netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

70 odpowiedzi12 322 wyświetleniazałożony przez Catwoman, 25.06.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 71 ]

1

Temat: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

Lubię obserwować świat kobiet i świat mężczyzn, również jako dwa odrębne smile Nie ma się co czarować: różnimy się. ZWYKLE tam, gdzie facet widzi najprostsze rozwiązanie, kobieta: drogę przez góry i doliny.

Do refleksji skłonił mnie artykuł, który gdzieś tu zapodałam, o tym, jak katolickie małżeństwo organizowało komunię dla swojej córki; a raczej żona - facet / tata występował właściwie w roli statysty. A ja sobie pomyślałam, że gdyby wyszedł z cienia i raz czy drugi walnął pięścią w stół, to tego całego cyrku by nie było.
Zamiast imprezy na ileś osób w restauracji z wymyślnym menu, wiankami, falbankami, lakierkami i tym wszystkim, byłoby zapewne spotkanie przy śledziku, wódce i chipsach big_smile

Dlaczego kobiety uwielbiają utrudniać sobie życie? Czy to kwestia niedowartościowania?
A dlaczego faceci zawsze idą do najprostszego rozwiązania?

Zapraszam do dyskusji smile

2

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

Jak dla mnie, to kobiety za wszelką cenę chcą pokazać swoją "zaradność, dobry gust i organizację..."
Mają skłonność do wyolbrzymiania niektórych rzeczy, do przewartościowywania. Natomiast mężczyźni wybierają najprostsze rozwiązania, bo chyba nie jest dla nich aż tak ważne "co ludzie powiedzą"...
Coś na zasadzie "Ma być? Będzie tak jak ma być, ale nic poza tym." Kobietom "tak jak ma być" to za mało, musi być "najlepiej jak można" big_smile

3

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.
Catwoman napisał/a:

A dlaczego faceci zawsze idą do najprostszego rozwiązania?

Podobno najprostsze rozwiązania są najlepsze, co wcale nie oznacza, że można je łatwo wymyślić.
Na mój prosty rozumek mężczyzna skupia się na istocie problemu, który ma rozwiązać. Dlatego wymyśla rozwiązanie lepsze, skuteczniejsze i prostsze w realizacji.
Kobieta myśli wielotorowo, gubiąc często po drodze właściwy cel, lub dokładając do niego stosik celów pobocznych. W efekcie to, co wymyśli jest na pierwszy rzut oka dużo bogatsze, ale w kwestii samego celu początkowego uboższe i mniej dopracowane.

A teraz mnie zbanują sad sad sad.

4

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.
YOGI bear napisał/a:
Catwoman napisał/a:

A dlaczego faceci zawsze idą do najprostszego rozwiązania?

Podobno najprostsze rozwiązania są najlepsze, co wcale nie oznacza, że można je łatwo wymyślić.
.

Mój mąż powiedział dziś dokładnie to samo, gdy skomentowałam przygotowany przez niego sos do spaghetti big_smile

5

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

Idąc podanym przykładem - kobiety czuję się odpowiedzialne za to wszystko, co związane jest z domem i organizacją wszelkiego rodzaju uroczystości. Zdają sobie sprawę, że będą oceniane przez pryzmat tego, co inni zastaną na miejscu, dlatego tak bardzo starają się stanąć na wysokości zadania. Mężczyźni wcale sobie nie odpuszczają, ale wykazują się na innym polu. Dom to kobieca działka, a męską jest na przykład własna firma lub... samochód. Choćby taki mój mąż - chucha i dmucha w auto, tylko po to, aby mieć satysfakcję, że wszystko tam chodzi idealnie, nawet jeśli mi się wydaje, że już dawno mógłby odpuścić. Mężczyzna za punkt honoru stawia sobie, żeby świetne było to, co inni oceniają jako jego własne zaangażowanie i wkład pracy, kobiety analogicznie robią tak samo.

6

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.
YOGI bear napisał/a:
Catwoman napisał/a:

A dlaczego faceci zawsze idą do najprostszego rozwiązania?

Podobno najprostsze rozwiązania są najlepsze, co wcale nie oznacza, że można je łatwo wymyślić.
Na mój prosty rozumek mężczyzna skupia się na istocie problemu, który ma rozwiązać. Dlatego wymyśla rozwiązanie lepsze, skuteczniejsze i prostsze w realizacji.
Kobieta myśli wielotorowo, gubiąc często po drodze właściwy cel, lub dokładając do niego stosik celów pobocznych. W efekcie to, co wymyśli jest na pierwszy rzut oka dużo bogatsze, ale w kwestii samego celu początkowego uboższe i mniej dopracowane.

A teraz mnie zbanują sad sad sad.

Czemu tak myślisz? smile Ja się z tobą zgadzam.
Od jakiegoś czasu właśnie na tej istocie staram się skupiać co ułatwia mi życie i zaoszczędza czasu. wink

7

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

Myślę, ze ogromny wpływ ma na to męskie lenistwo, wygody i oszczędność.Wystarczy popatrzeć na męskie widzenie porządku i kobiece...To dwie różne rzeczy.

8 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-25 21:27:10)

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.
Asterka10 napisał/a:

Myślę, ze ogromny wpływ ma na to męskie lenistwo, wygody i oszczędność.Wystarczy popatrzeć na męskie widzenie porządku i kobiece...To dwie różne rzeczy.

No pewnie big_smile.
Żaden normalny mężczyzna nie będzie wystawiał na widoku swoich narzędzi, tylko je wrzuci do szuflady. A widziałaś kiedyś ozdobny serwis ukryty w szufladzie, albo mieszkanie kobiety bez witryny pełnej wszelkiego badziewia i setki bzdetów ustawionych w każdym możliwym miejscu big_smile ?

9

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.
Asterka10 napisał/a:

Wystarczy popatrzeć na męskie widzenie porządku i kobiece...To dwie różne rzeczy.

To też jest nie tak. Mężczyźni bowiem patrzą na wszystko całościowo, kiedy my skupiamy się na (nieistotnych dla nich) szczegółach, dlatego że to męski mózg inaczej odbiera widziany obraz. I zwykle nie ma to nic wspólnego z lenistwem.

Edit: Ja dla odmiany nie słyszę niewłaściwej pracy sworzni wahacza big_smile, a jednak nikt nie ma do mnie o to pretensji.

