netkobietyWszystkie działy
Samotność

26 lat i od 9 lat sama...

92 odpowiedzi19 156 wyświetleńzałożony przez K.T., 25.01.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » 26 lat i od 9 lat sama...

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 93 z 93 ]

66

Odp: 26 lat i od 9 lat sama...

To postęp na pewno widoczny jest. Miło. Do tego zabawa przednia. Faktycznie, pójście na lekcje tańca to była świetna decyzja. Siedem obrotów- aż mi się z rana zakręciło w głowie wink .

Pies to ta pierwsza opcja. Taka zabaweczka. Byle nie zepsuć wink

PS. Udanego weekendu.

67 Ostatnio edytowany przez K.T. (2014-02-07 08:13:49)

Odp: 26 lat i od 9 lat sama...

SirBatonXIV- Widoczny... No coś tam się poprawia, ale ostateczna weryfikacja będzie jak po 1 stopniu pójdziemy na kluby i zobaczymy czy nam to coś dało tongue Może sam też pójdziesz? Zabawa przednia.
York... Dla mnie to nie pies taka zabaweczka jak napisałeś, ale kolega i koleżanka mają rozwala mnie sposób w jaki się cieszą, ale trzeba uważać, żeby pod nogi nie weszły takie to kruche smile
Również udanego weekendu życzę!


Alienekpl- wiem 9 lat brzmi jak jakiś absurd zwłaszcza, że nie znam nikogo  z taką przypadłością jak moja, ale cóż tak wyszło smile Nie no wychodzę z domu, typem domatora raczej nie jestem. Czy jest to manu... Tam raczej rzadko zaglądam raczej dlatego że nie jest to w moich okolicach ale czasem i tam mnie zawieje smile

68

Odp: 26 lat i od 9 lat sama...
K.T. napisał/a:

SirBatonXIV- Widoczny... No coś tam się poprawia, ale ostateczna weryfikacja będzie jak po 1 stopniu pójdziemy na kluby i zobaczymy czy nam to coś dało tongue Może sam też pójdziesz? Zabawa przednia.
York... Dla mnie to nie pies taka zabaweczka jak napisałeś, ale kolega i koleżanka mają rozwala mnie sposób w jaki się cieszą, ale trzeba uważać, żeby pod nogi nie weszły takie to kruche smile
Również udanego weekendu życzę!


Alienekpl- wiem 9 lat brzmi jak jakiś absurd zwłaszcza, że nie znam nikogo  z taką przypadłością jak moja, ale cóż tak wyszło smile Nie no wychodzę z domu, typem domatora raczej nie jestem. Czy jest to manu... Tam raczej rzadko zaglądam raczej dlatego że nie jest to w moich okolicach ale czasem i tam mnie zawieje smile

Właśnie wręcz przeciwnie. Zależy co traktujesz jako przypadłość? Bo to że jesteś sama od 9 lat wskazuje bardziej pozytywnie niż negatywnie tak uważam. A gdzie zaglądasz ? smile

69

Odp: 26 lat i od 9 lat sama...
K.T. napisał/a:

SirBatonXIV- Widoczny... No coś tam się poprawia, ale ostateczna weryfikacja będzie jak po 1 stopniu pójdziemy na kluby i zobaczymy czy nam to coś dało tongue Może sam też pójdziesz? Zabawa przednia.
York... Dla mnie to nie pies taka zabaweczka jak napisałeś, ale kolega i koleżanka mają rozwala mnie sposób w jaki się cieszą, ale trzeba uważać, żeby pod nogi nie weszły takie to kruche smile
Również udanego weekendu życzę!

Zasób słów już tu wyczerpałem, reszta poszła na maila.

70

Odp: 26 lat i od 9 lat sama...

