Nie martw sie. Moj kolega był podobny do Ciebie, do 23 roku zycia nawet sie nie całował, a dziś co jakis czas ma nową.
Podobne tematy
Nie martw sie. Moj kolega był podobny do Ciebie, do 23 roku zycia nawet sie nie całował, a dziś co jakis czas ma nową.
Co on takiego zrobił że taka nagła zmiana u niego?
Ja to już się w sumie nie martwię, bądź co bądź będę sławny, bynajmniej nie chodzi mi tu o aktorstwo, tylko o to że kiedyś pobije rekord Guinessa w tym że nikogo nie będę mieć przez całe życie.
No ale już nie narzekam ![]()
Straszna maruda z ciebie Tom.
http://www.youtube.com/watch?v=dlTwFSg0U5E
Koleżanka sie w nim zakochała, tak sama z siebie (spotykali sie na imprezach, ale nic od niej nie chciał). Ogarnął co to znaczy związek, troche tam zrozumiał kobietę, zaczął mieć jakiekolwiek doświadczenie z kontaktem fizycznym i pozniej kolejna była kwestią czasu, bo przelał tą "naukę" dalej.
Tom94 jutro wstajesz rano i patrzysz w lustro i mowisz sobie ze chciec to znaczy moc.
Kasztan, manipulować? No, to mnie taki jeden zmanipulował. A potem się okazało, że jest zupełnie innym człowiekiem niż "grał". Jasne trzeba działać, wychodzić, być towarzyskim, ale dziewczyny uciekają gdzie pieprz rośnie jak wyczują takiego "zdesperowanego".
Uciekają ale potem wracają, ciekawe prawda? Sam tak miałem, mam i z pewnością będę miał bo kobiety są z góry przewidywalne. Wasze zachowania się nie zmieniają, nie wyciągacie wniosków poza tym...nie potraficie działać strategicznie. Dlatego przegrywacie na tym polu. Człowiek potrafiący manipulować, grać i tak dalej to nie jest człowiek zdesperowany, tylko człowiek świetnie znający się na kobietach, które ostatnio nie myślą niczym. Pozdrawiam
527 2014-04-15 23:20:25 Ostatnio edytowany przez kasztan (2014-04-15 23:25:05)
thepass napisał/a:Nie martw sie. Moj kolega był podobny do Ciebie, do 23 roku zycia nawet sie nie całował, a dziś co jakis czas ma nową.
Co on takiego zrobił że taka nagła zmiana u niego?
Ja to już się w sumie nie martwię, bądź co bądź będę sławny, bynajmniej nie chodzi mi tu o aktorstwo, tylko o to że kiedyś pobije rekord Guinessa w tym że nikogo nie będę mieć przez całe życie.
No ale już nie narzekam
Co zrobił? Ruszył 4 litery przestał pisać posty na forum i zaczął działać.
Niestety tobie tego nie wróżę.
Pozdrawiam
Tom94 napisał/a:thepass napisał/a:Nie martw sie. Moj kolega był podobny do Ciebie, do 23 roku zycia nawet sie nie całował, a dziś co jakis czas ma nową.
Co on takiego zrobił że taka nagła zmiana u niego?
Ja to już się w sumie nie martwię, bądź co bądź będę sławny, bynajmniej nie chodzi mi tu o aktorstwo, tylko o to że kiedyś pobije rekord Guinessa w tym że nikogo nie będę mieć przez całe życie.
No ale już nie narzekam
Co zrobił? Ruszył 4 litery przestał pisać posty na forum i zaczął działać.
Niestety tobie tego nie wróżę.
Pozdrawiam
Odkąd miałem 15 lat to prężnie działałem aby poznać dziewczynę i co? Jajco, cały czas stoję w miejscu i to forum jest pierwszym na którym opisałem swój przypadek więc nie wmawiaj mi że nic nie robiłem.
Koleżanka sie w nim zakochała, tak sama z siebie (spotykali sie na imprezach, ale nic od niej nie chciał). Ogarnął co to znaczy związek, troche tam zrozumiał kobietę, zaczął mieć jakiekolwiek doświadczenie z kontaktem fizycznym i pozniej kolejna była kwestią czasu, bo przelał tą "naukę" dalej.
Zazdroszczę mu, do mnie raczej dziewczyna sama nie podbije ( domyślam się że w jego przypadku to ona zrobiła ten pierwszy krok) ale mam nadzieje że do 23roku będę już w związku.
Tom94 jutro wstajesz rano i patrzysz w lustro i mowisz sobie ze chciec to znaczy moc.
Tylko wiesz, to na co ja mam wpływ to osiągnę, wiem że będę mieć dobrą robotę bo znam swoją wartość, wiem że będę mieć super auto, wiem że zwiedzę pół świat itp. ogólnie na te rzeczy to ja mam wpływ! Do miłości nikogo nie zmuszę przecież.
No tak, ona mu wysyłała sygnały, przytulała. Czasem tak bywa, jak sie przebywa jednak z kobietami. Jak samemu w domu czy z kumplami to nie bardzo.
No tak, ona mu wysyłała sygnały, przytulała. Czasem tak bywa, jak sie przebywa jednak z kobietami. Jak samemu w domu czy z kumplami to nie bardzo.
I tu jest pies pogrzebany, bo ja niestety nie przebywam zbytnio w towarzystwie kobiet i jak na razie nie zanosi się aby to się zmieniło u mnie.
wiem że będę mieć super auto
Tylko pamiętaj, że rwąc na super auto, skończysz z laską, która leci na super auto.
A jak to mówi przysłowie, zawsze się znajdzie większy .... we wsi, który będzie miał bardziej super auto ![]()
Tom94 napisał/a:wiem że będę mieć super auto
Tylko pamiętaj, że rwąc na super auto, skończysz z laską, która leci na super auto.
