netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

chcę pomóc biednym rodzinom ....

411 odpowiedzi201 671 wyświetleńzałożony przez asiasz57, 04.04.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » chcę pomóc biednym rodzinom ....

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 195 z 412 ]

131

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

witam,jestem tu nowa,ale nieraz sie zastanawiam na czym to życie polega,mam dwójke dzieci chłopca i dziewczyne 8 i 6 lat,mam meza z ktorym niezyje tak jak potrzeba,zadko mi daje pieniadze,czasem muszę o nie upokazać się.Jeśli miał by ktoś niepotrzebne ubranka dla moich dzieci,żywnosc,środki czystości,to prosze napisac,bardzo chętnie przyjme...pozdrawiam:)

132 Ostatnio edytowany przez anulka43 (2015-02-24 16:04:00)

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Zwracam się do ludzi dobrego serca o pomoc.Jestem w bardzo trudnej sytuacji finansowej i materialnej.Jestem w bardzo pilnej potrzebie.SERDUSZKA KOCHANE POMÓŻCIE.Jestem samotną matką,bez pracy bo nawet nie ma dla mnie.Ja mam prawie 50 lat i jak chodzę i pytam to dostaję odpowiedzi że potrzebują młodych i bez obowiązku bez rodziny a ja jestem już za stara i się już nie nadaje i jestem już nikomu nie potrzebna.Jestem po rozwodzie z winy byłego męża który nie płacił za mieszkanie a dług to 30 tys.zł ja tylko pobieram na dzieci zasiłki rodzinne nie całe 260 zł na 2 je dzieci i alimenty 400 zł to jest raptownie nie całe 700 zł.A gdzie opłaty,za mieszkanie co płacę 300 zł i 150 zł za prąd.I za ten dług byłego to ja mam komornika który żąda 1500 zł.Ja nawet nie mam za co dzieciom kupić podręczników do liceum i to jest społeczno-wojskowe na same buty wojskowe muszę dać od 350 zł do 550 zł.I do VI kl.szkoły podstawowej oraz zaszyty a gdzie plecaki obuwie.Brakuje mi też odzieży dla dzieci brakuje mi pościeli,kocy ,firan,kołder,naczyń,ręczników,brakuje też środków piorących takich jak proszki do prania,płyny do prania i płukania,różne płyny do czyszczenia,szampony,opału,to co miałam to te rzeczy były maż powynosił i posprzedawał na alkohol,nie mam nawet za co wyremontować mieszkania potrzebne są farby,kasetony na ocieplenie sufitu i styropian na ocieplenie ścian szczytowych a co najgorsze nie mam nawet za co wstawić drzwi balkonowych bo to są drzwi jeszcze poniemieckie i już przegnite od deszczu i nawet szyby same wylatują a jak jest zimno to ciepło ucieka przez nie a takie drzwi balkonowe kosztują około 2500 tys.zł do 3000 tys.zł,Przepaloną mam kuchnię węglową a nie kupię bo mnie nie stać a taka kosztuję w granicach 1500-2500 a nawet i więcej,Jak są jakieś dobre serca to bardzo proszę o pomoc.Jeszcze raz bardzo gorąco proszę o pomoc,jestem zrozpaczona tym że nie ma pracy a żyć trzeba.Dlatego bardzo gorąco proszę o pomoc kto jest wstanie pomóc to bardzo proszę.Pozdrawiam zrozpaczona samotna matka.Anna.PROSZĘ.Pochodzę z Zachodniopomorskiego.Proszę pisać na ania47@interia.eu

133

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

witam serdecznie mam kolezanke ktora ma 3 letnie dziecko i jest samotną matką utrzymuje sie z marnej pensji w wysokosci 600 zł ciężko jej utrzymać z tych pieniędzy dom i dziecko prosze o odpowiedz.

134 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2015-03-02 21:35:00)

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

witam ja jestem w pilnej potrzebie finansowej prosze o kontakt na meila karolina8702@wp.pl


szukam pomocy i nigdzie jej nie znalazlam i nie wiem co robic:(


Mam bardzo wielki problem z moja rodzina prosze o odpowiedz


a tak szczerze to chodzi o to ze nie mamy z mezem pracy i jak utrzymac dziecko a przede wszystkim gdzie mieszkac i nawet nam na wszystko brakuje i nie mamy zadnej pomocy od swoich rodzin

135

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
Zdesperowani8087 napisał/a:

a tak szczerze to chodzi o to ze nie mamy z mezem pracy i jak utrzymac dziecko a przede wszystkim gdzie mieszkac i nawet nam na wszystko brakuje i nie mamy zadnej pomocy od swoich rodzin

a dlaczego pracy nie macie?
CZy któreś z Was nie może wyjechać gdziekolwiek za pracą?

136

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

na prawdę juz nie wiem co robic:(:(

137

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

wiesz w mazowieckim jest ciezko o prace jakąkolwiek i juz wszystko przeszukalismy internet ,urzad pracy  ,nawet znajomych ale nikt nic nie wie

138

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

nawet z opieki społecznej nie ma pomocy

139

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
Zdesperowani8087 napisał/a:

wiesz w mazowieckim jest ciezko o prace jakąkolwiek i juz wszystko przeszukalismy internet ,urzad pracy  ,nawet znajomych ale nikt nic nie wie

Ja miałam na mysli gdziekolwiek ,a nie tylko wasze województwo.

