netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

747 odpowiedzi121 814 wyświetleńzałożony przez Tom94, 26.02.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 … 12 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 196 do 260 z 748 ]

196

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Tom, jeśli dopiero Pitagoras podrzucił Ci pomysł na "eksperyment" to jak Ty do tej pory zagadywałeś do tych wszystkich dziewczyn? yikes

197

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

...i tak mi się jeszcze skojarzyło: Ty ciągle o tym luzie i uśmiechu.Ja wiem że tak radzą ''szpece'', ale uważam to za głupawe.
Mówię do kobiet jakbyśmy się znali od lat, najnormalniej w świecie.Jak pytam czy pomarańcza się nadaje do słataki, to nie widzę powodów do szczerzenia zębów- raczej wyszedłbym na idiotę...
I druga sprawa: komplementy tylko autentyczne.Mówię że fajny pierścionek tylko wtedy gdy nprawdę jest fajny!!!
Ja nie wiem gdzie kobiety mają wbudowany czujnik szczerości, ale mają.Przynajmniej w tym względzie.
Przy szczerym komplemencie laski mają łzy w oczach i mokro w butach(nie wiem czy od łez..?); przy udawanym milczenie i ''spier***'' powiedziane wzrokiem.Zawsze.

198

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
vinnga napisał/a:

Tom, jeśli dopiero Pitagoras podrzucił Ci pomysł na "eksperyment" to jak Ty do tej pory zagadywałeś do tych wszystkich dziewczyn? yikes

zapewne''walisz się czy trzeba z Tobą chodzić?''

199

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Tom94 nie ma sprawy.
W miedzyczasie staraj sie realizowac. Niewiem jakie masz pasje ale gdy bylem w Twoim wieku zaczalem chodzic na silke i podrozowac. Wiekszosc kobiet lubi miesnie i z tego co zrozumialem podrozowac. A gdy pozwiedzasz troszke swiata bedziesz mial co opowiadac.
Masz racje moje zwiazki byly nieudane. Najdluzszy trwal lekko ponad 7 lat niestety cos sie wypalilo a najkrotszy miesiac.
Nie masz co zazdroscic. Twoje zycie dopiero sie zaczelo. Pracuj nad soba,baw sie i spelniaj sie. Zrob tak aby byc najlepszym facetem pod sloncem dla tej jednej jedynej gdy ja poznasz. A okolicznosci moga byc rozne. Ta z ktora bylem ponad 7 lat spotkalem u znajomej. Byla to milosc od pierwszego wejrzenia(cos mnie do niej ciagnelo) Zaczalem ja unikac a jednak nadal cos mnie do niej ciagnelo. Ty tez taka spotkasz powodzenia :)

200

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
vinnga napisał/a:

Tom, jeśli dopiero Pitagoras podrzucił Ci pomysł na "eksperyment" to jak Ty do tej pory zagadywałeś do tych wszystkich dziewczyn? yikes

Prowadziłem własne eksperymenty big_smile
A tak szczerze to przeanalizowałem sobie to wszystko i chyba za dużo komplementowałem i zapewne przesadziłem z uśmiechem bo ciągle się uśmiechałem smile

201

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
pitagoras napisał/a:

...i tak mi się jeszcze skojarzyło: Ty ciągle o tym luzie i uśmiechu.Ja wiem że tak radzą ''szpece'', ale uważam to za głupawe.
Mówię do kobiet jakbyśmy się znali od lat, najnormalniej w świecie.Jak pytam czy pomarańcza się nadaje do słataki, to nie widzę powodów do szczerzenia zębów- raczej wyszedłbym na idiotę...
I druga sprawa: komplementy tylko autentyczne.Mówię że fajny pierścionek tylko wtedy gdy nprawdę jest fajny!!!
Ja nie wiem gdzie kobiety mają wbudowany czujnik szczerości, ale mają.Przynajmniej w tym względzie.
Przy szczerym komplemencie laski mają łzy w oczach i mokro w butach(nie wiem czy od łez..?); przy udawanym milczenie i ''spier***'' powiedziane wzrokiem.Zawsze.

Ok, rozumiem, nie będę komplementować i uśmiechać się na siłę smile

202

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
Michst napisał/a:

Tom94 nie ma sprawy.
W miedzyczasie staraj sie realizowac. Niewiem jakie masz pasje ale gdy bylem w Twoim wieku zaczalem chodzic na silke i podrozowac. Wiekszosc kobiet lubi miesnie i z tego co zrozumialem podrozowac. A gdy pozwiedzasz troszke swiata bedziesz mial co opowiadac.
Masz racje moje zwiazki byly nieudane. Najdluzszy trwal lekko ponad 7 lat niestety cos sie wypalilo a najkrotszy miesiac.
Nie masz co zazdroscic. Twoje zycie dopiero sie zaczelo. Pracuj nad soba,baw sie i spelniaj sie. Zrob tak aby byc najlepszym facetem pod sloncem dla tej jednej jedynej gdy ja poznasz. A okolicznosci moga byc rozne. Ta z ktora bylem ponad 7 lat spotkalem u znajomej. Byla to milosc od pierwszego wejrzenia(cos mnie do niej ciagnelo) Zaczalem ja unikac a jednak nadal cos mnie do niej ciagnelo. Ty tez taka spotkasz powodzenia smile

Akurat trafiłeś tutaj w tym poście na jedne z moich pasji smile
Lubię chodzić na siłownię i uwielbiam podróżować i zwiedziłem już kawałek świata.
I jeszcze raz dzięki za twojego posta, mam nadzieje że również niedługo poznasz tę jedyną. smile

203

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

W Twej sytuacji i jest wilk syty i owca cala. A w sprawie kobiet sie nie martw. Jak mowi przyslowie " Tego kwiatu to pol swiatu"
Pozdrawiam

204

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
Jozefina napisał/a:
pitagoras napisał/a:
Tom94 napisał/a:

czytając o twoim eksperymencie to aż zaszła mnie ochota aby przeprowadzić to samo smile Postaram się dać znać czy przynajmniej udało mi się porozmawiać smile

Wiesz, w sumie dla mnie to była taka sobie zabawa przy okazji zakupów.Jakby mi zależało na poznaniu kogoś to bym się zabrał do sprawy inaczej, powiem po chamsku: metodycznie.
Tobie proponuję ''pewniaki'':
1.ekspedientka w sklepie.Ona pierwsza zagaduje, ona musi być miła i nie może Cię spławić.Idziesz do szmacianego sklepu, szukasz garnituru/kurtki/czortwieczego.Masz temat do rozmowy i pannę, która MUSI koło Ciebie tkwić.A Ty się radzisz i wymyślasz.Żyć nie umierać.
2.panna na spacerze z psem.Najlepiej w piątkowe/sobotnie popołudnie: skoro spędza je sama to bankowo jest wolna; a Ty masz bankowy temat: ukochany piesek, który mimo nerwowych szarpnięć właścicielki, koniecznie musi Cię obwąchać.Do tego dochodzi taki bajer, że możesz gadać do psa, a panna robi mu dubbing.
3.Kobieta z dzieckiem.Wiem, wiem- najpewniej zajęta.Ale my tu mamy trenować interakcje a nie szukać żony.Robisz głupią minę do dziecka, coś zagadujesz.Dalej tak smo jak w przypadku psa.Sorry młode mamy za skrót myślowy.
Kreatywności!