10

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.
Olinka napisał/a:

Edit: Ja dla odmiany nie słyszę niewłaściwej pracy sworzni wahacza big_smile, a jednak nikt nie ma do mnie o to pretensji.

Wiesz, że to prawda smile ?
Kiedyś musiałem pojechać samochodem żony kolegi. Po powrocie zwróciłem jej uwagę na kilka potencjalnie niebezpiecznych usterek. Spisała je, pojechała na drugi dzień do naszego zaprzyjaźnionego warsztatu i... wszystko to było do zrobienia big_smile.

Na tym chyba polegają różnice między naszymi płciami smile.

11

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

Mam wrażenie, że kobiety skupiają się bardziej na pięknym, a mężczyźni na praktycznym świecie.
Oczywiście OGÓLNIE to liczy się na świecie praktyczność niż piękno. Budować, budować, budować big_smile
A kobiety: urządzać, urządzać, urządzać big_smile

12

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

Ja tą różnicę widzę zawsze kiedy mamy kupić dla kogoś prezent. Podejmujemy decyzję obopólnie choć z reguły te kilka % jest na moją korzyść. Jednak przy opakowywaniu go i stworzeniu odświętnego klimatu nie mam nic do powiedzenia bo mnie pewne rzeczy się w pale nie mieszczą. Nie wiem skąd moja żona bierze te wszystkie pomysły i nie dubluje ich.

13

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.
Marka Ragnos napisał/a:

Ja tą różnicę widzę zawsze kiedy mamy kupić dla kogoś prezent. Podejmujemy decyzję obopólnie choć z reguły te kilka % jest na moją korzyść. Jednak przy opakowywaniu go i stworzeniu odświętnego klimatu nie mam nic do powiedzenia bo mnie pewne rzeczy się w pale nie mieszczą. Nie wiem skąd moja żona bierze te wszystkie pomysły i nie dubluje ich.

np? big_smile

14

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

Te wszystkie wymyślne papiery opakunkowe, ozdóbki, kwiatki czy inne zielsko. To wszystko razem połączone plus kartka z życzeniami, broń Panie Boże z internetu bo samemu trzeba wymyślić a nie na łatwiznę iść. Gdyby była florystką to nie dziwiłbym się tak. Prezent dla dwóch osób to minimum pół dnia na samo 'zdobienie'

15

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

Ech wiem coś o tym, miewam tak samo big_smile

16

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

Najgorsze jest to, że ja się chyba nieświadomie zakaziłem takim podejściem bo w kwiaciarni jakieś głupoty opowiadam aż panie same stwierdziły, że mężczyzna z takim podejściem to dziś ewenement. Muszę się wsiąść za siebie bo skończę jak nie powiem co. wink

17

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

Ale są wyjątki smile
Dla mnie ewenementem jest gdy koleżanka mi się zwierza, nie oczekując żadnej rady tylko po to, by sobie pogadać, "wypłakać się" - nie jestem w tym dobra, bo ja podobnie jak facet, od razu szukam rozwiązania.

18

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

A ja nie wiem czy ta roznica jest taka silnie wydemarkowana. Mnie np. zakupy bluzki/ swetra/ sukienki zajmuja piec minut. Wiem czego chce, znajduje ciuch, sprawdzam cene i rozmiar, place, wychodze. Moj facet natomiast przeprowadza jakis niesamowity rekonesans, porownujac, patrzac na buty jak chcial kupic koszule, no normalnie spedzajac popoludnie w domu towarowym. Kazdy szczegol urasta do wielkosci Tatr! To samo z urzadzaniem kolacji czy party. Ja tam ciach- mach ludzi zaprosze, zrobie chybka liste alkoholi i jedzenia, i tyle; moj ukochany przygotowuje sie do tego jak do operacji militarnej.

Ale zeby nie bylo, ze jestem stronnicza, nigdy nie spotkalam kolezanki z ktora moglabym pojsc na zakupy. Zawsze za dlugo lazily po sklepie, za duzo gadaly, za duzo komplikowaly, podczas kiedy ja chcialam widziec rezultat (czyli ciuch zakupiony). Zauwazylam tez, ze plec piekna czesto za bardzo analizuje wszystko, i ma bardzo wrazliwy stosunek do tego "co ludzie powiedza/ pomysla", jakby naprawde istotnym bylo, jaka opinie ma o kims sprzedawczyni w sklepie, ktora sie raz widzi.

19

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.
adlernewman napisał/a:

Ale zeby nie bylo, ze jestem stronnicza, nigdy nie spotkalam kolezanki z ktora moglabym pojsc na zakupy. Zawsze za dlugo lazily po sklepie, za duzo gadaly, za duzo komplikowaly, podczas kiedy ja chcialam widziec rezultat (czyli ciuch zakupiony).

Adlernewman, ja byłabym dla Ciebie idealną kompanką! big_smile Nie znoszę zakupów, łażenia po galeriach, przerzucanie wieszaków i przebierania między półkami stert ciuchów, nie wspominając o ich mierzeniu. Najchętniej weszłabym, wzięła to, czego potrzebuję i wyszła, ale - ku mojemu nieszczęściu - czasem okazuje się to niewykonalne.

Obalam też inny stereotypowy pogląd - mówi się, że kobiety uwielbiają wisieć na telefonie, a ja nie cierpię kiedy ktoś dzwoni i zachowuje się tak, jakby nie miał nic przyjemniejszego do zrobienia ze swoim czasem, czyli tak naprawdę nie ma nic specjalnego do powiedzenia, a zwyczajnie zabija nudę. Mam tylko jedną przyjaciółkę, której to nie dotyczy, bo z nią także przez telefon rozmawia mi się wybornie, w każdym innym przypadku już po kilkunastu minutach zaczynam się niecierpliwić. Z kolei mój mąż przeciwnie - czasem jak zacznie, to nie umie skończyć wink.

20

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

W końcu jak to mówią facet ma pod czuprynką stos pudełek - gdzie jedno z nich jest wyobcowane, "puste", a kobieta magistralę połączeń - gdzie trudno o ich (z)dublowanie. Ale i u kobiet się zdarza, że są ze swoimi myślami "zamknięte w 4 ścianach" a facet miewa "otarcia" myślowe w chwili zadumy. wink

21

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

Ja też:
- nienawidzę kupować ubrań,
- nienawidzę kupować niczego chodząc po sklepach z jakąkolwiek kobietą,
- też jak Olinka nie wiszę na telefonie, wręcz nie lubię odbierać telefonów; moi znajomi wiedzą o mej niechęci i najczęściej piszą do mnie maile lub smsy.