A jak to mówi przysłowie, zawsze się znajdzie większy .... we wsi, który będzie miał bardziej super auto
A czy ja gdzieś napisałem że będę rwać na auto???
Piszcząc o aucie miałem na myśli to że jak będę się starać to będę je mieć bo mam na to wpływ w przeciwieństwie do związku z dziewczyną.
kasztan napisał/a:Tom94 napisał/a:Co on takiego zrobił że taka nagła zmiana u niego?
Ja to już się w sumie nie martwię, bądź co bądź będę sławny, bynajmniej nie chodzi mi tu o aktorstwo, tylko o to że kiedyś pobije rekord Guinessa w tym że nikogo nie będę mieć przez całe życie.
No ale już nie narzekam
Co zrobił? Ruszył 4 litery przestał pisać posty na forum i zaczął działać.
Niestety tobie tego nie wróżę.
PozdrawiamOdkąd miałem 15 lat to prężnie działałem aby poznać dziewczynę i co? Jajco, cały czas stoję w miejscu i to forum jest pierwszym na którym opisałem swój przypadek więc nie wmawiaj mi że nic nie robiłem.
Nie wiem czy robiłeś czy nie. Cokolwiek się nie napisze tobie reagujesz nerwowo i z agresją, nie zamierzam nawet poruszać tej kwestii, że problem leży w głowie. Na moje powinieneś udać się do jakiegoś specjalisty i tyle. W wieku 15 lat działałeś prężnie aby poznać dziewczynę? Interesujące. Czyli co robiłeś? Jak może prężnie działać 15latek aby zdobyć dziewczynę? Nie no na serio ten wątek zaczyna mnie bawić, pomijam fakt, że twój opisany przypadek to przypadek beznadziejny. Jesteś nachalny, męczący, zakompleksiony a przy tym co już wcześniej napisałem i parę innych osób...najdelikatniej pisząc nerwowy. Ty się dziwisz, że nie masz laski. Brakuje ci pewnych cech dla faceta ale z tym się albo rodzisz - nie urodziłeś się z tym - albo to zdobywasz wiedzą i doświadczeniem. Mógłbym Ci polecić kilka ciekawych rzeczy, które mógłbyś potraktować jako naukę ale na tym etapie swojego życia emocjonalnego, na którym jesteś polecam bardziej ,,Plastusiowy Pamiętnik" niż jakąkolwiek poważną literaturę.
Napisałem, że jesteś zakompleksiony ponieważ wszelkimi sposobami chcesz załatać dziury swoich niepowodzeń. Najczęściej tym co robisz na co dzień albo co robiłeś i chwaląc się tutaj na forum. Na moje to jesteś idealnym przykładem cwaniaka w necie a p**** w Świecie. Może jeszcze wstawisz Nam tutaj swoją fotkę do analizy? Może problem leży w twojej twarzy? Masz piegi? Jesteś rudy? Pisałeś wcześniej, że jesteś przystojny ale nie wiem czy zauważyłeś, że nawet jak facet jest przystojny - facet, nie ty, ciebie pojęcie faceta nie dotyczy - to nie zawsze ma branie i wzięcie u babeczek. Mnie samemu zdarza się pomóc jakiemuś na serio przystojnemu i wysokiemu facetowi i zawsze problemem jest styl i sposób prowadzenia rozmowy. Laski nie chcą słuchać ciągle o twoich dokonaniach, nie chcą słuchać wszelkich przechwałek na twój temat jaki to ty jesteś zajebisty a reszta to może ci co najwyżej czyścić buty. A jednak ci co tobie mogą co najwyżej czyścić tobie buty, mają poukładane w głowie, są rozsądnymi ludźmi i to co najbardziej cię boli - mają kobiety albo potrafią zdobywać dużo kobiet. Mają to czego tobie brakuje abyś w pełni mógł nazwać siebie człowiekiem sukcesu. Tobie chodzi tylko o zaspokojenie twoich potrzeb, twojego ego aby inni tobie czyścili buty.
Prawda jest zupełnie inna - to ty możesz co najwyżej mi oraz wielu innym czyścić buty. Tylko ja takiej ofermie jak ty nie dałbym nawet marchewki do dłoni, jeszcze byś się pokaleczył.
Tom94 napisał/a:kasztan napisał/a:Co zrobił? Ruszył 4 litery przestał pisać posty na forum i zaczął działać.
Niestety tobie tego nie wróżę.
PozdrawiamOdkąd miałem 15 lat to prężnie działałem aby poznać dziewczynę i co? Jajco, cały czas stoję w miejscu i to forum jest pierwszym na którym opisałem swój przypadek więc nie wmawiaj mi że nic nie robiłem.
Nie wiem czy robiłeś czy nie. Cokolwiek się nie napisze tobie reagujesz nerwowo i z agresją, nie zamierzam nawet poruszać tej kwestii, że problem leży w głowie. Na moje powinieneś udać się do jakiegoś specjalisty i tyle. W wieku 15 lat działałeś prężnie aby poznać dziewczynę? Interesujące. Czyli co robiłeś? Jak może prężnie działać 15latek aby zdobyć dziewczynę? Nie no na serio ten wątek zaczyna mnie bawić, pomijam fakt, że twój opisany przypadek to przypadek beznadziejny. Jesteś nachalny, męczący, zakompleksiony a przy tym co już wcześniej napisałem i parę innych osób...najdelikatniej pisząc nerwowy. Ty się dziwisz, że nie masz laski. Brakuje ci pewnych cech dla faceta ale z tym się albo rodzisz - nie urodziłeś się z tym - albo to zdobywasz wiedzą i doświadczeniem. Mógłbym Ci polecić kilka ciekawych rzeczy, które mógłbyś potraktować jako naukę ale na tym etapie swojego życia emocjonalnego, na którym jesteś polecam bardziej ,,Plastusiowy Pamiętnik" niż jakąkolwiek poważną literaturę.
