to umieć rozróżnić i reagować stosownie do aktualnych potrzeb.
Chciałeś pokazać jaki z ciebie maczo, a nie piesek co lata na każdy gwizdek panci? Spoko, jednak moim zdaniem tutaj akurat dałeś ciała na maksa.
Najpierw swoim niestosownym zachowaniem (co to za wymówka - weź się laska, zmęczony jestem, idź się ubierz lepiej i daj mi spokój)
a potem jeszcze podkręcaniem atmosfery (jakby bardziej zależało ci na tym, żeby utrzeć dziewczynie nosa, niż na rozładowaniu napięcia)
Tym bardziej, że bądźmy szczerzy tak między nami facetami, co może być ważniejszego i przyjemniejszego po ciężkim tygodniu wieczorem
od wskoczenia do wyrka ze swoją dziewczyną, która żeby było lepiej, sama się domaga i aż trze nogami? No chłopie kurna, błagam cię...
Odwaliłeś kawał maniany i nie masz nic na swoja obronę. Jakiej jeszcze rady potrzebujesz? Ciesz się, że nie zapaliła ci kopa po takim numerze.

19

Odp: Foch?
anderstud napisał/a:
Hexagonic napisał/a:

Bardzo się cieszę, że tak Cię rozbawiłem, dopowiesz może coś aby ta wiadomość była na temat? smile

Wiadomość na temat będzie taka, żeby nie pchać między drzwi ptaka smile A to właśnie zrobiłeś, zupełnie nie wiem po co i dlaczego.
Są sytuacje w których zlanie ciepłym moczem księżniczkowych fochów jest jak najbardziej wskazane, a wręcz obowiązkowe
i są sytuacje, kiedy absolutnie tego robić nie można, cała sztuka to umieć rozróżnić i reagować stosownie do aktualnych potrzeb.
Chciałeś pokazać jaki z ciebie maczo, a nie piesek co lata na każdy gwizdek panci? Spoko, jednak moim zdaniem tutaj akurat dałeś ciała na maksa.
Najpierw swoim niestosownym zachowaniem (co to za wymówka - weź się laska, zmęczony jestem, idź się ubierz lepiej i daj mi spokój)
a potem jeszcze podkręcaniem atmosfery (jakby bardziej zależało ci na tym, żeby utrzeć dziewczynie nosa, niż na rozładowaniu napięcia)
Tym bardziej, że bądźmy szczerzy tak między nami facetami, co może być ważniejszego i przyjemniejszego po ciężkim tygodniu wieczorem
od wskoczenia do wyrka ze swoją dziewczyną, która żeby było lepiej, sama się domaga i aż trze nogami? No chłopie kurna, błagam cię...
Odwaliłeś kawał maniany i nie masz nic na swoja obronę. Jakiej jeszcze rady potrzebujesz? Ciesz się, że nie zapaliła ci kopa po takim numerze.

Świetny komentarz,  lepiej bym tego nie ujęła. smile

20 Ostatnio edytowany przez Hexagonic (2018-11-19 18:37:17)

Odp: Foch?

Niektórzy piszą iż postępuję gburowato, ale nasze wiadomości i ogólne zachowanie to częste właśnie takie drobne uszczypliwości, także nie zrobiłem niczego co by wykraczało poza normalną konwersację, ona ma duży dystans, często sobie żartujemy. Naprawdę, ostatnie co chciałbym zrobić to ją olać nie przyjechać i dobić wiadomościami tego typu. Przytoczę całą konwersację aby nie wyglądać na takiego gbura