22

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.
Olinka napisał/a:
adlernewman napisał/a:

Ale zeby nie bylo, ze jestem stronnicza, nigdy nie spotkalam kolezanki z ktora moglabym pojsc na zakupy. Zawsze za dlugo lazily po sklepie, za duzo gadaly, za duzo komplikowaly, podczas kiedy ja chcialam widziec rezultat (czyli ciuch zakupiony).

Adlernewman, ja byłabym dla Ciebie idealną kompanką! big_smile Nie znoszę zakupów, łażenia po galeriach, przerzucanie wieszaków i przebierania między półkami stert ciuchów, nie wspominając o ich mierzeniu. Najchętniej weszłabym, wzięła to, czego potrzebuję i wyszła, ale - ku mojemu nieszczęściu - czasem okazuje się to niewykonalne.

Podpisuję się. Mój mąż się śmieje, że mnie to lepiej ubierać niż karmić, bo do sklepu z ciuchami to bardzo niechętnie, ale na jakieś małe co nieco, to zawsze z ogromną przyjemnością.

No a w kwestiach tych różnic, to oczywiście wychowanie wchodzi w grę. Teraz na szczęście trochę się to zmienia, ale jeszcze do niedawna już od małego dziewczynce się wpajało, żeby uczyła się być dobrą kurą domową.
Nie ma się więc co dziwić, że po takich naukach, robi wystawne imprezki zgodnie z zasadą zmęczę się i umęczę, ale gości podejmę po królewsku.

No i też tak sobie myślę, że u niektórych kobiet to zwykła próżność powoduje, że się tak starają i z siebie wychodzą. A potem tylko komplementów słuchają i dają się głaskać, jakie to one wspaniałe wink

23

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.
dorota.f napisał/a:

u niektórych kobiet to zwykła próżność powoduje, że się tak starają i z siebie wychodzą. A potem tylko komplementów słuchają i dają się głaskać, jakie to one wspaniałe wink

U mnie na przykład.

24

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.
bags napisał/a:

W końcu jak to mówią facet ma pod czuprynką stos pudełek - gdzie jedno z nich jest wyobcowane, "puste", a kobieta magistralę połączeń - gdzie trudno o ich (z)dublowanie. Ale i u kobiet się zdarza, że są ze swoimi myślami "zamknięte w 4 ścianach" a facet miewa "otarcia" myślowe w chwili zadumy. wink

Filmik o pudełkach jest fantastyczny big_smile.
I kiedy mój mąż wyłącza się z otoczenia, to zawsze mówię, żeby wyszedł już z pudełka o nazwie ,,pustka", bo za nic nie mogę się do niego dobić wink. Rzecz w tym, że ja Wam tego pudełka niesamowicie zazdroszczę big_smile.

25

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.
BabaOsiadła napisał/a:
dorota.f napisał/a:

u niektórych kobiet to zwykła próżność powoduje, że się tak starają i z siebie wychodzą. A potem tylko komplementów słuchają i dają się głaskać, jakie to one wspaniałe wink

U mnie na przykład.

Tylko Ty masz babskie jaja, żeby się do tego przyznać. Większość natomiast dzielnie zaprzecza wink

Toż to tylko kobiety tak mają, że nie potrafią się pławić w zachwytach nad ich działaniem.
Faceci za to potrafią, czasami nawet pławią się w nieswojej chwale tongue

A już zupełnie nie rozumiem, gdy niewiasta prawienia komplementów nie potrafi wziąć na klatę i za swój trud oraz efekt podziękować. Potrafi się tylko głupio uśmiechać i wygadywać bzdury pod tytułem: "to mi nie wyszło", "tego miało być więcej", "to miało być smaczniejsze". W takich momentach solidarność z moją płcią chowa się pod stół wink

26

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.
dorota.f napisał/a:

A już zupełnie nie rozumiem, gdy niewiasta prawienia komplementów nie potrafi wziąć na klatę i za swój trud oraz efekt podziękować. Potrafi się tylko głupio uśmiechać i wygadywać bzdury pod tytułem: "to mi nie wyszło", "tego miało być więcej", "to miało być smaczniejsze". W takich momentach solidarność z moją płcią chowa się pod stół wink

Aż odbiera apetyt, prawda? big_smile Mam taką znajomą, która najpierw zaprasza nas na urodziny, a potem, jeszcze zanim zaczniemy jeść, narzeka, że to pewnie źle przyprawione, a tamto będzie za twarde, biszkopt do tortu wyszedł za suchy, a makowiec trąci zakalcem. I człowiek naprawdę nie wie co powiedzieć, w końcu zaczyna próbować i zastanawiać się, że może faktycznie coś w tym jest tongue.

27 Ostatnio edytowany przez BabaOsiadła (2013-06-26 22:25:40)

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.
dorota.f napisał/a:
BabaOsiadła napisał/a:
dorota.f napisał/a:

u niektórych kobiet to zwykła próżność powoduje, że się tak starają i z siebie wychodzą. A potem tylko komplementów słuchają i dają się głaskać, jakie to one wspaniałe wink

U mnie na przykład.

Tylko Ty masz babskie jaja, żeby się do tego przyznać. Większość natomiast dzielnie zaprzecza wink

Toż to tylko kobiety tak mają, że nie potrafią się pławić w zachwytach nad ich działaniem.
Faceci za to potrafią, czasami nawet pławią się w nieswojej chwale tongue

A już zupełnie nie rozumiem, gdy niewiasta prawienia komplementów nie potrafi wziąć na klatę i za swój trud oraz efekt podziękować. Potrafi się tylko głupio uśmiechać i wygadywać bzdury pod tytułem: "to mi nie wyszło", "tego miało być więcej", "to miało być smaczniejsze". W takich momentach solidarność z moją płcią chowa się pod stół wink

Też tego nie rozumiem. Po cholerę wciskać gościom, że jestem do kitu, skoro wiem, że jestem boska? cool
A nie ma nic przyjemniejszego dla tak zwanej pani domu, jak tłumy wyrywające sobie potrawy, wzdychające z rozkoszy i proszące o przepis, o.