Napisałem, że jesteś zakompleksiony ponieważ wszelkimi sposobami chcesz załatać dziury swoich niepowodzeń. Najczęściej tym co robisz na co dzień albo co robiłeś i chwaląc się tutaj na forum. Na moje to jesteś idealnym przykładem cwaniaka w necie a p**** w Świecie. Może jeszcze wstawisz Nam tutaj swoją fotkę do analizy? Może problem leży w twojej twarzy? Masz piegi? Jesteś rudy? Pisałeś wcześniej, że jesteś przystojny ale nie wiem czy zauważyłeś, że nawet jak facet jest przystojny - facet, nie ty, ciebie pojęcie faceta nie dotyczy - to nie zawsze ma branie i wzięcie u babeczek. Mnie samemu zdarza się pomóc jakiemuś na serio przystojnemu i wysokiemu facetowi i zawsze problemem jest styl i sposób prowadzenia rozmowy. Laski nie chcą słuchać ciągle o twoich dokonaniach, nie chcą słuchać wszelkich przechwałek na twój temat jaki to ty jesteś zajebisty a reszta to może ci co najwyżej czyścić buty. A jednak ci co tobie mogą co najwyżej czyścić tobie buty, mają poukładane w głowie, są rozsądnymi ludźmi i to co najbardziej cię boli - mają kobiety albo potrafią zdobywać dużo kobiet. Mają to czego tobie brakuje abyś w pełni mógł nazwać siebie człowiekiem sukcesu. Tobie chodzi tylko o zaspokojenie twoich potrzeb, twojego ego aby inni tobie czyścili buty.
Prawda jest zupełnie inna - to ty możesz co najwyżej mi oraz wielu innym czyścić buty. Tylko ja takiej ofermie jak ty nie dałbym nawet marchewki do dłoni, jeszcze byś się pokaleczył.
Niestety muszę się z tym zgodzić większość problemów występujących w naszym życiu ma podłoże autogenne. Nie mówię, że wszystkie i każdego ale zdecydowana większość jak najbardziej. Do tego trafna psychoanaliza. Jak można wejść w relację z kimś kogo się tak naprawdę nienawidzi i traktuje z pogardą?
Nigdy bym nie napisał negatywnie na forum o dziewczynie z którą się spotykałem z tego forum. Większość mężczyzn która ma problemy w kontaktach z kobietami zawdzięcza to swoim problemom emocjonalnym. To wielokrotnie aż bije z twoich postów. Postawa urażonego do życia i ludzi chłopca. Próba podkreślana swojej wyjątkowości za wszelką cenę wygląda to bardzo żałośnie.
Dyskotekowy dziurkacz daje kobiecie więcej niż Ty bo naprawdę się nimi interesuje choćby przez chwile ale każda z nich czuje się przy nim wyjątkowo. Pewnie ciebie to dziwi myślisz, że to szmaty? Nie kobieta chce się poczuć wspaniale przy mężczyźnie i wyczuwa sztuczność i kłamstwo. Nie osiągniesz tego jeśli będziesz kobiety traktował z pogardą.
Wierz albo nie mam dużo trudniejszą sytuację niż Ty, a nie robię z siebie takiej ofermy.
Tom94 na razie bedac takim Smerfem Maruda ze znanej kreskowki ktory uzala sie nad soba u dziewczyn co najwyzej mozesz wzbudzic wspolczucie i litosc a na tych uczuciach na dluzsza mete nie stworzysz ciekawej znajomosci. Zamiast sie skarzyc i uzalac nad soba co do tej pory nie przynioslo Tobie zadnych rezultatow oprocz walkowania wkolo Macieju tego samego zastanow sie nad soba i zacznij budowac Swoj profil. Na razie stoisz w miejscu kolego.
Tom94 napisał/a:kasztan napisał/a:Co zrobił? Ruszył 4 litery przestał pisać posty na forum i zaczął działać.
Niestety tobie tego nie wróżę.
PozdrawiamOdkąd miałem 15 lat to prężnie działałem aby poznać dziewczynę i co? Jajco, cały czas stoję w miejscu i to forum jest pierwszym na którym opisałem swój przypadek więc nie wmawiaj mi że nic nie robiłem.
Nie wiem czy robiłeś czy nie. Cokolwiek się nie napisze tobie reagujesz nerwowo i z agresją, nie zamierzam nawet poruszać tej kwestii, że problem leży w głowie. Na moje powinieneś udać się do jakiegoś specjalisty i tyle. W wieku 15 lat działałeś prężnie aby poznać dziewczynę? Interesujące. Czyli co robiłeś? Jak może prężnie działać 15latek aby zdobyć dziewczynę? Nie no na serio ten wątek zaczyna mnie bawić, pomijam fakt, że twój opisany przypadek to przypadek beznadziejny. Jesteś nachalny, męczący, zakompleksiony a przy tym co już wcześniej napisałem i parę innych osób...najdelikatniej pisząc nerwowy. Ty się dziwisz, że nie masz laski. Brakuje ci pewnych cech dla faceta ale z tym się albo rodzisz - nie urodziłeś się z tym - albo to zdobywasz wiedzą i doświadczeniem. Mógłbym Ci polecić kilka ciekawych rzeczy, które mógłbyś potraktować jako naukę ale na tym etapie swojego życia emocjonalnego, na którym jesteś polecam bardziej ,,Plastusiowy Pamiętnik" niż jakąkolwiek poważną literaturę.
