Nieśmiałość wobec przystojnego szefa - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nieśmiałość wobec przystojnego szefa

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 24 ]

Temat: Nieśmiałość wobec przystojnego szefa

Mam problem. Drugiego dnia mojej pracy (a było to pół roku temu) przyciągnął mnie wzrokiem mega przystojny koleś. Poczułam jakby uderzenie pioruna, fall in love po prostu. Skojarzyłam jego twarz ze strony firmy i okazało się ze to moj szef. Oglądają się za nim wszystkie dziewczyny: mega przystojny, bogaty, inteligentny itd. Ja całe życie miałam kompleksy:byłam gruba, czerwieniłam się w wielu okolicznościach. Mam dwie twarze: dla znajomych i obcych wydaje się być dusza towarzystwa a kiedy jestem sama to się wszystkim zamartwiam, nie wierze w siebie tak jak powinnam. Nigdy nie stworzyłam żadnej relacji z facetem, choć zawsze miałam adoratorów. Nigdy nie czułam tych motyli w brzuchu. Do szefa poczułam. Niby fajnie, ale boje się zaryzykować i wejść w te relacje, boje się ze złamie mi serce itd. On ewidentnie jest zainteresowany. Ciagle zerka, nasyła na mnie swojego kolegę, żeby mnie wypytywał o sprawy prywatne itd. Sam chyba boi się zagadać,żebym go nie oskarżyła o jakiś mobbing itd. Codziennie obiecuje sobie, ze jeśli go zobacze to oprócz dzień dobry się uśmiechnę, ale nie mam odwagi. I jak się mijamy na korytarzu uciekam wzrokiem, bo on jest tak przystojny ze mnie całkowicie onieśmiela. Co robić? Jak przezwyciężyć te emocje, bo z jednej stroju chciałabym w końcu się z nim zapoznać a z drugiej coś mnie w środku blokuje. Generalnie od dziecka miałam problemy z kontaktami z innymi osobami, ale to przezwyciężyłam. Przepracowałam to a tej sytuacji z szefem nie potrafię nadal przepracować, choć minęło już pół roku.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nieśmiałość wobec przystojnego szefa

Wiesz co, ja na Twoim miejscu nie robiłabym nic. To twój szef, określona relacja, narobiłoby to więcej szkody niż pożytku. Tobie oczywiście, bo przecież nie jemu.
Mój szef robił do mnie podjazdy, ale, że ja zimna i zamknięta na wszystkich to tylko po paru miesiącach usłyszałam "w sumie dobrze, że taka jesteś, bo 5 min byłoby fajnie, a co potem". A i samo wypytywanie o sprawy prywatne też nie musi wiele znaczyć- ludzie o sobie plotkują, chcą wiedzieć co u kogo w życiu prywatnym, plus dla szefa taka wiedza może działać na korzyść. Nie jesteście na równi, jest Twoim przełożonym. Ja bym to zostawiła. Jakby czegoś chciał- już byś o tym bezpośrednio wiedziała. Bo, że nieśmiały to nie wierzę.

3

Odp: Nieśmiałość wobec przystojnego szefa

kolega szefa wypytuje Cię o sprawy prywatne? To zaptytaj kolegi czy szef jest wolny w ogóle. Bo z tego co opisujesz to bardzo wątpię smile

4

Odp: Nieśmiałość wobec przystojnego szefa

Podzielam zdanie Rity. Związek z szefem, to najczęściej kiepski pomysł.

5

Odp: Nieśmiałość wobec przystojnego szefa
Magda2021 napisał/a:

(...) Co robić? (...)

Planujesz zmianę pracy? Jeśli nie, nie rób nic.

6 Ostatnio edytowany przez Gary (2021-02-14 00:26:38)

Odp: Nieśmiałość wobec przystojnego szefa

Normalnie bym powiedział, abyś go poderwała i się z nim przespała.

Ale... nie w pracy ... bo praca, relacja prywatna jak się mieszają, to nie wiadomo jak się może skomplikować.