28

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.
Catwoman napisał/a:

...
Dlaczego kobiety uwielbiają utrudniać sobie życie? Czy to kwestia niedowartościowania?

Perfekcjonizm?

Catwoman napisał/a:

...
A dlaczego faceci zawsze idą do najprostszego rozwiązania?

Nie zawsze najprostszego, ale zwykle rozwiązania.
Rozwiązanie najczęściej jest proste, tylko koniecznym je wymyślić.

29

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

Ja tam nie lubię organiozwać przyjeć gdyż w kuchni nie czuję się najlepiej. Też nie mam ochoty być oceniana przez dziewczyny co to wszystko wiedzą i potrafią. I autentycznie sie wówczas stresuję bo czuję, że to nie "moja broszka".

Nie znoszę kupować ciuchów. Lubię mieć fajne ubranka ale kupowanie to zgroza.
Nie interesują mnie buty i torebki. Torebki jeśli mam to dlatego, że zazwyczaj dostaję jako prezent od kogoś. Buty to konieczność ale jak już muszę kupić to oczywiście chcę aby były ładne. Na zimę mam dwie pary obuwia, na lato może ze trzy.

Jednak w szukaniu skomplikowanych rozwiązań jestem bardzo kobieca. W tworzeniu mnóstwa wątków pobocznych zanim dojdę do sedna sprawy również. W rokładaniu na części pierwsze itp.


W mężczyznach wkurza mnie to ich takie wygodnictwo, takie podejście aby coś zrobić bez najmniejszego wysiłku, a co za tym idzie takie trochę olewatorstwo wielu spraw. Tak jakby nic im nie było potrzebne, nic nie było ważne itp. Taki brak zaangażowania, bedzie to będzie, nie będzie to nie będzie i koniec.

30

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.
enya napisał/a:

W mężczyznach wkurza mnie to ich takie wygodnictwo, takie podejście aby coś zrobić bez najmniejszego wysiłku, a co za tym idzie takie trochę olewatorstwo wielu spraw. Tak jakby nic im nie było potrzebne, nic nie było ważne itp. Taki brak zaangażowania, bedzie to będzie, nie będzie to nie będzie i koniec.

Dzięki takiemu podejściu do świata wytrzymujemy Wasze zmienne humorki big_smile big_smile big_smile.

31

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

- zakupy ? o nie... wejść zakupić wyjść oh to byłoby prawie idealne tongue prawie bo jednak trzeba na te zakupy wyruszyć.. więc przerzuciłam się w miarę możliwości na zakupy przez internet, to dopiero wygoda, kilka klików, dzień lub kilka i masz rzecz w domu big_smile
zakupy najlepsze samotne. szybko sprawnie i po sprawie. jaka męczarnia jak coś muszę kupić a znaleźć nie mogę hmm
- urządzanie przyjęcia ? tzw omg. tyle szczegółów do ogarnięcia. niech to zrobi ktoś inny, albo w kilka osób, każdy będzie pamiętał o czymś innym.
- duperelki i badziewia na półkach, na stole, na biurku? u mnie nie ujrzy. zagracanie powierzchni i niepotrzebne rozpraszanie uwagi. u mnie pokój wygląda jakby się człowiek dopiero wprowadził big_smile
- torebka? jestem zmuszona do jej posiadania przez.. życie
- biżuteria? jedynie przy wyjątkowych okazjach

enya napisał/a:

Jednak w szukaniu skomplikowanych rozwiązań jestem bardzo kobieca. W tworzeniu mnóstwa wątków pobocznych zanim dojdę do sedna sprawy również. W rokładaniu na części pierwsze itp.

wątki poboczne - moja specjalność big_smile

poza tym makijaż po prostu musi być smile ułożone włosy również. bez tego źle oj źle się czuję tongue

enya napisał/a:

W mężczyznach wkurza mnie to ich takie wygodnictwo, takie podejście aby coś zrobić bez najmniejszego wysiłku, a co za tym idzie takie trochę olewatorstwo wielu spraw. Tak jakby nic im nie było potrzebne, nic nie było ważne itp. Taki brak zaangażowania, bedzie to będzie, nie będzie to nie będzie i koniec.

bo im tak 'zależy' na danej sprawie.

32

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.
ogień napisał/a:

...bo im tak 'zależy' na danej sprawie.

Bo mają inaczej ustawione priorytety.
Nietolerancja tegoż czyni Cię niezdolną do wejścia w relację.

33

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.
Catwoman napisał/a:

Mam wrażenie, że kobiety skupiają się bardziej na pięknym, a mężczyźni na praktycznym świecie.
Oczywiście OGÓLNIE to liczy się na świecie praktyczność niż piękno. Budować, budować, budować big_smile
A kobiety: urządzać, urządzać, urządzać big_smile

O to, to, to big_smile!
Odniosę się do pierwszego zdania, bo od urodzenia wiem, że mam w sobie dosyć sporą dawkę pierwiastka męskiego.

Przykład z mojego podwórka- szukamy auta (ja i mama) i oczywiście już na początku się kłócimy, bo ona chce PIĘKNE, tzn. małe, zgrabne, kobiece (czyt. Fiat 500 albo "coś podobnego"). Nie trafiają do niej argumenty, że lepiej kupić auto PRAKTYCZNE, nieco większe i co tu ukrywać- takie, do którego części nie kosztują fortuny i są dostępne. To musi być coś pięknego, a nie "jakiś olbrzym".
I nie trafię do niej, każdy argument odpiera i stwierdza, że ja tylko dlatego nie chcę małego, bo mi się zawsze sedany podobały roll.
Poza tym wolę pójść do garażu składać meble, niż sprzątać. Do sprzątania nie mam głowy, bo szkoda na to życia. I tak w końcu się zrobi bałagan i to nie ma sensu.
Gdy wchodzę do jakiejkolwiek galerii, już w pierwszym sklepie się męczę, nie lubię chodzić po centrach bez konkretnego celu. Co nie oznacza, że gdy szukam czegoś, to też się nie męczę. Czekam tylko na ten moment, kiedy będę mogła wyjść i pójść coś zjeść. Jedynym wyjątkiem jest Ikea, w której mogę siedzieć godzinami.
No i to uwielbienie do piłki nożnej...Od małego.