Pozytywnie? Mmm no może; mnie to raczej trochę męczy, ale grunt to się nie załamać i czerpać pozytywy z innych aspektów życia, co z oporami czasem, ale staram się czynić smile

Gdzie? Mmm chyba zawsze jak się spotykamy ze znajomymi to lądujemy gdzieś na Pietrynie- bądź co bądź, ale to centrum spotkań towarzyskich, a manu to dla mnie w głównej mierze zakupowy świat poza kinem i kręglami smile

71

Odp: 26 lat i od 9 lat sama...
K.T. napisał/a:

Pozytywnie? Mmm no może; mnie to raczej trochę męczy, ale grunt to się nie załamać i czerpać pozytywy z innych aspektów życia, co z oporami czasem, ale staram się czynić smile

Gdzie? Mmm chyba zawsze jak się spotykamy ze znajomymi to lądujemy gdzieś na Pietrynie- bądź co bądź, ale to centrum spotkań towarzyskich, a manu to dla mnie w głównej mierze zakupowy świat poza kinem i kręglami smile

A pasje jakieś masz? Gdzieś przebywasz z powodu pasji ?

72

Odp: 26 lat i od 9 lat sama...

Pasje? Jazda konna i książki takie pierwsze które przychodzą mi do głowy. Jednakże konie tkwią w zawieszeniu, bo nie jest to u nas najtańszy sport niestety. Natomiast ostatnio wkręca mi się taniec dlatego obstawiam, że zapisze się jeszcze na jakiś kurs solo smile

73

Odp: 26 lat i od 9 lat sama...
K.T. napisał/a:

Pasje? Jazda konna i książki takie pierwsze które przychodzą mi do głowy. Jednakże konie tkwią w zawieszeniu, bo nie jest to u nas najtańszy sport niestety. Natomiast ostatnio wkręca mi się taniec dlatego obstawiam, że zapisze się jeszcze na jakiś kurs solo smile

Hehe fajnie , ja też to lubię smile W tańcu możesz kogoś poznać , ale chyba niewielu się decyduje na naukę tańca. W każdym bądź razie ja chodzę smile Powiedz gdzie to wpadnę tongue

Fakt jazda konna nie jest tania i nie każdy może sobie na to pozwolić regularnie , rozumiem bo sam jeżdzę tylko od czasu do czasu. Chodź przy tej pasji będzie Ci ciężko kogoś poznać. Przy tańcach prędzej.
Nie zmienia to faktu że masz fajne pasję i wydajesz się ciekawą osobą , chyba że z powodzeniem jest gorzej?

74

Odp: 26 lat i od 9 lat sama...

Chodzisz na taniec? Towarzyski czy solo? Czy niewielu się decyduje to nie wiem.... Moja grupa jest dość liczna, ale często jest tak, że po 1 stopniu 70% ludzi rezygnuje z dalszej nauki, bo opanowało już jako takie podstawy. Widzę też po niektórych Panach że pomysł był raczej partnerki a niech ,żeby się zapisać. Ale kursy solo towarzyskie ponoć cieszą się wzięciem smile

Może i przy koniach ciężko kogoś poznać, ale to mnie akurat mało obchodzi, bo nie robię tego w tym celu tylko dla własnej przyjemności smile Szukam w miarę taniej stadniny gdzieś niedaleko, żeby się wybrać od czasu do czasu.

Co do powodzenia to jak już pisałam nie jestem chyba w typie płci przeciwnej wink

75

Odp: 26 lat i od 9 lat sama...
K.T. napisał/a:

Chodzisz na taniec? Towarzyski czy solo? Czy niewielu się decyduje to nie wiem.... Moja grupa jest dość liczna, ale często jest tak, że po 1 stopniu 70% ludzi rezygnuje z dalszej nauki, bo opanowało już jako takie podstawy. Widzę też po niektórych Panach że pomysł był raczej partnerki a niech ,żeby się zapisać. Ale kursy solo towarzyskie ponoć cieszą się wzięciem smile

Może i przy koniach ciężko kogoś poznać, ale to mnie akurat mało obchodzi, bo nie robię tego w tym celu tylko dla własnej przyjemności smile Szukam w miarę taniej stadniny gdzieś niedaleko, żeby się wybrać od czasu do czasu.

Co do powodzenia to jak już pisałam nie jestem chyba w typie płci przeciwnej wink

Ja chodzę na solo tongue Ale też nie zawsze chodzę to zależy od nastroju po prostu , robię sobie od czasu do czasu przerwy jeśli chodzi o chodzenie.

