Jesli nie liczysz na nic więcej z jego strony i taki układ ci odpowiada to nie widzę problemu. NIe mam moze az takich doświadczen, ale zdarzało sie że spotykałam się ze znajomym.. ;] wiesz skoro spotyka się z Toba może istnieć podejrzenie, ze z jakąś inną tez, ale skoro sie odzywa to może mu jednak zalezy akurat na Tobie
Podobne tematy
67 2014-01-27 23:42:22 Ostatnio edytowany przez onazona (2014-01-27 23:42:49)
Dla mnie polega ona na czymś zupełnie innym - na byciu razem na dobre i złe, na wspieraniu się nawzajem...a nie tylko dobrej zabawie, miłej rozmowie, wspaniałym seksie...To tak w wielkim skrócie
jak dla mnie - mówisz o partnerstwie - to piękna sprawa, ale niekoniecznie musi mieć coś wspólnego z miłością - może wspomnienia...marzy mi się taki partnerski związek, ale do tego trzeba dwojga
w mojej ocenie- to co Ty czujesz to najzwyklejsza w świecie miłość jest - fascynacja, zauroczenie, chemia - i tyle - póki będzie trwać - poty będziesz chciała przebywać w jego towarzystwie - o partnerskim związku - sama piszesz, że nie ma mowy - a w dodatku on w Tobie nawet zakochany nie jest - tu chodzi tylko i wyłacznie o seks i może i pogaduchy od czasu do czasu - pytanie, czy te pogaduchy dla niego to po prostu gra wstępna i nic poza tym...
teraz Ty sobie odpowiedz - czy zależy Ci tylko na seksie - jeśli tak - to przestań się zadręczać, jeśli jednak jesteś nim oczarowana, uwielbiasz przebywac w jego towarzystwie, jesteś nim zafascynowana - to pomyśl, że jest wyrachowanym facetem, który myśli tylko o zaspokojeniu swojej fizycznej żądzy - czym intensywniej i prędzej sobie to uświadomisz, tym szybciej Ci minie i ból będzie mniejszy - to jak zrywanie plastra:)
Odpowiedz sobie czy na prawdę tego chcesz i czy sumienie Ci pozwala na taki czyn ...
Ufaj swojemu wrażeniu, jesli nie interesuje się co robisz, gdzie jestes to odpuść sobie. Lepiej teraz niż potem, zwlaszcza sama mówisz, że jakoś nie jest dla Ciebie ważny. Sam Ci dał znak, że nie szuka niczego stałego.