:-D każdą kobietę da się poderwać tylko trzeba wiedzieć jak

ja stosuje takze w sklepie odziezowym ze chce kupic swterecz czy cos ,ale nie wiem ktorym lepiej wygladam i mi pasuje pani tam pracujaca mi doradza,przy okazji podbudowuje swoja pewnosc siebie no i poznalem dzisiaj w taki sposob 3 dziewczyny

205

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Lepiej mieć 20 lat i jeszcze ani jednej dziewczyny,niż 20 lat i mieć już dosyć bo trafiło się na nieodpowiednią dziewczynę.
Skoro nie masz problemu,w nawiązywaniu kontaktów,to nawiązuj je nadal i czekaj,odpowiednia kobieta nadejdzie.
"Kto nie szuka ten znajdzie ". wink

206

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
zosia1234 napisał/a:

Lepiej mieć 20 lat i jeszcze ani jednej dziewczyny,niż 20 lat i mieć już dosyć bo trafiło się na nieodpowiednią dziewczynę.
Skoro nie masz problemu,w nawiązywaniu kontaktów,to nawiązuj je nadal i czekaj,odpowiednia kobieta nadejdzie.
"Kto nie szuka ten znajdzie ". wink

hm to zalezy:-) z jednej strony lepiej z drugiej strony troche dziwne

207

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Witam ponownie smile
Tak jak mówiłem przeprowadziłem własny eksperyment, któremu jednak daleko osiągnięciami do wyniku kolegi Pitagorasa.
Zagadałem do dwóch dziewczyn, pojechałem do Arkadii i wpierw poszedłem sobie do CCC smile
Wybrałem kilka par butów i poprosiłem pewną dziewczynę która tam pracowała o radę odnośnie w których butach mi najlepiej smile
Rozmawiałem z nią, kilka minut po czym sobie poszła, nie zauważyłem tego aby była jakoś specjalnie zachwycona moją osobą, i też od razu uprzedzam że się nie podlizywałem ani nic, rozmawiałem z nią o tych butach i trochę o niej, pytałem czy ma ciężki dzień itp. ogólnie pierdoły smile
No ale tak czy siak minęły te kilka minut i odeszła, czy była szansa na znajomość? Raczej wątpię, chyba że bardzo dobrze maskowała to że jej się podobam ale na to była taka szansa jak na wygranie Reprezentacji Mistrzostw Świata smile
Po CCC, poszedłem do takiej małej księgarni w Arkadii (nazwy już nie pamiętam) i stała tam taka ładna brunetka która z uśmiechem każdemu doradzała, więc pomyślałem sobie że skoro do każdego podchodziła z ciepłym nastawieniem to i podejdzie do mnie, i tu się pomyliłem, chciałem się doradzić odnośnie kilku książek o ona nic nie doradziła tylko odpowiedziała coś w stylu "ooo ta lepsza" o to był jej wkład w pomoc mojej osobie.
Trzeciej próby już nie było bo mi się po tej księgarni odechciało, tak więc mój eksperyment zakończył się małą przegraną, gdyby owe dziewczyny nie były w pracy to pewnie nawet słowa by ze mną nie zamieniły, teraz to już sam nie wiem co jest we mnie odpychającego, może nie mam w sobie tego czegoś co przyciąga kobiety?

208

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
zosia1234 napisał/a:

Lepiej mieć 20 lat i jeszcze ani jednej dziewczyny,niż 20 lat i mieć już dosyć bo trafiło się na nieodpowiednią dziewczynę.
Skoro nie masz problemu,w nawiązywaniu kontaktów,to nawiązuj je nadal i czekaj,odpowiednia kobieta nadejdzie.
"Kto nie szuka ten znajdzie ". wink

Czy ja wiem czy lepiej nie mieć dziewczyny w tym wieku aniżeli mieć klika nieudanych związków?
Zaryzykuje stwierdzenie że chyba lepiej abym miał za sobą kilka związków niż sytuacja w której jestem teraz, tak to miałbym przynajmniej jakieś doświadczenie a teraz nie mam nic, nie mieć dziewczyny aż do tego wieku jest trochę upokarzające.

209 Ostatnio edytowany przez Michmo (2014-03-26 12:14:23)

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
Tom94 napisał/a:
zosia1234 napisał/a:

Lepiej mieć 20 lat i jeszcze ani jednej dziewczyny,niż 20 lat i mieć już dosyć bo trafiło się na nieodpowiednią dziewczynę.
Skoro nie masz problemu,w nawiązywaniu kontaktów,to nawiązuj je nadal i czekaj,odpowiednia kobieta nadejdzie.
"Kto nie szuka ten znajdzie ". wink

Czy ja wiem czy lepiej nie mieć dziewczyny w tym wieku aniżeli mieć klika nieudanych związków?
Zaryzykuje stwierdzenie że chyba lepiej abym miał za sobą kilka związków niż sytuacja w której jestem teraz, tak to miałbym przynajmniej jakieś doświadczenie a teraz nie mam nic, nie mieć dziewczyny aż do tego wieku jest trochę upokarzające.

Mylisz się. Nie ma niczego gorszego od bycia z kimś nieodpowiednim ponieważ w chwili ewentualnego rozstania narażeni jesteśmy na spory ból emocjonalny. Wszystko zależy od sytuacji, od rodzaju relacji i od tego jak owa relacja się kończy ale w większości przypadku po rozstaniu zostają zgliszcza a nie super miła sytuacja.

Z drugiej strony nie rozumie Twojej napinki na posiadanie dziewczyny ? chłopaki w Twoim wieku bawią się, imprezują szaleją. Na tym polega młodość a nie na wiązaniu się z kimś i patrzeniu jak to co fajne ucieka między naszymi palcami. Ja od 16 roku życia byłem w związkach nie przerawnie do 25 roku życia. Nie powiem,że żałuję ponieważ mam fajne wspomnienia ale wiem również że wiele ciekawych momentów przeszło mi koło nosa, wiele spontanicznych imprez się odbyło w czasie kiedy ja miałem kogoś i na tych imprezach nie mogłem być... Poza tym na bycie w poważnym związku potrzeba odpowiedniej dojrzałości a młodzi ludzie jej nie mają zazwyczaj. Czytając Twoje wątki jestem zdania,że dojrzałości Tobie brakuje, bez obrazy...

Baw się, imprezuj i korzystaj z młodości a na dziewczynę przyjdzie jeszcze czas. Nie będzie dramatu jak w wielu 23, 24 lat zwiążesz się z kimś smile. Uwierz mi za 3,4 lata będziesz miał inne podejście do życia i do sercowych spraw, wtedy też będziesz mógł z rozsądkiem i na spokojnie podejść do tematyki damsko męskiej i nie bedziesz odpychający dla kobiet, a póki co taki właśnie jesteś

210

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Tom94 zakochaj się porządnie i niech to wszystko p.... się rozleci wink to zmienisz zdanie, że taka sytuacja była by lepsza niż ta w której się obecnie znajdujesz.
A co do tego, że to upokarzające.... ja mam 23 i też jestem sam, jakoś nie narzekam big_smile

211

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Chętnie poznam jakiegoś kolęgę więc zapraszam na priv, możemy pogadać:) Pozdrawiam

212

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
Leńka_93 napisał/a:

Chętnie poznam jakiegoś kolęgę więc zapraszam na priv, możemy pogadać:) Pozdrawiam

Musisz być z Warszawy jak Tom smile

213 Ostatnio edytowany przez Tom94 (2014-03-26 23:16:31)

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
Michmo napisał/a:
Tom94 napisał/a:
zosia1234 napisał/a:

Lepiej mieć 20 lat i jeszcze ani jednej dziewczyny,niż 20 lat i mieć już dosyć bo trafiło się na nieodpowiednią dziewczynę.
Skoro nie masz problemu,w nawiązywaniu kontaktów,to nawiązuj je nadal i czekaj,odpowiednia kobieta nadejdzie.
"Kto nie szuka ten znajdzie ". wink

Czy ja wiem czy lepiej nie mieć dziewczyny w tym wieku aniżeli mieć klika nieudanych związków?
Zaryzykuje stwierdzenie że chyba lepiej abym miał za sobą kilka związków niż sytuacja w której jestem teraz, tak to miałbym przynajmniej jakieś doświadczenie a teraz nie mam nic, nie mieć dziewczyny aż do tego wieku jest trochę upokarzające.