Przykładowo... będziesz miała seks, pobzykacie się trochę, za 3 miesiące poderwie inną dziewczynę. Co zrobisz? Albo okaże się, że prywatnie on jest nie takim fajnym facetem jak byś chciała (np. jest agresywny i niemiły)?

Wniosek? Podejmij decyzję:

1. nie robię nic, aby nie stracić pracy, trzymam się oficjalnych granic
2. podejmuję ryzyko, że będę musiała zmienić pracę, i podrywam szefa


Jak wybierzesz "2", to się zastanowimy co dalej.

7

Odp: Nieśmiałość wobec przystojnego szefa

Związek z szefem to baaardzo kiepski pomysł.

8

Odp: Nieśmiałość wobec przystojnego szefa
Magda2021 napisał/a:

On ewidentnie jest zainteresowany..

Dlatego od pół roku nic nie zrobił.

9

Odp: Nieśmiałość wobec przystojnego szefa
Magda2021 napisał/a:

  On ewidentnie jest zainteresowany. Ciagle zerka, nasyła na mnie swojego kolegę, żeby mnie wypytywał o sprawy prywatne itd. Sam chyba boi się zagadać,żebym go nie oskarżyła o jakiś mobbing itd.

Naprawdę uważasz, że lęk przed byciem oskarżonym o mobbing jest u niego tak wielki, że przez pół roku nie zdecydował się na odbycie z Tobą zwykłej, uprzejmej rozmowy, a nawet krótkiej wymiany zdań?
W tego kolegę wypytującego w jego imieniu o Twoje prywatne sprawy też nie bardzo chce mi się wierzyć.

Moim zdaniem to raczej Ciebie ponosi wyobraźnia i widzisz więcej niż jest. Jest też opcja, że zauważył, że zwrócił Twoją uwagę i teraz gra w jakąś grę. Generalnie dążę do tego, że wydaje się mało prawdopodobnym, żeby przystojny, pewny siebie mężczyzna przez długich sześć miesięcy nie wykonał żadnego kroku w kierunku bliższego poznania kobiety, którą jest poważniej zainteresowany.

Bez względu jednak na to, jak jest, powtórzę za poprzednikami, że związek z szefem, to nie jest dobry pomysł, o ile nie masz zamiaru postawić wszystkiego na jedną kartę, a w razie "W" zmienić pracy.

10

Odp: Nieśmiałość wobec przystojnego szefa

Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Wiem oczywiście z czym się wiąże prywatna relacja z szefem i może dlatego tez mnie to blokuje. Nie tylko mi się wydaje, że on wyraża swoje zainteresowanie moją osobą, od początku zauważyły to inne osoby, które sobie żartowały ze mnie: o wpadłaś w oko naszemu dyro itd. Nie było to dla mnie śmieszne, bo jestem przeczulona na punkcie seksizmu, wykorzystywania podwładnych, więc znajomi z pracy przestali na ten temat rozmawiać, bo powiedziałam, że sobie nie życzę takich tekstów. Z jednej strony wiem, że dzisiaj odwraca głowę i podrywa mnie a jutro może inną itd. Ale dlaczego się mnie tak uczepił? Chciałabym z nim porozmawiać i wszystko wyjaśnić: jeśli wyjdzie, że jest jakimś ch... to sprawa jasna- nie będę w to brnąć, bo mam wiele do stracenia. Ale jeśli jakimś cudem on ma dobre intencje to boje się, że jak nie wyjaśnię z nim czego ode mnie chce, to będę żałowała do końca życia. To nie jest tak, że się widujemy codziennie, przez pandemie często pracujemy z domu. Pracuje w dużej korpo i on jest szefem na PL. Wiem że może mieć każda laskę i dlatego od razu byłam do niego najeżona, tym bardziej, ze to zaczepianie wzrokiem zaczęło się na początku mojego zatrudnienia, wiec pierwsza moja myśl-a szuka kolejnej laski do zaliczenia. No ale skoro pomimo upływu czasu on nadal uśmiecha się, szuka wzrokiem,krzyczy do mnie dzień dobry z połowy korytarza, to może coś być na rzeczy. Jak mam się przełamać,żeby z nim wyjaśnić te sytuacje? Nie chce mu wskakiwać do łóżka itp. Po prostu chce się dowiedzieć czego chce i jakie ma zamiary.