Napisałem, że jesteś zakompleksiony ponieważ wszelkimi sposobami chcesz załatać dziury swoich niepowodzeń. Najczęściej tym co robisz na co dzień albo co robiłeś i chwaląc się tutaj na forum. Na moje to jesteś idealnym przykładem cwaniaka w necie a p**** w Świecie. Może jeszcze wstawisz Nam tutaj swoją fotkę do analizy? Może problem leży w twojej twarzy? Masz piegi? Jesteś rudy? Pisałeś wcześniej, że jesteś przystojny ale nie wiem czy zauważyłeś, że nawet jak facet jest przystojny - facet, nie ty, ciebie pojęcie faceta nie dotyczy - to nie zawsze ma branie i wzięcie u babeczek. Mnie samemu zdarza się pomóc jakiemuś na serio przystojnemu i wysokiemu facetowi i zawsze problemem jest styl i sposób prowadzenia rozmowy. Laski nie chcą słuchać ciągle o twoich dokonaniach, nie chcą słuchać wszelkich przechwałek na twój temat jaki to ty jesteś zajebisty a reszta to może ci co najwyżej czyścić buty. A jednak ci co tobie mogą co najwyżej czyścić tobie buty, mają poukładane w głowie, są rozsądnymi ludźmi i to co najbardziej cię boli - mają kobiety albo potrafią zdobywać dużo kobiet. Mają to czego tobie brakuje abyś w pełni mógł nazwać siebie człowiekiem sukcesu. Tobie chodzi tylko o zaspokojenie twoich potrzeb, twojego ego aby inni tobie czyścili buty.
Prawda jest zupełnie inna - to ty możesz co najwyżej mi oraz wielu innym czyścić buty. Tylko ja takiej ofermie jak ty nie dałbym nawet marchewki do dłoni, jeszcze byś się pokaleczył.
Tym postem potwierdziłeś to że jesteś tylko zwykłym kozakiem w necie a piz.. w świecie, nie zamierzam z tobą więcej dyskutować bo musiałbym się zniżyć do twojego poziomu intelektualnego.
Ale proszę jeśli jesteś taki mądry i uważasz mnie za ciotę to wpadaj na Bielany jutro o 17 chętnie na ciebie poczekam jak masz jaja to do parku olszyna zapraszam.
kasztan napisał/a:Tom94 napisał/a:Odkąd miałem 15 lat to prężnie działałem aby poznać dziewczynę i co? Jajco, cały czas stoję w miejscu i to forum jest pierwszym na którym opisałem swój przypadek więc nie wmawiaj mi że nic nie robiłem.
Nie wiem czy robiłeś czy nie. Cokolwiek się nie napisze tobie reagujesz nerwowo i z agresją, nie zamierzam nawet poruszać tej kwestii, że problem leży w głowie. Na moje powinieneś udać się do jakiegoś specjalisty i tyle. W wieku 15 lat działałeś prężnie aby poznać dziewczynę? Interesujące. Czyli co robiłeś? Jak może prężnie działać 15latek aby zdobyć dziewczynę? Nie no na serio ten wątek zaczyna mnie bawić, pomijam fakt, że twój opisany przypadek to przypadek beznadziejny. Jesteś nachalny, męczący, zakompleksiony a przy tym co już wcześniej napisałem i parę innych osób...najdelikatniej pisząc nerwowy. Ty się dziwisz, że nie masz laski. Brakuje ci pewnych cech dla faceta ale z tym się albo rodzisz - nie urodziłeś się z tym - albo to zdobywasz wiedzą i doświadczeniem. Mógłbym Ci polecić kilka ciekawych rzeczy, które mógłbyś potraktować jako naukę ale na tym etapie swojego życia emocjonalnego, na którym jesteś polecam bardziej ,,Plastusiowy Pamiętnik" niż jakąkolwiek poważną literaturę.
Napisałem, że jesteś zakompleksiony ponieważ wszelkimi sposobami chcesz załatać dziury swoich niepowodzeń. Najczęściej tym co robisz na co dzień albo co robiłeś i chwaląc się tutaj na forum. Na moje to jesteś idealnym przykładem cwaniaka w necie a p**** w Świecie. Może jeszcze wstawisz Nam tutaj swoją fotkę do analizy? Może problem leży w twojej twarzy? Masz piegi? Jesteś rudy? Pisałeś wcześniej, że jesteś przystojny ale nie wiem czy zauważyłeś, że nawet jak facet jest przystojny - facet, nie ty, ciebie pojęcie faceta nie dotyczy - to nie zawsze ma branie i wzięcie u babeczek. Mnie samemu zdarza się pomóc jakiemuś na serio przystojnemu i wysokiemu facetowi i zawsze problemem jest styl i sposób prowadzenia rozmowy. Laski nie chcą słuchać ciągle o twoich dokonaniach, nie chcą słuchać wszelkich przechwałek na twój temat jaki to ty jesteś zajebisty a reszta to może ci co najwyżej czyścić buty. A jednak ci co tobie mogą co najwyżej czyścić tobie buty, mają poukładane w głowie, są rozsądnymi ludźmi i to co najbardziej cię boli - mają kobiety albo potrafią zdobywać dużo kobiet. Mają to czego tobie brakuje abyś w pełni mógł nazwać siebie człowiekiem sukcesu. Tobie chodzi tylko o zaspokojenie twoich potrzeb, twojego ego aby inni tobie czyścili buty.
Prawda jest zupełnie inna - to ty możesz co najwyżej mi oraz wielu innym czyścić buty. Tylko ja takiej ofermie jak ty nie dałbym nawet marchewki do dłoni, jeszcze byś się pokaleczył.Niestety muszę się z tym zgodzić większość problemów występujących w naszym życiu ma podłoże autogenne. Nie mówię, że wszystkie i każdego ale zdecydowana większość jak najbardziej. Do tego trafna psychoanaliza. Jak można wejść w relację z kimś kogo się tak naprawdę nienawidzi i traktuje z pogardą?