No zdaje sobie sprawę że nie idziesz tam na podryw bo generalnie to są odpowiedniejsze miejsca na to smile przy koniach to przeważnie dziewczyny... smile

A może po prostu przesadzasz ? nie wiem nie mogę ocenić nie widząc Cię , chodź jak ja poznaje dziewczyny to wiele ma coś w sobie i naprawdę można się w tym zakochać. Niemniej charakter wychodzi z czasem i bywa różnie. No mnie się stworzyć jak narazie trwałego związku nie udało , więc nic innego nie zostaje wtedy jak się rozstać. A może to ze mną coś nie tak ? Chociaż jestem uczuciowy , tak przynajmniej mnie się wydaje i okazuje te uczucia. Zatem chyba źle trafiam albo tak sobie dobieram tongue

Niemniej nie dołuje się że jestem sam czy coś , po prostu akceptuje ten stan i się nie śpiesze nigdzie , chodź u mnie w rodzinie to już wszyscy dzieciaki mają tongue

76

Odp: 26 lat i od 9 lat sama...

Nie powiedziałabym, że z Tobą coś było nie tak. Po prostu jednak nie pasowaliście do siebie. Wiesz na początku można lekko grać i każdy to robi, żeby zrobić wrażenie na drugiej stronie i to jest absolutnie normalne, ale nie można przesadzać, bo wtedy kto ostatecznie podoba się drugiej stronie? smile Dobrze, że masz do tego zdrowe podejście, ja już też się chyba pozbierałam z dołka: co do rodziny to mi ciągle męża życzą, ale już nawet nie słucham. Ostatnio ksiądz mi głowę suszył pokolędzie kiedy to ja tego delikwenta do kościoła mu przyprowadzę wink

Trochę mnie to zastanawia czemu konie to damski sport: trzeba tam silnego charakteru, charyzmy ale jakoś nie cieszy się zbytnio męskim powodzeniem smile

Skoro każda z nas ma coś w czym można się zakochać to wychodzi na to, że mnie też musi kiedyś trafić strzała amora? Hmmm no dobrze poczekamy zobaczymy wink

Jaką metodę tańca szlifujesz? Fajne są nowoczesne, ale w życiu bym nie ogarnęła kroków wink

77

Odp: 26 lat i od 9 lat sama...
K.T. napisał/a:

Nie powiedziałabym, że z Tobą coś było nie tak. Po prostu jednak nie pasowaliście do siebie. Wiesz na początku można lekko grać i każdy to robi, żeby zrobić wrażenie na drugiej stronie i to jest absolutnie normalne, ale nie można przesadzać, bo wtedy kto ostatecznie podoba się drugiej stronie? smile Dobrze, że masz do tego zdrowe podejście, ja już też się chyba pozbierałam z dołka: co do rodziny to mi ciągle męża życzą, ale już nawet nie słucham. Ostatnio ksiądz mi głowę suszył pokolędzie kiedy to ja tego delikwenta do kościoła mu przyprowadzę wink

Trochę mnie to zastanawia czemu konie to damski sport: trzeba tam silnego charakteru, charyzmy ale jakoś nie cieszy się zbytnio męskim powodzeniem smile

Skoro każda z nas ma coś w czym można się zakochać to wychodzi na to, że mnie też musi kiedyś trafić strzała amora? Hmmm no dobrze poczekamy zobaczymy wink

Jaką metodę tańca szlifujesz? Fajne są nowoczesne, ale w życiu bym nie ogarnęła kroków wink

No według mnie kobiety mają krótszy czas na poznanie Faceta niż my. A dlaczego? Ano przeważnie tak jest że to kobieta jest młodsza. Przeważnie bo oczywiście jak zawsze trafiają się wyjątki. To kiedy przyprowadzisz tego delikwenta do kościoła ? tongue

Mnie też smile ale może dlatego że to zwierzeta a nie każdy facet potrafi obchodzić się ze zwięrzetami , jednak to trzeba przy nich trochę ganiać.

