Też tak sądzę.
Podobne tematy
Też tak sądzę.
No nie?
Ja myślę, że to te predyspozycje do odczuwania bólu, że kobiety mają większą tolerancje. Takie "obciążenie" musi nieść za sobą konsekwencje i pewnie to ten masochizm...
Ja jednak myślę, że wszystko zależy od konkretnej osoby i konkretnego przypadku. Znam kobiety, które odrzucenie znoszą w milczeniu, cichutko, doszukując się winy w sobie samej, znam i mężczyzn, którzy klną na czym świat stoi, bo przecież ,,jak ona mogła tak mnie poniżyć?". Z drugiej strony znam mężczyzn, którzy potrafią zapłakać, po czym po raz drugi usiłują wejść do tej samej rzeki, ale znam i kobiety, które raz zranione skreślają faceta nie tylko z listy potencjalnych partnerów na przyszłość, ale i zwykłych znajomych.
Generalnie bez względu na płeć i sposób wyrażania emocji, odrzucenie zawsze boli boli.
Catwoman napisał/a:Też tak sądzę.
No nie?
Ja myślę, że to te predyspozycje do odczuwania bólu, że kobiety mają większą tolerancje. Takie "obciążenie" musi nieść za sobą konsekwencje i pewnie to ten masochizm...
Odpowiedź uzyskałam od jednej z Userek-cytuję
"po prostu lubimy mężczyzn, którzy potrafią ustawić nas do pionu;)"
Siara i wszystko jasne !
Teo napisał/a:Catwoman napisał/a:Też tak sądzę.
No nie?
Ja myślę, że to te predyspozycje do odczuwania bólu, że kobiety mają większą tolerancje. Takie "obciążenie" musi nieść za sobą konsekwencje i pewnie to ten masochizm...
Odpowiedź uzyskałam od jednej z Userek-cytuję
"po prostu lubimy mężczyzn, którzy potrafią ustawić nas do pionu;)"
Siara i wszystko jasne !
Szczerze? To naprawdę bardzo mało matek wychowuje swoje córki na niezależne i pewne swojej wartości kobiety i stąd wychodzą takie kwiatki właśnie, że facet "musi ustawiac do pionu".