Nigdy bym nie napisał negatywnie na forum o dziewczynie z którą się spotykałem z tego forum. Większość mężczyzn która ma problemy w kontaktach z kobietami zawdzięcza to swoim problemom emocjonalnym. To wielokrotnie aż bije z twoich postów. Postawa urażonego do życia i ludzi chłopca. Próba podkreślana swojej wyjątkowości za wszelką cenę wygląda to bardzo żałośnie.
Dyskotekowy dziurkacz daje kobiecie więcej niż Ty bo naprawdę się nimi interesuje choćby przez chwile ale każda z nich czuje się przy nim wyjątkowo. Pewnie ciebie to dziwi myślisz, że to szmaty? Nie kobieta chce się poczuć wspaniale przy mężczyźnie i wyczuwa sztuczność i kłamstwo. Nie osiągniesz tego jeśli będziesz kobiety traktował z pogardą.Wierz albo nie mam dużo trudniejszą sytuację niż Ty, a nie robię z siebie takiej ofermy.
Nie gardzę dziewczynami/kobietami, po prostu trochę się na nich zawiodłem ale je szanuje i będę szanować, a co do tych dziewczyn co przedstawiłem je w złym świetle, to trudno, pisząc to działałem pod wpływem emocji bo spotkanie z nimi było mega porażką nie wynikającą z mojego zachowania lecz z ich.
I ja nie chce podkreślać to że jestem jakiś lepszy od ciebie czy od innych, wszyscy jesteśmy tacy sami, chciałem tylko napisać kilka moich zalet bo pewnie według was to ja do niczego się nie nadaje a tak nie jest.
I tak na zakończenie to ja zawsze jestem szczery, nigdy niczego nie udawałem, i nie chce się licytować kto ma gorzej, ja czy ty, tak czy siak moja sytuacja jest kiepska i jeśli byś mógł to powiedz mi czemu uważasz że masz gorzej niż ja?
Tom94 na razie bedac takim Smerfem Maruda ze znanej kreskowki ktory uzala sie nad soba u dziewczyn co najwyzej mozesz wzbudzic wspolczucie i litosc a na tych uczuciach na dluzsza mete nie stworzysz ciekawej znajomosci. Zamiast sie skarzyc i uzalac nad soba co do tej pory nie przynioslo Tobie zadnych rezultatow oprocz walkowania wkolo Macieju tego samego zastanow sie nad soba i zacznij budowac Swoj profil. Na razie stoisz w miejscu kolego.
Oj Michst
Ja tylko tutaj daje upust negatywnym emocjom, chce powiedzieć co o tym wszystkim myślę, jak odchodzę od klawiatury to zawsze mam podniesioną głowę i zaciskam zęby i żyje.
Wierz mi, ja cały czas coś robię, działam, i jak tylko poznam dziewczynę to natychmiast o tym tutaj napiszę i zniknę z forum, obiecuje wam.
541 2014-04-16 18:37:15 Ostatnio edytowany przez ZaubererDE (2014-04-16 18:41:03)
jak tylko poznam dziewczynę to natychmiast o tym tutaj napiszę i zniknę z forum, obiecuje wam.
Zrób odwrotnie. Przestań marudzić na forum teraz, a wróć żeby się pochwalić, że jakąś poznałeś ![]()
kasztan napisał/a:Tom94 napisał/a:Odkąd miałem 15 lat to prężnie działałem aby poznać dziewczynę i co? Jajco, cały czas stoję w miejscu i to forum jest pierwszym na którym opisałem swój przypadek więc nie wmawiaj mi że nic nie robiłem.
Nie wiem czy robiłeś czy nie. Cokolwiek się nie napisze tobie reagujesz nerwowo i z agresją, nie zamierzam nawet poruszać tej kwestii, że problem leży w głowie. Na moje powinieneś udać się do jakiegoś specjalisty i tyle. W wieku 15 lat działałeś prężnie aby poznać dziewczynę? Interesujące. Czyli co robiłeś? Jak może prężnie działać 15latek aby zdobyć dziewczynę? Nie no na serio ten wątek zaczyna mnie bawić, pomijam fakt, że twój opisany przypadek to przypadek beznadziejny. Jesteś nachalny, męczący, zakompleksiony a przy tym co już wcześniej napisałem i parę innych osób...najdelikatniej pisząc nerwowy. Ty się dziwisz, że nie masz laski. Brakuje ci pewnych cech dla faceta ale z tym się albo rodzisz - nie urodziłeś się z tym - albo to zdobywasz wiedzą i doświadczeniem. Mógłbym Ci polecić kilka ciekawych rzeczy, które mógłbyś potraktować jako naukę ale na tym etapie swojego życia emocjonalnego, na którym jesteś polecam bardziej ,,Plastusiowy Pamiętnik" niż jakąkolwiek poważną literaturę.
Napisałem, że jesteś zakompleksiony ponieważ wszelkimi sposobami chcesz załatać dziury swoich niepowodzeń. Najczęściej tym co robisz na co dzień albo co robiłeś i chwaląc się tutaj na forum. Na moje to jesteś idealnym przykładem cwaniaka w necie a p**** w Świecie. Może jeszcze wstawisz Nam tutaj swoją fotkę do analizy? Może problem leży w twojej twarzy? Masz piegi? Jesteś rudy? Pisałeś wcześniej, że jesteś przystojny ale nie wiem czy zauważyłeś, że nawet jak facet jest przystojny - facet, nie ty, ciebie pojęcie faceta nie dotyczy - to nie zawsze ma branie i wzięcie u babeczek. Mnie samemu zdarza się pomóc jakiemuś na serio przystojnemu i wysokiemu facetowi i zawsze problemem jest styl i sposób prowadzenia rozmowy. Laski nie chcą słuchać ciągle o twoich dokonaniach, nie chcą słuchać wszelkich przechwałek na twój temat jaki to ty jesteś zajebisty a reszta to może ci co najwyżej czyścić buty. A jednak ci co tobie mogą co najwyżej czyścić tobie buty, mają poukładane w głowie, są rozsądnymi ludźmi i to co najbardziej cię boli - mają kobiety albo potrafią zdobywać dużo kobiet. Mają to czego tobie brakuje abyś w pełni mógł nazwać siebie człowiekiem sukcesu. Tobie chodzi tylko o zaspokojenie twoich potrzeb, twojego ego aby inni tobie czyścili buty.