Jeśli dasz sobie szansę i jej nie przegapiłaś w przeszłości myślę że pewnie trafi. Generalnie dużo zależy w sumie od nas samych , bo nie zawsze układa się tak jakbyśmy chcieli , zauważyłem jeden fakt. tongue obecnie obie strony przeważnie czekają big_smile no dobra , w takim razie nie ma komu rozpoczynać smile

Ja szlifuje uliczny taniec ( breakdance , hiphop itp )

Czy mam zdrowe podejście? Oby tongue Chociaż fakt że jakbym trafił na "tę" byłoby fajnie a poszukiwania w końcu by się zakończyły. smile Fakt jest taki że jednak chciałbym już stworzyć rodzinę , ale nie chce jej tworzyć z kimkolwiek a jednak z tą osobą której będę pewny zarówno w sercu jak i rozumie.

78 Ostatnio edytowany przez K.T. (2014-02-25 17:56:38)

Odp: 26 lat i od 9 lat sama...

No w większości przypadków tak jest: kobieta woli kogoś starszego, a facet często odwrotnie smile Nie uszło mej uwadze, że dajesz mi jasno do zrozumienia, że czas mi się kończy. Dzięki biorę się ostro do roboty w takim razie wink
Kiedy delikwenta przyprowadzę? Obawiam się, że nie za szybko, bo ślub kościelny nie jest w kręgu moich zainteresowań. Ale kto wie może jak się zakocham to zmienię zdanie smile Co do czekania obustronnego- coś w tym jest: niektórzy faktycznie biernie czekają na druga połówkę, aż stanie im przed drzwiami. Niemniej jednak są też są ludzie, którzy starają się kogoś poznać ale niestety nie trafiają.

Że niby faceci nie umieją obchodzić się ze zwierzętami? Nie no z tym się chyba nie mogę zgodzić. Ale może po prostu trzeba przyjąć, że jest to bardziej damski sport niż męski. I w drugą stronę: niby kobiety też mogą grać w piłkę, uprawiać boks, ale jakoś ich często do tego nie ciągnie wink

Z tego co piszesz wydajesz się być normalnym, poukładanym facetem, więc życzę Ci, abyś w tym 2014 roku poznał sympatyczną Panią smile

79

Odp: 26 lat i od 9 lat sama...
K.T. napisał/a:

No w większości przypadków tak jest: kobieta woli kogoś starszego, a facet często odwrotnie smile Nie uszło mej uwadze, że dajesz mi jasno do zrozumienia, że czas mi się kończy. Dzięki biorę się ostro do roboty w takim razie wink
Kiedy delikwenta przyprowadzę? Obawiam się, że nie za szybko, bo ślub kościelny nie jest w kręgu moich zainteresowań. Ale kto wie może jak się zakocham to zmienię zdanie smile Co do czekania obustronnego- coś w tym jest: niektórzy faktycznie biernie czekają na druga połówkę, aż stanie im przed drzwiami. Niemniej jednak są też są ludzie, którzy starają się kogoś poznać ale niestety nie trafiają.

Że niby faceci nie umieją obchodzić się ze zwierzętami? Nie no z tym się chyba nie mogę zgodzić. Ale może po prostu trzeba przyjąć, że jest to bardziej damski sport niż męski. I w drugą stronę: niby kobiety też mogą grać w piłkę, uprawiać boks, ale jakoś ich często do tego nie ciągnie wink

Z tego co piszesz wydajesz się być normalnym, poukładanym facetem, więc życzę Ci, abyś w tym 2014 roku poznał sympatyczną Panią smile

Jeszcze czas Ci się nie kończy , chodź wybór masz coraz mniejszy no zobacz fakt że raczej z młodszym się nie zwiążesz bo to będzie dzieciak , w tym samym wieku lub starszy. Sama popatrz że możliwości się kurczą tongue a i jakość też spada bo po 40 to hmm naprawdę jeden na 1000 to normalny któremu po prostu faktycznie nie wyszło. Reszta to tacy co mają coś na sumieniu , nie dało się z nimi żyć.