11

Odp: Nieśmiałość wobec przystojnego szefa
Magda2021 napisał/a:

(...)
Nie tylko mi się wydaje, że on wyraża swoje zainteresowanie moją osobą, od początku zauważyły to inne osoby, które sobie żartowały ze mnie: o wpadłaś w oko naszemu dyro itd.
(...)
Ale dlaczego się mnie tak uczepił? Chciałabym z nim porozmawiać i wszystko wyjaśnić: jeśli wyjdzie, że jest jakimś ch... to sprawa jasna
(...)
No ale skoro pomimo upływu czasu on nadal uśmiecha się, szuka wzrokiem,krzyczy do mnie dzień dobry z połowy korytarza, to może coś być na rzeczy. Jak mam się przełamać,żeby z nim wyjaśnić te sytuacje? Nie chce mu wskakiwać do łóżka itp. Po prostu chce się dowiedzieć czego chce i jakie ma zamiary.

Przede wszystkim to ja bym się zainteresowała tymi żartami, że w to oko wpadłaś. Bo to, jeszcze nie oznacza, że jest w tym coś niezwykłego- wręcz przeciwnie. Może mu wiele lasek wpada w oko, świeża krew na pokładzie i oho- żarty, że wpadłaś w oko. Zweryfikuj i podpytaj jaki on był do tej pory i czy to faktycznie coś niecodziennego... bo jak znamy życie, to jednak większa szansa, że coś normalnego. smile Trochę piję do mojego szefa i tego jak mi kamień z serca spadł jak się dowiedziałam, że nic wyjątkowego w tym nie ma, bo on to tak do wielu.

Uczepił- a serio uczepił? Zostawiasz furtkę nad to, że nadinterpretowujesz pewne drobne gesty? Masz zaufaną koleżankę w pracy, która może Ci te wizje zweryfikować? Poza tym, jak sobie wyobrażasz taką rozmowę? Tym bardziej jak po rozmowie ocenisz, czy jest tym ch... czy nie?

No i... a jesteś gotowa, że po podjęciu rozmowy możesz się mocno ośmieszyć i pójdą plotki, że rwiesz dyrektora? wink Przecież go nie znasz, co jak jednak ch.... ?

Ostatnio był troszku podobny wątek dobrej relacji zawodowej, picia kawy i jedzenia ciastek- zerknij smile

12 Ostatnio edytowany przez aniuu1 (2021-02-14 10:27:51)

Odp: Nieśmiałość wobec przystojnego szefa

Zdystansuj się od tego albo możesz szukać nowej pracy. Romans w pracy, zwłaszcza z szefem to bardzo słaby pomysł. Szczególnie, że widać że bardzo wszystkim się przejmujesz i masz kompleksy. No i ogólnie finalnie to źle wpływa na atmosferę w pracy.

13

Odp: Nieśmiałość wobec przystojnego szefa

On jest Twoim szefem i z góry jesteś na przegranej pozycji.
Równie dobrze może Ci naobiecywać cuda wianki, pójdziecie do łóżka a później może zacząć się szantaż.

Ile takich historii kończy się dobrze? 1 na 50?
Przypadek? Nie sądzę...

14 Ostatnio edytowany przez sosenek (2021-02-14 10:48:47)

Odp: Nieśmiałość wobec przystojnego szefa

on ci się podoba więc widzisz to co chcesz widzieć, czyli przyciąganie wzrokiem, jakies wyjątkowe "dzien dobry"
moim zdaniem w jego zachowaniu nie ma nic ponadprzeciętnie wskazującego na to, że mu się spodobałaś.
wręcz przeciwnie - od pół roku nawet do ciebie nie zagadał? zaufaj mi, jeśli jest taki atrakcyjny i do tego jest szefem w korpo to raczej nie ma problemów z otwartością  i nawiązywaniem kontaktów.
chyba wydaje ci się, że życie to scenariusz z bajki o kopciuszku.
nawet nie próbuj z nim nic "wyjaśniać" bo się tylko ośmieszysz.