Ona: Jesteś mi dziś potrzebny do grzania, zimno! big_smile
Ja: Halo, czyżby grzejniczek był potrzebny do wynajęcia? wink
Ona: zrobię Ci dobre jedzenie! tongue
Ja: Mówisz poważnie?! big_smile
Ona: Nie wiem
Ja: Dziś Cię nie zdołam pogrzać, muszę się zresetować, ostatnio nie mam chwili odpoczynku (uczelnia + ciężkie treningi, dla wyjaśnienia), ale w przyszłym tygodniu mogę rozpatrzyć big_smile big_smile
Ja: Tym bardziej, iż pogoda staje się gorsza i gorsza
Ona: To spadaj, w takim razie Cię nie chcę big_smile
Ja: Ach tak, mów mi więcej!
Ona: Nie mam zamiaru ciągnąć dłużej tej konwersacji, żegnam big_smile big_smile
Ja: W takim razie żegnam podwójnie big_smile


Muszę jeszcze dodać iż nie nadmieniłem tego by się dobrze ubrała, czegoś takiego w ogóle nie było, także przepraszam za brak spójności...
Po chwili nastąpiły wymienione wyżej krótkie odpowiedzi, a to taki zarys, żeby nie było, że brakuje nam dawki humoru, jak widać, wcale nie była to taka gburowata konwersacja, nawet dorzuciłem wszystkie emotki, które się pojawiły na messengerze. Także nie wiem o co cała spina i dlaczego nagle postanowiła zmienić swoje zachowanie o 180 stopni, celowa kara?
Powinienem ugadać spotkanie i rozwiać wszelkie wątpliwości?! A może niewzruszenie czekać na rozwój wydarzeń?!

21

Odp: Foch?

No to jak nie masz problemu to po co ten wątek? smile

22 Ostatnio edytowany przez Hexagonic (2018-11-19 18:31:15)

Odp: Foch?
Esthere napisał/a:

No to jak nie masz problemu to po co ten wątek? smile

Niezbyt rozumiem jej zachowania, oto cały problem smile

23

Odp: Foch?

Taki już nasz los, że jak kobieta ma swojego faceta ochotę, to się jej nie odmawia.
Nigdy przenigdy i pod żadnym pozorem. Tym bardziej, że bez kitu, no co jak co, ale w sobotę wieczorem? Ryli?
Poczuła się dotknięta takim afrontem i niezależnie od tego co my mężczyźni o tym myślimy, masz po prostu prze*ebane.
Którego fragmentu nie rozumiesz big_smile

24

Odp: Foch?
Hexagonic napisał/a:

Ona: Jesteś mi dziś potrzebny do grzania, zimno! big_smile
Ja: Halo, czyżby grzejniczek był potrzebny do wynajęcia? wink
Ona: zrobię Ci dobre jedzenie! tongue
Ja: Mówisz poważnie?! big_smile
Ona: Nie wiem
Ja: Dziś Cię nie zdołam pogrzać, muszę się zresetować, ostatnio nie mam chwili odpoczynku (uczelnia + ciężkie treningi, dla wyjaśnienia), ale w przyszłym tygodniu mogę rozpatrzyć big_smile big_smile
Ja: Tym bardziej, iż pogoda staje się gorsza i gorsza
Ona: To spadaj, w takim razie Cię nie chcę big_smile
Ja: Ach tak, mów mi więcej!
Ona: Nie mam zamiaru ciągnąć dłużej tej konwersacji, żegnam big_smile big_smile
Ja: W takim razie żegnam podwójnie big_smile

I Ty tak gadasz z kobietą? Oesu, gościu, zastanów się czasem co Ty pleciesz...