Ślub kościelny to wspaniałe wspomnienia , jeśli kogoś poznasz to życzę Ci żebyś mogła taki ślub przeżyć , przeżywa się go raz w życiu a wspominać jest co smile Ja osobiście będę chciał wziąść ślub kościelny...

Możliwe.

A dziękuje , bardzo mi miło. Czy taka się znajdzie no zobaczymy smile Chodź staram się poznawać tyle dziewczyn ile jest tylko możliwe by nie przeoczyć tej właściwej tongue

80 Ostatnio edytowany przez anjess83 (2014-02-25 23:45:49)

Odp: 26 lat i od 9 lat sama...
alienekpl napisał/a:

Jeszcze czas Ci się nie kończy , chodź wybór masz coraz mniejszy (...) Sama popatrz że możliwości się kurczą

czyli tylko się pochlastać:) A ciekawe kiedy czas się na to kończy ZUPEŁNIE?

alienekpl napisał/a:

fakt że raczej z młodszym się nie zwiążesz bo to będzie dzieciak

Jak tam kto woli. Są faceci co chcą tylko starszą partnerkę.

alienekpl napisał/a:

Ślub kościelny to wspaniałe wspomnienia , jeśli kogoś poznasz to życzę Ci żebyś mogła taki ślub przeżyć , przeżywa się go raz w życiu a wspominać jest co smile Ja osobiście będę chciał wziąść ślub kościelny...

Wziąć kolego, wziĄĆ

Ja nawet nie myślę o ślubie skoro nie mam kogo sobie wyobrażać jako Pana Młodego. Są kobiety dla których "najpierw ślub, potem będę myśleć z kim mi przyjdzie dzielić tak naprawdę życie, ale ŚLUB ma być." Porażka!!!

alienekpl napisał/a:

staram się poznawać tyle dziewczyn ile jest tylko możliwe by nie przeoczyć tej właściwej tongue

To akurat nie jest złe, tyle że podobno miłość ma nas znaleźć sama...

Ja już tak właśnie do tego podchodzę. Owszem , pomogę trochę losowi i przejdę się na imprezę od czasu do czasu ale już nigdy nie chcę sama za kimś latami biegać ani nic sobie wyobrażać.

No more pain

81

Odp: 26 lat i od 9 lat sama...
anjess83 napisał/a:
alienekpl napisał/a:

Jeszcze czas Ci się nie kończy , chodź wybór masz coraz mniejszy (...) Sama popatrz że możliwości się kurczą

czyli tylko się pochlastać:) A ciekawe kiedy czas się na to kończy ZUPEŁNIE?

alienekpl napisał/a:

fakt że raczej z młodszym się nie zwiążesz bo to będzie dzieciak

Jak tam kto woli. Są faceci co chcą tylko starszą partnerkę.

alienekpl napisał/a:

Ślub kościelny to wspaniałe wspomnienia , jeśli kogoś poznasz to życzę Ci żebyś mogła taki ślub przeżyć , przeżywa się go raz w życiu a wspominać jest co smile Ja osobiście będę chciał wziąść ślub kościelny...

Wziąć kolego, wziĄĆ

Ja nawet nie myślę o ślubie skoro nie mam kogo sobie wyobrażać jako Pana Młodego. Są kobiety dla których "najpierw ślub, potem będę myśleć z kim mi przyjdzie dzielić tak naprawdę życie, ale ŚLUB ma być." Porażka!!!

alienekpl napisał/a:

staram się poznawać tyle dziewczyn ile jest tylko możliwe by nie przeoczyć tej właściwej tongue

To akurat nie jest złe, tyle że podobno miłość ma nas znaleźć sama...

Ja już tak właśnie do tego podchodzę. Owszem , pomogę trochę losowi i przejdę się na imprezę od czasu do czasu ale już nigdy nie chcę sama za kimś latami biegać ani nic sobie wyobrażać.

No more pain

No cóż jest sporo czasu na właściwe wybory. Nie można latać na prawo i lewo z każdym , ale też nie powinno się zamykać i poznawać , zwiększa to szanse trafienia na właściwego.

