Mazar napisał/a:...ktoś kto pisze że jest mu fajnie w swojej samotni albo nie widzi swoich szans na związek i się z tym pogodził, albo robi to pod publiczkę żeby zamaskować łzy.
? 
To twoje słowa - nie moje. TY zarzucasz samotnym manipulację, nie ja...
Anhedonia napisał/a:...
ZŁYM natomiast jest wpieranie ludziom (tzw. "starym" pannom czy kawalerom), że fakt iż są niesparowani czyni ich w jakiś sposób ułomnymi lub niepełnowartościowymi, bo to ... NIEMOŻLIWE by byli szczęśliwi. Na pewno kłamią.
Ja piszę NIEPEŁNOWARTOŚCIOWI - Ty przeinaczasz na niepełnosprawni... sorry, ale to BARDZO nie fair, głównie w stosunku do niepełnosprawnych, którzy często mają znacznie bardziej udane życie towarzyskie i społecznie, bo często są znacznie bardziej dojrzali
Inwalidztwo powoduje, iż to co dla jednych urasta do rangi wielkiego problemu, dla nich bywa drobiazgiem, jak jakieś tam bariery komunikacyjne (NIE ZAWSZE - podkreślam - na wszelki wypadek, bo i niepełnosprawni są różni).
Nikomu nie wmawiam autyzmu - zauważam, że TACY ludzie mają inne priorytety 
I masz rację - idzie w dobrą stronę, szczególnie jeśli wczytasz się dokładniej...
A do łez rozbawiła mnie jednostronność twego spojrzenia, nie stan samotności. Bardzo współczuję osobom samotnym, które nie są w stanie z tym żyć. Nie wyśmiewam. Nie cieszą się życiem a wręcz czasami więdną. SZKODA. Nie bardzo widzę na to lekarstwa - nikogo nie da się zmusić by się z nimi kolegował.