Prawda jest zupełnie inna - to ty możesz co najwyżej mi oraz wielu innym czyścić buty. Tylko ja takiej ofermie jak ty nie dałbym nawet marchewki do dłoni, jeszcze byś się pokaleczył.Tym postem potwierdziłeś to że jesteś tylko zwykłym kozakiem w necie a piz.. w świecie, nie zamierzam z tobą więcej dyskutować bo musiałbym się zniżyć do twojego poziomu intelektualnego.
Ale proszę jeśli jesteś taki mądry i uważasz mnie za ciotę to wpadaj na Bielany jutro o 17 chętnie na ciebie poczekam jak masz jaja to do parku olszyna zapraszam.
tylko, że synku drogi ja z tobą nie wchodziłem w żadną dyskusję, ponieważ nie ma o czym z tobą dyskutować, dużo mleka masz pod nosem i chcesz się za kobiety brać
Ja tylko tutaj daje upust negatywnym emocjom, chce powiedzieć co o tym wszystkim myślę, jak odchodzę od klawiatury to zawsze mam podniesioną głowę i zaciskam zęby i żyje.
Wierz mi, ja cały czas coś robię, działam, i jak tylko poznam dziewczynę to natychmiast o tym tutaj napiszę i zniknę z forum, obiecuje wam.
zrób lepiej, zniknij z forum od razu
Bardzo proszę o natychmiastowe zaprzestanie wzajemnego obrażania się, wypowiedzi z użyciem obraźliwych słów i oceniania stopnia zniewieściałości rozmówcy! To jest forum kobiece i nie chcemy tu samczych pojedynków.
Bardzo proszę o natychmiastowe zaprzestanie wzajemnego obrażania się, wypowiedzi z użyciem obraźliwych słów i oceniania stopnia zniewieściałości rozmówcy! To jest forum kobiece i nie chcemy tu samczych pojedynków.
Ze swojej strony przepraszam, nie zamierzam się już więcej kłócić i taka sytuacja mam nadzieje że miała miejsce ostatni raz.
Tom, w środy jest Singel Party w Hybrydach
Byłeś kiedyś? Wybierasz się?
547 2014-04-16 19:34:49 Ostatnio edytowany przez Tom94 (2014-04-16 19:41:55)
Tom, w środy jest Singel Party w Hybrydach
Byłeś kiedyś? Wybierasz się?
Być nie byłem ale sam pomysł na taką imprezę brzmi kusząco ![]()
Właśnie sprawdziłem szczegółowe informacje, start imprezy o 22 a z racji tego że jutro mam wolne to dziś idę na miasto ![]()
Wielki dzięki Vinnga ![]()
Nie gardzę dziewczynami/kobietami, po prostu trochę się na nich zawiodłem ale je szanuje i będę szanować, a co do tych dziewczyn co przedstawiłem je w złym świetle, to trudno, pisząc to działałem pod wpływem emocji bo spotkanie z nimi było mega porażką nie wynikającą z mojego zachowania lecz z ich.
I ja nie chce podkreślać to że jestem jakiś lepszy od ciebie czy od innych, wszyscy jesteśmy tacy sami, chciałem tylko napisać kilka moich zalet bo pewnie według was to ja do niczego się nie nadaje a tak nie jest.
I tak na zakończenie to ja zawsze jestem szczery, nigdy niczego nie udawałem, i nie chce się licytować kto ma gorzej, ja czy ty, tak czy siak moja sytuacja jest kiepska i jeśli byś mógł to powiedz mi czemu uważasz że masz gorzej niż ja?
Mężczyzna powinien panować nad swoimi emocjami w każdej sytuacji, jeśli nie potrafi sobie z tym poradzić jest to oznaka słabości.
Nie będę tutaj o sobie pisał mogę się odezwać na gg chociaż nie wiem czy to dobry pomysł.
Tom94 napisał/a:Nie gardzę dziewczynami/kobietami, po prostu trochę się na nich zawiodłem ale je szanuje i będę szanować, a co do tych dziewczyn co przedstawiłem je w złym świetle, to trudno, pisząc to działałem pod wpływem emocji bo spotkanie z nimi było mega porażką nie wynikającą z mojego zachowania lecz z ich.
I ja nie chce podkreślać to że jestem jakiś lepszy od ciebie czy od innych, wszyscy jesteśmy tacy sami, chciałem tylko napisać kilka moich zalet bo pewnie według was to ja do niczego się nie nadaje a tak nie jest.
I tak na zakończenie to ja zawsze jestem szczery, nigdy niczego nie udawałem, i nie chce się licytować kto ma gorzej, ja czy ty, tak czy siak moja sytuacja jest kiepska i jeśli byś mógł to powiedz mi czemu uważasz że masz gorzej niż ja?Mężczyzna powinien panować nad swoimi emocjami w każdej sytuacji, jeśli nie potrafi sobie z tym poradzić jest to oznaka słabości.
Nie będę tutaj o sobie pisał mogę się odezwać na gg chociaż nie wiem czy to dobry pomysł.
Jak to nie problem to napisz mi na gg jutro to chętnie pogadam.
Jakby kogoś to interesowało to właśnie wróciłem z imprezy, szału nie było ale to pewnie was nie zdziwi, no ale lepsze takie chodzenie niż siedzenie w domu więc jak będzie okazja to się wybiorę ponownie.
Co taka krótka relacja? ![]()
Co taka krótka relacja?