Nie chodzi o to czego chcą faceci , a o to że taki facet dla dziewczyny będzie zawsze dzieciakiem , młodszy dobry do przygody...

Fakt , mój błąd.

Milość ma nas znaleść sama? Tak można latami czekać a potem pluć sobie w brodę czemu nas nie znalazła, nie nie znajdzie trzeba poznawać na szczęście jest nas miliony i zawsze znajdzie się ta jedna/jeden tongue

82

Odp: 26 lat i od 9 lat sama...
alienekpl napisał/a:

No cóż jest sporo czasu na właściwe wybory. Nie można latać na prawo i lewo z każdym , ale też nie powinno się zamykać i poznawać , zwiększa to szanse trafienia na właściwego. (...)
Milość ma nas znaleść sama? Tak można latami czekać a potem pluć sobie w brodę czemu nas nie znalazła, nie nie znajdzie trzeba poznawać na szczęście jest nas miliony i zawsze znajdzie się ta jedna/jeden tongue

To prawda, jeśli ktoś rezygnuje całkiem to zakopuje się za życia i zmniejsza szanse.

alienekpl napisał/a:

Nie chodzi o to czego chcą faceci , a o to że taki facet dla dziewczyny będzie zawsze dzieciakiem , młodszy dobry do przygody...

Jest mimo to ten 1 % związków bardzo udanych gdzie facet jest młodszy.




Plus dla Alienek.pl za podjęcie polemiki a nie próby obrażania mnie jak to bywa na tym forum.

83

Odp: 26 lat i od 9 lat sama...
alienekpl napisał/a:

Jeszcze czas Ci się nie kończy , chodź wybór masz coraz mniejszy no zobacz fakt że raczej z młodszym się nie zwiążesz bo to będzie dzieciak , w tym samym wieku lub starszy.

Zależy ile młodszy. Kiedyś byłem przez chwilę ze starszą dziewczyną i miała takie samo podejście, ale to przez brata... młodszego od niej o kilka lat, a ode mnie o rok smile Byłem wtedy dzieciak, więc się nie czepiam wink

anjess83 napisał/a:

Są faceci co chcą tylko starszą partnerkę.

Pomijając sytuację w której starsza partnerka ma kasę i to się facetowi podoba przyczyna może być tylko jedna. Mama nie spełniła swojej roli. Dlatego faceta interesują starsze co jest wbrew naturze.

84

Odp: 26 lat i od 9 lat sama...

Marioosh666 to zależy na prawdę ile starsza jest Pani. Między moimi rodzicami są 4 lata różnicy [tata młodszy] i są ze sobą do dziś i jego mama spełniła swoją rolę, więc nie wrzucajmy wszystkich do jednego worka smile Nie zmienia to jednak faktu, że najczęstszy schemat to młodsza partnerka: ekstrema pomijam.

Anjess83 jeśli chodzi o ślub to racja: czasami kobietom marzenie o nim przesłania całkowicie jasność widzenia, a jeszcze najlepiej jak będzie to w określonym wieku itp. itd. Dla mnie slub taki ważny nie jest. Mógłby być np. cywilny. I też nie myślę bo to nie ta kolejność: pierw muszę znaleźć delikwenta wink
Zauważyłam, że czasami ludzie na forum atakują bez powodu, ale jednak z większością można wymienić kulturalnie poglądy i tutaj mamy tego przykład smile

Alienekpl wiem, że uciekający czas nie działa na moją korzyść, ale pewnych rzeczy nie przeskoczę, czyli poznania faceta, którego zechcę wpuścić do swojego życia. Ale ludzie łączą się w różnym wieku, nawet po 30stce, więc staram się nie łamać i robić swoje. Co do poznawania ludzi to jasne trzeba wychodzić, stwarzać sytuacje, ale coraz trudniej znaleźć miejsca, gdzie tacy normalni faceci/kobitki są. Kiedyś koleś do mnie podszedł i powiedział "Hello czika fajne masz nogi" - PADŁAM smile

85

Odp: 26 lat i od 9 lat sama...
K.T. napisał/a:

Anjess83 jeśli chodzi o ślub to racja: czasami kobietom marzenie o nim przesłania całkowicie jasność widzenia, a jeszcze najlepiej jak będzie to w określonym wieku itp. itd. Dla mnie slub taki ważny nie jest. Mógłby być np. cywilny. I też nie myślę bo to nie ta kolejność: pierw muszę znaleźć delikwenta wink

No właśnie delikwenta.