Mylisz się. Nie ma niczego gorszego od bycia z kimś nieodpowiednim ponieważ w chwili ewentualnego rozstania narażeni jesteśmy na spory ból emocjonalny. Wszystko zależy od sytuacji, od rodzaju relacji i od tego jak owa relacja się kończy ale w większości przypadku po rozstaniu zostają zgliszcza a nie super miła sytuacja.

Z drugiej strony nie rozumie Twojej napinki na posiadanie dziewczyny ? chłopaki w Twoim wieku bawią się, imprezują szaleją. Na tym polega młodość a nie na wiązaniu się z kimś i patrzeniu jak to co fajne ucieka między naszymi palcami. Ja od 16 roku życia byłem w związkach nie przerawnie do 25 roku życia. Nie powiem,że żałuję ponieważ mam fajne wspomnienia ale wiem również że wiele ciekawych momentów przeszło mi koło nosa, wiele spontanicznych imprez się odbyło w czasie kiedy ja miałem kogoś i na tych imprezach nie mogłem być... Poza tym na bycie w poważnym związku potrzeba odpowiedniej dojrzałości a młodzi ludzie jej nie mają zazwyczaj. Czytając Twoje wątki jestem zdania,że dojrzałości Tobie brakuje, bez obrazy...

Baw się, imprezuj i korzystaj z młodości a na dziewczynę przyjdzie jeszcze czas. Nie będzie dramatu jak w wielu 23, 24 lat zwiążesz się z kimś smile. Uwierz mi za 3,4 lata będziesz miał inne podejście do życia i do sercowych spraw, wtedy też będziesz mógł z rozsądkiem i na spokojnie podejść do tematyki damsko męskiej i nie bedziesz odpychający dla kobiet, a póki co taki właśnie jesteś

Jak mamy kilka nieudanych związków to owszem jest ból emocjonalny ale gdy w tym wieku nadal nie ma się nikogo to do tego dochodzi jeszcze choćby urażona duma oraz frustracja, jakbym miał wybór to wolał bym mniejsze zło i mieć te kilka nawet nieudanych związków niż być tu gdzie jestem obecnie.

A czy jedno wyklucza drugie? Jak masz dziewczynę to kto broni ci iść na jakąś imprezę? Zawsze można z drugą połówką ewentualnie samemu, i co do końcówki to bardzo jestem ciekaw po czym twierdzisz że jestem rzekomo niedojrzały? Wszystko to co mam doszedłem samemu, nikt mi nie pomógł absolutnie w niczym, pracę sobie znalazłem, sam gotuje, zwiedziłem pół świata samemu, pracowałem w Anglii, pomagałem samotnym matkom itp. mało który chłopak w moim wieku przeżył to co ja i umie to co ja, więc z twoją opinią o tym że jestem niedojrzały, absolutnie się nie zgadzam.

Za 4, 5 lat będę taki sam jak jestem obecnie, mój pogląd na świat nadal pozostanie ten sam, jedyna różnica wtedy będzie taka że prawdopodobnie będę już miał swoje mieszkanie i tylko to się zmieni u mnie, i uwierz mi że dla mnie to będzie istny dramat jeśli będę czekać na drugą połówkę kolejne pięć lat, jeśli w wieku 25 lat nadal będę tu gdzie jestem to zapewne już machnę ręką i ostatecznie nie będę nikogo szukać.

214

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
Leńka_93 napisał/a:

Chętnie poznam jakiegoś kolęgę więc zapraszam na priv, możemy pogadać:) Pozdrawiam

W zasadzie to nie zamierzam się już umawiać z kimś z tego forum, choćby dlatego że jedna z dziewczyn z którą tu pisałem chciała mnie wykorzystać do swych celów.
Ale popisać możemy czemu nie smile

215

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Nie generalizuj. Jedna dziewczyna i wykorzystać? To teraz wszystkie co na tym portalu to złe? Albo w ogóle każda w internecie zła? Albo w ogóle każda na świecie? Mi tam nie jest ciężko że nie mam nikogo. Prędzej strach, że nie zaakceptuje mnie nowo poznana bo właśnie brak doświadczenia, bo "stary, wybrakowany towar którego nikt nie chciał". Takie historie sie słyszy, ale czy tak by na pewno było, gdyby się jakaś zainteresowała? Każda sytuacja jest inna, każda dziewczyna. Po prostu trzeba trafić moim zdaniem. A jak sie trafi to pielęgnować, umieć słuchać, ale też nie nadskakiwać i będzie dobrze.

216

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
thepass napisał/a:

Nie generalizuj. Jedna dziewczyna i wykorzystać? To teraz wszystkie co na tym portalu to złe? Albo w ogóle każda w internecie zła? Albo w ogóle każda na świecie? Mi tam nie jest ciężko że nie mam nikogo. Prędzej strach, że nie zaakceptuje mnie nowo poznana bo właśnie brak doświadczenia, bo "stary, wybrakowany towar którego nikt nie chciał". Takie historie sie słyszy, ale czy tak by na pewno było, gdyby się jakaś zainteresowała? Każda sytuacja jest inna, każda dziewczyna. Po prostu trzeba trafić moim zdaniem. A jak sie trafi to pielęgnować, umieć słuchać, ale też nie nadskakiwać i będzie dobrze.

Nie mówię że teraz każda jest zła, po prostu podchodzę teraz z dystansem do poznawania kogoś tutaj.

A gdybym trafił na dziewczynę która była by mną zainteresowana to na wieść ze mnie " wybrakowanego towaru nikt nie chciał" mogła by się przestraszyć i uciec no ale nie każda by się tak zachowała.

No ale cóż. życzę ci szczęścia abyś poznał tą jedyną.

217

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Hejka mam na imie ewa mam 21lat okolic z lublina. Jestem samotna od 4lata. Jest ciężko znaleść chłopaka. Brakuje mi bliskość. Szukam chłopaka ani związek. Chciałabym mieć jedynego ale nikt mnie nie znajdzie długo. Jestem ładna i fajna dziewczyna. Szatynka oczy niebieska szczupła i 155Wrst. Mila spokojna. Szczera wierna. Nie wiem dlaczego ciągle chłopaków rzuci i też bawią sie uczuciami. Ja chce mieć uczuciwe szczere . Czuje sie złe . . sad chodzę do liceum lo klasa 2.:) jak chcesz to pisz email

218

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
Tom94 napisał/a:
Michmo napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Czy ja wiem czy lepiej nie mieć dziewczyny w tym wieku aniżeli mieć klika nieudanych związków?
Zaryzykuje stwierdzenie że chyba lepiej abym miał za sobą kilka związków niż sytuacja w której jestem teraz, tak to miałbym przynajmniej jakieś doświadczenie a teraz nie mam nic, nie mieć dziewczyny aż do tego wieku jest trochę upokarzające.