Co nie czyni mnie facetem, bo dalej jestem kobietą, która zwraca uwagę na szczegóły big_smile.

34

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

Ja tej części "typowo kobiecego" świata nie rozumiem i jakoś mi z nim nie po drodze. I myślę, że również przez to narażam się na niejednokrotnie nielubienie smile
Właśnie przyszedł mi do głowy banalny, acz wiejący zgrozą przykład:
Nie zauważam większych zmian. Siedzimy kilka godzin z koleżanką, przychodzi następna i  " od progu" woła do tamtej: - O, zmieniłaś kolor włosów!/fryzurę!/masz nowe kolczyki!/lakier do paznokci! - no i co? ja już jestem na straconej pozycji.

35

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

Ooo, Cat, mam dokładnie tak samo big_smile.

Umawiam się z koleżankami i czasem zdarza się, że potrafią mi z wyrzutem powiedzieć, że w ogóle nie zauważam zmiany. A jak mam ją zauważyć, skoro przefarbowała włosy z czekoladowo brązowego na ciemny brąz? Albo grzywkę ma ściętą nie na prawy skos,a na lewy tongue?
Ja mam taką zmianę zauważyć? Jakby z blond przeszła na ciemny kolor, to ok.

36

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.
Jaga Baba07 napisał/a:

Ooo, Cat, mam dokładnie tak samo big_smile.

Umawiam się z koleżankami i czasem zdarza się, że potrafią mi z wyrzutem powiedzieć, że w ogóle nie zauważam zmiany. A jak mam ją zauważyć, skoro przefarbowała włosy z czekoladowo brązowego na ciemny brąz? Albo grzywkę ma ściętą nie na prawy skos,a na lewy tongue?
Ja mam taką zmianę zauważyć? Jakby z blond przeszła na ciemny kolor, to ok.

To może warto zmienić towarzystwo smile
U mnie wśród moich psiapsiół nie ma za dużo czasu na rozmowy o duperelach. Jakoś żadnej to do głowy nie przychodzi. Owszem czasami strzelimy sobie po komplemencie, ale szkoda nam czasu na pierdoły dotyczące wyglądu zewnętrznego.
Nie kumam, jak można się spotkać z bliskimi osobami i zmarnować czas na pogawędki o nowych lakierach, włosach, czy ciuchach.

37

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

U mnie jest podobnie - z koleżankami głośno komentujemy nową, wprowadzającą radykalną zmianę, fryzurę (na przykład kiedy przyjaciółka ścięła włosy z długości do łopatek na całkiem krótkie - nie da się nie zauważyć wink), ale nie skrócenie grzywki o 2 cm. Ciuchy czy kosmetyki są dla mnie ważne, ale nie stanowią tematu rozmów - szkoda mi na to czasu, kiedy wokół dzieje się tyle fajnych, ciekawych rzeczy.

Zabiła mnie kiedyś sąsiadka - zapukała do drzwi z promiennym uśmiechem na twarzy, patrzę, bo nie umiem pojąć o co jej chodzi, ona na to zaskoczona: ,,nie widzisz?", ja: ,,czego?", ona: ,,no przecież byłam u kosmetyczki wyregulować sobie brwi" big_smile big_smile.

N4VV napisał/a:
ogień napisał/a:

...bo im tak 'zależy' na danej sprawie.

Bo mają inaczej ustawione priorytety.

O właśnie, inne priorytety. Mniej więcej to chciałam uchwycić w swoim pierwszym tutaj poście wink.

38

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

To ja z moją siostrą potrafimy o wyglądzie przegadać z 5 godzin, chociaż -UWAGA- nie jest to dla mnie jakaś istotna rzecz. To ona się mnie stale o coś pyta, radzi, zagaduje i tak ciągnę ten temat big_smile

39 Ostatnio edytowany przez krokodyl666 (2013-06-27 14:42:21)

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

"Żaden normalny mężczyzna nie będzie wystawiał na widoku swoich narzędzi, tylko je wrzuci do szuflady."
Jasne, widzialam nieraz jak faceci maja poukladane 100 roznych srubokretow wedlug wielkosci, kazdy rodzaj gwozdzi i wkretem w innym sloiczku i tylko sprobuj im cos przestawic: awantura gotowa;P. Moim zdaniem sa roznice miedzy kobietami i mezczyznami, ale sa one statystyczne i trudno jest znalezc tak naprawde stereotypowego faceta i stereotypowa kobiete - wiekszosc ludzi jest gdzies w srodku. Jesli juz to szukalabym roznic w sposobie rozmawiania o problemach (facetom nie jest tak latwo rozmawiac o uczuciach i okazywac slabosc), ale to tez nie jest zelazna regula i pewnie wynika troche z kultury pt. chlopaki nie placza.
"Mam wrażenie, że kobiety skupiają się bardziej na pięknym, a mężczyźni na praktycznym świecie. "
No nie wiem, jakbym tak miala spojrzec na moich znajomych to kobieta jest zwykle bardziej przy ziemi i zajmuje sie praktycznymi rzeczami, a faceci maja leb w chmurach. Ale to tez nie jest regula - zauwazylam, ze zwykle w zwiazkach ludzie sie dobieraja jedna osoba praktyczna i jedna bardziej odjechana, ale plec tych osob juz jest bardziej losowa.

40

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.
N4VV napisał/a:
ogień napisał/a:

...bo im tak 'zależy' na danej sprawie.

Bo mają inaczej ustawione priorytety.
Nietolerancja tegoż czyni Cię niezdolną do wejścia w relację.

przecież napisałeś/napisałaś to samo co ja tylko innymi słowami big_smile

41

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.
ogień napisał/a:
N4VV napisał/a:
ogień napisał/a:

...bo im tak 'zależy' na danej sprawie.

Bo mają inaczej ustawione priorytety.
Nietolerancja tegoż czyni Cię niezdolną do wejścia w relację.

przecież napisałeś/napisałaś to samo co ja tylko innymi słowami big_smile

Fakt, ale dopiero teraz stało sie to jasne. big_smile

42

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

Ja tu jeszcze podam 1 przykład: spędzanie czasu w GRONIE: facetów (faceci) i kobiet (kobiety). Czy widzicie jakieś różnice?;)

43

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

Sa roznice. Kiedy na przyklad wejde do pubu i zobacze jakis meskich znajomych, to nie ma problemu, jezeli powiem im "czesc" i usiade sama czytajac gazete (jak mi sie nie chce gadac). Jakbym cos takiego odstawila przy kolezankach, to by sie na amen obrazily.