A z opieki nie macie pomocy bo moze się nie kwalifikujecie ?

140

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

mnie z mężem nawet nie stac na jedzenie a i dla corki  na rozne produkty

141

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

nie ze niekwalifikujemy , jak my nie mamy wlasnego domu, wiesz daja tylko smieszne 77 zl dla corki i ja mam za to ja utrzymac?

142

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

nie mozemy nigdzie wyjechac bo nie mamy dokąd i nawet za co

143

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Dziwne to trochę,z dnia na dzien popadliście w kłopoty?
Nie wierzę że w całym mazowieckim nie ma pracy,żeby chociaz na chwilę się zaczepić.

144

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
asiasz57 napisał/a:

Witam wszystkie biedne rodziny  , które  potrzebują pomocy
i tych wszystkich , którzy mogliby mi pomóc w znalezieniu  takich rodzin (osób) .
Od kilku dni staram się znaleźć adresy takich rodzin .
Niestety są tylko fundacje , którym przestałam ufać .
Nie wiem w jaki sposób mogę dotrzeć do takich rodzin.
Mogę pomóc im finansowo oraz  obdarowując ogromną ilością odzieży
w bardzo dobrym stanie ( przywieziona z USA , ale przytyło mi się i nawet nie zdążyłam ani raz założyć ).
Człowiek jest tyle wart ile zrobi dla drugiego człowieka ......
a ja nic dla nikogo nie zrobiłam jeszcze ....
no oprócz moich dzieci , ale one świetnie dają sobie radę bez mojej pomocy...
a ja chcę wreszcie zrobić coś dla drugiego człowieka ....
tak bezinteresownie z dobrego serca.....
Będę wdzięczna wszystkim o wskazówki jak szukać rodzin
NAPRAWDĘ potrzebujących pomocy.
Joanna

hej dalej pomagasz prosze o odpowiedz?

145

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
lena812 napisał/a:

Dziwne to trochę,z dnia na dzien popadliście w kłopoty?
Nie wierzę że w całym mazowieckim nie ma pracy,żeby chociaz na chwilę się zaczepić.

jest kiepsko i to nie teraz popadlismy w klopoty nie wiesz calej mojej sytuacji zebys wiedziala to bys sie za glowe złapala

146

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
Zdesperowani8087 napisał/a:
lena812 napisał/a:

Dziwne to trochę,z dnia na dzien popadliście w kłopoty?
Nie wierzę że w całym mazowieckim nie ma pracy,żeby chociaz na chwilę się zaczepić.

jest kiepsko i to nie teraz popadlismy w klopoty nie wiesz calej mojej sytuacji zebys wiedziala to bys sie za glowe złapala

moze Ty wiesz gdzie szukac tej pracy ?w mazowieckim a dokladnie w legionowie?

147

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
Zdesperowani8087 napisał/a:
lena812 napisał/a:

Dziwne to trochę,z dnia na dzien popadliście w kłopoty?
Nie wierzę że w całym mazowieckim nie ma pracy,żeby chociaz na chwilę się zaczepić.

jest kiepsko i to nie teraz popadlismy w klopoty nie wiesz calej mojej sytuacji zebys wiedziala to bys sie za glowe złapala

Ale jeśli oczekujesz tutaj jakiejś pomocy,to raczej wypadałby opisać swoją sytuację.
A po za Legionowem to już problem ?

148

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

??????????????????????????????????????????

149

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Więć tak popadlismy w ogromne długi przez jednego faceta i kobiete i oni odwrócili sie od nas i zostawili z tymi długami i my chcilelismy im pomoc a wszysło tak ze my przez nich wpadlismy w długi i nie mamy jak tego spałacic .

150 Ostatnio edytowany przez lena812 (2015-03-02 22:01:10)

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

.

151

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

na prawde potrzebujemy pomocy

152

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
Zdesperowani8087 napisał/a:

na prawde potrzebujemy pomocy

A w szczególności jakiej?
Jakiej pracy szukacie?

153

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

najbardziej finansowej pomocy  i pracy maz np magazynier

154 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2015-03-02 22:42:50)

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
Zdesperowani8087 napisał/a:
Zdesperowani8087 napisał/a:
lena812 napisał/a:

Dziwne to trochę,z dnia na dzien popadliście w kłopoty?
Nie wierzę że w całym mazowieckim nie ma pracy,żeby chociaz na chwilę się zaczepić.

jest kiepsko i to nie teraz popadlismy w klopoty nie wiesz calej mojej sytuacji zebys wiedziala to bys sie za glowe złapala

moze Ty wiesz gdzie szukac tej pracy ?w mazowieckim a dokladnie w legionowie?

Wiesz gdzie? Na stronie Urzędu Pracy w Legionowie znalazłam kilkanaście ofert dla sprzątaczek,opiekunek,kierowców,pracowników fizycznych. Oczywiscie oferty są głownie z Wawy ale to chyba nie problem?
Proszę więc,nie ściemniaj,że pracy nie ma.Aplikowałaś na którekolwiek ze stanowisk?