Mylisz się. Nie ma niczego gorszego od bycia z kimś nieodpowiednim ponieważ w chwili ewentualnego rozstania narażeni jesteśmy na spory ból emocjonalny. Wszystko zależy od sytuacji, od rodzaju relacji i od tego jak owa relacja się kończy ale w większości przypadku po rozstaniu zostają zgliszcza a nie super miła sytuacja.

Z drugiej strony nie rozumie Twojej napinki na posiadanie dziewczyny ? chłopaki w Twoim wieku bawią się, imprezują szaleją. Na tym polega młodość a nie na wiązaniu się z kimś i patrzeniu jak to co fajne ucieka między naszymi palcami. Ja od 16 roku życia byłem w związkach nie przerawnie do 25 roku życia. Nie powiem,że żałuję ponieważ mam fajne wspomnienia ale wiem również że wiele ciekawych momentów przeszło mi koło nosa, wiele spontanicznych imprez się odbyło w czasie kiedy ja miałem kogoś i na tych imprezach nie mogłem być... Poza tym na bycie w
poważnym związku potrzeba odpowiedniej dojrzałości a młodzi ludzie jej nie mają zazwyczaj. Czytając Twoje wątki jestem zdania,że dojrzałości Tobie brakuje, bez obrazy...

Baw się, imprezuj i korzystaj z młodości a na dziewczynę przyjdzie jeszcze czas. Nie będzie dramatu jak w wielu 23, 24 lat zwiążesz się z kimś smile. Uwierz mi za 3,4 lata będziesz miał inne podejście do życia i do sercowych spraw, wtedy też będziesz mógł z rozsądkiem i na spokojnie podejść do tematyki damsko męskiej i nie bedziesz odpychający dla kobiet, a póki co taki właśnie jesteś

Jak mamy kilka nieudanych związków to owszem jest ból emocjonalny ale gdy w tym wieku nadal nie ma się nikogo to do tego dochodzi jeszcze choćby urażona duma oraz frustracja, jakbym miał wybór to wolał bym mniejsze zło i mieć te kilka nawet nieudanych związków niż być tu gdzie jestem obecnie

A czy jedno wyklucza drugie? Jak masz dziewczynę to kto broni ci iść na jakąś imprezę? Zawsze można z drugą połówką ewentualnie samemu, i co do końcówki to bardzo jestem ciekaw po czym twierdzisz że jestem rzekomo niedojrzały? Wszystko to co mam doszedłem samemu, nikt mi nie pomógł absolutnie w niczym, pracę sobie znalazłem, sam gotuje, zwiedziłem pół świata samemu, pracowałem w Anglii, pomagałem samotnym matkom itp. mało który chłopak w moim wieku przeżył to co ja i umie to co ja, więc z twoją opinią o tym że jestem niedojrzały, absolutnie się nie zgadzam.

Za 4, 5 lat będę taki sam jak jestem obecnie, mój pogląd na świat nadal pozostanie ten sam, jedyna różnica wtedy będzie taka że prawdopodobnie będę już miał swoje mieszkanie i tylko to się zmieni u mnie, i uwierz mi że dla mnie to będzie istny dramat jeśli będę czekać na drugą połówkę kolejne pięć lat, jeśli w wieku 25 lat nadal będę tu gdzie jestem to zapewne już machnę ręką i ostatecznie nie będę nikogo szukać.

Myśle,że Michmo chodziło o coś innego pisząc,że jesteś niedojrzały.
Ja czytając Ciebie jako kobieta widzę,chłopaka który jest sfrustrowany z powodu braku dziewczyny,za wszelką cenę chcesz ją mieć i taki podejściem "na siłę " odpychasz kobiety.
Niby jesteś ogarnięty życiowo,praca,hobby itd. ale ja czytając Ciebie tego totalnie nie widzę,strasznie generalizujesz,że kobiety są bleee,że wykorzystują,że nie są Tobą zainteresowane tutaj właśnie brak Ci dojrzałości,zachowujesz się trochę jak małe dziecko które nie może dostać upragnionej zabawki. Nie odbieraj tego jako atak tylko spróbuj zrozumieć co inni chcą Ci przekazać.

Mam pytanie dlaczego kobieta z tego forum nie może być odpowiednia? smile

219

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
KoralinaW napisał/a:
Tom94 napisał/a:
Michmo napisał/a:

Mylisz się. Nie ma niczego gorszego od bycia z kimś nieodpowiednim ponieważ w chwili ewentualnego rozstania narażeni jesteśmy na spory ból emocjonalny. Wszystko zależy od sytuacji, od rodzaju relacji i od tego jak owa relacja się kończy ale w większości przypadku po rozstaniu zostają zgliszcza a nie super miła sytuacja.

Z drugiej strony nie rozumie Twojej napinki na posiadanie dziewczyny ? chłopaki w Twoim wieku bawią się, imprezują szaleją. Na tym polega młodość a nie na wiązaniu się z kimś i patrzeniu jak to co fajne ucieka między naszymi palcami. Ja od 16 roku życia byłem w związkach nie przerawnie do 25 roku życia. Nie powiem,że żałuję ponieważ mam fajne wspomnienia ale wiem również że wiele ciekawych momentów przeszło mi koło nosa, wiele spontanicznych imprez się odbyło w czasie kiedy ja miałem kogoś i na tych imprezach nie mogłem być... Poza tym na bycie w
poważnym związku potrzeba odpowiedniej dojrzałości a młodzi ludzie jej nie mają zazwyczaj. Czytając Twoje wątki jestem zdania,że dojrzałości Tobie brakuje, bez obrazy...

Baw się, imprezuj i korzystaj z młodości a na dziewczynę przyjdzie jeszcze czas. Nie będzie dramatu jak w wielu 23, 24 lat zwiążesz się z kimś smile. Uwierz mi za 3,4 lata będziesz miał inne podejście do życia i do sercowych spraw, wtedy też będziesz mógł z rozsądkiem i na spokojnie podejść do tematyki damsko męskiej i nie bedziesz odpychający dla kobiet, a póki co taki właśnie jesteś

Jak mamy kilka nieudanych związków to owszem jest ból emocjonalny ale gdy w tym wieku nadal nie ma się nikogo to do tego dochodzi jeszcze choćby urażona duma oraz frustracja, jakbym miał wybór to wolał bym mniejsze zło i mieć te kilka nawet nieudanych związków niż być tu gdzie jestem obecnie

A czy jedno wyklucza drugie? Jak masz dziewczynę to kto broni ci iść na jakąś imprezę? Zawsze można z drugą połówką ewentualnie samemu, i co do końcówki to bardzo jestem ciekaw po czym twierdzisz że jestem rzekomo niedojrzały? Wszystko to co mam doszedłem samemu, nikt mi nie pomógł absolutnie w niczym, pracę sobie znalazłem, sam gotuje, zwiedziłem pół świata samemu, pracowałem w Anglii, pomagałem samotnym matkom itp. mało który chłopak w moim wieku przeżył to co ja i umie to co ja, więc z twoją opinią o tym że jestem niedojrzały, absolutnie się nie zgadzam.