15 Ostatnio edytowany przez prego (2021-02-14 11:26:45)

Odp: Nieśmiałość wobec przystojnego szefa
Magda2021 napisał/a:

Nie chce mu wskakiwać do łóżka itp. Po prostu chce się dowiedzieć czego chce i jakie ma zamiary.

Jeśli miałby "jakieś" zamiary, już dawno wylądowalibyście w łóżku. A ty drżałabyś na widok, każdej nowej panny, robiącej maślane oczy do pana szefa.

16 Ostatnio edytowany przez jjbp (2021-02-14 11:34:12)

Odp: Nieśmiałość wobec przystojnego szefa
Magda2021 napisał/a:

Chciałabym z nim porozmawiać i wszystko wyjaśnić: jeśli wyjdzie, że jest jakimś ch... to sprawa jasna- nie będę w to brnąć, bo mam wiele do stracenia. Ale jeśli jakimś cudem on ma dobre intencje to boje się, że jak nie wyjaśnię z nim czego ode mnie chce, to będę żałowała do końca życia.

Mnie ciekawi jak Ty na podstawie jednej rozmowy rozwiejesz swoje wątpliwości co do jego intencji.

Magda2021 napisał/a:

Dzięki za Wiem że może mieć każda laskę i dlatego od razu byłam do niego najeżona, tym bardziej, ze to zaczepianie wzrokiem zaczęło się na początku mojego zatrudnienia, wiec pierwsza moja myśl-a szuka kolejnej laski do zaliczenia. No ale skoro pomimo upływu czasu on nadal uśmiecha się, szuka wzrokiem,krzyczy do mnie dzień dobry z połowy korytarza, to może coś być na rzeczy.

No cóż, jeszcze Cię nie zaliczył więc nie wykluczalabym tej możliwości tak lekka ręką. Upływ czasu nie ma tu nic do rzeczy, ba może się okazać że to nawet lepiej - dla niektórych im dłuższa faza gonienia króliczka tym fajniej. Szczególnie że u Ciebie to raptem pół roku, nie pracujesz tam od 20 lat

17 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2021-02-14 12:01:48)

Odp: Nieśmiałość wobec przystojnego szefa

Poza wszystkim co tu napisano:  z Twoim poczuciem nizszosci wobec niego to nie masz szans zdobyć  go na dłużej niż jednorazową  przygodę. 
Pewnie się mu podobasz wizualnie  to patrzy.
Jakby miał chęć nawiązania kontaktu to znalazłby sposób u to niejeden.
Jak chcesz mieć spokój w pracy to przyjedź do pracy z jakimś kolegą  pierścionek niby zaręczynowe załóż.
Zainteresowany poważnie mężczyzna nie adoruje ostentacyjnie jakiejś  Pani. Robi to dyskretnie i skutecznie.
Może jesteś nawet zasłoną  dymną dla jakiejś innej kobiety mężatki na przykład.
Zobacz nie na którą  patrzy i woła z daleka ale do której podchodzi blisko.

18

Odp: Nieśmiałość wobec przystojnego szefa
Magda2021 napisał/a:

Jak mam się przełamać,żeby z nim wyjaśnić te sytuacje? Nie chce mu wskakiwać do łóżka itp. Po prostu chce się dowiedzieć czego chce i jakie ma zamiary.

Co chcesz wyjaśnić? Taki dialog:

-- Cześć szefie! Wydaje mi się, że na mnie lecisz, czy to prawda?
-- Yyyyyyyy? Nie wiem o czym mówisz?
-- Bo nie chcę z Panem iść do łóżka... i chciałam to wyjaśnić...

???????????????

Czy taki dialog:

-- Szef tak spogląda na mnie... i chciałam wyjaśnić, czy to tylko mi się tak wydaje, czy jest coś na rzeczy...?
-- Tak, tak -- faktycznie uważam, że powinniśmy iść do łóżka. Co Ty na to?
-- Nie chcę iść do łóżka.

?????????????????????

Jak by twoje wyjaśnianie miało wyglądać?