155

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
gojka102 napisał/a:
Zdesperowani8087 napisał/a:
Zdesperowani8087 napisał/a:

jest kiepsko i to nie teraz popadlismy w klopoty nie wiesz calej mojej sytuacji zebys wiedziala to bys sie za glowe złapala

moze Ty wiesz gdzie szukac tej pracy ?w mazowieckim a dokladnie w legionowie?

Wiesz gdzie? Na stronie Urzędu Pracy w Legionowie znalazłam kilkanaście ofert dla sprzątaczek,opiekunek,kierowców,pracowników fizycznych.
Proszę więc,nie ściemniaj,że pracy nie ma.Aplikowałaś na którekolwiek ze stanowisk?

Na OLX też i innych portalach.

156

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

No tak lena,wiadomo,że na OLX też.
Ale by zapobiec ewentualnemu powątpiewaniu Zdesperowanych w uczciwość zamieszczających ogłoszenia na takim portalu chciałam polecić poczytanie chyba ze czterech stron ofert UP w Legionowie.

157

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

wiesz co urzad pracy dawno sprawdzilam i do warszawy nie nalezymy a olx caly czas sledze wiec mi tu nie pisz ze sa oferty

158

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

widze ze ten portal nie pomaga tylko sciemnia

159 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2015-03-03 14:48:10)

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
Zdesperowani8087 napisał/a:

widze ze ten portal nie pomaga tylko sciemnia

A ja widzę,że Ty  ściemniasz bo nawet nie napisałaś czy aplikowałaś na którąkolwiek ofertę z Urzędu Pracy w Legionowie. To są oferty z Legionowa ale miejsce pracy to Warszawa.
Sprawdzałaś tę ofertę:
SPRZEDAWCA

Miejsce pracy: POLICE, LEGIONOWO, WARSZAWA, GDAŃSK


Opis stanowiska:

    profesjonalna obsługa i sprzedaż wyrobów mięsno-wędliniarskich
    zatowarowanie sklepu
    utrzymywanie czystości w sklepie
    dbanie o towar i ekspozycję w ladach


Nasze oczekiwania:

    doświadczenie w handlu, mile widziane w branży mięsno-wędliniarskiej
    aktualna książeczka do celów sanitarno-epidemiologicznych
    umiejętność obsługi kasy fiskalnej i krajalnicy
    uczciwość, pracowitość, pozytywne nastawienie


Na gumtree ofert dla sprzedawców jest kilkanaście.

Może sprecyzuj konkretnie na jaką pomoc tu liczysz.

160

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
Zdesperowani8087 napisał/a:

wiesz co urzad pracy dawno sprawdzilam i do warszawy nie nalezymy a olx caly czas sledze wiec mi tu nie pisz ze sa oferty

Jak się nie ma pracy a jest się zdesperowanym to się szuka gdziekolwiek i jakiejkolwiek.

161

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Zwracam się do ludzi dobrego serca o pomoc.Jestem w bardzo trudnej sytuacji finansowej i materialnej.Jestem w bardzo pilnej potrzebie.SERDUSZKA KOCHANE POMÓŻCIE.Jestem samotną matką,bez pracy bo nawet nie ma dla mnie.Ja mam prawie 50 lat i jak chodzę i pytam to dostaję odpowiedzi że potrzebują młodych i bez obowiązku bez rodziny a ja jestem już za stara i się już nie nadaje i jestem już nikomu nie potrzebna.Jestem po rozwodzie z winy byłego męża który nie płacił za mieszkanie a dług to 30 tys.zł ja tylko pobieram na dzieci zasiłki rodzinne nie całe 260 zł na 2 je dzieci i alimenty 400 zł to jest raptownie nie całe 700 zł.A gdzie opłaty,za mieszkanie płacę 300 zł i teraz dostałam 430  zł za prąd.I za ten dług byłego to ja mam komornika który żąda 1500 zł.Ja nawet nie mam za co dzieciom kupić podręczników do liceum i to jest społeczno-wojskowe na same buty wojskowe muszę dać od 350 zł do 550 zł.I do VI kl.szkoły podstawowej oraz zaszyty a gdzie plecaki obuwie.Brakuje mi też odzieży dla dzieci brakuje mi pościeli,kocy ,firan,kołder,naczyń,ręczników,brakuje też środków piorących takich jak proszki do prania,płyny do prania i płukania,różne płyny do czyszczenia,szampony,opału,to co miałam to te rzeczy były maż powynosił i posprzedawał na alkohol,nie mam nawet za co wyremontować mieszkania potrzebne są farby,kasetony na ocieplenie sufitu i styropian na ocieplenie ścian szczytowych a co najgorsze nie mam nawet za co wstawić drzwi balkonowych bo to są drzwi jeszcze poniemieckie i już przegnite od deszczu i nawet szyby same wylatują a jak jest zimno to ciepło ucieka przez nie a takie drzwi balkonowe kosztują około 2500 tys.zł do 3000 tys.zł,Przepaloną mam kuchnię węglową a nie kupię bo mnie nie stać a taka kosztuję w granicach 1500-2500 a nawet i więcej,Jak są jakieś dobre serca to bardzo proszę o pomoc.Jeszcze raz bardzo gorąco proszę o pomoc,jestem zrozpaczona tym że nie ma pracy a żyć trzeba.Dlatego bardzo gorąco proszę o pomoc kto jest wstanie pomóc to bardzo proszę.Pozdrawiam zrozpaczona samotna matka.Anna.PROSZĘ.Poszukuję również dużej szafy na korytarz,pieca kominkowego,materiałów do malowania mieszkania i kasetonów na ocieplenie.Szukam też osób którzy zechcą z własnej woli i dobrego serca pomóc mi wstawić drzwi balkonowe bo w jednym skrzydle drzwi nie ma szyby a jest obite grubą folią otuliną i filcem ale to i tak jest zimno.Na kupno tego wszystkiego nie stać mnie nawet nie stać mnie na zakup żywności a nie mówiąc i tych wymienionych rzeczach.Proszę o pomoc Proszę.