44

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

Nooo.

45

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.
Catwoman napisał/a:

Ja tu jeszcze podam 1 przykład: spędzanie czasu w GRONIE: facetów (faceci) i kobiet (kobiety). Czy widzicie jakieś różnice?;)

A to wszystko zależy jacy faceci i jakie baby tongue
Trochę nie ma to właściwie znaczenia. Płeć to sprawa drugorzędna moim zdaniem.
Znam wiele kobiet, z którymi można prowadzić męskie rozmowy i trochę facetów, z którymi można poczuć się jak w babskim towarzystwie.

46

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.
YOGI bear napisał/a:

Kiedyś musiałem pojechać samochodem żony kolegi. Po powrocie zwróciłem jej uwagę na kilka potencjalnie niebezpiecznych usterek. Spisała je, pojechała na drugi dzień do naszego zaprzyjaźnionego warsztatu i... wszystko to było do zrobienia big_smile.

Na tym chyba polegają różnice między naszymi płciami smile.

Chciałabym zobaczyć faceta, który spisuje moje uwagi na jakiś tam temat i na drugi dzień leci to wszystko zrealizować wink .
Marzenia....

47

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.
Anik38 napisał/a:

Chciałabym zobaczyć faceta, który spisuje moje uwagi na jakiś tam temat i na drugi dzień leci to wszystko zrealizować wink .
Marzenia....

A ja bym chciał spotkać kobietę big_smile, której wszystkie uwagi są konstruktywne, nie wykluczają się nawzajem i nie dotyczą w 90 procentach tematu ubioru, lub złego wyboru mężczyzny przez jej koleżankę big_smile big_smile big_smile.

48

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.
YOGI bear napisał/a:
Anik38 napisał/a:

Chciałabym zobaczyć faceta, który spisuje moje uwagi na jakiś tam temat i na drugi dzień leci to wszystko zrealizować wink .
Marzenia....

A ja bym chciał spotkać kobietę big_smile, której wszystkie uwagi są konstruktywne, nie wykluczają się nawzajem i nie dotyczą w 90 procentach tematu ubioru, lub złego wyboru mężczyzny przez jej koleżankę big_smile big_smile big_smile.

Ja tam chcę spotkać chociaż JEDNEGO faceta, a Ty od razu chciałbyś, żeby kobitka miała WSZYSTKIE uwagi konstruktywne itd...
Kurcze, zachłanny jakiś jesteś wink wink wink

49

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.
Anik38 napisał/a:

Ja tam chcę spotkać chociaż JEDNEGO faceta, a Ty od razu chciałbyś, żeby kobitka miała WSZYSTKIE uwagi konstruktywne itd...
Kurcze, zachłanny jakiś jesteś wink wink wink

Na mądrze myślące dziewczyny... zawsze big_smile big_smile big_smile.

50

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.
dorota.f napisał/a:

A to wszystko zależy jacy faceci i jakie baby tongue
Trochę nie ma to właściwie znaczenia. Płeć to sprawa drugorzędna moim zdaniem.
Znam wiele kobiet, z którymi można prowadzić męskie rozmowy i trochę facetów, z którymi można poczuć się jak w babskim towarzystwie.

Moim zdaniem, właśnie płeć to pierwszorzędna sprawa !
Pierwsza rzecz to fakt, że są dwie różne.
Tytuł tego wątku - raz. Dwa, - poprzednie wypowiedzi forumowiczek. Tylko to potwierdzają.

dorota.f napisał/a:

Znam wiele kobiet, z którymi można prowadzić męskie rozmowy i trochę facetów, z którymi można poczuć się jak w babskim towarzystwie..

I wyjątki to też potwierdzają, bo wyjątki potwierdzają regułę smile

Jestem pewien, że na męskim forum zdania byłyby utrzymane w podobnym tonie.

I to nie jest wynik wychowania. Takie role mamy zapisane z natury.

Inna sprawa, że wychowanie może być z tym zgodne lub nie. Może być mądre, odpowiedzialne, lub nie. Rozwijające zainteresowania i otwartość do ludzi i świata, lub zaszczepiające ignorancję i bierność. Można wychowywać i uczyć. Uczyć różnic, podobieństw i co z tego wynika. Pomagać młodemu człowiekowi w odkrywaniu i rozróżnianiu rzeczy stałych, niezmiennych i tych na które mamy i powinniśmy mieć wpływ. Albo wmawiać że nic nie ma pewnego i wychowywać bezmyślną masę konsumentów.

Może ktoś protestować i mówić, że tak nie można stawiać sprawy. Ale takie mówienie niczego nie zmieni. Czyni w ten sposób tylko zamieszanie, które niczemu nie służy.

Skoczyć z 10 piętra to tak jak popełnić samobójstwo. Niestety dzisiaj jest dużo zwolenników tezy, że to nieprawda. Udowodniają że można skoczyć i nic sobie nie zrobić. No bo można. Zrobić WYJĄTEK, rozwinąć ogromny, pufiasty materac i już. Ale to nie zmienia faktu, czym dla zwykłego człowieka grozi skok z 10 piętra.

Gdyby kobiety zwracając się do swoich panów brały pod uwagę te róznice... Inaczej, bo to forum kobiece smile
Gdyby mężczyźni zwracając się do swoich żon, swoich partnerek, etc. zwracali więcej uwagi na to, że jednak są między nami różnice, to czy niebyłoby lepiej ?

Taki przykład:
Zwykły dzień. Godzina 18-ta. Sąsiad wrócił z pracy. Coś tam przegryzł i wie że musi iść na podwórko. Trzeba przygotować jedzenie dla królików na jutro, posprzątać zabawki pociechy, w warzywniaku wyplewić, podlać co trzeba, bo sucho... Praktycznie fizyczna praca do samej nocy. Jego żona sama go popędza. Ma dużo zajęć w samym domu. Jeżeli da radę to też wyjdzie. Dodatkowo przed 21-szą musi zasnąć jeszcze 5 letni szkrab.