Jak się trafi na dobry materiał w wieku 30-45 lat to pozostaje od razu zarzucić worek na łeb i porwać prosto z ulicy przed ołtarz.

K.T. napisał/a:

Zauważyłam, że czasami ludzie na forum atakują bez powodu, ale jednak z większością można wymienić kulturalnie poglądy i tutaj mamy tego przykład smile

Ja nie lubię niekonsekwentnych osób, którzy raz piszą tak, raz inaczej, jak wiatr zawieje.

K.T. napisał/a:

Alienekpl wiem, że uciekający czas nie działa na moją korzyść, ale pewnych rzeczy nie przeskoczę, czyli poznania faceta, którego zechcę wpuścić do swojego życia.

Wypowiedzi typu czas ucieka nic nie pomogą, mogą tylko wtedy pomóc jak kobieta ma partnera i nie może się zdecydować czy chce dziecko czy nie a jest przed 40tką. A co nam to pomoże jeśli nie mamy nikogo na oku??

86

Odp: 26 lat i od 9 lat sama...
K.T. napisał/a:

Alienekpl wiem, że uciekający czas nie działa na moją korzyść, ale pewnych rzeczy nie przeskoczę, czyli poznania faceta, którego zechcę wpuścić do swojego życia. Ale ludzie łączą się w różnym wieku, nawet po 30stce, więc staram się nie łamać i robić swoje. Co do poznawania ludzi to jasne trzeba wychodzić, stwarzać sytuacje, ale coraz trudniej znaleźć miejsca, gdzie tacy normalni faceci/kobitki są. Kiedyś koleś do mnie podszedł i powiedział "Hello czika fajne masz nogi" - PADŁAM smile

Możesz nawet sama zaczepiać , wielu facetów również jak Ty czeka i czeka... Jeśli zaczepisz wcale o Tobie to źle nie świadczy , ale musisz się liczyć że może nie być zainteresowany. No wiadomo że lepiej być tą decydującą stroną o znajomości smile Niemniej jeśli nie będziesz podchodzić do tego jako do przyszłego partnera a po prostu jako do kolegi i poznawania możesz zwiększyć swoje szanse.

87

Odp: 26 lat i od 9 lat sama...

Anjess83- ten worek na łeb mnie rozbawił smile Tak czy siak choćby nie wiem jak doskwierał mi brak drugiej połówki to nie będę robić nic pochopnie ani na siłę- póki co staram się być szczęśliwa w takiej sytuacji życiowej jaką mam.
Ludzie mają problem z utrzymaniem stałości poglądów, ale czasem też racjonalne argumenty strony przeciwnej skłaniają je do zmiany zdania, więc nie zawsze niestabilność poglądowa to coś złego.

Alienekpl- ja nigdy nie podchodzę do faceta jak do potencjalnego męża smile Co więcej nie umiem podrywać i nie wyczuwam pewnych niuansów/sygnałów dla wielu osób oczywistych... Natomiast nie potrafiłabym zaczepić obcego faceta np. w klubie tak po prostu: tutaj zwyczajnie brak mi śmiałości; natomiast nie mam problemu żeby na imprezie ze znajomymi gdzie są nowi znajomi płci przeciwnej przedstawić się i zagadać smile

88

Odp: 26 lat i od 9 lat sama...
K.T. napisał/a:

Anjess83- ten worek na łeb mnie rozbawił smile Tak czy siak choćby nie wiem jak doskwierał mi brak drugiej połówki to nie będę robić nic pochopnie ani na siłę- póki co staram się być szczęśliwa w takiej sytuacji życiowej jaką mam.
Ludzie mają problem z utrzymaniem stałości poglądów, ale czasem też racjonalne argumenty strony przeciwnej skłaniają je do zmiany zdania, więc nie zawsze niestabilność poglądowa to coś złego.