Za 4, 5 lat będę taki sam jak jestem obecnie, mój pogląd na świat nadal pozostanie ten sam, jedyna różnica wtedy będzie taka że prawdopodobnie będę już miał swoje mieszkanie i tylko to się zmieni u mnie, i uwierz mi że dla mnie to będzie istny dramat jeśli będę czekać na drugą połówkę kolejne pięć lat, jeśli w wieku 25 lat nadal będę tu gdzie jestem to zapewne już machnę ręką i ostatecznie nie będę nikogo szukać.

Myśle,że Michmo chodziło o coś innego pisząc,że jesteś niedojrzały.
Ja czytając Ciebie jako kobieta widzę,chłopaka który jest sfrustrowany z powodu braku dziewczyny,za wszelką cenę chcesz ją mieć i taki podejściem "na siłę " odpychasz kobiety.
Niby jesteś ogarnięty życiowo,praca,hobby itd. ale ja czytając Ciebie tego totalnie nie widzę,strasznie generalizujesz,że kobiety są bleee,że wykorzystują,że nie są Tobą zainteresowane tutaj właśnie brak Ci dojrzałości,zachowujesz się trochę jak małe dziecko które nie może dostać upragnionej zabawki. Nie odbieraj tego jako atak tylko spróbuj zrozumieć co inni chcą Ci przekazać.

Mam pytanie dlaczego kobieta z tego forum nie może być odpowiednia? smile

Ja rozumiem co chcecie mi przekazać ale wy też zrozumcie co ja teraz czuje.
Gdy się dostaje ciągle kosza, jeden za drugim to to boli, a gdy widzę mniej urodziwych chłopaków ode mnie, którzy kogoś mają to już w ogóle łapię doła.

Nie pisałem że kobiety z tego forum są nie odpowiednie, podchodzę teraz z pewnym dystansem do znajomości internetowych.
Po prostu byłem już blisko poznania kogoś właśnie stąd ( notabene ty mi polecałaś aby z tą osobą się spotkać) i minęło trochę czasu aż naglę przyłapałem ją na tym że mnie cały czas oszukiwała i się mną bawiła i dlatego trochę moja ufność do osób z tego forum ucierpiała ale to nie znaczy że nie dam komuś stąd szansy.

220

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Dla mnie jesteś płaczek gorszy niż ja, a uwierz mi często też robie z siebie ofiare. Do Ciebie nic nie dotrze, bo jesteś tak negatywny, że aż ciężko sie Ciebie czyta (nie dociera). Przecież jeśli jesteś taki w realu, to od razu odpychasz.

221

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
thepass napisał/a:

Dla mnie jesteś płaczek gorszy niż ja, a uwierz mi często też robie z siebie ofiare. Do Ciebie nic nie dotrze, bo jesteś tak negatywny, że aż ciężko sie Ciebie czyta (nie dociera). Przecież jeśli jesteś taki w realu, to od razu odpychasz.

Tylko tutaj na tym forum wylewam swe żale i piszę jak jest, w realu byś mnie nie poznał bo mimo wszystko robię dobrą minę do złej gry.

222

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Kurcze ale przestan zwalać winy na los, na brak szczęścia, na innych ludzi, kobiety. Wez sie za siebie i próbuj dalej, a jeśli nie wychodzi to zrób coś gruntownie ze swoim życiem. Ja nie wiem - gdybym był aktorem i miał dostęp do aktorek, tylu ludzi obok... przecież aktorstwo to dobra "gra", to trzeba mieć mowe ciała, to trzeba mieć dobrą pamięć, myśle że dykcje też i pewnosc siebie! Tu nie ma mowy miejsca na strach. Dla mnie to jest IDEALNE miejsce do zapoznawania i kreowania się na kogos kogo chce się mieć przy sobie. Ja bym chciał byc aktorem, ale nie mam do tego psychiki i np ja Tobie zazdroszcze. Niestety nie podejścia do życia, kobiet, siebie...

223

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
thepass napisał/a:

Kurcze ale przestan zwalać winy na los, na brak szczęścia, na innych ludzi, kobiety. Wez sie za siebie i próbuj dalej, a jeśli nie wychodzi to zrób coś gruntownie ze swoim życiem. Ja nie wiem - gdybym był aktorem i miał dostęp do aktorek, tylu ludzi obok... przecież aktorstwo to dobra "gra", to trzeba mieć mowe ciała, to trzeba mieć dobrą pamięć, myśle że dykcje też i pewnosc siebie! Tu nie ma mowy miejsca na strach. Dla mnie to jest IDEALNE miejsce do zapoznawania i kreowania się na kogos kogo chce się mieć przy sobie. Ja bym chciał byc aktorem, ale nie mam do tego psychiki i np ja Tobie zazdroszcze. Niestety nie podejścia do życia, kobiet, siebie...

Ja wiem że dla was to wina leży tylko i wyłącznie po mojej stronie ale to jednak trochę nie fair.

Nie traktuje siebie jak nie wiadomo kto, mam wady i jestem tego świadomy, cały czas pracuję nad sobą aby stać się najlepszą wersją samego siebie a dziewczyny dla mnie są cały czas takie jakie były.

Teraz to nawet w podstawówce kogoś mają i wiesz jak ja się czuje jak widzę takich gnojków w tulonych w siebie?

A castingi czy plan filmowy to nie jest dobre miejsce na zapoznanie się, już próbowałem, dziewczyny chcą tam tylko zrobić szybko fotki i spadać ewentualnie jak będą chciały się z kimś poznać to z reżyserem.

224

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

No to może zacznij traktować siebie jako KOGOŚ , tylko nie miej zazdrości, że inni coś mają, a Ty nie. Jedynie co piszesz co widze, że jesteś przystojny i widzisz brzydkich mężczyzn, którzy kogoś mają, a Ty nie. Przystojny aktor - dziewczyny by sie o Ciebie zabijały, gdybys miał lepsze nastawienie.

225

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
thepass napisał/a:

No to może zacznij traktować siebie jako KOGOŚ , tylko nie miej zazdrości, że inni coś mają, a Ty nie. Jedynie co piszesz co widze, że jesteś przystojny i widzisz brzydkich mężczyzn, którzy kogoś mają, a Ty nie. Przystojny aktor - dziewczyny by sie o Ciebie zabijały, gdybys miał lepsze nastawienie.

Z jakiś rok temu nie miałem aż tak szarego poglądu na świat jak teraz, możesz wierzyć lub nie ale moje nastawienie było bardzo dobre, wówczas dla mnie szklanka była do   połowy pełna, ale mimo tego było tak samo jak obecnie, a mało tego, w szkole dziewczyny wręcz wyśmiewały się z tego że jestem aktorem, no ale cóż jeśli nim zostanę to pewnie płeć piękna sobie o mnie przypomni ale to i tak nie będzie prawdziwe uczucie bo wówczas dziewczyny będą pewnie chciały się ze mną wiązać ze względu na to że bym je wkręcił do jakiegoś filmu i tyle.

226

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Nieważne czemu, ważne że będą chciały. Nie analizuj, bo to się nazywa komplikacja, a to należy korzystać i sie nie doszukiwać drugiego dna.
Nie wierze, ze byles wysmiewany za to ze jestes aktorem wink to na pewno nie o to chodzi. Ludzie pewni siebie i wyluzowani nawet jak ubiorą się inaczej, wyglądają gorzej, ale sprawiają wrażenie zadowolonych z siebie to budzą inne emocje - najczęściej zazdrość.