Bo pewnie mało kogo to interesuje więc po co mam się rozpisywać na kilka stron? ![]()
Mysle, ze aktywnosc jest dobra, bo mozna sie tym chwalić. No chyba, ze mialbys narzekac jak tam strasznie jest czy cuś dziwne panny. Zalezy w jakim tonie bys to pisał. Nie ma co sie nastawiac z gory jak Ty, ze ktos odbierze to zle. Moze wlasnie kobitki wyczuwają, że z góry jesteś źle nastawiony, jak z tym pisaniem.
554 2014-04-17 03:49:01 Ostatnio edytowany przez Tom94 (2014-04-17 03:59:20)
Powiem ci tak, ogólnie lokalik nawet całkiem, całkiem ale tam prawie każdy był w parach więc trochę się wyróżniałem, na dodatek te opaski ![]()
Śmiać mi się chce, bo jako jedyny miałem czerwoną co oznaczało że szukam miłości a inni mieli przeważnie białe ( czyli że nikogo nie szukali) ![]()
No ale jak będę mieć czas to wpadnę tam jeszcze, bo lokal całkiem ok i piwo tanie ![]()
Ps: Rozumiem Truskaweczka ale czasami po prostu nie mogę edytować tych postów ale na przyszłość już nie będę pisać posta pod postem ![]()
Tom94, proszę o niepisanie posta pod postem. Jak chcesz coś dopisać, używaj funkcji "edytuj".Chodzi mi konkretniej np o wczorajsze posty. Pozdrawiam, mod. truskaweczka19.
556 2014-04-17 22:15:23 Ostatnio edytowany przez Michst (2014-04-17 23:04:34)
Siemka Tom94. Jak tam po Single Party? Wyrwales jakas seksowna laseczke na noc ze sniadankiem na pozegnanie?
Pozdro.
PS: Tom a moze byla opaska ze po prostu chcesz sobie bzyknac?
Troche nieciekawie jak tylko Ty miales jedna taką opaske. Nastepnym razem moze nie bierz takiej, bo znowu jak rodzynek bedziesz wielce spragniony ukochania ![]()
558 2014-04-18 09:01:33 Ostatnio edytowany przez Tom94 (2014-04-18 09:02:05)
Siemka Tom94. Jak tam po Single Party? Wyrwales jakas seksowna laseczke na noc ze sniadankiem na pozegnanie?
Pozdro.
PS: Tom a moze byla opaska ze po prostu chcesz sobie bzyknac?
No niestety tak kolorowo nie było, no ale nie od razu Kraków zbudowano
Wybiorę się jeszcze raz i potem kolejny i może coś z tego wyjdzie.
A opaski były trzy, czerwona= szukanie miłości, biała ( najwięcej osób ją miało) = nikogo nie szukam i niebieska = chęć bzyknięcia ![]()
Jak się uda to następnym razem wezmę i czerwoną i niebieską ![]()
Wez wszystkie. Bedziesz zmieniał je w zaleznosci od celu i taktyki ![]()
560 2014-04-18 20:24:59 Ostatnio edytowany przez Michst (2014-04-18 20:34:31)
Thomas do srody kolejnego Party for Singles jeszcze 5 dni moze w sprawach kobiet do tego czasu cos sie ruszy :)
Poznalem fajna laske narazie pierwsze spotkanie i smsy jestem dobrej mysli :) Za Ciebie tez trzymam kciuki ziomek.
Hehe
Dobry pomysł Thepass tak zrobię, tylko mam nadzieje że jak będę gadać z jakąś dziewczyną i będziemy rozmawiać o romantyzmie to nie zobaczy mojej niebieskiej opaski ![]()
Michst, mam nadzieje że uda ci się z tą laską i trzymam kciuki, ja teraz piszę z taką studentką z innego miasta i jesteśmy wstępnie umówieni na początek maja, ale zobaczymy co z tego wyjdzie ![]()
I do boju kowboju z warszawska studentka ![]()
..ja teraz piszę z taką studentką z innego miasta i jesteśmy wstępnie umówieni na początek maja, ale zobaczymy co z tego wyjdzie
To super!!! Trzymam kciuki, aby Ci się Tomcio udało
![]()
ps. potem pochwal się jak było ![]()
564 2014-04-19 21:00:30 Ostatnio edytowany przez Michst (2014-04-19 21:01:27)
Tom94 jak bedziecie imprezowac w akademiku razem to mam nadzieje ze wrocisz do domu w jednym kawalku i z portfelem z kieszeni :D
Dzięki MegaPola 69 ![]()
Jak się już spotkamy to chętnie opowiem jak było ![]()
Michst, z portfelem to myślę że wrócę, ciekawi mnie tylko czy po imprezie coś w nim będzie ![]()
Tom94 dobry :D
Jak wysoko celujesz?
Brunetka,blondynka czy moze ruda? :D
Tom94 dobry
Jak wysoko celujesz?
Brunetka,blondynka czy moze ruda?
W moim typie przeważnie są brunetki ale ta studenta jest akurat ruda ![]()
Dla mnie nie ma tak dużego znaczenia kolor włosów, ważne że całościowo prezentuje się ona bardzo ładnie ![]()
A jak u ciebie łowy Michst? ![]()
Michst napisał/a:Tom94 dobry
Jak wysoko celujesz?
Brunetka,blondynka czy moze ruda?W moim typie przeważnie są brunetki ale ta studenta jest akurat ruda
Dla mnie nie ma tak dużego znaczenia kolor włosów, ważne że całościowo prezentuje się ona bardzo ładnie
A jak u ciebie łowy Michst?
fioletowa? zółta takze?;d albo ciezko określic kolor?
Tom94 napisał/a:Michst napisał/a:Tom94 dobry
Jak wysoko celujesz?