162 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2015-03-04 12:02:27)

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

droga anulko masz do remontu to zglos się do programu nasz nowy dom, trzeba wyslac maila
Oficjalna strona programu: niedozwolony link
bo z tego co napisalas chcesz bardzo dużej pomocy

ok racja, to jest program na Polsacie, chciałam tylko podpowiedzieć gdzie ale sa wyszukiwarki
przepraszam

163

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Mozesz tez starac sie o wyzsze alimenty  wniesc sprawe do sadu

164 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-03-04 11:42:34)

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
Zdesperowani8087 napisał/a:

na prawde potrzebujemy pomocy

Jesteście dwojgiem zdrowych dorosłych ludzi z JEDNYM dzieckiem.
Nikt Wam nie pomoże, bo są tutaj osoby ze STO TYSIĘCY razy gorszą sytuacją od Waszej.

Czytałaś wątek Beaty? Jest sama z czwórką dzieci, w tym dwoje niepełnosprawnych.
Mimo to jakoś sobie radzi i nie ma roszczeniowej postawy.

NIGDY nie uwierzę w to, że nie ma pracy w woj. mazowieckim. Ja mieszkam w okolicy, gdzie jest największe bezrobocie w kraju, a mimo to ludzie sobie radzą. Praca jest - wystarczy ruszyć tyłek i dać coś z siebie.

Ale czego się można było spodziewać po kimś, kto wszedł na forum i zażądał pomocy finansowej... Dobrze, że ludzie w dzisiejszych czasach już nie są tak naiwni jak kiedyś.

165

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Znam pewna rodzine, ktorej mozna pomoc. Matka z czworgiem dzieci, ktora po upokarzaniu meza postanowila  od niego odejsc. Sama wychowuke dzieci, podejmuje sie kazdej pracy aby starczylo jej na jedzenie. Teraz chca zabrac jej tez dom. Dzieci sa szczesliwe, ze nikt juz je nie dręczy. Niestety brakuje im ciągle na podstawowe rzeczy. Jesli jest ktos zainteresowany moge podac adres, telefon. Ta kobieta czeka na pomoc! A ja, jako jej córka i swiadek wszystkich tych zdarzen bardzo prosze. Bede dozgonnie wdzieczna.

166

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
nokiaaa napisał/a:

moge napisac na forum joga. to żadna tajemnica. mój mąz zarabia 1650zl i na łebka wyszło nam ponad przysługujące nam rodzinne(wiecej niz 539zl). więc mój synek nie dostanie 77złotych. my nie dostaniemy na banany, ale reszta dostanie na piwko i fajki.
oto prawda o świecie. i serdecznie wspolczuje rodzinom na kredycie czy na wynajmie. jak oplacą z 1000zł oplat to zostanie im cale nic. i tez nie dostaną? ja nie oceniam, ale nie ma nic gorszego jak widzę żony alkoholików w kauflandzie, u nas w miescie jak mają w ręku równe odliczone 5.49 na kaszkę dla niemowlęcia i ani grosza więcej!!!bo maż przepił rodzinne. a żona jak ma 10zł to kupi 2paczki fajek z przemytu, bo ma tak zakichane życie że papierosy to jej jedyna rozrywka. przepic i przepalic socjal dzieci to dla mnie najgorsza rzecz na świecie.

Zgodzę się z tobą i to wcale nie żadna gorycz jak piszą dziewczyny tylko porostu szlag trafia kiedy coś takiego się widzi. Pamietam czasy kiedy nam brakowalo teraz jestesmy juz dorosli... Moja mam dostala w opiece pare groszy poszlo to na jedzenie, pomagala nam babcia, a tam dostawali po 1000zl zapomogi pijaczki !!!
U nas jest chory kraj przekroczysz 50 gr to nie dostaniesz 77 zl rodzinnego, a moze dziecko by chcialo isc na zajecia dodatkowe, moze kupic sobie fajna encykopedie, dlaczego ma obicazac to budzet rodzinnej wyplaty jak na dziecko sie należy ! szkoda ze nie w tym kraju
Mieszkam za granicą, tutaj co miesiac dostaje sie rodzinne na dziecko, nie wazne czy zarabiasz 1000 euro /tydzien czy 200e ,panstwo w Irlandii daje na dzieci ,co prawda ocieli benefity ze 180 na 130 kiedys byly jeszcze wieksze ponad 200e na miesiac dla dziecka. I tak dopuki sie uczy dziecko co miesiac masz na to by oplacic dziecku zajecia pozalekcyjne, kupic nowy mundurek czy oplacic opiekunke jak zostajesz dluzej w pracy i to nie swiadczy o twoich zarobkach tak jak jest w PL.
Nie dziwi mnie to że jestes zła bo wiem co czujesz i choc ja jeszcze nie mam dzieci widze jak zyja tutaj matki majace dzieci. Pieniadze na dziecko te 130e niektórzy rodzice odkladaja na konto by w przyszlosci mógł dzieciak isc na studia, wykształcić się, mając  dwójkę dzieci masz juz 260e/ mies. To naprawdę sporo a w PL jak by mogli by ci jeszcze zabrali. Trzeba uwazac na te biedne rodziny ,bo jedni sa naprawde biedni  - dobrzy ludzie a drudzy biedni tzw udawacze !
Mam nawet takich w rodzinie od ojca , nie pracuja, wujek alkoholik, mieszkaja na kupie 3 rodziny i jeszcze teraz dzieciaki ,nie pracuja bo nie chca !!! a ich matka jezdzi do niemiec i ich utrzymuje. Udaja biednych bo tak im wyogdnie. Ale na piwo jest i festyny.
Jednym slowem patologia nie docenili by nawet jak bys im góry podarowała, jeszcze by cie wysmiali. Rozumy juz przez alkohol tak zdegenerowane ludzi przed 30stką , uczciwy biedny czlowiek podzienkuje...