227

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
thepass napisał/a:

Nieważne czemu, ważne że będą chciały. Nie analizuj, bo to się nazywa komplikacja, a to należy korzystać i sie nie doszukiwać drugiego dna.
Nie wierze, ze byles wysmiewany za to ze jestes aktorem wink to na pewno nie o to chodzi. Ludzie pewni siebie i wyluzowani nawet jak ubiorą się inaczej, wyglądają gorzej, ale sprawiają wrażenie zadowolonych z siebie to budzą inne emocje - najczęściej zazdrość.

Hehe smile Czyli uważasz że jak jest okazja do bzyknięcia to nieważne czy z uczuciem czy bez to warto korzystać? big_smile Można mieć i takie podejście ok. smile

Ale z tym wyśmiewaniem to serio mówię, dziewczyny ze szkoły wybuchały śmiechem jak mówiłem im co jest moim hobby, podobne reakcje miały też dziewczyny z sympatii jak im pisałem wiadomość, nie wiem może aktorstwo według kobiet jest mało męskie ale mnie to kręci i nigdy z tego nie zrezygnuje.

228

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

A ja nie mowie o żadnym bzyknięciu, tylko ogólnie - jeśli ona chce, Ty chcesz, to działasz i sie nie zastanawiasz czy ona czasem nie oszukuje, nie chce wykorzystać, lub dobrać sie do czegoś co masz. Dajesz jej to co chcesz jej dać. Ty kontrolujesz zasoby, które posiadasz.

Nie wiem, jeśli wyśmiewały to uważam, że trafiłeś na jakieś podrzędne. Ja nawet moge przeprowadzić eksperyment i zagadać do jakiejś na portalu i powiedzieć, że jestem aktorem. Ciekawe co powie. Może po prostu sie obrażałeś jak sie zasmialy, ze może zgrywać cwaniaka albo, aktorzysz ogólnie i gwiazdorzysz jak w tej reklamie ;p

229

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
thepass napisał/a:

A ja nie mowie o żadnym bzyknięciu, tylko ogólnie - jeśli ona chce, Ty chcesz, to działasz i sie nie zastanawiasz czy ona czasem nie oszukuje, nie chce wykorzystać, lub dobrać sie do czegoś co masz. Dajesz jej to co chcesz jej dać. Ty kontrolujesz zasoby, które posiadasz.

Nie wiem, jeśli wyśmiewały to uważam, że trafiłeś na jakieś podrzędne. Ja nawet moge przeprowadzić eksperyment i zagadać do jakiejś na portalu i powiedzieć, że jestem aktorem. Ciekawe co powie. Może po prostu sie obrażałeś jak sie zasmialy, ze może zgrywać cwaniaka albo, aktorzysz ogólnie i gwiazdorzysz jak w tej reklamie ;p

One wyśmiały moją pasję, jeśli by się tylko niewinnie zaśmiały to poznał bym to, jak chcesz to napisz do jakiejś na portalu to że jesteś aktorem zobaczymy co powie.

230

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Nic bardziej nie odrzuca w facecie jak wieczne użalanie się nad sobą (przynajmniej mnie), więc przestań tak ciągle na wszystko narzekać. Masz 20lat, a narzekasz jakbyś miał przynajmniej 40 i żadnego związku na koncie. Mój chłopak ma 22lata, ja byłam jego pierwszą dziewczyną jak i pierwszą partnerką. Ani razu nie słyszałam, żeby jego wiek i to, że nie był nigdy w związku było jakimkolwiek problemem. Zajmij sie swoim życiem i nie szukaj tak desperacko tej dziewczyny, bo jak już było wspomniane wyżej, takie szukanie na siłę tylko odpycha.

231

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Mój pierwszy chłopak miał 21 lat kiedy mnie poznał. Ja miałam prawie 22 i to również był mój pierwszy związek.
Mój obecny partner miał prawie 23 lata kiedy rozpoczął swój pierwszy związek. Nie zauważyłam, żeby był jakiś wybrakowany.
Mój przyjaciel miał 23 lata kiedy poznał pierwszą swoją dziewczynę. Też nic mu nie brakuje.
Drugi przyjaciel - pierwszy związek w wieku 22 lat.
Mój brat - pierwszy związek (i jakakolwiek bliższa znajomość z płcią przeciwną w ogóle) - prawie 23 lata.
Osobiście nie znam żadnego faceta (spośród bliskich znajomych), który był w związku przed 20 urodzinami. Czyżby przez te 10 lat tak wiele się zmieniło i teraz KAŻDY w wieku 20 lat ma obowiązek być w związku?

232

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Zależy kto co rozumie pod pojęciem związek. Teraz każde "chodzenie" to jest związek i tego od gimnazjum ma się spoooro, a tak już na wyłączność choćby kilka miesięcy też zdarza się do 20stki sporo razy. Co innego gdy ktoś jest i znajdzie kogoś stabilnego (i jest dopasowanie), wtedy może mieć jeden jeden związek do 20stki np 3 letni i też się rozpada. Najgorszy jest chyba brak inicjacji seksualnej (choćby przelotny, a niektórzy nawet sie nie całują) i on może rodzić wątpliwości, czy w ogóle taka osoba do związku sie nadaje (miałem takich kolegów, to też się użalali ciągle, a na imprezie pytali dziewczyny czy mogą je pocałować...).

233

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
ami5 napisał/a:

Nic bardziej nie odrzuca w facecie jak wieczne użalanie się nad sobą (przynajmniej mnie), więc przestań tak ciągle na wszystko narzekać. Masz 20lat, a narzekasz jakbyś miał przynajmniej 40 i żadnego związku na koncie. Mój chłopak ma 22lata, ja byłam jego pierwszą dziewczyną jak i pierwszą partnerką. Ani razu nie słyszałam, żeby jego wiek i to, że nie był nigdy w związku było jakimkolwiek problemem. Zajmij sie swoim życiem i nie szukaj tak desperacko tej dziewczyny, bo jak już było wspomniane wyżej, takie szukanie na siłę tylko odpycha.

Ale ja już w ogóle nie szukam ,dałem sobie z tym spokój, teraz czekam po prostu na to co się stanie w przyszłości, już zrozumiałem że na 99,9% nie będę mieć dziewczyny więc muszę się wziąć w garść i żyć dalej, mam swoje pasje, marzenia i w nich będę się realizować.

234

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Zawsze optymista ; )

235

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
vinnga napisał/a:

Mój pierwszy chłopak miał 21 lat kiedy mnie poznał. Ja miałam prawie 22 i to również był mój pierwszy związek.
Mój obecny partner miał prawie 23 lata kiedy rozpoczął swój pierwszy związek. Nie zauważyłam, żeby był jakiś wybrakowany.
Mój przyjaciel miał 23 lata kiedy poznał pierwszą swoją dziewczynę. Też nic mu nie brakuje.
Drugi przyjaciel - pierwszy związek w wieku 22 lat.
Mój brat - pierwszy związek (i jakakolwiek bliższa znajomość z płcią przeciwną w ogóle) - prawie 23 lata.
Osobiście nie znam żadnego faceta (spośród bliskich znajomych), który był w związku przed 20 urodzinami. Czyżby przez te 10 lat tak wiele się zmieniło i teraz KAŻDY w wieku 20 lat ma obowiązek być w związku?

Obserwując swoje otoczenie i wszystkich rówieśników to zauważyłem że tylko ja nikogo nie mam sad
Nie wiem, może za twoich czasów było lepiej ale teraz jest inaczej.