Brunetka,blondynka czy moze ruda?W moim typie przeważnie są brunetki ale ta studenta jest akurat ruda
Dla mnie nie ma tak dużego znaczenia kolor włosów, ważne że całościowo prezentuje się ona bardzo ładnie
A jak u ciebie łowy Michst?
fioletowa? zółta takze?;d albo ciezko określic kolor?
Granatowa ![]()
Napisałem że jest ruda, kolego fajny ![]()
570 2014-04-19 22:35:09 Ostatnio edytowany przez Michst (2014-04-19 22:35:47)
Tom94 lowy skonczyly sie okolo tydzien temu. Poznalem dziewczyne spotkalismy sie na miescie smsujemy w przyszlym tygodniu spotkanie u niej. W chwili obecnej siedze w domu jak grzeczny chlopiec i skupiam sie na niej :)
Ruda dziewczyna ciekawe niech zgadne ma na imie Agata?
Tom94 lowy skonczyly sie okolo tydzien temu. Poznalem dziewczyne spotkalismy sie na miescie smsujemy w przyszlym tygodniu spotkanie u niej. W chwili obecnej siedze w domu jak grzeczny chlopiec i skupiam sie na niej
Ruda dziewczyna ciekawe niech zgadne ma na imie Agata?
To jak będziesz u niej to pamiętaj o winku i o takim małym drobiazgu w portfelu ![]()
A dziewczyna ma na imię Monika
A twoja? ![]()
572 2014-04-19 22:47:40 Ostatnio edytowany przez Michst (2014-04-19 22:49:48)
Dobry :D
Kristina i jest blondynka :)
Tomek i Monika znam taka pare ktora jest dzis juz malzenstwem moze w Twojej sytuacji tez tak bedzie ziomek.
Dobry
Kristina i jest blondynka
Tomek i Monika znam taka pare ktora jest dzis juz malzenstwem moze w Twojej sytuacji tez tak bedzie ziomek.
Aż tak daleko nie wybiegam w przyszłość ![]()
I jak już to Adrian i Monika ![]()
A moje imie juz znasz.
A czemu Tom94?
Pierwsze moje wrazenie ze lubisz filmy z Tomem Cruzem na czele :)
A moje imie juz znasz.
A czemu Tom94?
Pierwsze moje wrazenie ze lubisz filmy z Tomem Cruzem na czele
Odkąd w 2002 roku zagrałem w grę Mafia ( w której bohaterem był Tom) to od tego czasu używam tego nicku ![]()
to może wrzućcie zdjęcia tych lasek tutaj, to wszyscy skorzystamy
Michst napisał/a:Dobry
Kristina i jest blondynka
Tomek i Monika znam taka pare ktora jest dzis juz malzenstwem moze w Twojej sytuacji tez tak bedzie ziomek.Aż tak daleko nie wybiegam w przyszłość
I jak już to Adrian i Monika
Moja imienniczka mówisz
Mam tak na imię
Powodzenia ![]()
Kasztan jeszcze sie nia nie nacieszylem aby sie dzielic nia z innymi.
Tom94 Powodzenia ziomek z Monika corka ratownika :D
Adrian jak tam Twoja Monika?
Adrian jak tam Twoja Monika?
Na razie gadamy ze sobą cały czas, jesteśmy umówieni na majówkę i jestem dobrej myśli ![]()
A jak tam u ciebie?
U mnie troszke wiecej niz zwykla rozmowa i gadanie.
Bardzo dobrze tak trzymaj ziomek.
To trzymam kciuki aby ci się udało ![]()
I ile ona ma lat? Jeśli mogę wiedzieć ![]()
Na razie gadamy ze sobą cały czas, jesteśmy umówieni na majówkę i jestem dobrej myśli
Tom, spalisz tę raczkującą znajomość, bo już widać że Twoje wczuwanie się, jest nieproporcjonalne do stanu faktycznego.
Piszesz sobie z dziewczyną.Obiektywnie oraz dla niej zapewne też, to jest takie ''nic''.Pisanie.
A Ty już plany na ''za miesiąc'', albo -jak podejrzewam- jeszcze dalej.Również czujesz się zobligowany do niepisania z innymi dziewczynami; no takie dziwne mocno to.
Mówię Ci- choćby w trosce o pomyślność tej znajomości: postaraj się o jeszcze jakąś.Wyzbędziesz się tego rozpaczliwego emocjonalnego ''wczepiania'' w każdą napotkaną dziewczynę
Dzieki Adrian za Ciebie tez trzymam kciuki oby wreszcie sie udalo.
Laska ma 21 lat.
Witam, mam bardzo poważny problem. Mam już 20 lat a nigdy nie miałem dziewczyny. Jestem wysokim brunetem i jestem (mówiąc nieskromnie) całkiem przystojny. Nigdy nie miałem problemu aby poznawać ludzi, z każdym potrafię nawiązać kontakt. Wiadomo jak zobaczę ładną dziewczynę to jest lekki stres ale potrafię się przełamać i próbuje zagadać. Tylko że niestety do której bym nie zagadał to albo jest zajęta albo wymieni ze mną parę zdań i na tym kończy się znajomość. Nie wiem czy coś ze mną jest nie tak? Widok chłopaków którzy wyglądają jak siedem nieszczęść którzy mają fajną dziewczynę jest dla mnie ciosem. Próbowałem poznawać kogoś a to w centrum miasta czy centrum handlowym ale niestety, byłem też parę razy w klubach ale tam też nic. Co możecie mi poradzić? Gdzie chodzić aby kogoś poznać? Jestem z Warszawy więc miejsc powinno być sporo. Przyznam szczerze że mam lekkiego doła, ponieważ próbuje kogoś poznać już od pięciu lat i boję się że zostanę na zawsze sam.
Pozdrawiam
Są i 33latkowie sami. Nie jesteś sam :-)