Wg mnie musisz podjąć decyzję:

1. nie robię nic, aby nie stracić pracy, trzymam się oficjalnych granic
2. podejmuję ryzyko, że będę musiała zmienić pracę, i podrywam szefa

19

Odp: Nieśmiałość wobec przystojnego szefa

Macie dużo racji-nie będę nic robić i zobacze jak się rozwinie sytuacja. Dzieki!

20

Odp: Nieśmiałość wobec przystojnego szefa

Sytuacja sama się nie rozwinie. Wbrew temu co napisałaś masz na nią wpływ, na jej rozwój czy zwój - także.

21

Odp: Nieśmiałość wobec przystojnego szefa

"Uczepił się Ciebie"??
Zastanów się nad tym na spokojnie. Nikt się Ciebie nie uczepił, a na pewno nie mężczyzna, który NIGDY dotychczas nie wykazał żadnego zainteresowania Tobą, ani chęci nawiązania bliższego kontaktu.

Równie dobrze mogłabyś powiedzieć, że sąsiad z mieszkania obok uczepił się Ciebie, ponieważ za każdym razem kiedy Cię widzi uparcie mówi Ci "dzień dobry".

Bardzo mocno nadinterpretujesz to, co chcesz. Łatwo możesz stać się ofiarą własnych fantazji i wymysłów, które nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością.

22 Ostatnio edytowany przez Gosia1962 (2021-02-16 12:41:38)

Odp: Nieśmiałość wobec przystojnego szefa

Nadinterpretacja w procentach STU.

Przeczytaj ostatni wpis Gary tak z 10 razy pod rzad.To jest najwlasciwsza odpowedz na twoje wymyslone dylematy.

I wiedz o tym, ze gdyby ten caly przystojniak-dyrektor chcial, tak NAPRAWDE chcial, to juz dawno cos by sie wydarzylo, albo by choc milo, normalnie zagadal.

Ty mu sie ani troszke nie podobasz. Niech to wreszcie do ciebie dotrze...on nawet nigdy konkretnie, zartobliwie, milo, cieplo, przyjacielsko, z jajem: JAKKOLWIEK  nie zagadal. Tak zachowuje sie facet, ktoremu kobieta sie podoba??? no prosze cie.Nawet gdyby byl zajety, zonaty, to gdybys mu sie podobala tak strasznie, jak ty to twierdzisz, to zagadalby. Tak po prostu, cos by zagail do kobiety, ktora uwaza za super. Ty twierdzisz, ze on sie boi, ze to bedzie mobbing.
serio?
Szef, ktory zapyta: jak minal wekeend? albo: ale brzydka pogoda, albo: jak tam zdrowko? UPRAWIA MOBBING????

Albo jestes strasznie naiwna, albo tak zamroczona jego niebywala przystojnoscia, ze nadinterpretujesz jak nastolatka.
Wyluzuj i szukaj faceta tam, gdzie sie prawidlowo szuka: poza robota.

Czytajac twoje slowa:

"Ale dlaczego się mnie tak uczepił? Chciałabym z nim porozmawiać i wszystko wyjaśnić" mozna sie po prostu poblazliwie usmiechnac.
Uczepil sie? serio???? :-) :-) :-)

Wyjasnic? wyjasnij tak, jak proponuje ci Gary; bardzo dobra rada.

Ech.....

23

Odp: Nieśmiałość wobec przystojnego szefa

Patowa sytuacja.

24

Odp: Nieśmiałość wobec przystojnego szefa

Czasem tak bardzo pragniemy milosci ze błednie odbieramy sygnały. Z własnego doswiadczenia wuem ze łatqo się pomylić. Też tak jak ty analizowałam jego intencje. Wydawalo mi się ze jezeli ktos okazuje zaintetesowanie mną takie systematyczne to coś jest na rzeczy... łudziłam się lata a okazało się że facet się nudzi !!! I dobrze bawi... i gdyby mi tego nie powiedział wprost to bym nie uwierzyła...! Moja rada- nie nakręcaj się... nie intetesuj się nim... zajmij się sobą.. tak jak ja teraz...

Posty [ 24 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nieśmiałość wobec przystojnego szefa

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024