236

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
Tom94 napisał/a:

już zrozumiałem że na 99,9% nie będę mieć dziewczyny

dla mnie to brzmi jak użalanie się.
Nie rozumiem tego parcia na związek. Jestem w twoim wieku a mam za sobą nieudany 4-letni i jakbym mogła to wolałabym, żeby mój aktualny chłopak był moim pierwszym.

237 Ostatnio edytowany przez zagubionyfajny (2014-03-28 19:04:57)

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
vinnga napisał/a:

Mój pierwszy chłopak miał 21 lat kiedy mnie poznał. Ja miałam prawie 22 i to również był mój pierwszy związek.
Mój obecny partner miał prawie 23 lata kiedy rozpoczął swój pierwszy związek. Nie zauważyłam, żeby był jakiś wybrakowany.
Mój przyjaciel miał 23 lata kiedy poznał pierwszą swoją dziewczynę. Też nic mu nie brakuje.
Drugi przyjaciel - pierwszy związek w wieku 22 lat.
Mój brat - pierwszy związek (i jakakolwiek bliższa znajomość z płcią przeciwną w ogóle) - prawie 23 lata.
Osobiście nie znam żadnego faceta (spośród bliskich znajomych), który był w związku przed 20 urodzinami. Czyżby przez te 10 lat tak wiele się zmieniło i teraz KAŻDY w wieku 20 lat ma obowiązek być w związku?

to ciekawe smile
czyli mam jakies 2-3lata;o
szkoda ze w moim temacie nikt sie nie wypowiada;/

238

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
thepass napisał/a:

Zależy kto co rozumie pod pojęciem związek. Teraz każde "chodzenie" to jest związek i tego od gimnazjum ma się spoooro, a tak już na wyłączność choćby kilka miesięcy też zdarza się do 20stki sporo razy. Co innego gdy ktoś jest i znajdzie kogoś stabilnego (i jest dopasowanie), wtedy może mieć jeden jeden związek do 20stki np 3 letni i też się rozpada. Najgorszy jest chyba brak inicjacji seksualnej (choćby przelotny, a niektórzy nawet sie nie całują) i on może rodzić wątpliwości, czy w ogóle taka osoba do związku sie nadaje (miałem takich kolegów, to też się użalali ciągle, a na imprezie pytali dziewczyny czy mogą je pocałować...).

Brak inicjacji seksualnej oraz pocałunków w tym wieku co jestem jest bardzo przygnębiające, czasem to już zaczynam wątpić w to czy jestem w ogóle choć trochę przystojny, przez te braki i zerowe doświadczenie to sam nie wiem czy to co uważałem za mą najlepszą stronę jest prawdą czy fikcją? Niby na gg piszecie mi że wygląd mam i to nie jest mój problem ale ja już jestem skołowany. sad

239

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
ami5 napisał/a:
Tom94 napisał/a:

już zrozumiałem że na 99,9% nie będę mieć dziewczyny

dla mnie to brzmi jak użalanie się.
Nie rozumiem tego parcia na związek. Jestem w twoim wieku a mam za sobą nieudany 4-letni i jakbym mogła to wolałabym, żeby mój aktualny chłopak był moim pierwszym.

Nie myl użalania się od stwierdzenia faktu.

240

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Tom94 nie uzalaj sie nad soba chlopie. Wez sie w garsc i popracuj nad soba. Inne laski na tym forum beda Cie zalowac ale to nadal nie zmieni Twojej sytuacji. Moze Twoja sytuacja jest ciezka bo masz pecha ale nie beznadziejna. Wszystko da sie zmienic. Ja jutro mam randke z Brazylijka. Da sie? Da :) Uwierz w siebie jakkolwiek masz na imie.

241

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Nie wiem czy zauważyłeś, ale jedyną osobą która nie widzi w Twoich wypowiedziach użalania się jesteś właśnie ty. Chyba coś w tym jest wink

242

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
Tom94 napisał/a:
ami5 napisał/a:
Tom94 napisał/a:

już zrozumiałem że na 99,9% nie będę mieć dziewczyny

dla mnie to brzmi jak użalanie się.
Nie rozumiem tego parcia na związek. Jestem w twoim wieku a mam za sobą nieudany 4-letni i jakbym mogła to wolałabym, żeby mój aktualny chłopak był moim pierwszym.

Nie myl użalania się od stwierdzenia faktu.

Faktem jest to, że nie miałeś dziewczyny,a  nie to, że nie będziesz jej miał. Ja jako dziewczyna w twoim wieku czytam twoje posty i twoje nastawienie jest niesamowicie odpychające.

243

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
Michst napisał/a:

Tom94 nie uzalaj sie nad soba chlopie. Wez sie w garsc i popracuj nad soba. Inne laski na tym forum beda Cie zalowac ale to nadal nie zmieni Twojej sytuacji. Moze Twoja sytuacja jest ciezka bo masz pecha ale nie beznadziejna. Wszystko da sie zmienic. Ja jutro mam randke z Brazylijka. Da sie? Da smile Uwierz w siebie jakkolwiek masz na imie.

W sumie to chciałem ci powiedzieć że ten portal co mi poleciłeś nie ma prawie ludzi którzy są online, i jest tam zdecydowanie więcej starszych dziewczyn ode mnie ale zobaczymy, do jednej takiej napisałem.

W moich wypowiedziach jest co najwyżej dużo bólu ale nie użalania się, jakbym się użalał to bym pisał coś w stylu " ooo boże jaki ja biedny nikogo nie miałem a inni mają dlaczego oni mogą mieć a nie ja" smile To jest użalanie się, ja tylko przedstawiam swoją sytuacje w realu jestem zupełnie inną osobą niż na tym forum i byście mnie nawet nie poznali.

244

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
Tom94 napisał/a:

" ooo boże jaki ja biedny nikogo nie miałem a inni mają dlaczego oni mogą mieć a nie ja" smile.

No ale przecież dokładnie to piszesz. Że nie użyłeś jeszcze słowa "o ja biedny" nie zmienia faktu, że cały przekaz jest identyczny. I to widać.

245

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
ami5 napisał/a:
Tom94 napisał/a:
ami5 napisał/a:

dla mnie to brzmi jak użalanie się.
Nie rozumiem tego parcia na związek. Jestem w twoim wieku a mam za sobą nieudany 4-letni i jakbym mogła to wolałabym, żeby mój aktualny chłopak był moim pierwszym.

Nie myl użalania się od stwierdzenia faktu.

Faktem jest to, że nie miałeś dziewczyny,a  nie to, że nie będziesz jej miał. Ja jako dziewczyna w twoim wieku czytam twoje posty i twoje nastawienie jest niesamowicie odpychające.

Na te 99,9% nie będę mieć, bo nic na to nie wskazuje abym kiedykolwiek poznał drugą połówkę, no ale jest jeszcze ten malutki, mikroskopijny promyk nadziei na to że w końcu poznam, jak to mówią nadzieja umiera ostatnia.

246 Ostatnio edytowany przez Michst (2014-03-28 19:44:30)

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Tom94 wlasnie zacznij od prezentu rozy,buziaka,usmiechu a pozniej sie odezwij spokojnie milo z humorem. Jaki masz znak zodiaku? Ja jestem Koziorozcem i dla mnie liczy sie cel. W Twoim przypadku celem jest poznac laske. Idz powoli i stanowczo do celu i przede wszystkim cierpliwie :)
PS: Na portalu PH nie wszyscy beda o tej porze co Ty. Poszukaj jakiejs fajnej laski i sprawdz czego ona szuka pozniej prezencik i po tygodniu wiadomosc.
Powodzenia.