167

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

dołączając do tematu na święta Bożego Narodzenia była akcja " podaruj paczkę" dokładnie nie pamiętam tytułu, była lista rodzin w internecie do których mogłaś wysłać taką zapomogę.
Jeśli masz facebooka czasami ludzi ogłaszają się że zbierają na operację dla dziecka, wtedy można sie przylaczyc

168 Ostatnio edytowany przez tojamonika (2015-04-17 22:41:31)

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

PROSZĘ O POMOC.
Świeża sprawa. Mojego kolegę z pracy zostawiła żona, z dwójką małych dzieci jeden 2 latka drugi 5 latek. Biedny załamał się psychicznie, dzisiaj o mały włos doszłoby do tragedii. Na szczęście ktoś nad nim czuwał. Został znaleziony w odpowiednim momencie. Zostawiła go z debetem na koncie, narobiła długów i uciekła. Chłopak sobie nie radzi. Potrzebuję pomocy. Może jakaś pomoc oferujecie?
Pampersy, ubranka dla dzieci,  jakby koś miał wyrzucać chętnie przyjmie. 
Proszę o kontakt ludzi dobrej woli.
Prześlę dane do kontaktu priv.
tojamonika@onet.eu
Podpowiedźcie jak chłopakowi pomóc??? Może liczyć tylko na siebie.
Pozdrawiam,
Monika

169

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

moge podac adres biednej rodziny

170

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Szanowna Pani!
         Odważyłam się do Pani napisać, bo wiem, że jest Pani osobą, która jeżeli tylko ma możliwość to nie odmówi pomocy.
Nie jestem naciągaczką tylko zdesperowaną mamą.
Jestem osobą niepełnosprawną, choruje na dziecięce porażenie mózgowe. Zycie tak mi się ułożyło, że sama wychowuje 2 córki Oliwka ma 6 lat a Mirella 4.
Mieszkamy we trzy w domu popegerowskim, który jest w bardzo złym stanie. Mamy pokój, kuchnie, mały korytarz i łazienkę, jest też strych, ale tam jest pustostan, chociaż spory.
Wszędzie jest pleśń i grzyb, w kuchni całe ściany są tym pokryte, od podłogi w górę. Podłogi są dziurawe, w kuchni często biegają myszy. W pokoju gumoleon leży już kilka lat i jest bardzo porwany. Ja chodzę o kulach, więc już nie raz się o niego przewróciłam.
Meble nam się rozlatują ze starości. Dom ogrzewamy piecykiem kozą, który stoi w pokoju i zimą tylko tam jest ciepło, chociaż nie zawsze, bo w drzwiach są szpary.
Nie mam nawet pralki i muszę prać ręcznie.
Utrzymujemy się z mojej renty 450 złoty i zasiłków na dzieci z tytułu samotnego wychowywania dzieci, po 170 złoty na dziecko. Jest nam bardzo ciężko. Bardzo często z powodu braku pieniędzy na opłaty odcinają nam prąd. Są też takie dni, że nie mamy na chleb. Bardzo ciężko mi jest, kiedy moje dzieci płaczą w nocy, bo są głodne a ja nie mam im co dać.
Oliwka chodzi już do szkoły i dzieci się z niej śmieją, że nie ma takich zabawek jak one. Dziś Oliwka powiedziała mi "mamo koleżanka się ze mnie śmiała, że jestem biedna,bo nie mam trampoliny, ale ja jej powiedziałam, że Ty nam kupujesz wszystko co możesz. Powiedziałam tak, żeby Cię ludzie nie obgadali i żeby nas nie zabrali do domu dziecka, bo Cię bardzo kocham".
Na te słowa łzy ścisnęły mi gardło, ze wzruszenia, ale też z żalu, że moje dzieci nie mają godnych warunków do życia.
Dlatego odważyłam się napisać do Pani. Nie wiem czy to nam w czymś pomoże, ale nie wiem do kogo się zwrócić o pomoc.
Korzystam z pomocy Fundacji, które na Święta wysyłają nam paczki żywnościowe. Niestety więcej nie mogą pomóc.
Chciałam bardzo mocno, z całego serca prosić o pomoc dla moich dzieci. Przydałoby nam się dosłownie wszystko. Używane meble, łóżka, odzież,żywność.
Za wszystko będę bardzo wdzięczna.
Na potwierdzenie moich słów mam niezbędne dokumenty i oczywiście mogę wysłać.
Zapraszam również do siebie.
Mój adres:
Agnieszka Grzankowska
Pieścidła 40
09-152 Naruszewo
powiat płoński
telefon 694858842.
                                Z wyrazami szacunku
                                Agnieszka Grzankowska.