Wariant I:
Rozchodzą się i idą do swoich zajęć, spotykają się około 22-23-ej już w łóżku. Zmęczeni, bo tyle jest codziennie do zrobienia. Facet nie widzi w tym żadnego problemu. Kobieta która się nie zastanowi, pomału będzie miała żal że jakoś to nie tak sobie wyobrażała.
Kolejny szary dzień sad.

Wariant II: Mój sąsiad wie co sprawi jego żonie przyjemność, czyli na co zwróci uwagę i zabiera ze sobą brzdąca na dwór. Niech mu pomaga i uczy się pomału od niego. Mały się cieszy, bo taty nie było-był w pracy. Dla sąsiada to jest utrudnienie bo musi odpowiadać na sto pytań i cała praca się przeciąga. Ale co tam. Jego żona też wie co mu sprawi przyjemność i woła ich do środka około 19-tej na zimny owocowy koktajl lub kompot. Chwali ich za ciężką pracę. W tym czasie ona już pozmywała naczynia itp. Cieszy się bardzo że trochę mogła odetchnąć i być trochę sama. Sąsiad, zanim wróci na podwórko wykąpie jeszcze pociechę i przebierze w piżamę (dla niego to nic, a dla niej ogromna pomoc). Bajkę czasami czyta on, czasami ona. Później jeszcze na podwórko. I tak zwracając uwagę na to w czym możemy ucieszyć drugą stronę "staranie" przechodzi w nawyk i wrażenie, że rozumieją się i kochają nawzajem.
Kolejny słoneczny, ciepły dzień spędzony razem, a ile wrażeń smile

Jesteśmy kobietami / mężczyznami, ale nie ma dwóch takich samych kobiet, takich samych dwóch mężczyzn. I to jest w tym wszystkim bardzo piękne i cenne !
Polecam Jacka Pulikowskiego:https://dl.dropboxusercontent.com/u/100 … ety-v2.mp3

51

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.
facet39 napisał/a:
dorota.f napisał/a:

A to wszystko zależy jacy faceci i jakie baby tongue
Trochę nie ma to właściwie znaczenia. Płeć to sprawa drugorzędna moim zdaniem.
Znam wiele kobiet, z którymi można prowadzić męskie rozmowy i trochę facetów, z którymi można poczuć się jak w babskim towarzystwie.

Moim zdaniem, właśnie płeć to pierwszorzędna sprawa !

Czyli zdania są już dwa wink
Wypowiadam się tu o swoich doświadczeniach i swoich spostrzeżeniach. Nie każdy musi je podzielać.

facet39 napisał/a:

Pierwsza rzecz to fakt, że są dwie różne.

Oczywiście. Ale druga rzecz to fakt, że nie w każdej babie jest 100% baby i nie w każdym facecie siedzi full mężczyzny.

facet39 napisał/a:
dorota.f napisał/a:

Znam wiele kobiet, z którymi można prowadzić męskie rozmowy i trochę facetów, z którymi można poczuć się jak w babskim towarzystwie..

I wyjątki to też potwierdzają, bo wyjątki potwierdzają regułę smile

Bardzo możliwe. Akurat w tym przypadku bardzo chętnie wraz ze swoim babskim gronem będę wyjątkiem wink

facet39 napisał/a:

I to nie jest wynik wychowania. Takie role mamy zapisane z natury.

Nasz charakter i zachowanie to wypadkowa różnych zmiennych. Geny, wychowanie, przyjmowane role społeczna i wpływ na nie środowiska.
To do jakiego środowiska w pewnym momencie wpadłam i jak się razem z innymi kształtował mój charakter, wpłynęło na to jakimi teraz jesteśmy dla siebie znajomymi czy przyjaciółmi.
Tu nie ma jednego wzorca, tu nie ma jednej reguły.

Wiem natomiast jedno - to tak w dalszym ciągu w temacie spędzania czasu, by nie odbiegać od tematu - choć nie jestem dzikusem i świetnie łapię kontakt z nowo poznanymi osobami, to nie chadzam na piwo i długie pogaduchy z przypadkowymi kobietami, bo wolę pójść z tymi, które nie zafundują mi gadki o ciuchach, tipsach i nowych serialowych romansach.
To moja reguła, której się trzymam.

52

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

Odświeżam wątek smile

czy zgadzacie się z tym, że zarówno faceci jak i kobiety mają pewne wrodzone predyspozycje, które predestynują ich do określonej pracy? Co byście wymienili?

53 Ostatnio edytowany przez Catwoman (2013-10-18 12:04:43)

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

IMPREZA. I za to kocham świat facetów smile ; piwo, chipsy, chrupki, paluszki jako extra dodatek big_smile I tyle wystarczy do szczęścia big_smile Nooo ewentualnie zamawiana pizza gdy nastanie Wielki Głód.
Sałatki, szaszłyki, bagietki- to wszystko jest zbędne do dobrej zabawy smile
Chciałabym tak z kobietami, ale by mnie zżarły big_smile

54

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

Zaproś kiedyś baby, podaj chipsy, orzeszki i piwo, zobaczysz, że wcale nie będą miały z tym problemu. A jeśli będą miały, to wywal je za drzwi tongue

Choć faktycznie czasem fajnie jest podjadać pyszności, podczas uskuteczniania plotkowania, ale bez przesady; nie to jest najważniejsze...

55

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

Jest taka piosenka Honey - coś tam jest w stylu - nie powiem jak, ale chce żeby facet zaskakiwał mnie... Czyli nie wiem jakie, ale ma robić On niespodzianki...
Co do dodatków do piwa - faceci je lubią, ten dodatek to kolejne piwo. Chipsy i inne jedzenie zbędne, no póki nie ma się ochoty na kebab...
Różnica to też taka, że kobiety zasypiają na facetach a niepożądana jest sytuacja odwrotna wink
Poza tym męski świat to słowa jakich nie mogą usłyszeć kobiety, bo one zawsze mają jakieś pytania...

56

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

Stwierdzam z przykrością, że świat facetów i kobiet różni się (i jednak mam nadzieję, że można to podpiąć pod stereotyp) również solidarnością.... faceci potrafią trzymać sztamę - kobiety stale się porównują, wy/przewyższają, gnoją. Nie wiem, dlaczego tak jest. Ktoś wie?

57

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.
Catwoman napisał/a:

faceci potrafią trzymać sztamę - kobiety stale się porównują, wy/przewyższają, gnoją. Nie wiem, dlaczego tak jest. Ktoś wie?