247

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Fakt to jest coś co się wydarzyło, a Ty przewidujesz przyszłość - tylko negatywnie. Dobre rzeczy dzieją, kiedy dobrze je wymyślimy. Nie jesteś w stanie powiedzieć, czy choćby jutro nie wpadniesz na dziewczyne, która na sam Twój widok nie będzie piszczeć...

248

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
Michst napisał/a:

Tom94 wlasnie zacznij od prezentu rozy,buziaka,usmiechu a pozniej sie odezwij spokojnie milo z humorem. Jaki masz znak zodiaku? Ja jestem Koziorozcem i dla mnie liczy sie cel. W Twoim przypadku celem jest poznac laske. Idz powoli i stanowczo do celu i przede wszystkim cierpliwie smile
PS: Na portalu PH nie wszyscy beda o tej porze co Ty. Poszukaj jakiejs fajnej laski i sprawdz czego ona szuka pozniej prezencik i po tygodniu wiadomosc.
Powodzenia.

Ja jestem rybką smile
Ale dzięki za radę, od razu wcielę ja w życie
Pozdrawiam

249

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
thepass napisał/a:

Fakt to jest coś co się wydarzyło, a Ty przewidujesz przyszłość - tylko negatywnie. Dobre rzeczy dzieją, kiedy dobrze je wymyślimy. Nie jesteś w stanie powiedzieć, czy choćby jutro nie wpadniesz na dziewczyne, która na sam Twój widok nie będzie piszczeć...

No niby tak ale bardziej się spodziewam tego że jakaś asteroida trafi w mój dom niż poznam dziewczynę big_smile

250

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Bo Ci wciąż tłumaczymy, że to kwestia nastawienia. Byłbyś optymistą to byś olał to wszystko i mówił, że stanie co się stanie, ale na pewno masz DUUŻO SZANS na spotkanie dziewczyny. Życie jest długie i piękne, tylko trzeba chcieć żyć. Czasem mi sie wydaje, że przy Tobie psycholog by ogłupiał big_smile

251

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
thepass napisał/a:

Bo Ci wciąż tłumaczymy, że to kwestia nastawienia. Byłbyś optymistą to byś olał to wszystko i mówił, że stanie co się stanie, ale na pewno masz DUUŻO SZANS na spotkanie dziewczyny. Życie jest długie i piękne, tylko trzeba chcieć żyć. Czasem mi sie wydaje, że przy Tobie psycholog by ogłupiał big_smile

mnie nikt nie slucha i nie odpowiada na moje posty:(

252

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
thepass napisał/a:

Bo Ci wciąż tłumaczymy, że to kwestia nastawienia. Byłbyś optymistą to byś olał to wszystko i mówił, że stanie co się stanie, ale na pewno masz DUUŻO SZANS na spotkanie dziewczyny. Życie jest długie i piękne, tylko trzeba chcieć żyć. Czasem mi sie wydaje, że przy Tobie psycholog by ogłupiał big_smile

Ale ja mam takie nastawienie "będzie co będzie" i żyje dalej.

A psycholog po jednej mej wizycie to pewnie by miał już dosyć big_smile Hehe big_smile

253

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
Tom94 napisał/a:

No niby tak ale bardziej się spodziewam tego że jakaś asteroida trafi w mój dom niż poznam dziewczynę big_smile

Tom, czy Ty dostrzegasz jakie głupoty wypisujesz?
Przypomnij sobie siebie jak miałeś 10 lat. Ile od tego czasu się wydarzyło? Jak bardzo się zmieniłeś? Czy byłeś wtedy w stanie przewidzieć jaki będziesz w wieku lat 20?
A to wcale nie jest czas największej rewolucji w życiu człowieka. Większość moich znajomych największych zmian doświadczyła między 20 a 30 rokiem życia. Zarówno w kwestii zmiany światopoglądu, jak też w kwestii znaczących wydarzeń.
Więc błagam, przestań bredzić, że Ty WIESZ co będzie się działo z Tobą w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat!

254

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
zagubionyfajny napisał/a:

mnie nikt nie slucha i nie odpowiada na moje posty:(

Ciesz się. To znaczy, że jesteś lepiej rokującym przypadkiem smile

255

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
vinnga napisał/a:
zagubionyfajny napisał/a:

mnie nikt nie slucha i nie odpowiada na moje posty:(

Ciesz się. To znaczy, że jesteś lepiej rokującym przypadkiem smile

nie lubie jak ktoś mnie nie zauwaza:( zapraszam do mojego tematu ,poprosze o porade ..
a czemu lepiej rokujacym jakieś sugestie?:P

256

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
zagubionyfajny napisał/a:
vinnga napisał/a:
zagubionyfajny napisał/a:

mnie nikt nie slucha i nie odpowiada na moje posty:(

Ciesz się. To znaczy, że jesteś lepiej rokującym przypadkiem smile

nie lubie jak ktoś mnie nie zauwaza:( zapraszam do mojego tematu ,poprosze o porade ..
a czemu lepiej rokujacym jakieś sugestie?:P

Do ciebie nie piszą ponieważ nie cieszysz się tak złą sławą jak ja smile

257

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
vinnga napisał/a:
Tom94 napisał/a:

No niby tak ale bardziej się spodziewam tego że jakaś asteroida trafi w mój dom niż poznam dziewczynę big_smile

Tom, czy Ty dostrzegasz jakie głupoty wypisujesz?
Przypomnij sobie siebie jak miałeś 10 lat. Ile od tego czasu się wydarzyło? Jak bardzo się zmieniłeś? Czy byłeś wtedy w stanie przewidzieć jaki będziesz w wieku lat 20?
A to wcale nie jest czas największej rewolucji w życiu człowieka. Większość moich znajomych największych zmian doświadczyła między 20 a 30 rokiem życia. Zarówno w kwestii zmiany światopoglądu, jak też w kwestii znaczących wydarzeń.
Więc błagam, przestań bredzić, że Ty WIESZ co będzie się działo z Tobą w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat!

Jak miałem 10 lat to przewidziałem sobie że w wieku 20 lat to już będę powoli planować ślub big_smile
Trochę się myliłem jak widać, więc teraz wolę sobie nie robić złudzeń i tak przynajmniej nie będę cierpiał, zresztą ja napisałem że na 99,9 % nie będę mieć nikogo, zawsze jest jeszcze te 0,1% nadziej.

258

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

A ja sie zastanawiam co by było jakbys poznał dziewczynę, która zauroczyłaby sie w tobie, a z twojej strony nie byłoby aż takiego dużego uczucia. Związałbyś się z taką osobą tylko po to, żeby w końcu być w tym związku?

259

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
Tom94 napisał/a:

Trochę się myliłem jak widać,

Więc ciekawe dlaczego teraz MASZ PEWNOŚĆ, że będzie dokładnie tak jak sobie to uroiłeś?

260

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(
ami5 napisał/a:

A ja sie zastanawiam co by było jakbys poznał dziewczynę, która zauroczyłaby sie w tobie, a z twojej strony nie byłoby aż takiego dużego uczucia. Związałbyś się z taką osobą tylko po to, żeby w końcu być w tym związku?

Ja zawsze jestem szczery, i jeśli dana dziewczyna nie była by w moim typie to bym jej o tym delikatnie powiedział.

Posty [ 196 do 260 z 748 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 … 12 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny :(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026