Albo nie zastanawiaj się... więcej dla mnie big_smile tongue

25 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-11-19 19:32:31)

Odp: Foch?
anderstud napisał/a:

Taki już nasz los, że jak kobieta ma swojego faceta ochotę, to się jej nie odmawia.
Nigdy przenigdy i pod żadnym pozorem. Tym bardziej, że bez kitu, no co jak co, ale w sobotę wieczorem? Ryli?
Poczuła się dotknięta takim afrontem i niezależnie od tego co my mężczyźni o tym myślimy, masz po prostu prze*ebane.
Którego fragmentu nie rozumiesz big_smile

Powiem Ci, że ma okres przez ten weekend, więc na przytulaniu tylko by się skończyło, + była chora big_smile
Także noooo... Jedynie mogła chcieć bliskości, której nie mogłem jej akurat wtedy dać, bo człowiek WULGARYZM całym dniem!
I teraz mój drogi jak wybrnąć z tak śmiesznej sytuacji... Od lipca jesteśmy razem, do tej pory żadnych shittestów z jej strony, pokojowa, wydająca się dojrzałą na swój wiek (19 lat), a tu nagle po kilku wiadomościach taka drama!

26

Odp: Foch?
Harvey napisał/a:
Hexagonic napisał/a:

Ona: Jesteś mi dziś potrzebny do grzania, zimno! big_smile
Ja: Halo, czyżby grzejniczek był potrzebny do wynajęcia? wink
Ona: zrobię Ci dobre jedzenie! tongue
Ja: Mówisz poważnie?! big_smile
Ona: Nie wiem
Ja: Dziś Cię nie zdołam pogrzać, muszę się zresetować, ostatnio nie mam chwili odpoczynku (uczelnia + ciężkie treningi, dla wyjaśnienia), ale w przyszłym tygodniu mogę rozpatrzyć big_smile big_smile
Ja: Tym bardziej, iż pogoda staje się gorsza i gorsza
Ona: To spadaj, w takim razie Cię nie chcę big_smile
Ja: Ach tak, mów mi więcej!
Ona: Nie mam zamiaru ciągnąć dłużej tej konwersacji, żegnam big_smile big_smile
Ja: W takim razie żegnam podwójnie big_smile

I Ty tak gadasz z kobietą? Oesu, gościu, zastanów się czasem co Ty pleciesz...

Albo nie zastanawiaj się... więcej dla mnie big_smile tongue

Jesteśmy jeszcze młodzi i szaleni, raczej rzadko piszemy, max 2-3 wiadomości dziennie, utrzymane raczej w humorystycznej atmosferze big_smile czyżbyś miał jakieś sugestie? wink

27 Ostatnio edytowany przez Harvey (2018-11-19 19:16:58)

Odp: Foch?
Hexagonic napisał/a:
Harvey napisał/a:
Hexagonic napisał/a:

Ona: Jesteś mi dziś potrzebny do grzania, zimno! big_smile
Ja: Halo, czyżby grzejniczek był potrzebny do wynajęcia? wink
Ona: zrobię Ci dobre jedzenie! tongue
Ja: Mówisz poważnie?! big_smile
Ona: Nie wiem
Ja: Dziś Cię nie zdołam pogrzać, muszę się zresetować, ostatnio nie mam chwili odpoczynku (uczelnia + ciężkie treningi, dla wyjaśnienia), ale w przyszłym tygodniu mogę rozpatrzyć big_smile big_smile
Ja: Tym bardziej, iż pogoda staje się gorsza i gorsza
Ona: To spadaj, w takim razie Cię nie chcę big_smile
Ja: Ach tak, mów mi więcej!
Ona: Nie mam zamiaru ciągnąć dłużej tej konwersacji, żegnam big_smile big_smile
Ja: W takim razie żegnam podwójnie big_smile

I Ty tak gadasz z kobietą? Oesu, gościu, zastanów się czasem co Ty pleciesz...

Albo nie zastanawiaj się... więcej dla mnie big_smile tongue

Jesteśmy jeszcze młodzi i szaleni, raczej rzadko piszemy, max 2-3 wiadomości dziennie, utrzymane raczej w humorystycznej atmosferze big_smile czyżbyś miał jakieś sugestie? wink

A no mam, naucz się rozmawiać z kobietą... szaleńcze.

28

Odp: Foch?
Harvey napisał/a:
Hexagonic napisał/a:
Harvey napisał/a:

I Ty tak gadasz z kobietą? Oesu, gościu, zastanów się czasem co Ty pleciesz...