171

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Witam,mam na imię Małgosia o ile Pani ogłoszenie jest nadal aktualne poprosiłam bym o kontakt na mój adres e-mail.Z góry dziękuje.

172

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Tam gdzieś po drodze jest napisane, że już nie.

173

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

ja bardzo potrzebuje pomocy

174

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Witam,

Poszukuję osoby/osób chcących i mogących pomóc, zainwestować.
Jesteśmy parą młodych i ambitnych ludzi chcących stworzyć w tych trudnych czasach, lepszą przyszłość dla siebie i naszego przyszłego dziecka.
Niestety, zbiegiem życiowych okoliczności, nasza sytuacja jest bardzo trudna.
Oboje nie posiadamy żadnej rodziny, oszczędności, majątku, czy znajomości dzięki którym mogli byśmy w jakikolwiek sposób się rozwinąć, w obliczu czego jesteśmy zmuszeni do wegetacji (od pierwszego do pierwszego), za najniższe stawki po 10h dziennie, bez możliwości jakiegokolwiek rozwoju, niedoceniani. Jest to dla nas utknięcie w martwym punkcie, bez perspektyw na jakikolwiek rozwój, co nas przeraża.
Oboje jesteśmy pracowici i ambitni, i taka sytuacja męczy nas.
Brak środków, oszczędności, czy możliwości wzięcia kredytu (którego i tak woleli byśmy uniknąć), uniemożliwia nam rozwinięcie jakiejkolwiek działalności, dzięki której mogli byśmy wybić się ponad minimalną krajową. Obecna praca nie dość że pochłania cały wolny czas, to jeszcze pozwala na pokrycie jedynie bieżących wydatków.
Oboje jesteśmy zdolni, ambitni, pracowici oraz kreatywni. Potrafimy tworzyć strony www, wykonywać usługi z zakresu copywritingu, transkrypcji i korekty tekstów. Umiemy tworzyć filmy takie jak bajki dla dzieci, czy opowieści dla starszych, z istniejących tekstów, lub naszych autorskich. Oraz dużo więcej. Przykłady naszych prac, zainteresowanym wyślę w prywatnej wiadomości, piszemy również teksty z każdej tematyki o każdej jakości.
W razie potrzeby potrafimy szybko nauczyć się nowych rzeczy z tego zakresu działalności. Jesteśmy sumienni i solidni.

Dzięki tego rodzaju działalności minimalizujemy ponoszone koszty. Możemy to robić z każdego miejsca posiadając połączenie z internetem, brak potrzeby wynajmowania powierzchni biurowej, itd..

Zwracam się zatem do osób dobrej woli, mogących i chcących nam pomóc w jakikolwiek sposób. Zależy nam na dofinansowaniu naszej działalności, ale równie bardzo na kontaktach z osobami z którymi mogli byśmy podjąć STAŁĄ współpracę z wyżej wymienionych przeze mnie dziedzin.

Będziemy wdzięczni za wszelkie propozycje.

Pozdrawiamy serdecznie.

Adam i Ada

175 Ostatnio edytowany przez vinnga (2015-05-06 10:23:15)

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

usun te dane bo każdy może to przeczytać a najlepiej podaj maila po prostu tutaj
spisałam dane, wysle paczke
ale usun i podawaj tylko w mailu czy telefon zostaw bo narazasz siebie i rodzine w tym momencie podajac dokładnie adres tutaj i ze sama mieszkasz, nie brakuje złych ludzi na swiecie

176

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
Joga napisał/a:
asiasz57 napisał/a:

Człowiek jest tyle wart ile zrobi dla drugiego człowieka ......
a ja nic dla nikogo nie zrobiłam jeszcze ....
no oprócz moich dzieci , ale one świetnie dają sobie radę bez mojej pomocy...
a ja chcę wreszcie zrobić coś dla drugiego człowieka ....
tak bezinteresownie z dobrego serca.....
Będę wdzięczna wszystkim o wskazówki jak szukać rodzin
NAPRAWDĘ potrzebujących pomocy.
Joanna

Sama załóż fundację lub stowarzyszenie. W ten sposób będziesz mogła pomagać i pozyskiwać fundusze na realizację swoich pomysłów. Dawanie biednym nie jest proste, bo biedni i niezaradni życiowo raczej potrzebują wędkę a nie rybę. Pamiętaj o tym, bo łatwo "dając" nieumiejętnie, skrzywdzić ludzi. Jeżeli to jednorazowe czyszczenie szafy .... to miłe ale nie przyniesie większego efektu.

177

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

asiasz57 to mój emil proszę się odezwij,  błagam

178

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Serce się raduje czytając, że są na tym świecie pełnym cynizmu, ludzie z dobrym, szlachetnym i wspaniałym sercem! Ja radziłabym pomóc mocno chorym dzieciom w fundacjach, które np. zbierają na operacje która ma uratować życie, jest jeden pilny przypadek dziewczynki o imieniu Zuzia Macheta aktualnie.

