netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Miłość do szefa

77 odpowiedzi8 619 wyświetleńzałożony przez Gosiulka, 06.09.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 78 z 78 ]

66

Odp: Miłość do szefa
MegaPola69 napisał/a:

Hmm prowokacja? Po co to ludzie robią? Pytam, bo ja tak nie postępuję i zdziwiło mnie to teraz..

głównie z nudów w pracy, lub podniesienia emocji których w życiu delikwenta/ki brak ,czasem dla jakichś statystyk szkolno studenckich ,wypracowań itp.
O gimbazeri nawet nie pomnę ....

67

Odp: Miłość do szefa

Teraz nie prowokuje. Tamte temat to był temat opisany z lipca. W lipcu była jeszcze jego narzeczoną.

68

Odp: Miłość do szefa
Gosiulka napisał/a:

Teraz nie prowokuje. Tamte temat to był temat opisany z lipca. W lipcu była jeszcze jego narzeczoną.

To jeśli ci 100 osób mówi odpuść idź do lekarza to czemu drążysz? Co tym chcesz uzyskać ?
Ironię? Jak w przypadku nikandry?

69

Odp: Miłość do szefa

Ja nie jestem chora. Z miłości nie da się wyleczyć.

70

Odp: Miłość do szefa
Paweł-1979 napisał/a:
Gosiulka napisał/a:

Teraz nie prowokuje. Tamte temat to był temat opisany z lipca. W lipcu była jeszcze jego narzeczoną.

To jeśli ci 100 osób mówi odpuść idź do lekarza to czemu drążysz? Co tym chcesz uzyskać ?
Ironię? Jak w przypadku nikandry?

Paweł, ale ona nie pisze po to, aby uzyskać jakiekolwiek konstruktywne opinie... smile

71

Odp: Miłość do szefa
batszeba napisał/a:

Paweł, ale ona nie pisze po to, aby uzyskać jakiekolwiek konstruktywne opinie... smile

Czyli baty lubi? big_smile bo jak nie to tylko prowokacja i kółko się zamyka wink

72

Odp: Miłość do szefa
Paweł-1979 napisał/a:
batszeba napisał/a:

Paweł, ale ona nie pisze po to, aby uzyskać jakiekolwiek konstruktywne opinie... smile

Czyli baty lubi? big_smile bo jak nie to tylko prowokacja i kółko się zamyka wink

A nie pomyślałeś o tym, że ona tę "miłość" przeżywa właśnie na netkobietach? Że ubiera w treść to, co siedzi w jej głowie? Przecież gdyby nie ten wątek, to mogłaby tylko gadać sama do siebie...

73

Odp: Miłość do szefa

Jedną z cech psychopatycznych osobowości jest "brylowanie towarzyskie"-Autorka tutaj "rządzi",a nasze posty są dla niej pożywką, dzięki wzbudzonemu zainteresowaniu wreszcie jest na świeczniku,w centrum uwagi,dlatego lepiej będzie dla niej jak przestaniemy pisać, zbojkotujemy ten temat milczeniem:)

74

Odp: Miłość do szefa
Gosiulka napisał/a:

Teraz nie prowokuje. Tamte temat to był temat opisany z lipca. W lipcu była jeszcze jego narzeczoną.

Nieprawda, poprzedni temat został założony 17 sierpnia, pisałaś w nim ,,jestem na szkoleniu", a tamtą kobietę nazywałaś jego narzeczoną. Czyżby zaczynały Ci się mieszać fakty? tongue
Żeby bawić się czyimś kosztem, trzeba do tego trochę sprytu i inteligencji. Tego pierwszego nie widzę tutaj za grosz, a o drugim, z racji funkcji, nie wypada mi się głośno wypowiadać.
Może przeczytaj to wszystko, co napisałaś, kilka razy przeczytaj, a potem zastanów się co pomyślałabyś o autorce, gdybyś na tę sprawę patrzyła z boku?

75 Ostatnio edytowany przez Paweł-1979 (2013-09-07 23:21:13)

Odp: Miłość do szefa
Olinka napisał/a:

[Żeby bawić się czyimś kosztem, trzeba do tego trochę sprytu i inteligencji.

Ufff a przez chwilę czytając bałem się że padnie słowo "mądrość"
Owszem, można być inteligentnym i "złym" Zarazem. Czytaj: Hitler

batszeba,słonecznik30 Czyli dużo się nie pomyliłem, Harlekin gimbazeri (przynajmniej umysłowej)

76

Odp: Miłość do szefa

Albo troll albo faktycznie osoba z powaznymi zaburzeniami to jest. Nie ma co pisac.

77

Odp: Miłość do szefa

Kobieto na innym forum pisałaś to samo, daj spokój i się nie ośmieszaj, ma żonę i jest szczęśliwy, a Ty idź na jakąś terapię tongue Na ilu forach wałkujesz ten sam temat? Już wolę nie wiedzieć tongue

Posty [ 66 do 78 z 78 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026