Albo nie zastanawiaj się... więcej dla mnie big_smile tongue

Jesteśmy jeszcze młodzi i szaleni, raczej rzadko piszemy, max 2-3 wiadomości dziennie, utrzymane raczej w humorystycznej atmosferze big_smile czyżbyś miał jakieś sugestie? wink

A no mam, naucz się rozmawiać z kobietą... szaleńcze.

Uważasz, że konwersacja jest za mało poważna? Czy jak mam to rozumieć? tongue Wskaż co Ci się nie podoba, może coś z tego wyciągnę, chętnie posłucham jak to wygląda z Twojej perspektywy. Człowiek się uczy całe życie, przyswoje coś pożytecznego! big_smile

29

Odp: Foch?

Stary, no kurrrr... dziewczyna chce Ciebie (w domysle) przebzykać a Ty mówisz, żeś zmęczony? Chce Ci ugotować obiad z Ty pytasz czy to zrobi? Zastanów się troszkę... Ok?

Widzisz, ja jestem z pewnością starszy od Ciebie, anderstud jest starszy ode mnie i czaimy bazę, Ty się chłopaku dopiero tego uczysz big_smile wink

30

Odp: Foch?

W sumie mnie by bylo przykro tongue zwlaszcza gdybym miala okres i potrzebowala sie przytulic.

Nie mogles odpoczac chwile u niej?

31 Ostatnio edytowany przez anderstud (2018-11-19 19:27:56)

Odp: Foch?
Harvey napisał/a:

Stary, no kurrrr... dziewczyna chce Ciebie (w domysle) przebzykać a Ty mówisz, żeś zmęczony? Chce Ci ugotować obiad z Ty pytasz czy to zrobi? Zastanów się troszkę... Ok?

Widzisz, ja jestem z pewnością starszy od Ciebie, anderstud jest starszy ode mnie i czaimy bazę, Ty się chłopaku dopiero tego uczysz big_smile wink

True cool

32 Ostatnio edytowany przez Hexagonic (2018-11-19 19:31:26)

Odp: Foch?
Harvey napisał/a:

Stary, no kurrrr... dziewczyna chce Ciebie (w domysle) przebzykać a Ty mówisz, żeś zmęczony? Chce Ci ugotować obiad z Ty pytasz czy to zrobi? Zastanów się troszkę... Ok?

Widzisz, ja jestem z pewnością starszy od Ciebie, anderstud jest starszy ode mnie i czaimy bazę, Ty się chłopaku dopiero tego uczysz big_smile wink


Właśnie nic by z tego nie było, zazwyczaj widzimy się w weekendy, tym razem ona miała nie mieć czasu (wyszło inaczej i oznajmia mi o 9, że mam się zjawić), poza tym okres! I dopiero co chorowała, więc... pobzykane, także, ten aspekt by nie wypalił, który o zdrowych zmysłach by nie chciał?! big_smile A ja sobie chciałem dać na wstrzymanie, w niedzielę pobudka i jako kierowca z rodziną 200km dalej, także tego samego wieczoru bym musiał stamtąd spadać... Pojawiła się little drama, muszę chyba odpuścić pisanie, bo przez te sms/messengery strasznie dużo niedomówień i dopowiedzeń... Zacznę chyba dzwonić, albo pisać tylko jeśli chodzi o umawianie się

33

Odp: Foch?
Hexagonic napisał/a:
Harvey napisał/a:

Stary, no kurrrr... dziewczyna chce Ciebie (w domysle) przebzykać a Ty mówisz, żeś zmęczony? Chce Ci ugotować obiad z Ty pytasz czy to zrobi? Zastanów się troszkę... Ok?