179

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

moim zdaniem fundacje to wcalej nie jest takie oczywiste ze wszystkie datki ida na potrzebujacych spora czesc idzie na rozne ;koszty; itp

180

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Witaj. smile

mariola856 napisał/a:

usun te dane bo każdy może to przeczytać a najlepiej podaj maila po prostu tutaj
spisałam dane, wysle paczke
ale usun i podawaj tylko w mailu czy telefon zostaw bo narazasz siebie i rodzine w tym momencie podajac dokładnie adres tutaj i ze sama mieszkasz, nie brakuje złych ludzi na swiecie

Mariola, czy kontaktowałaś się z Agnieszką?
Jej sytuacja jest dosyć porażająca, ale napisała tylko jednego posta i na twój nie odpisała, dlatego pytam.

Pozdrawiam.

181

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

jestem samotą mamą dwu letniej dziewczynki ktura choruje na zespuł westa (padaczka leko oporna). mieszkam na stancji opłaty, leki, rechabilitacje, pochłaniają prawie wszystkie finase kture mam potrzebuje ubrań,pampersów,chemi.za każdą pomoc będe bardzo wdzięczna.

182

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Jeśli jesteś osobą o czystym sercu,dobrą i chcesz się podzielić z drugą osobą ,chcesz poczuć radość z obdarowania to ja bym była chętna przyjąć pomoc od tak cudownej osoby.Dziś Ty jesteś po tej drugiej stronie i możesz,jeśli oczywiście chcesz-pomóc,obdarować,ozłocić.Wspaniale jest to pisać i dotrzeć do Ciebie.To nie przypadek.To wiara,nadzieja i miłość.Dziękuję również Tym,którzy chcieliby wesprzeć,a z jakichś powodów nie mogą.Pozdrawiam gorąco.

183

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
żyworódka napisał/a:

Witaj. smile

mariola856 napisał/a:

usun te dane bo każdy może to przeczytać a najlepiej podaj maila po prostu tutaj
spisałam dane, wysle paczke
ale usun i podawaj tylko w mailu czy telefon zostaw bo narazasz siebie i rodzine w tym momencie podajac dokładnie adres tutaj i ze sama mieszkasz, nie brakuje złych ludzi na swiecie

Mariola, czy kontaktowałaś się z Agnieszką?
Jej sytuacja jest dosyć porażająca, ale napisała tylko jednego posta i na twój nie odpisała, dlatego pytam.

Pozdrawiam.

Nie niestety nie.

184 Ostatnio edytowany przez Patrycja85 (2015-08-05 11:02:04)

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Witam serdecznie wszystkie Panie
Ja z moją rodziną również potrzebujemy pomocy.Nie chcę pieniedzy.Chociaż przynajmniej dla dzieci-synek 22 miesiące a córka 7 lat.(dla synka mleko Bebiko lub pieluszki,a córci jakieś przybory szkolne,idzie do pierwszej klasy czy ubrania nawet używane)
Jeśli byłaby taka możliwość to mój mail
karolaart1985@o2.pl

Patrycja

185

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Witam. Strasznie głupio się czuje ale sytuacja mnie do tego zmusza . Czy byłby ktos mi w stanie pomóc? Jestem samotna matka, nie posiadam alimentów i nie wiem czy kiedykolwiek je uzyskam. Moj syn ma dwa latka choruje na astmę oskrzelowa, skaze bialkowa, prawie niczego nie może bo jest uczulony . Leki sa drogie a ja mam jedynie 240 zl rodzinnego i 300zl opieki nie stsc mnie na odzież obuwie zabawki dla dziecka jak i dla mnie . Byłabym bardzo wdzięczna za pomoc . Proszę pisać na maila .

186

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

KOCHANI POTRZEBUJEMY POMOCY JAKIEJKOLWIEK I CZEGOKOLWIEK .  JESTEM MAMA 4 DZIECI MAZ PRACUJE ZA 938 ZL BO KOMORNIK MU ZABIERA PLUS ZASILEK Z GOPS 555ZL BRAKUJE NA WSZYSTKO

187

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....
FallenAngle napisał/a:

U nas jest chory kraj przekroczysz 50 gr to nie dostaniesz 77 zl rodzinnego, a moze dziecko by chcialo isc na zajecia dodatkowe, moze kupic sobie fajna encykopedie, dlaczego ma obicazac to budzet rodzinnej wyplaty jak na dziecko sie należy ! szkoda ze nie w tym kraju

A dlaczego ma to obciążać budżet WSZYSTKICH?
I dlaczego niby na dziecko się należy? A co do przekraczania to hm... od tego jest ustalony próg - żeby przestrzegać, nie? smile

188

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

ja uwazam ze rodzinny zasiłek powinien sie nalezec kazdemu dziecku .

a prog do rodzinnego jest 575 zł na osobe ,

Marzanna- maz niech weznie dwa etaty , skoro komornik polozył łapke to zyliscie ponad stan .
ja tez sama wychowuje chłopakow , nie pomaga mi w zaden sposob ojciec dzieci .
ale staram sie sama zarobic tam gdzie idzie . majac meza to niech sie weznie do roboty a nie płacze .
tak apropo komornik niemoze zabrac wszystkiego a tymbardziej jak sa dzieci
i to troszke niska kwota zarobku bo najnnizsza krajowa jest wyzzsza