Kobiety nieustannie ze sobą rywalizują, a upokorzenie czy wręcz zgnojenie przeciwniczki daje im poczucie dyskwalifikacji, obniżenia wartości we własnych lub cudzych (na przykład męskich) oczach. Zauważ, że kobieta niepewna swojej pozycji czy wartości, choćby oglądając wspólnie z mężczyną film, inne, obiektywnie piękne przedstawicielki jej płci, zwykle krytykuje, wyszukuje u nich mankamentów i defektów, bo nawet jeśli całościowo patrząc wydają się one nieistotne, to jej podnosi to samopoczucie. Mało tego, w ten sposób usilnie zwraca uwagę mężczyźnie, że tamte wcale nie są tak doskonałe, jak na pierwszy rzut oka wyglądają. No cóż, ja tego nie rozumiem, ale zauważam bardzo często.

58

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

Poczucie humoru smile
Z żalem wręcz obserwuję tę zależność: facet może powiedzieć byle głupotę, lub rzucić "cwaniackim" tekstem i wszyscy się śmieją. W przypadku kobiet to nie działa - są traktowane jak idiotki smile
Przykład:
Kolejka na poczcie. Facet stojący gdzieś w środku, przedeptując z nogi na nogę w końcu mówi do kobiety z tyłu "Jakby mi pani zaklepała tutaj miejscówkę, a ja skoczę na dymka, a będe raz-dwa" big_smile  Kobieta oczywiście przeszczęśliwa miejscówkę zaklepała.

Sądzicie, że zadziałałoby to w przypadku kobiet?? Kobieta na dymka?? wink

59

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

A ja odnosze wrazenie, ze zyje na innej planecie i jakos mnie te stereotypy o roznicach w zachowaniu kobiet i mezczyzn omijaja. Poza tymi uwarunkowanymi w sposob bilogiczny oczywiscie:) Czy Wy naprawde az tak wyraznie to obserwujecie w swoim srodowisku?

60

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

Nie smile Mnie się czasem coś przypomni smile Wiadomo, jak jest taka sytuacja jak powyżej opisałam to nie tworzy się przy tym napięta atmosfera, a powietrze nie gęstnieje big_smile Ot takie luźne zauważenie smile

61

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

Roznic na pewno roznimy sie fizycznie i emocjonalnym podejsciem do niektorych spraw, powiedzmy, ze kobiety wiecej przezywaja na zewnatrz a mezczyzni wewnatrz. Ale tak poza tym, to wszystko inne jest od nas samych zalezne, jaka latke do tego przyczepimy w swojej glowie. Przykladowy dymek nie przeszkadzalby mi zarowno w przypadku pana jak i pani. Chociaz moze odwrotnie - przeszkadzalby mi w jednakowym stopniu, bo potem beda stac obok i cuchnac dymem:)

A co do humoru to glupi tekst zawsze jest glupi. I tak jak o kobiecie pomysle "idiotka", tak samo czesto trafiaja mi sie "buraki":) Ale nie mowie tego na glos!:)

Lubie Finki za to, ze tak fajnie wpasowaly sie w swiat "meski" i czerpia z tego radosc i korzysci i w pracy i w domu i wsrod znajomych i w polityce:) I nie sa oceniane czy jakos klasyfikowane wedlug plci tylko swoich osiagniec i zalet.
Na poczatku moze nieco razil mnie ich bardzo unisex wyglad i stroj, ale z czasem dostrzeglam i tu plusy - wygoda, funkcjonalnosc, praktycznosc, ale nie pozbawione elementow kobiecosci:)

Tylko nie lubie jak prowadza auta:( strasznie przepisowo;)

62

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.
Mussuka napisał/a:

A ja odnosze wrazenie, ze zyje na innej planecie i jakos mnie te stereotypy o roznicach w zachowaniu kobiet i mezczyzn omijaja. Poza tymi uwarunkowanymi w sposob bilogiczny oczywiscie:) Czy Wy naprawde az tak wyraznie to obserwujecie w swoim srodowisku?

To na tej planecie jest nas już dwie.
Zapraszamy kolejne chętne tongue

Ja mam takie spostrzeżenie, że niektórzy ludzie po prostu usilnie się na tych stereotypowych mechanizmach i zachowaniach fiksują, a przez to mogą nieświadomie sami takie sytuacje prowokować.

Mam świadomość, że tak się dzieje. Czytam o tym na przykład tu na forum.
Moje życie jest jednak zupełnie inne; moje kumpele i kumple są bardzo niestereotypowi, a przecież nie jesteśmy wcale dziwakami, a normalnymi ludźmi.
Zakładam, że jest nas dużo więcej wink

63 Ostatnio edytowany przez Adam12 (2013-12-03 20:01:00)

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

Catwoman: Kobiety skupiają się na pięknym świecie, mężczyźni na praktycznym. No to żeś pojechała Michałowi Aniołowi:D

Co do różnic - oczywiście są i być muszą. Inaczej byłoby strasznie nudno.

64

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

Odrzucenie. Nie mówię o rozwodzie, zdradzie, ale o zwykłym odrzuceniu typu: dziewczyna, którą zaprosiłem na randkę odrzuciła mnie/ nie chce kontynuować znajomości. I na odwrót.
jak to przeżywają kobiety a jak mężczyźni?

65

Odp: Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.
Catwoman napisał/a:

Odrzucenie. Nie mówię o rozwodzie, zdradzie, ale o zwykłym odrzuceniu typu: dziewczyna, którą zaprosiłem na randkę odrzuciła mnie/ nie chce kontynuować znajomości. I na odwrót.
jak to przeżywają kobiety a jak mężczyźni?

Mężczyźni przeżywają to w milczeniu, a kobiety na głos XD Poza tym facet ma tą swoją "dumę" czasem rozdmuchaną do granic możliwości i jeśli raz zostanie odrzucony, to skreśla kobietę od razu. Kobiety może na początku powiedzą "nigdy więcej", ale po czasie mogą się znowu skusić na spotkanie z osobnikiem, który je odrzucił. Choć ja tą cechę kobiet zaliczam do masochizmu big_smile W ogóle kobiety chyba sa jakieś takie masochistyczne z natury... o.O

Posty [ 1 do 65 z 71 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Świat kobiet i świat mężczyzn - jak bardzo się różnimy.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026