Widzisz, ja jestem z pewnością starszy od Ciebie, anderstud jest starszy ode mnie i czaimy bazę, Ty się chłopaku dopiero tego uczysz big_smile wink


Właśnie nic by z tego nie było, zazwyczaj widzimy się w weekendy, tym razem ona miała nie mieć czasu (wyszło inaczej i oznajmia mi o 9, że mam się zjawić), poza tym okres! I dopiero co chorowała, więc... pobzykane, także, ten aspekt by nie wypalił, który o zdrowych zmysłach by nie chciał?! big_smile A ja sobie chciałem dać na wstrzymanie, w niedzielę pobudka i jako kierowca z rodziną 200km dalej, także tego samego wieczoru bym musiał stamtąd spadać... Pojawiła się little drama, muszę chyba odpuścić pisanie, bo przez te sms/messengery strasznie dużo niedomówień i dopowiedzeń... Zacznę chyba dzwonić, albo pisać tylko jeśli chodzi o umawianie się

Zobacz co napisała Lady Loka. Czasem wystarczy przytulić. Nie samym seksem człowiek żyje. A seks będzie za kilka dni. Gamoniu wink

34 Ostatnio edytowany przez Hexagonic (2018-11-19 19:42:59)

Odp: Foch?
Harvey napisał/a:
Hexagonic napisał/a:
Harvey napisał/a:

Stary, no kurrrr... dziewczyna chce Ciebie (w domysle) przebzykać a Ty mówisz, żeś zmęczony? Chce Ci ugotować obiad z Ty pytasz czy to zrobi? Zastanów się troszkę... Ok?

Widzisz, ja jestem z pewnością starszy od Ciebie, anderstud jest starszy ode mnie i czaimy bazę, Ty się chłopaku dopiero tego uczysz big_smile wink


Właśnie nic by z tego nie było, zazwyczaj widzimy się w weekendy, tym razem ona miała nie mieć czasu (wyszło inaczej i oznajmia mi o 9, że mam się zjawić), poza tym okres! I dopiero co chorowała, więc... pobzykane, także, ten aspekt by nie wypalił, który o zdrowych zmysłach by nie chciał?! big_smile A ja sobie chciałem dać na wstrzymanie, w niedzielę pobudka i jako kierowca z rodziną 200km dalej, także tego samego wieczoru bym musiał stamtąd spadać... Pojawiła się little drama, muszę chyba odpuścić pisanie, bo przez te sms/messengery strasznie dużo niedomówień i dopowiedzeń... Zacznę chyba dzwonić, albo pisać tylko jeśli chodzi o umawianie się

Zobacz co napisała Lady Loka. Czasem wystarczy przytulić. Nie samym seksem człowiek żyje. A seks będzie za kilka dni. Gamoniu wink


Wiem... Tylko chciałem wam wytłumaczyć, bo twierdziliście, że seksu się kobiecie nie odmawia, a ja może i z chęcią bym przytulił gdym mógł. Przecież to nie jest tak, że na każde zawołanie muszę tam być... Czasami są sytuacje że nie można się spotkać, akurat tak niefortunnie się trafiło. Trzeba przyznać że zjebaliśmy oboje, ja mogłem się wysilić i pojechać, a ona nie powinna tego tak potraktować

35

Odp: Foch?
Hexagonic napisał/a:
Harvey napisał/a:
Hexagonic napisał/a:

Właśnie nic by z tego nie było, zazwyczaj widzimy się w weekendy, tym razem ona miała nie mieć czasu (wyszło inaczej i oznajmia mi o 9, że mam się zjawić), poza tym okres! I dopiero co chorowała, więc... pobzykane, także, ten aspekt by nie wypalił, który o zdrowych zmysłach by nie chciał?! big_smile A ja sobie chciałem dać na wstrzymanie, w niedzielę pobudka i jako kierowca z rodziną 200km dalej, także tego samego wieczoru bym musiał stamtąd spadać... Pojawiła się little drama, muszę chyba odpuścić pisanie, bo przez te sms/messengery strasznie dużo niedomówień i dopowiedzeń... Zacznę chyba dzwonić, albo pisać tylko jeśli chodzi o umawianie się