189

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Witam.Pilnie poszukuję wsparcia dla rodziny z Otwocka.Mój brat 2 lata temu stracił rękę w wypadku.Mieszkają z  zoną w wynajętym mieszkaniu.Żona po dwóch zawałach.Brat w wieku 37 lat.Ubiega się od dwóch lat o protezę.Nie może podjąć pracy.Bardzo potrzebne ubrania dla córki.Ma 122,128 wzrostu.Numer buta 31.CZy ktoś może wiedzieć gdzie zgłosić rodzinę do szlachetnej paczki.Pytałam księdza w Parafii Otwock lecz ksiądz nic nie wie.JEśli ktoś mógłby pomóc podam namiary i potrzebne dokumenty,telefon.Sytuacja jest ciężka.

190

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Proszę pomóżcie mi, błagam nie wiem co robić.  Niechce stracić dzieci.  Bardzo je kocham.  straciłam prace, nie mam za co zapłacić za wynajem mieszkania, mam 7 dni inaczej mam je opuścić, nie mam dokąd pójść.  Proszę niech ktoś się odezwie, to mój numer.  500413779

191

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Witam. Jestem jestem samotna młoda mama malej zuzi ktora w marcu skonczy dwa latka. Partner odszedl od nas a obecnie.przebywa w zakladzie.karnym. Do tej pory pracowalam ale niestety moja siostra ktora byla.moja jedyną pomoca wyprowadzila sie i nie mam z kim zostawiac malej, na obecna chwile utrzymujemy sie.z rodzinnego 77zl sprawa o alimenty bedzie 25 listopada dopiero. Na obecną chwile mam 10zl w portfelu i pusta lodowke mieszkamy w domku po tacie w Czestochowie  dom jest stary warunki fatalne brak cieplej wody lazienki ubikacji wilgoć w przedpokoju jak pada to leje sie nam z sufitu. Zapegamy z pradem 220zl ledwo wiążemy koniec z koncem szukam pomocy gdzie tylko moge. Jesli znalazła by sie.jakas dobra duszyczka którq zechciała by nam pomoc bede dozgonnie wdzieczna. Potrzebujemy odziez rozmiary malej to od 74  w zwyz buciki 22-23 ja rozmiary m/s i wieksze troszke buty39/40 czasami 38pasuje zalezy od numeracji, jedzenie , posciele, firanki, chemie, kosmetyki, opał, jesli    ktos.mial by  piec.stary.na zbyciu                chetnie   przyjmiemy gdyz idzie   zima a         nie m   amy  n nawet pieca, jakies.materialy do      remontu

192

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Jest Fundacja dzieci i rodzin ubogich, wpisz w google.

193

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Jeszcze nie spotkałam obcej osoby, która by chciała pomóc finansowo. Jeśli to prawdziwe ogłoszenie to bardzo proszę pomóc mojemu bratu. Jest w ogromnej potrzebie finansowej. Ja mu pomagałam ile mogłam ale więcej nie mogę bo muszę synowi pomóc a jestem wdową od 10 lat. Mam 57 lat i nie jest mi lekko. Brat jest uczciwym i porządnym człowiekiem. Nie pali, nie pije, pracuje i zarabia 2000,- ale padł ofiarą oszustki, która go pogrążyła w długi i zostawiła. Ma długi u rodziny i w Bankach i więcej miesięcznych kosztów niż zarabia. Poza tym musi mieć operację na serce i jest załamany. Jeśli Pani jest w stanie mu choć trochę pomóc podam nr telefonu bo on nie ma komputera ani internetu. tel. 536512577. lub proszę o odpowiedź na moją skrzynkę mejlową. Serdecznie pozdrawiam. Anna.

194

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Witam. Mam ciężką sytuacje rodzinną , jakoś radziłam sobie ale już mnie wszystko przerosło sad mam bardzo poważnie chorego męża i 13 letnią córkę z problemami nasz dochód miesięczny to renta inwalidzka Męża i zasiłek rodzinny oraz zasiłek opiekuńczy który ma Mąż w sumie mamy 1350 na 3 osoby.Mąż jest po operacji guza mózgu po wirusowym zapaleniu mózgu i po udarze z padaczką oporną na leczenie.Ja naprawdę ze wszystkich sił starałam sobie jakość radzić do czasu kiedy 2 tygodnie temu rozciekł się kocioł CO i naprawdę nie mam za co kupić nawet używanego sad mieszkamy w domie parterowym w którym warunki mieszkalne też są straszne żyjemy bez ciepłej wody ściany też brudne grzyb siada wszędzie bardzo martwię się o stan zdrowia w tych warunkach Męża i Córki, a zepsuty kocioł mnie dobił bo zima za pasem. Wiem że dużo Ludzi potrzebuje pomocy.....

195

Odp: chcę pomóc biednym rodzinom ....

Niestety autorki tematu nie ma tu już od dawna. Napisała dawno temu, że miała trochę zbędnych ubrań, które już rozdała i dalej nie jest w stanie już nikomu pomóc. Przykro mi.

Posty [ 131 do 195 z 412 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » chcę pomóc biednym rodzinom ....

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026