Alienekpl- ja nigdy nie podchodzę do faceta jak do potencjalnego męża smile Co więcej nie umiem podrywać i nie wyczuwam pewnych niuansów/sygnałów dla wielu osób oczywistych... Natomiast nie potrafiłabym zaczepić obcego faceta np. w klubie tak po prostu: tutaj zwyczajnie brak mi śmiałości; natomiast nie mam problemu żeby na imprezie ze znajomymi gdzie są nowi znajomi płci przeciwnej przedstawić się i zagadać smile

Ja również nie umiem podrywać. Dla mężczyzny stanowi to większy problem. Najczęściej bowiem, to my podrywamy. Takie są wzorce kulturowe. Czy słuszne? Temat na szerszą analizę i dyskusję.

89

Odp: 26 lat i od 9 lat sama...

Wielbicielu, absolutnie nie trzeba podrywać. Wystarczy tylko zacząć rozmowę. Naprawdę.

90

Odp: 26 lat i od 9 lat sama...

Ja Cię rozumiem, sama mam 24 lata i całe życie jestem sama niestety:/ Ale ja wiem co jest powodem-moja brzydota. Przez nią nawet nigdy na randce nie byłam...

91

Odp: 26 lat i od 9 lat sama...

Joasiabasia masz rację że wystarczy zacząć rozmowę, ale jednak trzeba do tej obcej kobiety podejść, a to chyba to co paraliżuje niektóre osoby. Ja sama bym nie potrafiła, dlatego podziwiam Panów za starania smile Z drugiej strony teraz trendy się odwracają i to kobiety są coraz bardziej śmiałe w tym temacie. Z jednej strony fajnie czemu nie, ale z drugiej często są w tym wszystkim zbyt wulgarne i to zniechęca Panów. Oczywiście pomijam łowców przygód na jedną noc.

Lady_Aga- nie wiem jak wyglądasz, ale chyba nie może być tak źle. Oki nie będę Ci kłamać: jedne kobiety są lepiej obdarzone przez naturę inne mniej, ale każda ma w sobie coś czym może się pochwalić: nogi/biust/włosy/wcięcie w talii/uśmiech/twarz. To co mogę Ci doradzić to maskowanie niedoskonałości a eksponowanie atutów. Jeśli troszkę zainwestujesz w swój wygląd [nie zawsze jest to równoważne z dużą sumą pieniędzy] to sama się lepiej ze sobą poczujesz i może wtedy ktoś spojrzy na ciebie inaczej niż na koleżankę.

92

Odp: 26 lat i od 9 lat sama...
K.T. napisał/a:

Joasiabasia masz rację że wystarczy zacząć rozmowę, ale jednak trzeba do tej obcej kobiety podejść, a to chyba to co paraliżuje niektóre osoby. Ja sama bym nie potrafiła, dlatego podziwiam Panów za starania smile Z drugiej strony teraz trendy się odwracają i to kobiety są coraz bardziej śmiałe w tym temacie. Z jednej strony fajnie czemu nie, ale z drugiej często są w tym wszystkim zbyt wulgarne i to zniechęca Panów. Oczywiście pomijam łowców przygód na jedną noc.

Lady_Aga- nie wiem jak wyglądasz, ale chyba nie może być tak źle. Oki nie będę Ci kłamać: jedne kobiety są lepiej obdarzone przez naturę inne mniej, ale każda ma w sobie coś czym może się pochwalić: nogi/biust/włosy/wcięcie w talii/uśmiech/twarz. To co mogę Ci doradzić to maskowanie niedoskonałości a eksponowanie atutów. Jeśli troszkę zainwestujesz w swój wygląd [nie zawsze jest to równoważne z dużą sumą pieniędzy] to sama się lepiej ze sobą poczujesz i może wtedy ktoś spojrzy na ciebie inaczej niż na koleżankę.

Z podejściem jak mówią Chorwaci: "nie ma problema". Natomiast z rozpoczęciem rozmowy problem jest.

Posty [ 66 do 93 z 93 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » 26 lat i od 9 lat sama...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026