Zobacz co napisała Lady Loka. Czasem wystarczy przytulić. Nie samym seksem człowiek żyje. A seks będzie za kilka dni. Gamoniu wink


Wiem... Tylko chciałem wam wytłumaczyć, bo twierdziliście, że seksu się kobiecie nie odmawia, a ja może i z chęcią bym przytulił gdym mógł. Przecież to nie jest tak, że na każde zawołanie muszę tam być... Czasami są sytuacje że nie można się spotkać, akurat tak niefortunnie się trafiło. Trzeba przyznać że zjebaliśmy oboje, ja mogłem się wysilić i pojechać, a ona nie powinna tego tak potraktować

Nie. Zj*bałeś gadkę i to tylko Twoja wina.

smile

36

Odp: Foch?

Z Twojego posta nie wynika, żeby to była sytuacja, w której absolutnie się nie da. Wynika, że to Ty robisz shittesty i brnjesz w gadkę w stylu "nie zawsze trzeba lecieć na zawołanie". No nie trzeba. Ale jakbym miała gorszy dzień i mój facet miałby to w nosie to ja nie wiem czy chciałabym z nim spędzać lepsze dni.
I to nie chodzi o to żebyś do niej biegał jak piesek. Chodzi o to, że każdy ma gorszy dzień. A kobieta z miesiączką ma czasami dramatyczne dni. I jak prosi, bo czegoś potrzebuje, to się chociaż próbuje to spełnić. A nie tak, że olewka, bo trening. Mogłeś odpocząć z nią skoro chciała tylko tulenia.

To tak jakbyś przyszedł głodny i poprosił o obiad, a ona powiedziała, że była u kosmetyczki i nie zrobi, bo nie chce zepsuć sobie paznokci.

37

Odp: Foch?
Lady Loka napisał/a:

Z Twojego posta nie wynika, żeby to była sytuacja, w której absolutnie się nie da. Wynika, że to Ty robisz shittesty i brnjesz w gadkę w stylu "nie zawsze trzeba lecieć na zawołanie". No nie trzeba. Ale jakbym miała gorszy dzień i mój facet miałby to w nosie to ja nie wiem czy chciałabym z nim spędzać lepsze dni.
I to nie chodzi o to żebyś do niej biegał jak piesek. Chodzi o to, że każdy ma gorszy dzień. A kobieta z miesiączką ma czasami dramatyczne dni. I jak prosi, bo czegoś potrzebuje, to się chociaż próbuje to spełnić. A nie tak, że olewka, bo trening. Mogłeś odpocząć z nią skoro chciała tylko tulenia.

To tak jakbyś przyszedł głodny i poprosił o obiad, a ona powiedziała, że była u kosmetyczki i nie zrobi, bo nie chce zepsuć sobie paznokci.

Kobiety wink Prostsze w obsłudze niż faceci wink big_smile

Dobrze prawisz smile

38 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-11-20 01:58:28)

Odp: Foch?

Wulgaryzm, przyznaję, co mi w takiej sytuacji pozostaje?! Czekać aż Jej przejdzie?!

39

Odp: Foch?

Hexagonic
Pewnie już się znudziła tym urokliwym droczeniem, tak że zrobiłeś jej przyjemność, że sobie poszedłeś (bo ile można). Choć może cię nadal jakoś nasłuchuje, who knows.

40

Odp: Foch?
Hexagonic napisał/a:

Wulgaryzm, przyznaję, co mi w takiej sytuacji pozostaje?! Czekać aż Jej przejdzie?!

Stary, wyluzuj, też właśnie zj*bałem ale szybko naprawiłem big_smile wink Nikt nie jest perfekcyjny wink big_smile

Przeproś. I tyle tongue

Posty [ 40 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024